Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

ubi_es 23.12.2008 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 646190)
Franek WYMUSIL na klubie natychmiastowy transfer - doszlo nawet do takiego absurdu ze sam z wlasnej kieszeni doplacil roznice.
Zostawil zespol rozbity , przed bardzo waznymi meczami - bez zadnego napastnika i w zasadzie bez zadnej realnej szansy by kogos rownie wartosciowego pozyskac. - jak wiadomo na szybkiego wzieto Kryszala.

Nie widzisz roznicy miedzy planowanymi odejsciami , po zakonczeniu sezonu - gdzie od dawna jest jasne ze to nastapi i klub ma czas by sprowadzic nastepcow , a ucieczka w srodku rundy , doslownie z dnia na dzien, co stawia pracodawce, ktoremu ponoc Franek tyle zawdzieczal - w sytuacji mega nieciekawej?

Glodne kawalki...
1. Jesli jest kontrakt, to zawodnik nic na klubie nie moze wymusic (i vice versa). Przestan robic z zarzadu biedne, 5 letnie sieroty. Zobaczyli $$$ to go sprzedali. Wlasnie odpadli z Ligi Mistrzow i z wymarzonej kasy nie zostalo nic.
2. Kazdy klub ma liste zawodnikow, ktorych bedzie probowac kupic w przypadkach awaryjnych. W Wisle widoczenie pierwszym na liscie napastnikow byl Kryszalowicz i to nie wina Franka a zarzadu. Chyba, ze zarzad nie jest przygotowany, ze KAZDY zawodnik moze zlamac noge ostatniego dnia okienka transferowego. Tu nie ma czasu na szukanie, otwiera sie szufladke z napisem 'napastnicy' i bierze CV tego co jest na gorze.
3. Absolutnie szokujace jest, ze zawodnik ktory gra w klubie krocej, bo ciagle sie wykluca o kase i w koncu odchodzi jest szanowany bardziej od tego, co siedzi w klubie dluzej i nie narzeka na warunki finansowe. Jak widac, nie oplacalo sie Frankowi byc w Wisle przez tyle lat, bo powinien byc po 3 latach odejsc, poprzedzajac swoje odejscie 6 marudzeniem w prasie, jak mu tu zle i jak on malo zarabia. Wtedy bylby Wislakiem z krwi i kosci?!

Swiat nie jest czarno-bialy, wbrew temu co sie z trybun wydaje. Wiele osob na forum ma dostep do wiesci nieco mniej oficjalnych, i szokujace jest to, ze nie biora ich zupelnie pod uwage. Sadze, ze we Franku cos po PAO peklo a powodow moze byc tysiace. I im wiecej wiem co sie dzieje w polskich druzynach na treningach, wyjazdach i zgrupowaniach, tym bardziej sie dziwie, ze niektorzy wytrzymuja w OE tyle, ile wytrzumuja. Przychodzi mi do glowy 100 powodow, dla ktorych Franek odszedl, Wam naprawde nie przychodzi zaden? To nie jest, k%$%^a, Football Manager, ale zwykle zycie w OE.

Moim zdaniem powinien byc odejsc, nie mowiac czemu odchodzi. Sciema nikomu nie byla potrzebna. Tym bardziej, ze wiekszosc kibicow zwraca tylko uwage na to co pilkarze mowia a nie to co robia.

Wesolych Swiat.

Marszałek 23.12.2008 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 646439)
Marszałek a kto strzelił 115 bramek dla WIsły Ty?

Co to za porównanie? Ja za grę i strzelanie bramek dla Wisły nie wziąłbym ani grosza. Jeszcze bym dopłacał, aby móc zagrać chociaż jeden mecz z Białą Gwiazdą.

A teraz sobie odpowiedz na pytanie, czy Twój idol robiłby to samo za darmo?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 646439)
Tego już się nie pamięta co zrobił dla klubu wiele razy
[/B

A co on to za darmo robił? Tylko on zdobywał MP czy cała drużyna?

A nie pomyślałeś czasem,że Wisła uratował mu karierę, że do tej pory już dawno przestałby grać w piłkę, albo szwendał się nadal jako no name, gdzieś tam po Azji?Może z tego powodu powinien wdzięczność wykazać .... jeden i nie opuszczać nas w momencie, kiedy potrzebowaliśmy napastnika. Tacy ludzie jak on są fundamentem, na którym coraz dorodniej prezentuje się zgnilizna tego świata. Bez zasad,bez wdzięczności, w jego przypadku. Jeszcze swoje dzieci w głupkowate tłumaczenia wciągał. Idol wielu nierozgarniętych nastolatków, tak więc wielu będzie go broniło. Ich interes. Ale nie zmuszajcie do lubienie i szanowania kogoś,kto na to nie zasługuje.
Wasz problem polega na tym ,ze kibicujecie kopaczom a nie klubowi. Dla mnie są to zwyczajni najemnicy, i tyle. Ciesząc się z bramki nie ciesze się,że jakiś X ją strzelił,ale z tego ,ze to Wisła bramkę zdobyła.

Wystarczyło jakby powiedział, że odchodzi jeśli nie awansujemy do LM. Koniec kropka. Dla niektórych widać i to za dużo.

w0lno. 23.12.2008 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek
Co to za porównanie? Ja za grę i strzelanie bramek dla Wisły nie wziąłbym ani grosza. Jeszcze bym dopłacał, aby móc zagrać chociaż jeden mecz z Białą Gwiazdą.

A teraz sobie odpowiedz na pytanie, czy Twój idol robiłby to samo za darmo?

A Ty pracowałbyś w Twojej pracy za friko!?

kristos 23.12.2008 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 646480)
Wasz problem polega na tym ,ze kibicujecie kopaczom a nie klubowi. Dla mnie są to zwyczajni najemnicy, i tyle. Ciesząc się z bramki nie ciesze się,że jakiś X ją strzelił,ale z tego ,ze to Wisła bramkę zdobyła.

A nie pomyślałeś ,że klub to ludzie którzy go tworzą ?

Marszałek 23.12.2008 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez w0lno. (Post 646486)
A Ty pracowałbyś w Twojej pracy za friko!?

Ale ja nie dorabiam do tego ideologii, że kocham, miłuje, i będę aż po życia kres. Poza tym porównanie nieszczególnie, bo pracuje u siebie.

Kristos, oczywiście, że ludzie,ale odpowiedni. Czemu się mówi o Reymanie, Kapce:) a nie np.Bobrowiczu?
Na szacunek nie zasługuje?

Lemoniadowy Joe 23.12.2008 15:39

Daj cię już spokój z Frankowskim jest to wybitny piłkarz Wisły który przez cały pobyt w Krakowie godnie nas prezentował i jeden incydent nie przekreśla jego dorobku nie damy sie zwariować.

acha i nie piszmy że inni odchodzili znowu w jakimś wielki stylu, mieli po prostu inna sytuacje i tyle

jedyne co budzi mój niesmak że takie transfery nigdy nie powinny być uzależnione od tak ważnych meczów jak gra o LM bo świadomie czy też nie piłkarz może nie dać z siebie wszystkiego co czasem przesadza o wyniku, a jakby na sprawę nie patrzeć to Franek i Uche finansowo zyskali na odpadnięciu Wisły z LM

kristos 23.12.2008 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 646491)
Ale ja nie dorabiam do tego ideologii, że kocham, miłuje, i będę aż po życia kres. Poza tym porównanie nieszczególnie, bo pracuje u siebie.

Kristos, oczywiście, że ludzie,ale odpowiedni. Czemu się mówi o Reymanie, Kapce:) a nie np.Bobrowiczu?
Na szacunek nie zasługuje?

Jakbym jeszcze wiedział ,za co mam nie lubić Franka ,ale przyznam szczerze - nie wiem.
Może ktoś z świadków tych wydarzeń wytłumaczy.
Jedno co wiem ,że odszedł do innego klubu ,jak postąpiłoby 80% zawodników na jego miejscu.
Oczywiście nie byłem z tego zadowolony ,ale wiem -takie jest życie.

PS.
Czasami chcemy żeby odchodzili (zawodnicy) a oni nie odchodzą i też jesteśmy na nich wqrwieni.

flamengista 23.12.2008 15:48

Nie rozumiem tych kpin z Darka Dudki.

Chłopak do nas przyszedł, wypromował się i sprzedano go za uczciwe pieniądze. Mógł robić świństwo z Websterem, ale zachował się przyzwoicie. Co biorąc pod uwagę jego sportową i pozasportową przeszłość było naprawdę miłą niespodzianką.

Nie dziwię się jego frustracji, bo w przeciętnym zespole w przeciętnej lidze francuskiej grzeje ławę. Nie dziwię się, że spodziewał się więcej - 2 mln € za defensywnego pomocnika/stopera z Polski to bardzo dużo, a jak na Auxerre to olbrzymie pieniądze. Mógł więc oczekiwać, że będzie miał pewny plac.

Oczywiście sam jest sobie winien, bo nie zna języków obcych, pewnie też nie daje z siebie 100% na treningach. Jasne.

Ale to nie powód by pisać o nim złośliwe rzeczy. Nie opuszczał Wisły jak szczur uciekający z tonącego okrętu. Jego odejście nie było ciężką stratą, która zakończyła się odpadnięciem z pucharów czy stratami w lidze. Wręcz przeciwnie, klub zarobił na nim spore pieniądze i szybko znaleziono następcę (Diaz).

Dla mnie Franek i Dudka stoją na przeciwstawnych biegunach. Od Franka oczekiwałem zupełnie czegoś innego i srodze się zawiodłem - jak na żadnym innym piłkarzu Wisły. Po Dudce nie spodziewałem się niczego dobrego. Bywał chimeryczny na boisku (słynna wpadka z Blackburn), mówił głupie rzeczy i nie słynął ze sportowego trybu życia. Bałem się, że podąży tropem Dawidowskiego albo Nikoli. Tymczasem okazał się miłym rozczarowaniem.

Tak więc dziwią mnie te szyderstwa na forum. I to tuż przed Wigilią. Wstydźcie się Panowie.

szprotson 23.12.2008 15:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez w0lno. (Post 646486)
A Ty pracowałbyś w Twojej pracy za friko!?

dla mnie, cięzko jest piłke nożną nazywać ...pracą.

wiadomo, sa gusta i gusciki

rafalek 23.12.2008 16:03

A czy piłkarze po meczu zapierdalają na 8 godzin do innej roboty? Nie! Więc to jest ich praca.

1q2 23.12.2008 16:06

Jasne ze po Dudce mozna sie bylo spodziewac najgorszego, a z Frankiem odwrotnie ale....rzadko kiedy nie lubie jakiegos pilkarza Wisly, w sensie jego postawy pozasportowej.Lobo mnie wkurza, Mauro tak samo, Zienia swego czasu moglbym rozszarpac:>, ale ta niechec to tylko byla/jest spowodowana z powodow sportowych - a do zadnej z tych osob tak na prawde nic nie mam.

Dudka byl tym wyjatkiem, ktory wkurzal mnie i na boisku i poza nim.Zwykly lanser, ktoremu wydaje sie ze jest niewiadomo kim, pomijajac juz kwestie jezdzenia po alku i zabicia w takim stanie czlowieka.
Dlatego swieta swietami, ale nie powiem zebym sie martwil jego problemami - a gadki w stylu ze przeciez jest taki wspanialy a nie gra - w domysle - trener to jakas kanalia - zwyczajnie mnie smiesza.
Ten czlowiek chyba nie ma za grosz ambicji, bo zamiast tyrac jak wol i wywalczyc sobie miejsce, w bardzo przecietnym przeciez zespole - on juz mysli, gdzie by tu znow przejsc.
Ciekawe kto tym razem nabierze sie na Dariusza D.

ps
Czasami nam sie udaja dziwne transfery za duze pieniadze - Kaluzny , ktory moze z rok jeszcze cos pogral a potem włoczyl sie , Gorawski - jak dla mnie transfer 10 lecia:) - 2 melony za takiego jezdzca bez glowy to nie czesto sie zdarza.Teraz Dudka

flamengista 23.12.2008 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 646509)
(...)

To wszystko prawda, ale moim zdaniem szkoda na to czasu. W przeciwieństwie do Radomatu czy Igora S. Dudka w tych wywiadach nie skarży się na Wisłę, wiec nie mamy żadnego interesu w tym by to komentować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 646509)
Ciekawe kto tym razem nabierze sie na Dariusza D.

To już nie jest nasz problem:-D

Marcinnno 23.12.2008 16:47

Choć tyle,że widzę pare osób myśli podobnie jak ja... Wesołych Świąt :-)

Elendil 23.12.2008 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista
To już nie jest nasz problem

oby,oby! Już były powroty zza granicy do nas :lol:

Jeszcze odnośnie Franka... Wiecie, jeśli ktoś jest starszy, przeżył z Wisłą więcej niż 10-12 lat, to jasne, że dla niego Franek będzie tylko najmenikiem, którzy dobry był, ale potem uciekł.

Ale postawcie się w sytuacji młodszych. Ja sam mam 21 lat, kibicuję Wiślę gdzieś od 12. Dla nas, którzy zaczeli kibocwać Białej Gwieździe od sezonu 97/98 (bo wcześniej bylismy za młodzi, żeby wiedzieć o co w tej piłce chodzi), Franek jest legendą. Oczywiście, byli wtedy tacy zawodnicy jak Moskalewicz, Kulawik, Czerwiec,Moskal, Zające, Sarnat, Węgrzyn, Bukalski, Pater, Niciński, Kaliciak i wielu innych... ale to Frankowski był gwiazdą, killerem na polu karnym, napastnikiem niezastąpionym. Do tego skromny niczym Adam Małysz - wzbudzał ogromną symaptię. Dlatego nie potrafimy przekreślić tylu jego zasług dla Wisły, bo nasza pamięc o Klubie sięga okresu 97/98... i jego jako gwiazdy.

Tak na marginesie - ja jak sobie przypominam Ateny, to mi się do tej pory rzygać chce. I pewnie będzie tak, dopóki nie awansujemy do tej cholernej LM. Ale i tak pozostanie niesmak ze zmarnowanych lat... i ucieczki Frankowskiego.

kucharz_77 23.12.2008 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 646487)
A nie pomyślałeś ,że klub to ludzie którzy go tworzą ?

Ale niestety ci ludzie to nie piłkarze... napewno nie oni!!!

eye63 23.12.2008 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 646625)
Frankowski był gwiazdą, killerem na polu karnym, napastnikiem niezastąpionym. Do tego skromny niczym Adam Małysz - wzbudzał ogromną symaptię. Dlatego nie potrafimy przekreślić tylu jego zasług dla Wisły, bo nasza pamięc o Klubie sięga okresu 97/98... i jego jako gwiazdy.

Powiedz mi jaki udział niezastąpiony killer pola karnego miał w największym sukcesie Wisły ery Cupiała w europejskich pucharach? Bo ja pamiętam, że po kontuzji grał gorzej od Niedzielana obecnie, każda stykowa piłka - cofał nogę. I to nie było kilka meczy. Wcale nie jest powiedziane, że gdyby nie zostawiono go na dłużej w Krakowie, gdzie w końcu się przełamał i zaczął znowu walić bramy co kolejkę - to miałby jeszcze okazje pograć gdziekolwiek poza krajem. Jak dla mnie klub wtedy zachował się fair i za zdobyte tytuły króla strzelców trzymał Franka w składzie, dawał szanse na odbudowanie - i opłaciło się. Tyle, że gdy to klub przeżywał ciężkie chwile, Franek nie został by pomóc. Szacunek za bramki, ale Wiślakiem po prostu już nie jest i nie będzie.

Skrzat 23.12.2008 22:01

Dokładnie do Franka mam szacunek ale bez przesadyzmów strzelał dużo dobrze grał dużo zrobił dla Wisły a my jeszcze więcej dla niego no ale to już jest brak szacunku uciec i się zmarnować według mnie mógłby grać i być gwiazdą w jakimś np.Sevili o tam mógłby się stać gwiazdą ale chłopak się zmarnował i tyle inna jest całkiem kwestia Żurawskiego który myślę że jak by dostał propozycję to by z niej skorzystał.Zresztą nie wiem co sądzić o Szabacie bo nawet nie miał szansy pograć.Co do transferu Cebanu też nie mam zdania bo chłopak meczu u nas nie zagrał nikt nawet nie wie jak gra.

Yom 23.12.2008 22:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 646491)
Oczywiście, że ludzie,ale odpowiedni. Czemu się mówi o Reymanie, Kapce:) a nie np.Bobrowiczu?
Na szacunek nie zasługuje?

Podając za pewną opiniotwórczą gazetą:
1.Zdzisek Kapka to były agent SB
2.W dodatku za donosy pobierał pieniądze
3.Kablował kolegów z reprezentacji a szczególnie przyjaciela który pomógł mu w wyjeździe do USA,Stanisława Terleckiego

A wy nazywacie Frankowskiego judaszem! To bardzo poważne oskarżenie,biorąc pod uwagę,że nikomu bezpośrednio nie wyrządził krzywdy.

MatMario 24.12.2008 01:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 646494)

jedyne co budzi mój niesmak że takie transfery nigdy nie powinny być uzależnione od tak ważnych meczów jak gra o LM bo świadomie czy też nie piłkarz może nie dać z siebie wszystkiego co czasem przesadza o wyniku, a jakby na sprawę nie patrzeć to Franek i Uche finansowo zyskali na odpadnięciu Wisły z LM

Co to za bzdura kolosalna.... Zyskali na odpadnięciu no chyba jak wszystko u buka postawili że odpadną, Były premie za awans jak są co roku. Jakby awansowali to by Bogus tam pare walizek do szatni podrzucił. Jedyne normalne i ludzkie odejscie z klubu jakie pamiętam to Kuba Błaszczykowski. Kazde inne czy to Frankowski czy Zurawski który płakał o wyjazd przez 3 przerwy między sezonami, Kosowski któremu na pampersy nie starczało... Frankowski boli kazdego z nas. Ale są święta trzeba przebaczać :)

A co do Cebanu to dobrze się sprawdzal w roli wodzireja na imprezach, ruchliwy przebojowy. Wsrod zebranych rownie dobrze znany jak Tomek Dawidowski.

jerry.lii.lewis 24.12.2008 08:26

Najśmieszniejsze w sprawie Franka jest to, że dyskusję o nim na forum rozpalają za każdym razem jego zagorzali przeciwnicy reagując potokami pomyj na każdą informację o Frankowskim na forum.:lol:
Gdyby powstrzymali swój, jak się już wydaje, odruch Pawłowa, to notki o Franku nie zajmowały by więcej miejsca niż o innych byłych Wiślakach.
Dziwne tylko, że potem płaczą na forum, że tyle o Franku się tu pisze :-P.
Nie życzę umiejętności przebaczanie, bo po co życzyć nierealnego.
Opanowania życzę choinkowo :-D.

Lemoniadowy Joe 24.12.2008 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 646892)
Co to za bzdura kolosalna.... Zyskali na odpadnięciu no chyba jak wszystko u buka postawili że odpadną, Były premie za awans jak są co roku. Jakby awansowali to by Bogus tam pare walizek do szatni podrzucił.

nie wiem gdzie Ty widzisz bzdurę do tego kolosalną, chyba nie wierzysz że Uche i Franek nie wiedzieli o czekających kontraktach na zachodzie grając z PAo, aby nie było nie pisze że ktoś świadomie odpuścił mecz ale dla mnie pozostawia taka sytuacja niesmak.

Rob_Zombie 24.12.2008 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 646901)
Najśmieszniejsze w sprawie Franka jest to, że dyskusję o nim na forum rozpalają za każdym razem jego zagorzali przeciwnicy reagując potokami pomyj na każdą informację o Frankowskim na forum.:lol:

Już nie mówiąc o tym że temat jest wałkowany co każde pół roku, i już wszystkie możliwe argumenty za i przeciw były prezentowane setki, jak nie tysiące razy. Ale cóż z tego, zawsze można napisać coś po raz tysiąc pierwszy, nikogo to nie przekona, bo każdy ma już dawno wyrobione własne zdanie, ale tak dla sportu trzeba, bo 'moje' zawsze musi być na wierzchu!!!11:evil:

rafalek 24.12.2008 09:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 646643)
Powiedz mi jaki udział niezastąpiony killer pola karnego miał w największym sukcesie Wisły ery Cupiała w europejskich pucharach? Bo ja pamiętam, że po kontuzji grał gorzej od Niedzielana obecnie, każda stykowa piłka - cofał nogę. I to nie było kilka meczy. Wcale nie jest powiedziane, że gdyby nie zostawiono go na dłużej w Krakowie, gdzie w końcu się przełamał i zaczął znowu walić bramy co kolejkę - to miałby jeszcze okazje pograć gdziekolwiek poza krajem. Jak dla mnie klub wtedy zachował się fair i za zdobyte tytuły króla strzelców trzymał Franka w składzie, dawał szanse na odbudowanie - i opłaciło się. Tyle, że gdy to klub przeżywał ciężkie chwile, Franek nie został by pomóc. Szacunek za bramki, ale Wiślakiem po prostu już nie jest i nie będzie.


A pamiętasz może mecz z Realem Saragossa? To co wydało się nie możliwe udało się przy wydatnej pomoc Franka

matizaq 24.12.2008 14:01

A tak zmieniając temat to Petrescu został trenerem roku w Rumunii !
http://www.pilkanozna.pl/news.php?ID=104283

Szkoda , że u nas takich sukcesów nie odnosił :-/

Maćko 24.12.2008 15:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matizaq (Post 647025)
A tak zmieniając temat to Petrescu został trenerem roku w Rumunii !
http://www.pilkanozna.pl/news.php?ID=104283

Szkoda , że u nas takich sukcesów nie odnosił :-/

Abo nikt nie dał mu takiej szansy.
Poza tym, Dan był zbyt profesjonalny i zbyt mało elastyczny na naszą ligę, niestety, a bardzo lubiłem jego i jego metody. Po prostu, w Polsce trzeba się dostosować do tego, że większość piłkarzy tylko marzy, aby żel im się na włosach utrzymał cały mecz, by nie spocić się na tyle, by ciuszki D&G przesiąknęły no i żeby odwalić trening na tyle szybko, by jeszcze znaleźć czas na galerię... Przykre, ale prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach piłkarze nie chcą już zapieprzać.

jerry.lii.lewis 25.12.2008 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 647091)
Abo nikt nie dał mu takiej szansy.
Poza tym, Dan był zbyt profesjonalny i zbyt mało elastyczny na naszą ligę, niestety, a bardzo lubiłem jego i jego metody. Po prostu, w Polsce trzeba się dostosować do tego, że większość piłkarzy tylko marzy, aby żel im się na włosach utrzymał cały mecz, by nie spocić się na tyle, by ciuszki D&G przesiąknęły no i żeby odwalić trening na tyle szybko, by jeszcze znaleźć czas na galerię... Przykre, ale prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach piłkarze nie chcą już zapieprzać.

Moim zdaniem jedno wyklucza drugie. Profesjonalizm polega na umiejętności doboru właściwej metody, a nie na naumieniu się jednej i trzymaniu się jej jak pijany płota.
Nie byłem jego fanem ale powodzenia mu życzę :-)

Maćko 25.12.2008 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 647392)
Moim zdaniem jedno wyklucza drugie. Profesjonalizm polega na umiejętności doboru właściwej metody, a nie na naumieniu się jednej i trzymaniu się jej jak pijany płota.
Nie byłem jego fanem ale powodzenia mu życzę :-)

Profesjonalny, jeśli chodzi o "profesjonalizm" naszej ligi, tj. wybijał się ponad przeciętność zdecydowanie.
Rzeczywiście, słowo elastyczny powinienem wziąć w cudzysłów, bo nie o to mi chodziło.
Rozwinąłem w poprzednim. Również życzę mu powodzenia, bo to fajny chłop.

FraMat 25.12.2008 21:38

fajny wywiad z Danem ukazał sie w Rumunii. Fragmenty o Wisle, Polsce, sedziach i pilkarzach chyba niedługo na głównej

Blacha92 26.12.2008 15:02

http://www.futbol.pl/index_0001.php?m_ID=12911&key=5619
Kasperczak o Świętach

wolfy 26.12.2008 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 647434)
Profesjonalny, jeśli chodzi o "profesjonalizm" naszej ligi, tj. wybijał się ponad przeciętność zdecydowanie.
Rzeczywiście, słowo elastyczny powinienem wziąć w cudzysłów, bo nie o to mi chodziło.
Rozwinąłem w poprzednim. Również życzę mu powodzenia, bo to fajny chłop.

Zabawne, pamiętam jaka była afera, kiedy posadził na ławce Cantoro. Poszło o brak profesjonalizmu i ogólne olewactwo. Minęło trochę czasu i pierwszy trener, który miał okazję zagrzać u nas miejsce dłużej niż dwie rundy doszedł do identycznych wniosków.

Ogólnie wyszło na moje, że Dan zna się na trenerce i cieszę się, że miał okazję to udowodnić. Cóż, nie jego wina, że wówczas(teraz zresztą też)jedyny nasz napastnik(Paweł)jeszcze nie strzelał...
Szkoda tylko, że musieliśmy zaliczyć tę czarną dziurę między jego odejściem, a przyjściem Skorży.

piter116 26.12.2008 16:26

http://www.futbol.pl/index_2501.php?...9d61d9acb541ca
Petrescu: Polacy to lenie

Maćko 26.12.2008 16:47

Cytat:

W Wiśle przeżyłem fantastyczny okres - wspomina Petrescu, który został zwolniony w trakcie sezonu 2006-07. - Wróciłbym tam w każdej chwili nawet jutro, chociaż jako klub Wisła nie jest dobrze zarządzana - dodaje jednak jeden z najlepszych piłkarzy w historii rumuńskiego futbolu.
Szacun, Dan.
Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie dane jemu pracować z Wisłą, a mnie oglądać tę Wisłę.
Tak, wiem, nadzieja umiera ostatnia...

AYALA 26.12.2008 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piter116 (Post 647756)

Petrescu trafił na zły moment w Wiśle . W tamtym czasie zaczeto bazowac głównie na zawodnikach ściaganych za darmo.Gdyby Dan był trenerem Wisełki kiedy to z dużym rozmachem inwestowano w nowych zawodników myśle że udałoby sie awansowac do ligi mistrzów.Bo widac ma Petrescu papiery na klasowego trenera

1q2 26.12.2008 18:21

Humor mi poprawil tym wywiadem bo nie pamietam zeby ktos bardziej trafnie okreslil jeden z glownych powodow ze w Europie nasi nieistnieja.

Tak na marginesie to jak wierzylem ze Legia tego mistrza zdobyla uczciwie(przypomnijmy - 11 wygranych pod rzad) , to teraz mam ogromne watpliwosci.

Trenejro z nienagannymi manierami Dariusz W przeciez ponoc oplacil w zasadzie wszystkie mecze Korony - ciezko przypuszczac by w Legii nie wykorzystal tak znakomitych znajomosci.

Czopens 27.12.2008 00:11

http://www.futbol.pl/index_2501.php?...1564f11c7c3f38

Czopens 27.12.2008 00:18

Jak Cleber będzie kończył kariere to niech Jop przyjdzie pograć pare latek jeszcze :D .

dj_ibutti 27.12.2008 01:01

Tak... Ostatnio nam spadła statystyka goli samobójczych xD Marioo wracaj, potrzebujemy Cie ! :D

tomo 27.12.2008 01:19

E tam do 2 MP się wydatnie przyłożył trzecie ma bardziej na papierze. Jak będzie chciał wracać do Polski to pewnie zgłosi się po niego Górnik Zabrze ;)

jerry.lii.lewis 27.12.2008 08:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 647776)
Petrescu trafił na zły moment w Wiśle . W tamtym czasie zaczeto bazowac głównie na zawodnikach ściaganych za darmo.Gdyby Dan był trenerem Wisełki kiedy to z dużym rozmachem inwestowano w nowych zawodników myśle że udałoby sie awansowac do ligi mistrzów.Bo widac ma Petrescu papiery na klasowego trenera

Petrescu trafił na zły moment dla siebie. Nie ma co go wybielać zanadto - nie umiał poprowadzić tej drużyny. Skorża pokazał jak to się robi, a może bardziej - że to się da zrobić.
A "gdyby babcia wąsy miała ..." ; wielu trenerów trafiając na okres poważnych wzmocnień ugrałoby dużo, tyle że gdybanie jest jednym z mniej rozsądnych zajęć.
Życzę Danowi powodzenia i nie tęsknię za nim tutaj. Kopanie butelek jest bardzo widowiskowe ale gra jest w PIŁKĘ nożną, nie w butelkę :lol: , a Skorża udowodnił, że umie pracować z Wisełką. Teraz na wzmocnienia czekam.

Coglin 27.12.2008 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 648027)
...Kopanie butelek jest bardzo widowiskowe ale gra jest w PIŁKĘ nożną, nie w butelkę :lol: ...

popatrz na wyniki jakie Dan osiagnal w Rumunii. chyba ze graja tam w butelke :-/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl