![]() |
Ludzie ogarnijcie się!
Ja wiem, że po 1:0 w Krakowie była napinka i balonik rozmiarów Hindenburga. Doskonale zdaję sobie sprawę, że była to 7 próba w erze Cupiała i że czekamy 15 lat na LM w Polsce. Ale ta drużyna jest budowana od paru miesięcy w takim formacie. LM byłaby mega bonusem i kumulacją, którą zgarnia 20 Polaków rocznie. Nikt nie ma takiego szczęścia, a APOEL kaleczył okrutnie i gdyby nie był europejskim średnim średniakiem, takim najśredniejszym, to by nas rozbił w kawałki. W tej chwili jesteśmy 1-2 poziomy średniości pod APOELem i w tym meczu było to widać. Przegraliśmy? Trudno. Odpadliśmy z LM? Nic nowego, jakkolwiek okrutnie to brzmi. Ale mamy puchary do grudnia, trzeba je zagrać, uczyć się i zgrywać team. Nie ma mowy o wykopaniu Stana i Roberta. Są za dobrzy i zostaną, bo robią swoje. Tylko my będziemy reprezentować Polskę w Europie (bez urazy, ale ani Legia, ani Śląsk nie wejdą dalej). Trzeba się cieszyć z tego. Obronić mistrzostwo i spróbować za rok, już ze zgranym składem. Z wiślackim pozdrowieniem, Bialix |
Cytat:
To był bardzo podobny mecz do tego dzisiejszego. Wierny swojej drużynie znów przyjdę na jej mecz ! Do zobaczenia w sobotę. Nie mam żadnego zarzutu dla piłkarzy. Walczyli , zabrakło niestety umiejętności. APOEL piłkarsko zasługiwał na tą LM . Tak jak można było przewidzieć okazali się bardzo mocni u siebie. |
....a dokladnie, dokladnie to samo co pisalem przed meczem: nie mozna sie bronic przez 90 min, bo wiadomo bylo, ze cos wpadnie, akcenty musza byc rozlozone na atak i obrone, bo raz - mielismy zaliczke i dwa, nie gralismy z Barcelona.
Rozczarowany jakos bardzo nie jestem, bo niestety albo sie inwestuje i sie ma wyniki albo sie siega po pol srodki i z wielka łaską wydaje 500tys Euro na wzmocnienia. A jak sie patrzy na Spartak czy na ten Apoel to niestety kazdy milion w grze tych pilkarzy WIDAC. I dopoki Cupial tego nie zrozumie tak to sie bedzie konczyc. I juz nie zaluje, bo jak ktos sie od 11 lat nie nauczyl, ze w pilce na dluzsza mete PIENIADZE = WYNIK to niestety niczego nie osiagnie. |
Można przytoczyć słowa Janusza Wójcika w meczu Widzewa..''Gramy ....a bez bramkarza''..my graliśmy bez lewego obrońcy :)
Wszystkie akcje Apoelu szły ich prawą stroną,jestem daleki od tego,żeby tylko Diaza obarczać winą za porażkę..zresztą w ogóle nie mam pretensji do nikogo bo bylismy gorsi i tyle ale jeśli tacy piłkarze jak Junior Diaz mają grać w pierwszym składzie mistrza polski to ten mistrz raczej nie wejdzie do Ligi Mistrzów :) Przez chwile było pięknie :) |
Pokazał nam Apoel jak zwyciężać mamy.
Boli jak s....ysyn, ale oglądając ostatnie 10 minut tak przewidywałem i żadne .......one przepowiednie do mnie nie przemawiały. To jebane 1:3 (wiem,tam było 1:4) z Grekami i teraz z Cyprem będzie nas prześladowało po wsze czasy. Tak już mamy. To tak samo jak ci zza Błoń będą zawsze ku.rwą. Tego nic nie zmieni. Amen, idę się zadup.cyć. Witaj niedościgniona dla większości Ligo Europejska. |
Cytat:
|
APEL KIBICÓW: nigdy więcej Kowalczyka na meczach Wisły!
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...588f1835,1,3,8 Panowie, nie wiem kto to pisał, ale poprzyjmy apel. Ok, przegraliśmy, byliśmy słabsi, ale to, co wyprawiał Wojciech Kowalczyk było żenujące. Zaprezentował się jako zwykły kibic Legii, a nie profesjonalny komentator telewizyjny. Ten człowiek cieszył się, że APOEL prowadzi i autentycznie smucił się, gdy wydawało się, że będzie poza LM. Poprzyjmy apel, nie bez powodu ten serwis opublikował wpis o Kowalczyku. Jak zrobimy akcję, napiszą o tym media, dowie się o tym Polsat. Nie chcemy Kowalczyka na Wiśle!!!!!!!!!!!!! |
Kot zgadzam się ale czy Ty nie widzisz różnicy klas ?
I piszcie sobie Cypryjczycy skoro tam jeden jest z Cypru a reszta gra już jakiś czas ze sobą. A my nawet w lidze nie jesteśmy tak zgrani i nie grający z klepki. |
Byliśmy dużo gorsi od AOPEL'u, a uzyskaliśmy wynik w dwumeczu 2:3. Uważam, że to zajebisty wynik jak na taką różnicę umiejętności. Ale wierzę, że od roku poruszamy się we właściwym kierunku i niebawem wejdziemy do ligi mistrzów jako lepszy zespół, a nie na farcie jak by się to stało dziś.
|
Cytat:
Chyba nie oglądałeś tamtego meczu.Do przerwy mogło być już pozamiatane dla Wisły po 2-3 niestrzelonych setkach Zieńczuka.Wtedy zabrakło umiejętności i nie szczęścia a braku pecha.Dzisiaj żeby przejść Apoel potrzebowalibyśmy porównywalnego fuksa jakiego wtedy miał PAO.Niestety znowu 3 minuty... |
Dziękuje Wiśle za ten wspaniały rok. Rok, w którym, budowana na zgliszczach, drużyna rzuciła się do walki, jakby kolejny szansa miała już się nie nadarzyć. Rok, w którym, od świeżo przybyłych ogniw drużyny, wymagało się natychmiastowych zwycięstw, a oni, często w beznadziejnym stylu, często w ostatnich minutach i z dużą pomocą szczęścia, czy przypadku, ale, na pohybel narcystycznym ekspertom i ekspercikom, wygrywali. I tak trwał piękny sen o tym, że w rok można wszystko zmienić, wszystko naprawić i wreszcie sięgnąć gwiazd. Brakło 6 i pół minuty, byśmy się z tego snu budzić nie musieli. Teraz mamy rok, którego zmarnować nie wolno. Udało się zbudować grupę naprawdę dobrych piłkarzy, ale z tych 14, którzy dziś brali udział w meczu, 2 dołączyło do nas rok temu, 4 zaledwie pół roku temu, a 5 w trwającym jeszcze okienku. Teraz jest czas, by się solidnie ze sobą zgrali, nauczyli się grać ze sobą, jak prawdziwa drużyna. Jeżeli nikt w klubie nie wpadnie w zgubną panikę, to za rok na pewno będziemy mocniejsi. Znów będzie dane nam śnić ten piękny sen. Tylko że tym razem, już nikomu nie pozwolimy nas obudzić.
|
Cytat:
|
Z taką grą to nie trzeba grupy LM ,żeby sześć razy dostać wpi.er.dol. Zobaczymy losowanie grupy LE.
|
Cytat:
|
speedfashion dobrze pisze.
Niestety większość tu ludzi już płacze że odpadamy, że nie mamy stylu, że wina trenera, ale połowa z nich nie pamięta już jak tydzień temu wspierało trenera. Prawda jest taka że Apoel był zespołem a nas stac tylko na akcje indywidualne. Piłkarze Apoelu grali w polu karnym piłką, zespołowo a nie indywidualnie. To im stwarzało przewagę. Byli lepsi ale i tak daleko zaszliśmy. A co do stylu to jego nie mamy już od porażki z PAO. Więc mówienie teraz że Wisła nie ma swojego stylu jest już dawno oczywiste. Zacznijcie się przyzwyczajać. Skoro odpadli trzeba wyszukać się tu pozytywów. Skupią się na lidze, zgrają zespół, a za rok znowu spróbóją. Z fartem |
Bez przesady. Co to za apele na temat Kowalczyka? Co by nie było gość miał rację i nie zauważyłem u niego jakichś złośliwych komentarzy. Był bardzo obiektywny a że Wisła chuja grała to co innego..Radzę trochę ochłonąć a nie szukać obiektu do wyżycia się..
|
Cytat:
|
Ale panowie nie oszukujmy się. Przez większość część meczu nie istnieliśmy i powinniśmy się cieszyć, że nie skończyło się to gorzej. LM nie dla nas, APOEL był zdecydowanie lepszy, chociaż jestem ciekaw jak daleko zajdą w LM. My mamy LE i nie spinać pośladów tylko wierzyć, że coś tutaj ugramy.
Czy wygrywasz, czy nie! |
A nie wiecie czy Cupiał był w Nikozji?
|
Małeci w Lidze Polskiej dobrze drybluje ale w meczu z Apoelem to był normalnie ośmieszany jak dziecko....
Diaz to nieporozumienie od początku elimnacji do tego sobol, genkow i słaby dzień Pareiki 3 klasy różnicy dzisiaj były niestety |
Dokładnie Eteny wybijanie piłki zamiast gry 3 opadania to max i starta albo bezsensowne na uwolnienie
Nie dało się tego oglądać Z taką gra nic w LE nie zwojujemy:((( |
Cytat:
No to trzeba było popatrzeć jak ww meczu w Krakowie oraz jak w dzisiejszym meczu do momentu straty bramki nasi nie pozwalali nic Apoelowi zrobić z piłką. Doskakiwali do przeciwnika z piłką, blokowali piłkarzy wybiegających na pozycję itp. To była dobrze zorganizowana obrona Częstochowy, ale się posypała po głupiej bramce. Jasne, Apoel miał piłkę, ale w Krakowie nie zrobił z nią nic. Dzisiaj robił nieco więcej, ale z piłką zbytnio się do bramki naszej nie zbliżał. Jedyne co mnie dziwi, to dlaczego Małecki stał na krótkim słupku - ale trudno za coś takiego mieć duże pretensje do trenera. ps. jakby Małecki nie kozaczył że chce zostać bohaterem, tylko podał piłkę do Genkowa tak gdzieś w 12 minucie, to byś miał kontratak. Aha, fakt jest taki, że nasi dzisiaj zagrali słabiej, niż by mogli, ale to nie znaczy, że Maaskant coś temu zawinił. crazykaro - Sobol miał kilka poważnych strat, chyba kondycyjnie nie wydolił. |
Cytat:
sorry, ale ten mecz idealnie odzwierciedla poziomy obu zespolow jak dla mnie to rok temu bylismy w dupie, a teraz gramy duzo lepiej jest progres i oto chodzi |
Kurde tak blisko i tak daleko, po raz kolejny nie udało się wykorzystać szansy. Trzeba pamiętać że naszczęscie gramy w LE co pare miesięcy temu większość wziełaby w ciemno a dzisaj wydaje sie to marnym pocieszeniem. Może za rok...
|
Strasznie jestem roztrzęsiony tym co się stało. Żal mi kolejnej zmarnowanej szansy. Jednak kilka rzeczy powiem na nasze usprawiedliwienie.
Za początek budowy drużyny można uznać 23 sierpnia 2010. Czy w rok da się zbudować drużynę w naszych warunkach na awans do LM? Walcząc przy tym z doświadczonym, budowanym przez 3 lata zespołem, który poznał smak tych rozgrywek? To, że Apoel górował nad nami fizycznie jest w stanie zrozumieć. Tylko jednego nie jestem w stanie, skąd ten regres taktyczny? Od początku sezonu nie zagraliśmy tak jak w kilku w tamtej rundzie, gdzie ręce składały się do oklasków. Trzeba poprawić taktykę, wymienić najsłabsze ogniwa. Aktualnie osiągnęliśmy i tak dużo w porównaniu z tym na co nas stać. Może lepiej ze sportowego punktu widzenia pograć w Lidze Europejskiej, zdobyć kilka punktów niż przegrać z kretesem wszystkie mecze w LM. Da nam to punkty, rozstawienie. Za rok być może lepsza Wisła będzie na poziomie obecnego Apoelu. Ważne, aby nie robić rewolucji. Oprzeć budowę drużyny na kilku filarach. Melikson nie jest wart dla Wisły 3-5 mln euro - on jest bezcenny! Do tego ważnym elementem jest Chavez. Takim może być Jovanović, ale na prawej obronie go widzę! Zaryzykować można z Czekajem jako partnerem Chaveza. Rok gry może zrobić z niego świetnego zawodnika - lepszego od Bunozy. W środku ważnym ogniwem będzie Wilk. Tak samo na skrzydle zostawić Małeckiego i śledzić poczynania Chrapka w Kolejarzu. Jednak najważniejsze jest, aby zostawić dwie poza Maorem największe gwiazdy w obecnej Wiśle - Roberta i Stana! Na koniec takie małe pocieszenie. Kopenhaga dwa lata temu przegrała z Apoelem dwumecz w identycznym stosunku bramkowym. Rok później wyszła z grupy LM. Apoel wygrał także z Partizanem! Boli jak po PAO. Analogii cała masa... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Byli o klasę lepsi. Może bramki padły frajersko, ale jak nie tak to inaczej by nam wcisnęli. Mam nadzieję, że trener zostanie i spokojnie zacznie się budowanie drużyny. Tyle, że do tego trzeba kasy. Minimalistyczne podejście znów spaliło na panewce. Trzeba zainwestować kilka milionów czy wyciągnąć kilkadziesiąt. Brutalna rzeczywistość.
|
Cytat:
|
Ale co wy mowicie o zgraniu? Ta druzyne Maaskant tworzy juz ponad rok czasu...a stylu nie ma zadnego. Brakuje jakosci, bo technika nasi ustepowali znacznie rywalom. Budzety podobne, a na boisku to byla deklasacja. A co do gry w fazie grupowej LM...przeciez liczyl sie tylko awans, bo wiadomo, ze w grupie dostawalibysmy srednio 4 czy 5 brameczek na mecz(mielibysmy 2 potegi europejskie). Chodzilo o kaske, zaprezentowanie sie na europejskich salonach, a nie awans dalej.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl