Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

Drozd 25.01.2011 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wredny.bardzo (Post 1040909)
czyli jak ktoś nie wierzy w zamach i inne teorie spiskowe to ma tvnowski wzorzec normalnego, i pewnie w ogóle nie jest Polakiem tylko rosyjskim szpiegiem? :lol:

A co powiesz o tym:

10 kwietnia 2006 r. – nieobecny
17 września 2006 r.- nieobecny
10 kwietnia 2007 r. – nieobecny
17 września 2007 r. – obecny (wybory do sejmu )
10 kwietnia 2008 r. – nieobecny
17 września 2008 r. – nieobecny
10 kwietnia 2009 r. – nieobecny
10 września 2009 r. – nieobecny
2010 – miał być w kwietniu… (wybory prezydenckie i samorządowe )

To czy ktoś wierzy w zamach czy nie, ma się nijak do tego czy jest normalny, a Ty jak i TVN wciskacie ludziom kretynizm że "w zamach wierzą tylko nienormalni". Więc nie odwracaj kota ogonem.

Może wkleisz kiedy w Katyniu był Tusk? :). Czy aby nie dopiero na zaproszenie Putina? Więc kto tu się lansował.

AS82 25.01.2011 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1040928)
To czy ktoś wierzy w zamach czy nie, ma się nijak do tego czy jest normalny, a Ty jak i TVN wciskacie ludziom kretynizm że "w zamach wierzą tylko nienormalni". Więc nie odwracaj kota ogonem.

Może wkleisz kiedy w Katyniu był Tusk? :). Czy aby nie dopiero na zaproszenie Putina? Więc kto tu się lansował.

Ze spotkania Tusk-Putin wynikly konkretne korzysci,bo naród Rosyjski po slowach Putina dowiedzial sie o zbrodni katynskiej ,lansowal to sie raczej Kaczynski latajac na wlasne obchody i to jeszcze w lata w ktorych sa wybory.

slaskWKSslask 25.01.2011 12:55

Wiemy ,że dla (...) Katyńskie obchody są mało ważne ,ale po co kłamać w żywe oczy. Z drugim (...) Grasiem tworzą parę hpokrytów jakich w polityce nie było.

Tak czy inaczej od 10.04 słowo ZAMACH jest zakazane. Zaś wczoraj po wybcuhu na lotnisku,gdy nikt jeszcze nie wiedział co się stało w Moskwie, TVN triumfalnie podaje- ZAMACH TERRORSTYCZNY! 100% pewności :)

wstawiłem (...) w miejsce obelg....
FraMat

wredny.bardzo 25.01.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1040928)
To czy ktoś wierzy w zamach czy nie, ma się nijak do tego czy jest normalny, a Ty jak i TVN wciskacie ludziom kretynizm że "w zamach wierzą tylko nienormalni". Więc nie odwracaj kota ogonem.

Może wkleisz kiedy w Katyniu był Tusk? :). Czy aby nie dopiero na zaproszenie Putina? Więc kto tu się lansował.


A Ty mi wciskasz jeszcze większy kretynizm, że jak ktoś nie wierzy w zamach to na pewno popiera Tuska. Typowy kretynizm dla dzisiejszych czasów, jak ktoś nie lubi PiSu to na pewno głosuje na PO i odwrotnie. Jak premier zaprasza premiera i ten premier jedzie to źle? Czy gorzej jak ktoś nieproszony leci, tylko po to aby mieć większe poparcie w wyborach?

TSWojtas 25.01.2011 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wredny.bardzo (Post 1040944)
A Ty mi wciskasz jeszcze większy kretynizm, że jak ktoś nie wierzy w zamach to na pewno popiera Tuska. Typowy kretynizm dla dzisiejszych czasów, jak ktoś nie lubi PiSu to na pewno głosuje na PO i odwrotnie. Jak premier zaprasza premiera i ten premier jedzie to źle? Czy gorzej jak ktoś nieproszony leci, tylko po to aby mieć większe poparcie w wyborach?

Kaczyński nie leciał na chate do Putina - leciał na groby POLAKÓW ,więc zaproszenie nie było konieczne .Polskie władze muszą być suwerenne , same podejmować decyzje dla dobra Polski. Jak ktoś zaprasza można grzecznie podziekować i nie skorzystać lub zaproponować inny termin jeżeli to leży w interesie Państwa. Rocznica była 10 kwietnia ,Polski cmentarz można uznać za "Polską ziemie" więc to My mogliśmy zaprosić Putina i lepiej to by wyglądało.

Arapaho 25.01.2011 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1040931)
Ze spotkania Tusk-Putin wynikly konkretne korzysci,bo naród Rosyjski po slowach Putina dowiedzial sie o zbrodni katynskiej ,lansowal to sie raczej Kaczynski latajac na wlasne obchody i to jeszcze w lata w ktorych sa wybory.

A te konkretne korzyści to to ze naród rosyjski dowiedział się że ich ziomkowie zgładzili kilkanaście tysięcy polskich oficerów i elity narodu?
Dla kogo to jest korzyść? Co się zmienilo?
Amerykanie,Niemcy czy Brytyjczycy (rządy tych państw) wiedzieli o tym od prawie poczatku, a niewiedza szerszych mas o zbrodni to wina nas Polakow i tylko nas. Kto bronił w ostatnim 20 leciu publikacji międzynarodowych, tworzenia filmów historycznych organizowania międzynarodowych debat w tej kwestii? No kto?
Czy moze nie broniły tego połączone siły SLD/PZPR + UW/AWS dziś PO inaczej mówiąc ukladowicze Okragłego Stołu ?
Zobacz jak działaja Gruzini - hoolwodzka produkcja o ataku Rosjan na Osetię w b.dobrej amerykańskiej obsadzie wchodzi już do kin. Tak się ludziom w dzisiejszym świecie przekazuje swoja historię
Zreszta dziwię sie niektorym wyciągajacym tematy historyczne Tusk- Kaszub, z nutką germanizmu/ten biedny dziadek / i Kaczyńscy synowie powstańców warszawskich. Widać kto ma piętno patriotyzmu odbite od dzieciństwa a kto nie.
Ale,ale... lepiej poczytać gazetę redagowaną przez syna Ozjasza Szechtera - ona prawdę ci powie.

Arapaho 25.01.2011 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez slaskWKSslask (Post 1040934)
......

Tak czy inaczej od 10.04 słowo ZAMACH jest zakazane. Zaś wczoraj po wybcuhu na lotnisku,gdy nikt jeszcze nie wiedział co się stało w Moskwie, TVN triumfalnie podaje- ZAMACH TERRORSTYCZNY! 100% pewności :)

Podobno że jak raz na 60 lat w Polsce spadnie samolot z głową Państwa to nie ma zamachu.
Tak jak i samobójstwa od 5 świadków wzwyż dopiero jest uważane jako nieprzypadkowe.
Takie są przyjęte przez światłych naukowców z Jałty współczynnikii dla Polski.
Dla Rosji są inne współczynniki więc się nie czepiaj TVN-u:>

!!IRIVER!! 25.01.2011 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1040931)
Ze spotkania Tusk-Putin wynikly konkretne korzysci,bo naród Rosyjski po slowach Putina dowiedzial sie o zbrodni katynskiej ,lansowal to sie raczej Kaczynski latajac na wlasne obchody i to jeszcze w lata w ktorych sa wybory.

Naprawdę wierzysz w to, że średnio rozgarnięci Rosjanie nie wiedzieli, że to Staliniści zabijali naszych oficerów?

Jasne, ciemne masy (porównując do nas - wyznawcy GW i TVN) zapewne nadal sądzili, że to Niemcy, ale od wielu lat było wiadomo, że to ruskie. I ruskie dobrze o tym wiedzieli, ale teraz CAR powiedział oficjalnie, to wielkie korzyści. Dla kogo? Bo chyba nie dla nas...?

pirat.z.karaibow 25.01.2011 14:02

Wczorajsze wydarzenia w Moskwie to ewidentny odwet Drozda i reszty udanych jegomości.

FraMat 25.01.2011 14:20

Usilnie zachęcam do wymiany poglądów w cywilizowany sposób. Będę kasował wszelkie obelgi, wycieczki osobiste, niecenzuralne słownictwo, brak szacunku dla dyskutanta, pisanie nazwisk czy imion małą literą, etc.

Oczywiście, emocje są dopuszczalne, ale ich sposób okazywania nie zawsze przejdzie...

funkykoval 25.01.2011 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1040931)
Ze spotkania Tusk-Putin wynikly konkretne korzysci,bo naród Rosyjski po slowach Putina dowiedzial sie o zbrodni katynskiej ,lansowal to sie raczej Kaczynski latajac na wlasne obchody i to jeszcze w lata w ktorych sa wybory.

Naród rosyjski dowiedział się ??? Bo puścili Katyń w odpowiedniku naszej TVP Kultura ??? ( w TV ogólnej puszczono dopiero po tragedii w Smoleńsku) ???

Czy Lech Kaczyński startował w 2007 roku w wyborach samorządowych ???

Tusk do katynia przyjechał na zaproszenie Putina - z własnej inicjatywy nigdy by się tam nie pojawił.

Na własne obchody ???? Co ty piszesz ??? Obchodów nie organizował Kaczyński czy inny Ziobro - tylko Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa !!!!

jak w świetle spotkania Putin - Tusk w katyniu w dniu 7 kwietnia 2010r. wygląda odpowiedź Rosyjskich władz z marca 2010 roku do Strasburga ??? Wiem WybGazeta "świetnie " to wytłumaczyła - pismo było pisane przed Putinowo-Tuskowym pojednaniem, ale nie wytułmaczyła w odpowiedni sposób tego:

http://www.rp.pl/artykul/564842.html

PhantomRanger 25.01.2011 14:59

Wy chyba sami w to nie wierzycie, że kiedykolwiek dane nam będzie poznać prawdę o tych wydarzeniach, a już na pewno nie za naszego życia. Kto wie może za jakieś 100 lat kiedy i być może klimat polityczny w Rosji się zmieni naszym prawnukom dane będzie poznać jak to naprawdę było 10.04.2010.

Ela 25.01.2011 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wredny.bardzo (Post 1040909)
A co powiesz o tym:

10 kwietnia 2006 r. – nieobecny
17 września 2006 r.- nieobecny
10 kwietnia 2007 r. – nieobecny
17 września 2007 r. – obecny (wybory do sejmu )
10 kwietnia 2008 r. – nieobecny
17 września 2008 r. – nieobecny
10 kwietnia 2009 r. – nieobecny
10 września 2009 r. – nieobecny
2010 – miał być w kwietniu… (wybory prezydenckie i samorządowe )

Przeanalizuj sobie raczej to :

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wizyty_zagraniczne_prezydenta_Lecha_Kaczy%C5%84ski ego

Nie tylko Katyń i wizyty tam były priorytetem Lecha Kaczyńskiego. Zwróć uwagę na inne wizyty i obowiązki. Nie tylko na miejscach pamięci ale przede wszystkim prowadząc politykę zagraniczną - politykę zbliżenia z innymi małymi krajami UE i nie tylko.
Abstrahując od tego, iż był pierwszym polskim Prezydentem, który oddal hołd pomordowanym w Katyniu.
Bo pijany w sztok Kwaśniewski na grobach w Charkowie, co jak co ale "hołdu" na pewno nie oddawał.

Odpowiesz też ile razy wcześniej byl w Katyniu Tusk ?
Czy może był dopiero wtedy, gdy nadarzyła się okazja upokorzyć owczesnego Prezydenta ?

A wracając do samej wizyty - zaproszenia dla Tuska a nie dla Kaczyńskiego bylo zimną polityczną grą Rosjan. Wspieranie jednego obozu przeciw drugiemu jest od dawien dawna sposobem rozgrywania polityki zagranicznej. Nie tylko rosyjskiej ale w ogole. I takich przykładów w historii jest mnostwo.
A państwo, ktore się na to godzi - jest panstwem słabym. Niestety.

O planowanej wizycie Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku było wiadomo już dużo wcześniej.
Pomysl z obchodami 7.04 i zaproszeniem Tuska miał być sposobem na upokorzenie Lecha Kaczyńskiego.
I przyciągnięcie do siebie jednego obozu - tego rządzącego.

p.s.
Też nie wierzę abyśmy mieli poznać prawdę.
No - może wtedy gdy ogłoszą kto tak na prawde stał za zamachem w Dallas.

Co nie znaczy, że nie należy do niej dążyć i zgadzać się na wszystko co nam wetknie i zasugeruje sąsiednie, wrogie nam mocarstwo.

AS82 25.01.2011 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 1041024)

Odpowiesz też ile razy wcześniej byl w Katyniu Tusk ?
Czy może był dopiero wtedy, gdy nadarzyła się okazja upokorzyć owczesnego Prezydenta ?

A wracając do samej wizyty - zaproszenia dla Tuska a nie dla Kaczyńskiego bylo zimną polityczną grą Rosjan. Wspieranie jednego obozu przeciw drugiemu jest od dawien dawna sposobem rozgrywania polityki zagranicznej. Nie tylko rosyjskiej ale w ogole. I takich przykładów w historii jest mnostwo.
A państwo, ktore się na to godzi - jest panstwem słabym. Niestety.

O planowanej wizycie Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku było wiadomo już dużo wcześniej.
Pomysl z obchodami 7.04 i zaproszeniem Tuska miał być sposobem na upokorzenie Lecha Kaczyńskiego.
I przyciągnięcie do siebie jednego obozu - tego rządzącego.

Kaczyński z Tuskiem "rozgrywali sie" nawzajem bez "pomocy" Rosjan czy kogokolwiek z zewnątrz ,np jak lecieli do Brukseli i sie klocili o jedno krzeslo,sami sobie zgotowali ten żałosny spektakl.

Tusk sobie na te wizyte w Katyniu zapracował,bo odkąd przejal wladze to staral sie ocieplac relacje z Rosja ,a Kaczyński nie robil w tym kierunku praktycznie nic ,wiec jak sie nadazyla okazja do przelomu czyli pochyleniu sie przez strone rosyjska nad grobami w Katyniu,Tusk z niej skorzystal i zoorganizowal wspolna wizyte z Putinem ,i choc nie wiem jak duza jest niechec do Tuska z waszej strony to osiagnal on to ze rodziny katynskie,Polacy i Rosjanie uslyszeli prawde o tym co sie stalo w 1940 roku.

Arapaho 25.01.2011 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1041040)
.....
Tusk sobie na te wizyte w Katyniu zapracował,

no i tu sie wkońcu zgadzamy. bez honoru ,bez ambicji wchodził Putinowi tam gdzie Rosjanie nas mają


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1041040)
bo odkąd przejal wladze to staral sie ocieplac relacje z Rosja ,a Kaczyński nie robil w tym kierunku praktycznie nic ,wiec jak sie nadazyla okazja do przelomu czyli pochyleniu sie przez strone rosyjska nad grobami w Katyniu,Tusk z niej skorzystal i zoorganizowal wspolna wizyte z Putinem ,i choc nie wiem jak duza jest niechec do Tuska z waszej strony to osiagnal on to ze rodziny katynskie,Polacy i Rosjanie uslyszeli prawde o tym co sie stalo w 1940 roku.

ocieplać czyli zgadzać się na wszystko coRosjanie chcieli. Wycofał weto w sprawie Nord Stream, przestał blokować rozmowy Rosja-UE. Haha... no to narobił dla Polski. A sorry Putin i Lawrow powiedzieli że Tuski jest fajny - zapomniałem.
Co do tego kto co sie dowiedział. Chlopie juz ci pisałem a ty dalej swoje :"osiagnal on to ze rodziny katynskie,Polacy i Rosjanie uslyszeli prawde o tym co sie stalo w 1940 roku" - rodziny katyńskie to wiedza co sie stało od 45 lat, a najwięcej szczegółów dostalismy od Jelcyna- więc nie opowiadaj głupot. Mieliśmy strasznie dostać liste ukraińską i co jest ? nic. Więc co -z filmu Wajdy coś sie dowiedzieli? A tak poza tym wielka łachę Rosjanie zrobią ze podadzą koga zabili. To ich psi obowiązek i nie powinniśmy z siebie szmat robić żeby mordercy powiedzieli kogo zabili

Ela 25.01.2011 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1041040)
Kaczyński z Tuskiem "rozgrywali sie" nawzajem bez "pomocy" Rosjan czy kogokolwiek z zewnątrz ,np jak lecieli do Brukseli i sie klocili o jedno krzeslo,sami sobie zgotowali ten żałosny spektakl.

Tusk sobie na te wizyte w Katyniu zapracował,

A od kiedy to Premier niezależnego państwa musi sobie "zapracowywać" czy też "zasługiwać" na to aby móc odwiedzić groby pomordowanych Bohaterów swojego kraju?

I dlaczego ani razu nie poleciał tam wcześniej skoro było to dla niego takie ważne ?
Cytat:

bo odkąd przejal wladze to staral sie ocieplac relacje z Rosja ,a Kaczyński nie robil w tym kierunku praktycznie nic ,wiec jak sie nadazyla okazja do przelomu czyli pochyleniu sie przez strone rosyjska nad grobami w Katyniu,Tusk z niej skorzystal i zoorganizowal wspolna wizyte z Putinem ,i choc nie wiem jak duza jest niechec do Tuska z waszej strony to osiagnal on to ze rodziny katynskie,Polacy i Rosjanie uslyszeli prawde o tym co sie stalo w 1940 roku.
Ocieplał - ok. Uważasz, że to było ocieplanie, a nie strachliwa polityka na kolanach i masz prawo. Ja uważam inaczej - zwłaszcza, że tzw rurociąg Ribbentrop-Mołotow jest wbrew polskiej racji stanu bez dwoch zdań.
Masz rację, że spór Prezydent-Premier był "rozgrywany" bez nikogo z zewnątrz. Do czasu.
Spór był tak głośny, że poważne państwo, które chce ugrać wpływy i wtrącić się w politykę sąsiada byłoby głupie aby na tym nie skorzystało.
A Rosja niestety jest poważnym - imperialistycznym panstwem. Putin natomiast, co by o nim nie powiedzieć nie jest głupi. I bardzo dobrze zna tajniki polityki zagranicznej. Ba - to nie są nawet żadne tajniki - każdy mniej lub bardziej interesujący się historią o tym wie.
Że przypomnę tylko dzialania niejakiej Katarzyny II oraz popieranie stronnictwa hetmanskiego - późniejszych Targowiczan.

Być może Tusk był na tyle naiwny aby uważać, że Rosjanom chodzi o dążenie do przełomu i o "pochylenie się nad grobami pomordowanych" ( i na tyle głupi, żeby nie widzieć, że jest sterowany ).
Nie mnie sądzić jego intencje.
Ale jestem pewna, że możliwość dania " pstryczka " Prezydentowi była równie ważna jak szlachetne porywy jego serca, każące mu dążyć do pojednania z Rosjanami :)

Edit:
BTO - masz rację oczywiście.
Wszelkie analogie i podobieństwa do faktów historycznych jest czysto przypadkowe i nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Bóg Trybun (objawion) 25.01.2011 17:22

Bogata argumentacja ellera przekonała mnie w zupełności.

Ela i Arapaho nie wiem po co piszecie o historii, jurgieltnictwie i logice. Przecież Kaczyński to pisior owładnięty manią wojny. A z takim argumentem nie da się walczyć.

A poza tym nie lubią go w niezaleznych pismach zagranicznych. W których nie ma ani agentów wpływu ani przedruków ani nawet artykułów na zamówienie.

Arapaho 25.01.2011 17:39

O .I nie wiele trzeba było szukać -kolejny dowód co "osiągnął" Donald vel cudak przez ocieplenie stosunków z Rosją : nie wpuscił tego terrorysty Zakajewa.
Żeby mu przypadkiem teraz Putin tytułu Marszałka nie przyznał( a że coś tam się nie udało i kierowcy tirów stoją na granicy to spokojnie jakby co uściśnie się premier z premierem i będzie dobrze, maja ogrzewanie w kabinach)

Mahazel888 25.01.2011 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wredny.bardzo (Post 1040909)
czyli jak ktoś nie wierzy w zamach i inne teorie spiskowe to ma tvnowski wzorzec normalnego, i pewnie w ogóle nie jest Polakiem tylko rosyjskim szpiegiem? :lol:

A co powiesz o tym:

10 kwietnia 2006 r. – nieobecny
17 września 2006 r.- nieobecny
10 kwietnia 2007 r. – nieobecny
17 września 2007 r. – obecny (wybory do sejmu )
10 kwietnia 2008 r. – nieobecny
17 września 2008 r. – nieobecny
10 kwietnia 2009 r. – nieobecny
10 września 2009 r. – nieobecny
2010 – miał być w kwietniu… (wybory prezydenckie i samorządowe )

oooooooo ....a, co powiem o tym ? Na takie coś czekałem. Żeby (...) sam się wkopał.
Nooo jakoś nie widać tam żeby uroczystości katyńskie było odprawiane 7 kwietnie tylko od 70 -lat były 10 kwietnia.

Wiec moje pytanie : Co robił (...) 7-mego kwietnia w lesie katyńskim? Co czcił tam, bo jak widzimy z wyżej zamieszczonej tabelki uroczystości odbywają się z roku na rok 10-tego?

budka 25.01.2011 19:27

Jeśli mówimy o odszkodowaniach za katastrofe smolenską dla rodzin ofiar to warto wspomnieć o panu Dereszu i jego słowach.
Cytat z wypowiedzi brata Melaka( jednej z ofiar):

"Śmierć mojego brata nie ma ceny
Brat całe dorosłe życie, prawie 40 lat, poświęcił Polsce i wykryciu prawdy o ludobójczej zbrodni dokonanej na polskich jeńcach wojennych z rozkazu najwyższych władz ZSRR. Gdy Komitet Katyński, którego założycielem był Stefan, czcił pomordowanych tablicami i pomnikami w kraju i za granicą, pan Deresz i jemu podobni z premedytacją mordowali pamięć o nich, prześladując i wyłączając z życia publicznego bliskich ofiar Katynia. My byliśmy prześladowani, bici, zatrzymywani. Pan Deresz otrzymywał awanse i ekstra wynagrodzenia. Do dziś brzmią mi w uszach jego słowa, które padły na spotkaniu w lipcu ub.r. w Kancelarii Premiera poświęconym pomnikowi ofiar smoleńskiej katastrofy, który stanął na Powązkach. Pan Deresz bez żadnego skrępowania zaatakował pracownicę Kancelarii Premiera, pytając, kiedy będziemy rozmawiać o odszkodowaniach i czy będzie to w formie ugody czy też trzeba będzie iść z tym do sądu. W tym czasie ja, a także wielu, wielu innych bliskich ofiar smoleńskiej katastrofy myśleliśmy wyłącznie o dotarciu do prawdy, wyjaśnieniu przyczyn katastrofy i o sprowadzeniu wraku Tu-154 oraz czarnych skrzynek do Polski.



Polecam ciekawy blog A.Ściosa, międzyinnymi o zamachu na lotnisku w Moskwie.
Tezy jakie postawił Ścios nie będą łatwe do obalenia.Analogie w sprawie zamachów w Rosjii są ,aż nazbyt widoczne(FSB?).

ZAMACH – CZYLI SEKWENCJE WYBORCZE PUTINA

Drozd 26.01.2011 02:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 1040972)
Wczorajsze wydarzenia w Moskwie to ewidentny odwet Drozda i reszty udanych jegomości.

Jaki odwet? Na kim? Ja tam mam inne podejrzenia.

1q2 26.01.2011 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 1041024)

A wracając do samej wizyty - zaproszenia dla Tuska a nie dla Kaczyńskiego bylo zimną polityczną grą Rosjan. Wspieranie jednego obozu przeciw drugiemu jest od dawien dawna sposobem rozgrywania polityki zagranicznej. Nie tylko rosyjskiej ale w ogole. I takich przykładów w historii jest mnostwo.
A państwo, ktore się na to godzi - jest panstwem słabym. Niestety.

O planowanej wizycie Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku było wiadomo już dużo wcześniej.
Pomysl z obchodami 7.04 i zaproszeniem Tuska miał być sposobem na upokorzenie Lecha Kaczyńskiego.
I przyciągnięcie do siebie jednego obozu - tego rządzącego.

Fajnie się to czyta, tyle że nie ma to zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością.Gdyby to była tylko część operacji pt. tworzymy mit zmarłego Prezydenta, to nawet bym tego nie komentował, tyle że tu chodzi o coś znacznie poważniejszego, czyli jest to jeden z elementów układanki , mający uwiarygodnić absurdalną tezę o zamachu.

Nikt nas w tej kwestii nie rozegrał, co więcej, tak na prawdę rozdzielenie wizyt było wszystkim na rękę.Kaczyński gdyby chciał to poleciał by 7go, tylko że on traktował Rosję i Putina jak powietrze.Poprawcie mnie jeśli się mylę ale przez 4.5 roku nie zamienił z nim ani słowa

Putin zresztą nie zorganizował obchodów na złość Kaczyńskiemu(ach ta nasza megalomania), tylko był to jeden z elementów zmiany wizerunku Rosji oraz rozliczenia się z częścią Historii.To najpewniej nie chodzi o nas a o ich wewnętrzne sprawy ale to akurat dla nas znaczenie ma małe.Zmiana Katyńska u nich była już wcześniej a te obchody były jednym z jej elementów.

To że Kaczyński się tam nie pojawi , było oczywiste a rozdzieleniem wizyt nie towarzyszyła jakaś wielka wrzawa, bo to już był etap 'nie wpierdalania się', który rozpoczął się po słynnej bitwie o samolot i krzesło.
Obie strony były de facto zadowolone - Tusk bo Kaczyński mu się nie wcinał w jego politykę względem Rosji, Kaczyński bo mógł w świetny sposób, przed wyborami pokazać swoją odrębność i mógł to zrobić w 100% po swojemu.

Cała chryja dopiero wybuchła po katastrofie a zdaniem przewodnim(prawdziwym ale za razem kretyńskim)było to że jak by była jedna wizyta to by katastrofy nie było.Wszystko pięknie tylko jest to tak samo prawdziwe jak to że jak by mgły nie było to katastrofy by nie było, cofając się dalej.Gdyby Ruscy nie wymordowali naszych oficerów to też katastrofy nie było ,bo nie było by po co tam lecieć, a wariant 'złośliwców' - gdyby wyborów nie było to Kaczyński by się nie rozbił bo by nie leciał.

Wszystko prawda tylko nijak się to ma do przyczyn katastrofy, którymi to przyczynami nie była tak mgła jak i 2 wizyty.

Ela 26.01.2011 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1041562)
Fajnie się to czyta, tyle że nie ma to zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością.Gdyby to była tylko część operacji pt. tworzymy mit zmarłego Prezydenta, to nawet bym tego nie komentował, tyle że tu chodzi o coś znacznie poważniejszego, czyli jest to jeden z elementów układanki , mający uwiarygodnić absurdalną tezę o zamachu.

Bzdura.
Osobiście nie jestem zwolenniczką tezy o zamachu, choć nie wykluczam i takiej wersji - jednakże w którejś tam, jednej z ostatnich kolejności.
Putin na prawdę nie musiał uciekać się do zamachu aby rozszerzyć swoją strefę wpływów na Polskę.
Wystarczyły mu inne posunięcia - właśnie takie jak "zaproszenie" Tuska.
Cytat:

Nikt nas w tej kwestii nie rozegrał, co więcej, tak na prawdę rozdzielenie wizyt było wszystkim na rękę.Kaczyński gdyby chciał to poleciał by 7go, tylko że on traktował Rosję i Putina jak powietrze.Poprawcie mnie jeśli się mylę ale przez 4.5 roku nie zamienił z nim ani słowa
Obejrzyj sobie film Mgła.
Od razu uprzedzam - nie ma tam mowy o zamachu - ba, nawet taka sugestia się nie pojawia.
Pracownicy kancelarii Prezydenta opowiadają jak to wszystko od ich strony wyglądało.
Sytuacja z zaproszeniem też.
Cytat:

Putin zresztą nie zorganizował obchodów na złość Kaczyńskiemu(ach ta nasza megalomania), tylko był to jeden z elementów zmiany wizerunku Rosji oraz rozliczenia się z częścią Historii.To najpewniej nie chodzi o nas a o ich wewnętrzne sprawy ale to akurat dla nas znaczenie ma małe.Zmiana Katyńska u nich była już wcześniej a te obchody były jednym z jej elementów.
Mylisz się.
Nie doceniasz Putina. Nic nie przeszkadzalo mu upiec dwoch pieczeni na jednym ogniu.
Poza tym " na złość Kaczyńskiemu" było dopiero w drugiej kolejności.
Pierwsza - rozciągnięcie swojej strefy wpływow.
Szach i mat.
Cytat:

To że Kaczyński się tam nie pojawi , było oczywiste a rozdzieleniem wizyt nie towarzyszyła jakaś wielka wrzawa, bo to już był etap 'nie wpierdalania się', który rozpoczął się po słynnej bitwie o samolot i krzesło.
Obie strony były de facto zadowolone - Tusk bo Kaczyński mu się nie wcinał w jego politykę względem Rosji, Kaczyński bo mógł w świetny sposób, przed wyborami pokazać swoją odrębność i mógł to zrobić w 100% po swojemu.
Kaczyński nie leciał tam ze względu na wybory.
To insynuacja wyssana z palca.
Cytat:

Cała chryja dopiero wybuchła po katastrofie a zdaniem przewodnim(prawdziwym ale za razem kretyńskim)było to że jak by była jedna wizyta to by katastrofy nie było.Wszystko pięknie tylko jest to tak samo prawdziwe jak to że jak by mgły nie było to katastrofy by nie było, cofając się dalej.Gdyby Ruscy nie wymordowali naszych oficerów to też katastrofy nie było ,bo nie było by po co tam lecieć
Tu mogę się zgodzić. I proszę nie wrzucaj mnie do przegródki " forsująca tezę o zamachu" bo jest to pomówienie.
Jednakże biorąc pod uwagę sposób działania Putina ( Juszczenko, Litwinienko, Politkowska czy bloki mieszkalne w Moskwie i Wołgodońsku ) - nie mogę wykluczyć i takiej ewentualności.

Tak samo jak Ty nie wykluczasz presji na pilotów po locie do Gruzji.

Choć nie - mogę zaryzykować twierdzenie ( po Twoich wpisach ) , że Ty ze względu na Gruzę jesteś pewien tego, że Lech wywierał presję na pilotów.
Natomiast ja wątpię ale nie wykluczam takiej ewentualności, że Putin mógł zorganizować zamach.

Bóg Trybun (objawion) 26.01.2011 17:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1041562)
Nikt nas w tej kwestii nie rozegrał, co więcej, tak na prawdę rozdzielenie wizyt było wszystkim na rękę.Kaczyński gdyby chciał to poleciał by 7go, tylko że on traktował Rosję i Putina jak powietrze.Poprawcie mnie jeśli się mylę ale przez 4.5 roku nie zamienił z nim ani słowa

Putin zresztą nie zorganizował obchodów na złość Kaczyńskiemu(ach ta nasza megalomania), tylko był to jeden z elementów zmiany wizerunku Rosji oraz rozliczenia się z częścią Historii.To najpewniej nie chodzi o nas a o ich wewnętrzne sprawy ale to akurat dla nas znaczenie ma małe.Zmiana Katyńska u nich była już wcześniej a te obchody były jednym z jej elementów.

To że Kaczyński się tam nie pojawi , było oczywiste a rozdzieleniem wizyt nie towarzyszyła jakaś wielka wrzawa, bo to już był etap 'nie wpierdalania się', który rozpoczął się po słynnej bitwie o samolot i krzesło.
Obie strony były de facto zadowolone - Tusk bo Kaczyński mu się nie wcinał w jego politykę względem Rosji, Kaczyński bo mógł w świetny sposób, przed wyborami pokazać swoją odrębność i mógł to zrobić w 100% po swojemu.

Cała chryja dopiero wybuchła po katastrofie a zdaniem przewodnim(prawdziwym ale za razem kretyńskim)było to że jak by była jedna wizyta to by katastrofy nie było.Wszystko pięknie tylko jest to tak samo prawdziwe jak to że jak by mgły nie było to katastrofy by nie było, cofając się dalej.Gdyby Ruscy nie wymordowali naszych oficerów to też katastrofy nie było ,bo nie było by po co tam lecieć, a wariant 'złośliwców' - gdyby wyborów nie było to Kaczyński by się nie rozbił bo by nie leciał.
.

absolutnie nie - niesmak z powodu "dwóch wizyt" poprzedził wydarzenia kwietniowe.
http://www.tvp.pl/publicystyka/polit...042010/1624940
jeśli nie wierzysz

AYALA 26.01.2011 19:23

Putin nie zaprosił Kaczyńskiego 7 kwietnia za to jego wystąpienie:
http://www.youtube.com/watch?v=ZAI7Yym9dvY

Arapaho 26.01.2011 20:53

Dla tych którzy nie czytają niezeleżnych gazet: wg.potwierdzonych informacji i analizy dokumentów komisji Millera ale i MAK-owskiej - komputer pokladowy samolotu TU 154 A z prezydentem L.Kaczyńskim przestał dzialać jeszcze przed uderzeniem w drzewo i uszkodzeniem skrzydła.
źródło:dzisjesza gazeta polska

węgorz2 26.01.2011 21:36

zróbcie sobie DZIEŃ BEZ SMOLEŃSKA HE HE....

IncognitoTSW 26.01.2011 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1041740)
Dla tych którzy nie czytają niezeleżnych gazet: wg.potwierdzonych informacji i analizy dokumentów komisji Millera ale i MAK-owskiej - komputer pokladowy samolotu TU 544 A z prezydentem L.Kaczyńskim przestał dzialać jeszcze przed uderzeniem w drzewo i uszkodzeniem skrzydła.
źródło:dzisjesza gazeta polska

Nie wiem czy czytam niezależne gazety, ale wszystkie które czytam podają numer TU-154. To jak w końcu jest?

zdz_dk 26.01.2011 21:45

kolega 1q2 popelnil:
,,...Putin zresztą nie zorganizował obchodów na złość Kaczyńskiemu(ach ta nasza megalomania), tylko był to jeden z elementów zmiany wizerunku Rosji oraz rozliczenia się z częścią Historii....''

Jako komentarz mozna jedynie powiedziec za Husem ,,O sancta simplicitas!''.
A o prawdziwym wizerunku, rozliczaniu - a takze i ,,ociepleniu'' niech swiadcza fakty - chocby dzisiejszy:
http://niezalezna.pl/artykul/skarga_...dalona/44097/1

AYALA 27.01.2011 16:46

brakuje 30 ton z wraku naszego Tupolewa.Ciekawe co sie z nimi stało ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl