![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Chciałbym Ci również przypomnieć, że reprezentacja Polski (z tymi miernymi technicznie i motorycznie piłkarzami) wygrała i zremisowała nie tak dawno nie ze średniakami, ale z reprezentacją Portugalii. Wszystko, co piszesz się po prostu kupy nie trzyma, tak narzekasz tylko dlatego, bo Ci się nudzi. |
Cytat:
Takie jest moje zdanie na temat naszej polityki, dlatego cieszę się, że wyraźnie wyrużniający sie piłkarz w naszej ekstraklasie może nas wzmocnić. |
Chesteroski nie ma się co przejmować. Wszystkim się nie dogodzi. Ja tam jestem spokojny o Gargułę że będzie dużym wzmocnieniem Wisły. To piłkarz bardzo wszechstronny (może grać w środku na lewej i prawej flance). Ma świetne prostopadłe podanie zarówno prawą jak i lewą nogą. Nie odbija się od przeciwnika jak Iwański czy Majewski (defacto Majewski przy piłkarzu pokroju Cantoro czy Sobola w ogóle nie istniał). Poza tym Garguła to gracz bardzo inteligentny i jestem pewny, że wprowadzi wiele kreatywności i nowych zaskakujących rozwiązań do naszej gry, świetny technicznie, świetnie bije rzuty wolne, rożne. Kogoś dokładnie takiego jak on nam potrzeba.
|
Garguła będzie nie tylko dużym ale i bardzo dużym wzmocnieniem. Lepszego piłkarza w naszej lidze nie ma. Widać było jak dobry z niego jest zawodnik, podczas meczu z Irlandią. Nie dość że mocny rywal, to jeszcze Guła dobrze grał. Prawda jest taka że żeby ściągnąć takiej klasy gracza z dobrej ligi to trzeba zapłacić ze 4-5 mln euro.
|
Cytat:
Pitbul, Maciel i kilku innych wynalazków Mielcara z Portugalii mieli niby tu przyjść, ale albo zupa była za słona (znaczy kluby ich nie chciały puścić za bezdruno), albo nie było jej w ogóle (znaczy oni nie chcieli ...) ot i prawda o mitycznych portugalczykach.... zresztą w Lubinie dwóch było jeden uciekł bo spadli do II ligi tfu do I a poza tym Lubin mu się znudził - Rui Miguel drugi był tak cieńki że szkoda gadać - ten obrońca nazwiska nie pomnę.. |
Przyznam ze Marszalek niezla dyskusje wywolal a ze zazwyczaj licze sie z jego zdaniem, to tym bardziej jestem ciekaw czy bedziemy mieli pocieche z Garguly, czy tez bedzie on mniejszym badz wiekszym niewypalem.
Tyle ze narazie to mozemy sobie teoretyzowac a w praktyce przekonamy sie , jak wszystko dobrze pojdzie za grubo ponad pol roku. Ja z Gargula mam taki problem ze tak na prawde to nie wiem jak on gra.Belchatowa to chyba w ogole nie ogladalem, oczywiscie pomijajac mecze z nami, ale jak to wtedy bywa, skupiam sie na naszej grze. Wiec bazuje tylko na statystykach, ktore sa takie sobie. Nie wiem czy to nie bedzie swietokradztwo ale caly czas mam prze oczami lekka euforie po podpisaniu Lobo - sam wiazalem z nim nadzieje(bo tez w zasadzie nie wiedzialem jak on gra) - dlatego nie wiem Marszalku czy za ostro nie jedziesz, ale rozumiem Twoje watpliwosci. Sam jestem z opcji preferowanej przez Ciebie czy Framata - czyli szukanie wzmocnien poza granicami kraju ,bo konkurencja niby jest ogromna ale u nas jak ktos potrafi prosto kopanc pilke to albo ma sny o euro - podsycane przez pseudo menagow, albo cena ktora zycza sobie za takiego pl kluby , jedyne co moze wywolac, to gromki smiech. A najbardziej sie boje tego ze ten niby hicior z opoznionym zaplonem, bedzie idealnym alibi, by pieniadza w tym okienku nie wydac a czy Gargula bedzie dobrze gral, czy nie to mnie na dzien dzisiejszy malo obchodzi. Priorytet to minimum miejsce gwaratujace uefe a w tym to nam nasz przyszly zawodnik nie pomoze. Dlatego odłóżmy Gargule gleboko do szuflady - nie zajmujac sie rozkminami czy bedzie gral z Jirsakiem, Sobolem czy cholera wie jeszcze kim bo to melodia przyszlosci. Problemy sa inne 1.Kto bedzie bronil 2.Co klub ma zamiar zrobic ze skrzydlami ktorych nie ma. 3.Rownorzedny partner dla Pawla Brozka. |
Marszałku - nie idźcie tą drogą! To tak prewencyjnie, bo widzę, że Marszałek jest pod obstrzałem i mu jeszcze nerwy puszczą, a mądrze pisze.
Cytat:
Secundo- polski rynek transferowy staje się bardzo chory, coraz gorsze produkty oferuje się za coraz wyższe pieniądze. Coraz więcej jest gwiazd jednego prostego kopnięcia, nie ma przepływu wartościowych zawodników między klubami, jedynie wymiana odpadów w dole tabeli. Nie mówię, że tu nie ma kogo kupować. Jest, ale nie za takie pieniądze. Gargule za pół roku kończy się kontrakt, a my mamy płacić za niego milion złotych? Za zawodnika, który od półtora roku nie zagrał wybitnego meczu w lidze, zaliczył kilka niezłych spotkań i ma 28 lat a na dodatek jest kontuzjogenny? Tertio- polscy piłkarze mają zrąbaną psychikę. Mówicie Barcelona, Portugalia, wielkie triumfy. A ja wam mówię pierwszy mecz z Beitarem, pierwszy mecz z Barceloną, Tottenham w rewanżu, ŁKS, Słowenia, Słowacja, San Marino. Nasza gra w tych meczach to dno i metr mułu. Ja się pytam czemu ci wielcy gwiazdorzy nie potrafią zagrać z ŁKS-em choć w połowie tak jak zagrali z Tottenhamem w Londynie, czy z Beitarem u siebie. Dlatego, bo a) mają zrąbaną psychikę, b) nie są w stanie regularnie co tydzień prezentować takiego poziomu. Jeżeli chcemy uzdrowić naszą piłkę to musimy nabrać profesjonalistów z zagranicy. Piłkarzy, którym nie przeszkadza trening dwa razy dziennie i którym nie miękną nogi, trenerów, którzy nie rozumieją co to znaczy jeden trening dziennie i że piłkarzowi się nie chce oraz działaczy, którzy będą gotowi przetrzymać medialną nawałnicę jaką naszykuje betonowa koalicja polskich ekspertów. EDIT: Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
pieniądze za Dariusza.. zapytaj Wilczka, Bednarza, a może przede wszystkim Cupiego.... jak sądzę poszły na wynagrodzenia dla kopaczy .... |
Marszałek, Uran235 - W pełni popieram...
Nie czytam gazet, do wszelkich spekulacji transferowych podchodzę z OGROMNYM dystansem (sam byłem "dziennikarzem" i ta robota polega na tworzeniu jak najbardziej wiarygodnych mitów i legend), a swoje zdanie buduję na tym co zobaczę na własne oczy. Co do Łobodzińskiego, ten koleś od zawsze był drewniany, nigdy, przeciwko nikomu silniejszemu nie zagrał dobrego meczu (choć pamiętam tą przewrotkę w meczu z Beitarem - to było cudne). Ba, nawet w meczach przeciwko Wisełce grał "padakę". (Ale żaden z forumowych fachowców tego nie pamiętał) Zresztą, nasz Wiślacki Rasiak u szczytu swej formy ( okres, gdy Lubinki przewodziły w tabeli) wyśmiewał propozycję Wisły, bo... to za niski poziom i on poważnie rozważy tylko oferty za granicy. Po pół roku nagle zaczął szanować Wisłę? Przecież te jego poświęcenie i oddanie dla Wisły widać w każdym meczu. Ale nikt jego słów nie pamięta... Zresztą taka sama sytuacja była z "RadoMatu", on też zrobił "ŁASKĘ", przychodząc do nas... Co do Pawełka, ktoś kiedyś świetnie ujął, że jest to bardzo przeciętny bramkarz, co ma "wyjąć" - wyjmie, co ma "wpuścić" - wpuści... I w pełni się z tym zgadzam. Z Mariuszem nie ma co marzyć o podboju Europy... A Garguła? Facet 28 lat, bez większych ambicji. Gra bardzo chimerycznie, często jest kontuzjowany, kompletnie nie nadaje się na przywódce (Ponoć rozmowny staje się tylko w obecności wcześniej wspomnianego "RadoMata"). Fakt, faktem potrafi dobrze podać, ale nie przypominam sobie jego dobrego meczu z kimś "silniejszym". Warto ryzykować i płacić horrendalne kwoty dla kogoś tak niepewnego? Uran235 - Co do psychiki... To chyba raczej narodowa mentalność :), każdy chleje ile się da. Przykłady? Z własnego doświadczenia - Graliśmy w międzynarodowym turnieju w Niemczech, gdzie jako ekipa międzynarodowa mieliśmy darmowy dostęp do baru/sklepu. Skończyło to się tak, że wszystkich po drodze rozjeżdżaliśmy, a w finale kochani moi "reprezentanci kraju" byli tak zaj***ni, że nasz 21letni "gwiazdor" ( z doświadczeniem 2 ligowym) już w 3ciej minucie na prostej drodze, bez przeciwnika, potknął się i porozrywał sobie mięśnie w ręce... Oczywiście finał 6:1 w plecy. Inny przykład, młodzi "utalentowani" w II, III lidzie... Sprawa sprowadza się do tego, że całą kasę (a wbrew pozorom, już w takich ligach dostaje się naprawdę konkretne pieniądze) traci się na wódę i kasyno? Jeśli ktoś nie wierzy, zapraszam do odwiedzenia najbardziej renomowanych klubów/kasyn w mieście, zapewne rozpoznacie trochę osób :))) Przykład reprezentacyjny. Zgadnijcie co robili w noc, przed meczem ze Słowacją reprezentanci Leo Benhakiera... Zaczęło się od Mac'Donalda na Wrocławskim PKP, a skończyło się na podboju Wrocławskich klubów. A ludzie dziwią się, skąd taka tragiczna forma w trakcie meczu ;))) Nawet "Kuba", grając w Częstochowie potrafił się ostro i często zabawić, choć jemu trzeba oddać hołd, że nie widać tego na boisku... Co ciekawe, nawet Rosjanie uczciwie oddają nam miano największych alkoholików :) Co do ewentualnych transferów... J. Garncarczyk? |
Cytat:
Jeszcze raz o Gargule nie jest to zly wybor pod warunkiem ze pion sportowy nie tracac czasu (od mniej wiecej roku) na szukanie innego ofensywnego srodkowego pomocnika ( z lig tureckiej, portugalskiej czy rosyjskiej) przepracowal ten okres i pojawia sie zawodnicy (przynajniej 2) na inne pozycje. |
pico4 - Na początku swojego wywodu mówisz że nie wierzysz w nic co piszą w gazetach. Potem piszesz że Garguła ponoć jest rozmowny tylko przy Matusiaku. Skąd to wiesz a może Guła jeśli trafi do Wisły będzie jeszcze lepszym przywódcą niż kiedyś był Kosa. Być może właśnie dzięki Gargule Bełchatów gra tak jak gra i nie chodzi o jego umiejętności jako rozgrywającego tylko o właśnie takie zdolności przywódcze.
|
Zgadza się, ale widać chłopak, albo się wyłamuje, albo jest tak utalentowany, bo wydolnościowo to klasa światowa... Co do "Kopacza" - bez komentarza...
A propo Garguły, sądzisz, że Wisła płacąc Gargule 1-1,2 mln zł per sezon będzie szukać innego of. pomocnika? Biorąc pod uwagę politykę płacową, ten Turek/Portugalczyk/Rosjanin musiałby pracować za darmo... Znasz dobrych zawodników pracujących charytatywnie? Nawet Kosa "wymiękł"... Proximus - SPEKULACJE TRANSFEROWE!?!? Czytajże ze zrozumieniem... A wywiadów telewizyjnych z Ł.G/R.M było naprawdę multum ( i ta narodowa masturbacja - Mamy wreszcie polskiego Mourinho! W końcu zbudowaliśmy zespół na LM!)... |
Cytat:
Z Zieńczukiem nad kontraktem można się zastanowić. Ale z drugiej strony na lewą stronę realnie będą konkurować:Boguski Diaz Ćwielong i dlatego jednak póściłby go wolno po prostu nie blokując miejsca na transfer który by się przydał na tę stronę. Osobiście bardzo chciałbym żeby Skorża postawił na Boguskiego na tej stronie gdyż pamiętam jego świetny mecz z Beitarem na tej pozycji. I wtedy nie widzę konieczności przedłużania kontraktu z Zieńczukiem gdyż na rezerwie byliby Diaz i Ćwielong. Po co marnować kasę. Zaoferowałbym Cantoro i Zieńczuka od zaraz Bełchatowowi. Może akurat będą potrzebować kogoś bardziej doświadczonego w świetle odejścia paru chłopaków. Osoba Janasa(który ma się spotkać z dyrektorem Bełchatowa) mogłaby ułatwić ew. negocjacje. Poza tym brak oferty dla Baszczynskiego i Zieńczuka może wg. mnie oznaczać że mamy już jakiś kandydatów na ich miejsce. |
Poza tym brak oferty dla Baszczynskiego i Zieńczuka może wg. mnie oznaczać że mamy już jakiś kandydatów na ich miejsce.
albo to że Cupiał sparzył się na Cantoro i nie zamierza inwestować w kogoś kto nie daje żadnych na przyszłość możliwości zwrotu inwestycji |
wydaje sie ze Garguła naprawde jest w Wisle Kraków.Potwierdzaja to prowadzacy magazyn Cafe F. oraz przyjaciel Garguły - zawodnik Legii - Jarzębowski. Pozostaje miec nadzieje ze kontrakt zacznie obowiazywac juz od teraz, nie widze najmniejszego sensu by mogło by byc innaczej ...
|
Śmieszą mnie ci wszyscy znawcy, eksperci, dziennikarze itp. (chodzi mi o użytkowników tego forum).
Krytykujecie sprowadzenie Garguły, ale nikt nie potrafi wskazać zastępcy. Jedyny konkret jaki padł to Kozak, ale on ma tyle samo lat co Garguła, nie wiadomo czy byłby taki chętny do przeprowadzki, trzeba by było za niego płacić, a pensję chciałby może nawet wyższą. Umiejętności jego nie krytykuję, ale nie uważam by był dużo lepszy od Łukasza (twierdzę nawet, że gorszy, ale oglądałem go tylko w 3-4 meczech i trochę na you tubie, więc zbyt obiektywna ocena to nie może być). Ktoś napisał o Portugalczykach, bardzo konkretny argument :) Tylko, że wszyscy ofensywni środkowi pomocnicy są albo nie do wyjęcia albo się nie nadają. A na niższe zarobki by się nie zgodzili. Nasza sieć wyszukiwania talentów nie istnieje, więc nikogo nie wyciągniemy. Zobaczcie jak to robi Lech. Ktoś napisze powtarzane informacje, że raz obejrzeli Stilica i od razu go wzięli. A oni go obserwowali przez prawie rok, mają bardzo dobrze rozbudowaną sieć scautingu i nie żałują pieniędzy na wyjazdy scautów. Garguła to nie jest wymarzona kandydatura, ale nie ma co narzekać. Wiek już spory, ale 3 lata spokojnie na wysokim poziomie może grać. Ma naprawdę świetną technikę co nie raz udowodnił. 300-400 tys. EUR to bardzo dużo, ale wcale nie aż tak ogromna suma, w miarę normalne zarobki. Jeśli chodzi o kontuzje to niech się martwi ZUS, my za niego nie płacimy (lub nie aż tak dużo jeśli przejdzie teraz), więc co najwyżej nie będziemy mieli 1 zawodnika. W czasie ew. kontuzji płaci ZUS. Łukasz bardzo dobrze rozumie się z Boguskim, z którym grał w Bełchatowie i to kolejny atut. Jest wszechstronny, może grać na kilku pozycjach. Na ligę wystarczy zdecydowanie, nie boi się grać w meczach o stawkę, więc może i w ew. pucharach sobie poradzi. |
pomijając temat Garguły bo nie jest on Wiślakiem, to za Zienia wchodzi do składu Ćwielong a za Baszcza Singlar, po za tym według oficjalnej strony wisla.krakow.pl w skaldzie jest jeszcze Kokoszka, wiec obrancow mamy az nadmiar, a w pomocy zagra jeszcze przecież Gołoś i Varga jak się wyleczy, a w ataku wracający do formy Dawidowski... dlatego nie podniecajmy się jednym Gargułą bo w składzie potrzeba rewolucji, 5-6 nowych graczy to minimum, Lech Jaga i Górnik zrobili błyskawicznie transfery i sprowadzili aż czterech graczy, zresztą nie oni jedyni a okienko jeszcze otwarte, mieli łepków na oku i jak się zdecydowali to już byli, my jak mamy kogoś na oku to musi się to ciągnąć tygodniami aż piłkarz sam zrezygnuje z transferu...
|
[quote=qwertyuiop3;651518]Śmieszą mnie ci wszyscy znawcy, eksperci, dziennikarze itp. (chodzi mi o użytkowników tego forum).
Krytykujecie sprowadzenie Garguły, ale nikt nie potrafi wskazać zastępcy. /quote] Ja bym się zastanowił nad byłym zawodnikiem Zagłębia Lubin Rui Miguelem . Pamiętam go z kilku meczy , grał całkiem nieźle , nie powinien być zbyt drogi więc mógłby być ciekawą alternatywą dla Garguły , lecz nie jako kontrkandydat do zakupu , lecz jako jego zmiennik - sprowadzenie ich obu chyba nie przekraczałoby naszych możliwość finansowych. |
Ja bym się zastanowił nad byłym zawodnikiem Zagłębia Lubin Rui Miguelem
Rui Miguel gra w Paco Ferreira - 11 miejsce w I lidze portugalskiej, http://www.zerozero.eu/uk/jogador.php?id=8939&search=1 tu statystyki jest wypożyczony, nie sądzę żeby chciał wracać do Polski ....to tak a propos tych postów o tych tabunach Portugalczyków którzy są do wzięcia.... |
Nie ma żadnych tabunów Portugalczyków. Chcesz solidnego kopacza z Super Ligi, o których pisał Marszałek to musisz zapłacić. Czasem jest to 500k euro, czasem milion, ale za darmo to nawet w dupe cię nikt dzisiaj nie kopnie.
|
Jeszcze jedno. Każdy tak łatwo chce się pozbyć Zieńczuka, Cantoro, Baszczyńskiego i Niedzielana. Ja też nie jestem zwolennikiem ich obecnej gry, ale nie zapominajcie, że potrzebni są zmiennicy. Np. Baszczyński nie może odejść jeśli ma pozostać jedynie Singlar. Wg mnie Słowak spisuje sie bardzo dobrze, ale sam jeden pozostać nie może.
Jakby przyszedł Romeu to oczywiście z Cantoro można się pożegnać, ale zbyt realnie ten transfer nie wygląda (wciąż jednak wierzę, że to właśnie on będzie jutrzejszą niespodzianką) Na miejsce Niedzielana ma wskoczyć Ćwielong, ale czy to wystarczy? Przecież Dawidowski i Kmiecik też są szykowani do opusczenia klubu. Zieńczuk formy (lub szczęścia) sprzed roku nie odnajdzie, ale jako zmiennik nie raz już udowodnił, że jest przydatny. A nominalnego lewego pomocnika nie mamy. Może tam grać Diaz, Brożek, Boguski, Ćwielong, Garguła jakby przyszedł, ale dla żadnego z nich nie jest to odpowiednia w 100% pozycja. Niestety parę lat się zmarnowało i teraz praktycznie potrzebujemy połowy składu (bramkarz, prawy obrońca, środkowy obrońca, lewy pomocnik, defensywny pomocnik, ofensywny środkowy pomocnik, co najmniej 2 napastników) |
Tak się zastanawiam, czy ten Garguła będzie miał u Was z kim grać. Aby stał się liderem drużyny potrzebuje do gry zawodników kreatywnych, a takich macie jak na lekarstwo (Brożek, Boguski i Jirsak). Od momentu odejścia Kosy szwankują skrzydła, a Zieńczuk i Łobo są ostatnio w takiej formie że szkoda gadać. Priorytetem dla Wisły jest po pierwsze bramkarz, po drugie bramkarz i po trzecie bramkarz. Później można zacząć uzupełniać luki od tyłu: prawy obrońca za Baszczyńskiego, lewy skrzydłowy za Zieńczuka i napastnik z prawdziwego zdarzenia, który zastąpi w przyszłości Brożka.
|
Cytat:
i jeszcze z 300-400 tys. na kontrakt i jeszcze chętnego który przyjdzie do naszej śmiesznej ligi.... Portugalczyka nie Brazylijca |
gdyby przyszedł garguła to nie wyobrazam sobie zeby ktos inny wykonywal stale fragmenty gry,
sledze lige juz dosc dlugo i zawsze podobaly mi sie jego ostro bite i podkrecane pilki z wolniakow czy rożnych. |
Cytat:
Widziałeś początek sezonu w wykonaniu GKS? A widziałeś jak grali po powrocie Garguły? Cytat:
Dalej mi się nie chce pisać, wypowiadacie się, a pewnie nawet meczu w sezonie nie widzieliście co niektórzy. Nie bierzemy nikogo źle, bierzmy najlepszego rozgrywającego ligi i KADRY gorzej... edit: dobry, brakło entera i się zlało |
Cytat:
Cytat:
|
Widze , że tutaj niektórzy podobnie jak ja upatrują przyczyne słabszej gry przede wszystkim w skrzydłowych i braku partnera w ataku dla Pawła. Uważam podobnie i usiłuje wszystkich przekonać , że ani Garguła ani Jirsak ani nikt inny nic nie zdziała jeżeli nie wzmocnimy się na wspomnianych pozycjach. Niektórzy tutaj twierdzą , że Garguła rozwiąże wszystkie problemy Wisły i od tej pory będziemy kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa....................Ja zdania nie zmienie , że jeśli wzmocnilibyśmy sie na tych "kulejących" pozycjach to trzeba dać szanse Jirsakowi ,którego( powtarzam po raz kolejny) uważam za nie gorszego piłkarza. Jeśli Czech sie nie sprawdzi to wtedy można sie zastanawiać nad wzmacniniem właśnie tej pozycji. No bo powiedzcie mi : Z kim miał Jirsak poklepać w tej rundzie ? Z Pawłem Brożkiem , którego kryło 3 obrońców ?Także ja bym sie wstrzymał narazie i skupił na wzmacnianiu innych pozycji. Kontrakt Garguły i tak wygasa dopiero za pól roku, także trzeba dać Jirsakowi szanse.Jeśli zawiedzie to można podpisać z Łukaszem kontrakt jak wygaśnie jego umowa z Bełchatowem i będzie miał "kartę na ręku". Jeśli do tej pory odejdzie do innego klubu to trudno , płakać nie będę ale wątpie aby poszedł do Legły a tym bardziej do Widzewa. Mistrzostwo Polski jest możliwe jak najbardziej bez Garguły jeśli zrobimy odpowiednie zakupy !
|
Nie rozumiem waszego rozumowania. "albo Jirsak albo Garguła". Przecież taki klub jak Wisła potrzebuje dwóch takich zawodników. Poza tym nie grają wcale na tej samej pozycji. Garguła to typowy rozgrywający, który nie boi się wziąć odpowiedzialności na siebie. Ktoś taki pomiędzy Jirsakiem a Boguskim. Właśnie tam świetnie by sobie poradził. Tylko, że aby cała ta trójka mogła grać to w obronie musiałoby być 3 zawodników. Ale Garguła przecież może grać także na innych pozycjach, chociażby lewy pomocnik.
Nie jest to najbardziej potrzebny transfer, ale skoro jest okazja to trzeba skorzystać. Myślę, że nie stracimy. Jakby udało się awansować do pucharów to sezon będzie długi i dobrzy zmiennicy są jak najbardziej potrzebni. Tym bardziej, że Jirsak i Boguski nie należą do zawodników, którzy mają świetną kondycję |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl