Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

funkykoval 27.06.2018 15:52

Mimo wszystko lepiej rozwiązać ten kontrakt skoro przelicytowali niż dostać kolejne bęcki i dopisać kolejny dług.

Ciekawe, może to jest jedna z przyczyn zwolnienia dyrektora sportowego ???

Machor303 27.06.2018 15:54

Panowie, czy wam się to podoba czy nie, musicie sie z tym pogodzić. Zarząd zmienia politykę klubu. Najwyraźniej zorientowali sie w porę że nie ta drogą idą co trzeba (zapewne dlatego że nie mieli doświadczenia w prowadzeniu tak dużego przedsięwzięcia) ale to się zmienia. Ja wiem jedno, chcą dobrze dla klubu, pomału klub wjedzie na własne tory. Dlatego to tak wygląda jak wygląda. Niektórzy Kibice Wisły są bardzo rozkapryszeni, sieją zamęt, widzą w zmianach jakieś drugie dno. Jedno jest pewne trzeba czasu i cierpliwości.

LucjuszWielki 27.06.2018 16:04

Zastanawia mnie czy ten piłkarz jest wart takich pieniędzy? Niestety albo stety tego się już nie powiemy,

ashkeczup 27.06.2018 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1506157)
A skoro umowy dotrzymać nie mogli, to jakie rozwiązanie by Cię zadowoliło? Czyż czasem nie właśnie polubowne załatwienie sprawy i rozwiązanie umowy za porozumieniem stron?

Jakie? Nie podpisywać takiego kontraktu? Chłop pół roku w piłkę z rezerwami czy tam indywidualnie trenował. A jak ktoś mi powie 'o jaki biedaczek', to jest kretynem. Dla mnie to jest żenada co się właśnie stało jeśli to prawda.

FraMat 27.06.2018 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1506158)
Mimo wszystko lepiej rozwiązać ten kontrakt skoro przelicytowali niż dostać kolejne bęcki i dopisać kolejny dług.

Ciekawe, może to jest jedna z przyczyn zwolnienia dyrektora sportowego ???

No nie przesadzaj, że dyrektor sportowy przystawiał zarządowi pistolet do głowy.
Za wszystko, koniec końców odpowiada zarząd.
A że lepiej rozwiązać kontrakt niż powiększać długi to jasne.

Świadczy to jednak o czymś jeszcze: zarząd nie widzi perspektyw na jakąś konkretną kasę w najbliższej przyszłości.
Dlatego tnie, co się da.

Sprzedaż Carlitosa za duże pieniądze więc odpada.
Nowy amerykański inwestor chyba też?

sandomingo 27.06.2018 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1506164)

Świadczy to jednak o czymś jeszcze: zarząd nie widzi perspektyw na jakąś konkretną kasę w najbliższej przyszłości.
Dlatego tnie, co się da.

Sprzedaż Carlitosa za duże pieniądze więc odpada.
Nowy amerykański inwestor chyba też?


Może inaczej - pewnie w poniedziałek będziemy trochę mądrzejsi w temacie Carlitosa. No chyba że już w niedzielę.

Przy czym nawet dochód z ewentualnej sprzedaży Carlitosa może iść na zupełnie inne cele niż opłacanie blisko milionowego kontraktu Suljica.

serek.c2 27.06.2018 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1506162)
Jakie? Nie podpisywać takiego kontraktu? Chłop pół roku w piłkę z rezerwami czy tam indywidualnie trenował. A jak ktoś mi powie 'o jaki biedaczek', to jest kretynem. Dla mnie to jest żenada co się właśnie stało jeśli to prawda.

Kontrakt jednak podpisano, a teraz rozmawiamy o tym, co własnie miało miejsce. Ty oczywiście nie bierzesz pod uwagę, że sytuacja w klubie nieco się zmieniła od czasu podpisania kontraktu z Bośniakiem.

Aalcman 27.06.2018 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1506155)
http://www.2x45.info/aktualnosci/553...sie-wydarzylo/

Do pobytu w Polsce musiał dokładać z własnej kieszeni. Przywiózł ze sobą wszystkie rzeczy, wynajął mieszkanie i wpłacił za nie kaucję. Zakładamy, że gdyby chciał przyjechać tylko na "rekonesans", zamieszkałby w hotelu, więc raczej błędna jest teoria, że od początku chciał wywinąć się od gry w Wiśle.

Świnia nie piłkarz, kolejna żona Carrillo

:haha:

Chyba najśmieszniejszy fragment :) Tak do wiadomości, to firmy z wiele większymi budżetami niż Wisła, zazwyczaj oferują "relocation package". Jego wartość jest określana/negocjowana indywidualnie, w zależności od potrzeb nowego pracownika. Żadna firma, nie daje jednak tych pieniędzy do ręki, tylko zawiera w ofercie, umowie przedwstępnej paragraf mówiący o tym, że koszty przeprowadzki pokrywa pracownik, a firma zwraca te koszty na podstawie faktur i rachunków zapłaconych przy przeprowadzce (do ustalonego limitu).

Jestem na 99% przekonany, że podobnie jest z Asmirem i porozumienie również odnosi się do pokrycia tych kosztów. Tylko po co pisać o tym w artykule, skoro lepiej sprzedaje się afera?

ashkeczup 27.06.2018 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1506166)
Kontrakt jednak podpisano, a teraz rozmawiamy o tym, co własnie miało miejsce. Ty oczywiście nie bierzesz pod uwagę, że sytuacja w klubie nieco się zmieniła od czasu podpisania kontraktu z Bośniakiem.

A to jak się zmieniła, to sorry, nie widziałem. Nie no, jest git, skąd zarząd ma wiedzieć, że się sytuacja zmieni, przecież to trzeba by się trochę znać, a nikt im się nie kazał znać.

Hives4 27.06.2018 16:37

Cytat:

Jestem na 99% przekonany, że podobnie jest z Asmirem i porozumienie również odnosi się do pokrycia tych kosztów. Tylko po co pisać o tym w artykule, skoro lepiej sprzedaje się afera?
Wow, jak jesteś przekonany na 99% to na 99% musi tak być. Proszę, udzielaj się częściej, potrzeba nam tu jasnowidzów

serek.c2 27.06.2018 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1506168)
A to jak się zmieniła, to sorry, nie widziałem. Nie no, jest git, skąd zarząd ma wiedzieć, że się sytuacja zmieni, przecież to trzeba by się trochę znać, a nikt im się nie kazał znać.

Już to pisałem milion razy, napiszę po raz milion pierwszy - zarząd popełnia błędy, jak każdy. Nie wiem, czy mógł uniknąć tego co się stało (pewnie mógł, ale nie znam szczegółów, więc wyroków nie będę ferował). Wiem tylko tyle, że na profesjonalistów, o których marzycie TS-u nie stać. Nikt tu nie przyjdzie pracować za grosze, kiedy do Was dotrze tak prosta rzecz?

ashkeczup 27.06.2018 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1506170)
Już to pisałem milion razy, napiszę po raz milion pierwszy - zarząd popełnia błędy, jak każdy. Nie wiem, czy mógł uniknąć tego co się stało (pewnie mógł, ale nie znam szczegółów, więc wyroków nie będę ferował). Wiem tylko tyle, że na profesjonalistów, o których marzycie TS-u nie stać. Nikt tu nie przyjdzie pracować za grosze, kiedy do Was dotrze tak prosta rzecz?

Jaka jest definicja profesjonalisty? Nie słyszałem, żeby jakiś klub z tej ligi taką kabałę obstawił, a chyba jednak dnem tej ligi nie jesteśmy?

szprotson 27.06.2018 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1506165)
Może inaczej - pewnie w poniedziałek będziemy trochę mądrzejsi w temacie Carlitosa. No chyba że już w niedzielę.

Przy czym nawet dochód z ewentualnej sprzedaży Carlitosa może iść na zupełnie inne cele niż opłacanie blisko milionowego kontraktu Suljica.

Dochód ??

ejże, no jak. Carlitos nie chce grać dla Wisły. Wiec tak jak AS rozwiąże za obustronnym porozumieniem umowę i wszyscy będą zadowoleni, w koncu nie bedziemy musieli mu placic wysokiego uposazenia przez te pol roku

serek.c2 27.06.2018 16:55

Boże drogi... Odstawić to moglibyśmy kabałę, gdyby z Suljicem kontraktu nie rozwiązano i po trzech miesiącach niepłacenia odszedłby, a Wisła musiałaby płacić całość kontraktu.

Nasze warunki finansowe z jakiegoś względu nie są takie jak zakładano. Jak będziesz kiedykolwiek tworzył budżet inny niż domowy, może zrozumiesz sytuację.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1506172)
Wiec tak jak AS rozwiąże za obustronnym porozumieniem umowę i wszyscy będą zadowoleni, w koncu nie bedziemy musieli mu placic wysokiego uposazenia przez te pol roku

Nikt raczej zadowolony z rozwiązania kontraktu z Suljicem nie jest...

ashkeczup 27.06.2018 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1506172)
Dochód ??

ejże, no jak. Carlitos nie chce grać dla Wisły. Wiec tak jak AS rozwiąże za obustronnym porozumieniem umowę i wszyscy będą zadowoleni, w koncu nie bedziemy musieli mu placic wysokiego uposazenia przez te pol roku

>Suljić wysoki kontrakt, nie stać zarządu-> zachowali się jak należy zmuszając go do rozwiązania kontraktu
>Carlitos nie chce grać, możliwe, że odejdzie za darmo->PACTA SUND SERVANTA, NIEWDZIĘCZNIK, TYLE NAM ZAWDZIĘCA, DAŁBY COŚ ZAROBIĆ

Nawet nie negujcie tego posta, przecież o tym jest kilka ostatnich stron tego forum

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1506173)
Boże drogi... Odstawić to moglibyśmy kabałę, gdyby z Suljicem kontraktu nie rozwiązano i po trzech miesiącach niepłacenia odszedłby, a Wisła musiałaby płacić całość kontraktu.

Nasze warunki finansowe z jakiegoś względu nie są takie jak zakładano. Jak będziesz kiedykolwiek tworzył budżet inny niż domowy, może zrozumiesz sytuację.

Jak będę kiedykolwiek tworzył budżet inny niż domowy, to pewnie dlatego, że się będę na tym znał. Załóżmy, że zgłasza się do Ciebie nowy pracodawca-atrakcyjne warunki, przełożony, z którym wcześniej współpracowałeś i bardzo chciałbyś znów to robić. Za pół roku musisz się zwolnić z pracy, gdzie chcą Cię zatrzymać, no ale przecież obiecane, mało tego, PODPISANĄ masz już lepszą umowę. Nadszedł czas zmiany, ale okazuje się, że w nowej pracy przełożonym będzie jakiś gość, którego nie znasz, firma zadeklarowała, że będzie faworyzować innych, no i ta umowa, co podpisałeś, to jednak za wysoka i ni chuja tyle nie dostaniesz. Zostajesz bez pracy i musisz podpisać klauzulę, że nie będziesz przez rok pracować w Polsce.


Pisząc to dopiero do mnie dotarło jaka to jest ....a tragedia

serek.c2 27.06.2018 17:07

Mało w życiu widziałeś... ale co ja Ci będę tłumaczył, wiesz wszystko najlepiej :)

ashkeczup 27.06.2018 17:09

Nic nie tłumacz, tylko podaj przykład.

wolfy 27.06.2018 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1506164)
No nie przesadzaj, że dyrektor sportowy przystawiał zarządowi pistolet do głowy.
Za wszystko, koniec końców odpowiada zarząd.
A że lepiej rozwiązać kontrakt niż powiększać długi to jasne.

Świadczy to jednak o czymś jeszcze: zarząd nie widzi perspektyw na jakąś konkretną kasę w najbliższej przyszłości.
Dlatego tnie, co się da.

Sprzedaż Carlitosa za duże pieniądze więc odpada.
Nowy amerykański inwestor chyba też?

Sprzedaż Carlitosa to max 2 mln. euro. Realnie to pewnie półtora. Nie starczy na spłatę miasta...

Qadou 27.06.2018 17:20

@ ashkeczup


Nie ma sensu wchodzić w konwersację z niektórymi ludzmi tutaj ;) dla nich powiedzenie " bo nie ma kasy w klubie" jest usprawiedliwieniem na wszystko, a jeśli masz inne zdanie to odrazu cie szufladkują że nie jesteś Wiślakiem , albo "gówno wiesz" ;)

Markus 27.06.2018 17:33

Nieprawdopodobne, co wyprawia zarząd i nowy dyrektor sportowy podpisujący się pod tym.

W grudniu stać nas na kontakt Bośniaka, a teraz już nie? Nie wiedzieli jakim budżetem dysponują?

W grudniu, ba, w kwietniu strategia działania klubu jest bezpieczna, optymalna i korzystna, a w maju już nie? Bo brakuje pucharów, które nigdy podobno nie były planowane i wkalkulowane?

Ktoś widział, by dobrze kierowany klub rozwiązywał kontakt z potencjalnie wartościowym zawodnikiem, którego można wypożyczyć czy w przyszłości odsprzedać z powodu samej zmiany trenera? :shock:

Wisła jest jednak diabelnie bogata, skoro może sobie na to pozwolić, podobnie jak na rezygnację z wyszukiwania nowych Carlitosów i na przepłacanie za krajowych piłkarzy - wszak dlatego w ostatnich latach było ich tak mało, bo nie dość, że generalnie są słabi, to jeszcze zwykle znacznie drożsi niż porównywalni obcokrajowcy.

Zarząd postawił świat na głowie i totalnie się pogubił w mirażu "Wiślackiej Wisły".

rokfor 27.06.2018 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1506187)
Nieprawdopodobne, co wyprawia zarząd i nowy dyrektor sportowy podpisujący się pod tym.

W grudniu stać nas na kontakt Bośniaka, a teraz już nie? Nie wiedzieli jakim budżetem dysponują?

W grudniu, ba, w kwietniu strategia działania klubu jest bezpieczna, optymalna i korzystna, a w maju już nie? Bo brakuje pucharów, które nigdy podobno nie były planowane i wkalkulowane?

Ktoś widział, by dobrze kierowany klub rozwiązywał kontakt z potencjalnie wartościowym zawodnikiem, którego można wypożyczyć czy w przyszłości odsprzedać z powodu samej zmiany trenera? :shock:

Wisła jest jednak diabelnie bogata, skoro może sobie na to pozwolić, podobnie jak na rezygnację z wyszukiwania nowych Carlitosów i na przepłacanie za krajowych piłkarzy - wszak dlatego w ostatnich latach było ich tak mało, bo nie dość, że generalnie są słabi, to jeszcze zwykle znacznie drożsi niż porównywalni obcokrajowcy.

Zarząd postawił świat na głowie i totalnie się pogubił w mirażu "Wiślackiej Wisły".


Gdzie tu sens, gdzie logika?

Dariook 27.06.2018 17:43

Tylko Misia zabraklo...:D

wiśnia 27.06.2018 17:53

Dziwnym trafem wszyscy obcokrajowcy kontuzjowani......czyli Velez, Palcic, Imaz i inni czekają w kolejce do rozwiązania kontraktu?

Awe 27.06.2018 18:00

Suljicia mi po ludzku szkoda. To, co zrobił klub to żenada i nieprzyzwoitość. Przez chwilę wydawało się, że to są ogarnięciu ludzie ale teraz widać, że nie ma żadnego pomysłu, żadnej strategii.

Levis88 27.06.2018 18:13

Kto to jest ten Suljic?

Ogryzek 27.06.2018 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1506193)
Cholera, ale amatorka. Ciekawe co się wysypało w ostatnim miesiącu, że zarząd zachowuje się jak jakiś topielec.

Ktoś z Zarządu przeczytał wreszcie ze zrozumieniem sprawozdanie finansowe i mu się nogi ugięły. Liche finanse i badziewna polityka transferowa z masą straniersów z których sprzedawalnych jest słownie kilku.

Ten kubeł zimnej wody wystarczył żeby otrzeźwić Zarząd. Teraz na gwałt ratujemy naszą łódź przed utonięciem.

AgresywnyChomik 27.06.2018 18:25

Jak ktokolwiek moze bronic zarzadu w obecnej sytuacji jest dla mnie niepojete.

Przeciez od dwoch lat realizujemy bezpieczny model ktory jest dobry dla Wisly.

Ten zarzad i Ci ludzie tak przez ten okres mowili - klamali.

Jezeli klamali przez ten okres beda klamac dalej taka jest natura klamcy.

AS - oklamany
Carillo - oklamany
Bragiel - oklamany?
Kibice - oklamani

Jak juz robia gruba kreske to przynajmniej mozna uratowac przy tym resztki wizerunku i powiedziec jak bylo / jest co poszlo nie tak i jakie byly bledy - tak kazdy sie gdzies uczy.

Milczac, zbywajac pytania oraz klamiac, osoby stojace na czele Wisly maja 0 szanse na znalezienie kogokolwiek kto zainwestuje w ten klub, sorry ale wiarygodnosc w biznesie to podstawa.

azor 27.06.2018 18:41

Tak się kończy, kiedy w zarządzie, bądź co bądź, wielomilionowej przynajmniej z założenia firmy zasiada manager siłowni oraz prawnik z zerowym doświadczeniem w zarządzaniu - ważne że wszystko z wislackim rodowodem ;) patologia, która działa i dzieje się na wszystkich sekcjach TSu na dobre przeniosła się i na piłkarzy. A najbardziej żal Głowackiego, że będzie musiał świecić gębą do tego "projektu".

Ale tak wiem wiem, gdyby nie TS bylibyśmy w 4 lidze :) moze byłoby to lepsze, niż robienie z siebie idiotow - i nie chodzi już o samego AS, który i tak by tej kasy nigdy nie zobaczyl, a o całokształt który chcąc nie chcąc, i zaraz spadną gromy z wislackiego nieba, kręci się w okol ogrodnika z Castoramy.

Karherop 27.06.2018 18:44

Widzę, że niektórym wygodnie wrzucać wszystkich do jednego worka.


Widzicie różnicę pomiędzy wychwalaniem Zarządu, a akceptacją aktualnego stanu rzeczy, czytaj biednej Wisły? I kto ma przyjść do tego Zarządu, za marne pieniądze odbudować klub? Komu zaufać? Gaszyńskiemu może? Taki super specjalista z międzynarodowej korpo, podpisywać zanim się rozmyśli!

TIR_DO_SŁUBIC 27.06.2018 18:48

Gaszyński i inni dyrektorzy ery późniejszej Telefoniki niczego nie podpisywali i nie dogrywali bo nie mieli żadnego przyzwolenia. Mieli po prostu być.

Prawdopodobnie w stylu zarządzania "korpo" już ponad rok temu zostałby obrany kurs taki, jaki został ogłoszony w tym miesiącu. Prawdopodobnie też bylibyśmy w tym "projekcie" o rok do przodu. Przed nami sezon prawdziwy sezon przejściowy, on by właśnie dobiegł końca.

Za rządów TS było dotychczas zdecydowanie za dużo emocji i braku zdrowego rozsądku w działaniu. Teraz widać wskoczyli na właściwe tory i ten rozsądek zwycięża nad emocjami i głosem serca. Oby tak pozostało i to wszystko się powiodło, bo innej drogi już nie ma. Teraz zero lub jeden, albo ruszy albo realnie .......nie z hukiem.

Jam55 27.06.2018 19:09

"Ogólnie zaczyna mnie wku... ustawianie się na piłce. Jak w firmie jest gorzej, nie biorę z niej kasy bo to moje oczko w głowie. Jak coś mówię to tak robię. A niektórzy słodko pierdzą, a robią inaczej. Kolorowych snów wszystkim" - Krzysztof Targosz tt.
Chciałbym aby ktoś zadał tylko jedno pytanie Zarządowi. Czy w tej sytuacji oni również mają poślizgi w wypłacie? Czy Pan Dukat i Pani Sarapata również czekają po kilka miesięcy na wypłatę.

Jam55 27.06.2018 19:10

Ostatnia rzecz. Jestem gotów pracować za darmo na rzecz moich ideałów. Jazda, jazda, jazda... Krzysztof Targosz tt

funkykoval 27.06.2018 19:12

Ja pierd...Olę, ludzie czy Do Was dociera, że właścicielem klubu jest TS i zarządzać będą osoby, które wskaże TS ?
Zacznijcie pisać apele, zróbcie protest, może głodówkę, raczej niewiele osiągniecie.
Kolega Hives4 naśmiewa sie z jasnowidzenia jednego z użytkowników - rozumiem, że kolega wie wszystko co dzieje sie w klubie i ma pojęcie o wszystkim ?
Skoro dzieje sie nie najlepiej, skoro dawni gracze i legendy zespołu stawiają swoją godność dla wsparcia działań zarządu, to może zamiast powielać ataki na zarząd spiąć dupę i dać działać tym ludziom?
FraMat
A czy dyrektor sportowy nie ma upoważnienia do zawierania kontraktów w imieniu klubu? Wszystkie kontrakty zawiera zarząd czy może uczestniczyć w tym dyr. Sportowy. A może całe to zamieszanie spowodowane było tym, że Junco zagwarantował Carrillo w kontrakcie możliwość jego rozwiązania w przypadku braku awansu do europucharow i za to wyleciał. Tak naprawdę nikt nie zna żadnych konkretów, ale co tam nie wiem, nie znam sie to się wypowiem....
Pozdrawiam i lodu na głowy.

Ogryzek 27.06.2018 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1506199)
Gaszyński i inni dyrektorzy ery późniejszej Telefoniki niczego nie podpisywali i nie dogrywali bo nie mieli żadnego przyzwolenia. Mieli po prostu być.

Prawdopodobnie w stylu zarządzania "korpo" już ponad rok temu zostałby obrany kurs taki, jaki został ogłoszony w tym miesiącu. Prawdopodobnie też bylibyśmy w tym "projekcie" o rok do przodu. Przed nami sezon prawdziwy sezon przejściowy, on by właśnie dobiegł końca.

Za rządów TS było dotychczas zdecydowanie za dużo emocji i braku zdrowego rozsądku w działaniu. Teraz widać wskoczyli na właściwe tory i ten rozsądek zwycięża nad emocjami i głosem serca. Oby tak pozostało i to wszystko się powiodło, bo innej drogi już nie ma. Teraz zero lub jeden, albo ruszy albo realnie .......nie z hukiem.

Dobrze napisane. Lepiej mimo wszystko że opamiętali się teraz.

seta 27.06.2018 19:19

Widział ktoś ostatniego tweeta z @WislaKrakowSA ??

Dariook 27.06.2018 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seta (Post 1506205)
Widział ktoś ostatniego tweeta z @WislaKrakowSA ??

Tego z basniami Grimm?
Pewnie go podpisali.

TIR_DO_SŁUBIC 27.06.2018 19:45

http://i68.tinypic.com/16lecyx.png

Levis88 27.06.2018 19:51

Kontrakt na 2 lata z opcją na kolejny rok.

felipe 27.06.2018 20:02

Kto to taki?

jova 27.06.2018 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus
Nieprawdopodobne, co wyprawia zarząd i nowy dyrektor sportowy podpisujący się pod tym.

Nowy dyrektor sportowy? Dobre. Rozgrzeszasz Junco i jeszcze przerzucasz winę na Głowackiego, byle tylko nie przyznać, że to nasza niedawna polityka transferowa doprowadziła klub do takiej sytuacji finansowej, że rozstaliśmy się z Suljiciem w ten sposób. To naprawdę niesamowity poziom stronniczości i zaślepienia.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl