Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Hedonic_Wiślak 14.06.2013 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1317751)
Nie wymieniłeś tu umiejętności.. czy tylko przez nieuwagę?:-)

Umiejętność widać ale jeszcze trochę pracy przed nimi :) ale dziękuję za uwagę :)

Ogryzek 14.06.2013 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1317767)
A po co warszawce był Ljuboja, Zewłakow jeśli nie zagrają teraz w pucharach? Chyba najpierw to trzeba te puchary wywalczyć...później wypada się wzmocnić, no nie?
.

Nie, oni są na innym poziomie finansowym niż my - cytując ich prezesa - ITI dokłada rocznie po 25 mln zł! podobno 250 mln wpakowali już w Legie. Gdzie przy tym jest wujek Cupiał....

Ponadto Warszawa a Kraków - ilość ludzi (kibiców) i ich zamożność - nieporównywalna + brak konkurencji w regionie. Ich pomysł na biznes z Ljuboją jest możliwy w Warszawie. Nie w Krakowie gdzie 30 zł za bilet to drogo. Gdzie gadżety klubowe kupi 3% kibiców. Zejdźmy na ziemie:)

Wisła jeśli chce funkcjonować na wyższym poziomie nie może iść drogą Legii, prędzej Amici. A najlepiej własną:D

borys 14.06.2013 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1317771)
No to z czym do ludzi? O jakich celach my w ogóle rozmawiamy?.
Takie powinno paść pierwsze pytanie a później możemy podyskutować,

Bez kasy, bez wzmacniania chcecie podbić Europę? Widać 15 lat oblężenia nic was nie nauczyło.

No wg. wlasciciela o LM, a z czym do ludzi no wlasnie dobre pytanie.

Dariook 14.06.2013 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1317774)
Nie, oni są na innym poziomie finansowym niż my - cytując ich prezesa - ITI dokłada rocznie po 25 mln zł! podobno 250 mln wpakowali już w Legie. Gdzie przy tym jest wujek Cupiał....

Ponadto Warszawa a Kraków - ilość ludzi (kibiców) i ich zamożność - nieporównywalna + brak konkurencji w regionie. Ich pomysł na biznes z Ljuboją jest możliwy w Warszawie. Nie w Krakowie gdzie 30 zł za bilet to drogo. Gdzie gadżety klubowe kupi 3% kibiców. Zejdźmy na ziemie:)

Wisła jeśli chce funkcjonować na wyższym poziomie nie może iść drogą Legii, prędzej Amici. A najlepiej własną:D

Wez już nie świruj. Kraków to nie Kielce czy inne zadupie. Myślę że nawet najbardziej rozpoznawalne polskie miasto w Europie.

Ogryzek 14.06.2013 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1317776)
Wez już nie świruj. Kraków to nie Kielce czy inne zadupie. Myślę że nawet najbardziej rozpoznawalne polskie miasto w Europie.

To ty nie świruj - Florencja też jest bardziej rozpoznawalna od Mediolanu na świecie z miast włoskich - a gdzie finansowo Mediolan a gdzie Florencja?

Aglomeracja warszawska liczy tyle ludzi co cały Górny Śląsk + Zagłębie Dąbrowskie razem wzięte.(ponad 3,5 mln ludzi) W mieście 1 klub! Do tego średnie zarobki o blisko połowę większe niż w Krakowie. To jest grunt na ich pomysł na piłkarski biznes. Aglomeracja krakowska to dla porównania 1,4 mln ludzi + w sumie 3 kluby w mieście. I portfele ludzi chudsze. Niestety.

szprotson 14.06.2013 13:14

z czego to wnioskujesz?

p.s.
i potem sie dziwimy że nie gramy najlepiej w piłke oraz ze Nas w Europie nie znają :D

Viper 14.06.2013 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1317776)
Wez już nie świruj. Kraków to nie Kielce czy inne zadupie. Myślę że nawet najbardziej rozpoznawalne polskie miasto w Europie.

Rozpoznawalność miasta za granicą nie ma wpływu na zarobki jego mieszkańców. W Warszawie swoje siedziby ma wiele dużych firm, nie tylko krajowych ale i centrale krajowe firm zagranicznych. Krakowskie 70tys miejsc pracy w zagranicznych korporacjach (większość to stanowiska średnio opłacane nawet jak na Krakowskie warunki) to pikuś niestety. Gospodarczo jesteśmy do tyłu (nie jest to jakaś przepaść ale różnica jest zauważalna).

Co do 500tys za braci Mak to jedyny komentarz jaki przychodzi mi na myśl to:

he he he...

Dariook 14.06.2013 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1317777)
To ty nie świruj - Florencja też jest bardziej rozpoznawalna od Mediolanu na świecie z miast włoskich - a gdzie finansowo Mediolan a gdzie Florencja?

Aglomeracja warszawska liczy tyle ludzi co cały Górny Śląsk + Zagłębie Dąbrowskie razem wzięte.(ponad 3,5 mln ludzi) W mieście 1 klub! Do tego średnie zarobki o blisko połowę większe niż w Krakowie. To jest grunt na ich pomysł na piłkarski biznes. Aglomeracja krakowska to dla porównania 1,4 mln ludzi + w sumie 3 kluby w mieście. I portfele ludzi chudsze. Niestety.


Rozmywasz strasznie!

Ja bym powiedział że Rzym ale huj.

A zapomniał mecze z Parmą , Lazio itp? Bilety były wartości 10% ówczesnych zarobkjów a w stadonik szpilki byś nie włożył.

wiertar 14.06.2013 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1317761)
200 tys euro na sezon to nie on może zagwarantować tylko klub. :)

Tak na serio, przecież Paweł nie jest piłkarzem bezrobotnym. Zawsze jest jakieś zainteresowanie jego osobą. Mimo, że nie wyróżniał się w Turcji (a wiadomo jak jest z ustalaniem składu w tym kraju) to dostał ofertę z Celticu. Później od razu trafił do Hiszpanii. Gdzie grał regularnie. Jakby nie był na pewnym poziomie piłkarskim po prostu wylądowałby gdzieś w Niemieckiej lidze regionalnej czy trzeciej Angielskiej.

Na 15 bramek z jego strony nie ma co liczyć. Jednak 6/8 goli jest w stanie spokojnie strzelić.

kolego chodzi o to że za mniej niż 200tys to on pewnie nawet palcem nie kiwnie.

uu 6 goli na 30 kilka meczy... no o takim napastniku Wisła marzy!! Korzym, młodszy bardziej perspktywiczny, mniej podatny na humorki w poprzednim sezonie strzelił 10 bramek a zarabia pewnie 4 razy mniej niz Brożek miałby zarabiać u nas

piter116 14.06.2013 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1317767)
Jeśli się tyczy tych przeciętniaków Maków. Argumenty o oddaniu Wiśle to sobie wsadźcie między Bajki. Po pierwsze, że to są piłkarze a po drugie, jak by byli tak oddanymi Wiślakami to wybrali by Białą Gwiazdę a nie BOT... tym bardziej że wiedzieli jaka była sytuacja klubu i z pewnością szansę na grę mieli by nie mniejszą niż w Bełchatowie.

Dobre.

Skrzydła: Iliev, Kirm, Małecki, Melikson
Atak: Genkov,Biton,Boguski,Szewczyk

Wisła po rundzie jesiennej była na 6 miejscu z 10 pkt straty do lidera, 4 pkt do 3 miejsca. Bełchatów 2 pkt nad strefą spadkową. Nadal uważasz, że w Wiśle mieliby nie mniejszą szansę na grę?

Sami podkreślali, że woleliby najpierw ograć się w Ekstraklasie i dopiero trafić do Wisły. Maków można było kupić z Radzionkowa, podpisać kilkuletnie kontrakty i wypożyczyć. Przecież to było logiczne, że jak zagrają kilka meczów w Ekstraklasie to cena za nich wzrośnie, a nie poleci w dół. Byłem zwolennikiem sprowadzenia ich w przypadku gdy trenerem byłby Nawałka. Teraz mam spore wątpliwości. Z drugiej strony mając do wyboru Maków i Dyzmowo-Niezatapialny szrot wybieram to pierwsze, tylko nie za taką chorą cenę.

kkzzxx 14.06.2013 13:21

Kraków ma potencjał tylko trzeba go wykorzystać

Ogryzek 14.06.2013 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1317781)
Rozmywasz strasznie!

Ja bym powiedział że Rzym ale huj.

A zapomniał mecze z Parmą , Lazio itp? Bilety były wartości 10% ówczesnych zarobkjów a w stadonik szpilki byś nie włożył.

To ty kolego rozmywasz - nie chodzi o jednorazowe wydarzenia - bo tak rozumując to jakby do Kielc przyjechała Barcelona też pewnie byś szpilki nie wsadził.

Różnica finansowa między Krakowem a Warszawą jest jak między Krakowem a Rzeszowem. Warszawa przy ogólnej nie za dużej zamożności Polaków w Poslce daje największe szanse na znalezienie wielu pikników chętnych płacić po 50 zł za mecz i więcej regularnie + iluś tam wykupi sky boxy, iluś więcej kupi gadżety klubowe itd.

Owszem w Krakowie też jest trochę takich ludzi, ale jednak sporo sporo mniej. I to jest fakt. Oczywiście możemy sobie i Aimara sprowadzić jak chciała Legia, i pewnie też przyciągnie trochę kibiców na stadion. Ale niestety będzie to mniej kibiców niż ten Aimar przyciągnąłby w Warszawie. No chyba że bilety będą po 10 zł jak w kauflandzie:)

Podsumowując
Warszawa (niestety) ma sporo większy potencjał na biznes piłkarski oparty na gwiazdach i kontraktach gwiazdorskich niż Kraków. My musimy znaleźć inny model na biznes piłkarski żeby nie odstawać sportowo. Bo licytując się na same pieniądze przegramy na starcie.

Viper 14.06.2013 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1317782)
uu 6 goli na 30 kilka meczy... no o takim napastniku Wisła marzy!! Korzym, młodszy bardziej perspktywiczny, mniej podatny na humorki w poprzednim sezonie strzelił 10 bramek a zarabia pewnie 4 razy mniej niz Brożek miałby zarabiać u nas

Sorry ale jaki jest poziom naszej ligi, a tej gdzie obecnie gra Brożek?. Korzym bardziej perspektywiczny? Brożek 6 bramek na 30 meczy. Korzym 9 na 22 w o wiele łatwiejszej lidze. No sorry, po za tym skąd wiesz ile Korzym a dokładniej jego manager sobie zaśpiewa?

Bronex 14.06.2013 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1317787)
To ty kolego rozmywasz - nie chodzi o jednorazowe wydarzenia - bo tak rozumując to jakby do Kielc przyjechała Barcelona też pewnie byś szpilki nie wsadził.

Różnica finansowa między Krakowem a Warszawą jest jak między Krakowem a Rzeszowem. Warszawa przy ogólnej nie za dużej zamożności Polaków w Poslce daje największe szanse na znalezienie wielu pikników chętnych płacić po 50 zł za mecz i więcej regularnie + iluś tam wykupi sky boxy, iluś więcej kupi gadżety klubowe itd.

Owszem w Krakowie też jest trochę takich ludzi, ale jednak sporo sporo mniej. I to jest fakt. Oczywiście możemy sobie i Aimara sprowadzić jak chciała Legia, i pewnie też przyciągnie trochę kibiców na stadion. Ale niestety będzie to mniej kibiców niż ten Aimar przyciągnąłby w Warszawie. No chyba że bilety będą po 10 zł jak w kauflandzie:)

Podsumowując
Warszawa (niestety) ma sporo większy potencjał na biznes piłkarski oparty na gwiazdach i kontraktach gwiazdorskich niż Kraków. My musimy znaleźć inny model na biznes piłkarski żeby nie odstawać sportowo. Bo licytując się na same pieniądze przegramy na starcie.

Przeceniasz możliwości Warszawy. W Krakowie też byłby potencjał na dużą piłkę tylko niestety zarządzający Wisłą są do bani. Przecież tutaj kibic to jest przysłowiowe zło konieczne. A powinno się od niego zaczynać wszystko przecież. Z drugiej strony trzeba pamiętać o tym ,że stan finansowo-organizacyjny piłki nożnej to jest tylko pochodna ogólne stanu finansowo-organizacyjnego społeczeństwa. Problem polega na tym ,że brakuje rdzennie polskich firm ,które chciałyby rozsądnie w piłkę zainwestować. Nie ma bogatych sponsorów, inwestorów, rynek reklamy się przecież zwija. Nie ma klasy średniej czyli klasy ,która dysponuje miesięcznie określoną pulą pieniędzy na rodzinę ,które można zaksięgować jako rozrywka ,zabawa, rekreacja. Jeżeli na rynku taka kasa jest to wtedy rozpoczyna się bój pomiędzy podmiotami ,żeby ją pozyskać. Jeden menadżer za pomocą kampanii promocyjnej /reklamowej krzyczy "Przyjdź na mecze ....a zostaw kasę u nas!" .Drugi z kolei "....... mecz ,chodź do kina co tydzień". Trzeci wrzeszczy " Po co ci mecze i kino? Jak możesz co tydzień przeżreć tę kasę w naszych restauracjach" Itd, itp.... Proste. A że ....a w Polsce 8 mln ludzi ,żyje na granicy ubóstwa i ma tylko tyle pieniędzy aby przeżyć to jest wina tylko i wyłącznie nasza bo tolerujemy od '89 roku to złodziejstwo i bandytyzm w wykonaniu postkomunistycznych elit ,które nie są z narodu i dla narodu ,tylko przeciw narodowi. Proste. A potem się dziwicie ,że nasi wychodzą na boisko i robią blamaż z Mołdową. Pedagogika wstydu, niska samoocena, bezustanne gnojenie za jakikolwiek przejaw dumy (bo faszyzm ....a) z samego siebie i współplemieńców.
Ale ....a popłynąłem ale nic!

TRNKRN 14.06.2013 14:05

Nikt nie napisał, że Korzym do nas przyjdzie. To było tylko porównanie. Poza tym 2 liga hiszpańska nie jest jakoś znacznie lepsza od Ekstraklasy. W samej lidze Brożek zdobył tylko 2 bramki. Dla mnie to klapa. U nas powroty się nie udają, zaufajmy młodym. No chyba, że Brożek zgodzi się przyjść za taką kasę jak dostawał Kosa ;)

wiertar 14.06.2013 14:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1317790)
Sorry ale jaki jest poziom naszej ligi, a tej gdzie obecnie gra Brożek?. Korzym bardziej perspektywiczny? Brożek 6 bramek na 30 meczy. Korzym 9 na 22 w o wiele łatwiejszej lidze. No sorry, po za tym skąd wiesz ile Korzym a dokładniej jego manager sobie zaśpiewa?


chlopie co ty w ogole piszesz, najpierw mowisz ze strzeli w polskiej lidze 6-8 goli a teraz odwracasz kota ogonem i mówisz o hiszpanskiej, tylko że brozek w hiszpanskiej strzelił nie 6 bramek a 2 słownie DWIE bramki.

a nie jest bardziej perspektywistyczny skoro jest 6 lat młodszy od Pawła?

poza tym podaje tylko przykład, bo Korzym nie przyjdzie do Wisły za zadne skarby.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TRNKRN (Post 1317795)
No chyba, że Brożek zgodzi się przyjść za taką kasę jak dostawał Kosa ;)

ale tyle ile dostawał w 2007 r. inaczej nie chu ja ;)

qqq_b 14.06.2013 15:23

Czyli Wisła regularnie się cofa. Najpierw Kosowski teraz Brożek/Brożkowie. No, no, no... szykuja się prawdziwe inwestycję widzę. Brawa!

arti 14.06.2013 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1317790)
Sorry ale jaki jest poziom naszej ligi, a tej gdzie obecnie gra Brożek?. Korzym bardziej perspektywiczny? Brożek 6 bramek na 30 meczy. Korzym 9 na 22 w o wiele łatwiejszej lidze. No sorry, po za tym skąd wiesz ile Korzym a dokładniej jego manager sobie zaśpiewa?

Wiem że dyskusja o Korzymie (przysłowiowym Korzymie?) toczy się na sporym poziomie abstrakcji, ale... on jest ciężko kontuzjowany więc w tym momencie trzymajmy się od niego z daleka (już nawet pomijając jego pochodzenie, sympatie itp.)

bozar 14.06.2013 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1317781)
Rozmywasz strasznie!

Ja bym powiedział że Rzym ale huj.

A zapomniał mecze z Parmą , Lazio itp? Bilety były wartości 10% ówczesnych zarobkjów a w stadonik szpilki byś nie włożył.

Wspominasz bardzo wyjątkowe kilka miesięcy z ostatnich dwóch dekad istnienia klubu. Na obu tych meczach byłem i doskonale pamiętam jak wiele przypadkowych osób było na trybunach. Osób nawet spoza Małopolski. Nie byli to stali kibice tylko kibice sukcesu, którzy chcieli poczuc dreszczyk emocji w przerwie między występami Małysza. Do tego stadion miał ponad 3 RAZY mniejsza pojemnośc niż teraz.

Zgadzam się z Ogryzkiem - Kraków jest w zupełnie innej sytuacji pod względem popytu na piłkę niż Warszawa. Bardzo wielu moich znajomych którzy dobrze zarabiają przestało chodzic na Wisłę wybierając kino, teatr, koncerty. Porównywałem sobie prywatnie kwestie benefitów w firmach - jeśli firma taką opcję umożliwia to pracownicy zwykle wybierają vouchery do kina czy teatru zamiast meczu. Słowem ludzie wybierają wydarzenia, które GWARANTUJĄ jakośc. W sume gdyby spojrzec na to obiektywnie to - ciężko im się dziwic.

Dlatego czas moze najwyższy by zrewidowac mocarstwowe plany i zacząc pozytywistyczną pracę u podstaw. Dobrze by było gdyby Smuda faktycznie zaczął budowac młoda, perspektywiczna Wisłę bez przesadnie wygórowanych oczekiwań. Jeśli Sobolewski odchodzi (tak sobie tłumaczę zainteresowanie Guzmanem) i biorąc pod uwagę szklane zdrowie Głowackiego to transfer Brożka zdaje się byc rozsądny z jeszcze jednej przyczyny - potrzeba tej drużynie kapitana. Dalej nie jest to może wymarzony kandydat ale lepszego na horyzoncie nie widac.

bonawentura 14.06.2013 20:43

Jak przyjdzie Brożek, to dziękuję, nie chodzę na mecze.

AntyMod 14.06.2013 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1317844)
Jak przyjdzie Brożek, to dziękuję, nie chodzę na mecze.


moze sie nie potniemy z tego powodu , ciezko bedzie - ale jakos zniesiemy brak twojej osoby na stadionie :rotfl:

Spokolokoełrokoko 14.06.2013 21:13

Jak przyjdą Brożki i ten cały Guzman to Smuda znów okaże się kłamcą mówiąc, że skauting Wisły z Kuźbą i Żurawskim na czele robi wyśmienitą robotę. :lol:
Zresztą i tak Smuda już skłamał mówiąc to bo kogo oni niby wypatrzyli?
Małego?
Głowę?
Kosę?
Dżerarda?
Sikora?
Sarkiego?
Trzeba to przyznać otwarcie i pochwalić skauting - świetne transfery! Naprawdę wyśmienita robota, wyśmienita! :haha:

Mario Nh 14.06.2013 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1317844)
Jak przyjdzie Brożek, to dziękuję, nie chodzę na mecze.

Odeszło 287#$ odejdziesz i Ty z takich samych powodów, przeżyjemy.

fialo 14.06.2013 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1317844)
Jak przyjdzie Brożek, to dziękuję, nie chodzę na mecze.

Zbanujcie w koncu tego blazna z Kaluzy bo ten jego trolling staje sie coraz bardziej irytujacy.

qqq_b 14.06.2013 22:07

Najpierw Kosowski, teraz Brożek. Kto następny? Kuźba, Szymkowiak... Żurawski?

kkzzxx 14.06.2013 22:39

Smuda zainteresowany jest bardziej demianem nież brożkiem

bonawentura 14.06.2013 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqq_b (Post 1317853)
Najpierw Kosowski, teraz Brożek. Kto następny? Kuźba, Szymkowiak... Żurawski?

Właśnie o to, chodzi, gdzie tu myślenie o przyszłości, jak przecież można zapchać skład Brożkiem... przecież to żałosne. Ludzie, którzy choć odrobinę myślą, powinni zdawać sobie sprawę z tego, że sprowadzając z powrotem Brożka my się tak naprawdę cofamy, a nie idziemy do przodu. Demjan w utrzymaniu będzie tańszy, a jakościowo na chwilę obecną i na potrzeby Wisły zupełnie wystarczający.

Aha no i ten cały Guzman - brak słów, to już lepiej Sobola zatrzymać na kolejny rok...

"Błazny, błazny, błazny, ludzie z Kałuży" - kiedy wreszcie frustraci się zamkniecie na wieki Wy...

arti 15.06.2013 06:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Spokolokoełrokoko (Post 1317850)
Jak przyjdą Brożki i ten cały Guzman to Smuda znów okaże się kłamcą mówiąc, że skauting Wisły z Kuźbą i Żurawskim na czele robi wyśmienitą robotę. :lol:
Zresztą i tak Smuda już skłamał mówiąc to bo kogo oni niby wypatrzyli?
Małego?
Głowę?
Kosę?
Dżerarda?
Sikora?
Sarkiego?
Trzeba to przyznać otwarcie i pochwalić skauting - świetne transfery! Naprawdę wyśmienita robota, wyśmienita! :haha:

W dodatku Smuda wydaje się niezbyt orientować kto i co jest wart w tej chwili.
Jego wypowiedź o Demjanie w stylu "za grę we wcześniejszym sezonie bym go nie chciał do Wisły, a w ostatnim go nie widziałem, ale słyszałem że był znacznie lepszy" to kolejny kwiatek...:)
Trener który od roku chciał trenować Wisłę nie śledził w ostatnim sezonie ligi...:-D

Dariook 15.06.2013 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bozar (Post 1317834)
Wspominasz bardzo wyjątkowe kilka miesięcy z ostatnich dwóch dekad istnienia klubu. Na obu tych meczach byłem i doskonale pamiętam jak wiele przypadkowych osób było na trybunach. Osób nawet spoza Małopolski. Nie byli to stali kibice tylko kibice sukcesu, którzy chcieli poczuc dreszczyk emocji w przerwie między występami Małysza. Do tego stadion miał ponad 3 RAZY mniejsza pojemnośc niż teraz.

Zgadzam się z Ogryzkiem - Kraków jest w zupełnie innej sytuacji pod względem popytu na piłkę niż Warszawa. Bardzo wielu moich znajomych którzy dobrze zarabiają przestało chodzic na Wisłę wybierając kino, teatr, koncerty. Porównywałem sobie prywatnie kwestie benefitów w firmach - jeśli firma taką opcję umożliwia to pracownicy zwykle wybierają vouchery do kina czy teatru zamiast meczu. Słowem ludzie wybierają wydarzenia, które GWARANTUJĄ jakośc. W sume gdyby spojrzec na to obiektywnie to - ciężko im się dziwic.

Dlatego czas moze najwyższy by zrewidowac mocarstwowe plany i zacząc pozytywistyczną pracę u podstaw. Dobrze by było gdyby Smuda faktycznie zaczął budowac młoda, perspektywiczna Wisłę bez przesadnie wygórowanych oczekiwań. Jeśli Sobolewski odchodzi (tak sobie tłumaczę zainteresowanie Guzmanem) i biorąc pod uwagę szklane zdrowie Głowackiego to transfer Brożka zdaje się byc rozsądny z jeszcze jednej przyczyny - potrzeba tej drużynie kapitana. Dalej nie jest to może wymarzony kandydat ale lepszego na horyzoncie nie widac.

Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Podnoszenie argumentu że niby stolica, że ludzie bogatsi, że klimat na piłkę itp...jest poprostu bez sensu. Można wymieniać setki przykładów na załamanie tej tezy więc tym bardziej nie pojmuję dlaczego jest tak jak staracie się to przedstawić.

Sport z definicji jest rozrywką dla kibica, popyt na widowisko wzrasta wraz z jakością i sukcesami a nie lokalizacją czy zasobnością portfeli lokalnej społeczności. Idąc waszym tokiem myślenia każda dyscyplina powinna mieścić się w stolicy i tylko tam powinny się odbywać zawody sportowe...czysty idiotyzm.

Popyt na piłkę jest taki sam w Warszawie, Krakowie ,m Poznaniu czy Bytomiu. W całej tej zabawie chodzi przedewszystki o zadowolenie kibica. Nie mówię o tych najwierniejszych, bo oni byli są i będą tylko o właśnie tych mniej przywiązanych. I naprawdę bez znaczenia jest z jakiego zakądka Polski przybędą, najważniejszę żeby nie czuł się wyjebanym i świadomym wyzuconych pieniędzy w błoto. A któż to lubi?

33 tyś...czy to tak wiele? Oczywiście że nie, nawet nie ociera to się to "rozpoznawalne" areny europejskie a co dopiero o konkretne firmy. Ceny biletów w Polsce nie odbiegają o cen w Anglii (50f) czy Niemczech (45E) w przeliczeniu na zarobki mieszkańców jednak wyglądają dramatycznie w przeliczeniu cena do oferowanej jakości widowiska.

Wisła Kraków nie powinna patrzeć na innych...bo w rzeczywistości to wszyscy patrzą na Wisłę.
Rozwijając moją myśl, chodzi o to że takie kluby jak Wisła Legła czy Amica są w gruncie rzeczy polską wizytówką i końmi pociągowymi piłki klubowej.
Brzydko mówiąc, nikt nie od.......i za nich roboty. Oglądanie się za siebie poprostu nie przystoi, każdy równanie w dół powinno być kwitowane krytyką, bez względu na okoliczności i rzekomą słuszność takiego stanu. Jeśli te kluby są słabe to cała nasza piłka jest słaba i nie mam na myśli tylko potencjału sportowego a wartość oferowanej usługi.
Niestety nastały czasy że aby liczyć się w lidze nie potrzeba wielkich pieniędzy czy graczy europejskiego formatu, poprzeczka jest tak nisko że wysokość pokonują nawet ci biedniejsi, włączając się w walkę o puchary.
Taka sytuacja jest chora i tak naprawdę wyrządza wiele szkody i jak to bywa zazwyczaj w przypadku nowotworów, diagnoza równa się z wyrokiem śmierci.

Tylko polityka strikte "europejska" po chłopsku, s.......enie z polskiego szamba na pucharowe salony jest nowoczesnym i rentownym celem.
Zopomnijmy o rywalizacji z Piastem, Koroną, Pogonią a skupmy się na rywalizacji z potencjalnymi europeskimi rywalami. I niestety żadne slogany typu, szansa dla młodzieży czy tanio kupię drogo sprzedam nie zastąpią kasy. Bez pieniędzy nie ma sukcesów dlatego podstawowym problemem i celem ludzi zarzadzającymi "elitą" powinno być skoncentrowanie uwagi na pozyskaniu środków na budowanie mocnego klubu.

Nie ma innej recepty na sukces, wszystko inne jest elementem zastępczym. Każda inna alternatywa jest tak naprawdę elementem układanki i w rzeczywistości częścią organizmu zwanym "klubem piłkarskim". Szkółka, baza czy młodzież to nie są możliwe kursy, to są działania które w połączeniu w całość są jednością. Niezbędne... jednak bezproduktywne gdy bieda sama już spierdala a o pieniądzach mówi się wyłącznie w kwestiach ...rozliczeni, zadłuzenia, zamrożenia, opóżnienia czy nawet pożyczki.

Rozpisałem się...w....iliście mnie!.

mitmichael 15.06.2013 08:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1317844)
Jak przyjdzie Brożek, to dziękuję, nie chodzę na mecze.

To Ty jestes kibicem Wisly Krakow czy pilkarzy w Niej grajacych? nie bedziesz przychodził na mecze bo jakistam zawodnik jest w kadze? nie mam pytan


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl