Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Przygotowania piłkarzy Wisły Kraków do sezonu: obozy, sparingi itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3140)

FraMat 21.06.2024 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1627451)
I wszystko to śmiało można napisać jeszcze raz :-D

Po kolei:

Trener z Hiszpanii nie zapewnia dobrej komunikacji z hiszpańskim zawodnikami? Bzdura jedynie w hejterskim umyśle. :-D

Łatwiejsza komunikacja z zawodnikami nie pozwala na "lepsze dobranie i realizację taktyki na boisku adekwatnej do możliwości naszej obecnej kadry?".

A także "nie zaowocowała lepszym wykorzystaniem potencjału hiszpańskich graczy, czyli lepszymi wynikami i reakcjami zespołowymi?". Puchar Polski udzielił odpowiedzi czy nie była to prawda :-D

Trenerzy z Hiszpanii nie potrafią znacznie lepiej rozwijać poszczególnych zawodników i dbać o ich formę niż polscy, a hiszpański model szkolenia nie jest generalnie znacznie lepszy od polskiego? Powiedz to zwłaszcza Guardioli, Luisowi Enrique i Xaviemu Alonso :-D

Czy ten hiszpański system szkolenia nie zawiera elementów i metodyki, które byłyby innowacją w polskich ligach? Jedynie durny hejter może twierdzić, że nie zawiera i to polski system szkolenia stoi wyżej, jest nowocześniejszy i wydajniejszy, produkuje więcej lepiej wyszkolonych zawodników.:rotfl:

Trener z Hiszpanii nie miał większej szansy na przekonanie Królewskiego do zainwestowania w zatrudnienie dodatkowych osób w sztabie? Moskal na razie nie dostał nawet jednego dodatkowego asystenta, którego sam mógł sobie wybrać!:-D

Już ci pisałem: nie masz nic hejterku, a podając jako przykład rzekomych bzdur rzeczy, które się potwierdziły lub są powszechnie znaną oczywistością pokazujesz tylko jakim jesteś durniem.:-D


Tylko, ze przy spełnieniu powyższego zgodnie z klasyfikacją wolfy'ego:
- trener hiszpański Rude osiągnął średnią 1,27
- trener polski Sobolewski osiągnął średnią 1,33

Puchar Polski pomijam, gdyż mecz rozpoczęło 5 Polaków i 4 Hiszpanów.

Co oznacza, że powyższe argumenty, choć ciekawe i z grubsza pewnie słuszne, nadają się do wyrzucenia do kosza, gdy ani trener ani prezes (ani piłkarze) nie mają pojęcia o swojej robocie

Markus 21.06.2024 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1627453)

Tylko debil po takim sezonie zatrudniłby Polaka zamiast znowu Hiszpana.

Tylko debil po sezonie, w którym zdobyto Puchar Polski będzie dalej pisać, że Hiszpanie nic w Wiśle nie osiągnęli.

Tam, gdzie mieli wsparcie reszty drużyny, osiągnęli więcej niż ktokolwiek inny w ostatnich 12 latach.
Tam, gdzie reszta drużyny nie grała na 100% i nie wkładała nogi, co sama powiedziała, kończyło się fatalnie.

Tylko pajac może podważać, że hiszpański system szkolenia zawodników generalnie jest lepszy niż polski, bo Rude sobie z powyższym problemem nie poradził. Albo twierdzić, że hiszpańscy trenerzy nie potrafią rozwijać piłkarzy czy ordynować nowoczesnych schematów gry.

Dalej, tylko pajac może negować, że hiszpański trener nie komunikuje się lepiej z hiszpańskimi piłkarzami niż polski.

Tylko pajac mając liczne przykłady zawodników z hiszpańskich niższych lig, którzy sprawdzili się w Polsce, może podważać, że poziom tych niższych hiszpańskich lig jest wyższy niż polskiej pierwszej ligi i negować, że nie ma tam zawodników mogących stanowić duże wzmocnienie, o czym zawsze pisałem.

Tylko ktoś kompletnie niepoważny może podważać, że w Hiszpanii są lepsi trenerzy niż ci, którzy pracują w polskiej pierwszej lidze, o czym również pisałem. Osoba Rude nic tu nie zmienia.

A że, jak uparcie gardłujesz od wielu miesięcy, Królewski jest beznadziejnym właścicielem klubu (czyżbyś nagle po miesiącach hejtowania go zmienił zdanie nakręcając swą nieustanną nagonkę na Hiszpanów jako rzekomy główny powód niepowodzeń?), to i nawet tego wszystkiego nie potrafił on odpowiednio zdyskontować.

Potrafił za to ściskać się z nie grającym na 100% Urygą i zbałamucić Moskala, który już teraz coraz bardziej rozpaczliwie dopomina się o wzmocnienia - a zrobił to, bo Rude już wcześniej przestał kupować jego bajeczki i mu podziękował za współpracę.

Witalis 21.06.2024 19:00

Hiszpanie przy dużej dawce szczęścia i pomocy Polaków wygrali Puchar Polski. A skompromitowali się w 1. lidze z drużynami złożonymi z wybieganych polskich kopaczy.

Jaroo1 21.06.2024 21:29

Cytat:

Tam, gdzie mieli wsparcie reszty drużyny, osiągnęli więcej niż ktokolwiek inny w ostatnich 12 latach.
Tam, gdzie reszta drużyny nie grała na 100% i nie wkładała nogi, co sama powiedziała, kończyło się fatalnie.
Już raz takie zestawienie z PP robiłem ale jeszcze raz zrobię bo poziom twojego chamstwa i s....ysyństwa jest niemożliwy.
Uryga powiedział w wywiadzie, że nie wkładali nogi, powiedział ogólnie, czyli może miał też na myśli Hiszpanów? Pisz, ze Hiszpanie z Urygą odpuszczali mecze w 1 lidze. Tekst o niewkładaniu nogi i odpuszczaniu, można odczytywać dwojako, albo jako odpuszczanie meczu umyślne albo po prostu zwykły brak motywacji, szybkości, jakieś takie roztargnienie, złe podejście do meczu, nie na zasadzie olewania ale nie radzenia sobie np z wejściem na 100% na mecze ligowe.

Ty oczywiście jako antypolska szuja tekstu Urygi wyciągnałeś tezę, że wszyscy Polacy ale już nie Hiszpanie, specjalnie odpuszczali mecze.

A teraz o Hiszpanach w PP i pomocy zjebanych Polaków.

Mecze Wisły w PP z ekstraklasowiczami:

Wisła - Widzew:
4 Hiszpanów w wyjściowym składzie (w tym Raton na bramce)
w 63 min wchodzi Goku czyli już jest ich 5 na boisku
W 84 min Rodado zmienia Baenę, czyli nadal 5
W 97 min Żyro wchodzi za Alfaro czyli jest 4 Hiszpanów, w tym Raton.

Grało przez cały mecz 4 Hiszpanów, przez 34 minuty było 5 Hiszpanów na boisku. W tym Raton. W polu raptem przez większość meczu 3 Hiszpanów, czyli jedynie 30% składu 10 osobowego z pola.

Gole:
Rodado
Sobczak

W składzie było 5 Polaków.
W 63 min Uryga wszedł za Colleya, czyli 6 Polaków
W 97 min Żyro wszedł za Alfaro czyli 7 Polaków w polu grało

Wnioski? Dogrywkę załatwił Rodado, mecz zamknął Sobczak. Grało więcej Polaków. Jeśli ktos komuś pomagał to prędzej Hiszpanie Polakom, niż Polacy Hiszpanom. Oczywiście ty będziesz .......ił jak to nagle wystarczyło, że Polacy prosto kopnęli piłkę 5 razy na krzyż a całą robotę najcięższą wykonywało 4 (3 z pola) Hiszpanów. Hiszpanie wręcz wygrywali w 3-4 z drużynami z eklapy, no niesamowite, 3 Hiszpanów ogrywało ekstraklasę, a nie umiało ograć I ligi bo polaczki przeszkadzali im.
I zapamiętajmy w tej układance rolę Rodado - dalej napisze o co chodzi


Wisła - Piast
5 Hiszpanów w wyjściowym składzie. W tym Raton
W 58 min Bregu wchodzi za Goku więc zostaje 4 Hiszpanów
Póxniej Baena wchodzi za Villara więc zmiana 1 do 1. A na koniec Kutwa za Alfaro.

Gole:
Sobczak, asysta Duda
Alfaro

Polacy w składzie:
5 w wyjściowym składzie. Zmian innych nie było.

Czyli znowu, Sobczak brameczka, dołożył też Alfaro. Więcej Polaków niż Hiszpanów. Znowu wychodzi na to, że Hiszpanie we w 3-4 + Raton Hiszpanie roznieśli ekstraklasowicza. Szkoda, że w I lidze tacy fajni nie byli. A no i Hiszpanie roznosili a SObczak strzelał, Duda asystował. To ....a jak to się dzieje, że wszystko Hiszpanie a znowu Polaków więcej i strzelali gole?

Wisła - Pogoń
4 Hiszpanów w wyjściowym składzie. Już w tym meczu Raton nie grał. A i oczywiście pamiętajmy co Raton odpierdalał np w meczu z Widzewem xd
69 min wchodzi Eneko za Jarocha. Czyli jest 5 Hiszpanów
69 min Villar za Baenę
77 min Goku zaAlfaro

Gole:
Eneko, asysta Uryga
Rodado
Znowu pamiętajmy o Rodado

Polacy:
5 w wyjściowym składzie
W 69 min Eneko za Jarocha więc Polaków było 4. Dalej już wchodzili inni Polacy za Polaków

Czyli znowu, bramka Eneko, asysta Urygi, bramka Rodado. Tutaj zdobycie goli zawdzięczamy Hiszpanom ale cały mecz oczywiście znowu Polaczki jedynie nie przeszkadzali Panom z Hiszpanii. A statystyka Polacy - Hiszpanie co do liczby zawodników była właściwie równa i przez cały mecz grało 4 Polaków i Hiszpanów a 1 Polak i Hiszpan grali po pół meczu.

I teraz tak. Bramki zdobywali Rodado i Sobczak, cegiełkę dołożył Alfaro i ważną cegłę Eneko. Asystowali Polacy, Duda i Uryga. Własciwie oprócz Rodado Hiszpanie nic tu nie zrobili, nie mieli żadnych liczb.

Najbardziej za PP należy dziękować Rodado, dwoma golami też dużo zrobił Sobczak.

Mówiłem żeby pamiętać o Rodado. Dlaczego? Dlatego, że całe swoje .......enie o zajebistości Hiszpanów oparłeś (czy to PP czy liga) na Rodado, który po prostu przerósł nasz skład, ligę i PP też. Jest to zawodnik, który zrobił w Wiśle mega robotę.
A teraz odejmijmy go ze statystyk w PP czy lidze. Co zostaje? Wielkie, .......one hiszpańskie nic. I tyle w temacie Hiszpanów, ligi i Hiszpanów, PP i Hiszpanów.

Proszę, masz konkretną analizę i statystykę. Uważam, że to co robisz oczerniając ciągle Polaków i wychwalając Hiszpanów (realnie na ogromne wyróżnienie zasługuje jedynie Rodado. Resztę Hiszpanów można wjebać do jednego wora z Polakami czy innymi Colleami i Bregu) to zwykłe s....ysyństwo i powinieneś mieć za taką postawę bana na forum.

Markus 22.06.2024 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1
(...)

Hejterek w swojej krucjacie przeciwko rozsądkowi znów naprodukował tonę idiotyzmów i pustego, bezczelnego gadania, które nazywał sobie tym razem analizami. :lol: One są tak analizami oddającymi znaczenie poszczególnych zawodników dla zespołu, jak jego słynne słowa, że Rodado to zwykły ogór. :rotfl:

Takie pisanie o nim to było prawdziwe sk....wo .

O znaczeniu Hiszpanów dla tego zespołu i jego gry w tamtych meczach decyduje jakość ich gry, a nie to, czy było ich w meczu czterech czy pięciu, a Polaków pięciu czy sześciu.:-D

Więc cały ten jego długi bełkot mający wykazać, że skoro Hiszpanie niekiedy stanowili nawet mniejszość, to ich wkład w pucharowy sukces był proporcjonalnie mniejszy, a Polaków większy, automatycznie od razu idzie w piach. Ale za głupi jest, by ogarnąć wszystkie zależności i nawet to co naprawdę sam pisze. :evil: :rotfl:

Jak bardzo hejterek jest żenujący najlepiej pokazuje to zdanie:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1
Hiszpanie nic tu nie zrobili, nie mieli żadnych liczb.

Tak może napisać tylko pajac nad pajace, dla którego jedynymi liczbami jakie zawodnik robi na boisku są asysty i bramki (w których zresztą Hiszpanie też przodowali), a już nie podania, odbiory, wygrane pojedynki itd. :rotfl:

Wystarczy sięgnąć po pierwsze z brzegu statystyki choćby z meczu z Widzewem (dane bazujące na aplikacji FC Python):

Gra Marka Carbo:
50 podań celnych na 57 prób, z tego 27 na poniżej 20 m, 23 powyżej. 87,7% celności podań, 40% podań progresywnych. Do tego 10 przechwytów i odbiorów, Wygrane główki, tytaniczna praca w asekuracji i kluczowa rola w konstruowaniu akcji.

Żaden polski zawodnik na swojej pozycji nie miał równie wielu udanych zagrań, nawet nie zbliżył się do tego poziomu jakościowego we własnej roli i własnych zadaniach.

Statystyki Alfaro w tym samym meczu:
34 celne podania na 43 próby, 79,1% celności podań, przebiegnięte 12,6 km, przechwyty na połowie przeciwnika, kluczowa rola w utrzymaniu się Wisły przy piłce i rozciąganiu obrony Widzewa.

Z Polaków jedynie Duda próbował nawiązywać do adekwatnej jakości udanych zagrań.

Wkład kilku hiszpańskich zawodników w jakość gry drużyny w tych meczach był znacznie wyższy niż wszystkich innych piłkarzy.

To nie Polacy byli liderami tego zespołu i najlepszymi zawodnikami w meczach pucharowych.

To nie Hiszpanie nie prezentowali odpowiedniego zaangażowania w meczach ligowych. Wbrew twojemu chciejstwu, to nie o Hiszpanach takich jak Carbo czy Rodado mówili Uryga i Gogól, że nie grają na 100%i i nie skaczą do główek. Kto wiosną nie skakał do główek w Rzeszowie każdy sam mógł zobaczyć. Nie byli to Hiszpanie.

Tak, to Polacy świadomie odpuszczali mecze, o czym sami powiedzieli w wywiadach . Bo dokładnie to oznacza brak gry na 100%. W żaden sposób nie uda ci się tego zanegować ani zatrzeć. Są w pełni odpowiedzialni za to, co się działo w lidze przez tą swoją postawę. Nie oznacza to, że Hiszpanie nie robili błędów, ale nie przechodzili obok meczów tak jak oni.

Zarówno w tym jak i również w poprzednim sezonie to nie Hiszpanie byli najczęściej najsłabszymi piłkarzami zespołu. To nie oni lekceważyli swoje obowiązki. Ilu Hiszpanów balowało tak jak Sapała?

Żaden polski zawodnik ani razu w całym sezonie nie zapieprzał tak w doliczonym czasie gry jak Baena w 95 minucie przy Reymonta z Katowicami. Wmawiaj dalej naiwniakom, że to np. o nim myślał Uryga, a nie o sobie samym, Łasickim, Krzyżanwskim czy Dudzie.

Tak jak już pisałem w innych miejscu, sufit polskich zawodników był podłogą najlepszych Hiszpanów w minionym sezonie.

To wyjęcie najlepszych Hiszpanów najbardziej dezorganizowało grę zespołu. Wyjęcie Urygi, Łasickiego, Sobczaka, Żyry, Szota, Jarocha, Sapały niewiele zmieniało.

Moderatorzy już dawno powinni cię hejterku zbanować za chamstwo, manipulacje, obrażanie innych ludzi, sianie nienawiści do pracowników klubu, nieustanny hejt, szkalowanie Hiszpanów, zakłamywanie rzeczywistości, wulgarne bluzgi. Niestety nie banują też za głupotę, bo gdyby to robili, już dawno by cię tu nie było.

A choćby tylko za tamte słowa, że "Rodado to zwykły ogór" powinieneś zostać objęty dożywotnią pogardą kibiców. Pokazałeś nimi jak ciasne masz horyzonty i ile warte są twoje oceny, opinie oraz wiedza o piłce.

Drozd 22.06.2024 13:58

Do czego zdolni są Polacy to pokazał wczorajszy mecz z Austrią. Poziom minimalizmu, olewactwa, lenistwa i totalnego braku ambicji jest tak porażający, że śmieją się z nas wszyscy. A media usprawiedliwiają i chwalą za postawę. Cyrk.

Szczęsny, Zieliński, Zalewski i Frankowski zdradzali ślady chęci do gry. Reszta to banda frajerów przynosząca wstyd całemu narodowi. A to są reprezentanci. Skoro oni na mistrzostwach potrafią tak zlać temat, to co się dziwić Krzyżanowskiemu w Głogowie czy Płocku.

Zobaczymy co Moskal z nich wyciśnie, ale mam duże obawy.

Drozd 22.06.2024 14:00

..............

Witalis 22.06.2024 16:35

Żaden Polak nie powiedział, że odpuścił mecz. Taka interpretacja standardowego tekstu poporażkowego w stylu "brakowało nam woli walki" świadczy o złej woli (manipulacja) albo głupocie. Nie rozumieć kontekstu piłki nożnej, zagadnienia, które przytomnie śledzić może nawet gimnazjalista, jest kompromitujące.

Drozd 22.06.2024 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1627545)
Żaden Polak nie powiedział, że odpuścił mecz. Taka interpretacja standardowego tekstu poporażkowego w stylu "brakowało nam woli walki" świadczy o złej woli (manipulacja) albo głupocie. Nie rozumieć kontekstu piłki nożnej, zagadnienia, które przytomnie śledzić może nawet gimnazjalista, jest kompromitujące.

Ale, o czym mowa? Jeżeli któryś gra tak jak wczoraj Ślisz z tym drugim to co mnie to obchodzi czy świadomie odpuszcza czy stara się ale mu się nie chce. W dupie mam co on powie po meczu. Istotą jest postawa na boisku. I o ile to że któryś jest drewniany i piłka się od niego odbija jak od pniaka to można wybaczyć, ale jeżeli taki wchodzi i w pierwszych minutach meczu człapie jak maratończyk na ostatnim kilometrze to tego już wybaczyć nie można, ani wytłumaczyć nie można, inaczej jak zlaniem sprawy. Może mi wyjaśnisz w jakim kontekście postawa Dawidowicza w 8 minucie była normalna. Tylko nie pisz że jest słaby i skoczyć w górę nie potrafi...

Podobne zachowania prezentowali nasi w lidze i każdy to widział bez ich pomeczowych spowiedzi. Co było powodem takiej postawy jak przy drugiej bramce w Pruszkowie czy w Rzeszowie w 93 minucie? Dlaczego w Płocku prawy obrońca wracał jakby mu się nie chciało. To był powód wyników w lidze diametralnie różnych niż w pucharze. Puchar udowodnił, że umiejętności były, wyniki w lidze tonie kwestia umiejętności. Tak jak wczorajsza kompromitacja z Austrią to nie kwestia umiejętności.

doktor granat 22.06.2024 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1627552)
Ale, o czym mowa? Jeżeli któryś gra tak jak wczoraj Ślisz z tym drugim to co mnie to obchodzi czy świadomie odpuszcza czy stara się ale mu się nie chce. W dupie mam co on powie po meczu. Istotą jest postawa na boisku. I o ile to że któryś jest drewniany i piłka się od niego odbija jak od pniaka to można wybaczyć, ale jeżeli taki wchodzi i w pierwszych minutach meczu człapie jak maratończyk na ostatnim kilometrze to tego już wybaczyć nie można, ani wytłumaczyć nie można, inaczej jak zlaniem sprawy. Może mi wyjaśnisz w jakim kontekście postawa Dawidowicza w 8 minucie była normalna. Tylko nie pisz że jest słaby i skoczyć w górę nie potrafi...

Podobne zachowania prezentowali nasi w lidze i każdy to widział bez ich pomeczowych spowiedzi. Co było powodem takiej postawy jak przy drugiej bramce w Pruszkowie czy w Rzeszowie w 93 minucie? Dlaczego w Płocku prawy obrońca wracał jakby mu się nie chciało. To był powód wyników w lidze diametralnie różnych niż w pucharze. Puchar udowodnił, że umiejętności były, wyniki w lidze tonie kwestia umiejętności. Tak jak wczorajsza kompromitacja z Austrią to nie kwestia umiejętności.

gdzie się rodzą takie durnie jak ty?

Witalis 22.06.2024 19:19

Markus swoje argumenty za hispanizacją Wisły opiera na dowodzie z wywiadu pomeczowego, w którym bodaj Uryga powiedział klasyczne: zabrakło ambicji, woli walki czy jakoś tak.

Markus 22.06.2024 20:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1627555)
Markus swoje argumenty za hispanizacją Wisły opiera na dowodzie z wywiadu pomeczowego, w którym bodaj Uryga powiedział klasyczne: zabrakło ambicji, woli walki czy jakoś tak.

Kompletna nieprawda. Znów nieudolnie próbujesz bronić Urygi i polskich zawodników za ich olewactwo i lekceważenie swoich obowiązków? Jeszcze ci mało poklepywania ich po plecach? Ile to już razy nie tylko zresztą tej wiosny ci polscy zawodnicy przechodzili obok meczów? Dla Ciebie jeszcze za rzadko?

Zarówno Uryga jak i później Gogół w wywiadach bardzo jasno powiedzieli, że nie grali na 100%, nie wkładali nogi i nie skakali do główek. Nie było żadnego klasycznego ględzenia o braku ambicji itd.

To jest bardzo zabawne jak niektórzy zacietrzewieni fanatycy bronią braku profesjonalizmu niektórych zawodników nawet za cenę własnej śmieszności :rotfl:

Cała Polska widziała jak starał się i jak grał na 100% Uryga w Głogowie, czy Krzyżanowski i Gogół w Rzeszowie. Wszyscy mogli zapoznać się z tym, co potem było mówione także przez Gogóła, a Ty będziesz wmawiał, że to, co oni sami mówili to nieprawda i myśleli o czymś zupełnie innym? By za ich lenistwo i postawę odpowiedzialnością obarczać Hiszpanów?

Komedianci.

Drozd 22.06.2024 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1627554)
gdzie się rodzą takie durnie jak ty?

Powtarzaj to sobie przy myciu zębów...

Witalis 22.06.2024 22:26

daj link do tej wypowiedzi

Jaroo1 23.06.2024 08:57

Żal czytać tego po.......eńca markusa, który musi mieć jakieś profity z lansowania Hiszpanów.

Wywiad Urygi:
Cytat:

Wracając do pytania, to można powiedzieć sobie wprost, że Chrobry po prostu nas pobił. Był agresywniejszy, wygrywał pojedynki w defensywie, wygrywał w ofensywie. Przegrywaliśmy wszystkie drugie piłki, zbierali praktycznie wszystko. Miałem takie wrażenie, że nawet gdy my byliśmy bliżej piłki i spokojnie mogliśmy ją zgarnąć, to nagle dawaliśmy im opcje do tego, żeby nas złapali i ten bezpośredni pojedynek przegrywaliśmy. Praktycznie w każdej formacji nie podjęliśmy bezpośredniej walki, a taka gra jest bardzo często spotykana w tej lidze. Są drużyny takie jak Chrobry, które na tym bazują. Nie można mówić o atutach piłkarskich i grze w piłkę, jeśli przyjeżdżając do Głogowa nie podejmie się rękawicy i nie postawi się rywalowi przede wszystkim fizycznie, to nie ma tutaj czego szukać. Oni szli na każdą piłkę na sto procent, nam tego brakowało. Wiele razy nie wsadzaliśmy nogi do końca, a nawet jak mieliśmy bliżej do piłki, to jakby zatrzymywaliśmy się ze strachem w oczach. Nie wiem dlaczego tak to wyglądało.
Wnioski:
1. Oczywiście można się silić na tezę, że przyznał, że odpuścili mecz. Ale jeśli tak to mówi tu o wszystkich, bez podziału na Polaków i Hiszpanów.

2. Równie dobrze ten wywiad jest analizą tego dlaczego przegraliśmy, że zabrakło walki na 100%, że coś w nich było zablokowane, a nie, że umyślnie oddali mecz.

Oczywiście po.......eniec jak markus będzie udawał, że Uryga PUBLICZNIE przyznał, że POLACY odpuscili mecz.
Za takie teorie ten świr powinien z forum wypierdalać bo to jest żenada, że na takich kłamstwa i zmyślaniu buduje później całe narracje.

A Hiszpanie ile sa warci pokazali w lidze. W PP Hiszpanie na spółkę z Polakami wygrali puchar w lidze na spółkę doprowadzili do największej kompromitacji w dziejach.

Tylko Rodado wyróżniał się z całej drużyny w praktycznie każdym meczu co markusie ie oznacza, że nie jest ogórem bo póki co mając 27 lat to jkiejś kariery nie zrobił, a poprzedni sezon był jedynym dobrym w jego karierze. Dlatego tak, rok temu spokojnie można było twierdzić, że jest ogórem, w tym roku poszedł mocno do przodu ale i tak w świecie poważnej piłki, póki co takie nazwisko jak Rodado nie funkcjonuje.

A twoje .......enie na temat tego, że Hiszpanie w PP mieli liczby. Chcesz idioto żeby Uryga miał więcej dryblingów niż Alfaro czy Villar? .......isz o porównaniach, Hiszpanie w Wiśle grali w ofensywie więc logiczne, że będą mieli lepsze liczby od Polaków, którzy grali w defensywie. Z kolei o Sobczaku się nie zająknąłeś bo jako Polak z ofensywy miał 2 gole w PP więc poszło mu bardzo dobrze. A w defensywie jak tylko Ratonowi załatwili przedłużenie kontraktu to sam rodak Rude wyjebał go na finał PP na ławkę - tai był dobry Raton, a Eneko czy Junca byli za ciency na PP. Więc fajnie, ze jestes taki przyjebany, ze porownujesz ofensywę do defensywy, o dobrym Sobczaku nie wspomnisz, a o cienkim Junce, Ratoie i Eneko zamykasz mordę.
Wypierdalaj razem z tymi swoimi Hiszpanami.

Drozd 23.06.2024 09:25

Ocho hejterek chyba łyknął energetyka. :)

Wnioski? Jest jeden.

Trener z normalnego piłkarskiego świata uświadomił naszym gwiazdkom rzeczywistość.

Oni szli na każdą piłkę na sto procent, nam tego brakowało. Wiele razy nie wsadzaliśmy nogi do końca, a nawet jak mieliśmy bliżej do piłki, to jakby zatrzymywaliśmy się ze strachem w oczach. Nie wiem dlaczego tak to wyglądało.

Bez walki piłkarskie umiejętności są bez znaczenia. Wreszcie to do nich dotarło. Niestety zanim nauczą się walczyć w każdym meczu to może minąć z 10 lat, dlatego trener z normalnego świata podziękował, mówiąc że "na tym etapie, jego praca tutaj nie ma sensu".

Moskal naiwnie myśli, że będzie potrafił w Polakach wzbudzić poczucie odpowiedzialności i obowiązku. Oby miał rację.

Jaroo1 23.06.2024 09:56

Przeniosę rozmowę z wątku o kadrze tutaj. Drozdzik, nie zasłaniaj się kulturą, tylko po prostu wypierdalaj z tymi swoimi bajkami o Hiszpanach i przeinaczeniami.

Jara cię pieprzenie głupot i wymyślanie bajek godnych Zaskrońca?
Opowieści o Hiszpanach, wielkim Rude czy Omranim sobie możecie w dupę wsadzić, bo rzeczywistość zweryfikowała to wszystko.

W Chrobrym grają sami Polacy i jeden Grek. Czyli ojebali nas sami Polacy. Pół składu hiszpańskiego mieliśmy ale ambitni Polacy z Chrobrego nas ojebali.

I co? Polskie bagienko? Polskie cieniasy?

PMS i polski szrot w I lidze ojebał Wisłę Kraków, któa skończyła na 10 miejscu. PMS i szrot polski był w 8 czy iluś klubach, któe były przed Wisłą w tabeli.

Także tyle warte jest twoje .......enie kocopołów.

PAWEŁ 23.06.2024 12:39

Dajcie sobie spokój bo wyglądacie jak gówniarze w pełnych pampersach w piaskownicy!
Czy to jest ....a ważne czy to Polak czy obcokrajowiec?
Na boisku ma zostawiać serducho godne zawodnika Wisły a jak nie to wypierdalac.
Dlaczego rozmywacie temat , „ kto jest lepszy Polak czy inny wynalazek”
A co to za różnica !
Problemem jest wibrator który ściąga tutaj szrot nad szroty! To jest ....a problem!
Problemem jest że wibrator zrobił z Wisły przytułek który przygarnie każdego bezdomnego. To jest problem
A Wy jak takie downy spieracie się który ....a gorszy. Jak dla mnie to powinien zostać Rodado trochę młodzieży bo może coś z nich będzie, reszta wypierdalać.

Drozd 23.06.2024 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAWEŁ (Post 1627578)
Dajcie sobie spokój bo wyglądacie jak gówniarze w pełnych pampersach w piaskownicy!
Czy to jest ....a ważne czy to Polak czy obcokrajowiec?
Na boisku ma zostawiać serducho godne zawodnika Wisły a jak nie to wypierdalac.
.

Jasne, że nie ważne. Zwłaszcza przy ocenie boiskowej postawy. I jak ktoś kopie się po czole, czy opieprza na boisku to powinien być rozliczony, niezależnie od paszportu. Wytłumacz to hejterkowi.

Teraz jest okres ogórkowy, żeby były transfery to potrzebna jest kasa, bo jeżeli chcemy Polaków to nam będą krzyczeć 30% więcej niż wszystkim innym. Taki mamy klimat. A że kasy nie ma to tych dwóch którzy już przyszli to i tak sukces.

Jedyna nasza nadzieja w tym że Moskal chwyci to wszystko za ryj i nie będzie się cackał z leserami. Wtedy może wszyscy zaczną grać tak jak mogliby.

kopaczoholik 23.06.2024 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1627579)
Jasne, że nie ważne. Zwłaszcza przy ocenie boiskowej postawy. I jak ktoś kopie się po czole, czy opieprza na boisku to powinien być rozliczony, niezależnie od paszportu. Wytłumacz to hejterkowi.

Teraz jest okres ogórkowy, żeby były transfery to potrzebna jest kasa, bo jeżeli chcemy Polaków to nam będą krzyczeć 30% więcej niż wszystkim innym. Taki mamy klimat. A że kasy nie ma to tych dwóch którzy już przyszli to i tak sukces.

Jedyna nasza nadzieja w tym że Moskal chwyci to wszystko za ryj i nie będzie się cackał z leserami. Wtedy może wszyscy zaczną grać tak jak mogliby.

Tylko trener musi mieć kim grać... W ataku jest sam Rodado, który może w każdej chwili odejść...
Jak odejdzie to wówczas w ataku wystawimy72 letniego Kazimierza Kmiecika...

Nasi działacze nie lubią uczyć się na błędach

Jak spadaliśmy z eklapy to sprzedaliśmy dwóch podstawowych zawodników...
Teraz jest nawet gorzej... bo tylko Rodado trzyma ten zespół na powierzchni... Według mnie, bez jego bramek spadlibyśmy z I ligi...

Drozd 23.06.2024 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kopaczoholik (Post 1627580)
Tylko trener musi mieć kim grać... W ataku jest sam Rodado, który może w każdej chwili odejść...
Jak odejdzie to wówczas w ataku wystawimy72 letniego Kazimierza Kmiecika...

Nasi działacze nie lubią uczyć się na błędach

Jak spadaliśmy z eklapy to sprzedaliśmy dwóch podstawowych zawodników...
Teraz jest nawet gorzej... bo tylko Rodado trzyma ten zespół na powierzchni... Według mnie, bez jego bramek spadlibyśmy z I ligi...

Jak spadaliśmy z eklapy to właśnie wpływała kasa za poprzedni sezon, którą wydano na Żyre, Bashe Sapałę i kilku innych którzy pod wodzą Brzęczka ugrali 10 miejsce w lidze.

Potem kasę przeznaczono na Hiszpanów którzy w pierwszym półroczu byli o krok od awansu, a w drugim roku już przy dużo biedniejszym budżecie wygrali puchar, ale dali dupy zwłaszcza w czterech ostatnich meczach w lidze.

Rodzime tło jest raczej bez zmian na dramatycznym poziomie i tutaj moim zdaniem są rezerwy. Oni muszą zacząć grać lepiej. Bo na kupowanie połowy składu kolejny raz nie ma kasy.

Markus 23.06.2024 17:44

Hejterek Jaroo znów się pluje, po tym jak jego kolejna żałosna akcja pt. "Hiszpanów grało czasem najwyżej czterech, a Polaków więcej, należy więc bardziej cenić wkład Polaków w pucharze" okazała się gówno wartym paroksyzmem. :rotfl:

Gość pisał totalne brednie o tym, że Rodado jest ogórem (tak się na nim poznał), za które nie potrafi przeprosić, a które pokazują jakie ma nikłe pojęcie o piłce i otaczającej go rzeczywistości.

Potrafi tylko bluzgać i coraz bardziej pluć się (pewnie już kolejną koszulę musiał z tego powodu zmienić), obrażać, ma ewidentne problemy emocjonalne i kulturę czekisty. Od miesięcy jedyne w czym się odnajduje to hejt. :-D

Teraz próbuje wmawiać, że Uryga nie powiedział tego, co powiedział, bo nie użył nazwisk i nie wprowadza w wypowiedzi dodatkowego podziału na Polaków i Hiszpanów, jakby był potrzebny :rotfl: hehe

Hejterek dalej nie ogarnia, że dlatego Chrobry "ojebał Wisłę", bo jego zawodnicy wtedy walczyli i grali na 100%, podczas gdy u nas połowa drużyny odpuściła sobie mecz, nie "podjęła walki i rękawicy", "nie wkładała nogi". Widzieliśmy jak wtedy biegał Uryga, jak z głową w chmurach grał Krzyżanowski itd. Nie widzieliśmy tego np. u Carbo.

Takie sytuacje zdarzały się wielokrotnie w przeszłości, nawet w czasach największej świetności. Tu fajnym przykładem mecze Wisły w Wodzisławiu z Odrą jeszcze w Ekstraklasie, kiedy regularnie przegrywaliśmy, bo nasze asy przyjeżdżały sobie tam na wycieczkę i nie grali nawet na 30% możliwości w pierwszych połowach.

Brak walki na 100%, pełnego zaangażowania, chęci i gotowości wkładanie nogi, zawsze oznacza świadome odpuszczenie meczu i sprzeniewierzenie się swoim obowiązkom, bo nikt nikomu tej nogi wkładać nie zabraniał. To najbardziej podstawowy element piłkarskiego fachu. Nikt go nie widział w trakcie sezonu u Rodado, Carbo, Baeny, Alfaro, prawie wszyscy widzieli u Urygi i spółki.

Kapitan w przypływie szczerości powiedział prawdę. PUBLICZNIE przyznał, że zawodnicy odpuścili mecz nie podchodząc do niego z odpowiednim zaangażowaniem. Później "3 grosze" dodał do tego obrazu Gogół.

Udawać, że tak nie jest może jedynie bezmyślny hejter i zapatrzony w Jerzego Urbana Koaliczek.:rotfl: Plus Witalis, rozumiejący z tego tyle, ile mu ktoś pokaże na palcach.:evil:

A "liczby"...Nie zawierają się tylko w bramkach i asystach. To także liczba odbiorów, wygranych pojedynków, celnych podań, udanych dośrodkowań, zablokowanych strzałów itd, czego tępy hejterek nie rozumie. To procent udanych zagrań na danej pozycji adekwatnych dla niej. Dla piłkarzy defensywnych najważniejsza jest liczba udanych odbiorów i zablokowanych strzałów, dla pomocników procent udanych podań szczególnie progresywnych, dla napastników strzałów i bramek, dla każdego liczba wygranych pojedynków z rywalami odpowiednio w defensywie czy ofensywie.

Dlatego, gdy piszę np o ilości odbiorów Carbo, czyli udanych zagrań na pozycji defensywnego pomocnika, zestawiając to choćby ze skalą udanych zagrań Krzyżanowskiego na jego pozycji, którymi co mecz się jakże boleśnie popisywał, a hejterek pieprzy tu o jakiejś nie porównywalnej ilości dryblingów, można wybuchnąć tylko pustym śmiechem. :rotfl:

Drużyna opata o Hiszpanów zdobyła Puchar Polski, co cię najbardziej hejterku boli, bo burzy ci to całą narrację o ich beznadziejności i strzale w kolano. Tam oni pokazali ile naprawdę są warci, a ile warte Twoje kocopoły jakie to z nich bezwartościowe ogóry na czele z Rodado, który jak twierdzisz był tym zwykłym ogórem, bo "wyszedł mu tylko jeden sezon w karierze". :rotfl:

Podejście hejterka w pigułce.

A za to, co stało się w lidze podziękuj przede wszystkim kapitanowi drużyny i pozostałym krajowym zawodnikom, którzy nie dość, że są bardzo słabi piłkarsko, to jeszcze regularnie olewali swoje obowiązki, o czym wprost powiedzieli. Hiszpanie nie byli na tyle dobrzy by bez ich gry na 100% i przykładania się wygrywać seryjnie mecze w lidze. To, co strzelił Rodado na przykład w Rzeszowie zaraz straciliśmy przez błędy Polaków w defensywie wynikłe z lekceważenia swoich obowiązków. Obwiniaj ich dalej za nieprofesjonalizm i olewactwo Urygi i spółki, to dla ciebie typowe.:lol:

AgresywnyChomik 23.06.2024 17:51

Mamy jedno z najmniej usportowionych społeczeństw w Europie. Nie przypadkiem jest ze nasi sasiedzi jak Slowacja czy Czechy czyli kraje "małe" mają sport na lepszym od nas poziomie.
Naprawdę życzę dużo pomyślności wszystkim tym ktorzy wierzą że młodymi Polakami można osiągnąć w kopanej reguralne sukcesy.

wolfy 23.06.2024 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1627588)
Mamy jedno z najmniej usportowionych społeczeństw w Europie. Nie przypadkiem jest ze nasi sasiedzi jak Slowacja czy Czechy czyli kraje "małe" mają sport na lepszym od nas poziomie.
Naprawdę życzę dużo pomyślności wszystkim tym ktorzy wierzą że młodymi Polakami można osiągnąć w kopanej reguralne sukcesy.

Nauczyłem się już że to oszołomy i nie ma sensu dyskusja z większością z nich. Każdy ledwooskrobany kawałek drewna to dla nich drugi Messi. Potem taki Duda czy Krzyżanowski brutalnie zderzają się z pierwszą ligą i jeden zawala cztery mecze i gówno robi w ofensywie, która podobno jest jego mocną stroną, drugi przez cały sezon zalicza asystę. Potem zdziwienie że za jednego proponują 400 tys. euro, a za drugiego połowę tego.
Wnioski? Gdzie tam, jeszcze płaczą po Warczaku i wyliczają kolejnych leszczy którzy powinni grać.

Przecież taki Karherop poważnie pisał w tym sezonie że Szywacz powinien dostać szansę. O Dudzie pisał na serio że "to dobrze że teraz pracuje nad innymi elementami, na trenowanie strzałów przyjdzie czas". Normalny człowiek pomyślałby że chodzi o trampkarza, ale nie. Przerażające że to nie jest jeden przytrzymany koleś, tylko przykład reprezentatywny.

Poziom naszego szkolenia to dno. Każdy kto chce opierać nasz skład na leszczach z rezerw/CLJ jest sabotażystą.

Jest to smutne, jest to wstydliwe, ale nie ma sensu uciekać od rzeczywistości.

P.S. W sumie, to nawet się juz nie dziwię że testujemy takiego niemieckiego ogóra który nie grał rok. On nie grał rok, a taki Szywacz z którym jakiś idiota przedłużył kontrakt to już dawno powinien myśleć nad normalną pracą, bo z piłki wyżyć może być trudno. I to samo dotyczy tak na oko 95% naszych juniorów.

Jaroo1 23.06.2024 21:43

Nikt nie mówi że polskim drewnem się świat podbije ale odwracanie tego że w sumie wystarczy zatrudnić x np Czechów a najlepiej Hiszpanów równa się sukces. Gdyby to było takie łatwe to każdy mniej rozwinięty kraj by robił drużynę jak Pogoń x lat temu, brał nawet 3 czy 4 sort Hiszpanów, Brazylijczyków i by sobie pykał co najmniej w ekstraklasie.

To tak nie wygląda, sprawa jest bardziej złożona i skomplikowana. A już na pewno nie wygląda tak mając chorego prezesa i ściągajac szrot z Hiszpanii zamiast konkretnych zawodników.

A przedstawianie przez drozda i Markusa sprawy tak że Polacy są najgorsi i wszystkiemu winni, wybielając Hiszpanów, gdy przecież z tych Hiszpanów większość to był poziom Urygi, to jest po prostu kurestwo.

Drozd 24.06.2024 07:34

Sprawa jest złożona bo jak grają same nasze drewna to nie ma na kogo zwalić winy za wtopę i jakoś tam się starają. Natomiast jak są Hiszpanie czy Czesi to nasi mają wywalone podwójnie, bo zawsze winni będą tamci. Ot cała złożoność.

Kurz 24.06.2024 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1627604)

A przedstawianie przez drozda i Markusa sprawy tak że Polacy są najgorsi i wszystkiemu winni, wybielając Hiszpanów, gdy przecież z tych Hiszpanów większość to był poziom Urygi, to jest po prostu kurestwo.

To bardziej złożony problem. Ja osobiście nie użyłbym słowa "wina". Ściągnęliśmy piłkarzy, którzy nie poradzili sobie ze zrealizowaniem celu, jakim był awans w stylu wymyślonym przez klub. Czasami brakowało umiejętności, czasami zawodnicy nie wytrzymywali ciśnienia, czasem zostawali w szatni (normalka). I tyle. Zawiodła cała drużyna.

Nie chce rozpisywać się na ten temat, bardziej niuansować, znudziło mi się.

Jedno jest wszakże pewne, jeśli będziemy chcieli nadal iść podobną drogą, musimy sięgać po zawodników z zagranicy, bo w kraju nie produkujemy piłkarzy do takiej gry, a nieliczni, lepiej wyszkoleni technicznie i taktycznie Polacy są poza naszym zasięgiem. Pomysł z Kiko był wobec tego jedynym rozwiązaniem (ze zrozumiałych powodów do klubu mogli trafić głównie Hiszpanie). Moim zdaniem dużo lepszym od tego co mógłby wymóżdżyć Królewski ze swoim AI i doradcami.

skarabeus 24.06.2024 09:51

Tak na prawde tym druzynom (rok temu i w minionym sezonie) do awansu zabraklo trenera przez T na lawce a nie parodystow udajacych trenerow.

Karherop 24.06.2024 10:42

O ile jeszcze w sezonie 22/23 to można szukać jakiś niuansów, bo dość blisko byliśmy awansu, tak w 23/24 czy jak i w spadkowym to byliśmy lata świetlne od osiągnięcia celów. Nic się nie kleiło.

Są przy okazji też wspólne mianowniki w/w sezonów, ale to nie temat o tym.

W piątek (28.06) sparing z Puszcza i to chyba jedyny mecz przed Llapi (11.07). Czy coś pomiędzy mamy jeszcze zagrać?

Kowalik1906 24.06.2024 11:00

Mikołaj wrócił zza oceanu, czyżby przeczuwali, że przygotowania do kontuzji Kamila Brody idą pełną parą.. A tak na poważnie to maja wobec niego plany jakiegoś wypożyczenia, czy zostanie w rezerwach?

Witalis 24.06.2024 11:30

Ja nauczyłem się, że parę osób wpada tu podreperować ego. Obrażają, poniżają, dyskutują z tezami, które sami wymyślają, a i tak zdarza im się bredzić bez sensu. Potem udają, że to nie oni.


Myślę, że mamy więcej modeli do wyboru niż Wisła złożona z 11 Piotrów Starzyńskich i Wisłą będąca kolonią hiszpańską.

Kurz 24.06.2024 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1627624)
O ile jeszcze w sezonie 22/23 to można szukać jakiś niuansów, bo dość blisko byliśmy awansu, tak w 23/24 czy jak i w spadkowym to byliśmy lata świetlne od osiągnięcia celów. Nic się nie kleiło.

Są przy okazji też wspólne mianowniki w/w sezonów, ale to nie temat o tym.

W piątek (28.06) sparing z Puszcza i to chyba jedyny mecz przed Llapi (11.07). Czy coś pomiędzy mamy jeszcze zagrać?

Nie przesadzałbym z tym nic się nie kleiło. Gra wyglądała gorzej, ale ciągle kilka lepszych decyzji mogło nam dać przynajmniej grę w barażach. Moim zdaniem, o czym pisałem, lepszy środkowy pomocnik zamiast Dudy, taki, który strzeliłby kilka bramek, wyprodukował trochę asyst, odebrał więcej piłek dałby nam przynajmniej 3-4 punkty, żeby już nie szaleć z fantazjowaniem. Chciałbym zaznaczyć, że nie jest to polowanie na Dudę. Dla każdej myślącej zdroworozsądkowo osoby było jasne, że nasz młody zawodnik nie jest gotowy na odegranie takiej roli. A już w ogóle kuriozum było to, że postawiliśmy się pod ścianą, chociażby ściągając bramkarza z Hiszpanii, a nie utalentowanego młodzieżowca, bo były sytuacje (szczególnie w rundzie jesiennej, że albo Duda, albo ktoś jeszcze mniej przydatny). To są w właśnie niektóre z niuansów

Jaroo1 24.06.2024 12:21

No ale to samo można o każdej drużynie z top 11 powiedzieć. Każdy tracił punkty głupio. Niemniej cały sezon jest wypadkową formy i ukazuje prawdę. Niby nam trochę brakowało ciągle ale to trochę to jest przez cały sezon bycie bliżej środka niż top 2. Także tu nie ma przypadku a jakby nam doliczyc 3 czy 8 pkt to każdemu innemu też można, co prawda ich meczów nie rozkminilem ale na pewno każdy miał w brud bezsensownych porażek i niewiele im brakowało żeby kilka meczów poprzepychac.

O nas to można wręcz odwrotnie tezy stawiać bo z tego co wiem to porównywaliśmy się do Leverkusen że wiele meczów w ostatnich minutach zamknęliśmy. Także jeśli jesteśmy drużyną która w lidze najwięcej meczów na koniec wygrywała to więc można powiedzieć że farta mieliśmy i nam to zamiast dodawać to można by na spokojnie odjąć 3 czy 5 pkt.

Kowalik1906 24.06.2024 16:42

I mamy pierwszą kontuzje. Jakub Stępak opuścił zgrupowanie z powodu urazu łokcia.

Greg25 24.06.2024 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1627635)
Nie przesadzałbym z tym nic się nie kleiło. Gra wyglądała gorzej, ale ciągle kilka lepszych decyzji mogło nam dać przynajmniej grę w barażach. Moim zdaniem, o czym pisałem, lepszy środkowy pomocnik zamiast Dudy, taki, który strzeliłby kilka bramek, wyprodukował trochę asyst, odebrał więcej piłek dałby nam przynajmniej 3-4 punkty, żeby już nie szaleć z fantazjowaniem. Chciałbym zaznaczyć, że nie jest to polowanie na Dudę. Dla każdej myślącej zdroworozsądkowo osoby było jasne, że nasz młody zawodnik nie jest gotowy na odegranie takiej roli. A już w ogóle kuriozum było to, że postawiliśmy się pod ścianą, chociażby ściągając bramkarza z Hiszpanii, a nie utalentowanego młodzieżowca, bo były sytuacje (szczególnie w rundzie jesiennej, że albo Duda, albo ktoś jeszcze mniej przydatny). To są w właśnie niektóre z niuansów

Problemem nie był Duda, który grał naprawdę dobrze - nie ta pozycja, problemem była 10, która potrafiłaby przetrzymać piłkę lub zagrać prostopadłą do napastnika. Grał tam Goku, kilka przebłysków miał Gogół. Jeden i drugi biegali z piłką jak z gorącym kartoflem i zarówno Rude (chciał sprowadzić tego kontuzjowanego gościa), jak i (co mnie cieszy) Moskal widzą podstawowy problem w braku klasycznej 10...

Drozd 24.06.2024 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalik1906 (Post 1627679)
I mamy pierwszą kontuzje. Jakub Stępak opuścił zgrupowanie z powodu urazu łokcia.

Ale czy on tego łokcia nie leczy już od pół roku? Technicznie jest słaby i odbija piłki na przeproście. Do końca życia będzie ten łokieć leczył.

Karherop 25.06.2024 07:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1627635)
Nie przesadzałbym z tym nic się nie kleiło. Gra wyglądała gorzej, ale ciągle kilka lepszych decyzji mogło nam dać przynajmniej grę w barażach. Moim zdaniem, o czym pisałem, lepszy środkowy pomocnik zamiast Dudy, taki, który strzeliłby kilka bramek, wyprodukował trochę asyst, odebrał więcej piłek dałby nam przynajmniej 3-4 punkty, żeby już nie szaleć z fantazjowaniem. Chciałbym zaznaczyć, że nie jest to polowanie na Dudę. Dla każdej myślącej zdroworozsądkowo osoby było jasne, że nasz młody zawodnik nie jest gotowy na odegranie takiej roli. A już w ogóle kuriozum było to, że postawiliśmy się pod ścianą, chociażby ściągając bramkarza z Hiszpanii, a nie utalentowanego młodzieżowca, bo były sytuacje (szczególnie w rundzie jesiennej, że albo Duda, albo ktoś jeszcze mniej przydatny). To są w właśnie niektóre z niuansów

Do awansu bezpośredniego było dalej niż do 14 miejsca.
Baraże to głównie psychika, a ta była u nas na fatalnym poziomie.

O braku chociaż barażów zadecydowały niuanse, ale wynik końcowy (brak awansu) jest zdecydowanie wypadkową całego złego sezonu. Tutaj można wręcz rozprawki pisać co zawiodło i na szczęście to nie ja muszę to robić.

Wracając do wątku tematu: kontuzja Stępaka to akurat nasz najmniejszy problem. Mamy ich póki co 5x więcej niż napastników.

Witalis 25.06.2024 09:02

Czy prezes klubu odniósł się w jednym z miliarda postów w mediach społecznościowych do postulatu zmiany sztabu medycznego i osób odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne?


Nie przesądzam o ww. kontuzji, po prostu przypomniało mi się, że co roku mamy w klubie szpital i że nie umiemy w nim nikogo wyleczyć.

Drozd 28.06.2024 17:11

Dziennikarzyny w swoim żywiole, banda miernot ...

"Trzeci raz z rzędu. Upokarzająca porażka Wisły Kraków tuż przed Ligą Europy"

Upokarzający to jest tytuł, zwłaszcza dla autora, jakiegoś szczyla, który zwie się Aleksy Kiełbasa. Pojmij Panie Kiełbasa że nabijanie kliknięć debilnym tytułem świadczy o żenującym poziomie autora. Myślałem że z 5:0 przegrali.

Arked 28.06.2024 18:14

Polskie dziennikarstwo sportowe to ściek.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl