Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

For_FuN_ 05.11.2010 13:02

Slabe wyniki Lecha w lidze biora sie z waskiej kadry i z czestotliwosci rozgrywania spotkan(co 3 dni), a nie mniejszej czy wiekszej mobilizacji. I tez przypuszczam, ze z Chorzowa wywioza co najwyzej remis.

PiSanie tez o nastawieniu i niskiej mobilizacji w kontekscie pilkarzy takiego klubu, jak MC jest kompletna bzdura. Przeciez ilu tam jest pilkarzy w kadrze? 30? Wszyscy walcza o miejsce w 11 i maja sobie odpuszczac spotkanie(przegrywajac w kompromitujacym rozmiarze z nienana druzyna)? Nie mowie juz o tym, jakie pieniadze kasuja i o tym, ze to sa poprostu profesjonalisci. Gdyby nie dawali sie z siebie wszystkiego, to nie grali by w takim klubie. Nie ma zmiluj w zawodowej pilce. A niektore osoby probuja oceniac poprzez pryzmat polskiej ligi i lokalnych gwiazdek :D, ktore maja wszystko w d...

_ukoL 05.11.2010 13:07

_pomijam już te wszystkie waśnie, daleki jestem od tego ale ten Możdżeń miał wczoraj swoją chwilę chwały. Wielu zapewne starszych zawodników może mu pozazdrościć, bo nie dość, że pierdyknął bombę w okno ze sporej odległości to jeszcze w takim meczu i przy takiej publice...chyba nie spał wczoraj i prędko nie zaśnie z wrażenia.

Ela 05.11.2010 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1004581)
http://www.s k w k.pl/news/show/5817_panie_trenerze_maaskant_____kim_pan_jest__
masz dementi...
prosto od prezesa...

Prezes pisze o 99 %.

Zawsze pozostaje jeszcze ten jeden :)


;)

kaff 05.11.2010 14:08

o rany, aleście popłynęli z tym Lechem
wygrał no i co, po 10 minutach już mnie to nie obchodziło
mieszanka szczęścia i walki
możecie się zachwycać ich piłkarzami, trenerem(pytanie którym?), kasa na transfery, marketingiem, stadionem itp
no i co z tego?
Wisła ma teraz słabych piłkarzy, trenera z którym nie wiadomo co nas czeka, brak kasy lub brak woli wydania kasy na transfery, słaby marketing, stadion no cóż trudno oceniać obiektywnie coś co jest dla Ciebie jak drugi dom, chyba już bez szans na Mistrza, a co dopiero na puchary
no i co z tego?
i tak idziesz na kolejny mecz i wierzysz, że te powyższe punkty nie mają znaczenia
i tak nie wyobrażasz sobie bycia gdzie indziej niż na R22 lub w drodze z ABG

więc uspokójcie się, liczy się tylko Wisła Kraków i to się nigdy nie zmieni
Wisła przyciąga na zawsze,tu się nie przychodzi i wychodzi, tu nie ma mody jak na Lechu
chociaż jeśli będą mieli sukcesy może nasi włodarze rzucą znowu kasą bo uwierzą, że da się

więc dajcie na luz, są ważniejsze rzeczy niż jakieś zwycięstwa klubu z Poznania
zwłaszcza dzisiaj :)

kaff 05.11.2010 14:25

bbnba,
a co Ty tu robisz?
siedzisz u nas, bo na Waszym forum nikt Cię nie słucha?
wiesz co? u nas też.

konrad1991tsw 05.11.2010 14:31

Trochę luzu panowie ;) To że oni odnoszą sukcesy nie znaczy że musicie negowac wygraną z MC... Bo to gadanie o farcie stało się żenujące, bo wg Was to na farcie pyroludki jadą od meczu z Austrią Wiedeń. Wygrali z MC, trzeba im oddac to co ich, my w tym momencie nie mamy moralnego prawa cisnąc im że jadą na farcie... Bo trochę ośmieszacie kibiców Wisły...

orzeu 05.11.2010 14:45

bbnba nie schlebiaj sobie.
Po 1 forum nie jest wyznacznikiem tego co sie dzieje na stadionie.
Po 2 wrogiem nr 1 wiadomo kto jest i chocbys sie zesral to tego nie zmienisz.

Duzo sie pisze z paru powodow. Po pierwsze jestescie irytujacy, po drugie mistrzostwo macie bo my zjebalismy sezon, po 3 juz ktos pisal ze jest tu troche kibicow sukcesu zyjacych Wisla z 2003 roku ktorzy w....iaja nas i ktorym trzeba co jakis czas tlumaczyc co wolno a czego nie wolno i ktorym trzeba pokazac jak wielu jest nas czyli kibicow Wisly nie cieszacych sie z gola Arboledy. Piewcom kibicowania polskim druzynom w pucharach pokazujemy srodkowy palec. Moze zrozumiesz za 5 lat gdy sfrustrowani "wierni" kibice Lecha nowonarodzeni 04.11.2010 beda zyc wczorajszym meczem i pomstowac ze dzis silna jest Wisla czy Legia i .......ic kibicom ktorzy sa tu od zawsze o "kompleksach, frustracji" i pyskowac ze beda sie cieszyc z "sukcesu polskiej druzyny" bo nikt im nie zabroni. Tak, otwarcie przyznaje ze mamy problem z takimi egzemplarzami i zwyczajnie chcemy im pokazac ze sa w mniejszosci i ze Wisla to cos innego niz im sie wydawalo. Stad ta ilosc postow przede wszystkim. No i poza tym co tu ukrywac, byl to sukces a o tym zawsze sporo sie pisze.

Ps- W odroznieniu od was my nie przesiadujemy na forach innych klubow bo po co?

Bialix 05.11.2010 14:58

Nie przypominam sobie zwycięstwa z Lazio, ekspercie.

FajQ 05.11.2010 15:00

Cytat:

Brawo chłopaki! zaślepienie co niektórych z Was sięgnęło już zenitu;-) Jak Wisła wygrywała psim swędem z Lazio czy Parmą to wszystko było cacy - jednym słowem galaktikos;-) Wbijcie sobie do główek, że dominacja Wisły już dawno się skonczyła - a ostatnie wyniki Lecha z Wisłą mówią same za siebie;) Amika,Kuchenenkorz itp tylko powodują u Nas uśmiech politowania, bo nic więcej do zaprezentowania nie macie - a dziś kładkie 2-0 dla Cracovii. Taplajcie się dalej w swoim błocie. Krzty obiektywizmu nie macie.
Owszem wygraliście,gracie ładnie ale litości nie Lech.Nie ma czegoś takiego jak Lech, jest Amica i wbij sobie to do głowy.Swoją drogą zaczęły się wykopki ? Wszędzie ziemniaki...

Bialix 05.11.2010 15:04

FajQ, to jest właśnie jakby nie było plaga z zachodu, jak stonka :]

Lech wygrał, jest pierwszy idzie im dobrze, spoko niech se grają. Jednak nawet rewelacyjne zaprezentowanie się w Europie nijak się ma do katastrofy w lidze. Co Lechowi z pucharów, jak może spaść oczko niżej w klasie rozgrywkowej?

Brakuje Wam wyważenia między tym co ważne a tym co ważniejsze. Wasze grajki wypruwają z siebie 200% mocy na jeden mecz co 2 tygodnie a potem jest bieda w lidze. I nie ma się co chwalić 4:1 z nami, bo to obecnie żadna sztuka (niestety).

Poza tym jest jedna rzecz, która odróżnia faktyczną dominację Wisły sprzed lat od wyimaginowanego prymatu Lecha. Wisła gniotła w Europie i przy okazji w lidze nikt nie mógł jej dorównać. Lech gra może i dobrze z PUEFA, ale w lidze jest dramat. Jak to wyjaśnisz :]

kaff 05.11.2010 15:09

Parma - ok, było szczęście
Lazio - ... raczej go nie było, co nie?
nie rozumiem was baranki z Lecha, po co tu siedzicie? idźcie sie rozpływać nad swoim klubem u siebie
LP1 ty jak widać bardzo zawdzięczasz swojej drużynie ostatnie MP, mając Jopa a avatarze,
sam się przyznajesz, że to my przegraliśmy MP a nie wy wygraliście, i tak tu jest mowa o braku szczęścia u Wisły

rany, jak wygrywaliśmy w Pucharach do głowy mi nie przychodziło lecieć na inne fora klubowe i się chełpić z radości
ludzie, żyjcie swoim życiem, nie innych

chyba, że Wasze jest mało ciekawe...
w tym pasujecie idealnie z Cracovią.

bbbnba 05.11.2010 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1004653)
bbnba nie schlebiaj sobie.
Po 1 forum nie jest wyznacznikiem tego co sie dzieje na stadionie.
Po 2 wrogiem nr 1 wiadomo kto jest i chocbys sie zesral to tego nie zmienisz.

Duzo sie pisze z paru powodow. Po pierwsze jestescie irytujacy, po drugie mistrzostwo macie bo my zjebalismy sezon, po 3 juz ktos pisal ze jest tu troche kibicow sukcesu zyjacych Wisla z 2003 roku ktorzy w....iaja nas i ktorym trzeba co jakis czas tlumaczyc co wolno a czego nie wolno i ktorym trzeba pokazac jak wielu jest nas czyli kibicow Wisly nie cieszacych sie z gola Arboledy. Piewcom kibicowania polskim druzynom w pucharach pokazujemy srodkowy palec. Moze zrozumiesz za 5 lat gdy sfrustrowani "wierni" kibice Lecha nowonarodzeni 04.11.2010 beda zyc wczorajszym meczem i pomstowac ze dzis silna jest Wisla czy Legia i .......ic kibicom ktorzy sa tu od zawsze o "kompleksach, frustracji" i pyskowac ze beda sie cieszyc z "sukcesu polskiej druzyny" bo nikt im nie zabroni. Tak, otwarcie przyznaje ze mamy problem z takimi egzemplarzami i zwyczajnie chcemy im pokazac ze sa w mniejszosci i ze Wisla to cos innego niz im sie wydawalo. Stad ta ilosc postow przede wszystkim. No i poza tym co tu ukrywac, byl to sukces a o tym zawsze sporo sie pisze.

Ps- W odroznieniu od was my nie przesiadujemy na forach innych klubow bo po co?

O mistrzostwie juz pisalem, ale powtorze. Zdobylismy je, bo sezon zjebalo 15 pozostalych druzyn (na starcie kazdy walczy o mistrzostwo), nie tylko wy. A wyliczanke z Jopem mozna zakonczyc na golu Przyrowskiego, pasi?

Oczywiscie, ze jest roznica miedzy internetem, a stadionem, ale czy tego chcesz czy nie, to jednak forum jest jakas wizytowka kibicow. Ktos regularnie usuwa moje posty, mimo ze nie lamie zadnego z punktow regulaminu, zamiast skupic sie na koszeniu dzikich wpisow, przez ktore budujecie swoj obraz sfrustrowanych kibicow. Ale to juz twoja brocha, ty tu rzadzisz :)
Nigdzie nie napisalem, ze jestesmy wrogiem nr jeden. Czytaj uwaznie zanim napiszesz cos o sraniu.

Mam inna geneze wysypu wynalazkow. To przewaznie osoby przyzwyczajone do sukcesow Wisly z przelomu i poczatku tego wieku, gdy wybijaliscie sie ponad ligowa szarzyzne i godnie reprezentowaliscie polska pilke za granica. Teraz przezywaja to, ze ktos inny rywalizuje w Europie, a oni moga ogladac to tylko podczas transmisji,w myslach szykujac sie na kolejne pojedynki ligowe. W zasadzie to chyba normalne zjawisko i predzej czy pozniej nas tez dopadnie, ale licze na to, ze do tego czasu choc czesc tej przyciagnietej sukcesami widowni uda sie wychowac na normalnych kiboli.
W takich chwilach ciesze sie, ze swoja przygode z kibicowaniem zaczalem, gdy "bylo ciezko" i nigdy nie bede rozkapryszonym kibicem sukcesu, ktorego przy gorszym sezonie rozpi.rdala od srodka frustracja :)

p.s. Mylisz sie. Aktualnie jest ich troche. Pamietam, ze na naszym forum kilka lat temu wypowiadalo sie kilkoro wislakow i kazdy z nich prezentowal poziom znacznie wyzszy, niz wiekszosc osob w tym temacie.

Sartre 05.11.2010 15:26

Cytat:

Ps- W odroznieniu od was my nie przesiadujemy na forach innych klubow bo po co?
Zdziwiłbyś się. W komentarzach na legia.net czasami więcej jest kibiców Wisły, niż Legii. I nie robią wam dobrej opinii.

Jeżeli o mnie chodzi, to jakiejś wielkiej radości z wygranej kuchenek nie czuję, ale dobrze rozegrany mecz potrafię docenić. Amica jest drużyną pod każdym względem o wiele długości słabsza od MC. Już to pisałem przy okazji ich poprzedniego meczu: za pieniądze jakie wydaje MC na jednego zawodnika można byłoby kupić całą polską Wielką Trójkę, a i tak by jeszcze trochę zostało. MC jest z kraju o fantastycznej infrastrukturze piłkarskiej, wielkich tradycjach, doskonałym systemie szkolenia. Ma zawodników, których nawet przyjazd do Polski jest wielkim wydarzeniem. Jest jedną z najlepszych drużyn świata, a jeszcze wyżej w klasyfikacji drużyn najbogatszych.

A jednak z tą drużyną wygrywa Amica. W powyższym kontekście g*wno mnie obchodzi, czy wygrywają fartem (a wcale nie było aż tyle tego farta w tym meczu), wielką spiną przeciwko będącej w chwilowym (lub nie) kryzysie drużynie, czy jakimiś innymi dziwnymi okolicznościami. Nie obchodzi mnie, czy Injac i Możdżeń strzlelili sobie po strzale życia, a Arboleda miał nieziemskiego farta. O eony słabszy Lech pokonuje o eony silniejsze MC i to się liczy i tego nie można nie doceniać, bo takie drużyny jak MC powinny pierdnięciem rezerw ogrywać do kilka do zera takie drużyny jak Amica, a przynajmniej takie drużyny, za jakie uznajemy Amicę. W dodatku ta sama Amica potrafi jeszcze wygrać z Salzburgiem i zremisować bramkowo z Juve, udowadniając, że może i im szczęście sprzyja, ale przypadek już nie.

Nie znoszę drużyny z poznanio-wronek, drażni mnie ona, irytuje mnie ich przypadkowy MP, upierdliwy jest ich napompowany balon, śmiać mi się chce, gdy czytam wszystkie ochy i achy na temat ich polityki, kiedy popełniają z grubsza te same błędy co inni, kiedy sami mają masę nieudanych transferów, rozwydrzone gwiazdeczki których nie potrafią kontrolować, tak samo marną organizację i logistykę co reszta oraz tendencję do stawiania kasy ponad wartość piłkarską drużyny (patrz: wyprzedaż najlepszych zawodników po sezonie / skąpienie na przedłużanie kontraktów).

Ale nie zmienia to faktu, że ich mecz z MC mi się podobał, że w ostatecznym rozrachunku wolę gdy jednak drużyny z polski wygrywają, zwłaszcza ze światowymi markami i że uważam, że pełne gratulacje im się należą, a umniejszanie ich sukcesu jest małostkowością i popadaniem w śmieszność.

A jednocześnie już zaciskam zęby, bo wiem, że te ćwoki przez najbliższe 10 lat się nie zamkną o tym, jak to rozwalali MC, czy wychodzili z grupy w LE.

Bialix 05.11.2010 15:39

Sartre, nie dziw się, że będą o tym wspominać lata, jeśli nic takiego się prędko nie wydarzy u nich (choć pewnie będą o tym 3:1 trąbić długo bez względu na wszystko), bo każdy, my, Wy czy oni coś osiągnęliśmy dawno temu w Europie i zawsze fajnie dla samego siebie przypomnieć sobie jak to było, zwłaszcza, gdy nie idzie, jak nam czy Wam teraz.

To działa tak samo jak częste stwierdzenie u osób starszych niż ja np., że kiedyś było lepiej. Taką mamy skłonność jako naród, że nieustannie odwołujemy się do przeszłości, a jutro jawi nam się jako szare, nieciekawe i ponad wszystko niechciane :]

nh79 05.11.2010 15:44

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

czy ktoś orientuje się, które miejsce gwarantuje Polsce jedno miejsce wiecej w pucharach?

Bialix 05.11.2010 15:59

15. czyli Szkocja

http://en.wikipedia.org/wiki/UEFA_co...anking_in_2011 tu jest dokładniej wszystko opisane.

Od miejsca 16 w dół z wyjątkami w postaci Liechtensteinu, Andory i San Marino, kraje mają po 1 drużynie w LM i 3 w PUEFA. Od 10 do 15 dostają jedną extra w LM, od 7 do 9 kolejną w PUEFA a wyżej jest jeszcze ciekawiej ;)

dawidTS 05.11.2010 17:23

Lech jest teraz na takiej fali jak Wisełka 7 lat temu..eh

skeba 05.11.2010 19:04

Lech ostatnio gra zdecydowanie lepiej od nas i robią dobry wynik w Europie. Ja juz nie pamietam takich spotkan, bysmy z czołową drużyną grali łeb w łeb.

Jedynie Barcelona, ale przegraliśmy 4-0 u nich, więc mogli sobie pozwolić na fory. Będę im dalej kibicował w lidze europejskiej, bo grają tam na prawdę nieźle.

skttrbrain 06.11.2010 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1004459)
Powiem Wam, ze jak tu wejdzie ktos z kibicow Lecha i przeczyta ten lament to będzie miał
nie mniejszą radochę niż po golach z City - ch.j, że kompromitujecie siebie ale głownie to
kompromitujecie kibiców Wisly jako całość.

celna uwaga ;)
heh, lubię to Wasze forum, naprawdę.

co do Rudnevsa, to jak dla mnie jest dużo słabszy od Lewego, jedynym wyróżnikiem jego jest to, że ma .......nięcie w nodze. Z tym że żeby .......nąć, trzeba najpierw przyjąć piłkę, a z tym u niego gorzej.

Kandzior 06.11.2010 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skttrbrain (Post 1005956)
celna uwaga ;)
heh, lubię to Wasze forum, naprawdę.

co do Rudnevsa, to jak dla mnie jest dużo słabszy od Lewego, jedynym wyróżnikiem jego jest to, że ma .......nięcie w nodze. Z tym że żeby .......nąć, trzeba najpierw przyjąć piłkę, a z tym u niego gorzej.


No dobrze, ale powiedz mi u Was nie brakuje takich osób na forum? Normalna kolej rzeczy, że ktoś wypowiada się tak a nie inaczej na temat kibiców drużyny, którą się nie za bardzo lubi. I uwierz, że z każdym z Nas udałoby Ci się porozmawiać merytorycznie, ale poza forum. Forum rządzi się swoimi prawami.

philips kr 06.11.2010 19:52

Widać niektórym żal dupe ściska ,że akurat przypadkiem Lech wydymał MC,ludzie wieje tradycyją swojską zaściankową wiochą tylko dlatego ,że to przyjaciele pasów:lol::lol::lol:Polska...

wwf 07.11.2010 01:36

Nie nam Lech nie przeszkadza i jego wyniki.

Bardziej świadomość tego że gdyby Cupiał choć trochę bardziej dbałby o klub to my również grali byśmy w grypie ligi europejskiej i mieli takie same sukcesy.

Nie ma w Lechu jakiś niesamowitych zawodników, którzy na tle tej ligi byli by jacyś kosmiczni. Taka Wisła, Legia za chwilkę jak wszystko pójdzie po ich myśli to mogą być nawet lepsze niż ten Lech.

Nas bardziej złości to że na własne życzenie nie jesteśmy tam gdzie teraz jest Lech. Wystarczyło by tylko żeby Basajał utrzymał skałd + kupić z 3 mocnych grajków + 3 grajków na ławkę (takich jak kupiliśmy w okienku), dobry trener i zapewne w lidze europejskiej też byśmy powaliczyli.

Mnie naprawdę cieszą wyniki Lecha. Naprawde fajnie jest że w tej międzynarodowej bezsilności którą nasze kluby pokazały jest ktos kto potrafi dobrze zagrać. I nie jest ważne że Lech ma w tych meczach trochę szczęścia. Za pół roku nikt nie będzie pamiętał że taka bramka jak Arboledy zdarza się raz na 100 lat.

royalmichael 07.11.2010 02:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niemogesiezarejestrowac (Post 1004249)
Czemu od naszych zawodników piłka nie odbija się przez przypadek w polu karnym i nie trafia do bramki?...

Czemu oni zawsze tak farcą??!!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ivory1906 (Post 1004158)
hehehe paranoja...Ribas dalej bedziesz obstawial przy swoim ? Amica ma tyle szczescia ze nawet razem wziete wszystkie kluby ekstraklasy tyle nie maja co amica...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1004255)
Brawo dla Pyry za dobry mecz Fart jak nic przy 2 bramce no ale zdarza się tylko szkoda że my nie mamy takiego farta ;/

Tak po za tym szkoda wielka kuponik poszedł się jeb....

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1004164)
Kur** mać, jakim cudem te wronieckie sprzedawczyki mają więcej szczęścia niż cała Polska piłka razem wzięta.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez neq. (Post 1004166)
no ch*j mnie strzeli bo te pajace borek z kołtoniem jeszcze twierdzą że to nie był fart....przecież jakby to była Wisełka to by przez miesiąc mówili że zwykły fart, no ale że amica to nie mogłobyć zwykle szczęście...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1004169)
Ja .......e to sa jakies jaja.

3 bramki - 2 strzaly zycia i jednej mega fuks. Wronieckie sprzedawczyki chyba musialy zostac kurtyzana diabla

:lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ivory1906 (Post 1004181)
To tylko amica tak umie.


Owszem trzeba umiec pomoc, ale to szczescie trzeba miec a amica ma go jak zwykle w przeciwienstwie do Wisly czy wielu innych klubow. Taka prawda.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <3 Wisla Kraków (Post 1004187)
wiecej farta niz rozumu razem wzieci tam na boisku,a Borka to już słuchać sie nie dało,chyba biało w gaciach miał po meczu : o .


Nie wiem czy już ktoś Wam próbował wyjaśnić co to jest szczęście i skąd ono się bierze bo doszedłem do 214-215 strony.
Narzekacie że my takiego nie mamy ale czy widujecie u nas jakieś strzały z dystansu? albo takie wrzutki po której Arboledzie udało się wpakować piłkę do siatki? wczoraj z podobnej części boiska "wrzucał" piłkę Małecki, futbolówka po "centrze" wylądowała na trubunach. My nawet nie mamy okazji by z tego szczęścia skorzystać.
To tak samo jak widzicie dupe na ulicy - jeżeli nie podejdziecie i nie zagadacie prawdopodobnie już jej nigdy nie zobaczycie.
Otóż szczęściu trzeba pomóc, nic samo nie przychodzi. I brawa dla Gorzowa.

Zbychu 07.11.2010 09:20

Przy wygranej City z Juve wystarczy Lechowi remis z Salzburgiem w ostatniej kolejce,co jest prawdopodobne biorąc pod uwage iż austriacy będą grać o pietruszke.W razie ewentualnego wyjścia z grupy chciałbym aby poznaniacy trafili na Sparte Praga,która myśle jest do ogrania po tym co zaprezentowała w kw.LM.

Acha i pamiętajcie - im lepiej Lech gra w Lidze Europy tym więcej punktów dla Polski i tym słabszy Lech w ekstraklasie:)

Edson 08.11.2010 12:41

Sytuacja Amiki przypomina mi FC Nantes w sezonie 2001/02. Wtedy to wygrali swoją grupę w Lidze Mistrzów, a w międzyczasie zajmowali ostatnie miejsce w lidze francuskiej.

AYALA 01.12.2010 03:32

nie wiadomo czy będzie rozegrany mecz z Juventusem, może byc za zimno.To mi troche przypomina nasze odwołane spotkanie z Lazio w Krakowie sprzed 8 lat.Co do sytuacji w grupie Lecha to myśle że jak w dwóch ostatnich meczach przynajmniej jeden wygra ( po Juve jedzie do Salzburga) to wyjdzie z grupy
http://sport.wp.pl/kat,1754,title,Mr...l?ticaid=1b56c

Marszałek 01.12.2010 15:29

Amika nie wyjdzie z grupy. Po pierwsze musiałby dziś zdobyć jakieś punkty z Juve,a to możliwe nie jest. Juventus ma kontakt z czołówką, ledwie 6 pkt do Milanu. Strata żadna. Czyli nie musi wszystkiego odrzucać aby kupić się na lidze. Jest w grze. W LE ma także kontakt, jednak aby wyjść z grupy musi wszystko wygrać. Jest w stanie to zrobić bez najmniejszego problemu. Kluczowym wydaje się być dzisiejszy mecz, tak więc zagrają na 100 procent swoich możliwości i dupa zbita. Amika mogła liczyć na korzystny wynik tylko w razie dawania dupy przez Juve w lidze. Wtedy typowo włoskich zwyczajem olaliby puchary tak samo jak olali pierwszy mecz z Amiką. Koniec kropka, nie będzie dziś ogólnonarodowego onanizmu. To czas gdzie każdy wraca do swego szeregu.

flamengista 01.12.2010 15:46

Marszałku - zapominasz, ile może zdziałać motywacja. Zawodnicy Amiki czują, że mają życiową szansę - wyjście z grupy to dla nich zwiększenie szans na angaż w solidnym zachodnim klubie. W tym meczu Peszko, Stilić, Rudnevs, Bandrowski, Arboleda mogą się po raz kolejny pokazać skautom.

Obawiam się, że Amika ma spore szanse na awans. Kluczowy był mecz z City, który Poznaniacy wygrali.

For_FuN_ 01.12.2010 16:03

Wydaje sie, ze Lech moze dzisiaj wygrac. Bierzmy pod uwage, ze w Juventusie wystapi wielu rezerwowych, bo duza czesc pilkarzy nie jest poprostu zarejestrowana do wystepow w LE. Juz dokonali czegos fantastycznego, a wyjscie z grupy(takiej grupy!) bedzie niesamowitym osiagnieciem.

cieniek 01.12.2010 16:09

Mnie dziś żaden wynik nie zdziwi. Dobrze grający Lech może wygrać ten mecz i nie będzie to żadna sensacja. Pokazali już wielokrotnie, że potrafią zagrać dobrą piłkę niezależnie od klasy rywala. Juve będzie musiało naprawdę mocno się spiąć by ugrać w Poznaniu 3 punkty.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl