Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

vote-for-mikey 07.09.2013 18:12

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...5697152247.jpg

Przynajmniej wygląda jak piłkarz, brzuszka zero ;)

Chciało się komuś oglądać hit weekendu?

palikot 07.09.2013 19:36

wciągnął brzuszek :P

Arked 07.09.2013 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1330778)
Daj znać prezesom Bayernu, że nie mają pojęcia o robocie i powinni budować zespół jak Real.

Prezesi Bayernu przyjęli trochę wyższy pułap finansowy od nas:-) Nasz jest niestety bardzo niski, więc i szansa na pozyskanie lepszych graczy od posiadanych obecnie jest bardzo mała.

jova 08.09.2013 00:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1330798)
Prezesi Bayernu przyjęli trochę wyższy pułap finansowy

do którego dochodzili stopniowo zwiększając wartość zespołu, a nie kominami płacowymi.

Arked 08.09.2013 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1330808)
do którego dochodzili stopniowo zwiększając wartość zespołu, a nie kominami płacowymi.

Myślę, że doszli do niego bo Bayern jest największym klubem Bawarii, która jest jednym najbogatszych regionów Europy/Świata gdzie nie brakuje obrzydliwie bogatych sponsorów. Moim zdaniem porównywanie rozsądnie zarządzającego ogromnym bogactwem Bayernu do rozsądnie zarządzającej ogromną biedą Wisły nie ma żadnego sensu. Nie widzę tu żadnej analogii. Może kiedyś ;) Tutaj trzeba osiągnąć jakiś minimalny pułap finansowy. Wisła płacąc mało i nie stwarzając "kominów płacowych" nie stanie się bogatsza.

Ogryzek 08.09.2013 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1330837)
Myślę, że doszli do niego bo Bayern jest największym klubem Bawarii, która jest jednym najbogatszych regionów Europy/Świata gdzie nie brakuje obrzydliwie bogatych sponsorów. Moim zdaniem porównywanie rozsądnie zarządzającego ogromnym bogactwem Bayernu do rozsądnie zarządzającej ogromną biedą Wisły nie ma żadnego sensu. Nie widzę tu żadnej analogii. Może kiedyś ;) Tutaj trzeba osiągnąć jakiś minimalny pułap finansowy. Wisła płacąc mało i nie stwarzając "kominów płacowych" nie stanie się bogatsza.

Przeciwnym przykładem jest Borussia Dortmund - nie tworzy na razie kominów płacowych za to świetnie rozbudowała skauting. Przez te kominy placowe wylądowała na dnie kilkanaście lat temu w przeciwieństwie do Bayernu, bo jak sam zauważyłeś Bayern jest z bogatej Bawarii a Dortmund z sporo mniej zamożnej Nadrenii-Westfalii.

Małopolska to nie Bawaria... może lepiej rozbudować skauting, szkolenie i samemu kreować gwiazdy jak Borussia? (Goetze, Lewandowski, Błaszczykowski itd). Szukać piłkarzy do wykreowania na gwiazdy a nie sprowadzać gotowe gwiazdy jak Real czy teraz Bayern.

Droga Bayernu nie dla nas, nie ta zamożność mieszkańców Małopolski i siła gospodarcza regionu. Zostaje nam albo droga Chelsea czyli kaprys milionera (co chyba się bezpowrotnie skończyło u Cupiała) albo formuła w stylu Borussii czyli świetny skauting + szkolenie.

Na razie to mamy model "tani" bez wizji, ale mam nadzieję że jak się otrząśniemy z zapaści to pójdziemy raczej w stronę Dortmundu. To bliższe realiom Małopolski i Krakowa niż bogate Monachium.

jova 08.09.2013 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1330837)
Myślę, że doszli do niego bo Bayern jest największym klubem Bawarii, która jest jednym najbogatszych regionów Europy/Świata gdzie nie brakuje obrzydliwie bogatych sponsorów. Moim zdaniem porównywanie rozsądnie zarządzającego ogromnym bogactwem Bayernu do rozsądnie zarządzającej ogromną biedą Wisły nie ma żadnego sensu. Nie widzę tu żadnej analogii.

Mi dostrzeżenie analogii pomiędzy sytuacją Wisły w skali Polski, a Bayernu w skali Europy, przychodzi bez większych trudności.

vote-for-mikey 09.09.2013 00:51

Sukcesy. Żadna inna analogia nie przychodzi mi do głowy, może ewentualnie: największy klub w regionie, klub z drugiego miasta w kraju. Bliżej nam do klubów pokroju Zenita i Manchesteru City, z "minionych" czasów to choćby Leeds.

Arked 09.09.2013 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1330847)
Mi dostrzeżenie analogii pomiędzy sytuacją Wisły w skali Polski, a Bayernu w skali Europy, przychodzi bez większych trudności.

Bayern w skali Niemiec od dawna płacił najwięcej, a w skali świata był w czołówce (mimo braku kominów płacowych). W dodatku piłkarzy przyciągał renomą i szansą wielkiej kariery. Wisła natomiast pod względem atrakcyjności oferowanych zarobków jest w Polsce daleko od czołówki. Nasz pułap jest niski nawet jak na naszą biedną Ekstraklasę. Renoma nam spadła na łeb na szyję, a w Europie o nas już chyba zapomnieli. Dlatego nie widzę analogii. Zawsze można zapatrzyć się w taką Viktorię Pilzno (nie Bayern) ale ten klub to chyba niestety wyjątek od reguły.

@vote-for-mikey, jova raczej pisze o teraźniejszości i przyszłości co do analogii do Bayernu. Dawniej to rzeczywiście byliśmy klubem "bogatego wujka". Ja nie mam nic przeciwko żebyśmy szli drogą Bayernu ale nie sprawi to, że w magiczny sposób wygenerujemy niezbędne pieniądze. Żeby pozyskać lepszych graczy oferowane zarobki muszą pójść w górę i to drastycznie. Inaczej na rynku transferowym nie mamy szans.

jova 09.09.2013 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1330862)
Bayern w skali Niemiec od dawna płacił najwięcej, a w skali świata był w czołówce (mimo braku kominów płacowych). W dodatku piłkarzy przyciągał renomą i szansą wielkiej kariery. Wisła natomiast pod względem atrakcyjności oferowanych zarobków jest w Polsce daleko od czołówki. Nasz pułap jest niski nawet jak na naszą biedną Ekstraklasę. Renoma nam spadła na łeb na szyję, a w Europie o nas już chyba zapomnieli. Dlatego nie widzę analogii. Zawsze można zapatrzyć się w taką Viktorię Pilzno (nie Bayern) ale ten klub to chyba niestety wyjątek od reguły.

@vote-for-mikey, jova raczej pisze o teraźniejszości i przyszłości co do analogii do Bayernu. Dawniej to rzeczywiście byliśmy klubem "bogatego wujka". Ja nie mam nic przeciwko żebyśmy szli drogą Bayernu ale nie sprawi to, że w magiczny sposób wygenerujemy niezbędne pieniądze. Żeby pozyskać lepszych graczy oferowane zarobki muszą pójść w górę i to drastycznie. Inaczej na rynku transferowym nie mamy szans.

W skali ligi wciąż jesteśmy bogatym klubem. Jeśli w sezonie gdy zajmujemy miejsce w środku tabeli, gdy pieniądze z TV i frekwencja maleją, my wciąż mamy budżet na poziomie 30 milionów, to dalej jesteśmy w finansowej czołówce ligi. Problemem nie jest to, że nie mamy pieniędzy, tylko to, że nie możemy ich wydawać na bieżące potrzeby, bo musimy spłacać błędy popełnione w poprzednich latach.
Trudno ocenić jak długo taki stan rzeczy będzie się utrzymywał, ale w końcu wyjdziemy na prostą, a gdy to się stanie, najprawdopodobniej wciąż będziemy jednym z bogatszych klubów w kraju. Przypominam, że rozmawiamy o lidze, w której budżet na poziomie 30 milionów praktycznie gwarantuje finansową pierwszą piątkę. Renomę w kraju wciąż mamy. W porównaniu do Lechii, Górnika, Jagiellonii, Piasta lub Pogoni dalej jesteśmy znanym, cenionym klubem, a to właśnie ich musimy przeskoczyć, by dojść do ligowej czołówki.

Nie widzę większego sensu w polityce kominów płacowych, bo w naszych warunkach jest zbyt ryzykowna. Szansa trafienia kolejnego Jaliensa, Ilieva czy innego Pinto jest zbyt duża. Moim zdaniem powinniśmy postępować ostrożniej, minimalizować ryzyko nieudanego transferu rozkładają je na wielu piłkarzy i szukać zawodników, którzy zaakceptują zarobki maksymalnie na poziomie 150-170 tys. Euro. To nie byłyby gwiazdy, ale w tym przedziale cenowym można znaleźć solidnych, dobrych (jak na warunki ligowe) piłkarzy. Sądzę, że gdyby udało się zbudować zespół z solidnymi graczami właśnie z tego przedziału finansowego, to wystarczyłaby nam, by wrócić do gry o puchary, a po dojściu do tego poziomu można by zastanawiać się nad zrobieniem kolejnego kroku.

Przywołałem Bayern i Real bo te kluby są moim zdaniem w skali Europy przykładami tych dwóch filozofii rozwoju klubu, o których teraz rozmawiamy w kontekście Wisły i naszej ligi. Bayern nie szasta pieniędzmi, nie bije transferowych rekordów Europy, nawet nie próbuje rywalizować o piłkarzy, o których walczą Real, Man City, czy inne PSG. Spokojnie, powoli budują wyrównane drużyny, w których nie ma wielkich różnic pomiędzy umiejętnościami poszczególnych graczy pierwszego składu. Stawiają na kolektyw, nie na indywidualności. Swoją postawą w rozgrywkach europejskich udowadniają, że to strategia nie gorsza od skupowania pojedynczych gwiazd i liczeniu, że one nadrobią to, co słabe ogniwa zespołu zawalą.

misiek_86 10.09.2013 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1330883)
Bayern nie szasta pieniędzmi, nie bije transferowych rekordów Europy, nawet nie próbuje rywalizować o piłkarzy, o których walczą Real, Man City, czy inne PSG.

Javi Martinez, kupiony za kosmiczne jak za DMa pieniądze (40 milionów Euro z tego co pamiętam) wydatnie pomógł im w ostatnim sezonie wygrać LM i Bundesligę. Dodatkowo nikt w Niemczech nie jest w stanie się nawet zbliżyć do zarobków, jakie bawarczycy oferują piłkarzom. Co do nie kupowania gwiazd, to też się nie zgodzę, bo tylko tego lata nabyli najzdolniejszego młodego piłkarza w Niemczech oraz jeden z największych hiszpańskich talentów, także za ogromne w skali Europy kwoty (37 i prawie 20 mln Euro). Także trochę mitologizujesz strategię FCB, choć faktem jest, że klub jest zarządzany znacznie lepiej niż Real czy kluby z naftowymi pieniędzmi.

Lukasz 10.09.2013 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1330883)
Nie widzę większego sensu w polityce kominów płacowych, bo w naszych warunkach jest zbyt ryzykowna. Szansa trafienia kolejnego Jaliensa, Ilieva czy innego Pinto jest zbyt duża. ....

Owszem tylko nie ten punkt ciężkości. Nie ma wiele złego w kominach płacowych jako takich - to akurat nasza polska mentalność każe widzieć w nich problem i nakazuje dzielić 'po równo'. Moim zdaniem ten kto robi różnicę powinien zarabiać więcej, nawet znacznie więcej. Reszta, która mimo że tylko nieznacznie odstaje umiejętnościami, korzysta na tym ze w ich drużynie jest ten ktoś kto tą różnice zrobi. Dzięki temu również gracze dobrzy, bardzo dobrzy i świetni zdobywają puchary a nie tylko i wyłącznie ponadprzeciętni. Liczy się drużyna. Druga sprawa - jeśli ktoś wyrobił sobie markę to powinien od tego odcinać kupony. Po to się na siebie 'pracuje' żeby potem przyszły klub mógł Cię zatrudnić za samo nazwisko i jeśli nie sportowo to marketingowo sobie taki zakup odbić. W takim przypadku komin płacowy nie powinien być też problemem.

Do czego zmierzam - kominy płacowe nie są złe, nasz problem leży w tym że nie potrafimy 'wycenić' potencjału marketingowego czy sportowego graczy których zatrudniamy. Dobrym przykładem są 'testy' które namiętnie przeprowadzamy i na które dostaje się ... student. Dlatego też polityka dawania 'po równo' albo lepiej 'jak najmniej' czyli świadome odpuszczenie 'wiśni' i płacenie wszystkim jak za za 'cytryny' okazuje się skuteczna.

BTW U nas każda inwestycja w 'talent' czy w 'nazwisko' jest i na razie będzie przepłaconą klapą (Lewandowki, Jaliens, Iliev etc).

jova 10.09.2013 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez misiek_86 (Post 1330950)
Javi Martinez, kupiony za kosmiczne jak za DMa pieniądze (40 milionów Euro z tego co pamiętam) wydatnie pomógł im w ostatnim sezonie wygrać LM i Bundesligę. Dodatkowo nikt w Niemczech nie jest w stanie się nawet zbliżyć do zarobków, jakie bawarczycy oferują piłkarzom. Co do nie kupowania gwiazd, to też się nie zgodzę, bo tylko tego lata nabyli najzdolniejszego młodego piłkarza w Niemczech oraz jeden z największych hiszpańskich talentów, także za ogromne w skali Europy kwoty (37 i prawie 20 mln Euro). Także trochę mitologizujesz strategię FCB, choć faktem jest, że klub jest zarządzany znacznie lepiej niż Real czy kluby z naftowymi pieniędzmi.

Porównywałem ich do europejskiej czołówki, nie do innych klubów Bundesligi. W swoim kraju absolutnie są bogaczami, ale w skali Europy ich rekordy transferowe raczej nie rzucają na kolana. Wydają w sumie duże kwoty rozłożone na wielu graczy, ale przekroczenie granicy 30 mln E na jednego zawodnika zdarzyło im się w ostatnim dziesięcioleciu bodaj 3 razy. W ostatnich dwóch latach faktycznie bardziej zaszaleli, ale doszli do takiego poziomu, zbudowali na tyle mocną kadrę, że mogli sobie pozwolić na zainwestowanie większych sum w pojedynczych piłkarzy. Z tego co pamiętam, nawet te rekordowe transfery nie były, pod względem kontraktów, kominami płacowymi.

Zresztą nieważne. Bayern miał być tylko analogią. Jeśli ktoś nie zgadza się, że ona ma uzasadnienie, ok, nie będę się o to wykłócał.

HEDu 10.09.2013 14:48

wis.la/ccjh5

10 mln Kaka i Ronaldo zarabiają/zarabiali. Wiadomo, niesprawdzone plotki, nie doszło do tego transferu, ale słaby grajek a tyle ma dostawac to pytanie ile dostają Goetze, Martinez, Ribery etc to sa drodzy gracze i Bayern co roku buli po 70 mln euro i to np na dwóch zawodnikow. Malo to to nie jest. Borussia po raz pierwszy wydala taka kase, bo miala dobra sprzedaż i tylko dlatego, a Bayern no coz. chocby na Gomezie stracili połowe, a nic nie zyskali na Gustavo, na Tymoszczuku wiecznie rezerwowym nie zarobili nic, a za wiele im nie dał i to tylko przypadki z tego sezonu. dlatego ja bym Bayernu w ogole nie kategoryzował jako lepszego klubu niz Reale i inne Tottenhamy z tego sezonu. jeszcze dodajmy Barce (ktora tak wiele osob broni, bo "ma wychowankow" i nie szasta pieniedzmi), ktora marnowala duza kase na Czyhrynskiego, a za Neymara wybuliła krocie tez oddajac Ville za darmo. To sie wszystko sypie u calej czolowki na swiecie, a realnych zarobkow NIE ZNAMY. poza tym porownywanie Bayernu, gdzie tam presja na wygranie LM jest o wiele nizsza niz w Realu to kpina. Poza tym Real musi ciagle toczyc bardzo trudna walke z Barcą o mistrzostwo, a Bayern? powiedzmy sobie szczerze i bez wzmocnien byłby tutaj faworytem, Borussia dopiero niedawno do nich doskoczyla, a mimo to ostatni sezon zakonczyli z duuza stratą. i tak jest od wielu lat, Bayern nie musi, Real musi. itd. trzeba patrzec na to z wiekszej perspektywy. Wisła teraz też nie musi, ale jak miała najdrozszych pilkarzy, to musiała i takie drugie miejsce to juz była katastrofa.

BiałaGwiazda 10.09.2013 14:54

Ludzie,co wy o jakimś Bayernie mówicie,nie nasza liga i nigdy nie będzie. Lepiej porównujmy się ze Steauą czy Dinamem Zagrzeb,to powinien byc nasz cel póki co.

milosz 10.09.2013 14:59

Jak Iliew podawał do Wilka na Cyprze, a ten strzelał bramkę na 1-2 (dającą nam na ten moment LM), to Pan Iliew nie był przepłacony, ale jak sie zorientował że przyszedł tylko na jedno podanie, bo właściciel zwija (ufam, że tylko na jakiś czas..) interes i nie będzie żadnych nowych transferów (koniec planów walki o LM, a w zamian minimalizacja kosztów, plany sportowe na dużo niższym pułapie), a klub jest tylko jednym z wielu w polskiej lidze to,.. już był przepłacony.

stalsanok1946 10.09.2013 17:59

lepiej to zajmijmy się sobą i Wisła, a dyrdymały o potędze Realu i Bayernu zostawcie odpowiednio hiszpańskim i niemieckim kibicom, mnie szczerze cieszy dzisiejszy występ Brożka niż zakup jakiegoś Gotze czy Bale których zobacze tylko w fifie

borys 13.09.2013 10:00

Za PS Ofensywni:

Zapowiedział pan, że zimą Wisła ściągnie czterech zawodników z wyższej półki.
Ułożyłem listę i nasi skauci oglądają już odpowiednich piłkarzy. Mamy czas, żeby dobrze wybrać.

Jest wśród nich Polak?
Jeden. Trudno będzie go ugryźć, bo jak zgłasza się Wisła, to każdy chce podreperować budżet na pięć lat.

To będą gotówkowe transfery czy chcecie kusić wolnych zawodników wysokimi kontraktami?
Jednemu w grudniu wygasa umowa, pozostali mają kontrakty do czerwca przyszłego roku. Małe sumy możemy zapłacić. Nie milion euro, tylko 100 tysięcy i już go masz. Niektórymi naszymi piłkarzami też się interesują. Do Bunozy czterech menedżerów wydzwania, że mają klub w Izraelu. Mówię mu, żeby został, to zrobi jeszcze większy postęp. Wiem, co z nim dalej robić, jakie ma braki. A tam go wrzucą od razu w wir.


Czyli "ponadprzecietni pilkarze" to będą kończące się kontrakty lub zawodnicy z kartą w ręku.

100K EUR... Biednie. Chyba, że pensją chcą powalczyć.

Valandil 13.09.2013 14:13

W Izreaelu? Serio?...

Karherop 13.09.2013 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valandil (Post 1331326)
W Izreaelu? Serio?...

w końću w Izraelu można oglądać naszą ekstra-kase

Valandil 13.09.2013 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1331327)
w końću w Izraelu można oglądać naszą ekstra-kase

Nie to miałem na myśli. Do czego to doszło, że po naszych czołowych piłkarzy zgłaszają się kluby z Izraela.

Karherop 13.09.2013 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Valandil (Post 1331328)
Nie to miałem na myśli. Do czego to doszło, że po naszych czołowych piłkarzy zgłaszają się kluby z Izraela.

kluby są bogatsze , wyżej w rankingach uefa , liga jest na 17 miejscu , nasza na 22 .

bardziej mnie zszokowalo zeszłoroczne odejście Tomasza Jirsaka to średniaka ligi Bułgarskiej - Botew Płowdir . Odejście np Bunozy do mistrza Izraela będzie na pewno dużo mniejszym .

arti 13.09.2013 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1331332)
kluby są bogatsze , wyżej w rankingach uefa , liga jest na 17 miejscu , nasza na 22 .

bardziej mnie zszokowalo zeszłoroczne odejście Tomasza Jirsaka to średniaka ligi Bułgarskiej - Botew Płowdir . Odejście np Bunozy do mistrza Izraela będzie na pewno dużo mniejszym .

Ale dlaczego? moim zdaniem ogólnie bezbarwny grajek znalazł się na swoim miejscu. Że miał przebłysk 1-2x w rundzie? I co z tego?

Karherop 13.09.2013 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1331342)
Ale dlaczego? moim zdaniem ogólnie bezbarwny grajek znalazł się na swoim miejscu. Że miał przebłysk 1-2x w rundzie? I co z tego?

jak już to jego talent zmarnowano w Wiśle...

myślę że miał więcej przebłysków niż 1-2 na rundę , ale fakt że to nie ten rozmiar kaloszy , choć w dzisiejszej Wiśle rywalizowałby o miejsce w 1 składzie .

A średniak 1 ligi bułgarskiej to poziom tak... górnej połówki 1 ligi polskiej . za nisko jak na zawodnika który bądź co bądź nieźle zagrał kiedyś z Barceloną , Tottenhamem i czołówką polskiej ligi . A to wciąż zawodnik w dobrym dla piłkarza wieku.

Karamazow 13.09.2013 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1331360)
jak już to jego talent zmarnowano w Wiśle...

myślę że miał więcej przebłysków niż 1-2 na rundę , ale fakt że to nie ten rozmiar kaloszy , choć w dzisiejszej Wiśle rywalizowałby o miejsce w 1 składzie .

A średniak 1 ligi bułgarskiej to poziom tak... górnej połówki 1 ligi polskiej . za nisko jak na zawodnika który bądź co bądź nieźle zagrał kiedyś z Barceloną , Tottenhamem i czołówką polskiej ligi . A to wciąż zawodnik w dobrym dla piłkarza wieku.

Nie mam pojęcia po czym wnosisz taką różnicę pod względem poziomu gry między naszą ligą a bułgarską. Jirsak o ile piłkarsko prezentował się nieźle to pod względem fizycznym już wyglądało to zawsze słabo. Zawodowy piłkarz, który prawie w każdym meczu w 70 minucie już oddycha rękawami nie zasługuje na nic więcej niż przeciętna drużyna w przeciętnej lidze.

Dariook 14.09.2013 00:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1331360)
jak już to jego talent zmarnowano w Wiśle...

myślę że miał więcej przebłysków niż 1-2 na rundę , ale fakt że to nie ten rozmiar kaloszy , choć w dzisiejszej Wiśle rywalizowałby o miejsce w 1 składzie .

A średniak 1 ligi bułgarskiej to poziom tak... górnej połówki 1 ligi polskiej . za nisko jak na zawodnika który bądź co bądź nieźle zagrał kiedyś z Barceloną , Tottenhamem i czołówką polskiej ligi . A to wciąż zawodnik w dobrym dla piłkarza wieku.

Jedyne co zmarnowano w Wiśle to pieniądze, które wysrano za ten Czeski diament.. Owszem racja miał przebłyski ...w postaci bramek, które urywał z 25-30 metrów bo piłka się przelała. Mierzone, naprawdę szkoda że tak rzadko mierzył.

Z racji swojego wieku oraz po udanych występach z Dumą Katalonii, Tottenhamem czy czołówką polskiej ligi, obecny kierunek bez cienia wątpliwości jest tylko przystankiem, bardziej z ciekawości niż umiejętności które posiada.
A z resztą wstępna umowa z PSG świadczy o jednym. Jego usługi do najtańszych nie należą.

TOMEK 11 14.09.2013 09:36

http://www.transfermarkt.de/en/mateu...er_143975.html
http://www.transfermarkt.de/en/micha...er_143976.html

oj Maczki ładny stat łapią w obecnym sezonie, jakby im sprezentował jakiegoś Boguskiego i załóżmy Czekaja to i po kieszeni by tak nie uderzyli...

syryls 14.09.2013 09:46

Tak, ale to jest mimo wszystko przepaść między 1. ligą a ekstraklasą, w ekstraklasie obydwoje niewiele pokazywali, jeszcze Mateusz dawał radę ale nic takiego aby mogło utkwić w pamięci. Są młodzi i trzeba ich powoli wprowadzać zamiast kupować za tak duże pieniądze niewiadomą

Rob_Zombie 14.09.2013 17:20

No, wybitnie młodzi. W ich wieku Rooney miał dopiero ok 50 bramek w Premier League...
Chociaż z drugiej strony to w Polsce realia są trochę inne, u nas w wieku 25 lat można nagle stać się odkryciem i jednym z najlepszych graczy ligi (patrz Sobota), więc wszystko przed nimi.

Dariook 14.09.2013 19:28

Powiem więcej.
W Polsce nawet w wieku 31 lat meldując się oto takim dorobkiem :

2010–2013 Podbeskidzie Bielsko-Biała mecze 90 gole 29

można zostać królem strzelców ekstraklasy . Co zaowocuje batalią o twoje zatrudnienie a kibice tych klubów będą marzyć byś został ich zawodnikiem.

Na forach internetowych z powodzeniem można sprzedawać gówno jako czekalade, klienteli masa. Wystarczy popularna opcja "szukaj".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl