Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

!!IRIVER!! 07.09.2013 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1330758)
!!IRIVER!!, reprezentujesz takie toksyczne podejście do tematu :P Wiem, że pewnie piszesz z przymrużeniem oka ale własnie zastanówmy się jak często liczymy na jakiś fart z myślą "oby tylko się udało, niech rywale dostaną świńskiej grypy, oby tylko te 3 pkt zdobyć". A prawda jest taka, że na żaden fart liczyć nie trzeba, jak będziemy grali dobrze to samo wszystko przyjdzie. Ten awans na MŚ nie dla nas i jeśli cudem by się udało awansować to byłaby to dla nas porażka. Porażka dlatego, że po wynikach widać, że nie zasługujemy i w Brazylii zebralibyśmy baty tak samo jak na Euro2012. Po co nam na dzień dzisiejszy awans jak my w piłkę nie potrafimy grać...


czy ja wiem , czy toksyczne? Raczej ciężko jest kusić się o rozsądek patrząc na wrzucone przez kogoś wyżej statystyki. To naprawdę przerażające,że przez 5 lat nie pokonaliśmy nikogo POWAŻNEGO. Dlatego czas może wreszcie się przełamać. Wiara kibica reprezentacji, a nigdy jakoś nie potrafię totalnie bez emocji oglądać meczów o punkty naszej kadry, skończy się pewnie gdzieś po meczu z Ukrainą. Albo i już we wtorek, gdyby tak Ukraińcy obili Anglię. Tak po ludzku szkoda tych eliminacji, bo dało się wycisnąć więcej. Wtopy z Mołdawią i ta wczorajsza nie miały prawa się przydarzyć... 4 pkt więcej w tym momencie stawiałyby nas w niezłej, aczkolwiek nadal nieidealnej sytuacji. Tak czy inaczej- nawet jeśli mamy nie awansowac to oczekuję zaangażowania od 1 do 90 minuty i godnego pożegnania z eliminacjami. Może bez presji z Ukrainą i Anglią będzie im łatwiej?

Dzideek 07.09.2013 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Natkan (Post 1330761)
Lewandowski na kilka sekund zapomniał że to mecz kadry, pomyślał że Borusii i o to jest efekt[...]

Noo, na początku nawet sobie zapomniał, że hymn Polski śpiewają również piłkarze, a nie tylko kibice. Pewnie trzeba mu płacić za otwarcie japy.

Karamazow 07.09.2013 12:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1330762)
czy ja wiem , czy toksyczne? Raczej ciężko jest kusić się o rozsądek patrząc na wrzucone przez kogoś wyżej statystyki. To naprawdę przerażające,że przez 5 lat nie pokonaliśmy nikogo POWAŻNEGO. Dlatego czas może wreszcie się przełamać. Wiara kibica reprezentacji, a nigdy jakoś nie potrafię totalnie bez emocji oglądać meczów o punkty naszej kadry, skończy się pewnie gdzieś po meczu z Ukrainą. Albo i już we wtorek, gdyby tak Ukraińcy obili Anglię. Tak po ludzku szkoda tych eliminacji, bo dało się wycisnąć więcej. Wtopy z Mołdawią i ta wczorajsza nie miały prawa się przydarzyć... 4 pkt więcej w tym momencie stawiałyby nas w niezłej, aczkolwiek nadal nieidealnej sytuacji. Tak czy inaczej- nawet jeśli mamy nie awansowac to oczekuję zaangażowania od 1 do 90 minuty i godnego pożegnania z eliminacjami. Może bez presji z Ukrainą i Anglią będzie im łatwiej?

http://www.youtube.com/watch?v=ijY3aw_Yj_A

Jaroo1 07.09.2013 13:06

Cytat:

czy ja wiem , czy toksyczne? Raczej ciężko jest kusić się o rozsądek patrząc na wrzucone przez kogoś wyżej statystyki. To naprawdę przerażające,że przez 5 lat nie pokonaliśmy nikogo POWAŻNEGO. Dlatego czas może wreszcie się przełamać. Wiara kibica reprezentacji, a nigdy jakoś nie potrafię totalnie bez emocji oglądać meczów o punkty naszej kadry, skończy się pewnie gdzieś po meczu z Ukrainą. Albo i już we wtorek, gdyby tak Ukraińcy obili Anglię. Tak po ludzku szkoda tych eliminacji, bo dało się wycisnąć więcej. Wtopy z Mołdawią i ta wczorajsza nie miały prawa się przydarzyć... 4 pkt więcej w tym momencie stawiałyby nas w niezłej, aczkolwiek nadal nieidealnej sytuacji. Tak czy inaczej- nawet jeśli mamy nie awansowac to oczekuję zaangażowania od 1 do 90 minuty i godnego pożegnania z eliminacjami. Może bez presji z Ukrainą i Anglią będzie im łatwiej?
Ja wiem, że trzeba wierzyć i się czasami oszukiwać, że teraz może wreszcie się uda ale chodziło mi tu o takie podejście, że ewidentnie nas na coś nie stać a chcielibyśmy mimo to gdzieś awansować. Gramy jak patałachy więc będziemy zajmowali miejsca w grupach takie jak zajmują patałachy a nie 1 czy 2. Ewentualny awans to byłby cud i coś niz zasłużonego co tylko zaciemniłoby obraz tego w jakim bagnie jesteśmy. I tak możemy do końca świata świrować, że wszystko jest fajnie, zmieniać trenerów, liczyć na to, że nam się przydarzy złota generacja piłkarzy, liczyć na fart i dostanie się tu i ówdzie tylko to wszystko nijak ma się do rzeczywistości.
Nie mamy planu, pomysłu na piłkę w Polsce więc jakim prawem oczekujemy wyników? Wyjścia są dwa. Albo w tym gównie będziemy dalej siedzieć i się oszukiwać, że jutro będzie lepiej albo zaczniemy od podstaw i wtedy MOŻE się uda.
Mówię bardziej o podejściu decydentów niż kibiców bo kibic wiadomo, że musi wierzyć i nie ma takiej siły żeby coś zmienił w szkoleniu itp. Bardziej o tych leśnych dziadach myślę, że oni powinni coś zrobić a wydaje mi się, że prezentują takie same podejście jak kibice, czyli zamiast działać to tylko wierzą w cuda albo potrafią tylko zmienić trenera.

Kocur 07.09.2013 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1330762)
Tak czy inaczej- nawet jeśli mamy nie awansowac to oczekuję zaangażowania od 1 do 90 minuty i godnego pożegnania z eliminacjami. Może bez presji z Ukrainą i Anglią będzie im łatwiej?

Jak grają pod presją to dostają paraliżu i nie mogą się zebrać do kupy
Jak grają bez presji to nie mogą się zebrać do kupy bo nie ma presji i im się nie chce.

Przecież to kompletnie nie jest drużyna - kraje z naszych regionów jak Słowacja, Czechy czy Rumunia itp powinny się składać w 99% z ludzi którzy na co dzień grają razem a nie zebrać z 10 klubów skład na mecz. Od 20 lat jak zaczęliśmy tak składać drużynę dostajemy regularny w.p.i.e.r.d.o.l
Jak już trzeba to niech wezmą dwóch z dojczlandu ale reszta powinna być maks z 2,3 klubów.


Wczoraj zaoszczędziłem 90 minut mojego życia oglądając Sherlocka Holmesa :-p

HEDu 07.09.2013 18:00

dla mnie wczoraj najlepszy był Klich, co jest smieszne patrząc, że dopiero od pół roku gra w klubie, a tak to nawet w 3 czy 4 ligowych rezerwach Wolfa sie nie łapał. poza tym zawsze wydawał się leniwy, chimeryczny, ale zagrac piłke umiał, to fakt. a wczoraj na "plecy" brał czasem po 2-3 zawodników, wymijał ich, kółeczko, do przodu. wydawał sie jak nie z polskiej repry, z reszta Zielinski dzieki dryblingowi tez moze namieszać, bo ma dynamike czego dawno nikt u nas nie miał i w srodku musielismy grac toporami. co nie zmienia faktu, ze obrona tragedia, Glik przechodzi samego siebie, a na niego najbardziej chyba liczą (ja na pewno, w koncu Serie A i to regular).

Maciuś 07.09.2013 21:22

Bierzcie poprawkę na to że wczoraj Czarnogórcy się cofnęli bo taką mieli taktykę i stąd zrobiło się dużo miejsca w środkowej strefie boiska. Zobaczycie że w meczu z Anglią Klich czy Zieliński w całym meczu dotkną piłki max 5 razy.

aNouc 08.09.2013 00:07

Na Wembley z drużyną 10krotnie lepszą od Czarnogóry, która walczy o 1 miejsce? zapewne dottkną 5 razy.

rw88 08.09.2013 09:53

Od dawna mówiłem, że ktoś potrafiący grać w piłkę postawiony obok defensywnego pomocnika zmieni na lepsze oblicze gry tej kadry i tak się stało. Klich natomiast do tej roli nadaje się idealnie, podobnie jak Majewski z Notthingam, który został przez Fornalika schowany za Lewandowskim przeciwko Ukrainie. Zresztą Mateusz dokładnie taką rolę pełni również i w klubie, z tym, że w taktyce 4-3-3. Plus dla Fornalika za odwagę, z drugiej strony media już od dłuższego czasu wymagały na selekcjonerze takiej odważniejszej taktyki, prowokując go w stylu "czy będzie miał odwagę zagrać ofensywniej", "czy będzie miał odwagę postawić na Klicha czy Zielińskiego".

Śmieszy mnie podejście Weszło! w stylu "patrzcie na kogo graliśmy!", "to tylko Czarnogórcy i to jeszcze bez Vucinicia w drugiej połowie!". Z drugiej strony kim my graliśmy? Czym Southampton, Legia, Krasnodar, Reims, Zwolle, Steaua, właściwie rezerwy Udinese, Śląsk (bo Soboty jako "Brugge" ciężko póki co liczyć, a nawet jeśli...) od drużyn z ligi rosyjskiej (Tomsk, Mordowija, Spartak Nalczyk), Rapidu Wiedeń, czy króla strzelców ligi koreańskiej - czy mamy prawo wywyższać się nad tą drużyną? Wydaje mi się, że Czarnogóra w tych eliminacjach już pokazała, że tą samą ekipą (plus Jovetic) potrafi grać skutecznie w piłkę.

Osobiście twierdzę, że w aktualnej sytuacji fajnie by było obejrzeć mecz z Anglią mając przynajmniej teoretyczne szanse na awans, wcześniej trzeba by było jednak pokonać Ukrainę, co przy naszej defensywie będzie ciężkim zadaniem, chociaż nie nierealnym. Jeśli mamy się łudzić, to jedyną szansą są dwa zwycięstwa Anglii w najbliższych meczach tak, żeby ostatni mecz zagrali już na kacu po wywalczeniu awansu z Czarnogórcami. Trzeba się w końcu przełamać, bo za dużo tych remisów w meczach o stawkę, nawet z psychologicznego punktu warto by było pokonać Ukrainę teoretycznie grając jeszcze o jakąś stawkę, żeby z mniejszym ciężarem przystąpić do następnych eliminacji.

W sumie też nie wiemy jak ta kadra będzie się prezentować na wyjazdach przeciwko silniejszym rywalom, bo w ostatnich trzech latach graliśmy bodajże jeden poważny mecz wyjazdowy, czyli w Czarnogórze, tak to wszystko u siebie. A i Czarnogórcy to rywal zdecydowanie na naszym poziomie.

rw88 08.09.2013 09:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1330807)
Na Wembley z drużyną 10krotnie lepszą od Czarnogóry, która walczy o 1 miejsce? zapewne dottkną 5 razy.

O ile pamiętam, a pamiętam chyba dobrze, to ostatni mecz Anglii z Czarnogórą skończył się dokładnie takim samym wynikiem jak nasze spotkanie z drużyną z Bałkanów - strzelcem gola nie kto inny jak gość, który strzelił nam dwa dni temu na Narodowym.

syryls 08.09.2013 10:39

Prawda jest taka że nie mam zawodników do grania ataku pozycyjnego, przecież Kuba czy Sobota bez miejsca wolnego na boisku nie zrobią nic

rw88 08.09.2013 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1330818)
Prawda jest taka że nie mam zawodników do grania ataku pozycyjnego, przecież Kuba czy Sobota bez miejsca wolnego na boisku nie zrobią nic

Mylisz trochę pojęcia. Cała w tym sztuka aby tak rozegrać atak pozycyjny, żeby móc płynnie przerzucić akcję na drugą stronę, gdzie rywali jest mniej i skrzydłowy ma miejsce żeby się rozpędzić. Momentami w pierwszej połowie to wychodziło, do perfekcji daleko, ale to jest droga, którą powinniśmy iść. Tym bardziej, że nie widziałem aby taki Klich w grze defensywnej odbiegał poziomem na niekorzyść Polańskiego. A w grze ofensywnej między oboma jest przepaść.

Natomiast jak postawimy na kontry i drwali w środku pola, to rywal z łatwością nas zatrzyma - wystarczy, że da nam grać w piłkę, a sam będzie kontrował. Czyli to jest to, co widzieliśmy w grze naszej reprezentacji od 10-ciu lat, szczególnie na większych turniejach.

Marks 08.09.2013 11:19

A ja chciałbym zwrocic uwage na jeszcze jedna istotna rzecz.
Przy założeniu ze w eliminacjach do ME 2016 bedzie 9 grup (na 99,99% pewne) przy aktualnym rankingu Fifa jestesmy na 36 miejscu w Europie :) Odliczajac gospodarza Francje zajmujemy 35 miejsce czyli drugie od konca w 4 koszyku. Biorac pod uwage aktualna "forme" i terminarz nie ma szans na awans do 3 koszyka wiec trzeba walczyc o to zeby nie spasc na samo dno :)

BiałaGwiazda 08.09.2013 12:42

Doniesienia z futbolnews:

Cytat:

Kandydat Bońka czeka w Górniku na przejęcie kadry


Zbigniew Boniek ma już następcę Waldemara Fornalika! Wprawdzie prezes PZPN po dwóch ostatnich remisach reprezentacji w eliminacjach Mundialu 2014 znalazł się w klinczu z podjęciem decyzji w sprawie selekcjonera, ale wszystkie znaki wskazują, że kadrę wcześniej czy później chce powierzyć swojemu koledze Adamowi Nawałce.

Po meczu z Czarnogórą Fornalik oznajmił, że zamierza wypełnić swój kontrakt z PZPN do końca. Skoro więc pozostają jeszcze matematyczne szanse na awans do finałów mistrzostw świata w Brazylii, „Waldek King” trwać będzie na stanowisku selekcjonera do ostatniego spotkania kwalifikacji grupy H „Biało-Czerwonych” z Anglią na Wembley, 15 października.

Boniek najchętniej zwolniłby Fornalika, ale obliguje go niekorzystna dla PZPN umowa zawarta z trenerem przez poprzednika „Zibiego” na stanowisku prezesa Grzegorza Latę. W przypadku przedwczesnej dymisji selekcjonera, związek musiałby wypłacić Fornalikowi ogromne odszkodowanie, liczone nawet w milionach złotych. Na taki wydatek sternik polskiej piłki nie chce sobie pozwolić, choć budżet PZPN w tym roku sięgnął rekordowej sumy około 140 mln złotych (Boniek w wywiadzie w telewizji WOT nie wiedzieć czemu zaniżył tę kwotę do 70-80 mln zł). Same wpływy z zeszłorocznego meczu z Anglią na Stadionie Narodowym wyniosły 18 (słownie: osiemnaście!!!) mln zł, a wiadomo, że rozliczenie z UEFA za Euro zostało zaksięgowane w PZPN dopiero po 31 grudnia 2012 roku. Pieniądze na odprawę „Waldka Kinga” w związkowej kasie na pewno by się więc znalazły, ale prezes woli uzbierane przez poprzednią ekipę środki przeznaczyć na inne, w rzeczy samej statutowe, cele federacji.

Kadrę mógłby wprawdzie poprowadzić do zakończenia eliminacji Mundialu 2014 dyrektor sportowy PZPN, Stefan Majewski, który już raz (nie)sprawdził się w roli pełniącego obowiązki selekcjonera po Leo Beenhakkerze na zakończenie kwalifikacji mistrzostw świata 2010 w RPA. Majewski z chęcią znowu przejąłby drużynę narodową na trzy ostanie mecze, ale Boniek raz – nie zamierza płacić rekompensaty Fornalikowi, a dwa – obawiałby się krytyki, jaka mogłaby go dotknąć po tym niezbyt popularnym wyborze.

Prezes więc poczeka z selekcjonerską nominacją do finiszu grupowych rozgrywek i drużynę narodową odda w ręce swojego starego kumpla trenera Nawałki.

Szkoleniowiec Górnika Zabrze ma z prezesem PZPN niepisaną umowę, iż po zakończeniu pierwszej rundy ekstraklasy sezonu 2013-14 przejmie dowodzenie polską kadrą. Nawałkę z Bońkiem łączą bliskie kontakty sięgające jeszcze czasów wspólnych początków gry w reprezentacji prowadzonej przez Jacka Gmocha na Mundialu ’78. „Zibi” zorganizował niegdyś Nawałce staż trenerski we Włoszech. Niedawno pomógł dobrym słowem umieścić bramkarza Górnika, Łukasza Skorupskiego w swoim dawnym klubie – Romie.

Nawałka nie przyjął ostatnio propozycji przejęcia zespołu Zagłębia Lubin, wiedząc, że czaka na niego intratniejsza posada w reprezentacji Polski. Zastrzegł też sobie w nowej umowie z Górnikiem, iż będzie mógł ją rozwiązać w trybie natychmiastowym, gdy otrzyma ofertę poprowadzenia drużyny narodowej.

Istotnym elementem tej selekcjonerskiej układanki Bońka jest również to, że gwiazda trenera Nawałki nie przyćmi blasku prezesa. Gdyż dla „Zibiego” rzecz najważniejsza, to świecić w mediach najjaśniej jak tylko można i ciągle być w centrum uwagi. Niestety, nawet kosztem wyników reprezentacji.

Jacek Kmiecik

http://www.futbolnews.pl/rozgrywki/r...cie-kadry.html
Cżyżby zamienił stryjek siekierke na kijek?

ABGwislakABG 08.09.2013 13:24

Nosz kur... faken.

arti 08.09.2013 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1330820)
Mylisz trochę pojęcia. Cała w tym sztuka aby tak rozegrać atak pozycyjny, żeby móc płynnie przerzucić akcję na drugą stronę, gdzie rywali jest mniej i skrzydłowy ma miejsce żeby się rozpędzić. Momentami w pierwszej połowie to wychodziło, do perfekcji daleko, ale to jest droga, którą powinniśmy iść. Tym bardziej, że nie widziałem aby taki Klich w grze defensywnej odbiegał poziomem na niekorzyść Polańskiego. A w grze ofensywnej między oboma jest przepaść.

Natomiast jak postawimy na kontry i drwali w środku pola, to rywal z łatwością nas zatrzyma - wystarczy, że da nam grać w piłkę, a sam będzie kontrował. Czyli to jest to, co widzieliśmy w grze naszej reprezentacji od 10-ciu lat, szczególnie na większych turniejach.

Wg mnie to wygląda tak, że mamy dwóch konkretnych graczy ofensywnych - Kubę i Lewego - reszta jak dotąd potrafiła coś dodać od siebie przypadkiem i od wielkiego święta. Wystarczy zablokować tych dwóch i po Polsce. Oby Klich, Sobota, Zieliński, Milik, Wszołek itp. zaczęli grać regularnie i robić progres to w kolejnych eliminacjach może będzie kim postraszyć każdego rywala zarówno u siebie jak na wyjeździe. Grosicki i Mierzejewski moim zdaniem osiągnęli już swoje apogeum i można nimi ograć najwyżej ekipę klasy Mołdawii i tylko u siebie.
Co do obrony - trzymam kciuki za rozwój Salamona i zupełnie nie widzę tu w przyszłości Szukały.
No i przede wszystkim charyzmatyczny selekcjoner z wiedzą i doświadczeniem. Czy Boniek rzeczywiście postawi na Nawałkę? Byłbym tym bardzo zaskoczony.

Kanonierka 08.09.2013 15:15

Lewy nie zagra z San Marino. Mam nadzieje, że Brożek za niego:P
http://www.90minut.pl/news/219/news2...an-Marino.html

funkykoval 08.09.2013 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1330807)
Na Wembley z drużyną 10krotnie lepszą od Czarnogóry, która walczy o 1 miejsce? zapewne dottkną 5 razy.

Na rozpoczęcie meczu i po każdej bramce ???

Moje oglądanie naszych "Orłów" zakończyło się po pamiętnym meczu ze Słowacją w el MS2010 przegranym na własne życzenie 1:2 (wyjazd).

Od tego czasu oglądałem 2 mecze repry z Czechami na MS i z Ukrainą w marcu 2013 - oba tylko dlatego, że gościłem kumpla, których oglądać chciał bardzo....

Natomiast obejrzałem mecz młodzieżówki z Szwecją i powiem tyle, że miałem wrażenie dotyczące Dorny - że to jest trener, który naprawdę może coś osiągnąć. Jednak jak zobaczyłem, że na boisku ślamazarnie porusza się Wolski - który nie gra w Violi, a na ławie siedzi Chrapek - koleś naprawdę w formie, to zamarłem... Podobnie Linetty, który nie gra w Amice chłopak z U17 też "walczył" na boisku.....

Dokonał zmiany bodajże na 15 min. przed końcem meczu, ale na litość boską, myślałem, że chociaż u Dorny nie ma zależności i układów.

HEDu 08.09.2013 20:52

smiesznie bedzie jak Brozek zagra z SM i strzeli 3 bramy i to nie z karnych, bez przygotowania do sezonu :D

Maciuś 10.09.2013 19:41

Smutny Waldemar znowu wystawił tego paralityka Boenisha :/

dynek.pl 10.09.2013 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 1330848)
smiesznie bedzie jak Brozek zagra z SM i strzeli 3 bramy i to nie z karnych, bez przygotowania do sezonu :D

No już mógł mieć hat-tricka klasycznego i zapisać się we wszystkich encyklopediach futbolu.

Drozd 11.09.2013 00:04

Brożek niezły mecz, miał trochę pecha, ale asysta wypieszczona i od Robaka dwa razy lepszy.

Sposób gry wszędzie byle nie do przodu to chyba wreszcie "ręka Fornalika"... dzięki której zapisaliśmy się jako jeden z niewielu zespołów, który stracił bramkę z San Marino. Gratulacje.

Rob_Zombie 11.09.2013 01:32

Niezły mecz!? Co ty ćpasz? Grał z kompletnymi amatorami, strzelił 0 bramek i zjebał 4 setki. To jest niezły mecz!? Jak dla mnie to jeden z najtragiczniejszych jaki można sobie wyobrazić...

Barti 11.09.2013 06:52

Szpakowski z Żewłakowem jechali po Brożku od początku meczu, jak po burej suce. Paweł mógł im zamknąć buzię strzelając bramkę - czego mu dla własnej i jego satysfakcji życzyłem. Niestety marnując trzy stu procentowe sytuacje zamknął buzie wszystkim tym którzy mówią że w Wiśle nie strzela bo nie ma mu kto dograć (podobnie zresztą było z Genkovem)

Drozd 11.09.2013 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1331039)
Niezły mecz!? Co ty ćpasz? Grał z kompletnymi amatorami, strzelił 0 bramek i zjebał 4 setki. To jest niezły mecz!? Jak dla mnie to jeden z najtragiczniejszych jaki można sobie wyobrazić...

Ja nic, ale widzę, że Ty to samo co Szpakowski. Setka to była ostatnia, wcześniej były okazje w których zachował się nieźle, to że piłka nie siadła to trudno. Wszyscy grali tak jakby 2:1 w zupełności ich zadowalało więc fakt, że Brożek aż trzy razy doszedł do sytuacji bramkowej jest jego dużą zasługą. No i zaliczył asystę. Lepiej od niego zagrał tylko Zieliński i Kuba. Wszedł w drugiej połowie na zmęczonych amatorów Robak i co ? Ile miał setek? Wszedł Wszołek, ile miał setek? Czyj występ był tragiczniejszy?

Brożek pokazał ze czuje grę potrafił się zastawić, odegrać, wyjść na pozycję. Jedyny minus, że nie strzelił bramki, ale to bardzo dobrze, bo gdyby było 8:1 to by niektórzy popuścili z podniecenia, a nawet na 5:1 nie zasługiwaliśmy.

Rob_Zombie 11.09.2013 11:36

Ile miał setek Robak? Ile Wszołek? A kogo to do ch. pana obchodzi! O czym my rozmawiamy!? Przecież San Marino to AMATORZY! Kalwarianka stanowi większą zaporę! Jak można się podniecać tym że miał ileś tam setek z ludźmi którzy nie uprawiają zawodowo piłki nożnej? Z ostatnią drużyną rankingu FIFA? Jak za Leo przyjechali do Polski i dziennikarz się zapytał ich kapitana jaki mają cel to nie odpowiedział "remis", "walka do końca" czy "chcemy dać z siebie wszystko" tylko.... "zwiedzić Wawel"! Nie czujesz jak groteskowe są twoje wpisy? Fakty są takie że Paweł zjebał koncertowo wszystko co mógł i o miano antybohatera meczu rywalizował jak równy z równym z Błeniszem. Nie widzę żadnych usprawiedliwień:foch:

Drozd 11.09.2013 11:59

To ci tłumaczę, że w porównaniu z konkurentami z reprezentacji bo do kogo można sie porównywać, Brożek zagrał nieźle. A Ty coś pitolisz o ćpaniu.

Dograł Sobocie na bramkę? Wiec o czym kolego pieprzysz? Skoro to tacy amatorzy to dlaczego Robak kopał sie po czole i wa razy dotknął piłki? Nie interesuje cię to? Pewnie bo lepiej się przyp... do jedynego gościa który coś próbował, no ale "zjebał wszystko" :rotfl: Takie teksty nie są groteskowe tylko żenujące. Przybij sobie piątkę z ekspertem Szpakowskim

gypsy 11.09.2013 12:33

Dać sobie wbić bramkę San Marino to jest HAŃBA i nic więcej. To się nie powinno było zdarzyć i nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Faceci, którzy zarabiają często grube pieniądze za grę w piłkę nie potrafili upilnować... bakiera. Czy może być coś bardziej kompromitującego?

A do kolegów wyżej, którzy bronią Pawła Brożka. Zdejmicie z oczu klapki, rozumiem, że radość z posiadania Wiślaka w reprezentacji Polski jest niesamowita (przynajmniej dla niektórych), ale czepianie się, że komentatorzy po nim jechali jest śmieszne. A co mieli go chwalić, że nie może trafić do bramki zawodnika z ligi sanmaryńskiej? No ludzie, bądźmy poważni. Pawłowi wyraźnie nie szło, o czym świadczy chociażby to, że nie wykorzystał żadnej z BRAMKOWYCH sytuacji.

Drozd 11.09.2013 13:00

Oby w każdym ligowym meczu tak mu nie szło, żeby miał trzy okazje do strzelenia bramki i asystę. O niczym więcej nie marzę :).

Barti 11.09.2013 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1331082)
Oby w każdym ligowym meczu tak mu nie szło, żeby miał trzy okazje do strzelenia bramki i asystę. O niczym więcej nie marzę :).

Oby właśnie tak mu nie szło bo on ma strzelać bramki.
Koleżanko Gypsy,
Przeczytaj jeszcze raz uważnie mojego posta, i zastanów się czy bronię w nim Pawła Brożka czy krytykuję...

jaro1985r 11.09.2013 14:22

Mecz z San Marino to nie mecz. Gdy się losuje takiego rywala to dopisuje się 6 punktów i tyle. Bardziej zastanawiam się dlaczego Polacy mieli by jeździć na duże imprezy typu Mistrzostwa Świata? Zanim poważni piłkarze zaczynają przygotowania do sezonu w poważnych ligach to nas już nie ma w europejskich pucharach! Zawodnicy za granicą albo siedzą na ławkach w średniakach albo grają w słabych drużynach (wyjątek Borussia). Popatrzmy na sytuacje z napastnikami...DRAMAT ! Kompletnie oprócz Lewandowskiego na chwilę obecną nie ma napastnika, obrona....jeśli Glik będzie grał w podstawowym składzie Torino to za rok będą w Serie B, nie wiem jak on tam w ogóle może robić karierę, reszta obrony do odlania. Nie mamy na chwilę obecną ludzi, żeby zrobić drużynę na mundial! NIE MA Z CZEGO! Szkolić, szkolić i jeszcze raz szkolić, inaczej lepiej nie będzie

Rob_Zombie 11.09.2013 14:29

Marzenie Drozda "chciałbym żeby nasz napastnik miał w każdym meczu po cztery setki i wszystko przestrzelił". Mistrz!

Drozd 11.09.2013 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1331090)
Oby właśnie tak mu nie szło bo on ma strzelać bramki.
Koleżanko Gypsy,
Przeczytaj jeszcze raz uważnie mojego posta, i zastanów się czy bronię w nim Pawła Brożka czy krytykuję...

Ale żeby strzelać bramki trzeba wypracować sobie okazje. A tych sobie Paweł wypracował kilka w przeciwieństwie do swoich zmienników. Dlatego uważam, że zagrał nieźle. Gdyby strzelił loba i trzecią okazję zagrałby bardzo dobrze.

Skoro tak lubisz krytykować to może zwrócisz uwagę jak zagrała reszta? Zamiast czepiać się tego który stwarzał zagrożenie. I tak przynajmniej zachowałeś miarę. Czasami nie chce wpaść i tyle i nie można tylko na tej podstawie oceniać gry kogokolwiek. Nawet napastnika, zwłaszcza, że chęci strzelania bramek nie było widać w grze całego zespołu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1331092)
Marzenie Drozda "chciałbym żeby nasz napastnik miał w każdym meczu po cztery setki i wszystko przestrzelił". Mistrz!

Oczywiście, bo prawdopodobieństwo, że będzie miał 4 setki i nic nie strzeli jest dużo mniejsze niż to że nie będzie miał żadnej okazji i strzeli bramkę. Chyba jest to bezsporne. Natomiast jak ktoś bez narzekania nie daje rady to zawsze znajdzie pretekst żeby biadolić. Jak zszedł Brożek to gra się poprawiła czy pogorszyła? Robak był lepszy czy gorszy? Brożek miał podręcznikową asystę na ważną bramkę. W kiblu byłeś? Czy udajesz, że nie widziałeś, a może widzisz tylko to co pasuje?

Barti 11.09.2013 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1331093)
Ale żeby strzelać bramki trzeba wypracować sobie okazje. A tych sobie Paweł wypracował kilka w przeciwieństwie do swoich zmienników. Dlatego uważam, że zagrał nieźle. Gdyby strzelił loba i trzecią okazję zagrałby bardzo dobrze.

Skoro tak lubisz krytykować to może zwrócisz uwagę jak zagrała reszta? Zamiast czepiać się tego który stwarzał zagrożenie. I tak przynajmniej zachowałeś miarę. Czasami nie chce wpaść i tyle i nie można tylko na tej podstawie oceniać gry kogokolwiek. Nawet napastnika, zwłaszcza, że chęci strzelania bramek nie było widać w grze całego zespołu.

Wiesz gdzie mam to jak się spisują zawodnicy z reprezentacji, grający we wczorajszym meczu, z wyjątkiem Pawła Brożka i może jeszcze Kuby Błaszczykowskiego? Na tą chwilę od Wisły mniej strzelonych bramek mają w Ekstraklasie tylko dwa zespoły, a nominalny napastnik zdobył tylko jednego gola z karnego - to są fakty. Ty wypisujesz tutaj że życzysz sobie żeby Paweł Brożek który zszedł w 55 minucie z powodu właśnie braku skuteczności spisywał się tak jak w meczu reprezentacji z San Marino. Piszesz to jako kibic Wisły czy jakiejś innej drużyny? Tak źle życzysz Pawłowi czy Wiśle?

Drozd 11.09.2013 15:59

Kto powiedział że źle? Jeżeli Brożek będzie miał w każdym meczu trzy okazje to wreszcie coś strzeli. Mecz kadry pokazał że okazje sobie stwarza, więc jestem zadowolony.

Na pewno lepiej to na niego wpłynie niż debilne teksty że "wszystko spie....ił". To jest krytyka?

Blaszczu16 11.09.2013 16:11

Pretensję to można mieć do Zielińskiego, że spier.dolił setkę z Czarnogórą, a nie do Pawła, że nie wykorzystał swoich okazji w meczu, w którym była pełna kontrola w naszym wykonaniu.

HEDu 11.09.2013 18:19

no wlasnie. pamietam jak trenerzy juniorow (ci rozsadniejsi) powtarzaja mlodzikom tak - wypracowales sobie 10 okazji i nie strzeliles nic? nie przejmuj sie, graj jak grales i popracuj nad wykonczeniem, tylko tyle. a wielu trenerow od razu gani i mowi graj inaczej, tam sie ustaw, popracuj nad tym, demotywuje i pozniej taki zawodnik ma 1 sytuacje na mecz i nie strzela. no wyjatkiem byl tu Frankowski, ktory mial i pol sytuacji nie wiadomo skad... dlatego ja Brozka oceniam pozytywnie NIE PATRZĄC JAKI TO BYŁ RYWAL. bo? bo inni sobie tylu sytuacji nie wypracowali. mysle, ze Brozek mial ich najwiecej z calej druzyny, a o Robaku mozna powiedziec tyle, ze raz dotknal pilke, a tak to biegal bez celu i unikał gry. to sie nazywa poziom snajpera ktory z San Marino nie potrafi sobie wypracowac okazji i wspolpracowac z druzyna na tyle takich co kryją 3 metry z dala. a brak wykonczenia to mysle brak ogrania, treningu i systematycznosci. Brozek zawsze mial duzo sytuacji i malo strzelał, az w koncu zdobył 2x krola a mogl miec tych bramek 30+ gdyby wykorzystywal wiekszosc sytuacji. taki jego urok. a taki Lewy pracuje niby dla druzyny a bardziej mi Robaka przypomina, chowa sie, cofa, biega, nikt mu nie moze podac bo slabo wychodzi na pozycje. czasem jak sam sie cofnie i umie rozegrac, bardziej jak '10'. Zuraw za to potrafil dynamicznie zbiec na skrzydlo i dosrodkowac, potrafil z tylu zagrac i posylac prostopadłe. Franek podobnie, jak wykanczal tylko to wykanczal, ale potrafil tez ladne prostopadle pilki rozprowadzac, a i asystowac z obrębu pola karnego technicznymi podaniami na ktore sobie malo kto mogl pozwolic i potrafic. kazdy z nich jest inny, ale Brozek musi tylko sie wstrzelić, takie moje zdanie, bo dobrze ze ma te sytuacje i to po slabym meczu z Pogonią, gdzie chyba miał jedną...

rw88 11.09.2013 19:15

Szczerze mówiąc, to jakby popatrzeć na pracę Fornalika w dziedzinie zmiany pokoleniowej w tej drużynie po fatalnym okresie ze Smudą to nie wygląda to źle. W mojej opinii postęp jest, mecze z Danią i Czarnogórą potwierdziły, że wyciąga on wnioski z tego, co się dzieje na boisku, próbuje różnych rozwiązań, zmian, mimo, że czasu na eksperymenty praktycznie nie ma, a po Smudzie zostały zgliszcza - zarówno jeśli chodzi o budowę drużyny na przyszłość, jak i w kwestii mentalności zawodników. Nie jest też oczywiste, że inny trener byłby skłonny tak mocno postawić na takiego Klicha, czy Zielińskiego. W szczególności zagraniczny.

Na podstawie dotychczasowych meczów można założyć, że tak będzie wyglądać nasza drużyna w następnych eliminacjach:

Szczęsny (23)

Piszczek (27) - Salamon (22) / Kamiński (21) - Glik (25) - Lewandowski (21)


Krychowiak (23) - Klich (23)

Błaszczykowski (27)
- Zieliński (19) / Wolski (21) - Sobota (26) / Pawłowski (21)

Lewandowski - (25)


Widać po prostu myśl w tym, co Fornalik buduje. Zawodnicy zaznaczeni pogrubioną czcionką zagrali przeciwko Czarnogórze (Piszczek kontuzjowany) i można założyć, że to jest trzon tej drużyny. Trzon oparty na czterech, pięciu zawodnikach ogranych, wchodzących w najlepszy wiek dla piłkarza, kreowanych na liderów tej ekipy, czyli Piszczek, Glik, Kuba i Lewandowski, być może również dołączy do nich Sobota, o ile sprawdzi się w Belgii - jeśli nie, to akurat na skrzydłach mamy zdolną młodzież. Tą doświadczoną piątkę uzupełni ciekawa młodzież, głównie ze zdolnego rocznika 1992.

Szczególnie fajnie wygląda zestawienie środka pola, a więc twardo grający Krychowiak jako "6" (mam też nadzieję, że jego lepszą wersją i konkurencją stanie się kiedyś Chrapek) i potrafiący grać do przodu, dobrze wyszkolony technicznie i coraz lepiej wyglądający fizycznie Klich jako "8", obaj po 23 lata. W przodu nieprzewidywalności i kreatywności dodaje tej drużynie młody Zieliński i jego rozwój może być kluczowy, o ile Wolski się nie obudzi. W przypadku Rafała mam nadzieję na jego wypożyczenie i powtórzenie casusu Klicha, podobnie jeśli chodzi o Milika.

Największy problem jest ze skompletowaniem dobrej dwójki na pozycji lewego obrońcy, chociaż w młodzieżówce i w Pogoni póki co udanie prezentuje się Lewandowski, a inne kluby również starają się w naszej lidze na lewej stronie stawiać na swoich chłopaków - Oleksy, Dziwniel, Straus...trzeba mieć nadzieję, że chociaż jeden okaże się solidnym uzupełnieniem dla kadry w przyszłości. Na środku obrony w rocznikach 1992-1995 jest spory potencjał, ale póki co nie są to zawodnicy na miarę kadry - mam na myśli Horoszkiewicza, Łasickiego, Michalskiego, czy Kamińskiego. Do tego dochodzi Salamon. Generalnie jednak można mieć nadzieję, że w przeciągu kilku miesięcy ktoś z tego grona wypali i uzupełni Glika.

Specjalnym fanem WF nie jestem, ale pozytywnie oceniam decyzję Bońka o pozostawieniu go na stanowisku do końca eliminacji. Bo tak naprawdę mecze z Ukrainą i Anglią podsumują rok pracy Fornalika z tą drużyną i dadzą PEŁNY obraz tego, co w tym czasie zdołał wypracować. Powiem jedno - o ile wyniki są, jakie są, to zdecydowanie łatwiejsze zadanie będzie miał szkoleniowiec, który przyjdzie po Fornaliku, niż ten, który musiał przyjść po Smudzie.

mitmichael 11.09.2013 20:21

Najlepszy komentarz Szpakowskiego - czemu Brozek nie podcinał pilki tak jak Zielinski z Czarnogora a ja w smiech bo przeciez Zielinski własnie zamiast podciac pilke nad bramkarzem Czarnogory ten walił prosto w Niego nie wiem co brał Szpak ale cos na pewno

Blaszczu16 12.09.2013 09:03

Dlatego wolałem posłuchać polsatowskich "ekspertów" już tego dziwnego typa. Miałem nadzieję, że może Laskowski będzie komentował, to bym został na publicznej.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl