Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

azor 19.04.2022 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt. (Post 1581622)
Większa szansa by była gdyby wielki biznesmen Cupial nie oddał klubu w ręce oszusta.

który dziwnym trafem był dobrym ziomeczkiem Grzegorza Z.

Naprawdę, Cupiał bardziej winny od bandytki?

Drozd 19.04.2022 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1581627)
Kto ogarnął transfery Poletanovicia, Colleya, Manu, Cisse, Gio?

Ogarnął? Przepłacił za nie bo wcześniej doprowadził do takiej dramatycznej sytuacji, że na kasę już nikt nie patrzy.

crux.a 19.04.2022 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1581635)
Ogarnął? Przepłacił za nie bo wcześniej doprowadził do takiej dramatycznej sytuacji, że na kasę już nikt nie patrzy.

Drozd, zgodzimy się chyba, że wcześniejsze transfery były beznadziejne, a te są znacząco lepsze. Chciałbym po prostu wiedzieć, kto po pozbyciu się magika z Arsenalu odpowiada za transfery.

maciekkk 19.04.2022 11:51

Ci sami ludzie odpowiadają za transfery teraz co zatrudniali Mawutora, Kone, Kuveljicia, Wachowiaka, Beciraja, Medveda, Halla :D

azor 19.04.2022 12:33

no jak, Mawutor, Kone itp. to przecież wina Hyballi.

Tegoroczny szrot - wina Piasecznego i Guli

Poletanovic, Manu, Gio, Cisse, Gio - to już święta trójca. Choć hipotetycznie za rządów Pasiecznego też mogli być na radarze, tylko nie było sprzyjających okoliczności, żeby ich sciągnąć(poza Cisse, ale tam przecież zadziałały tylko i wyłącznie kontakty Kuby).

;)

Jagul 19.04.2022 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1581648)
no jak, Mawutor, Kone itp. to przecież wina Hyballi.

Tegoroczny szrot - wina Piasecznego i Guli

Poletanovic, Manu, Gio, Cisse, Gio - to już święta trójca. Choć hipotetycznie za rządów Pasiecznego też mogli być na radarze, tylko nie było sprzyjających okoliczności, żeby ich sciągnąć(poza Cisse, ale tam przecież zadziałały tylko i wyłącznie kontakty Kuby).

;)

Skoro było tak cudownie to po co nam ten dyrektor był w ogóle :rotfl: Gdyby Pasieczny z Gulą nie dzwonili po nocach do Prezesa i nie prosili o szansę, to pewnie nigdy byśmy o nich nie usłyszeli. A tak to nasz miłosierny zarząd zlitował się i dał szansę tym parodystom.

MaLk 19.04.2022 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1581627)
Kto ogarnął transfery Poletanovicia, Colleya, Manu, Cisse, Gio?

Ktokolwiek to był, ogarnął je o miesiąc za późno. Poza może Colleyem, żaden z tych piłkarzy nie był dostępny od razu do (prawdziwego) grania w lutym, kiedy zgubiliśmy kluczowe punkty. Niektórzy gotowi są dopiero teraz - na miesiąc przed końcem sezonu...

crux.a 19.04.2022 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1581653)
Ktokolwiek to był, ogarnął je o miesiąc za późno. Poza może Colleyem, żaden z tych piłkarzy nie był dostępny od razu do (prawdziwego) grania w lutym, kiedy zgubiliśmy kluczowe punkty. Niektórzy gotowi są dopiero teraz - na miesiąc przed końcem sezonu...

Pełna zgoda.

Uchodzca 19.04.2022 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1581511)
Z Dawidem jest prosta sytuacja. Wszyscy go zaakceptowali, ci co mogliby - nie reagują. Socios nie reaguje i tak wszyscy udają, że nic się nie dzieje.

Ogólnie, trwa bardzo duże przyzwolenie jak nigdy na bardzo słaby zarząd (najgorszy od zawsze).


Gdybym byl zlosliwy napsial bym, ze koalik to zwykla menda ale, ze nie jestem to nic nie napisze!!

PS. Przypoknij sobie kto, co za cunt, pisal o jakims kumoterstwie czy innym nepotyzmie, jak dawno temu krazyly plotki o przyjsciu Wuja do naszego Klubu!!

Jezeli masz problem z pamiecia to popros zespol prowadzacy cie u dr Babinskiego o nowy zestaw lekow!!

aNouc 19.04.2022 16:59

Otwarcie nowego sklepu Wisły o godzinie 13:00 w sobotę.

Wisła zaprasza wszystkich kibiców!

Jazdzynski powiedział, że gdyby zbudowany ten sklep za gotówkę, to jego koszt wyniósłby ok. 2 milionów złotych. Królewski dodał, że będzie miał największą powierzchnię ze wszystkim sklepów klubowych w Polsce.

Arkadiusz.Czerepach 19.04.2022 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1581668)
Otwarcie nowego sklepu Wisły o godzinie 13:00 w sobotę.

Wisła zaprasza wszystkich kibiców!

Jazdzynski powiedział, że gdyby zbudowany ten sklep za gotówkę, to jego koszt wyniósłby ok. 2 milionów złotych. Królewski dodał, że będzie miał największą powierzchnię ze wszystkim sklepów klubowych w Polsce.


to za co był zbudowany ? pro bono ?

aNouc 19.04.2022 22:38

Cytat:

To jest ogromne wyzwanie finansowe. Gdybyśmy zamknęli oczy i chcieli zrobić to za gotówkę to koszt powstania sklepu Wisły wyniósłby ok. 2 milionów złotych.
Raczej Wisła jakieś własne pieniądze włożyła, Socios przekazało kilkaset tysięcy złotych, może były jakieś umowy barterowe, wkład sponsorów, i jakoś się udało uciułać.

Z pewnością kwota robi wrażenie, która działa na wyobraźnię.. spodziewam się efektu WOW po wejściu do sklepu. Bajer na bajerze.

pepe72 20.04.2022 10:16

https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...lackiego-smoka

Ostatnie pożegnanie Stanisława Sękiewicza - Wiślackiego Smoka
Stanisław Sękiewicz, który od 2005 roku wcielał się w rolę Wiślackiego Smoka, dał się poznać nie tylko jako wierny kibic Białej Gwiazdy, ale przede wszystkim jako dobry i ciepły człowiek. Jak mało kto zasługuje więc na godne pożegnanie ze strony społeczności Wisły Kraków, której podporządkował całe swoje życie.

Uroczystości pogrzebowe śp. Stanisława Sękiewicza odbędą się w czwartek 21 kwietnia w Kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Brzeźnicy. O godzinie 15.30 rozpocznie się modlitwa różańcowa, natomiast początek Mszy Świętej zaplanowano na godzinę 16.00. Po jej zakończeniu nastąpi odprowadzenie zmarłego na Cmentarz Parafialny.

Bądźmy razem z Wiślackim Smokiem w jego ostatniej drodze.

Drozd 24.04.2022 08:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greg25 (Post 1581832)
Nie można zarzucić naszemu zarządowi, że nic nie robi, żeby coś zmienić. Zatrudnienie najpierw Piotrusia, potem Guliczki było krokiem ryzykownym, acz sensownym i gdyby te projekty wypaliły, to dzisiaj nosilibyśmy prezesa na rękach... Nie wypaliły, bo niestety metody pracy w/w trenerów nie sprawdziły się w ESA (Piotruś nigdzie się nie sprawdził poza ligą słowacką). Gula był w teorii kosmicznym dla nas projektem, przecież o niego starały się Lech i Legia w najlepszych dla nich czasach,gość miał przed przyjściem do nas niesamowitą renomę i legendę gościa, który potrafi wypromować tabuny młodych graczy (sprzedanych później za górę siana), a zarząd, skądinąd słusznie, spełniał wszelkie życzenia personalne trenera począwszy od sztabu szkoleniowego, na decyzjach doboru zawodników skończywszy.
Niestety moim zdaniem pech, spowodował, że ten projekt nie wypalił. Przecież z tamtych stron trafiło do naszej ligi wielu dobrych trenerów, którzy robili naprawdę dobre wyniki, tylko nam trafili się Liczka, Piczka i Guliczka... ;)
Sorki, że się rozpisałem, wiem, że to nie ten temat, natomiast trochę mnie razi takie zero jedynkowe podchodzenie do naszej sytuacji, zarządzanie klubem to wypadkowa bardzo wielu zmiennych, w tym potrzebny jest łut szczęścia oraz cała fura doświadczenia. Naszemu zarządowi nie sposób odmówić dobrej woli, bo te projekty w założeniach były słuszne, aczkolwiek zwłaszcza z Niemcem bardzo ryzykowne. Myślę, że błędy, które popełniono, wyjdą nam na dobre, nasi włodarze sporo moim zdaniem się nauczyli w tym sezonie (oczywiście na własnych błędach, niekoniecznie intencjonalnych i zawinionych), co powinno zaprocentować w przyszłości... Nerwowe ruchy niczego w sensie pozytywnym nie zmienią...


Pytanie dlaczego te projekty nie wypaliły. Można oczywiście opowiadać o szczęściu, okolicznościach i mydlić w ten sposób oczy. Moim zdaniem winny jest KLIMAT W KLUBIE, a za klimat odpowiada zarząd od prezesa przez zastępców aż do asystentów trenerów. A klimat od chwili kiedy okazało się, że dostaniemy licencję na kolejny sezon po przejęciu przez Trio jest plażowo, piknikowo, rodzinny. Dlatego każdy kopacz który do nas przyszedł obniżał loty. To jest tak jaskrawo widoczne, że szkoda czasu tłumaczyć. Stolar, który we wcześniejszym sezonie gra ponad możliwości nagle dostaje 10 razy w pałę i 0:7 z krawatami. Bardzo podobnym składem którym kilka miesięcy wcześniej wygrał 4:0. Czego to dowodzi? Tego że to nie kwestia umiejętności tylko chęci ich pokazania. A za to odpowiada zarząd, tak jak brygadzista odpowiada za to czy brygada pracuje czy się opierdala.

I teraz dlaczego te projekty nie wyszły.

Piotruś jak przyszedł to zmienił atmosferę z plażowo piknikowo rodzinnej na zapieprzanie aż do porzygania. Wszystko działało sprawnie nikt nie biadolił, na meczu było widać walkę, wyniki były. Ponad 1,5 punktu na mecz z Medvedem, Mawutoremi Kone w składzie. Do tego mlodzi zaczęli grać. Co więc spowodowało że projekt szlag trafił? Ano super profesjonalista Jakub Błaszczykowski chciał być traktowany inaczej niż inni zawodnicy, a Piotruś się na to nie zgodził. Więc Pan Właściciel, z Piotrusia Trenera którego trzeba sluchać zrobił wariata, oszołoma który zajechał drużynę. Na dowód pozwolił przegrać 4 mecze z rzędu bo najlepiej wywalać trenera za brak wyników. I ktoś mi powie że projekt upadł ze względu na brak szczęścia? Nie, wina leży w zarządzaniu, albo ważniejsze są wyniki albo własne ego.

Guliczka przyszedł do drużyny która miała popieprzone w głowach, przez akcję z poprzednim trenerem. To że w ponownie plażowo, piknikowo, rodzinnej atmosferze o bieganie na meczu trzeba się dopraszać pojął zbyt późno. Do końca swoich dni nie mógł tego zrozumieć i pewnie dalej nie rozumie. A to jest znowu nie żden pech, czy okoliczności tylko frajerstwo zarządu. Jak można powiedzieć że walczyć o coś więcej w lidze będziemy za dwa lata? Że teraz to byle nie spaść. KOMPROMITACJA.

Dlatego po tej rundzie konieczny jest HARD RESET ale we władzach bo to oni są kulą u nogi klubu.

Greg25 24.04.2022 08:43

Za dużą wagę przywiązujesz do mentalu, Piotruś jest po prostu słabym trenerem, co pokazał w kolejnych klubach. Chyba mi nie powiesz, że w Monachium nie znają się na trenerce i na "zapieprzaniu", a nawet stamtąd go wypieprzyli, gość jest totalnie zryty psychicznie i tu leży problem. Drużyna grała dobrze pod jego sterami w dosłownie w kilku meczach, potem nastąpiło przegięcie, totalnie zajechał drużynę, która wyglądała, jakby im się nie chciało grać, w rzeczywistości byli totalnie zajechani (pisał o tym publicznie nasz obecny trener od przygotowania fizycznego!). Najgorsze było to, że wg niego receptą na przemęczenie zawodników były za słabe treningi! Tak się nie da, to nie lata 80-te!

Co do doboru zawodników, to Piotruś się podpisywał pod każdym transferem, ba Kone był jego ziomalem z poprzedniego klubu i sam go osobiście polecił (zresztą ja osobiście Kone bym zostawił na kolejny sezon, ten gość miał potencjał na dobrego gracza).
Jeżeli chodzi o Gulę, to niestety nasza liga okazała się dla niego za dużym kapeluszem, przy nim żaden zawodnik nie zrobił postępów, nie wiem co on tam robił na Słowacji, ale może by w przyszłości wypożyczać naszych młodych graczy, żeby się tam ogrywali. U nas jest za duża presja na gulowe granie...

Drozd 24.04.2022 09:12

Nie w kilku tylko w 11. 6-3-2. 1.63.

To przegięcie to było wysłanie Kuby na trening do juniorów bo na treningu pierwszej drużyny grający właściciel nie raczył się pojawić. To był punkt zwrotny. Kuba mógł schować ego do kieszeni i przez to pokazać, że w szatni jest taki sam jak reszta. Gdyby to zrobił dzisiaj walczylibyśmy o puchary, nawet z Gulą na ławce. Taką właśnie siłę ma mental. Obecny zarząd myśli tak jak Ty, dlatego bronimy się przed spadkiem zamiast walczyć o puchary.

Bajki o totalnym zajechaniu to możesz opowiadać... I te lata 80 :). W ostatnim meczu jak już zwolnili trenera nagle przestali być zajechani? Negatywnie o Hyballi pisali publicznie wszyscy, wiadomo było, że Kuba go nie lubi. No i jakoś trzeba było wytłumaczyć to, że wygląda jakby nie chciało im się grać. A trzeba było przegrywać bo głupio zwalniać trenera który ma średnią 1,63 punktu na mecz.

A co do doboru zawodników. Ciekawy jestem jaki jest koszt zaciągu Hyballi rok temu, do kosztu tegorocznego zimowego zaciągu. Cel ten sam, utrzymanie.

Uchodzca 24.04.2022 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1581837)
Nie w kilku tylko w 11. 5-3-2. 1.63.

Negatywnie o Hyballi pisali publicznie wszyscy, wiadomo było, że Kuba go nie lubi. No i jakoś trzeba było wytłumaczyć to, że wygląda jakby nie chciało im się grać. A trzeba było przegrywać bo głupio zwalniać trenera który ma średnią 1,63 punktu na mecz.

A co do doboru zawodników. Ciekawy jestem jaki jest koszt zaciągu Hyballi rok temu, do kosztu tegorocznego zimowego zaciągu. Cel ten sam, utrzymanie.


Szczerze to bylem (podkreslam; BYLEM) podobnego zdania po zwolnieniu (wyrzuceniu) Hyballi. Tzn; zawalili zawodnicy a trenera zwolniono.........


.....ale oczeta mnie otworzyl jego "wyczyn" u Dunczykow;)

Drozd 24.04.2022 09:56

Prawda jest taka, że u nas zrobili mu taką prasę, że kolejni leserzy jeszcze długo będą z tego korzystać.

I obawiam się że to nie zawodnicy zawalili. Od nich tego oczekiwano, udawać granie bo taka jest potrzeba chwili. Bajki o zajechaniu są żenujące. To dzięki temu zajechaniu pierwsze mecze w tym sezonie wyglądały jako tako.

Greg25 24.04.2022 13:57

Te bajki o zajechaniu opowiadał nasz obecny trener przygotowania fizycznego, ale pewnie on się nie zna i generalnie wszystkie te testy, badania obciążeń i dobór jednostek treningowych to stek bzdur i powinniśmy wzorem Łazarka albo Piechniczka zapierdzielać po górach aż do posrania! Toż to nawet Smuda, mimo podlewania tujek, przyznał w kilku wywiadach, że parę razy, w tym w reprezentacji, za bardzo dopierdzielił śrubę! On też się oczywiście nie zna! Jest jeden niemiecki trener, który stosuje takie metody, nazywa się bodajże Felix Magath, ale on w przeciwieństwie do Piotrusia odnosił dzięki temu sukcesy i ma na swoim koncie wyniki, w przeciwieństwie do Piotrusia, którego wypieprzyli z półamatorskiej drużyny w Monachium...


Co do zachowania Kuby, to jako współwłaściciel, który również zatrudniał Piotrusia, mógł też bezproblemowo go wypierdzielić, bez odstawiania żadnych szopek. Tu chodziło o coś zupełnie innego, o brak szacunku dla zawodników i pracowników klubu, dlatego w pełni popieram jego zachowanie, bo sam też bym tak postąpił! Niepotrzebnie teraz dorabia się do tego jakieś domysły, legendy, Hyballa nie był jakąś nietykalną gwiazdą, do której trzeba by robić jakieś podchody, żeby go zwolnić. Ten brak szacunku był dość szeroko opisywany w duńskich mediach, żeby nie było, że nasze nieobiektywne.

azor 24.04.2022 13:59

Zajechanie, zawalony okres przygotowawczy, wchodzenie w sezon z forma fizyczną...czy jest na świecie jakaś liga, w której ktokolwiek o tym wspomina? Bądź używa jako argumentu/usprawiedliwienia?

To są - bądź powinni być - zawodowi sportowcy, kwestia ich przygotowania fizycznego nie powinna być nigdy brana w dyskusję, normą i standardem jest, że zawodowi sportowcy są gotowi do gry w lutym, sierpniu czy grudniu - jeżeli nie, to wykonują źle swoją robotę bądź się do niej nie nadają. Każdy kto chociaż w najmniejszym stopniu uprawiał sport na zorganizowanym poziomie wie, że okres przygotowawczy to nie "wyjątkowy czas w roku" w którym ładujesz akumulatory po zbliżające się 6/12 miesięcy.

W Bundeslidze, Premier League, NBA, NFL nikt nawet nie porusza tematu okresu przed sezonem, a teza że jednak intensywność jest tam zdecydowanie większa nie jest szczególnie kontrowersyjna.

Greg25 24.04.2022 14:24

Dlatego np Maciek Sadlok nie gra Bundeslidze, Premier League, NBA, czy NFL, bo nie każdy jest z jednej strony w stanie takie obciążenia wytrzymać, z drugiej dzisiaj patrzy się na to pod trochę innym kontem, tj różnicuje się obciążenia pod każdego zawodnika, robi się testy wydolnościowe, bada się krew itd.



Odpowiem przewrotnie, nie ma dzisiaj na świecie szanującej się ligi, w której takich metod się nie stosuje! To bardzo złożony problem i szczerze po pierwszych meczach za Hyballi myślałem, że wreszcie mamy trenera, który potrafi dopierdzielić jak trzeba i jednocześnie nie spieprzyć przygotowań do rundy wiosennej! Rzeczywistość okazała się zgoła odmienna, jeszcze przed całą aferą wielkanocną, wypowiadał się na ten temat publicznie nasz obecny trener od przygotowania fizycznego, który wyraźnie sugerował, że tak się nie da...!

Drozd 24.04.2022 18:05

Bo afera wielkanocna to był pretekst i durne płacze o jajeczko jako powód problemów. Tak jak napisałem kluczowe było wysłanie Błaszczykowskiego do juniorów bo nie przyszedł na trening. To uruchomiło lawinę biadolenia nakręcaną przez klub. W czterech meczach po jajeczku byli totalnie zajechani, ale w derbach i na Legii już im przeszło?

Udawać piekielnie zmęczonego każdy potrafi, a jak jest to usprawiedliwione w klubie i poparte zdaniem fachowca to już nie ma dyskusji :). Proszą Cię da się poznać czy piłkarz chce ale nie ma siły czy udaje, że gra. Bajki o zajechaniu to już zgrana płyta.

Zajechać to się można samemu w danym meczu, albo stracić dynamikę kosztem siły czy wytrzymałości ale to na krótko.

Drozd 24.04.2022 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greg25 (Post 1581846)
Co do zachowania Kuby, to jako współwłaściciel, który również zatrudniał Piotrusia, mógł też bezproblemowo go wypierdzielić, bez odstawiania żadnych szopek. Tu chodziło o coś zupełnie innego, o brak szacunku dla zawodników i pracowników klubu, dlatego w pełni popieram jego zachowanie, bo sam też bym tak postąpił! Niepotrzebnie teraz dorabia się do tego jakieś domysły, legendy, Hyballa nie był jakąś nietykalną gwiazdą, do której trzeba by robić jakieś podchody, żeby go zwolnić. Ten brak szacunku był dość szeroko opisywany w duńskich mediach, żeby nie było, że nasze nieobiektywne.

No nie mógł, bo klub zrobił z Piotrusia marketingową gwiazdę. Kto sprzedawał koszulki gegenpressing?

A pieprzenie o braku szacunku to już szczyt. Pokaż klub gdzie wypuszcza się paszkwile na trenera do mediów i nie ma na to reakcji. Płacze zawodników, ustawki z kibicami, cieszynki pod publiczkę. I jeszcze oni chcą szacunku, zachowując się jak gówniarze w krótkich spodenkach.

Przy okazji zwalniania Guli po pół roku wywiad z Lisem jak to Hyballa pokazał komuś gołą dupę. :rotfl: Żeby komuś czasem nie przyszło do głowy że można jednak było Hyballe zostawić. Media to sprzedajne szmaty i piszą to za co im się zapłaci w ten czy inny sposób.

Wiadomo, że Hyballa był specyficzny, deczko pieprznięty ale potrafił zmusić kopaczy do pracy. Bez czego do niczego nie dojdziemy.

aNouc 16.06.2022 19:26

19 czerwca od godziny 10:30 w nowym sklepie klubowym Wisły (i w jego okolicach) będą jakieś atrakcje przygotowane przez klub.
19.06 - jako dzień Wiślaczki i Wiślaka.

wolfy 16.06.2022 19:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1581653)
Ktokolwiek to był, ogarnął je o miesiąc za późno. Poza może Colleyem, żaden z tych piłkarzy nie był dostępny od razu do (prawdziwego) grania w lutym, kiedy zgubiliśmy kluczowe punkty. Niektórzy gotowi są dopiero teraz - na miesiąc przed końcem sezonu...

Tu się zgadzamy.

MaLk 16.06.2022 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1586613)
Tu się zgadzamy.

To była wypowiedź sprzed dwóch miesięcy i na miesiąc przed "niefortunnymi wypadkami"...

aNouc 26.07.2022 14:40

Rekompensaty za mecz Wisła vs Sandecja w dniu meczu z Arką w sobotę:

1) w godzinach 13.30 do 16.00 każdy kibic Wisły otrzyma rabat w wysokości 10% na zakupy w sklepie klubowym.

2) w godzinach 15:30 - 17:00 będzie można kupić piwo w promocyjnej cenie 5 złotych, a kibice z sektora rodzinnego i szkolnego otrzymają darmowy popcorn rozdawany przez hostessy. Ponadto przygotowane są prezenty kibicom ze strefy VIP i Skyboxów.

3) bramy stadionu zostaną otwarte o godz. 15:30

Elendil 26.07.2022 18:18

czyli wejdę na mecz, a tu już wszyscy najebani browarami za 5 zł :D

azor 26.07.2022 19:16

wejdziesz na mecz, a browarów już nie będzie ;)

kornd 26.07.2022 19:59

Pewnie już mają przygotowane stosy piw i nieźle na tym zarobią


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl