Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Henryk Kasperczak - były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7077)

Lemoniadowy Joe 24.03.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 875741)
Jak ktoś słusznie zauważył już wcześniej: za czasów pierwszego Ąriego braliśmy z polskiej ligi każdego kogo tylko menago wskazał palcem. A teraz nie stać nas nawet na jakiegoś rezerwowego napastnika który strzela jedną bramkę na sezon..
.

ja tylko małe sprostowanie chciałbym wtrącić za czasów Kasperczaka 1 najlepiej zarabiający piłkarz miał może 200-250 tys euro a dziś 200 tys euro. ma już kilku graczy dziś nas było stać na repre. Słowenii Łobo za 300-400 tys euro, Gargułe za podobne pieniądze Alvareza Singlara, Jirsaka itd. itp.

teraz kasa była nawet większa do wydania tylko to trzeba zrobić z głowa bo zaraz wyjdzie że poza Marcelo to wzmocnieniem będzie jedynie Ba który sam sie zgłosił do Wisły

i nie mozna ciagle mówic ze kasy nie ma a co Cupiał ma dac hajs na kolejnego Łobo czy Zirsaka ?

tofik 24.03.2010 12:19

Ja już zgłupiałem. Piłkarze nie mają poweru bo:
1. są zajechani, trenowali za mocno
2. są niedotrenowani, było zbyt "lajtowo"
Obydwie opcje są prawdopodobne. Ale w takim razie po co były te wakacje w drogich kurortach ?
Czy nie lepiej byłoby wziąć ich w polskie góry. Powinni zapieprzać po pagórkach, a siła i kondycja na pewno by się znalazła. Trzeba im na oldschoolowo dać wycisk. Tylko z głową, żeby nie zajechać.

universe 24.03.2010 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 875631)
Forum nie grzeje się do czerwoności, bo wszyscy są zgodni co do tego, że powrót aparatczyka Kapki to policzek wymierzony Wiśle, poczuciu przyzwoitości i zdrowemu rozsądkowi.

A Cupiał najwyraźniej idiocieje na starość.

Mnie nie wyglada na to, ze panem Cupialem kieruje jakies szczegolne uczucie do Wisly (chociaz byc moze na swoj sposob Ja kocha). Raczej traktuje Wisle jako zabawke w sensie: tu i teraz dla mnie wygrywajcie, a jak odejde to niech sie dzieje co chce.. pisze tak dlatego, bo nie widze u niego jakiejs checi stworzenia wielkiego klubu. Zero zaplecza sportowego przez tyle lat, zero inwestowania w mlodziez, wreszcie zero struktur profesjonalnego klubu, badz prob ich tworzenia (chociazby poprzez zatrudnianie odpowiednich osob).. .

wislak68 24.03.2010 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 875743)
ja tylko małe sprostowanie chciałbym wtrącić za czasów Kasperczaka 1 najlepiej zarabiający piłkarz miał może 200-250 tys euro a dziś 200 tys euro. ma już kilku graczy dziś nas było stać na repre. Słowenii Łobo za 300-400 tys euro, Gargułe za podobne pieniądze Alvareza Singlara, Jirsaka itd. itp.

teraz kasa była nawet większa do wydania tylko to trzeba zrobić z głowa bo zaraz wyjdzie że poza Marcelo to wzmocnieniem będzie jedynie Ba który sam sie zgłosił do Wisły

i nie mozna ciagle mówic ze kasy nie ma a co Cupiał ma dac hajs na kolejnego Łobo czy Zirsaka ?

Bardzo słuszna uwaga. Proszę tylko abyś zwrócił uwagę że procent transferów udanych (Żuraw, Kosa, Szymek) w porównaniu z tymi raczej nieudanymi (np: Jop, Goraw, Dawidowski, itp, itd) jest prawdopodobnie podobny zarówno wtedy jak i teraz. Taka już jest natura tego biznesu. Problem polega na tym że w chwili obecnej kapitał potrzebny "na wejściu" jest znacznie wyższy niż kiedyś (wyższe kontrakty, prowizje managerskie, kwoty transferów). I do tego konkurencja jest znacznie większa niż kiedyś (a według wszelkiego prawdopodobieństwa będzie jeszcze większa). Wisła jest cały czas na tym samym poziomie finansowym tyle że świat poszedł bardzo mocno do przodu.

RAFi89 24.03.2010 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 875746)
Mnie nie wyglada na to, ze panem Cupialem kieruje jakies szczegolne uczucie do Wisly (chociaz byc moze na swoj sposob Ja kocha). Raczej traktuje Wisle jako zabawke w sensie: tu i teraz dla mnie wygrywajcie, a jak odejde to niech sie dzieje co chce.. pisze tak dlatego, bo nie widze u niego jakiejs checi stworzenia wielkiego klubu. Zero zaplecza sportowego przez tyle lat, zero inwestowania w mlodziez, wreszcie zero struktur profesjonalnego klubu, badz prob ich tworzenia (chociazby poprzez zatrudnianie odpowiednich osob).. .

Powiem tak nie znam osobiście Cupiała i trudno mi oceniać czy mu zależy czy nie, jednak jakby mu nie zależało to być może już dawno by to wszystko rzucił. Inwestować chciał, chciał coś osiągnąć ale moim zdaniem otoczył się ludźmi nieodpowiednimi którzy nie potrafili mu dobrze doradzić. I mam wrażenie że podobnie jest teraz, Cupiał może i chce coś zrobić żeby było lepiej ale nie ma w tym momencie ludzi którzy by wymyślili coś nowego, podpowiedzieli więc ściąga starą gwardię.

licoo 24.03.2010 12:44

Cupiał jeszcze jak nie był biznesmenem to chodził na mecze i kochał Wisłę, więc dla niego to nie jest żadna zabawka ani jakiś wielki biznes na którym mógłby zarabiać.

Lemoniadowy Joe 24.03.2010 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 875749)
Bardzo słuszna uwaga. Proszę tylko abyś zwrócił uwagę że procent transferów udanych (Żuraw, Kosa, Szymek) w porównaniu z tymi raczej nieudanymi (np: Jop, Goraw, Dawidowski, itp, itd) jest prawdopodobnie podobny zarówno wtedy jak i teraz. Taka już jest natura tego biznesu. Problem polega na tym że w chwili obecnej kapitał potrzebny "na wejściu" jest znacznie wyższy niż kiedyś (wyższe kontrakty, prowizje managerskie, kwoty transferów).

jest tylko według mnie jeden podstawowy problem nie ma kogo kupić z tej ligi nie ma dobrych piłkarzy dlatego ceny są chore a po drugie dzięki kasie z TV nawet najsłabsze kluby nie muszą sprzedawca by żyć

ale za to dziś można ściągnąć dobrego gracza z zachodu czy Ameryki płd bo kontrakty na poziomie 200-400 tys euro sa juz atrakcyjne tylko kto ma to zrobić towarzysz Zdzisław :( moze Cleber coś zdziała jak faktycznie zostanie tym skautem

Wierze w to że Kasperczak jeżeli dostanie czas to poukłada ten zespoł i wyciśnie z tych graczy dużo więcej niż teraz ale żeby to dobrze funkcjonowało to musi być tez ktoś odpowiedzialny kto będzie potrafił za rozsądne pieniądze dostarczać co rundę Heniowi 1-2 dobrych grajków a nie tak jak było przedtem ze ewentualnymi następcami Kosy mieli być Grzelak za 1 mln euro albo Brasilia i jedynie gdzie d... potrafili ruszyć Kapki to była liga polska

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 875760)
Potrzeba nam światowych skautów z językami typu Cantoro, Cleber. Tacy, którzy wiedzą gdzie szukać i z kim gadać. Kapka może być jedynie od niższych lig polskich.

dokładnie masz racje tylko pytanie czy Cantoro by sie chciało bo w profesjonalizm Clebera wierze

tofik 24.03.2010 12:51

Potrzeba nam światowych skautów z językami typu Cantoro, Cleber. Tacy, którzy wiedzą gdzie szukać i z kim gadać. Kapka może być jedynie od niższych lig polskich.

Mango 24.03.2010 12:52

Moim zdaniem Heniu może sporo wnieść . Przecież jego dawna Wisła grała z polotem , finezją ... Owszem mamy innych zawodników , ale z każdego z nich mozna na pewno jeszcze wiele wycisnąć !! A z tego co pamiętam to Heniu świetnie potrafił motywować grajków . Maciek miał z tym problem w ważnych meczach ligowych ostatnio .Pożyjemy zobaczymy , ocenimy ;) póki co HENIU POWODZENIA !!! MAĆKU !! DIZĘKUJEMY !!!

bridgeburner 24.03.2010 13:16

Po Kasperczaku myślałem, że mnie nic juz nie zdziwi
ale Kapka jednak to jest coś ponad mój poziom postrzegania
Dalej to już chyba Mandziara na prezesa
a chłopakom z 93 odznaki za odanie i honorowe reprezentowanie Wisły
A i dla Uche dożywotni kontrakt

Chyba zacznę myśleć, że Cupiał to marionetka, że Tele-Fonika służy do prania pieniędzy
a Wisłe ktoś mu dał jako zabawkę, żeby sie miał czym zająć i nie przeszkadzał
bo to jest niemożliwe żeby ktoś kto takie decyzje podejmuje
zbudował takie przedsiębiorstwo od podstaw

Daniel Alves 24.03.2010 13:29

Kapka SB-ku wont z Wisły!!!

Markus 24.03.2010 14:41

Powrót Kapki oznacza, że trawiące klub i "górę" patologie nie tylko nadal mają się świetnie, ale rozkwitają coraz weselej.

Idę się napić. Na trzeźwo nie da się tego ogarnąć.

1q2 24.03.2010 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cortezz (Post 875739)
Trzymasz za tą piekna katastrofe kciuki? Ja sie zaczyman zastanawiac,komu Wy kibicujecie Maciejowi Skorży czy Wiśle Kraków?

Ech, nie bierz tego za zarozumialstwo czy wywyższanie się ale gdyby nie Twój 'staż' to nie chciało by mi się nawet odpowiadać na takie zarzuty.Gdzieś Ty wyczytał że trzymam kciuki za katastrofę?Fakt,zatrudnienie Kasperczaka to nie było to na co liczyłem i czego oczekiwałem ale w 1906% życzę mu sukcesu ,bo jego sukces to sukces Wisły - Przez to też byłem za zwolnieniem Skorży, bo przy tak katastrofalnej postawie drużyny,było to nieuniknione - jak czas pokazał, trzeba było to zrobić najpóźniej po rundzie jesiennej, no ale czasu nie cofniemy.

A co do przyszłości ja po prostu nie wykluczam żadnego z wariantów, choć trzymam kciuki za ten najlepszy dla klubu czyli wychodzenie z dołka i obrona mistrza - jeśli chodzi o te najkrótsze cele.

KOMINEK 24.03.2010 15:45

Wracając jeszcze do meczu: gratuluje pomysłu by po utracie bramki skandować Maciek Skorża. Bo to przecież wina Kasperczaka, że nasi grają taki piach i koniecznie należy wspomnieć trenera, który nic z obecnym syfem nie ma wspólnego i z którym tylko sukcesy odnosiliśmy.

I jeszcze jedno takie małe wspomnienie kiedyś, gdy Wisłę prowadził Liczka bo utracie bramki było skandowane Henryk Kasperczak

WiślakMyślenice 24.03.2010 15:53

Kominek, wg mnie to byla po prostu ironia, a Wy to odbieracie jakbysmy go ubostwiali. Tam gdzie ja siedzialem to bylo odebrane jako szydera ze Skorzy, nie wiem dlaczego robicie o to takie halo...

DeadOrAlive 24.03.2010 15:54

Niestety co poniektórzy nie potrafią ogarnąć tego wszystkiego i wołają to, co " góra " im każe wołać.
Gdybyście ku*wa za przeproszeniem nie zauważyli, to Wisła grała wczoraj mimo wszystko ładną, jak na jej obecne możliwości piłkę i starała się rozgrywać wszystkie akcje szybko i bez zbędnych ceregieli.
Jeszcze zacznijcie pisać, że brakuje wam M. Skorży i słynnego " angielskiego " stylu. Taa.. piłka w przód i o zgrozo P.Brożek usiłujący ją zastawić i odegrać do nadbiegającego bocznego pomocnika, ot cała filozofia Skorży była. A to, że Kasperczak próbuje wykrzesać resztki zmarnowanego talentu z kilku zawodników, to wam już przeszkadza. Że wprowadził Burligę, który zapie*dala jak dziki koń po boisku, to też źle. Chłop może i nie jest tak dobry technicznie, jak pozostali obrońcy, ale zapiep*za, że aż miło patrzeć na jego grę.

Weźcie się ku*wa wszyscy anty Kasperczakowie ogarnijcie, bo to się już zaczyna śmieszne robić. Co, za Maćka poszłaby ta akcja inaczej ?
Inaczej by się losy meczu potoczyły, jak naszym się biegać nie chciało, nogi dostawić ?
Niektórzy piszą, jakby im klapki na oczy wpieprzył, stopery na uszy i siedzą w tym swoim przekonaniu z przed dwóch lat.

Idę się zrelaksować -.-

nesta 24.03.2010 16:10

Po prostu Skorza zawsze ukladal sie z kibicami, cieplo o nich mowil, chodzil na te wszystkie spotkania, niczym sobie w tych kwestiach nie podpadl to ma teraz poparcie. Co jest dla mnie smieszne, bo trener powinien je sobie zdobyc na boisku. A tu z jednej strony przegral pierwszy raz od dawna derby, a z drugiej ma dziwne "plecy" wsrod niektorych kibicow. Nie wiem czy pili razem wodke czy co, ale dla mnie to jest troche dziwne podejscie...

krasny 24.03.2010 16:28

Napiszę od siebie coś, czego chyba niektórtym tutaj brakuje.
Jak do Wisły przeychodził Skorża to byłem jego najwierniejszym fanem. Byłem pewien ze odmini oblicze Wisły, tej Wisły.
Ustawiłem sobie nawet podpis o bezgranicznym zaufaniu do niego.

Jednak ludzie, to nie trener ma być fajny i miły, tylko drużyna ma dobrze grać!
Mimo wielkiej sympatii do Maćka nie broniłem go i nawet ucieszyłem sie ze go zwolnili, bo trzeźwo spojrzałem na postawę zespołu. A ta była przerażająco słaba.

Nie może być tak ze Skorża klepnął Cie w plecy i juz bedziesz go bronił do końca życia. Sympatia do trenera sympatią, ale to drużyna ma grać ładnie i osiągać wyniki.

Dlatego wiążę z Kasperczakiem spore nadzieje i licze, że zespoł "zatrybi" i zacznie ladnie grac, czego przeplyski mielismy juz wczoraj.

Póki nie dzieje sie nic niepokojącego daje trenerowi kredyt zaufania... mam nadzieje ze Prezes tez takowy dał.

KoPer 24.03.2010 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 875831)
Niestety co poniektórzy nie potrafią ogarnąć tego wszystkiego i wołają to, co " góra " im każe wołać.
Gdybyście ku*wa za przeproszeniem nie zauważyli, to Wisła grała wczoraj mimo wszystko ładną, jak na jej obecne możliwości piłkę i starała się rozgrywać wszystkie akcje szybko i bez zbędnych ceregieli.
Jeszcze zacznijcie pisać, że brakuje wam M. Skorży i słynnego " angielskiego " stylu. Taa.. piłka w przód i o zgrozo P.Brożek usiłujący ją zastawić i odegrać do nadbiegającego bocznego pomocnika, ot cała filozofia Skorży była. A to, że Kasperczak próbuje wykrzesać resztki zmarnowanego talentu z kilku zawodników, to wam już przeszkadza. Że wprowadził Burligę, który zapie*dala jak dziki koń po boisku, to też źle. Chłop może i nie jest tak dobry technicznie, jak pozostali obrońcy, ale zapiep*za, że aż miło patrzeć na jego grę.

Weźcie się ku*wa wszyscy anty Kasperczakowie ogarnijcie, bo to się już zaczyna śmieszne robić. Co, za Maćka poszłaby ta akcja inaczej ?
Inaczej by się losy meczu potoczyły, jak naszym się biegać nie chciało, nogi dostawić ?
Niektórzy piszą, jakby im klapki na oczy wpieprzył, stopery na uszy i siedzą w tym swoim przekonaniu z przed dwóch lat.

Idę się zrelaksować -.-

wódki mu dać!

tofik 24.03.2010 16:45

http://www.sport.pl/GW/1,75693,73369...as=1&startsz=x

Panie Bogusiu. A może zamiast w Kapkę, to w takiego gościa zainwestować ?

funkykoval 24.03.2010 16:49

Czyli Zdzisław Kapka zawstydził TiTanica - jak gdzieś to w komentarzach widziałem - faktycznie - niezatapialny. Ciekawe, czy znowu będzie regularnie jeździł do Brazylii i przywiezie kogoś w rodzaju Deciego czy Brasilii - poziom skautingu mniej więcej - D. Ptak - czyli każdy Brazylijczyk ma zadatki na Pelego ....

Zaczynam się coraz poważniej obawiać. O Basałaju też już mówili, że wraca........ Teraz już tylko pozostaje Adam Mandziara...... Bosko

PS:
Moze Zdzich z Adasiem będą próbowali wcisnąć kogoś z graczy Avancesport ???

Np Kukiełkę albo Krzynówka ??? Już mi cierpnie skóra !!!!!!!!!!!

bebeto 24.03.2010 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 875830)
Kominek, wg mnie to byla po prostu ironia, a Wy to odbieracie jakbysmy go ubostwiali. Tam gdzie ja siedzialem to bylo odebrane jako szydera ze Skorzy, nie wiem dlaczego robicie o to takie halo...

Ironia mogła by być raczej wtedy gdybyśmy prowadzili z 3_0,a stadion by wołał M Skorża (z ironia) , a nie w sytuacji odwrotnej kiedy przegrywamy a Kasperczak słucha przywoływań poprzednika przy ewidentnie lepszej grze-co wszyscy widzieli.

WiślakMyślenice 24.03.2010 17:51

Cytat:

Ironia mogła by być raczej wtedy gdybyśmy prowadzili z 3_0,a stadion by wołał M Skorża (z ironia) , a nie w sytuacji odwrotnej kiedy przegrywamy a Kasperczak słucha przywoływań poprzednika przy ewidentnie lepszej grze-co wszyscy widzieli.
No nie bardzo. Jakbyśmy wygrywali 3-0 z Lechią to z ironii nici bo byłoby jak to świetnie Maciuś zespół do rundy przygotował. A tak to grali jak grali, lepiej bo lepiej (bo przecież jak się gra miernotę to i tak jest postęp od totalnego dna) i chodziło o to żeby pokazac w jakim stanie Maciuś skład zostawił.

SpoXsteR 24.03.2010 18:04

przy 3-0 z Lechią było Maciej Skorża
i tak samo było przy przegranej.. tak wiec nie wiem po co sie doszukiwac jakiejs ironii....po prostu wielu dalej go popiera, i dla nich bylo bledem wymiany trenerow...co zreszta pokazuja sondy.. i nalezy to zrozumiec.. natomiast watpie czy przy dzisiejszej sytuacji kiedy to wielu probuja namieszac w Wisle, dodajac przy tym kibicow ktorzy dokladaja po cegielke obrazajac pilkarza jest najlepszym pomyslem.. za duzo zlej atmosfery, zgrzytow, klotni miedzy sobą .. spokoj przede wszystkim.. nie dac sie omotac.. i dac Kasprowi spokojnie pracowac.. musimy wygrac wojne z tymi ktorzy zle nam zycza.
a czy Kasper sie okaze lepszym trenerem czas pokaze.. jesli zdobedzie zdobedzie wiecej niz Skorza (jesli bedzie mu dane tyle pracowac) uznam go za lepszego trenera.. oczywiscie majac na uwadze jak potocza sie losy z transferami, a raczej pieniedzmi na nich.. jesli za jego kadencji Boss rzuci szmalem nie bedzie mozna tych dwoch prac do konca porownac..

tak wiec nie oczekuje juz wygranej z FCB.. oczekuje minimum 2 mistrzostwa Polski, styl i jakosc nie gral roli, za to punktow nie daja.. o pucharach nie mysle.. za duzo zlego w Wisle na dzis dzien.. jak na razie to trudno bedzie o mistrza, a gdzie tam puchary (mowa o tym sezonie).. od nowego (daj Boze) wrocimy na stadion, ustabilizuje sie sytuacja, polepszy sie atmosfera, pilkarze wyksztusza z siebie cos wiecej to bedziemy myslec

bebeto 24.03.2010 18:19

Sam Kasperczak powiedział że on będzie grał do końca sezonu "tym" co ma,czyli według mnie po pierwsze piłkarze jakich aktualnie posiadamy a po drugie ich forma z jaką M Skorża ich pozostawił.Więc jeśli (mam nadzieję że tak się nie stanie) nie zdobędziemy MP będzie to wina Macieja Skorży ( czy jak kto woli "król Maciuś 1"-(Levadia& Derby&Legia&Lech) .

SpoXsteR 24.03.2010 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bebeto (Post 875875)
Sam Kasperczak powiedział że on będzie grał do końca sezonu "tym" co ma,czyli według mnie po pierwsze piłkarze jakich aktualnie posiadamy a po drugie ich forma z jaką M Skorża ich pozostawił.Więc jeśli (mam nadzieję że tak się nie stanie) nie zdobędziemy MP będzie to wina Macieja Skorży ( czy jak kto woli "król Maciuś 1"-(Levadia& Derby&Legia&Lech) .

niestety nie będzie.. bo zeby byla musialby byc trenerem Wisly do konca sezonu.. a tak to jest gdybanie.. i pojscie na latwizne; Kasprowi nie wyjdzie no to zwalamy na Skorze.. zeby tego bylo malo zostawil druzyne na 1 miejscu, teraz jeszcze po tych meczach za kadencji Kaspra pojawiaja sie glosy ze "pzosotalosci po Skorzy" , a wstarczyloby zeby strzelili w 94 minucie gol na wage zwyciestwa nikt by nawet o tym nie wspomnial, tak sie to czasem kloci ze soba, pojscie na latwizne z obiektywizmem
idac dalej mozna stwerdziv ze jak nie awansujemy do LM to bedzie wina Skorzy.. bezsens? a no tak

wina bedzie trenera ktory objal druzyne.. chcial? to mial, wiedzial na co sie pisze i co musi zdobyc, przyjal wyzwanie.. .. choc ja tak uparcie winy nie doszukuje sie w trenerach, to raczej widzimisie pilkarzy.. tak wiec nie bede winil Kaspra jak nie zdobedzie w tym sezonie MP
idac dalej mozna stwerdziv ze jak nie awansujemy do LM to bedzie wina Skorzy.. bezsens? a no tak

niechec, niechecia itd.. ale obiektywizmu nigdy za malo ..

i przy okazji
Cytat:

będzie grał do końca sezonu "tym" co ma
nie rob z niego biedaka bo zastal "to cos" .. bo 'to cos" w praktycznie tym samym skladzie wystapilo przeciwko FCB na Reymonta

bebeto 24.03.2010 18:32

W takim razie jak będzie Mistrz Polski to zasługa czyja-Skorży?? Zostawił na 1 miejscu,tylko dlatego że Cupiał się w porę opamiętał,bo jeszcze ze dwie kolejki ze Skorżą i wiesz co by było...na pewno nie pierwsze miejsce A już nie chce myśleć o meczach z czołówka.

SpoXsteR 24.03.2010 18:34

ten sezon
20 kolejek (1 miejsce) - Maciej Skorża
10 - Kasperczaka

wniosek chyba jasny.. no ale niech Tobiei innym bedzie.. zasluga bedzie i Skorzy i Kaspra.. i od podejscia do swojej pracy przez pilkarzy... bo troszke sie zapominamy myslac ze trener za wszystko odpowiada..

a co by bylo gdyby zostal nie wiem, Ty tez tego nie wiesz.. inaczej bylibysmy milionerami w totka

Lechista69 24.03.2010 18:46

Rozumiem zeby 8-10 niemialo sily biegac to bym powiedzial ze to wina zawodnikow ale jak 95% pilkarzy przestaje cokolwiek grac to wiadomo ze winny jest trener, W TYM WYPADKU SKORZA i jego przydupasy... argumenty prosze ze Maciek obronilby mistrza jakby zostal bo ja takich nie widze...

bebeto 24.03.2010 18:49

W każdym razie po przyjściu H K widać więcej pomysłu na grę , więcej chęci i zaangażowania a niżeli wcześniej ,a jaki będzie finał... jak sam napisałeś nie wie nikt.

koyoot 24.03.2010 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 875834)
Po prostu Skorza zawsze ukladal sie z kibicami, cieplo o nich mowil, chodzil na te wszystkie spotkania, niczym sobie w tych kwestiach nie podpadl to ma teraz poparcie. Co jest dla mnie smieszne, bo trener powinien je sobie zdobyc na boisku. A tu z jednej strony przegral pierwszy raz od dawna derby, a z drugiej ma dziwne "plecy" wsrod niektorych kibicow. Nie wiem czy pili razem wodke czy co, ale dla mnie to jest troche dziwne podejscie...

Ciekawe... czyli sugerujesz ze Skorza z nami nic nie osiagnal i szacunek zdobyl tylko i wylacznie przez chodzenie na spotkania z nami, i przez cieple o nas wypowiedzi...

Ktos tutaj pisal ze miara warsztatu trenerskiego styl gry klubu. To ciekawe na ktorym miejscu sa teraz Lechici i na ktorym miejscu byli w poprzendim sezonie kiedy to ladnie grali ubustwianego na tym forum forum Smudy i teraz Zielinskiego. Wpadki ze slabeuszami - Wisla w poprzedniej rundzie tych wpadek ze slabeuszami nie miala(poza parchami i Levadia...). Warsztat trenerski pokazuje miejsce w tabeli a nie pojedyncze mecze. I dla coponiektorych radze uwaznie przeczytac sobie post 7 kotow.

P.S.Nie twierdze ze Skorza byl bogiem, ale na litosc boska, zanim cos napiszecie to stuknijcie sie w glowe porzadnie. Przyszedl nowy trener, niby rozgrywamy lepiej akcje w ofensywie(tylko obrona zaczyna coraz bardziej sie gubic...), tylko ze to i tak gowno daje. Ciekawe, czy to tez wina trenerow.

Kolumbus 24.03.2010 19:22

Właśnie tak grała nasza obrona bez Głowy i Marcelo:)

Lechista69 24.03.2010 19:33

Boze, za Kasperczaka 3 mecze i 3 bramki stracone na sklejonej na szybkosci obronie bez Marcelo i Glowy, faktycznie w ofensywie cos sie zaczyna dziac ale ta obrona jest coraz gorsza, Skorza wroc :shock:!

koyoot 24.03.2010 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lechista69 (Post 875902)
Boze, za Kasperczaka 3 mecze i 3 bramki stracone na sklejonej na szybkosci obronie bez Marcelo i Glowy, faktycznie w ofensywie cos sie zaczyna dziac ale ta obrona jest coraz gorsza, Skorza wroc :shock:!

Lechista obejrzyj JAK grala obrona w ligowym meczu z Lechia na Suchych Stawach. Tu wcale nie chodzi o ilosc tych bramek straconych. Ale ja sie obawiam ze pod tym wzgledem bedzie tylko gorzej...

Kolumbus 24.03.2010 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 875903)
Lechista obejrzyj JAK grala obrona w ligowym meczu z Lechia na Suchych Stawach. Tu wcale nie chodzi o ilosc tych bramek straconych. Ale ja sie obawiam ze pod tym wzgledem bedzie tylko gorzej...

koyoot a pokaż mi jednego kopacza który jest w jakiejkolwiek sensownej formie

wolfy 24.03.2010 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 875903)
Lechista obejrzyj JAK grala obrona w ligowym meczu z Lechia na Suchych Stawach. Tu wcale nie chodzi o ilosc tych bramek straconych. Ale ja sie obawiam ze pod tym wzgledem bedzie tylko gorzej...

Jak grała?

Grała wysoko (Burliga - dopóki miał siły zaiwaniał od jednego pola karnego do drugiego), ponieważ szybko stracone bramki nie pozwalały na nic innego. W pewnym momencie ostatni obrońca Wisły był 35 metrów od bramki Lechii.

Lechia pykała nas z kontry, a my musieliśmy ryzykować.

Ogólnie - słowo klucz do tego meczu to "przygotowanie fizyczne", a raczej jego brak. Sił starczyło na pressing przez może 20 minut i wówczas to jakoś wyglądało.

Miarą warsztatu Skorzy, jeżeli chcesz koniecznie wiedzieć, jest to jak przygotowywał drużynę do poszczególnych rund. Teraz to już kompletnie przegiął pałę, ale wcześniej też było z tym bardzo nieciekawie. I do tego to chrzanienie o "szczytach formy" przy dwudziestu meczach w lidze...

EDIT: Nie doczytałem, że ligowych...

Lechista69 24.03.2010 19:54

w lidze na stawach Lechia nie stworzyla ANI JEDNEJ klarownej sytlacji do strzelenia gola, moze wynikalo to z tego ze Kafarski dal zagrac rezerwowym ale jednak... wiadomo ze przy ofensywnym nastawieniu trzeba sie liczyc ze obrona nie bedzie taka szczelna ale przeciez Kasperczak stara sie uratowac ten sezon, ja niemam watpliwosci ze jakby zostal Skorza to ten sezon moglibysmy spisac na straty a tak moze Heniu jeszcze uratuje mistrza a potem przypomni grajkom jak sie gra w pilke i kolejne podejscie do LM ! Oby z siankiem Cupiala :P!

BRTS39 24.03.2010 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 875829)
Wracając jeszcze do meczu: gratuluje pomysłu by po utracie bramki skandować Maciek Skorża. Bo to przecież wina Kasperczaka, że nasi grają taki piach i koniecznie należy wspomnieć trenera, który nic z obecnym syfem nie ma wspólnego i z którym tylko sukcesy odnosiliśmy.

I jeszcze jedno takie małe wspomnienie kiedyś, gdy Wisłę prowadził Liczka bo utracie bramki było skandowane Henryk Kasperczak

Święta racja! Kto to śpiewał , przecież to jest nie normalne.

wonski_eNHa 24.03.2010 20:26

tzw. 'Kumaci kibice' to śpiewali, bo kto inny. Widać że Skorża im głęboko w poślady wlazł przez te prawie 3 sezony w Wiśle.

crazykaro 24.03.2010 20:53

Widocznie to było podziękowanie dla Skorży za to jak przygotował zespół:D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl