Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Transfery Polska (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6778)

Jaroo1 13.06.2010 10:31

Ja mysle ze z korzyscia dla calej polskiej pilki byloby gdyby w slabszych klubach naszej ligi pilkarze podpisywali klauzule w granicach 500 tys E, max 800 tys E. Wtedy nie byloby cyrkow ze z zawodnika robi sie niewolnika, ze Belchatow rzada za Gargułe kilka mln Euro. Ok ja rozumiem ze kazdy klub ma swoj interes w tym, chce wyciagnac jak najwiecej kasy badz nie pozbywac sie zawodnika bo kreuje u nich gre ale w taki sposob te najlepsze kluby w Polsce nie sa tak mocne jakby mogly byc oraz przeklada sie to na slabsza gre reprezentacji. Jak Garguła rozwinal sie w Blechatowie? Jestem pewien ze w Lechu, Legii czy Wisle mialby lepsze warunki do tego zeby osignac wyzszy poziom. Grałby w klubach w ktorych jest wieksza presja, gralby w pucharach europejskich a tak to skisl w tym Bełchatowie i sie zatrzymal w rozwoju. To samo z Nowakiem, Mcanskim, Sobiechem, Sadlokiem, Glikiem itd Jak teraz nie odejda a widac ze moga jakis przyzwoity poziom osiagnac w przyszlosci to bedzie to zahamowanie ich kariery. Im wczesniej uciekna z tych srednich klubow do najlepszej trojki w Polsce tym wiecej zbiora doswiadczenia i podniosa umiejetnosci. Gdyby Peszko nie odszedl z Wily Płock do Lecha to czego by sie nauczyl w tej 1 lidze? Lub nawet gdyby odszedl do jakiejs Arki czy innego Piasta. To samo z Lewandowskim teraz, mowi sie ze idzie na zachod zeby podnosic swoje umiejetnosci bo inaczej w tej lidze juz sie wiele nie nauczy.
Nie oszukujmy sie slabsze kluby powinny byc dostarczycielami talentow dla tych najmocniejszych. Prawidlowo powinno wygladac to tak ze najlepsi zawodnicy ze slabych lub srednich klubow przechodza do tych najlepszych. Wyobrazacie sobie zeby Znicz blokowal transfer Lewego do Lecha? Nie bylo sensu bo tylko by mu zniszczyl kariere tak samo Ruch powinien sprzedac za rozsadna cene Sadloka i Sobiecha (moze jeszcze nie w tym roku ale za rok juz napewno). Tak powinny wygladac kariery pilkarzy, jak juz stac ich na wejscie na wyzszy szczebel to niech wchodza inaczej to nie beda sie rozwijac w miare mozliwosci.
A oczywiscie w tych najlepszych klubach klauzule powinny byc odpowiednio wyzsze. Po kilka mln Euro zeby tez nie blokowac mozliwosci rozwoju pilkarzom. Chociaz jestem zwolennikiem tego zeby pilkarze Polscy nie wyfruwali za granice tylko tworzyli w kilku polskich klubach jak najlepsze ekipy no ale z niewolnika nie ma pracownika.

y4ku3 13.06.2010 11:12

Jaroo1
Peszko w czasie gry w Płocku występował w Ekstraklasie, zdobył z tą drużyną Puchar oraz Superpuchar Polski. Występował również w eliminacjach do Pucharu UEFA, także raczej nie był to ogórek, tylko zawodnik którym było zainteresowanych kilka klubów Ekstraklasy jako wzmocnieniem.
W ogóle nie zgadzam się z Twoją ideą, jako przykład podam ligę hiszpańską. Tam istnieje Barcelona, Real, 20 punktów dalej w tabeli jest jakaś Valencia albo Sevilla a później to już szkoda gadać. Nie może być tak, że wytwarza się przepaść między czołową trójką (w przypadku naszej ligi), a resztą, bo wtedy liga stanie się nudnam a już napewno nie będzie silniejsza.

Buziek_LG 13.06.2010 12:38

Jaroo wybacz ale *******isz jak potłuczony. Jakim prawem klub "słabszy"(może nie zauważyłeś ale obecnie to Ruch jest trzecią siłą naszej ligi) ma być karany za to że wychował/wyszukał sobie zawodnika który prawdopodobnie będzie się rozwijał szybciej od innych. Mam mniej pieniędzy czyli pracuje więcej, bardziej efektywnie po to by zarobić. Skoro Ruch, wtedy jeszcze drugoligowy, wyciągnął Sobiecha z Grunwaldu. Podjął ryzyko sprowadzenia juniora za kilkadziesiąt tysiecy złotych i łożenia na jego kontrakt przez 3 lata to logicznym jest że będzie chciał za niego jak największe pieniądze. Tak by ryzyko które podjął mógł podjąć po raz drugi. Podobnie sprawa ma się z Gargułą, mówisz że w GKS-ie się nie rozwinął to trzeba było go brać z Polara Wrocław w 2001 roku za mniejsze pieniądze. Prawa rynku, zawodnik jest wart tyle ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić nie zaś tyle ile jest wygodniej tym "lepszym" klubom.

A o warunkach rozwoju w Wiśle, Legii czy Lechu/Amice to juz nic nie pisz. Sprawdź jak często w Wiśle stawia się na młodzież i dopiero coś powiedz. Ja twierdzę że gdyby Sobiech grał w Białej Gwieździe to do dziś biegałby po boiskach MESY

0 22 14.06.2010 01:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Buziek_LG (Post 913179)
Ja twierdzę że gdyby Sobiech grał w Białej Gwieździe to do dziś biegałby po boiskach MESY

A gdyby grał u nas to grałby w .... Zniczu :)

wolfy 14.06.2010 01:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 913639)
A gdyby grał u nas to grałby w .... Zniczu :)

Może przebiłby się do Odry albo Piasta.

Paluchowski, jak był w gazie, to powinien był dostać szansę. Kto wie, może by wypalił, coś jeszcze dorzucił?
To, że się nie pozbierał po siedzeniu na ławie mnie akurat nie dziwi.

Jaroo1 14.06.2010 16:22

Buziek masz racje z tym ze w tych lepszych klubach w Polsce sie za bardzo nie daje szansy mlodziezy ale wlasnie takim Gargułom, Gizom, Iwańskim i innym sie daje szanse. I w moim mniemaniu te slabsze kluby to powinny byc po to aby szkolic takich zawodnikow do pewnego stopnia na potrzeby wlasnie najlepszych. Nie pieprzmy ze Garguła i Nowak powinni sie kisic w Belchatowie bo tam chca zbudowc klub. W tak małym miastku gdzie jest tylu kibicow to nie ma co robic poteg pilkarskich bo to sie mija z celem. Sam jestem ze wsi i nie jestem za tym jak ktos mowi ze male miasta sa chuja warte ale jesli chodzi o budowanie poteg pilkarskich to w Polsce w gre wchodzi Poznan, Warszawa, Krakow, Chorzow, Zabrze i jeszcze moze cos by tam znalaz. Słabsze kluby to musi byc dostarczyciel dobrych pilkarzy dla lepszych. Nie mowie ze sie Gargula nie rozwinal w GKS tylko mowie ze juz w pewnym momencie ten rozwoj zostal zahamowany. GKS to sredni klub i po pewnym czasie Garguła juz w nim sie nie uczyl tak wiele jak mogl w Wisle chociazby. A czy jakby Wisla dała za niego 800 tys Euro to by bylo mało? Moze był wart wiecej? Gdyby byl wart wiecej to by go ktos kupil, chociazby ze wschodu wykladajac nawet banke ale mi nie mow z te bezsensowne zaporowe ceny wystawiane przez GKS były w porzadku. A chytry traci dwa razy i Gula przyszedl do nas za darmo. To samo moze byc z Nowakiem, nic na nim nie zarobia.
W moim mniemaniu labsze kluby maja wyszkolic pilkarza, dac mu szanse ogrania sie rozwoju jak moze osiagnac w tym klubie a jak juz sie zacznie nim interesowac lepszy klub to powinien wejsc na wyzszy szczebel i dalej sie rozwijac. Gdyby było tak ze utalentowani pilkarze zostaja w swoich klubach bo sie za nich stawia zaporowe ceny, na sile to dzis Błaszczykowski gralby w 4 lidze- i to by było normalne? I moze teraz taki Glik ma zgnic w 1 lidze bo Piast go nie sprzeda (ok Glik jakis super hiper zawodnik nie jest ale jak na polskie realia to jest jeszcze w miare mlody i zdolny chlopak, a w 1 lidze jak zostanie rok to ma rok w plecy).
Kiedys nikt nie robil problemow Wisle w kupowaniu (ok ceny byly moze zawyzane ale nie tak paradoksalne jak teraz gdzie za byle kopacza wola sie 2 mln euro a za kogos kto juz 2 lata zagra dobrz to i nawet wiecej) i liga byla silniejsza, i Wisla byla silniejsza i nasze kluby cos znaczyly w Europie i reprezentacja cos grala. A teraz to niestety z roku na rok golym okiem widac drastyczny spadek poziomu pilki reprezentacyjnej i klubowej byc moze jednym z powodow jest wlasnie to ze najlepsi Polscy pilkarze sa rozsiani po takich Piastach, GKSach, Ruchach i przez to nie wejda na wyzszy poziom na ktory mogliby wejsc w lepszych zespolach. A polskie kluby tez glupie nie sa i na chama nie eda sie prosic o pilkarzy i mamy to co mamy, czyli zaciagi z zagranicy, bo co za sens dawac za Gargule 1 mln Euro jak mozna kupic za pol miliona takiego samego pilkarza z zagranicy.

Buziek_LG 15.06.2010 05:07

Jakiś miesiąc temu miałem okazję rozmawiać z moim znajomym, który jest członkiem zarządu Pomorskiego ZPN-u(przez grzeczność nie podam jego nazwiska) on mówił podobne bzdury, tylko że on posunął się dalej w budowaniu wielkich klubów w wielkich aglomeracjach. On uważa że w Polsce powinna powstać liga zamknięta z 12 nowo-powstałymi drużynami w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie, Aglomeracji Śląskiej, Trójmieście, Łodzi, Lublinie, Wrocławiu, Olsztynie, Białymstoku i Bydgoszczy(12 największych ośrodków ludnościowych rozłożonych równomiernie po całym kraju). Czy wzmocniłoby to polską piłkę? Pewnie tak bo nowe kluby nie miałby obciążeń finansowych, warunkiem włączenia do ligi byłby odpowiedni stan infrastrukturalny(stadion minimum 25 tyś osób i 6 boisk szkoleniowych), a także na klubach spoczywałby obowiązek grania przynajmniej 3 zawodnikami poniżej 18 roku życia i możliwość zatrudniania tylko 7 obcokrajowców przy czym na boisku mogłoby być zaledwie 3 jednocześnie. Pytanie tylko czy blokowanie możliwości rozwoju mniejszych klubów to na pewno droga do uzdrowienia polskiej piłki. Dodatkowo polecam Ci sprawdzić liczbę ludności Auxerre(AJ Auxerre), Sinsheim(Hoffenheim) czy Alkmaar(AZ Alkmaar)

A teraz odpowiem na Twoje argumenty. Sam piszesz że kiedyś nikt nie robił Wiśle problemów w sprzedawaniu zawodników. Tylko zapominasz że Wisłę było na to jako jedyną stać. Wisła w na początku tego tysiąclecia miała budżet na poziomie 8 krotnej wartości średniego budżetu klubu pierwszej ligi(dane za Przeglądem Sportowym). Dziś najsilniejszy finansowo klub Ekstraklasy tj. Legia ma budżet na poziomie 4 krotnej wartości najniższego budżetu(65 mln Legia, 12 mln Polonia Bytom) i zaledwie dwa razy większy niż średni budżet(23.45 mln zł) . Dodatkowo dziś, czego nie było gdy Cupiał budował potęgę krajową Wisły, kluby o najwyższych budżetach są obciążone wysokimi zarobkami poszczególnych zawodników(Grzelak, Iwański, Choto, Mucha i Kumbev zarabiali tyle co wszyscy piłkarze Ruchu Chorzów czy zarobki równały się umiejętnościom piłkarskim niech Ci odpowie tabela). Więc nic dziwnego że Legii, Lecha/Amiki czy Wisły nie stać na to by kupować kogo tylko im się podoba.
Piszesz że w Twoim mniemaniu "słabsze" kluby powinny szkolić zawodników i sprzedawać ich gdy tylko wybiją się ponad przeciętność z tego klubu. Tylko odpowiedz mi jaki jest w tym sens. Mam klub, umiem pracować z i szkolić młodzież, podejmuję ryzyko to dlaczego mam na tym zarabiać mniej niż mogę? Wspominasz o Gliku że jeśli teraz zostanie w Piaście to będzie to dla niego rok w plecy, nie wiem czy wiesz ale w lecie menadżer Glika rozmawiał zarówno z Wisłą jak i Lechem/Amicą i oba te kluby owszem wyraziły zainteresowanie tylko tyle że do Młodej Ekstraklasy więc odpowiedz sobie na pytanie ile w plecy miałby gdyby przeszedł do jednego z tych klubów.
Kończąc bo dziś się rozpisałem, wszystko rozbija się o pieniądze. Możesz być pewny że gdyby nie było zainteresowania Sobiechem czy Sadlokiem to Ruch zszedłby z ceny, zaś skoro takie zainteresowanie wykazuje kilka klubów(Legia, Lech/Amica, Polonia/Groclin, Widzew) to nie widzę powodu dla które w imie "dobra polskiej piłki".

Awe 15.06.2010 08:52

W sumie nie wiem czy piszesz to na serio Jaroo1 bo to są utopijne bzdury nie mające nic wspólnego ze sportową rywalizacją. Równie dobrze można powiedzieć, że czemu ktoś ma się kisić w Polsce jak tu się nic nie nauczy i wprowadzić klauzule 1 mln E na piłkarza, żeby się mógł uczyć zagranicą. Przecież Wisła jest słaba, nie ma szans w pucharach, więc powinna oddawać wszystkich piłkarzy za półdarmo a najlepiej to w ogóle jedynie szkolić piłkarzy dla zagranicznych klubów.

szprotson 15.06.2010 09:52

wystarczyło by, żeby zawodnicy byli wyceniani adekwatnie do swojej wartosci, i juz wtedy w Polsce było by z 5 mocnych klubów.

no ale jak u nas za chłopa co potrafi ustac 2 minuty bez przewracania sie płaci sie 100.000 to koles potrafiacy kopnac pilke w kierunku bramki o jedno zero droższy

emj10 15.06.2010 10:03

Te ostatnie komentarzą świadczą o tym, że panuje tęsknota za PRL-owskim systemem zagarniania zawodników, gdzie wojsko, milicja, kolej, czy kopalnie węgla stworzyły swego rodzaju oligopol piłkarski. Problemem czołówki nie jest to że za takiego Sadloka muszą zapłacić 1 mln euro, a to że nie potrafią sobie wyszkolić wychowanka który może być na poziomie takiego Sadloka. Jeśli nic się nie zmieni na poziomie szkolenia to przez kolejne dziesięciolecia będziemy zaściankiem piłkarskiej Europy.

ToTylkoJa 15.06.2010 10:28

Tak jest na całym świecie, nie tylko w Polsce. Jak Man Utd kupował Rio Ferdinanda z Leeds, to musiał zapłacić ponad 30 mln funtów (co było rekordem ligi).
Wg filozofii Jaroo, Leeds powinno oddac swojego obrońcę za jakieś 10 mln euro. Bo w końcu po piłkarza zgłasza się wielki klub z czołówki, a wtedy Rio na bank nie był wart aż tyle.

To samo w Hiszpanii- Ramos z Sevilli do Realu- 27 mln euro za 20 latka (rok 2005 jak przechodził).
I tych przykładów można mnożyc i mnożyć.

szprotson 15.06.2010 10:31

ale w Polsce istnieje przekonanie, że my potrafimy szkolic.
A w Europie wiedza, ze to gowno prawda
U nas teraz sie leci na farmazonie, ze ciezko sie szkoli bo nie mamy baz treninigowych.A to brak umiejetonosci trenerskich jest naszym problemem. Ale gdzie jeden z drugim by sie przyznali, ze ch**a wiedzą o trenowaniu, skoro biora za to nawet niezle pieniadze.
Potem taka juniorska dajmy na to reprezentacja osiagnie sukces (vide Globisz, Dawidziuk) i leci farmazon ze potrafimy szkolic.
Ostatnio 0-1 z ..reprezentacja której nazwy nie wymienię, pokazało, ze szkolic to moze potrafilismy w latach 80.
Dopóki nie wyjdziemy z mitu polskiej mysli szkoleniowej i bramkarskiej, to dalej będziemy w gównie siedziec i sie topić.

rw88 15.06.2010 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 914356)
Ostatnio 0-1 z ..reprezentacja której nazwy nie wymienię, pokazało, ze szkolic to moze potrafilismy w latach 80.

Błędny argument - nasza pierwsza, druga czy nawet trzecia reprezentacja młodzieżowa z pewnością pojechałaby Luksemburg tak jak to zrobiła ostatnio z Liechtensteinem, zagrała też dobry mecz z Holandią na wyjeździe przegrywając minimalnie 3:2. Ale rozumiem, że przykład posłania chłopaków z ME i niższych lig na mecz z Luksemburgiem bardziej Ci pasuje do teorii. Zresztą porównaj sobie sam (pomijając Lewandowskiego):

Szczęsny - Socha, Glik, Augustyn, Sadlok - Kiełb, Matuszczyk, Centarski, Rybus - Sobiech, Małecki.

...czy np...

Sandomierski - Gancarczyk, Siebert, Wełnicki, Marciniak - Tyrała, Borysiuk, Cywka, Stulin - Grosicki, Wojciechowski.

...ze składem który grał przeciwko Luksemburgowi:

1. Mateusz Prus (46, 12. Wojciech Małecki) - 2. Szymon Salski (46, 14. Kamil Szymura), 3. Piotr Malarczyk, 4. Norbert Jędrzejczyk, 5. Krzysztof Hus (60, 15. Bartłomiej Bartosiak) - 7. Jakub Kosecki (60, 18. Sebastian Łętocha), 6. Robert Mandrysz, 8. Paweł Lesik (68, 17. Daniel Dybiec), 11. Damian Jaroń (46, 13. Rafał Cegliński) - 9. Maciej Jankowski, 10. Mikołaj Lebedyński (46, 16. Maciej Górski).

Trudno nawet dostrzec tych chłopaków w regularnych występach w I czy II lidze, trudno też dostrzec u tych z ME jakąkolwiek stabilność formy na poziomie przynajmniej pierwszoligowym, a co dopiero mówić o kadrze...Niestety, ale skończyły się czasy, kiedy można posłać dziesiąty, czy jeszcze dalszy sort zawodników na jakikolwiek mecz międzypaństwowy, a akurat Luksemburg z tych mniejszych krajów przoduje w sprawianiu podobnych niespodzianek...Ale to tylko uwaga do argumentu z cytatu, który jest zdecydowanie przesadzony. Tak to ogólnie zgadzam się z Twoją teorią, niewielu mamy trenerów chętnych do ciągłego poszerzania swoich umiejętności i wiedzy o nowoczesnej piłce i są tego skutki...

szprotson 15.06.2010 11:19

ale to po co grali wogole?

Po ch** III garnitur sprawdza, skoro od tego sa kardy makroregionu?

rw88 15.06.2010 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 914375)
ale to po co grali wogole?

Po ch** III garnitur sprawdza, skoro od tego sa kardy makroregionu?

Nie mnie pytaj, bo to jest prawdopodobnie jedna wielu z niewytłumaczalnych rzeczy związanych z PZPN i naszą młodzieżowo-reprezentacyjną "myślą szkoleniową"...Ale jak przypuszczam sytuacja wyglądała tak, że Luksemburg wyszedł z zaproszeniem na sparing dla naszej młodzieżówki na ich terenie, nasz dobroduszny PZPN zgodził się na ów propozycję uznając, że na takich "ogórków" można by było posłać i trampkarzy po zakrapianej imprezce, a i tak trójką do zera ich pukniemy - posłano więc "reprezentację" U-20 stworzoną z chłopaków z ME i niższych lig, jak się to skończyło, wszyscy wiemy...Wynik poszedł w świat, a my musimy przełykać gorycz tej kompromitacji. A tak jak już mówiłem - teraz właściwie nikt nie może sobie pozwolić na wysyłanie swoich rezerw na podobne mecze, bo lekceważenie kończy się zazwyczaj tragicznie - te małe kraje są po prostu nastawione na 1:0 i murowanie bramki i trzeba naprawdę prezentować dobry poziom ataku pozycyjnego, żeby się takiej grze przeciwstawić.

Nawiasem mówiąc, Małecki miał 100% racji odnośnie pretensji n.t. powołań, ani razu właściwie nie zagraliśmy naszym najsilniejszym zestawieniem, tak jakby od razu stwierdzono, że w grupie z Holandią i Hiszpanią można pograć dla picu. A jak pokazał ostatni mecz z Holandią, w nieco silniejszym składzie potrafiliśmy nawiązać z nimi walkę - oglądałem ten mecz i uważam, ze brakło tam drugiego napastnika w stylu Sobiecha, Lewandowskiego, czy też Małeckiego w miejsce przeciętnego Grzelczaka (wysoki napastnik Widzewa ustawiony był na lewej pomocy...), jak i również brakło przynajmniej jednego z dwójki Glik-Sadlok w obronie, Siebert to jednak nie ten sam poziom. Grosicki zagrał bardzo dobry mecz, cały mecz był jak wrzód na dupie dla holenderskiej defensywy, kilka razy się urwał, trafił w słupek, wypracował gola Kiełbowi po świetnym zagraniu piętą, brakło mu tylko i aż skuteczności. Straszne wielbłądy popełniał Basta, pupilek Zamilskiego (cytując - "...Basta to nowocześnie grający boczny obrońca...") i po jego dwóch indywidualnych błędach padły dwa gole dla rywali, rewelacyjnego dnia nie miał też młody Szczęsny. Mimo tego gra ogólnie wyglądała bardzo pozytywnie, szczególnie w I połowie, kiedy to zagrali nasi bardzo mądrze, Holandia biła głową w mur, a nasi ich w ładnym stylu punktowali, mogło i powinno być do przerwy sensacyjne 3:0 dla naszych (było tylko 1:0), świetną robotę w środku pola robili Matuszczyk z Borysiukiem.

Ale w drugiej połowie widać było jak na dłoni, że od samiutkiego początku Zamilski nakazał w zamian za styl z poprzedniej połowy typową wybijankę, murowanie i grę na czas (pierwszy aut dla nas i już widać kunkatorstwo), za co Holandia skarciła nas trzema golami, później znów podjęliśmy trochę ryzyka i odpowiedzieliśmy golem Kiełba. Po co to wszystko piszę? A no po to, żeby dać obraz jak wielki wpływ na to, co się dzieje w naszej drużynie ma trener z poprzedniej epoki Zamilski i jak strasznie zmarnowany został nasz chyba największy potencjał w reprezentacji młodzieżowej od 1992 roku przez bezmyślność i zaściankowość tego pana, wytkniętą SŁUSZNIE przez Małeckiego...Nawet z tymi, przeciętnie wyszkolonymi zawodnikami bylibyśmy w stanie zagrać lepiej, niż prezentowaliśmy to w tych eliminacjach z tymi silnymi ekipami.

No i możemy tylko żałować, że Grosicki ma (miał?) tak strasznie zryty łeb, bo gość ma niewyobrażalny potencjał jak na nasze warunki, dynamika, szybkość i zwinność wysokiej klasy, sęk w tym że delikatnie mówiąc nie ma zapału do pracy, a przy lepszym wyszkoleniu technicznym (które teraz ma prawie zerowe w porównaniu do tego co mógłby mieć), poprawie skuteczności i sporowemu trybowi życia byłby to moim zdaniem zawodnik podobny do Robbena, na pewno nie tej klasy, ale z pewnością zdolny do gry na wysokim poziomie w silnym zagranicznym klubie, przynajmniej tak jak Irek Jeleń...

szprotson 15.06.2010 15:25

ja nie widziałem tego meczu, nie oceniam zawodnik, tylko wynik,który zawsze niezależnie kto gra jakimi składami idzie w świat.
Czy za 10 lat ktoś bedzie pamietał ze gralismy 3cim składem? NIE!
Za to 0-1 napewno bedzie pamietane.

Ci k**wa wielcy trenerzy, to sa dzieki temu wielcy, ze trafili na dobrych zawodnikow ktorzy ich wypromowali. Widzac ilu polaków nas reprezentuje za granica, widze jaki mamy poziom szkolenia.
Zamilski czy kolejna gwiazda ten z TVP Dawidziuk cały, co to ma byc.
To sa dziady dopchane do dobrych stołków ktorych za ch**a nie oddadzą.

pamietam kiedy był transparent : Rząsa badz patriota, odejdz z reprezentacji. Leśne dziady powinny tez takie dostać

AYALA 16.06.2010 08:46

chyba Rodionow wyląduje w Poloni Warszawa bo bez problemu są mu w stanie dac kontrakt 400 tyś €
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Eks...910,1,717.html

tofik 16.06.2010 10:46

W Polskiej lidze brakuje Argentyńczyków. A szkoda, bo warto ich sprowadzać. Skoro Legia daje milion za defensywnego przecinaka z Chorwacji...czemu nie na napastnika czy ofensywnego pomocnika z ligi argentyńskiej ? :)

emj10 16.06.2010 10:54

Riquelme, Moraleza, czy może Verona? Obawiam się, że malo kogo z I składu druzyny ligi argentyńskiej mógłby wyciągnąć polski zespół.

<Crasch> 16.06.2010 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 914942)
W Polskiej lidze brakuje Argentyńczyków. A szkoda, bo warto ich sprowadzać. Skoro Legia daje milion za defensywnego przecinaka z Chorwacji...czemu nie na napastnika czy ofensywnego pomocnika z ligi argentyńskiej ? :)

Bo tam by musieli zapłacić za niego 5 mln euro.:-P

tofik 16.06.2010 12:33

Jeden kosztuje milion, drugi 5, trzeci pół. Każdy by znalazł coś dla siebie :)

Misio 16.06.2010 13:54

Kto wie... Jóźwiak cały czas mówi o transferze dużo droższym niż Vrdoljak w grudniu. Ma to być zawodnik z Ameryki Południowej. A więc Argentyna pasuje idealnie:P

brylant17 17.06.2010 09:25

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html


Humor poprawiony :lol: :lol: :rotfl:

Mario Nh 17.06.2010 09:31

Rzucał nożyczkami w Ibrahimovicia, teraz trafi do Lecha?

AYALA 17.06.2010 09:51

myśle że przykład Kivetsa pokazuje że najlepiej kupowac zawodników co grają w pierwszych jedenastkach swoich drużyn a nie przepłacac za kolesi z głębokiej rezerwy co od roku nie rozegrałli meczu

Awe 17.06.2010 19:52

http://www.90minut.pl/news/126/news1...Belchatow.html Bardzo ciekawy transfer.

_ukoL 17.06.2010 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 915003)
Jeden kosztuje milion, drugi 5, trzeci pół. Każdy by znalazł coś dla siebie :)

Do Nas trafiali by Ci za 0,5 mln euro. To już lepiej Nędzę reaktywować z Grecji. :lol:

Ogryzek 17.06.2010 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 915493)
myśle że przykład Kivetsa pokazuje że najlepiej kupowac zawodników co grają w pierwszych jedenastkach swoich drużyn a nie przepłacac za kolesi z głębokiej rezerwy co od roku nie rozegrałli meczu

W jakim sensie? Krivets na Białorusi nie grał w 11?
Bo w polskiej lidze przeciętny. Czyli takich odradzasz?

Mario Nh 17.06.2010 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 915875)
W jakim sensie? Krivets na Białorusi nie grał w 11?
Bo w polskiej lidze przeciętny. Czyli takich odradzasz?

Chyba raczej poleca, piłkarzy którzy regularnie grali.
Przeciętny? Chyba myślimy o zupełnie innych piłkarzach.

Ogryzek 17.06.2010 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 915902)
Chyba raczej poleca, piłkarzy którzy regularnie grali.
Przeciętny? Chyba myślimy o zupełnie innych piłkarzach.

O tym samym. Przeciętny - to nie On ciągnął Lecha do MP. Ale oczywiście nie znaczy ze kiepski. Solidne uzupełnienie 11 na ten moment. A co w przyszłym sezonie? Może być i liderem Lecha, ale w tym nie był.

John1906 18.06.2010 11:42

Micański odchodzi z Zagłębia
http://www.90minut.pl/news/126/news1...rslautern.html

Proud 18.06.2010 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 915912)
O tym samym. Przeciętny - to nie On ciągnął Lecha do MP. Ale oczywiście nie znaczy ze kiepski. Solidne uzupełnienie 11 na ten moment. A co w przyszłym sezonie? Może być i liderem Lecha, ale w tym nie był.

Mam takie samo zdanie.

BiałaGwiazda 18.06.2010 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez John1906 (Post 916158)

Szkoda,bo za 600 tysięcy euro mielbyśmy niezłego,sprawdzonego i dość młodego napadziora.A tak będzie pewnie Makinwa,który będzie zgarniał 300-400 tysięcy euro za sezon i jest wielka niewiadomą..

ToTylkoJa 18.06.2010 18:27

Antolovic najprawdopodobniej zostanie bramkarzem Legii. Jesli do tego dojdzie, to zobaczymy (w trakcie sezonu)który klub zakupił lepszego goalkipera ;)

http://legionisci.com/news/38038_Ant...do_Polski.html

0 22 18.06.2010 22:13

Zaklepany juz :)

P.S. ITI zaczeło mnie zadziwiać. Jeżeli jeszcze z tych sukcesów w postaci ruszenia dupy na rynek transferowy wyjdzie jakis porządny grajek to zamiast 5% zadowolenia będzie jakies 80%.

Wojtas 18.06.2010 22:25

No jestem ciekaw

Antolovic wybijał sie w Chorwacjii,nasz Jovanovic w Serbii

pytanie :) kto kupił lepszego ,ale jest nie po równo bo oni maja Dowhania hehe

Uran235 18.06.2010 23:26

Ciekawie jest w tym oknie. Już wydano przeszło 3 mln euro na zawodników, a okno jest jeszcze zamknięte. W poprzednim sezonie( tzn. w dwóch oknach łącznie) poszło pomiędzy 6 a 7 mln euro, a teraz nie mamy jeszcze otwrtego pierwszego okna. Z wielkich graczy ani Wisła ani Amica jeszcze nie zaczęły na poważnie wydawać pieniędzy. Pokaźną sumkę w zanadrzu ma też zapewne Polonia, na większe inwestycje stać też Widzew, Cracovię i Zagłębie. Prawdopodobnie trochę pieniędzy wydadzą też w Lechii, Koronie i Jagiellonii. Najciekawsze jest to, że mamy deficyt towaru w kraju, popyt przewyższa podaż, ceny idą w górę( 300 tyś euro za Wilczka- ło matko) i coraz bardziej opłacalny będzie import. Jeżeli import będzie na poziomie Isailovica, Krivetsa czy nawet Tshimbamby/Chinyamy, to liga stanowczo na tym zyska. Z drugiej strony liga straciła już najlepszego bramkarza, najlepszego stopera, jednego z lepszych prawych obrońców i dwóch najlepszych napastników. Następny w kolejce jest najlepszy ofensywny pomocnik. Biorąc pod uwagę jak słaby był zeszły sezon, żeby zapełnić nowe stadiony to okno będzie musiało być naprawdę gorące.

przemek1902 20.06.2010 12:51

http://transfery.info/news-full-12389.html

Orietnuje się ktoś w realiach argentyńskich? Jak gra te chłopak?

kreseq 20.06.2010 14:20

Jesli to prawda to bedzie swietnie. Cabral jest swietnie wyszkolonym technicznie zawodnikiem, ma bardzo mocny strzal z lewej nogi, dobry przeglad pola i swietne jak na nasze warunki podania. Minusem jest strzal a raczej brak u niego celnosci. Czasami strzeli mocno i wpadnie, ale w wiekszosci wybija golebie lub okna w budynkach stojacych za stadionem. Nie wiemy jak w razie przejscia do Legii zaaklimatyzuje sie, wiec nie ma co na te chwile dywagowac o jego przydatnosci. Gorszy od Gizy raczej nie bedzie :D

Dla mnie osobiscie liczy sie jego technika i przeglad pola plus dobre podania, strzelac nie musi ;)

http://www.youtube.com/watch?v=xNSUIx-bgOk - jakas tam kompilacja z jego zagraniami ale jak wiemy to jest Youtube ;) Widzialem kilka spotkan z jego udzialem i zaprezentowal sie bardzo solidnie.

cinekw 20.06.2010 14:33

http://www.ole.com.ar/velez/Soldado-...283171743.html

Wg. tej notki zawodnik jest już w Polsce


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl