Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

kreseq 25.02.2011 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1056150)
Dobrze kojarzę ten paradoks, że gdyby Legia dzisiaj wygrała mielibyśmy teraz pierwsze miejsce, a przy ich remisie mamy drugie?

Tak. Mysle ze z tego powodu wlasnie Kucharczyk cieszyl sie z remisu ;)
Ta Legia to jednak Wisle zawsze na zlosc zrobi...

tommiyacht 25.02.2011 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez trombczanin (Post 1056105)
Natomiast krzyki "Wypierdalaj" w momencie gdy Vrdoljak nieprzytomny lezy i wjezdza karetka swiadcza ze na stadionie bylo BYDLO. Zero szacunku dla tych szmat w pasiakach.

To samo było gdy na lechu Cleber prawie złamał kręgosłup, ot i cała triada.

jestem na 99% przekonany ze gdyby na R22 jakis starozakonny miałby taką sytuacje jak IV, to byłoby podobnie. Magia tłumu prosze pana, kilku półmózgów zarzuci takie "wyp...." i już idzie w trybuny

gigant 25.02.2011 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1056152)
Ta Legia to jednak Wisle zawsze na zlosc zrobi...

Tak, szczególnie w ostatnich latach.

Głupi regulamin, powodujący jakieś abstrakcyjne i kuriozalne rozstrzygnięcia.

murray 25.02.2011 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1056158)
Tak, szczególnie w ostatnich latach.

Głupi regulamin, powodujący jakieś abstrakcyjne i kuriozalne rozstrzygnięcia.

Ciekawe, co by było, gdyby taka sytuacja miała miejsce pod koniec sezonu.
Legia nie mając szans na mistrza remisuje ze starozakonnymi i pomimo tego, że Wisła wygrywa, nie ma mistrzostwa. Nie wiem w ilu ligach gra się na bilans bezpośrednich spotkań, ale takie liczenie z uwagi na ten przykład jest po prostu debilne.

@kwolf - tak, różnica bramek. Premiujemy drużyny grające skutecznie i strzelające dużo bramek.

Bartosz 25.02.2011 23:19

Co to się stało, że kibice Legii przyjechali do Miasta Kraków?

mr_kwolf 25.02.2011 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1056158)
Tak, szczególnie w ostatnich latach.

Głupi regulamin, powodujący jakieś abstrakcyjne i kuriozalne rozstrzygnięcia.

To co wg Ciebie powinno decydować o wyzszym miejscu? Róznica bramek? To dopiero powodowałoby kuriozalne rozstrzygnięcia.

PS. Możliwe, że twój post to była ironia to wtedy bardzo przepraszam.

harthausen 25.02.2011 23:20

z takiego jednego legijnego portalu:
Cytat:

Taki super mecz to nie był. Ale, to początek rundy. Wynik można było by przyjąć gdyby nie ... gnojek małecki.
ma boleć :D

Donki 25.02.2011 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartosz (Post 1056167)
Co to się stało, że kibice Legii przyjechali do Miasta Kraków?

A dlaczego mieliby nie przyjechac ? :)

gigant 25.02.2011 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1056169)
To co wg Ciebie powinno decydować o wyzszym miejscu? Róznica bramek? To dopiero powodowałoby kuriozalne rozstrzygnięcia.

PS. Możliwe, że twój post to była ironia to wtedy bardzo przepraszam.

Nie, to nie była żadna ironia. Teoretycznie przed ostatnią kolejką możemy być liderem wygrać ostatni mecz nawet 10:0 i nie zdobyć mistrza.

mr_kwolf 25.02.2011 23:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1056183)
Nie, to nie była żadna ironia. Teoretycznie przed ostatnią kolejką możemy być liderem wygrać ostatni mecz i nie zdobyć mistrza.

A przy jakim sposobie nie będzie takiej możliwości?

murray 25.02.2011 23:36

Drużyny A,B i C mają tyle samo punktów. A lideruje.
A i B wygrywają, ale C przegrywa. W ogólnej tabelce najlepsza A, ale w tabelce A i B lepsza B. Czyli B ma mistrza.

Uran235 25.02.2011 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1056183)
Nie, to nie była żadna ironia. Teoretycznie przed ostatnią kolejką możemy być liderem wygrać ostatni mecz nawet 10:0 i nie zdobyć mistrza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1056187)
A przy jakim sposobie nie będzie takiej możliwości?

Coś pochrzaniłem. Ale tak jak Murray napisał. Nie zmienia to faktu, że ja jestem za obecnymi przepisami. Mniejsze ryzyko takich wałków jak kiedyś były ze strzelaniem bramek na zawołanie. Skoro drużyna A i drużyna B mają tyle samo punktów na koniec sezonu, to dwumecz jest równie logicznym rozwiązaniem jak bilans bramkowy.

gigant 25.02.2011 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1056187)
A przy jakim sposobie nie będzie takiej możliwości?

W tym sezonie to raczej nie grozi, ale jest możliwe jesli 2 i 3 drużyna grają ze sobą w ostatniej kolejce, mając równą ilośc punktów z liderem przy poprzednich wynikach miedzy zainteresowanymi po 1:0 lub remisami.

mr_kwolf 25.02.2011 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1056192)
Drużyny A,B i C mają tyle samo punktów. A lideruje.
A i B wygrywają, ale C przegrywa. W ogólnej tabelce najlepsza A, ale w tabelce A i B lepsza B. Czyli B ma mistrza.

Ale ja to wiem. Mi chodzi w jaki sposób rozstrzygać równą liczbę punktów, żeby nie było możliwości że jesteś liderem przed ostatnią kolejką, wygrywasz i nie jesteś mistrzem. Jakieś pomysły? Bo ja nie mam żadnych.

murray 25.02.2011 23:41

To proste. Grajmy na różnice bramek. Wtedy wiadomo wszystko co i jak i jest klarowne. Chociaż daje pole do popisu dla fryzjerów i manikiurzystów.

mr_kwolf 25.02.2011 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1056201)
To proste. Grajmy na różnice bramek. Wtedy wiadomo wszystko co i jak i jest klarowne. Chociaż daje pole do popisu dla fryzjerów i manikiurzystów.

:rotfl: A potem przez 18 lat nie będzie można dojść do tego kto jest mistrzem. Śmieszne, że argument, że można być liderem przed ostatnią kolejką, wygrać i nie być mistrzem jest powodem, żeby zmienić system bezpośrednich meczów na system w którym można być liderem przed ostatnią kolejką, wygrać i nie być mistrzem...

Jazon 25.02.2011 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1055925)
Śmiem stwierdzić, że gdyby dzisiaj Małecki usiadł na ławce, to nie wiele byśmy stracili. Nie potrafię patrzeć na to, jak ten człowiek trzyma piłkę podczas, gdy na drugiej stronie wystawia mu się dwóch wolnych graczy. Jest okropnym samolubem, a co gorsza, jeśli jemu się nie poda, to żałośnie macha rękoma.

Masz jeszcze coś do dodania?

murray 25.02.2011 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1056207)
:rotfl: A potem przez 18 lat nie będzie można dojść do tego kto jest mistrzem. Śmieszne, że argument, że można być liderem przed ostatnią kolejką, wygrać i nie być mistrzem jest powodem, żeby zmienić system bezpośrednich meczów na system w którym można być liderem przed ostatnią kolejką, wygrać i nie być mistrzem...

Tak, tylko, że pomijając wszystkie sprawy bardziej nadające się do Wrocławia, to przy takim liczeniu mistrzostwo zależy od drużyn zainteresowanych.
A przy bezpośrednich spotkaniach trzech drużyn dochodzi do tego, że wiele zależy od tej trzeciej. Korzystając z mojego wcześniejszego przykładu.

grogoriogreg 25.02.2011 23:53

Myślę, że sędzia z meczu Cracovii z Legią bardzo chciał wynagrodzić Pasom przekręt z jesieni.

2 mecze i tyle błędów sędziowskich, no nie ciekawie się zaczęło.

SkMk 25.02.2011 23:54

Jak tam doping na kałuży? Zdominowała Legia tych pasiastych .....arzy, bo co jak co to Legia - żydy to dwa światy?

mr_kwolf 25.02.2011 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1056211)
Tak, tylko, że pomijając wszystkie sprawy bardziej nadające się do Wrocławia, to przy takim liczeniu mistrzostwo zależy od drużyn zainteresowanych.
A przy bezpośrednich spotkaniach trzech drużyn dochodzi do tego, że wiele zależy od tej trzeciej. Korzystając z mojego wcześniejszego przykładu.

Tylko jestem ciekawy czy jesteś w stanie podać chociaż jeden przykład z historii, z jakiejkolwiek ligi (w większości lig liczy się bezpośredni mecz), w którym była sytuacja którą podałeś? A sytuacje w której fryzjerzy dochodzili do głosów są. Chociaż podane przeze mnie przykład 93.

murray 26.02.2011 00:00

Nie podam Ci takiego przykładu, ale w środku sezonu, to chociażby ta kolejka.
Jakby powiedział snyrting: "świat idzie do przodu" i wydaje mi się, że o ile sytuacja nie dotyczy Filipiaka, to fryzjerowanie jest mało prawdopodobne.

mr_kwolf 26.02.2011 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1056224)
Nie podam Ci takiego przykładu, ale w środku sezonu, to chociażby ta kolejka.
Jakby powiedział snyrting: "świat idzie do przodu" i wydaje mi się, że o ile sytuacja nie dotyczy Filipiaka, to fryzjerowanie jest mało prawdopodobne.

bądźmy poważni... a co do cholery znaczy tabela w środku sezonu w sytuacji w której jeszcze jeden z zespołów ma mecz mniej?

Może lepiej skończmy offtop. Nie ma co zajmować się sytuacjami, które zdarzają się raz na sto lat bo jakby tak przeanalizować to niby w ilu ligach w ciągu ostatnich 10 lat na końcu sezonu była sytuacja w której dwa zespoły miały tyle samo pkt? Bo mnie interesuje tylko ostatnia kolejka, a nie to co się dzieje "po drodze".

Undertaker 26.02.2011 00:06

To już wiemy jak Filipiak w tym roku chce się utrzymać. Tak coś mi śmierdziała ta jego wypowiedź, że on jako milioner może wierzyć... Najpierw ŁKS, a teraz sędziowie wydrukować z 1-4 na 3-3 no, no mistrzostwo.

Przemas 26.02.2011 00:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1056214)
Myślę, że sędzia z meczu Cracovii z Legią bardzo chciał wynagrodzić Pasom przekręt z jesieni.

2 mecze i tyle błędów sędziowskich, no nie ciekawie się zaczęło.

Nie widziałem całego meczu z Krakowa, ale w meczu Wisły aż takie złe sędziowanie nie było.Jedyny poważny błąd z faulem na Genkowie w polu karnym.
Poza tym w moim odczuciu OK. Sędzia dawał grać i walczyć nie gwizdając fauli jak ktoś kogoś mocniej barkiem pchnie. Nie ma co narzekać na sędziowanie.
Mnie bardzo zaskoczył wynik meczu Cracovii z Legią, a najbardziej fakt, że Cracovia 3 razy prowadziła. Tak na gorąco po samym wyniku bez oglądania meczu nasuwa mi się myśl że obie drużyny grały radosny futbol w obronie i nie trzeba było wielkiej filozofii aby wbić bramkę. Zwłaszcza iż obie drużyny (z naciskiem na Cracovie) formacje ataku praktycznie mają z łapanki.
Więcej powiem jak zobaczę ten mecz w kk.

Jagul 26.02.2011 00:35

Teorie spiskowe jak po katastrofie smoleńskiej. Wrzućcie na luz. Tak naprawdę ten remis nic nie daje Cracovii, bo do utrzymania musiałoby być jeszcze 10 takich przekrętów.

Proud 26.02.2011 03:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1056092)
Dopiero teraz w C+ pokazali dokladnie powtorke i w sumie to nie calym obwodem pilka przeszla, chociaz wielu sie upiera ze tak na styk :P

Nie wiem skąd bierze się ten slogan. Wszyscy komentatorzy, dziennikarze to powtarzają.

Wiecie gdzie byłaby piłka gdyby mineła linię całym obwodem?

0,7 metra za linią.
Czy byłby wtedy wątpliwości, że jest gol? Dla mnie nie.

Piłka musi minąć linię jakby całym rzutem.
Tak jakby patrząc na piłkę idealanie z góry, to nie może się ona "stykać" z linią bramkową.

Kurde, wstyd, że nawet w przepisach jest to błędnie nazwane. Takim mamy PZPN.

Przepraszam z OT, ale zawsze mnie to denerwowało w transmisjach. Musiałem to z siebie wyrzucić :D

Pan Jotka 26.02.2011 08:02

Parchy zagrały "z zębem "! Legia takze pokazała, że ma jakiś cel w tych rozgrywkach i wyszedł porządny mecz. Osobiście chciałem żeby jednak sąsiadka wygrała. Bo ich uratuje 8 czy 9 wygranych, a nie 3 pkt z Legią. Za to Legia tracąca punkty to zdecydowanie sytuacja korzystna dla nas.

Wizard 26.02.2011 08:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1056274)
Nie wiem skąd bierze się ten slogan. Wszyscy komentatorzy, dziennikarze to powtarzają.

Wiecie gdzie byłaby piłka gdyby mineła linię całym obwodem?

0,7 metra za linią.
Czy byłby wtedy wątpliwości, że jest gol? Dla mnie nie.

Piłka musi minąć linię jakby całym rzutem.
Tak jakby patrząc na piłkę idealanie z góry, to nie może się ona "stykać" z linią bramkową.

Kurde, wstyd, że nawet w przepisach jest to błędnie nazwane. Takim mamy PZPN.

Przepraszam z OT, ale zawsze mnie to denerwowało w transmisjach. Musiałem to z siebie wyrzucić :D

Swego czasu Canal+ zrobił świetny eksperyemnt o przekroczeniu piłki całym obwodem linię bramkową - http://www.youtube.com/watch?v=_Ng8VIfq9s4
I wszystko jasne :)

wiktorpiekarski 26.02.2011 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1056280)
Parchy zagrały "z zębem "! Legia takze pokazała, że ma jakiś cel w tych rozgrywkach i wyszedł porządny mecz. Osobiście chciałem żeby jednak sąsiadka wygrała. Bo ich uratuje 8 czy 9 wygranych, a nie 3 pkt z Legią. Za to Legia tracąca punkty to zdecydowanie sytuacja korzystna dla nas.

Dlaczego Administrator nie reaguje ?ja za pisanie małymi literami dostałem bana a on obraża inny klub a była już mowa aby z szacunkiem pisać o innych drużynach! chcemy być szanowani to szanujmy innych.

dynek.pl 26.02.2011 09:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartosz (Post 1056167)
Co to się stało, że kibice Legii przyjechali do Miasta Kraków?

moze to, ze na Kaluzy jest otwarty sektor gosci ?

Co do inauguracji kolejki to oba mecze na inauguracje byly dobre i ciekawe - to mile zaskoczenie
bo zazwyczaj pilkarze po 2 miesiacach przerwy serwowali nieskładną kopanine.
Zobaczymy jak dzisiaj.

szlaQ 26.02.2011 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiktorpiekarski (Post 1056294)
Dlaczego Administrator nie reaguje ?ja za pisanie małymi literami dostałem bana a on obraża inny klub a była już mowa aby z szacunkiem pisać o innych drużynach! chcemy być szanowani to szanujmy innych.

przecież napisał Parchy z dużej litery ?? to co chcesz??

PS.

Szanse na to że panie z 2 strony błoń się utrzymają wzrosły im o około 0.5 % ;) więc szału nie ma

bondTSW 26.02.2011 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1056296)
moze to, ze na Kaluzy jest otwarty sektor gosci ?

Co do inauguracji kolejki to oba mecze na inauguracje byly dobre i ciekawe - to mile zaskoczenie
bo zazwyczaj pilkarze po 2 miesiacach przerwy serwowali nieskładną kopanine.
Zobaczymy jak dzisiaj.

Kiedyś też były otwarte sektory gości ale L strzeliła focha, i do miasta nożowników nie mieli zamiaru przyjeżdżać.

wisl@k_TS 26.02.2011 10:03

Cracovia to będą rycerze wiosny, zobaczycie...

Jak wydolnościowo wyglądała Legia? Maciuś trafił z formą od początku sezonu?

flamengista 26.02.2011 10:37

Fajnie, że 6 bramek padło w Krakowie, ale:
- Skaba moim zdaniem był faulowany przy golu Jarabicy;
- Ntibazonkiza przyjął piłkę barkiem w akcji, po której podyktowano karnego;
- Ntibazonkiza był na spalonym przy ostatnim golu.

Ja nie mam zamiaru sugerować, że błędy sędziów były umyślne, ale Legia miała strasznego pecha w tym meczu. Z drugiej jednak strony bramka Wawrzyniaka... Na 1000 takich strzałów ten facet 900 strzeli 10 metrów nad bramką, a w pozostałych 99 wybije piłkę poza stadion. A tu strzelił w okienko. Też niesamowity fuks:-D

Titto 26.02.2011 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1056328)
- Ntibazonkiza był na spalonym przy ostatnim golu.

Trudno jest wyłapać tak minimalnego spalonego...

http://www.weszlo.com/fotonews/1298672439_spalony2.jpg

Awe 26.02.2011 11:03

http://www.weszlo.com/news/6392 polecam, innej interpretacji nie ma :) Piłka musi być "cała" w bramce. Na oko widać, że bramki dla Legii nie było. Kiedyś w C+ był filmik, gdzie pokazywali jak bardzo "skraca kąt" takie telewizyjne ustawienie kamery względem bramki.Wizard już go wrzucił. Telewidzom musi się wydawać, że piłka już "dobrze" jest w bramce. W takich stycznych sytuacjach nigdy nie przeszła całym obwodem, to złudzenie telewizyjne.

Szczęśliwie się zaczyna ta liga dla nas :) W sumie remis wczoraj w Krakowie to, patrząc pod kątem czysto sportowym, najlepsze co mogło paść.

Proud 26.02.2011 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1056344)
http://www.weszlo.com/news/6392 polecam, innej interpretacji nie ma :) Piłka musi być "cała" w bramce. Na oko widać, że bramki dla Legii nie było. Kiedyś w C+ był filmik, gdzie pokazywali jak bardzo "skraca kąt" takie telewizyjne ustawienie kamery względem bramki.Wizard już go wrzucił. Telewidzom musi się wydawać, że piłka już "dobrze" jest w bramce. W takich stycznych sytuacjach nigdy nie przeszła całym obwodem, to złudzenie telewizyjne.

Szczęśliwie się zaczyna ta liga dla nas :) W sumie remis wczoraj w Krakowie to, patrząc pod kątem czysto sportowym, najlepsze co mogło paść.

Mi chodzi bardziej o błędne nazewnictwo. Po prostu przepisy nie znają pojęcia obwód. Piłka na ok 70cm obwodu. A jej szerokość w rzucie jest znacznie mniejsza.

kreseq 26.02.2011 11:19

Dobrze, Bramki dla Legii nie bylo bo pilka nie przekorczyla linii, spalonego po dokladnym przeanalizowaniu moim zdaniem nie bylo. Problem w tym, ze pierwsza bramka i druga bramka dla Cracovii to po prostu buractwo sedziego.
Bramka Wawrzyniaka tez w sumie po faulu w srodku pola. Sedzia chcial moze "usprawiedliwic" to i owo, ale tak naprawde jeszcze bardziej sie skompromitowal.
Do tego czerwona dla Borysiuka i tego czarnego kurdupla.
Mecz na maxa dziwny bo sedzia sie po prostu pogubil ( nie bede tego nazywac mocniej bo nie mam dowodow ), popelnil sporo baboli i potem mozliwe ze popelnial kolejne bledy zeby wynagrodzic jednej czy drugiej druzynie swoje poprzednie blede oceny.

Nie ma co juz plakac nad rozlanym mlekiem, ale mam nadzieje ze ten frajer odpocznie od sedziowania tak jak kiedys juz go odsuneli od kilku spotkan.

Mecz sie skonczyl, powiedziane zostalo chyba wszystko :) Mowi sie trudno :D

Sensej 26.02.2011 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1056352)

Mecz sie skonczyl, powiedziane zostalo chyba wszystko :) Mowi sie trudno :D

Mistrzostwo może za rok :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl