Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Orson 24.08.2010 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 967776)
Nowy sztab szkoleniowy, treningi dwa razy dziennie, konkretny plan zajęć+dieta i do roboty.

plus porzadna odnowa biologiczna a nie ta amatorka jaka jest do tej pory w Wiśle

Reiro 24.08.2010 18:27

Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.
Bez jaj ale od ilu lat w szkołach podstawowych czy gimnazjalnych angielski jest w podstawowym programie nauczania...? Przynajmniej od tylu, ze osoby w wieku, który podałem powinno go umieć w stopniu podstawowym, a właśnie taki jest potrzebny żeby wszystko rozumieć. Jeśli ktoś się go nie nauczył to kim jest...? Leniem, nieukiem, niedorozwojem czy idiotom...? Zapewne wszystkie powyższe.
Niestety większość polskich piłkarzy pokazuje, że piłkarz=idiota, brak podstawowycej wiedzy wyniesionej z podstawówki, nieskładne wypowiedzi w TV czy nierozważne zachowania to tylko wierzchołek góry lodowej.
Nie potrafisz języka angielskiego(światowego) to won z drużyny leniwy głupcze(vide Diaz) i tak nie zrobisz kariery, ani w Polsce, ani gdzie indziej bo komunikacja na boisku, a także poza nim jest składową sukcesu.
Wystarczy spojrzeć na takiego Robinho, który idiotą jest niewiarygodnym, a talent ma gigantyczny...gość nigdzie nie zrobił kariery i nigdzie jej już nie zrobi...Nawet będąc pracownikiem fizycznym potrzeba troszkę inteligencji i wiedzy bo bez tego ani rusz...

picasso 24.08.2010 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 967792)
Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.
Bez jaj ale od ilu lat w szkołach podstawowych czy gimnazjalnych angielski jest w podstawowym programie nauczania...? Przynajmniej od tylu, ze osoby w wieku, który podałem powinno go umieć w stopniu podstawowym, a właśnie taki jest potrzebny żeby wszystko rozumieć. Jeśli ktoś się go nie nauczył to kim jest...? Leniem, nieukiem, niedorozwojem czy idiotom...? Zapewne wszystkie powyższe.
Niestety większość polskich piłkarzy pokazuje, że piłkarz=idiota, brak podstawowycej wiedzy wyniesionej z podstawówki, nieskładne wypowiedzi w TV czy nierozważne zachowania to tylko wierzchołek góry lodowej.
Nie potrafisz języka angielskiego(światowego) to won z drużyny leniwy głupcze(vide Diaz) i tak nie zrobisz kariery, ani w Polsce, ani gdzie indziej bo komunikacja na boisku, a także poza nim jest składową sukcesu.
Wystarczy spojrzeć na takiego Robinho, który idiotą jest niewiarygodnym, a talent ma gigantyczny...gość nigdzie nie zrobił kariery i nigdzie jej już nie zrobi...Nawet będąc pracownikiem fizycznym potrzeba troszkę inteligencji i wiedzy bo bez tego ani rusz...

A jak nazywa się ktoś,kto poucza innych,wymaga znajomości obcych języków a z językiem ojczystym ma problemy?

willow 24.08.2010 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 967792)
Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.

Zbyt mocne słowa. Można nie znać angielskiego, a zamiast tego władać niemieckim czy francuskim. Nie każdy miał możliwość nauki angielskiego albo po prostu wybrał inny język, który bardziej mu się podobał.

A co do meritum sprawy, oczywiście nie można nikomu nic narzucać, ale w erze globalizacji, otwarcia na rynki międzynarodowe, jeśli ktoś chce zrobić karierę albo dostać dobrą pracę, minimum jeden język zachodni powinien znać.
Znajomość języków to furtka na świat. Znam wiele osób, które dostały świetną pracę nawet bez dyplomu wyższej uczelni, ale za to ze znajomością języka.
Zresztą, nawet podczas urlopów w innych krajach czy w innych bardziej prozaicznych sytuacjach, taka znajomość się przydaje.

Przymusu nie ma, ale mimo wszystko: W XXI wieku człowiek chcący uchodzić za inteligentnego, minimum jeden język zachodni powinien znać.

szprotson 24.08.2010 18:57

nie wiem czy pamiętacie, ale jak Brożkiem interesowało sie Fulham, i juz nawet byli blisko to w wywiadzie udzielanym bodajże przy bocznym albo przy wyjsciu z głownego budynku, nasz snajper najbardziej obawiał się o język...

Radek Majewski jak poszedł do Anglii, dopiero tam zaczął uczyć się od podstaw...

Polski piłkarz to człowiek mało ambitny, minimalista. Ja się nie dziwię że ich nie kupują na Zachód.

Reiro 24.08.2010 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 967794)
A jak nazywa się ktoś,kto poucza innych,wymaga znajomości obcych języków, a z językiem ojczystym ma problemy?

Jakbyś nie zauważył jest to błąd wynikający z pisania na szybko, a nie z niewiedzy.
W moim poście użyłem tego słowa dwa razy i za drugim razem napisałem je poprawnie, gdyż dla Twojej informacji wiem jak się je pisze prawidłowo, a pomyłka wynikająca z pośpiechu może przydażyć się każdemu. Pozatym wątpię czy "analfabeta" zostałby studentem dziennikarstwa...

Wracając do sprawy to faktycznie, być może źle się wyraziłem. Idiotyzmem jest brak znajomosci jakiegokolwiek języka, a nie konkretnie angielskiego. Oczywiście nie zmienia to faktu, ze człowiek, który skończył choćby gimnazjum(wcześniej podstawówkę) język obcy znać powinien.

picasso 24.08.2010 19:13

ok,jeżeli ktoś chce iść kopać na zachód ( bo przecież nie "robić karierę") to jak najbardziej zrozumiałym jest,że powinien znać język obcy.Szczególnie dla swojego dobra.Natomiast gdy obcokrajowiec przyjeżdża do Polski to w swoim interesie właśnie,powinien uczyć się naszego języka.W końcu przyjeżdża tu nie charytatywnie,a zarobić pieniądze,czyli jest w takiej samej sytuacji jak Polak wyjeżdżający za granicę.Czy np w lidze rosyjskiej,po przyjściu Holendrow,nagle wszyscy zawodnicy uczyli się angielskiego?Nie sadzę.Już prędzej zatrudniono tłumacza.
I żeby było jasne,nie mam nic przeciwko temu by naszych piłkarzy uczyć języków.

Biuro Prasowe 24.08.2010 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 967521)
Żeby nie było, że narzekam na Polaków--Diaz nie umie dosłownie nicw naszym języku a gra 3eci sezon! Po angielsku też nie bardzo...

A skąd masz takie informacje? One były aktualne trzy lata temu...

Diaz po angielsku mówi co najmniej dobrze - nie ma problemów z płynnym porozumiewaniem się z nim w tym języku. Po polsku też sporo potrafi

Ostatnio panuje jakaś dziwna mania, że ktoś gdzieś zasłyszy jakąś plotkę, a dwa dni później jest to obowiązująca prawda, więc tak dla przykładu obaliliśmy jedną z legend.

arbuz 24.08.2010 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 967794)
A jak nazywa się ktoś,kto poucza innych,wymaga znajomości obcych języków a z językiem ojczystym ma problemy?


Ludzie przestancie wytykac bledy w pismie czesto bledy literowe z powodu szybkiego pisania pod wplywem tworczej weny. Ja sam spotkalem sie ze wiele osob na tym jak i innych forach (ale tylko polskich) wytyka i punktuje pomylki (tak nawiasem mowie biegle po angielsku, w jezyku polskim tez niemam problemu) niestety mam taka dziwna dolegliwosc jak dysgrafie co czasem daje znaki pod postacia robienia bledow.

To tak tematem off topic'a a nawiazujac do trenera i komunikacji to badzmy ludzmi i spojrzmy w kalendarz przeciez zyjemy w takim a nie innym wieku i od 'x' lat polska jest krajem wolnym otwartym wiec brak podstawowej znajomosci jezyka angielskiego to jest dramat. Ja rozumiem kazdy wybieral jezyk ktory mu sie podobal i sie jego uczyl ale mowimy o pilkarzach ktorzy jak abecadla powinni uczyc sie angielskiego. Wystarczy tylko komunikatywny nie wiecej, ja juz wspominalem kiedys o Kirmie ktory jako z niewielu pilkarzy zaskoczyl mnie tym ze posiada pewna znajomosc angielskiego i niema problemu porozumiec sie w tym jezyku. Po tym poznalem profesjonalnego pilkarza w koncu pilkarz nigdy nie wie gdzie mu przyjdzie grac ( w jakim kraju) wiec najlepiej uczyc sie angielskiego.

Troche dystansu do zycia prosze ;)

pozdro

picasso 24.08.2010 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arbuz (Post 967820)
Ludzie przestancie wytykac bledy w pismie czesto bledy literowe z powodu szybkiego pisania pod wplywem tworczej weny. Ja sam spotkalem sie ze wiele osob na tym jak i innych forach (ale tylko polskich) wytyka i punktuje pomylki (tak nawiasem mowie biegle po angielsku, w jezyku polskim tez niemam problemu) niestety mam taka dziwna dolegliwosc jak dysgrafie co czasem daje znaki pod postacia robienia bledow.

na ogół tego nie robię,bo wszystkim zdarzaja się błędy i literówki,ale nie cierpię jak ktoś wyzywa innych od idiotów,tylko dlatego że np nie znają języka.gdyby gość się pohamował i wykazał odrobinę kultury,która powinna cechować człowieka inteligentnego (a za takiego się chyba uważa
Cytat:

Pozatym wątpię czy "analfabeta" zostałby studentem dziennikarstwa...
) to i ja bym tego nie komentował.Zresztą "poza tym" też powinno się pisać ciut inaczej niż robi to student dziennikarstwa.

element 24.08.2010 20:12

Masa Polskich polityków/ parlamentarzystów/ premierów czy byłych prezydentów miało i ma problemy z Angielskim, a często nie znają żadnego obcego języka i robili czy też dalej robią za pociechę na wrzutach i innych duperelach. Nie wspominając już o byłej minister do spraw zagranicznych czy też byłym ministrze do spraw edukacji narodowej. Nie ma sensu im robić reklamy bo wystarczająco długo robili za podmiot drwin.
I szanowny Grzegorz "for tu for for ewribadi" Lato, który ociepla stołek prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, a nie taboret przed pudłami z pantoflami niedaleko baru mlecznego. Nazwiska aktorów czy wokalistów wymieniać sensu też chyba nie ma. Bo znalazło by się z parę setek na biedę.
I nie mam im za to za złe gwoli jasności bo ch.. mi do tego czy ktoś zna Angielski, Rumuński czy Francuski. Czy w ogóle poza Polskim zna jakiś inny.
Byle tylko z nim nie wyskakiwali będąc świadom swoich niedociągnięć. Zwykłe porównanie. I niektórzy mają rację, wszyscy oni wyżej wymienieni są idiotami.
Czujecie? taki Diaz jest inteligentniejszy od byłego prezydenta Polski. A wiecie dlaczego? bo Diaz lepiej mówi po Angielsku. Dlatego mam bardzo złą wiadomość dla tych wszystkich, którzy nie znają obcych języków, a przynajmniej jednego - jesteście idiotami, no dobra, dziwnymi ludźmi. Przecież Angielski był w szkole! Polska to kraj otwarty! Jesteście zacofani! Tak, Wy, paręnaście milionów osób na lekko. Z samej Polski. I nie próbujcie nas wykiwać że niby skończyliście choćby gimnazjum. Przecież każda osoba, która kończy gimnazjum zna Angielski. Osoba, która kończy technikum zna go perfekcyjnie. A osoba, która poszła na studia zna go lepiej od rodowitego Angola.
Poza osobami z rządu itp na gwałt obeznanie w języku choćby Angielskim powinno być wymogiem. Ale reszcie, jest tak potrzebny do życia i szczęścia Angielski czy Hiszpański jak Cracovii doping. Czyli w ogóle. Gwiżdżą na to. I co niektórym do tego bo nie bardzo rozumiem? W chu.. mają języki obce bo do niczego im najwidoczniej nie są potrzebne, mieszkają w Polsce, posługują się ojczystym językiem, robią swoje i tyle. A wyznacznikiem inteligencji nie jest znajomość choćby jednego języka obcego. Bo równie dobrze może być to czy ktoś wie ile wynosi pierwiastek z iluś tam. Czy ilu walczyło żołnierzy gdzieś tam pod mostem z kimś tam o piękną Dianę, która w akcie desperacji skoczyła z mostu. Do czego im to w życiu potrzebne?

szczebel 24.08.2010 20:15

Kto uważa , że Łobodziński , Boguski , Kowalski mogą posiedzieć na trybunach ?

Griszka30KR 24.08.2010 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 967792)
Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.
.

Może niewykształconymi,ale nie mozesz mówic ,ze idiotami,bo tak można też powiedziec o ludziach ,którzy tak twierdzą(wliczając Ciebie).

Isfahan 24.08.2010 20:21

Nie wiedziałam, że na tym forum jest tylu znawców różnych języków. Pewnie wszyscy mają certyfikaty z angielskiego, niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego i suahili, że się tak uczenie wypowiadają? :) No i jak widać po niektórych wpisach, polonistykę kończyli...

Żeby nie było całkiem off topu, to trzymam kciuki za nowego trenera. Jak czytam to, co tu się wypisuje, to mam wrażenie, jakby pracował z najgorszymi piłkarzami w Polsce :P

willow 24.08.2010 20:31

trochę offtopujemy.
Wracając do naszego nowego trenejro, to jak mam mieszane uczucia, jedna rzecz, którą widziałem dzisiaj na treningu, bardzo mi się spodobała. Mianowicie, gość bardzo aktywnie w nim uczestniczy, jest między piłkarzami, często przerywa gierkę czy ćwiczenie i poprawia, ustawia, tłumaczy.
Podoba mi się taki model prowadzenia treningu.

Lysy 24.08.2010 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reiro (Post 967792)
Ludzie w wieku 18-35 lat nieznający języka angielskiego są niewykształconymi idiotami.

Sam waćpan jesteś idiotą pisząc takie brednie. Są inne języki niemiecki, francuski, hiszpański i wierz mi, że nie wszędzie nauczany był angielski. Czujesz się lepszy ze swoim angielskim? bo ja spokojnie z dobrym niemieckim poradzę sobie w Niemczech, Austrii, Holandii a podstawy hiszpańskiego wystarczą mi by się dogadać w kilkunastu krajach w których ty możesz mieć problemy z komunikacją w języku angielskim.

WioReXXX 24.08.2010 20:36

http://www.youtube.com/watch?v=wPVWjydUz7Y
Dziwne, że jeszcze tego filmiku nikt nie przywołał w dyskusji o języku angielskim :)

dziadek44 24.08.2010 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebel (Post 967839)
Kto uważa , że Łobodziński , Boguski , Kowalski mogą posiedzieć na trybunach ?

Lobodzinski i Kowalski tak, Boguski nie. Mam nadzieje, ze wroci do dawnej formy, moze pomoga mu w tym nowe cwiczenia nowego trenera i ew. wystepy po kilkadziesiat minut, jesli wynik jest bezpieczny

FraMat 24.08.2010 20:46

Piękny OT na temat znajomosci (lub nie) języka angielskiego i wniosków, jakie na tej podstawie można wyciagnąć...
Jako skończony filolog mogę potwierdzić jedynie niski poziom nauczania języków obcych w naszym systemie szkolnictwa. Dlatego nie każdy, kto nie posługuje się dzisiaj sprawnie angielskim musi być nazwany idiotą. Bo nie on sam za ten stan odpowiada. Można nazwać go co najwyżej leniem i człowiekiem o niskiej ambicji.
Jesli komuś zależy to i tak języka się nauczy mimo kiepskiej metodyki jego nauczania w naszych szkołach.

Ogólnie, poziom wiedzy (bo nie mam na mysli ilosci dyplomów) w spoleczeństwie spada. Nawet anafalbeta może być studentem dziennikarstwa. Niektórzy złośliwcy twierdzą, że przede wszystkim analfabeta... ale ja nie do końca się z tym zgadzam. Dlatego nie ma sensu używanie takiego argumentu.

Wracając do Maaskanta: jego chęć nauki polskiego to zgrabny chwyt. Nawet jeśli zajęć nie będzie prowadził po polsku (bo są przecież zawodnicy władający innymi niż polski i angielski językami) to i tak za jakiś czas Polacy będą musieli uważać z wypowiedziami. Bo, a nuż cwaniak zrozumie?
Dla dobra drużyny i poszczególnych piłkarzy powinien prowadzic zajęcia po angielsku. W ten sposób zmusi i piłkarzy i klub do pracy. I wszyscy będą na równej pozycji. Nie tak jak wcześniej, gdy Polacy byli uprzywilejowani mogąc wchodzic w przepychanki słowne z trenerem...
Zresztą sam Baszczu kiedyś stwierdził, że od Dana Petrescu nauczył się (tylko) angielskiego (chociaż poziom angielskiego w przypadku Dana był baaardzo podstawowy)

donecki 24.08.2010 21:09

W jutrzejszej Krakowskiej wywiad z Kowalikiem o naszyn trenerze - podobno twarda ręka - piłkarze - nareszcie bójcie się

StelmiOriginal 24.08.2010 21:13

Znalezione w internecie:

http://i35.tinypic.com/2gvisll.jpg

:lol:

Mario Nh 24.08.2010 21:20

Już po pierwszych wypowiedziach i filmiku z treningu widać, że wie czego chce i czegoś ich nauczy...

mgła 24.08.2010 21:24

A ja czekam na jutrzejszy cięższy trening. Mam nadzieje, że nasz trener się rozkręci z ich natężeniem :P Dziesiejszy trening = fajnie to wyglądało, ale zobaczymy jak wyjdzie w meczach - ja mu daje duzy kredyt zaufania

pikey 24.08.2010 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 967871)
Już po pierwszych wypowiedziach i filmiku z treningu widać, że wie czego chce i czegoś ich nauczy...

Mi się podobało to, że cały czas podchodził do piłkarzy, zwracał im uwagę,czego od nich oczekuje, czasem krzyknął. Piłkarze mieli świadomość, że muszą się przykładać. Miejmy nadzieję, że praca trenera będzie owocna.

Cytat:

W jutrzejszej Krakowskiej wywiad z Kowalikiem o naszyn trenerze - podobno twarda ręka - piłkarze - nareszcie bójcie się
Najlepszy jest ten fragment w którym Kowalik mówi, że ,,dialog" z piłkarzami w Polsce i Holandii to dwa różne pojęcia:)

rozan 24.08.2010 21:27

http://www.youtube.com/watch?v=m_mDT...feature=search jedyny komentarz do dywagacji językowych ;-)

Miło, że trener uczy się polskiego ale zawodnicy powinni znać jakiś język obcy (niekoniecznie angielski, hiszpański w świecie piłki jest równie mile widziany)

Christofor 24.08.2010 21:32

Oby nowy trener w końcu zrobi porządki w drużynie. Niebyt znane nazwisko może być atutem - będzie chciał się wypromować i nie będzie bał się zaryzykować. Może Brożkowie w końcu wezma się za siebie, bo jak nie to zimą będzie najwyższy czas na odejście. Trochę tylko ten dyrektor sporotwy za bardzo mi się nie widzi...

adamd303 24.08.2010 21:34

ROBERT MAASKANT. Wiem że to nieładnie mylic sie w nazwiskach, bo sam nosze nietypowe, tatarsko - kozackie nazwisko i uczucie częstego przekręcania znam z autopsji. Przegląd Sportowy sie naprawde wczoraj postarał. W dzisiejszym numerze jest natomiast obszerny wywiad z dyrektorem sportowym Stanem Walckxem. Moją uwage przykuła taka nadgorliwość nieznana w ogóle w Holandii. Nasz nowy dyrektor stwierdził mianowicie że dla dobra WISEŁKI BĘDZIE PRACOWAŁ 24 GODZINY NA DOBĘ. Narodową cechą holendrów jest to, że absolutnie nikt nie pracuje poza godzinami pracy, to zjawisko w ojczyźnie tulipanów jest kompletnie nieznane. Takim stwierdzeniem Valskx zaskoczył mnie zatem bardzo mocno.

RAF 24.08.2010 21:37

Z Gazety Krakowskiej:

"O renomie Maaskanta w Holandii świadczy również fakt, że był wymieniany przez miejscowe media jako jeden z kandydatów do objęcia reprezentacji "Pomarańczowych", zanim to zadanie zostało ostatecznie powierzone Bertowi van Marwijkowi"

Z kazdym dniem przekonuje sie ze nie moglismy lepiej trafic. Go Maaskant! Go Wisla!

Dean 24.08.2010 21:40

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...tml#material_1

Oxydrene 24.08.2010 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 967861)
Piękny OT na temat znajomosci (lub nie) języka angielskiego i wniosków, jakie na tej podstawie można wyciagnąć...
Jako skończony filolog mogę potwierdzić jedynie niski poziom nauczania języków obcych w naszym systemie szkolnictwa. Dlatego nie każdy, kto nie posługuje się dzisiaj sprawnie angielskim musi być nazwany idiotą. Bo nie on sam za ten stan odpowiada. Można nazwać go co najwyżej leniem i człowiekiem o niskiej ambicji.
Jesli komuś zależy to i tak języka się nauczy mimo kiepskiej metodyki jego nauczania w naszych szkołach.

Ogólnie, poziom wiedzy (bo nie mam na mysli ilosci dyplomów) w spoleczeństwie spada. Nawet anafalbeta może być studentem dziennikarstwa. Niektórzy złośliwcy twierdzą, że przede wszystkim analfabeta... ale ja nie do końca się z tym zgadzam. Dlatego nie ma sensu używanie takiego argumentu.

Bo dawniej jak Internet nie był tak popularny i zasyfiony różnego rodzaju głupotami nad którymi człowiek, a zwłaszcza ludzie młodzi, spędzają 80% czasu przy komputerze co się robiło? W ogóle oprócz siedzenia przy komputerze bo teraz pierwsze co nastolatek zrobi po powrocie ze szkoły to włącza komputer? A no trzeba było się czymś zainteresować, ludzie czytali książki interesowali się światem, zapewne tak jak to robią teraz ale jak ktoś chciał zobaczyć jak wyglądają Seszele albo Filipiny to jednak musiał sięgnąć po lekture a nie grafike google. Zmierzam do tego, że to od człowieka zależy czy będzie chciał sie uczyć i rozwijać. Biedaki mieniące się piłkarzami Wisły Kraków zarabiają rocznie w końcu tylko 700,000,00 złotych na marny rok więc na kurs językowy nie wystarcza, nie wspominając o braku czasu na tak ekskluzywne przyjemności, w końcu te treningi o 10.30 nie dość, że są codziennie to potrafią trwać nawet 2 godziny! Wożą się furami wartymi tyle co M2 w którym mieszkam z rodziną, a dajmy na to kupuje odjebaną fure i nie umie obsłużyć menu które jest po angielsku.


Ale koniec rozkmin na temat języka bo to temat o trenerze :-)

palladynTS 24.08.2010 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WioReXXX (Post 967854)
http://www.youtube.com/watch?v=wPVWjydUz7Y
Dziwne, że jeszcze tego filmiku nikt nie przywołał w dyskusji o języku angielskim :)

Mi to się bardziej jednak ten filmik kojarzy ze znajomości lingwistycznych naszych piłkarzy :rotfl::rotfl::rotfl:


http://www.youtube.com/watch?v=K61eh...eature=related


Sorki za OT

SpoXsteR 24.08.2010 22:23

zdaje sie ze jest to debata po przejsciu Roberta do Wisly :D
http://www.youtube.com/watch?v=CJXzpakqkG8

jako ze jestem idiota, nieukiem, czlowiekiem bez ambicji i nie znam jezyka Holenderskiego niech przetlumaczy ktos najwazniejsze fragmenty ;)

mgła 24.08.2010 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 967918)
zdaje sie ze jest to debata po przejsciu Roberta do Wisly :D
http://www.youtube.com/watch?v=CJXzpakqkG8

jako ze jestem idiota, nieukiem, czlowiekiem bez ambicji i nie znam jezyka Holenderskiego niech przetlumaczy ktos najwazniejsze fragmenty ;)

Niestety też holenderskiego ni w ząb ale może ten link będzie pomocny, choć oczywiście nie musi się tyczyć tego programu:
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Hol...927,1,727.html

tofik 24.08.2010 22:53

Chyba ich zabolało, że im się liga schujowiła. Trenerzy do Polski uciekają. Ał.

felipe 24.08.2010 23:05

Strasznie jakoś tak "tvn-owo" w tym studio :D

SpoXsteR 24.08.2010 23:07

mgła
byc moze to kawalek z tego.. w filmiku wyzej od 1;27 jest polaczenie telefoniczne z Robertem.. juz jako trener Wisly.. tego w newsie wyzej co zamiesciles raczej nie ma, ciekawe czy sie tlumaczyl :D co by nie pisac wychodzi na to ze wzbudzal i wzbudza jak sie okazuje spore emocje w Holandii.. wiec jakims laikiem raczej tam nie byl..


dzis (sroda) trening o 10:30, jakby ktos byl chetny..

emj10 24.08.2010 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 967942)
Strasznie jakoś tak "tvn-owo" w tym studio :D

Nawet gorzej. Nie ma co się dziwić, bo te endemole i ich programy typu Big Brother przyszły właśnie z Holandii.

Najciekwszy jest fakt, że w końcu w Europie zauważyli że w Polsce gra się w piłkę nożną i mamy nawet swoją ligę :D

Wojtas 24.08.2010 23:13

Na razie nie ma co prorokowac co bedzie.

jesli Maaskant ma juz dzis jakis pomysl na ten zespoł to super :) a jesli na razie tylko ladnie sie usmiecha i potem dopiero stoponiowo poznajac ten zespol bedzie cos budowal to tez rokuje dobrze bo sa perspektywy na przyszlosc

Wisla potrzebuje wlasciwie pracy od podstaw ,a nienktorzy potrzebuja lekcjii pt "przyjmowanie pilki i jej opanowanie"

arbuz 24.08.2010 23:21

tego co poczytalem w internecie o naszym trenerze to juz nie jego pierwszy raz jak rezygnuje z pracy z dnia nadzien.
Mam nadzieje ze po kilku niepowodzeniach niezwinie sie z wisly. Tak nawiasem mowiac przeczytalem na jednym holenderskim forum ze cutyje:
''he will not make it till christmas''
Wypowiedz ta tyczy sie Masskanta wobec pracy w Wisle, czyli osoba bynajmniej ta niewiele daje szans na pozostanie na dluzej w wisle.
Wiadomo to tylko jakis tam komentarz malo znaczacy, taka mam nadzieje :)

InfinitI 25.08.2010 00:54

ani pochodzenie, ani wykształcenie, kolor skory, akcent, nic nie obroni trenera jak nie bedzie wynikow. Wiec czy bedzie dobrym wyborem czy zlym czas pokaze,


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl