![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
BTW. Wojtowicz przyznaje mi rację (w sensie - mówi to samo) w kwestii Poletanovicia ze Zniczem :D Karcz też nie protestuje. Wytłumaczenie Jopa było idiotyczne. Lepiej mieć Poletanovicia który umie dośrodkować niż bezużytecznego Sukiennickiego. W pierwszej lidze, w meczu z tak grającymi jak Znicz rywalami umiejętność dośrodkowania w punkt jest warta więcej niż jakieś "plany taktyczne" Jopa. Sukiennicki absolutnie nic konkretnego nie wniósł do gry i wnieść nie mógł. To był błąd Jopa i strata punktów których nam jeszcze może zabraknąć... P.S. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać to Jop powinien się zastanowić czy nie lepiej inwestować bardziej w Kuziemkę albo Baniowskiego niż Dudę. Jeśli ktoś nie tyle nie robi postępu co się wręcz cofa, to w pewnym momencie trzeba się zastanowić czy to ma sens. Jeszcze może nie teraz, ale ten czas nadchodzi. W przyszłym sezonie Duda nie będzie już młodzieżowcem w pierwszej lidze. |
Cytat:
Nie mowimy tu o przydatności ale o wrzucaniu z samolotu do skladu meczowego. Kolejny raz sie wyglupiles majac ewidentne braki w pamięci. Po przegranym meczu żadna decyzja sie nie obroni. I każdy wie ze mozna bylo zrobic coś więcej. Tyle. |
Cytat:
|
Cytat:
Decyzje Jopa się nie bronią bo były głupie. Każdy wie co trzeba było zmienić, to nie jest fizyka kwantowa. Jeśli trzymasz jedynego gościa z dośrodkowaniem na ławce w takim meczu to lepiej żebyś miał naprawdę dobry powód. Można opowiadać kocopoły o tym jaką to taktykę nie opracowałeś, ale jeśli potem mecz polega na wrzutkach na pałę przez piłkarzy nie umiejących dośrodkować... No nie broni się to za bardzo. Oglądał tych piłkarzy na każdym treningu i tam gdzie był jakiś wybór - w większości wypadków wybrał źle. Aktualnie takiego Alfaro i Duarte dzieli przepaść, Kutwa po świetnej rundzie ląduje na ławce, słaby Szot dostaje pierwszy skład i robi w sumie to samo co w sparingach itd. Ilość zmian w meczu z Ruchem mówi sama za siebie. Podobnie - Baniowski może wejść kiedy przegrywamy, ale jak jest 0:5 i Ruch czeka na ostatni gwizdek to już nie, bo jest hierarchia. Brzmi sensownie? Nie chcę się powtarzać, ale widzę u Jopa identyczne zagrywki jak u Sobolewskiego. To nie jest komplement. Lepiej dla niego żeby nie próbował pokazać jakim to jest taktycznym wizjonerem i nie robił niczego na siłę. I pierwsza liga, i nasza kadra mają swoje ograniczenia. W dziewięciu na dziesięć przypadków mocne dośrodkowanie w punkt bije zgranie, taktyczne niuanse, wymienność pozycji itp. |
Cytat:
|
Zobaczymy co wyczaruje w piątek.
Osobiście w składzie nie zmieniłbym absolutnie nic, może poza rzutem monetą odnośnie pozycji PO. |
Cytat:
w PL najważniejsza jest hierarchia i porządek dziobania (ot taki relikt feudalizmu) wszędzie co tam kopana, to detal w polityce (no kto podskoczy w PO czy PiS takiemu Tusku albo Kaczyńskiemu? no kto? hierarchia wszystko ustawia i pilnuje) podobnie na uczelniach (taki rektor to bóg choćby miał pomysły od czapy i totalnie nie czaił ocb. Nikt mu nie podskoczy bo hierarchia jest najważniejsza) hierarchia rządzi i tyle a Jopina to mondry chłop jest i wie że wyżej wała wróóóóóóóć hierarchii nie podskoczy to i gada co gada |
7 punktów w 5 meczach
"Ścigamy" czołówkę, nie ma co Jakie wnioski wyciąga Jop? Jakimi zmianami pomaga drużynie? Zwoliński kopie się po czole w kolejnym meczu i nadal wychodzi w pierwszym składzie Bezproduktywny w całym sezonie Alfaro jest pierwszy do wejscia a Kiss praktycznie nie gra wcale Nie ma asekuracji środka całą pierwszą połowę więc w drugiej tracimy bramkę po strzale z 18 metrów od niepilnowanego typa Jak dobrze wejdziemy w mecz to wygramy, jak nie to nie wygramy Ot cały udział Jopa w trakcie meczu Ale najważniejsze że podziela wizję Królewskiego ... |
Jop to ewidentnie Sobolenka 2.0.
Czy on w jakikolwiek sposób pomaga drużynie? |
Metamorfoza Jopa w Sobolenkę oficjalnie zakończona. Zero, ale to ZERO pomysłu na drużynę. Dobranoc.
|
Najważniejsze, że tabelki w Excelu świeca się na zielono.
Prawda Jarosławie? Na tabelkach do ekstraklasy. Ja .......ę.... |
No niestety Jop równa do swoich wielkich poprzedników, szkoda.
|
Cytat:
|
skoro temat treneera wrócił to ja mam taki wątek i pytanie, czy skład ustala Uryga? gdzie jest Kutwa który gra jak 3 naszych obrońców razem wziętych? JEBAĆ W DUPE PODANIA OD BRAMKARZA W TE I NAZAT
|
Nie wiem czy Jop jest ślepy, głupi czy Królewski każe mu promować "talent". Inaczej tego że Duda wykonuje SFG nie umiem wyjaśnić.
|
Cytat:
Ale uwaga: teraz mikrocykl, maszyna Jopa i Siewierskiego odpali że ho ho. |
Cytat:
Dałbyś spokój. Kto niby ma te SFG wykonywać? Czekam na rozsądną propozycję? Znowu Rodado? |
Przecież widać że Jop został przemielony przez maszynkę Zaskrońca. Zamiast czutki, spontanu czasami i swojego zmysłu, którego nie da się opisać excelem zaczęły rządzić tabelki i duperelki. I pewnie dlatego Duda wykonuje sfg, Alfaro wchodzi z ławki itp bo w jakichś tabelkach, przypadkowo wyszli lepiej na zielono, bo podczas zwycięskiego remisu z Anglią w latach 80-tych zagrali wzorowy mecz.
Myślę, że cała taktyka u nas jest przeintelektualizowana. Zrobię tak, bo w książce dla trenerów było tak napisane więc gdybym poszedł na żywioł to by było niezgodne ze sztuką. Później gra taki Uryga czy inny Alfaro zamiast coś zmienić, spróbować inaczej, zamieszać, dać impuls. A w dłuższej perspektywie to wiaodmo, że takie ruchu prowadzą tylko do kwasów bo jeśli Uryga czy Alfaro chuja gra, a nie dostanie szansy Kiss czy ....a to cała drużyna widzi że .... z taką rywalizacja |
Cytat:
Spowalnia akcje, holuje bez sensu piłkę, tragicznie dośrodkowuje i strzela, jest kurduplem który nie powalczy fizycznie ani o górną piłkę. Miedź zdominowała przez to środek pola. Ja wiem że to nie wina Dudy, ale on się po prostu nie nadaje do gry z Igbekeme, a jest od niego zdecydowanie słabszy. |
Cytat:
Oczywiście, że mamy kiepski środek pola. Mamy też kiepskie skrzydła. Mamy kiepskiego (nie w formie) napastnika. Mamy też kiepską obronę. Mamy za to genialnego właściciela-prezesa. Przychody w 2023/2024: Miedź - 25,5 mln Wisła - 45,8 |
Cytat:
|
3 sezon jesteśmy klubem z najwyższym budżetem w lidze
Drużyna piłkarsko od 3 lat gra to samo tzn albo się uda albo się nie uda Nie ma żadnego rozwoju, żadnego pomysłu, żadnych transferów wychodzących na których można zarobić Czy rozwijają się jacys zawodnicy ? Czy jest plan na kolejny sezon ? Czy wymieniany najsłabsze ogniwa ? Czy sztab trenerski wyciąga wnioski? Trafił się Rodado, który w końcu uzna że 4 rok gry w pierwszej lidze to marnotrawstwo najlepszych lat kariery, jest Carbo, jest Igbekeme ( chociaż pewnie mu się kontrakt kończy i na przedłużenie nie będzie nas stać Pozostaje kliku zawodników po 30 lub zbliżających się do niej którzy latem będą do wymiany, po czym po raz kolejny będziemy robić to samo oczekując tym razem innych rezultatów |
My i tak mamy dar od Boga w postaci Kutwy i Letkiewicza bo gdyby nie oni to byśmy byli skazani na Brodę czy Cziczkana, a na środek obrony nie byłoby alternatywy na już (wystarczy tylko przestać na siłę wypuszczać Uryge czy Biedrzyckiego). Bez nich to jeszcze biedniej by to wyglądało, a tak to chociaż jest dwóch chłopa do gry czy na ławkę.
|
Dzisiaj w trakcie meczu, komentator mówił, że rozmawiał z trenerem Jop'em i ten powiedział, że problemem w Wiśle na pewno nie jest ambicja piłkarzy. To ja pytam gdzie dzisiaj było widać tą ambicję?? Broda celebruje wznowienia, Jaroch auty wybija jak zółw, wysoki presing to jakaś parodia. To jest ta ambicja??
|
z trenerem Jopem nie ugramy nic. Ten człowiek nie ma kompletnie żadnego planu i pomysłu jak zmienić gę, jak zmieniać zawodników. Nie wspominając o zmianie taktyki czy ustawienia w czasie meczu. Kolejny zmarnowany czas pod Jego ręką. Nie zmienię zdania nawet w razie awansu.
|
Z cyklu "Co on bredzi":
Cytat:
|
Cytat:
A że Jop to pogubiony dyletant to inna sprawa. Mecz z Ruchem to była po prostu anomalia, która zaciemniła prawdziwy obraz nędzy tej drużyny. Jedyny sens oglądana tego żałosnego zlepku piłkarzy jest taki, żeby zobaczyć ostatnie mecze Rodado w tym klubie - przez lata możemy nie zobaczyć tak jakościowego, lojalnego piłkarza, z takim sercem. Szkoda tylko, że taki Sobol, Rude, Moskal i Jop (na czele z autystycznym prezesem-debilem, który ich zatrudniał) musieli mu spie*dolić najlepsze lata kariery i dozgonny szacunek dla Angela, ze to tolerował. |
W szerszej perspektywie nie ma co się czepiać trenerów. Wychodzi na to, że żaden trener w ostatnich latach nie miał pomysłu na Wisłę, a szczególnie na to jak przełamywać się gdy nadejdą gorsze mecze czy ogólnie beka wygranych pod rząd.
I chociaż wirtuozi trenerki u nas nie pracowali to widać, że problemy leżą gdzie indziej niż w warsztacie pojedynczego człowieka (trenera). Ja obstawiam niezmiennie, że problemem jest mental i ogólna zgnilizna w klubie. Istny chaos i cyrk. Nawet jak idzie jak przy zdobyciu PP, czy po serii Sobola, czy dobrym starcie Jopa, czy fajnym pokazaniu się w pucharach to nie ma ciągłości w tym, jest zaraz jakieś załamanie i zamiast iść na fali to my już tylko idziemy równia pochyla w dół. I to jest problem, a nie trener. Niby już jest fajnie, niby maszyna rusza ale się okazuje że to był jakiś chwilowy entuzjazm i na nim zrobiony wynik, a za chwilę jest załamka i właściwie już powolne zblizanie się do wymiany trenera. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl