Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Filippo123321 24.02.2011 18:29

Juz widze jak radosnie wedrujecie na stadion przy -15 :)

W dodatku na plac budowy.

John1906 24.02.2011 18:49

Mecz z Arką mogą nawet odwołać kilka minut przed, jak tak sędzia zdecyduje.
Jutro -16 w Gdyni wg prognoz.

WCracow 24.02.2011 18:50

A z jakiego powodu maja odwolac, co? Pilkarzyki sie przeziebia?

John1906 24.02.2011 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WCracow (Post 1055210)
A z jakiego powodu maja odwolac, co? Pilkarzyki sie przeziebia?

No przed TV się dobrze ogląda mecz wiem, gorzej na stadionie :)

Wg FIFA czy UEFA poniżej -15 nie powinno się grać, no ale różnie bywa.

mic 24.02.2011 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WCracow (Post 1055210)
A z jakiego powodu maja odwolac, co? Pilkarzyki sie przeziebia?

Masz pojecie o grze w pilke nozna, a szczegolnie w ciezkich warunkach, przy zmrozonej plycie i kurewskim mrozie ? Wiesz jak sie zachowuje organizm i kazdy miesien i sciegno ? Wiec kibicku skoncz pierdzielic

WCracow 24.02.2011 18:57

No sorry, ale skoro kibice Lecha wytrzymali od 21 do 23 przy temp. -20 stopni, to chyba kibice w Gdyynii wytrzymaja od 20 do 22 przy temp. -4,-7, bo wlasnie taka ma byc.

John1906 24.02.2011 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WCracow (Post 1055218)
No sorry, ale skoro kibice Lecha wytrzymali od 21 do 23 przy temp. -20 stopni, to chyba kibice w Gdyynii wytrzymaja od 20 do 22 przy temp. -4,-7, bo wlasnie taka ma byc.

Kiedy na Lechu grali przy -20 ?

mic 24.02.2011 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez John1906 (Post 1055220)
Kiedy na Lechu grali przy -20 ? :)

To tylko nastepny z bujna wyobraznia....

Zaraz przeczytasz ze jeszcze wytrzymali przy tsunami, a trybyny zalewala im lawa

/sorry ostatnio nie jestem na bierzaco, to nastepny 'duzo pisze, zeby bylo mnie widac' ?

Semper Fidelis 1985 24.02.2011 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1055217)
Masz pojecie o grze w pilke nozna, a szczegolnie w ciezkich warunkach, przy zmrozonej plycie i kurewskim mrozie ? Wiesz jak sie zachowuje organizm i kazdy miesien i sciegno ? Wiec kibicku skoncz pierdzielic

Mic nie cytujcie go ;/

!!IRIVER!! 24.02.2011 19:07

Nie no, ale przecież Lech grając z Juve w Poznaniu, grał na pewno przy temperaturze niższej niż -15st... ;> Jak możecie tego nie pamiętać?? :P

Aaarrgh 24.02.2011 19:14

Przed chwilą skończył się mecz Zenit Petersburg - Young Boys Berno. Sprawdziłem temperaturę na lotnisku w Sankt Petersburgu: - 14. Murawa była pokryta lekkim śniegiem.

Teraz zaczął się mecz Spartak Moskwa - FC Basel. Aktualne temperatury z trzech moskiewskich lotnisk to: -14, -15, -16. Trawa zieloniutka.

Trzeba dodać, że w obu miastach w nocy było i będzie poniżej -20...

Czyli można przygotować murawę do gry nawet w cięższych od naszych warunkach klimatycznych. Nikt mi nie wmówi, że Rosjanie mają nie tylko maszyny do produkcji mgły, ale i kosmiczny system odmrażania murawy...


Edyta: dzięki John1906. Nie miałem pojęcia.

John1906 24.02.2011 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aaarrgh (Post 1055235)
Przed chwilą skończył się mecz Zenit Petersburg - Young Boys Berno. Sprawdziłem temperaturę na lotnisku w Sankt Petersburgu: - 14. Murawa była pokryta lekkim śniegiem.

Teraz zaczął się mecz Spartak Moskwa - FC Basel. Aktualne temperatury z trzech moskiewskich lotnisk to: -14, -15, -16. Trawa zieloniutka.

Trzeba dodać, że w obu miastach w nocy było i będzie poniżej -20...

Czyli można przygotować murawę do gry nawet w cięższych od naszych warunkach klimatycznych. Nikt mi nie wmówi, że Rosjanie mają nie tylko maszyny do produkcji mgły, ale i kosmiczny system odmrażania murawy...

Nie wpadłeś na to, że w Moskwie na Łużnikach mają sztuczną murawę :)
Chyba jasne, że pisze o Spartaku.

RAFi89 24.02.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez John1906 (Post 1055238)
Nie wpadłeś na to, że w Moskwie na Łużnikach mają sztuczną murawę :)

Zenit grał na swoim stadionie.

WCracow 24.02.2011 19:37

A lech z juve to pewnie przy +5 gral? Zal. Skoro w innych krajach potrafia przygotowac murawe do gry przy -15 stopniach to czemu w Polsce ma sie nie dac, co? Grać ku*wa i nie wymigiwac sie!!! Pilkarzyki pewnie chcialyby grać co najwyzej 30 minut polowe przy temp. +25 stopni i bez slonca, bo oczka im oslepia.

GrandmasterB 24.02.2011 19:38

Tutaj można zobaczyć jak murawa na stadionie Zenitu wyglądała wczoraj - http://media-beta.en.fc-zenit.ru/res...96_700x526.jpg
Po dzisiejszym meczu pewnie jest całe przeorane.

Jestem ciekaw co zwolennicy grania w takich warunkach powiedzą po meczu Wisły w Gdyni. Jeżeli ktoś myśli, że Wisła będzie tam mogła grać piłką to się grubo myli, warunki (kopaninę) będzie dyktować słabszy technicznie, czyli Arka.

Uran235 24.02.2011 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1055240)
Zenit grał na swoim stadionie.

Zenit nie ma czasem mieszanki sztucznej z naturalną?

WCracow 24.02.2011 20:52

Jak murawa na stadionie arki jest praktycznie swietna! Więc o jakiej kopaninie ty mowisz?

mr_kwolf 24.02.2011 20:52

Patrze na zdjęcia z newsu "Mroźny trening" i co widze? Że jednak da się doprowadzić murawe do stan używalności nawet w sytuacji gdy jest "kilkunastostopniowy" mróz. Wystarczy chcieć, a nie pisać do PZPN pism o odwołanie meczu.

Proud 24.02.2011 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1055303)
Patrze na zdjęcia z newsu "Mroźny trening" i co widze? Że jednak da się doprowadzić murawe do stan używalności nawet w sytuacji gdy jest "kilkunastostopniowy" mróz. Wystarczy chcieć, a nie pisać do PZPN pism o odwołanie meczu.

To sztuczna trawa.

snyrting 24.02.2011 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1055303)
Patrze na zdjęcia z newsu "Mroźny trening" i co widze? Że jednak da się doprowadzić murawe do stan używalności nawet w sytuacji gdy jest "kilkunastostopniowy" mróz. Wystarczy chcieć, a nie pisać do PZPN pism o odwołanie meczu.

Cytat z głównej ;)

Piłkarze Wisły Kraków są już po ostatnim treningu przed piątkowym meczem z Arką Gdynia. Zawodnicy Białej Gwiazdy trenowali na boisku do rugby na sztucznej murawie.

mr_kwolf 24.02.2011 20:57

A to przepraszam, wycofuje się, nie doczytałem

Maciuś 24.02.2011 21:29

Jak Amikorz bedzie gral w lidze tak jak teraz w meczu z Bragą to skoncza w drugiej polowie tabeli.

johny96 24.02.2011 21:40

Uważam, że Bakero jest słabym trenerem, transfery dla mnie lekką pomyłką. Będzie im ciężko, no chyba, że "Polonie, czy inne GKS-y" będą grać jak na szkolnych podwórkach.

FraMat 24.02.2011 21:43

rozumiem, ze niektorym cięzko bez meczowego czatu. Skoro jednak moderatorzy zamknęli temat o drużynach polskich w pucharach europejskich to nie przemycajcie tego tematu w inne miejsca

John1906 24.02.2011 23:07

Odwołają mecz Arka-Wisła ?
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...-wisla,1601957

emj10 25.02.2011 00:04

Już się skończyło przeżywanie różnych ochów i achów, a od jutra wraca nasze piekiełko. Ciekawe jak wypadną jutrzejsze korespondencyjne spotkania. Może być dużo kopania po czole i każdy wynik jest jak najbardziej realny.

flamengista 25.02.2011 00:10

Obawiam się falstartu i odwołania sporej części meczy. W tym i naszego z Arką.

fialo 25.02.2011 00:11

Był taki wierszyk kiedyś:

Baloniku nasz malutki,
Rośnij duży okrąglutki,
Balon rośnie, że aż strach,
Przebrał miarę, no i TRACH !

Pasuje jak ulał. Amiczka teraz musi skupić się na walce o utrzymanie w lidze. IMHO - mogą spaść. Ta megalomania ich zgubi, poza tym cały sezon będą grać na zgniłej płycie. Żadne europejskie puchary im nie grożą.

I dziękuje Panu Bogu, że Vlacx nie ściągnął nam Ubicośtam. Gość jest żałosny, a kosztował prawie milion euro. W Spartaku wiedzą jak robić interesy, najpierw opchnęli nam Jovanicia, teraz Amiczce Ubiparipa. A ta braga słabiutka..

1q2 25.02.2011 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1055423)
Już się skończyło przeżywanie różnych ochów i achów, a od jutra wraca nasze piekiełko. Ciekawe jak wypadną jutrzejsze korespondencyjne spotkania. Może być dużo kopania po czole i każdy wynik jest jak najbardziej realny.

Szybko zleciało co;)?
Co do już dzisiejszych meczów - musimy kontynuować forumową zgodę:lol:

Czyli my klepiemy Arę, Wy parchów;) czego autentycznie całym sercem Wam życzę.
A co do przebiegu obu meczów - faktycznie zapowiada się kopanie po czole;)

ps . po takim poście ktoś mi wytknie że bardziej kibicuje przegranej parchów niż naszej wygranej:D.
Nic z tych rzeczy - Wygrana Wisły wystarczy ale przegrana parchów spowoduje że wieczór będzie 100% pozytywny;)

pablo92TSW 25.02.2011 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1055427)
Był taki wierszyk kiedyś:

Baloniku nasz malutki,
Rośnij duży okrąglutki,
Balon rośnie, że aż strach,
Przebrał miarę, no i TRACH !

Pasuje jak ulał. Amiczka teraz musi skupić się na walce o utrzymanie w lidze. IMHO - mogą spaść. Ta megalomania ich zgubi, poza tym cały sezon będą grać na zgniłej płycie. Żadne europejskie puchary im nie grożą.

I dziękuje Panu Bogu, że Vlacx nie ściągnął nam Ubicośtam. Gość jest żałosny, a kosztował prawie milion euro. W Spartaku wiedzą jak robić interesy, najpierw opchnęli nam Jovanicia, teraz Amiczce Ubiparipa. A ta braga słabiutka..


Walka o utrzymanie w lidze? Mogą spaść? Moim zdaniem nonsens. Lech ma silny skład, teraz gdy odpadli z pucharów skupią się wyłącznie na lidze, uważam, że awansują do górnej części tabeli.

Jeśli chodzi o Ubiparipa poruszę dwie kwestie. Po pierwsze 600 tys. euro to nie prawie milion, bliżej tu do stwierdzenia: pół miliona. Po drugie nie można oceniać zawodnika jeśli liga się nie zaczęła. Być może wypali i będzie to dla nich opłacalny transfer. Oczywiście wszystkie te przypuszczenia i dyskusje zweryfikuje liga, która wreszcie rusza. Myślę, że należy poczekać chociaż 4-5 kolejek żeby tak na chłodno spojrzeć na nowych zawodników i stwierdzić ich przydatność do zespołów. Tak samo rzecz się ma z Lechem. Jeśli na początku nie będzie miał formy to szalu nie zrobi, ale spaść na pewno nie spadnie.

flamengista 25.02.2011 00:24

Równie dobrze Amikowcy mogą się wreszcie obudzić i pomyśleć o lidze. W końcu ta gra w LE źle na nich wpływała w ekstraklasie - zawodnicy byli rozkojarzeni i nie zmotywowani na 100%. Nie chciało im się. Mają 8 punktów straty do nas i Legii, więc teoretycznie nawet w lidze mogą wywalczyć miejsce uprawniające do pucharów.

Naprawdę teraz to sporo zależy od Bakero. Zobaczymy jakim jest trenerem, a przede wszystkim - psychologiem. Dobry trener taką porażkę może zamienić w świetny czynnik motywujący.

Natomiast muszę publicznie ogłosić, że Kolega Fialo jest geniuszem - po 1 meczu jest w stanie ocenić umiejętności Ubiparipa. Który, nawiasem mówiąc kosztował ponoć milion, ale złotych (info wg. Weszło - komentarz do dzisiejszego meczu).

1q2 25.02.2011 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1055437)
Równie dobrze Amikowcy mogą się wreszcie obudzić i pomyśleć o lidze..

Dokładnie.Jeśli mnie pamięć nie myli to w zeszłym sezonie mieliśmy też +8 a skończyliśmy -3.Daliśmy ciała - jasne ale też oni potrafili to wykorzystać

Dlatego patrzmy na to wszystko z dystansem - wszystko zweryfikuje murawa a nie wpisy na forum.

fialo 25.02.2011 00:38

Wcześniej obiła mi się o uszy kwota 800k Euro + % z następnego transferu dla Suboticy. Ale ok, niech wam będzie. Szczerze dziękuje za docenienie mojego geniuszu i idąc za ciosem uraczę Cię fla jeszcze jedną jegoż właśnie próbką - Ubiparip to niewypał. Są tacy zawodnicy, których można ocenić od razu i stwierdzić, że nic z nich nie będzie - taki był Christov, Beto, Ouadja, Wyn Belotte, Ivan Trabalik etc, etc. I taki właśnie jest Ubiparip. Nie wiem co, ale widziałem trochę jego gry w dwóch meczach z Bragą i wiem, że jest słaby. Możecie mnie odsądzić od czci i wiary jak okaże się inaczej, ale szczerze w to wątpie.

Co do siły składu Amiczki - nie przesadzajmy. Bramka - sami dziś widzieliśmy. Środek obrony - myślący o zakończeniu kariery 36 letni Bosacki i płaczek Arboleda. Boki - bezmózgi Kikut i chyba jeszcze bardziej bezmózgi Gancarczyk, stosujący zawsze tą samą taktykę - JEEEB i do przodu. Środek pola - podstarzali Djurdjević z Injaciem, wolny Kriwiec i Murawski z 5 kilogramową nadwagą, grający w reprezentacji za zasługi, których poza golem z Austria tak naprawdę nigdy nie miał. Jest kreatywny Stilić w środku pola - wiadomo na plus. Ale atak ? Słabizna. Rudnevs - IMHO nie strzeli więcej niż 5 goli w rundzie. Technicznie mega surowy, fizycznie oczywiście dobry, ale bez fajerwerków. Nigdy nie rozumiałem ochów i achów nad jego grą. Do tego trener bez pojęcia o taktyce, hazardzista i pośmiewisko w Hiszpanii. Oni mogą nam zagrozić w walce o mistrza? Bez jaj.

Dobrze mówił Maaskant - tylko My, Legia i Jaga się będzie liczyć. Amiczka - walka o utrzymanie. Swego zdania nie zmienię.

kreseq 25.02.2011 00:41

Nie wiem czy jest sens oceniac w tej chwili kogokolwiek. Nie wiem czy bedzie tez sens oceniac po tej czy po nastepnej kolejce.

Lech teraz ma bardzo wazny mecz PP i jesli ten mecz wtopi to o puchary moze byc naprawde ciezko.
Tabela sie splaszczyla, ale watpie by kazda z czolowych w tej chwili druzyn gubila notorycznie punkty.

Znajac specyfike naszej ligi, profesionalizm pilkarzy i kunszt trenerski nie spodziewam sie w tej rundzie wielkiej walki 2 druzyn o MP.

Czuje ze juz jutro zobaczymy obraz kopania sie po czole...
Kazdy z kazdym wygrac moze, mistrz bedzie mial cienki bilans jak na mistrza kraju i w ogole bedzie jak co roku ;)

Nie chce nawet myslec co bedzie sie dzialo jak jutro padna np dwa remisy :D Zacznie sie typowa dla "forumowych specjalistow" akcja pod kryptonimem "Wyp***".

Co do Bakero - Za ustawienie Stilica w ataku, taktyka a'la wczesny ( terazniejszy :D ? ) Skorza czyli dzida i moze cos wpadnie, totalne eksperymenty ze skladem ( zmiany pozycji, rotacja jak w sztafecie itp ), wystawiam mu juz dzisiaj ocene NIEDOSTATECZNA.
Im dluzej bedzie w Lechu tym lepiej. Fakt, pilkarzem byl swietnym, ale Boniek tez byl i co ? I nic.

PS: Janusz Gol zrezygnowal z 2 pensji by grac juz teraz w Legii :D Normalnie sie wzruszylem.

emj10 25.02.2011 00:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1055457)
PS: Janusz Gol zrezygnowal z 2 pensji by grac juz teraz w Legii :D Normalnie sie wzruszylem.

No tak tylko, że jedna trzykrotnie wyższa pensja w Legii zrekompensuje mu to wyrzeczenie :)

1q2, jutro napiszę odpowiedź w politycznym, bo znowu (3 raz) skasowałem prze dokończeniem.

jova 25.02.2011 04:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1055452)
Co do siły składu Amiczki - nie przesadzajmy. Bramka - sami dziś widzieliśmy. Środek obrony - myślący o zakończeniu kariery 36 letni Bosacki i płaczek Arboleda. Boki - bezmózgi Kikut i chyba jeszcze bardziej bezmózgi Gancarczyk, stosujący zawsze tą samą taktykę - JEEEB i do przodu. Środek pola - podstarzali Djurdjević z Injaciem, wolny Kriwiec i Murawski z 5 kilogramową nadwagą, grający w reprezentacji za zasługi, których poza golem z Austria tak naprawdę nigdy nie miał. Jest kreatywny Stilić w środku pola - wiadomo na plus. Ale atak ? Słabizna. Rudnevs - IMHO nie strzeli więcej niż 5 goli w rundzie. Technicznie mega surowy, fizycznie oczywiście dobry, ale bez fajerwerków. Nigdy nie rozumiałem ochów i achów nad jego grą. Do tego trener bez pojęcia o taktyce, hazardzista i pośmiewisko w Hiszpanii. Oni mogą nam zagrozić w walce o mistrza? Bez jaj.

Skąd pewność, że my będziemy grali o tego mistrza? Zamiast pompować balonik i deprecjonować siłę bodaj najmocniejszego personalnie zespołu w tej lidze, łaskawie odczekaj kilka tygodni, by przekonać się, czy nasze nowe nabytki nie kopią się w czoło.

tofik 25.02.2011 08:40

Hehe najpierw wierszyk o balonie, a za chwile sam pompujesz swój kolego fialo :)
Nie mam nic przeciwko twojej wersji, ale może faktycznie odrobinę pokory, a przynajmniej pare spotkań wypadałoby poczekać. Wiesz, zobaczyć jak kto gra i tym podobne "szczegóły" :)

Ogryzek 25.02.2011 08:51

Też tak uważam - poczekajmy te kilka tygodni, nic nie zaszkodzi, a nie będzie tfu tfu rozczarowania.

kreseq 25.02.2011 09:44

Tak jest zawsze i to mnie zadziwia. Ja rozumiem ze ktos moze byc kibicem od niedawna, ale bez przesady :D

Balony pompuja w kazdym w sumie klubie z czolowki, a potem jest placz.

Patrzac na tabele, na ilosc wygranych/przegranych/zremisowanych meczy kazdy widzi ze ta liga sie wyrownala i nie ma nigdy pewnego w 100% meczu, ktory wiadomo ze ktos wygra.

Mnie ciekawi jak zespol przygotowal Szatalow. Wiadomo ze mial caly okres przygotowawczy, ale z drugiej strony tam non stop ktos przychodzil i odchodzil wiec zgranie moze byc duzym problemem.
Nie zdziwie sie jednak, jesli zobacze kilka wygranych Cracovii ( Oby od nastepnej kolejki ;) ), a np totalne katastrofy w Bytomiu czy Arce lub Chorzowie.

Liga jest nieprzewidywalna, dawno takiego tloku nie bylo :)

Pierwsze kolejki pewnie beda polegaly na kopaniu sie po czole ;)

Owszem, Wisla i Legia pozornie maja w tej kolejce dobrego przeciwnika na starcie i "dotarcie" ;) Znamy jednak mozliwosci naszych gwiazdek :D

joshi 25.02.2011 09:50

to co mi się wczoraj rzuciło w oczy to krótka ławka Lecha. Jedynie Kiełb wniósł coś do drużyny, reszta to mizeria.
W walce o PP i MP to może być ważny czynnik - Wisła i Legia pod tym względem wyglądają trochę lepiej i dlatego uważam, że Poznaniacy nie włączą się w walkę o tytuł.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl