![]() |
Cytat:
|
Najlepszym podsumowaniem tematu jest pełny sektor wiernych bednarzoamaniaków w Łęcznej.
|
Ja .......e, świat się chyba kończy. Gdyby nasi rodzice mieli takie podejście jak ZNAKOMITA część tego forum to byśmy się dalej rosyjskiego w szkole uczyli, albo już tak urzędowo nim posługiwali
|
A m e n !!!
|
Cytat:
Co do patologii stadionowych, czy wokół ruchu kibicowskiego również jestem wobec nich krytyczny. Również i to forum przyciąga ludzi specyficznej proweniencji, tyle że społeczność kibicowska musi być w założeniu zróżnicowana, pełny przekrój społeczny, a nie podział na intelektualną elitę i resztę ..czyli bandyto-rasisto-anysemitów.. Bednarz takim postępowaniem tworzy patologię, wręcz ją nakręca, a później się dziwi wulgarnym napisom jakiś wandali. Wychowywanie przez przypisywanie wyłącznie złych cech i złych intencji tysiącom kibiców jego bojkotujących, to szkodliwy absurd, w dodatku szkodzący Wiśle długofalowo. Ten facet traktuje rzecz też osobiście, jako prywatną wojnę, widać przecież gołym okiem że ma niską samoocenę, że jest mu to potrzebne i dobrze się w tej roli czuje.. Ten gość nie chce porozumienia, a jak już tu kiedyś pisałem jest ono niezbędne i dlatego musi odejść. Pytanie jak do tego doprowadzić ..jeśli nie bojkot to co !? Skandowanie na stadionie ..hmm ..osobiście uważam, że błąd ze strony SKWK to działania jednak sekciarskie i one powoduję iż wielu jest poza bojkotem, zbyt wielu. To jest tak jak w naszej historii, rok 68', rok 70' i dopiero w 80' inteligencja i robotnicy działając razem wygrali, na raty bo w 89' , ale wygrali, można kwestionować efekt końcowy, ale nie skuteczność działania. Stąd ..moim zdaniem, to nie metoda jest decydująca, ale jedność całego środowiska kibicowskiego, w naszych realiach tzw. pikników z tzw. fanatykami. Bojkot w miarę pełny z max 2 tyś na stadionie, dałby asumpt Cupiałowi do zmian, choć też chyba nie od razu. A anty-doping na stadionie ..szczerze..to wątpię w jego skuteczność, choć znowu , jakby był powszechny i non stop i akceptowany przez 80-90 % kibiców z pełnym zaangażowaniem, to kto wie .. A pisze o tym bo mam dosyć tej sytuacji marazmu i ciągłej degradacji, również i mojego ukochanego klubu ..Rzecz więc dotyczy tego iż Bednarz wykorzystuje podziały powstałe wcześniej, vide Małecki i pikniki, co gorsza ten podział sie umacnia..dialog by tu wiele zmienił. Uważam, konkludując że to SKWK musi zacząć się zmieniać już teraz, nie zawieszać działalności, tylko wprost przeciwnie..pokazywać swoje pozytywne oblicze i nagłaśniać je ..pokazując zwolennikom tego buraka, co ma ich w d., że kibice Wisły to nie troglodyci tylko tzw. jednostki społeczne pozytywne i wartości które wnoszą są też pozytywne (patriotyzm, ludzka solidarność).. w takich czasach żyjemy, że liczy się pijar, SKWK nie ma dobrego, ale .. Jacuś to jednak chamek i medialnie też można go pokonać, czego we własnym interesie, jako ex-fanatyk, a teraz tylko piknik życzę. Chce nadal chodzić na R22 i ta cała sytuacja zwyczajnie mi przeszkadza, albowiem to nie wynik sportowy był zawsze dla mnie w kontekście Wisły priorytetem, tylko sympatyczne poczucie wspólnoty, w ramach jednej wiślackiej rodziny, a JB stara sie mnie i mnie podobnym to zniszczyć, a na to zgody skubaniec, mieć nigdy nie będzie. Tyle tytułem, mojej wieczornej refleksji. _______ EDIT do tekstu poniżej. El'kabat , mój post jest tylko dla wybranych, mających więcej czasu niż Ty, za długi to nie czytaj ! W skrócie, specjalnie dla Ciebie, ..to kibice są różni i niech tak zostanie, niech nas JB nie uszczęśliwia na siłę. Pozdr. |
Weź to chłopie streść bo nikt kto ceni swój czas tego nie przeczyta..
Co do Jacusia to według mnie kwestia czasu jak poleci,coś mu ostatnio nerwy zaczynają puszczać |
A jak tam z upublicznieniem rozmow meidzy SKWK a rada. SWKW obiecalo ze zrobia to w ten sam dzien a cos nie widac tego. Chyba nie klamali to na pewno nie... Pewnie zapomnieli wiec moze nich ktos im przypomni.
|
Cytat:
Prosta arytmetyka - przed bojkotem na meczach zwykłych (bez topowych, na których stosunek ultrasów do pikników jest jeszcze bardziej dla was niekorzystny) średnia widzów ok. 12 000 a w czasie bojkotu ok. 6 000 - a więc bojkotujących, nawet jeśli brać pod uwagę, że wszyscy, którzy przestali chodzić zrobili to z tego właśnie powodu a nie np. z faktu, że graliśmy w drugiej rundzie słabo, wychodzi mniej więcej po połowie. Kiedy w końcu dostrzeżecie fakt iż nie jesteście sami na tym świecie, są jeszcze ludzie, którzy myślą inaczej i też mają Wisłę w sercu? Ps. Dla was wygodne jest upraszczanie - uważacie, że wszyscy, którzy przestali chodzić po Cracovii to bojkotujący. Teraz wam wygodnie policzyć wszystkich. Ale jak nas z kolei, pikników, chcecie obrazić to piszecie, że jesteśmy tylko kibicami sukcesu i jak go nie ma to przestajemy przychodzić. To może załóżmy, że z tych 6000 bojkotujących połowa jest pikników, którzy zobaczyli słabą grę na wiosnę i przestali przychodzić. Wtedy was już nie będzie nawet połowa tylko MNIEJSZOŚĆ. Ale i tak wasze śmieszne hasełka (Cała Wisła Krzyczy itp...) będziecie powtarzać do znudzenia... Na prawdę nie dziwię się, że z większością z was nikt z klubu nie chce rozmawiać. Większość z was to są tacy sami "niekumaci" kibice, którzy zostali zmanipulowani przez wierchuszkę SKWK, która walczy o swoje interesy wykorzystując waszą naiwność i samą Wisłę... |
.
Cytat:
"Jeżeli Panowie Ryszard Pilch i Mirosław Pawełczyk mają amnezję i nie pamiętają o spotkaniu, to w dniu dzisiejszym w godzinach popołudniowych upublicznimy wszystkie szczegóły spraw poruszanych na spotkaniu w Katowicach, tym bardziej ze nie mając zaufania do w/w Panów zostały zarejestrowane." |
|
Domin, daj sobie już spokój. Nie ma sensu z nimi pisać. Mają swój świat i nic tego nie zmieni.
Jest ich raptem na forum może z dziesięć sztuk, prześcigają się kto ma jaki przebieg w chodzeniu na R22 ;) ale i tak nie są w stanie tego udowodnić. Najlepszy jest Ajronek chodził na X-tkę ale śpiewał tylko bardzo ładne pieśni. Tak się składa że też byłem na ostatnim meczu ( popieram protest, ale miałem karnet i chciałem zobaczyć jak to wygląda ), i widziałem kto tam później przychodził. Część ldzi to nawet nie wiedziała gdzie jest, czy to stadion czy salon gier na komórkach :shock:, ale darmowy bilet to trzeba iść, a panowie po cywilu to już tak razili po oczach :>. Szacunek dla Pana powyżej 50-tki który cały mecz krzyczłał na bednarza :-). Ważne że już niedługo będziemy mogli znów wrócić na swój stadion, a popierający jacka znów się zepną pewnie tylko na jakąś tam legię czy leszków pzdr dla bojkotujących |
Cytat:
Komu wciskasz ten kit ? No bo chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. "Siła" popierających Bednarza to np. mecze wyjazdowe, no i tam jest w istocie was większość :lol:, sorry, ale nie mogłem się powstrzymać. Zaś na R22 frekwencja spadła na łeb, na szyję, idź do Jacusia z tym tekstem, ze jest "was" większość ..na pewno się ucieszy, bo na ostatniej konferencji prasowej, nic nie mówił o wysokiej frekwencji, raczej coś o tym , że jeżeli będą tylko na stadionie pracownicy klubu, to on dalej będzie pobierał pensję, znaczy że nie odejdzie.. no cóż kasa, to kasa, pecunia non olet. Prawda jest prozaiczna, na wyjazdach zero, na R22 garstka, zamiast kilkunastu tysięcy, raptem kilka, albowiem miażdżąca większość kibiców nie chce atmosfery konfliktu, nie popiera karania setek niewinnych kibiców za nic i nie chce sie czuć na R22 jak targowiczanie, jak klakierzy, zdrajcy, itd. itp. To co piszesz, to nie propaganda, to tylko zaklinanie rzeczywistości.. Wspierający JB, to nie tylko mniejszość, ale mniejszość kurcząca się. Tak jak sponsorzy, co to marzą o pustych trybunach i na wyścigi do nas lgną.. Tylko zmiana prezesa, może uzdrowić sytuacje. |
Co ZA ....A usuwa posty!
(inaczej tej osoby nazwać nie można) Albo jest normalna dyskusja, albo zamknąć ten temat do czasu aż łysy odejdzie! A nie że probednarzowcy dokonują selekcji postów i usuwają dla siebie najbardziej niewygodne! |
Cytat:
Framat działa... |
Cytat:
|
Zaskoczę Was, posty skasowałem ja. Jeżeli ktoś w nich widział normalną dyskusję, to chyba znany inne definicje normalnej dyskusji. Nie mówiąc już, że z tematem wspólnego wiele nie miały.
Niektóre posty poleciały z rozpędu, ponieważ znajdowały się w nich cytaty w wcześniejszych lub nawiązywały do nich. |
Takie kasowanie postów całkowicie wypacza tą dyskusje.
|
O ile można ją wypaczyć bardziej
|
Cytat:
Na czym to SKWK zarabia przy wyjazdach? biletach? ceny dyktowane są przez kluby z ktorymi gramy i to do nich musza trafić pieniądze przejazd? wiesz ile kosztuje wynajem pociągu specjalnego? kilkadziesiąt tysięcy złotych, SKWK często musiało dopłacać do przejazdów. busem? za 5 zł nikt cie nie przewiezie , chyba ze rozklekotanym smierdzącym pks-em I zapytaj ludzi w klubie jaka odpowiedzialnosc spada na organizatorow przy takich wyjazdach, ile to jest roboty, latania, telefonow, zalatwiania. gdyby to klub mial organizowac to by sie predzej pocieli zyletkami.. PS: Cytat:
Realna ocena frekwencji zacznie sie od tego sezonu. |
Cytat:
Sorki, ale widziałem wiele z tych biletów przekazanych SKWK - np. przy zgodowych wyjazdach za złotówkę. Nie wystawiali paragonów, dokładali koszulki czy inne gadżety (jak przy nieudanym wyjeździe na SPP). Tak samo jak widziałem przy akcji z dzieciakami ile osób dorosłych z SKWK wchodziło na mecze na bilety za złotówkę... Nie twierdzę, że SKWK robiło kokosy na tym, ale zupełnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi - chodziło mi o to, że klub z tego nic nie miał więc argument o tym, że wyjazdy miały znaczenie jest z dupy w odniesieniu do bojkotu. A co do handlu bronią, narkotykami - to sam na własne oczy widziałem rozprowadzanie trawki na meczu we Wrocławiu - więc możecie wciskać kit dzieciakom... |
Cytat:
A co Biedronka? Fakturka czy paragon dla Pana? Gdzie dokładnie, bo ostatnio chciałem kupić i nikogo nie było. |
Ajronek podziwiam Cię.
|
Maaarcin - brawo, nie zapomnij teraz zbić piątki z Bednarzem za "wspaniałe" transfery, szczególnie Twojego ulubionego zawodnika Macieja "odkrycie roku" Jankowskiego.
Tak czytam i czytam to obrzucanie się pomyjami (szkoda ze jedna strona argumentów ma za grosz) i naszła mnie jedna myśl. Wy, zwolennicy Jacka i jego "szlachetnych" działań nie rozumiecie istoty ruchu kibicowskiego i idei kibicowania. Naprawdę oderwanie od realiów (najlepszy przykład - nasz kochany "rumuński" moderator) jest niesamowite. Ruch Kibicowski w Polsce ma to do siebie ŻE TAM KULTURY NIE MA NIE BYŁO I NIE BĘDZIE. Wokół każdego klubu jest grupka charakternych chłopaków, którzy mają potrzebę się wyżyć, znaleźli ideał dla którego nieraz walczą i tyle. Jednym się może wydawać to głupie, dziecinne, ale tak jest. Nie zmienicie tego postami na forum, nie zmieni tego Jacek swoimi zakazami. W Polsce od zawsze na stadionach są race, bluzgi, oprawy, czasem inne atrakcje. Taka jest specyfika. Nie podoba się? Znajdź sobie inne hobby. Kino, opera, nie wiem łowienie ryb, a nie w....iaj jeden z drugim normalnych kibiców, którzy na mecz idą (mogę posłużyć się swoim przykladem) pośpiewać ze przeciwnik to ....a i co go trzeba. Dla mnie to forma odreagowania. Piłka nożna w swojej genezie nie była rozrywka dla elit. BYŁA ROZRYWKA DLA MAS, DLA KLASY ROBOTNICZEJ. Dla ludzi niekoniecznie najlepiej wykształconych, najbardziej światłych. Z tego powodu na stadionach wyższej kultury nie ma. Piłka nożna jest rozrywka. Jak mówiłem albo ktoś się dostosowywuje do panujących realiów, albo wybiera inna rozrywkę wg swojego własnego klucza. My, kibole Wisły będziemy walczyć z Jackiem, który jako "człowiek wyższej kultury" chce nas uczyć jak kibicować, co podpisywać, co śpiewać, co pokazywać na oprawie. I się nie poddamy. (Szanowny moderatorze ten post mam skopiowany i zapisany, będę go wrzucal w nieskonczonosc w razie usunięcia, jak coś to banuj śmiało! ) |
Cytat:
PS. Fialo bardzo dobry post... |
Cytat:
I Ty jesteś kibicem Wisły Kraków ?? I Ty uważasz, że masz choć minimalną wiedzę o piłce nożnej ?? Doping własnych kibiców zawsze wspomaga drużynę, ma istotny wpływ na cechy mentalne piłkarzy, często więc wpływa na wynik końcowy. Ot gdyby w meczu ostatnim, byli kibice z głośnym dopingiem, to być może pomogłoby piłkarzom na jakiś zryw w meczu dający zwycięską bramkę, a ta dałaby 3 punkty. Te zaś w końcowej klasyfikacji dałyby wyższe miejsce w lidze, czyli większe dochody w klubie, to co pisze to wiedza elementarna, inaczej mecze wyjazdowe byłyby oddawane walkowerem, no bo klub na nich nie zarabia .. Im dłużej czytam to forum, to odnoszę wrażenie że kibice Bednarza to są tacy niby-kibice Wisły (a nawet piłki nożnej, jako takiej), a weryfikacją jedyną ich znajomości tematu i zaangażowania w klub, jest poziom absurdu który wnoszą do tego forum, ot takie jest tu moje wrażenie. |
Cytat:
Sorki, ale widziałem wiele z tych biletów przekazanych SKWK - np. przy zgodowych wyjazdach za złotówkę. Nie wystawiali paragonów, dokładali koszulki czy inne gadżety (jak przy nieudanym wyjeździe na SPP). Tak samo jak widziałem przy akcji z dzieciakami ile osób dorosłych z SKWK wchodziło na mecze na bilety za złotówkę... Nie twierdzę, że SKWK robiło kokosy na tym, ale zupełnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi - chodziło mi o to, że klub z tego nic nie miał więc argument o tym, że wyjazdy miały znaczenie jest z dupy w odniesieniu do bojkotu. A co do handlu bronią, narkotykami - to sam na własne oczy widziałem rozprowadzanie trawki na meczu we Wrocławiu - więc możecie wciskać kit dzieciakom... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ciebie to jeszcze chyba trzyma od tego wąchania we Wrocławiu :lol: :lol:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl