Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

westersyl 21.10.2011 09:44

Wygraliśmy oczywiście zasłużenie i trzeba się z tego cieszyć. Jednak rozumiem troche kibiców którzy "marudzą" bo to tak naprawę nie odzwierciedlało to do końca poziomu naszej drużyny. Piłkarze Fulham wyglądali trochę jakby przyjechali na piknik a nie na mecz piłkarski.

Oczywiście gratulacje dla drużny ale widać niestety dysproporcję pomiędzy niektórymi zawodnikami, bo są tacy którzy zagrali super a są też tacy którzy zagrali mizernie. Dlatego mam nadzieję że doczekamy się takiego meczu w którym zagramy super jak monolit.

Co do Nuneza to Rivaldo i tak nie dorówna:
http://www.youtube.com/watch?v=Mo4oUnpcmws

Krav 21.10.2011 09:49

ale też nie do wszystkich piłkarzy, generalizując - drużyn, mamy (Ty chyba też) ten sam stosunek, nie darzymy ich taką samą sympatią - dlatego uważam, że w tym kontekście mówienie o piłkarzu swojej drużyny per pajac - mimo, że zachował się źle.
Nie może być tak, że jak piłkarz zagrał dobre spotkanie, strzelił bramę, miał asystę, etc. to jest zajebisty, podczas gdy w następnym zachowa się źle, zagra źle - to jest pajacem. Nunez zachował sie źle, głupio, ale nie oszukujmy się, gdyby sytuacja była odwrotna i Nunez zamierzył się na gościa z Fulham, ten zrobiłby tak samo. Jak już ktoś napisał - tak się teraz gra, czy nam się to podoba czy nie.
Co do "wywiadu" Weszło - żenada to jest, nie wiem co ten redaktorzyna chciał osiągnąć. Dla mnie to wyglądało tak, że w zawoalowany sposób pytał - " ty, k...a, ja się pytam, ja wy żeście śmieli wygrać z Fulham, bo mnie się to w d...ie nie mieści i nie będę miał teraz jak zjechać Wisły". Jak dla mnie powinna to być kolejna "zakazana" strona.

Westeryl - baa, Rivaldo, a co powiedzieć o Pedro czy G.Pique w meczach z Realem. Na prawdę nie wiem o co tutaj chodzi. Na każdym kroku próbuje się tutaj deprecjonować KAŻDY sukces Wisły. Dziwne, na prawdę dziwne.

PlacekTSW 21.10.2011 09:52

Cupiał musi wyłożyć tą kasę na Dudu, bo jak nie to bez niego będzie kiepsko. Ma ktoś jakiś skrót wczorajszego meczu?

dostuffca 21.10.2011 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PlacekTSW (Post 1179478)
Cupiał musi wyłożyć tą kasę na Dudu, bo jak nie to bez niego będzie kiepsko. Ma ktoś jakiś skrót wczorajszego meczu?

http://www.youtube.com/watch?v=IHl6z8Do1-A - pierwsza połowa, druga w linku (brak komentarza)

PlacekTSW 21.10.2011 10:01

Dzięki ;).

Greebo 21.10.2011 10:07

Fulham przyjechalo po remis, i to uzyskany jak najmnijeszym nakładem sił. Bardziej zależalo im na tym by nie nabawic sie kontuzji niz by wygrac - ale to ich problem. My wygraliśy zasłuzenie i czerwona kartka wiele tu nie zmienia (Metalist Charków grał w Malmoe od 10 min w 10-tke a mimo to strzelił 3 bramki i wygrał 4-1). Kilka akcji było juz bardzo przyjemnych dla oka, a takiej ilsoci groznych strzałów zza pola karnego w wykonaniu Wisły. Plus dla Jaliensa i Nuneza (za gre, nie za sporna sytuacje), widac ze obu zdecydowanie lepiej sie gra wowczas gdy Maaskant ustawia zespol bardziej defensywnie. Gdy staramy sie isc na wymiane ciosow z rywalem obaj notuja duzo gorsze wystepy.

W rewanzu jzu tak milo pewnie nie bedzie, Fulham do awasnu potrzbeuje 2 wygranych u sibeie z nami i z Odense i pewnie to osiagnie, ale wazne ze nie skonczymy rozgrywek z zerowym dorobkiem bo to byloby doswiadczenie frustrujące.

omen69 21.10.2011 10:14

Hohoho, a co to by weszlo pisało gdyby to Nunez dostał kartkę za takie zachowanie jakie zrobił gracz Fulham? Pewnie by pisali, że dał się sprowokować bo cienki bolek itp. itd.

W ostatnim czasie nagonka na Wisłę nabiera prawdziwego rozpędu. Chociażby mecz z Jagą, komentowany jest w taki sposób, że to nam sędzia dał prezent i piłkarze Jagi się już nie pozbierali bo wypaczyło to wynik. Ale nikt nie mówi, że pierwszy cios zadali piłkarze Jagi i to NASI grajkowie się pozbierali i 3 bramy strzelili, okej jedna nie powinna być uznana, co nie zmienia faktu że dali jeszcze radę strzelić dwie poprawnie.

Podobnie jest z Nunezem, już to widzę jakby media go broniły gdyby on za taki wybryk dostał kartkę.

Kurz 21.10.2011 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1179476)
Jednak rozumiem troche kibiców którzy "marudzą" bo to tak naprawę nie odzwierciedlało to do końca poziomu naszej drużyny.

Gdyby trochę marudził, nie byłoby problemu. Problem jest taki, że robią dokładnie, to co zarzucają Maaskantowii, tylko w drugą stronę. To naprawdę sztuka zszargać Wisłę bardziej niż Weszło, ale wielu z forumowiczów ma te umiejętność opanowaną do perfekcji. Czasami mam wręcz wrażenie, że to forum Cracovii, a nie nasze. I ta nienawiść, którą tak łatwo sprowokować...

Ajax 21.10.2011 11:01

Najbardziej na weszło podoba mi się że Legia gra o awans w następnym meczu jeśli wygra ma duże szanse na awans, bardzo podobna jest sytuacja Wisły (Przy wygranej z Fulham i remisie lub wygranej Twenet z Odense) mamy dużą szanse na awans (2 miejsce w grupie).

Czyli jeśli Wisła wygra jest na 2 miejscu (na 90%), jeśli Legia wygra jest na 2 miejscu ale Legia gra o awans a Wisła o honor. Może przynajmniej te bzdury z weszło spowodują że ludzie przestaną sr... pluć we własne gniazdo non stop bo się tego czytać nie da.

JacekFan 21.10.2011 11:05

Na taką ilość różnych negatywnych wpisów i opini na Nuneza:

Nunez to bohater. Zagrał idealne spotkanie. Dzięki niemu wygraliśmy mecz. Gdyby nie jego zacięta gra nie było by tego wyniku. To on dzięki swojej bohaterskiej nieustepliwości i agresywności sprowokował zawodnika drużyny przeciwnej do bezpardonowego odepchnięcia jego osoby, co zaskutkowało jego upadkiem, narażając go na doznanie kontuzji. Nunez jestem z Tobą - tylko Wisła.

P.S Panowie zluzujcie Jest nagoinak na Wisłe w mediach. Nunez zagrał dobre spotakanie. Mamy trzy punkty i to się liczy.

Krav 21.10.2011 11:08

To jest niesamowite - oglądałem przed chwilą serwis sportowy tvp info. Byo oczywiście o meczach Wisły i Legii w LE. Przy czym o Legii materiał był ok. 2-3 min., z najciekawszymi akcjami, bramką, opatrzone komentarzem i końcówką: "Legia znacznie przybliżyła się tym do awansu". I dalej prowadzący ciągnie - "w odmiennej sytuacji znajduje sie drużyna Wisły Kraków, która zdobyła pierwsze punkty w LE":D To sie nazywa dziennikarska rzetelność:lol:

funkykoval 21.10.2011 11:10

Byłem na Reymonta na wczorajszym meczu po raz pierwszy od wielu lat (odkąd z Krakowa się wyprowadziłem) i powiem jedno czuję się w pełni ustaysfakcjonowany. Wisła wygrała ważny mecz, zagrała całkiem dobrą piłkę, a biorąc pod uwagę, że w składzie brakowało kilku ważnych ogniw - można powiedzieć, że zagrała optymalną piłkę. Sam stadion w porównianiu do zapamiętanego przeze mnie stanu jest naprawdę fajny, a oglądanie meczu z "piknikowego" sektora E-24 niczym nie różniło się od oglądania w TV - poza możliwością obejrzenia powtórek, ale z drugiej strony nie musiałem słuchać komentarza w Polszmacie.
Atmosfera na stadionie naprawdę niesamowita i robiąca wrażenie.
Co zaś do postawy poszczególnych zawodników:
Pareiko - 6 - wybronił wszystko, ale wczoraj zrobił tradycyjny swój błąd - Jaliens blokuje zawodnika, piłka leci w kierunku Parieiki, któy najpierw do niej wybiega a następnie się cofa, a zza Jaliensa wyskakuje przeciwnik. To już nie pierwszy raz takie zagranie w wykonaniu Sergieja, skończy się kiedys tragicznie a winny nie jest obrońca, tylko właśnie Pareiko;
Lamey - 6 - w obronie bardzo dobrze, Fulham nie pograło sobie po jego stronie, ale w rozegraniu - o wiele słabiej ---> kilka niecelnych zagrań, dośrodkowań, nieudane próby obiegania po prawej,
Jaliens - 7 - najpewniejszy obrońca, za wyjątkiem tej sytuacji z Pareiką. Kilka wykopów niecelnych;
Chavez - 4 - jeden ze słabszych meczów osmana w barwach Wisły - mniejsza o kartki, ale widać, że wyjście na jeden to nie jest sposób na grę stopera w LE>...
Diaz - 5 - przeciętny występ, ale wszyscy wiemy, że nie jest lewym obrońcą, szczęsciem jego błedy nie sprokurowały straty bramki
Wilk - 8 - facet harował na całym bosiku i naprawdę odbiory i rozegrania piłki wychodziły mu, aż miło było patrzeć; oby dalej się tak rozwijał, a wyrośnie nam nowy Sobolewski
Nunez - 6 - całkiem dobry występ Gervasio, również harował w środku pola, mniej efektywny niż Wilk, trochę bez sensu mieszał sie w środku...
Garguła - 6 - pierwsza połowa całkiem całkiem, ale w drugiej już słabiej, jak można wychodzić do zagrywanej piłki i jej nie obserwować ??? Raz dostał w plecy, raz w głowe, a mogły być stuprocentowe okazje....
Kirm - 6 - Andraż starał sie jak zwykle, ale również jak zwykle podejmował głównie złe decyzje - zamiast podać - strzelał, zamiast strzelać podawał....
Iliew - 8 - prawdziwy motor napędowy zespołu, jedyny, który nie bał się grać jeden na jednego, dla pełnej ozdoby jego wystepu brakło tylko bramki, po objęciu prowadzenia jedyny, który nie podpalał się z rozgrywaniem kontry na szybko tylko spowalniał grę, utrzymując się przy piłce, przenosząc rozgrywanie piłki pod pole karne rywali. Z punktu widzenia trybun większość klęła, że tak postepuje, ale każdy pamięta ile niebezpieczeństwa było z bezmyślnego wyprowadzania kontr, kiedy szybka strata powodowała, że pod naszą bramką było gorąco...
Dudu Biton 7- zrobił swoje, czyli strzelił bramkę, z przodu nie miał poza Iliewem z kim grac, ale jak popatrzyłem na te jego przyjęcia piłki, to pozostawia to jeszcze sporo do życzenia - piłki odskakujące metr do góry, co powoduje, że przeciwnik zaraz doskakuje to jeden z mankamentów Dudu
generalnie jednak - dobry występ w raczej słaby składzie, ręce same składały się do oklasków, a dzisiaj ledwo mówię - a zarabiam w na życie swoim głosem ;-)

Sędzia 21.10.2011 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1179506)
Najbardziej na weszło podoba mi się że Legia gra o awans w następnym meczu jeśli wygra ma duże szanse na awans, bardzo podobna jest sytuacja Wisły (Przy wygranej z Fulham i remisie lub wygranej Twenet z Odense) mamy dużą szanse na awans (2 miejsce w grupie).

Czyli jeśli Wisła wygra jest na 2 miejscu (na 90%), jeśli Legia wygra jest na 2 miejscu ale Legia gra o awans a Wisła o honor. Może przynajmniej te bzdury z weszło spowodują że ludzie przestaną sr... pluć we własne gniazdo non stop bo się tego czytać nie da.

Ale o czym my w ogóle piszemy, jaka wygrana z Fulham.

Graliśmy z jednym zawodnikiem więcej i u siebie i to dało 1:0. My jedziemy nie przegrać w Londynie i to będzie bardzo trudne do wykonania zadanie.

Jestem bardzo szczęśliwy z wyniku i punktów, ale po wczorajszym meczu widać, jak bardzo szkoda meczu z Odense.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krav (Post 1179515)
To jest niesamowite - oglądałem przed chwilą serwis sportowy tvp info. Byo oczywiście o meczach Wisły i Legii w LE. Przy czym o Legii materiał był ok. 2-3 min., z najciekawszymi akcjami, bramką, opatrzone komentarzem i końcówką: "Legia znacznie przybliżyła się tym do awansu". I dalej prowadzący ciągnie - "w odmiennej sytuacji znajduje sie drużyna Wisły Kraków, która zdobyła pierwsze punkty w LE":D To sie nazywa dziennikarska rzetelność:lol:

Tyle, że Legia ma bardzo realne szanse na awans. Nasze szanse na razie są, i należy się z tego cieszyć, że jeszcze są. Wszystko zależy od meczu w Londynie.

Colin 21.10.2011 11:47

Naprawdę dobry mecz Wisły. Dobrze weszliśmy w mecz, nie daliśmy się zepchnąć do obrony, czy ustawić w hokejowym zamku teoretycznie silniejszej drużynie, to my próbowaliśmy kąsać Anglików. Dobrze grał środek pola i sami próbowaliśmy rozgrywać, mieliśmy swoje naprawdę dobre szanse na początku meczu (prawie padł gol po strzale Bitona, do tego świetny strzał Ilieva czy później Czarka Wilka). Po prostu dobrze graliśmy jako drużyna i Anglicy widzieli, że nie będą mieli łatwo. Mieliśmy trochę szczęścia przy decyzji sędziego o czerwonej kartce (generalnie sędzia miał jakieś podstawy, by dać czerwo, bo Nunez był atakowany bez piłki (cwaniactwo Argentyńczyka przy padzie zrobiło też swoje), ale zawodnik Fulham był prowokowany przez Nuneza. Ten sędzia dał czerwo, inny mógłby dać żółtko, czy porozdzielać kartkami). Też na szczęście Chavez nie opuścił boiska wcześniej, bo były ku temu podstawy (zarabiał sobie kolejnymi ostrymi wejściami). Po czerwie dla zawodnika Fulham Wisła praktycznie kontrolowała całkowicie przebieg meczu, dominowała na boisku, starała się grać piłką, spokojnie rozgrywać, nie na hurra, grała mądrze i zasłużenie wygrała mecz z rywalem, który jest generalnie z wyższej niż nasza półki, więc to zwycięstwo tym bardziej smakuje. Fulham przyjechało bez trzech kluczowych zawodników, ale i u nas nie było ważnych Meliksona, Sobolewskiego, Małeckiego więc osłabione Fulham nie może być argumentem.

Świetny mecz Ilieva, Nuneza, Jaliensa, Bitona. Słabsi byli Diaz (który był ogrywany na szybkości często na skrzydle) czy Kirm, który na skrzydle nie potrafił być tak kreatywny, stworzyć takiego zagrożenia pod bramką przeciwną jak Iliev. Kilka błędów zdarzyło się Chavezowi, ale generalnie trzeba pochwalić obronę w tym meczu i całą drużynę za wykonywanie zadań defensywnych (szczególnie w końcówce jak było 10 na 10 jeden drugiemu pomagał, żeby oddalać zagrożenie od własnej bramki) - w końcu bardzo dobrze kryliśmy przy stałych fragmentach gry a Anglicy mieli ich dosyć sporo, więc jest tu postęp. Fajnie zagrali Iliev (świetnie kręcił Anglikami na skrzydle) i Nunez, który brał często ciężar gry na swoje barki w ofensywie jak i pomagał aktywnie w defensywie - świetny zawodnik. Bardzo dobrze zagrał Jaliens i niech to dla niego będzie początek dobrej passy po serii słabszych meczów. Biton strzelił piękną bramkę a mógł jeszcze strzelić nie brzydszą w pierwszej połowie przy odrobinie szczęścia. Naprawdę świetnie smakuje zwycięstwo Wisły i dziwi słaby, tendencyjny komentarz Koźmińskiego w trakcie meczu, który starał się umniejszyć zasługi Wisły we wczorajszym zwycięstwie.

Kibice jak kibice mają swoje preferencje, ale komentatorzy tv powinni wyrzucić klubowe animozje i wspierać polską drużynę grającą w europucharach i nie umniejszać zasług w sytuacji kiedy Wisła zasłużyła na zwycięstwo patrząc przez pryzmat całego meczu. Zwycięstwa naszych drużyn w europucharach spowodują, że ranking Ekstraklasy w Europie pójdzie wyżej, czyli każdy kolejny mistrz Polski będzie wart więcej. Silniejsza Ekstraklasa oznacza potem znów silniejsze polskie zespoły na arenie międzynarodowej. Tak więc mnie cieszą wczorajsze zdobycze rankingowe. Silna Legia czy Lech czy inne polskie zespoły myślę, że będą motywacją dla Cupiała, by inwestować w ten zespół, a jest to potrzebne by znaczyć więcej w Europie.

River 21.10.2011 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 1179530)

Jestem bardzo szczęśliwy z wyniku i punktów, ale po wczorajszym meczu widać, jak bardzo szkoda meczu z Odense

Dokladnie mam podobne odczucie. Po wczorajszym zwyciestwie odzyly nadzieje, ze jeszcze nie wszystko stracono, przy czym kluczowy mecz jest w Londynie. W obecnej sytuacji przegrana z Odense jest bardzo kosztowna:-/ Tych punktow moze zabraknac. Gdybysmy z Odense przynajmniej zremisowali to nawet minimalna porazka w Londynie nie przekreslalaby naszych szans. Wynik z Odense tym bardziej boli gdy widzi sie jakie Odense osiaga wyniki. Dwie gladkie porazki u siebie z Fulham i Twente.

Co do mediow. Przed meczem panowala taka opinie ze kazdy boi sie jak ta Wisla zagra z tym Fulham, czy sie nie skonczy kompromitacja itd. Wisla zaskoczyla, wygrala i co? Malo kto pisze o tym, ze Wisla zrobila niespodzianke, ze wygrala z angielskim klubem poraz pierwszy w historii. Ot, Wisla wygrala i tyle. Odnotowujemy z dziennikarskiego obowiazku. :-/ Szkoda, ze polskie media maja taki duzy problem z Wisla.

Elefant 21.10.2011 11:51

Wyobrażnia mnie zawiodła. Napisałem w komentarzu przed meczem:

Cytat:

A jutro o 21 na forum ... Jak będzie dobrze to Anglicy przyjechali w rezerwowym składzie i w ogóle nas zlekceważyli. Jak żle to kolejna odsłona histeriodramatu pt." Maaskant out".:lol:
No i nie przewidziałem tej czerwonej kartki:-/

Oglądałem fragmenty Fulham Twente i Anglicy zagrali w takim samym tempie jak grali tamten mecz. Nawet gdyby nie było czerwonej wynik mógłby być podobny. Jol sobie może mówić o kontrowowaniu gry przed kartką, równie dobrze można powiedzieć, że to my grę kontrolowaliśmy.

W moim odczuciu było sporo dobrej gry z naszej strony. Wreszcie nie było seryjnych darmowych strat w środku pola. Brakowało jednak zdecydowania w niektórych momentach, podjęcia ryzyka (lub niestety nie mamy zawodników, którzy umieli by to zrobić) zagrania w tempo prostopadłej piłki do wychodzącego zawodnika. Często podania były o sekundę, dwie za późne.

Chavez sprawia wrażenie zajechanego. Jest po prostu wolny i stąd się biorą jego wpadki i faule. O ile sobie przypominam w przerwie letniej grał mecze reprezentacyjne. I to chyba teraz wychodzi. Zdecydowanie powinien dostać trochę wytchnienia. Czekaj czy nawet Diaz (ew. Jovanović o ile wyleczył kontuzje) spokojnie mogą wystąpić przeciwko ŁKS, Limanovii i Podbeskidziu. Maaskant mus zdecydować się na jakiś wariant, tak aby dwaj stoperzy na Fulham (i ewentualnie Cracovię) mogli się lepiej zgrać.

Piolek 21.10.2011 11:58

A ja powiem co caly czas powtarzalem Jaliens jest naszym najlepszym obronca, wczoraj zagral bardzo dobrze. Chavez jest nadal surowy technicznie, taktycznie. Taki przecinak typu kloda pod nogi/pilke przeciwnika.

Co do nuneza pokazal wczoraj cos co sie w szwecji nazywa "Vinnarskalle"= glowa do wygrywania. Chodzi wlasnie o takie typowe cwaniactwo dazenie do wyniku i ciagla proba zaklocenia rywala czy to prowokacja czy upadkiem po odepchnieciu. Po prostu tak sie gra nie podaje sie pilki przeciwnikowi przy aucie rzuca sie ja na ziemie. Jak jest okazja dla przeciwnika do szybkiego rozegrania wolnego to stajesz przed pilka. Jak ktos cie odepchnie padasz na murawe. Kazda dobra druzyna potrzebuje takich kolesi. Dlatego ci ktorzy jada po Nunezie niech sie raczej zastanowia czy naprawde kibicuja wisle.

Tak samo przy golu z jaga. Cwaniactwo i "vinnarskalle" Jaliensa sedzia nie zalwazyl i 1-1! Dla mnie to pozytyw. Co mial przy tej sytuacji zrobic pojsc do sedziego i powiedziec ze gola nie bylo? Chyba jestescie nienormalni?

A potem jazda na Maskaancie ze chroni zawodnikow i probuje zaszczepic im optymizm.

Ta druzyna idzie w dobrym kierunku. Te elementy sa podstawowe w pilce nawet w szwecji ucza ciebie tego od malego. Moze nie aktorstwa, ale zeby naprzyklad krzyknac czy upasc jak ktos cie kopnie czy popchnie.

Na nastepny mecz mozemy wystawic srodek obrony typu deska i Jaliens Efekt ten sam co Chavez - Jaliens. Wygladalo by to tak jak Jaliens nie zdazy za przeciwnikiem to rzuca mu deska pod nogi moze trafi pilke moze przeciwnika. Efekt ten sam a przynajmniej nikt nie bedzie stal w polu karnym gdy druzyna podnosi linie obrony a umiejetnosci typu wyprowadzanie sensownie pilki z pod pola karnego oceniam na takie same = Chavez - Deska 0-0.

Nie mam nic do Chaveza osobiscie ale nierozumie czemu niektorzy widza w nim superstopera. Bo nim nie jest.

Co do komantatorow jak zwylke dno zenada jechanie po Wisle, a Legia taka fajna itd. Juz dawno przezucilem sie na wycziszanie glosu tv odpalam se fajne mp3, zapalam gibona, nalewam piwko i hej wiselkaaaa!!!!! Polecam wszystkim taki sam tryb ogladania meczow ;).

Krav 21.10.2011 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 1179530)


Tyle, że Legia ma bardzo realne szanse na awans. Nasze szanse na razie są, i należy się z tego cieszyć, że jeszcze są. Wszystko zależy od meczu w Londynie.

Nie no, ok, zgadzam się, nasza sytuacja i Legii wygląda zgoła odmiennie, ale dla mnie to był istny kabaret - mniej więcej wyglądało to tak: o super, zajebiście, Legia wygrała zajebiście ważny mecz, grali tak że miazga, Radogol zdobył piękną bramke, jesteśmy w 7 niebie. Aaa, no i ten, Wisła też grała. To jest kolejny kamyczek do ogródka pt. "każdy sukces Wisły deprecjonujmy, a porażkę nagłaśniajmy", ku chwale Ojczyzny.

Ajax 21.10.2011 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krav (Post 1179551)
Nie no, ok, zgadzam się, nasza sytuacja i Legii wygląda zgoła odmiennie, ale dla mnie to był istny kabaret - mniej więcej wyglądało to tak: o super, zajebiście, Legia wygrała zajebiście ważny mecz, grali tak że miazga, Radogol zdobył piękną bramke, jesteśmy w 7 niebie. Aaa, no i ten, Wisła też grała. To jest kolejny kamyczek do ogródka pt. "każdy sukces Wisły deprecjonujmy, a porażkę nagłaśniajmy", ku chwale Ojczyzny.

Dokładnie o to mi chodziło.

WISŁAZWE 21.10.2011 12:36

Mówcie co chcecie ale wczoraj dobre zawody rozegrał Jaliens, ostatnio też nie byłem zadowolony z jego gry, która pozostawiała dużo do życzenia.
Wczorajszy mecz jednak mu wyszedł, dobrze ubezpieczał Osmana, który był jakiś ospały, gubił krycie, łapał kartki... Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni ale warto właśnie zauważyć, że to było w wykonaniu Kew jedno z lepszych spotkań.

Mówię o tym aby nie skończyło się tak jak z Pawełkiem, chłop nam wybronił derby, parę razy uratował nam dupę lecz większość pamiętała tylko jak za wysoko podniósł nogę na Lechii, albo puścił jakiegoś farfocla.

Co do meczu z Fulham, powiem szczerze remis przed meczem brałbym w ciemno. Zagraliśmy dobre zawody, na tle całej drużyny wyróżniło się moim zdaniem 3-4 piłkarzy to wspomniany Jaliens oraz Iliev, Biton i Czarek Wilk.

Iliev pokazał, że doświadczenie w pucharach ma, brał grę na siebie, często się pokazywał do gry, strzelał, próbował walczył.

Biton, człowiek zagadka we wczorajszym meczu w pierwszej połowie myślałem, że nie ma go na boisku jakiś niewidoczny, schowany za obrońcami Fulham, chyba pierwszy strzał na bramkę pod koniec pierwszej połowy..
Druga połówka już w lepszym wykonaniu, przede wszystkim strzelona bramka i za to wyróżnienie.

Czarek Wilk - walczył chłopak w środku, starał się przerywać akcję Anglików, w moim odczuciu nawet dobrze mu to wychodziło, wiadomo oni lepiej zbudowani więc i zadanie cięższe przepchnąć takie 190 cm chłopa.


Diaz - minus chyba już kolejny, wkręcali go w ziemię zbyt często niestety, najwięcej zagrożenia po jego stronie boiska było.

Łukasz - szkoda że nie wykorzystał do końca swojej szansy, nie zagrał źle, wiadomo każdy patrzy na niego i na Jirsaka, przez pryzmat gry Meliksona - to że obaj są klasę niżej niż Maor wiemy. Powiem tak, po dobrej zmianie z Jagą, spodziewałem że zagra podobnie, oddał ze 2 strzały chyba, to trochę mało.

Ajax 21.10.2011 12:50

@WISŁAZWE.

Jaliens rozegrał dobre zawody nie sądziłem że kiedykolwiek to napiszę;) Jeśli tendencja się utrzyma niech sobie gra w podstawowym składzie:)

Co ciekawe Lamey też zagrał poprawnie bez fajerwerków ale bez durnych błędów.

IMHO Iliev to taki lepszy Małecki.

Co do Czarka to serce rośnie jak brakowało umiejętności nadrabiał ambicją i nieustępową walką bardzo mi się podobał w tym meczu.

Dobre strzały z 2 linii.

Biton człowiek zagadka ale Gole strzela więc nie mam się do czego przyczepić.

Diaz minus widać że odsstawał od reszty ale chyba z Paliciem było by to samo.

Garguła jak na jego poziom zagrał ok ale nie mam wątpliwość że o wyjściowym składzie (on czy Jirsak) będzie decydowała dyspozycja dnia.

Co do Weszło nie ma co się denerwować na piłkarski fakt.

Legia wygrywa, ewidentny karny dla przeciwników w sumie ok nic się nie stało
Sędzia myli się na korzyść Wisły - czyste zło w ogóle źle że wygrali a tak w ogóle to Fullham jest słabe.

(karny za faula na Gargule - ojtamojtam)

Pisanie że Wisła z Jagą strzeliła dwie bramki - tak ale to był punkt zwrotny meczu
Karny dla Rapidu na bank w niczym by im nie pomógł. itd itp

Sędzia 21.10.2011 12:50

Dodam jeszcze jedną rzecz - a mianowicie, że Sobol jest świetny na ligę, natomiast w pucharach jak dla mnie zawodzi. Wczoraj nie grał, grał zupełnie inny środek pola niż w poprzednich pucharowych meczach, i widać różnicę.

Nie wiem, może on się spala za bardzo w takich meczach?

Lysy 21.10.2011 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1179566)
Czarek Wilk - walczył chłopak w środku, starał się przerywać akcję Anglików, w moim odczuciu nawet dobrze mu to wychodziło, wiadomo oni lepiej zbudowani więc i zadanie cięższe przepchnąć takie 190 cm chłopa.

Gdyby każdy z naszych zawodników walczył jak Wilk, to wygralibyśmy tą ligę w cuglach. Wszędzie go pełno, pomaga w obronie Diazowi, by 30 sekund później oddać strzał na bramkę rywali. Gdyby ktoś robił pomiary ile dany zawodnik przebiega kilometrów na boisku, to idę o zakład , że Wilk miałby ich blisko 2x więcej niż drugi w kolejności.

WISŁAZWE 21.10.2011 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 1179580)
Dodam jeszcze jedną rzecz - a mianowicie, że Sobol jest świetny na ligę, natomiast w pucharach jak dla mnie zawodzi. Wczoraj nie grał, grał zupełnie inny środek pola niż w poprzednich pucharowych meczach, i widać różnicę.

Nie wiem, może on się spala za bardzo w takich meczach?

Może się czepiam, ale ostatni dobry mecz Sobola w pucharach to z PAO i bramka, choć do końca nie wiem czy taki dobry bo jeszcze złapał czerwoną kartkę...

Od tej pory, jakoś nie może się przełamać, blokada jakaś czy jak. Szkoda go naprawdę, bo zostawia na boisku serce.


Takie mecz pokazują nam, że Wisła funkcjonuje też bez Sobolewskiego, Małeckiego i Meliskona - o ile ta dwójka ma swoich następców/ zastępców to każdy kto zastępuje Meliksona jest do niego porównywany a wiadomo, że na dzień dzisiejszy nie ma w Wiśle zawodnika, który reprezentuje poziom Maora. Garguła i Jirsak - grają na swoim poziomie i wyżej już nie przeskoczą.

AS82 21.10.2011 13:03

Jak dla mnie gry Wisły nie da sie ogladac. Oczywiscie brzmi to kuriozalnie po zwyciestwie nad druzyna z Anglii, ale Maaskant zabił pilke nozna, gramy totalny anty-futbol ,bez ładu i skladu. Wczoraj jedyny pomysł na atak ,to Iliev reszta nie wiedziala w ogole po co jest na boisku . Troche lepiej zagrała obrona, choc gralismy 60 minut w przewadze , wiec byloby napewno duzo gorecej gdyby nie to .

spirit 21.10.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1179590)
Jak dla mnie gry Wisły nie da sie ogladac. Oczywiscie brzmi to kuriozalnie po zwyciestwie nad druzyna z Anglii, ale Maaskant zabił pilke nozna, gramy totalny anty-futbol ,bez ładu i skladu. Wczoraj jedyny pomysł na atak ,to Iliev reszta nie wiedziala w ogole po co jest na boisku . Troche lepiej zagrała obrona, choc gralismy 60 minut w przewadze , wiec byloby napewno duzo gorecej gdyby nie to .

http://allegro.pl/zyletka-zyletki-po...870955659.html


Dziękuję za wczorajszy mecz, walka, determinacja, trochę szczęścia, błysk Bitona. Historyczne zwycięstwo nad Anglikami.
Dziękuję.

mitmichael 21.10.2011 13:11

Info z FB z oficjalnego profilu Wisły

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do wczorajszej czerwonej kartki dla zawodnika Fulham, to mamy dla was prosty przekaz:
Widzieliśmy raport sędziowski, w którym sytuacja opisana jest dokładnie tak jak to było w rzeczywistości. Sędzia wręcz podkreśla, że uderzenie nie było mocne, ale było z premedytacją, a to zadecydowało o czerwonej kartce.

Ajax 21.10.2011 13:12

I do tego wyciąg z przepisów do gry w piłkę nożną bez edycji by weszlo-fakt.pl

24. Uderzenie może zawierać użycie jakiegokolwiek przedmiotu (włączając piłkę) jak również i część ciała, na
przykład dłoń, ramię, głowę.
25. Przez grę brutalną rozumie się każdy rozmyślny i gwałtowny atak skierowany na zawodnika drużyny przeciwnej,
którego celem nie jest piłka lecz wyłącznie działanie na .szkodę przeciwnika w celu jego unieszkodliwienia.
Zawodnik, który dopuszcza się takiego przewinienia musi być wykluczony z gry (czerwona kartka).
26. Za rozmyślne kopnięcie lub uderzenie przeciwnika zawodnik musi być wykluczony z gry (czerwona kartka).
27. Rozmyślne usiłowanie uderzenia lub kopnięcia przeciwnika podlega takiej samej karze jak czyn faktycznie
dokonany.


PS: spirit: +1 :)

Wiślak88 21.10.2011 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1179590)
Jak dla mnie gry Wisły nie da sie ogladac. Oczywiscie brzmi to kuriozalnie po zwyciestwie nad druzyna z Anglii, ale Maaskant zabił pilke nozna, gramy totalny anty-futbol ,bez ładu i skladu. Wczoraj jedyny pomysł na atak ,to Iliev reszta nie wiedziala w ogole po co jest na boisku . Troche lepiej zagrała obrona, choc gralismy 60 minut w przewadze , wiec byloby napewno duzo gorecej gdyby nie to .

To może zamiast oglądać mecz, zajrzyj do słownika ortograficznego. NA PEWNO skończy się to dla ciebie lepiej.

Niektórzy w swoim zacietrzewieniu i niechęci do Maaskanta niczym nie ustępują tym z weszło :-/

Marszałek 21.10.2011 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1179583)
Gdyby każdy z naszych zawodników walczył jak Wilk, to wygralibyśmy tą ligę w cuglach. Wszędzie go pełno, pomaga w obronie Diazowi, by 30 sekund później oddać strzał na bramkę rywali. Gdyby ktoś robił pomiary ile dany zawodnik przebiega kilometrów na boisku, to idę o zakład , że Wilk miałby ich blisko 2x więcej niż drugi w kolejności.

I tylko on jeden w zasadzie. Reszta praktykuje raczej inne formy poruszania się po boisku,zgodnie z powiedzeniem,nie sztuką jest dużo biegać,sztuką jest mądrze stać.

Ciekawe jak Wilk zaprezentuje się w Londynie w czasie rewanżu. Z drugiej strony chłop już ma swoje lata i można by czegoś więcej od niego wymagać. Chociażby tego, aby nie schodził poniżej pewnego poziomu. Bo coś czuje,że z Fulham nieźle zagrał a z ŁKS-em będzie odwalał kaszane.

milosz 21.10.2011 13:23

Jak dla mnie poza Diazem wszystko na większy lub mniejszy ale ...plus.

Niestety Nasz LO jest objeżdżany przez każdego rywala, Stan ... potrzebny transfer !

Hmm, może Lamey na LO (już tak kiedyś grywał), a na prawej oczywiście Jovanović.

___________________

Swoją drogą Genkow zagrał chwilkę z Jagą i bramka, no ale tu rywalizuje z Bitonem. Czekam na taki mecz aby mogli zagrać ( i to skutecznie) obok siebie dłużej niż kwadrans. Tyle że to pewnie w naszej lidze jest teoretycznie możliwe, bo w LE raczej stały schemat z jednym napastnikiem

Wiślak88 21.10.2011 13:23

Jak jestem na Reymonta, to zawsze widzę u Wilka ogromną wolę walki. W telewizji często nie da się zobaczyć tego, co widać na żywo, a Wilk, moim zdaniem w każdym meczu, w którym gra zostawia wiele zdrowia na boisku.

szprotson 21.10.2011 13:33

wygraliśmy z Fulham 1-0

olac wszystko inne, czy drugi skład, czy wyreżyserowaną kartkę, kupiony sędzia, chińczyki, koreanczyki, kaddafi

wynik sie nie zmieni i taki będzie zapamiętany

Brawo.

Sędzia 21.10.2011 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1179589)
Może się czepiam, ale ostatni dobry mecz Sobola w pucharach to z PAO i bramka, choć do końca nie wiem czy taki dobry bo jeszcze złapał czerwoną kartkę...

Od tej pory, jakoś nie może się przełamać, blokada jakaś czy jak. Szkoda go naprawdę, bo zostawia na boisku serce.

Otóż to.

Cytat:


Takie mecz pokazują nam, że Wisła funkcjonuje też bez Sobolewskiego, Małeckiego i Meliskona - o ile ta dwójka ma swoich następców/ zastępców to każdy kto zastępuje Meliksona jest do niego porównywany a wiadomo, że na dzień dzisiejszy nie ma w Wiśle zawodnika, który reprezentuje poziom Maora. Garguła i Jirsak - grają na swoim poziomie i wyżej już nie przeskoczą.
No właśnie początek sezonu chyba zmarnowaliśmy nieco przez to, że drużyna grała i przygotowywała się pod grę na Meliksona. Gdy go zabrakło, coś drgnęło i chyba idzie (powoli) w dobrym kierunku.

Nie żeby brak Meliksona był pozytywem, bo on by się bardzo przydał, tylko drużyna nie może grać tylko w ten sposób.

westersyl 21.10.2011 13:35

Cytat:

Problem jest taki, że robią dokładnie, to co zarzucają Maaskantowii, tylko w drugą stronę. To naprawdę sztuka zszargać Wisłę bardziej niż Weszło, ale wielu z forumowiczów ma te umiejętność opanowaną do perfekcji. Czasami mam wręcz wrażenie, że to forum Cracovii, a nie nasze. I ta nienawiść, którą tak łatwo sprowokować...
Według mnie propaganda na stronie SKWK anty holenderska zrobiła również dużo złego. Wmawiają ludziom że jest tragicznie a tak naprawdę nie jest ani tragicznie ani dobrze. Ostatnie artykuły w stosunku do trenera, dyrektora sportowego, zawodników to czyste chamstwo. Weszło przy tym tym to jest nic.

Sędzia 21.10.2011 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1179606)
I tylko on jeden w zasadzie. Reszta praktykuje raczej inne formy poruszania się po boisku,zgodnie z powiedzeniem,nie sztuką jest dużo biegać,sztuką jest mądrze stać.

Ciekawe jak Wilk zaprezentuje się w Londynie w czasie rewanżu. Z drugiej strony chłop już ma swoje lata i można by czegoś więcej od niego wymagać. Chociażby tego, aby nie schodził poniżej pewnego poziomu. Bo coś czuje,że z Fulham nieźle zagrał a z ŁKS-em będzie odwalał kaszane.

Wilk już od dawna powinien być podstawowym zawodnikiem. Błędy i gorsze mecze mu się zdarzają, ale to jest przede wszystkim kwestia braku regularnej gry. Natomiast ma dwie cechy kluczowe - jest waleczny, i jest inteligentny, to jest gość, który myśli na boisku.

Oldpara 21.10.2011 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1179608)
Jak dla mnie poza Diazem wszystko na większy lub mniejszy ale ...plus.

Niestety Nasz LO jest objeżdżany przez każdego rywala, Stan ... potrzebny transfer !

Hmm, może Lamey na LO (już tak kiedyś grywał), a na prawej oczywiście Jovanović.

Ja myśle, że Maskaant wystawia Diaza w meczach pucharowych, bo dużo lepiej niż Paljic gra głową, a my strasznie dużo bramek tracimy po stałych fragmentach gry. Więc jeśli spodziewamy się, że będzie bardzo dużo wrzutek w nasze pole karne to gra Diaz, a jak spodziwamy się, że będziemy atakować i trzeba kogoś szybkiego na boku do robienia przewagi/gonienia przeciwników jak idą z kontrą, to gra Paljic.

Diaz dał sie objechać parę razy, ale trzeba przyznać, że ładnie czyścił pole karne przy wrzutkach ze stałych fragmentów i Fulham nic nie zdziałał. Zresztą komentatorzy Polsatu to zauważyli.

yarow 21.10.2011 14:14

Tu pozytywna ocena Wisły:
http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1..._Wisly_na.html

http://www.sport.pl/pilka/1,65042,10...ajgorszy_.html

Tu natomiast obrazek jaki jest podobno we wszystkich czołowych angielskich a właściwie szerzej, brytyjskich gazetach:
http://www.sport.pl/pilka/1,65042,10...u_Wisly_z.html

jendrus 21.10.2011 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 1179616)
Wilk już od dawna powinien być podstawowym zawodnikiem. Błędy i gorsze mecze mu się zdarzają, ale to jest przede wszystkim kwestia braku regularnej gry. Natomiast ma dwie cechy kluczowe - jest waleczny, i jest inteligentny, to jest gość, który myśli na boisku.


I w tak młodym wieku gra na poziomie Sobola...:)

1q2 21.10.2011 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1179628)
Ja myśle, że Maskaant wystawia Diaza w meczach pucharowych, bo dużo lepiej niż Paljic gra głową, a my strasznie dużo bramek tracimy po stałych fragmentach gry. Więc jeśli spodziewamy się, że będzie bardzo dużo wrzutek w nasze pole karne to gra Diaz, a jak spodziwamy się, że będziemy atakować i trzeba kogoś szybkiego na boku do robienia przewagi/gonienia przeciwników jak idą z kontrą, to gra Paljic.

Diaz dał sie objechać parę razy, ale trzeba przyznać, że ładnie czyścił pole karne przy wrzutkach ze stałych fragmentów i Fulham nic nie zdziałał. Zresztą komentatorzy Polsatu to zauważyli.

Dokładnie taki musiał być powód i mimo tego że kilka razy strasznie Diaza objechali to jednak sprawdziło się to.Choć też trzeba powiedzieć że ze 2 razy Diaz podaniem do przeciwnika sprokurował bardzo groźne kontry.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl