![]() |
to rozgrywanie od bramki to jest totalna żenada i paraolimpiada, po co my to robimy? Chcemy wciągnąć rywala na swoją połowę żeby wyjść szybko z kontratakiem? czy o co chodzi? przecież nawet jeśli uda nam się jakoś dostarczyć piłkę na połowę rywala tym beznadziejnym rozgrywaniem w poprzek, proszę nie nazywajcie tego atakiem pozycyjnym czy graniem w nowoczesną piłkę to każda drużyna z którą gramy zdąży 5 razy wrócić, 3 razy sie ustawić, zrobić grilla, najebać się i wytrzeźwieć a my dalej będziemy pykać podania po kółku.
Druga sprawa jak można mieć piłkę visa vis bramki na 10-16 metrze i szukać podania na skrzydła żeby z tego skrzydła poleciało nic nie warte dośrodkowanie i strata |
Moja ocena trenera po tym meczu jest taka, że w pierwszej połowie nie umiał być trenerem ale w przerwie się nauczył i w drugiej połowie grał lepiej.
https://i.kym-cdn.com/entries/icons/..._DWsAEPntc.jpg |
To juz jest standard u Rudego ze 2 polowe gramy lepiej, widać że mamy trenera który potrafi coś zmienić w czasie meczu z korzyścią dla druzyny.
|
Cytat:
Jeśli Rude jeszcze nauczy się słuchać Jopa to może coś z tego będzie. |
Rude umie w zmiany, umie reagować. Nie ma źle, top 2 pewnie i tak nie bedzie.
|
Cytat:
Nasze mecze wszystkie wyglądają tak samo i składają się z 2 lub 3 aktów. 1. Tragiczna gra, snucie się po boisku, zero nadziei na poprawę 2. Bieganie bez ładu i składu, chcemy wejść z piłką do bramki, nic nam nie wychodzi, walimy głową w mur, nie umiemy nawet uderzyć w światło bramki. 3. Dobra gra, gdzie widać, że coś potrafią, coś wychodzi, chce im się. Przez to każdy mecz to jedna wielka męczarnia, drżymy o wynik, potrzebujemy farta. Rywal nie strzela nam dużo ale my też nie potrafimy strzelać dużo. Często te bramki są po prostu wpychane czy to w końcówce czy w najmniej oczekiwanym momencie. Musimy wygrywać wiekszość meczów aby awansować. Z tą grą nie ma na to szans, bo każdy mecz może zakończyć się porażką jeśli akurat nam się coś nie uda ustrzelić albo rywal np w tej pierwszej gorszej połowie wciśnie nam ze dwie bramki i zakończy tym mecz. Wyniki nas ratują. To chyba jedyny plus Rudego i jego zespołu. Oprócz tego to tu nie ma na czym opierać nadziei. Wygląda to po prostu średnio. Jeśli mamy awansować przez baraże to z taką grą graniczy to chyba z cudem. Bo to by były 2-4 połowy męczarni i oczekiwania, ze może się jednak uda wejść na farcie. |
Cytat:
|
Cytat:
Każdy mecz może zakończyć się porażką? Nie gadej? Wyniki nas ratują? To bankowo zasługa farta... tfu pecha bo powinniśmy mieć słabsze. Wtedy twoja sraczka mniej by śmierdziała. A tak, wychodzisz na półmózga z mało pozytywną tendencją. |
Wow, znowu o sraczce.
Lepiej debilu podsumuj grę Goku, Ratona, Alfaro i reszty asów, którzy mieli przy trenerze z Hiszpanii taki progres zrobić. Każdy mecz jest przez nas wymęczony debilu, przez część meczów ze Stalą, Odrą, Arką, Tychami, chciało się rzygać jak się na to patrzyło. Z Widzewem tylko było ok ale i tak gole na farcie w ostatnich minutach. Oszukuj się idioto dalej jak jest pięknie. |
Cytat:
- kurde znowu gramy z Wisla, zas postawimy autobus i bedziemy jarac sie byle jakim kontraktakiem i liczyc na jedna akcje, a przeciez z innymi druzynami gramy tak fajnie - trzeba liczyc na blad ich bramkarza (ratona) inaczej ciezko bedzie strzelic - jak uda nam sie strzelic bramke to nie chcemy juz grac w pilke, cudownie sie oglada nasza druzyne, przeciez 1(lub 2) polowa byla taka ladna a tak zjebali tą drugą. - Wisla? przeciez oni graja do konca, Boze jeszcze nam wcisna bramke. Jak moglismy sie tak cofnac - wygralismy z Wisla? super! teraz mozemy przejebac wszystko do konca sezonu, a mecze obejrze z kanapy i wrocimy z powrotem do frekwencji 2-3k. - Kurde ale oni operuja ladnie pilka, aa tfuu przeciez to Hiszpanie. My Polacy lepszy autobus i gra bezposrednia ale przynajmniej rozumieja przyspiewki polskie Nasza pozycja w lidze? nie warto oceniac. Rude dopiero 3 miechy jest. Moze jeszcze wszystko spierdzielic a moze jeszcze zrobic awans i PP. Czas pokaze. Trzeba sie cieszyc dzisiaj z 1 pkt |
Fajnie,że Rude niby umie zareagować.Tylko dobrze by było aby w końcu zaczął też ustawiać drużynę na gre od pierwszego gwizdka.Wynik nie jest tragedią
|
Cytat:
Ty masz rzeczywiście nasrane do głowy :rotfl: Wymęczone mecze? A czego się pajacu spodziewałeś? Że na chodzonego będziemy wygrywać 5:0. Kiedy trzy miesiące termu nie potrafiliśmy wyjść z połowy z Podbeskidziem? Od kilku lat wszyscy nasi piłkarze grają słabiej niż potrafią i co w miesiąc nagle ich olśni? Jeszcze w sytuacji kiedy na każdy ich błąd liczą zasrańce robiące wszystko żeby się nie udało. Rzygać to się chce jak się czyta te twoje podszyte zakłamaniem pseudoobiektywne mundrości. Tak się debilu rzygać chce, że poszło 30 000 biletów w trzy dni. Pojmij jak się ośmieszasz :rotfl: |
Rude wyciąga wnioski, to widać. Jednak to jak uczy się ligi bardzo nas kosztuje.
Dzisiaj in minus oceniam również wystawienie pierwszej 11. Na plus oczywiście 2 polowe. Widać że fizycznie dojechaliśmy zgodnie z planem. |
Ale co nas kosztuje? Na razie tylko przegrana z Tychami jest poniżej optimum. Oczywiście można sobie zakładać wygrywanie wszystkiego, jednak to trochę utopia.
Dzisiejszy mecz pokazał, że nie mamy się w tej lidze kogo bać. Jak złapiemy rytm to o awans jestem spokojny. |
mialem zablokowac Jarooooo - ale widze ze jednak milo przysydzic czytajac tego chliopca , jak inkognito- lucka , koalika i i nnych tkich glupcow ...produkujcie chlopaki , dzieki wam jest chociaz wesolo ( ironicznie)
|
Jesteśmy już pod kreską względem poprzedniego sezonu i raczej sytuacja jeszcze się pogorszy.Bezpośredni awans to jest już raczej mokry sen Zaskrońca
|
Cytat:
Lecz się... @Karherop - co nas niby Rude kosztuje? 7 punktów w 4 meczach, z czego 3 z czołówką. Wedle Twoich wizji miał być jeden. Mam cytować? |
Cytat:
Każdy mecz jest dla nas jak finał. I żeby nie było - to nie są moje słowa. |
Trzy miesiące to niewiele i nie ma co się spodziewać cudów ale efektu nowej miotły raczej też nie ma. Jest raczej to co było z tą różnicą że widać zalążki pewnego poukładania w rozgrywaniu akcji od tyłu i są robione poprawne zmiany w trakcie meczu. Natomiast dalej w ataku jest padaka. Jest nad czym pracować i ciekawe jakie piętno odcienie na drużynie ten trener.
|
Znowu banda cwaniaczków się zleciała i komentuje moje logiczne przmeyślenia.
Cwaniaczkom polecam spojrzeć na tabelę na koniec tamtego roku. Traciliśmy do miejsc 1-2, cztery oraz trzy pkt. Prawdopodobnie po tej kolejce będziemy tracić 6-6 pkt, może 6-5 pkt. Wszyscy z czołówki oprócz Tychów uciekają nam lub nadrabiają do nas :D W każdym meczu przez część spotkania zaprezentowaliśmy się fatalnie. Miał być super trener walka o awans bezpośredni, dlatego ja poprzeczkę stawiam wysoko. Jak was interesuje drżenie w każdym meczu o wynik, walenie głową w mur albo gonienie wyniku oraz gra max w barażach to się cieszcie z tego jak jest. Droga wolna. |
Cytat:
Rude mógłby od Jopa nauczyć się się także czegoś. Choćby tej ligi. I nie tylko od Jopa, ale ogólnie od innych pracowników klubu mających pojęcie jak gra ta liga. Naprawdę nie mam nic przeciwko Rude - chciałbym tylko, żeby "uczył się" szybciej. |
Cytat:
Acha. |
Nie no daj spokój z tym Sobolewskim. Punkty to mógł tracić jedynie Pan Trener Jerzy Brzęczek.
Wolfy, polecam post pewnego użytkownika, wiele ci wyjaśni: https://forumwisly.pl/showpost.php?p...postcount=3686 |
Cytat:
Jak już szukasz uszczypliwości to popatrz na to że jedyny mecz jaki przegraliśmy do tej pory przed Tychami u siebie to był ten gdzie graliśmy w 10 z Odrą od 20 minuty. Nie wypada tak frajersko trafić 3 punktów u siebie. Czy to Brzeczkowi czy Sobolewskiemu czy Rude. |
Cytat:
Na razie po 4 meczach: Rude: 7 punktów, 1,75 punktu na mecz Sobolewski: 4 punkty, 1 punkt na mecz. Sobolewski: 3 mecze u siebie, Rude - 1. Jest poprawa? |
Cytat:
Nie przypominam sobie żebyś rok temu tak porównywał rundy Brzeczka i Sobolewskiego. Gdzie tu konsekwencją? Naprawdę Rude może się obronić w Wiśle, nie potrzebuje do tego tak durnej narracji jak ta wyżej. Nikt go nie skreślił. |
Cytat:
Fałszywą narracją jest bredzenie że zwolnią Rude po Arce albo że każda strata punktów to katastrofa z winy Hiszpana. Fałszywą narracją są majaki o tym że to Jop ograł Arkę, a Rude za mało czerpie z jego przebogatego doświadczenia pierwszoligowego wynoszącego aż dwa mecze! Sam Rude prowadził Wisłę już w czterech... Fałszywą narracją jest to że Rude się uczy kosztem punktów - wynika z klasycznej odklejki na tym forum, że niby jest trener który z tym składem będzie wygrywał zawsze i wszędzie, bo to przecież takie asy. Otóż nie, Rude poprawił taktykę, poprawił liczbę stwarzanych sytuacji, ale nie nauczy Dudy strzelać (to nie jest przypadek, tylko braki w wyszkoleniu), Goku podejmować dobre decyzje, Szotowi, Urydze czy Jarochowi - nie obcinać się etc. A liczby są po to żeby hejterów takich jak Ty czy FraMat zamknąć. Na ten moment jest OK. O awansie zadecydują regularność zwycięstw z zespołami z którymi Sobolewski seryjnie tracił punkty. |
Odklejka to była jak się Brzęczykiem podniecales dwa lata.
|
Cytat:
Z biadolenia nic pozytywnego nie wynika. Poza obniżaniem morale, na czym części wyraźnie zależy. |
Cytat:
Wiesz dobrze, że takie liczyby, takie statystyki o niczym, ale to dosłownie o NICZYM nie mówią. Nie można bowiem porównywać umiejętności trenerów na podstawie meczów toczonych w innych realiach: z innymi drużynami czy z innymi piłkarzami, czy w innych warunkach pogodowych, czy przy innej sytuacji w tabeli, ba nawet przy innym arbitrze na boisku czy na Varze Oczywiście, można to robić jeśli chce się uzasadnić jakąś tezę. A że masz z góry założoną tezę, której się trzymasz widać aż nadto wyraźnie. I jeszcze raz, może w końcu dotrze do ciebie: Nie jestem przeciwko trenerowi Rude. Doceniam, co robi, ale w przeciwieństwie do niektórych widzę tez popełniane przez niego błędy i to, że nie do końca spełnia oczekiwania jakie zostały wśród kibiców wzbudzone przez choćby takiego Markusa jak teza o tym, że do hiszpańskiego zaciągu potrzebny jest jeszcze hiszpański trener i wszystko zacznie hulać jak nigdy. I nie hula. Jeśli zwracam uwagę na to, że widać Jopa podchodzącego do Rude i mówiącego mu coś w trakcie meczu (nie wiem, może Twoim zdaniem umawiają się na piwo?) to dlatego, że sądzę., że taki Jop naprawdę może udzielać Rudemu cennych wskazówek - nie co do jego warsztatu, ale co do typowych polskich rozwiązań w polskiej piłce, niezależnie od poziomu rozgrywkowego. Może mu zwrócić uwagę na rzeczy, których Rude nie do końca dostrzega w polskiej piłce, bo nadal "się uczy". Jeśli jest mądry to z takich uwag Jopa skorzysta. I nigdzie nie twierdziłem, że to Jop ograł Arkę. Lubisz komuś wtłaczać poglądy, których dana osoba nie ma, a potem z tymi poglądami bohatersko walczyć. Podsumowując: życzę Wiśle, żeby trener jak najszybciej nauczył się tej ligi., bo wiele momentów, w ostatnich meczach pokazuje, że błędy popełnia, co widać było choćby wczoraj w meczu z Arką ( a wcześniej ze Stalą, czy Tychami, lub Odrą). Na szczęście potrafi też zmienić w trakcie meczu ustawienie, sposób gry i nastawienie piłkarzy. Mogę oczywiście zadowalac się zwykłym liczeniem punktów, ale to ma krótkie nogi. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl