Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Marszałek 04.01.2009 01:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 651415)
Marszałek, chyba za Mielcarskeigo już szukano rozgrywającego w Portugalii, jak to takie proste to czemu go do dzisiaj w Wiśle nie ma ? Po prostu pieprzysz kolego jak to mogłoby być pięknie, tylko chyba to nie jest ten temat

Może dlatego się nie udało,że go zwolniono i nie dano pracy dokończyć. No to cieszcie się z tego,że może być tak jak jest do tej pory, uszczuplając przy tym budżet. A skąd pogląd,że nikt z zachodu by za takie pieniądze tutaj nie przyszedł? Tam same miliony się płaci. Siedząc na ławie, na zachodzie zarabia się tyle co u nas. Mnie jakoś cięzko jest pogodzić się z faktem,że za takie pieniądze drewno się ściąga. Dla mnie jest to wyraz bezradności zarządu.

Coolpick 04.01.2009 01:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 651410)
Niech no podsumuje. Pawełek-Łobodziński-Cantoro-Davidowski-Garguła. Nie no paka,że aż strach się bać.

Szkoda, że wymieniłeś w tej piątce 3 zawodników, którzy nie mają miejsca w podstawowej 11 (Cantoro Dawidowski Łobodziński) i jednego, którego tak na prawdę jeszcze nas nie ma. Tak narzekasz na motorykę, wyszkolenie techniczne polskich piłkarzy, ale jak Wisła parę lat temu rozjeżdżała Parme, Schalke itd. to na pewno srałeś po gaciach, jacy to nie byli zajebiści (przypomne Ci, że wtedy w trzon drużyny tworzyli właśnie Polacy).
Chciałbym Ci również przypomnieć, że reprezentacja Polski (z tymi miernymi technicznie i motorycznie piłkarzami) wygrała i zremisowała nie tak dawno nie ze średniakami, ale z reprezentacją Portugalii. Wszystko, co piszesz się po prostu kupy nie trzyma, tak narzekasz tylko dlatego, bo Ci się nudzi.

Chesteroski 04.01.2009 01:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 651418)
Może dlatego się nie udało,że go zwolniono i nie dano pracy dokończyć. No to cieszcie się z tego,że może być tak jak jest do tej pory, uszczuplając przy tym budżet. A skąd pogląd,że nikt z zachodu by za takie pieniądze tutaj nie przyszedł? Tam same miliony się płaci. Siedząc na ławie, na zachodzie zarabia się tyle co u nas.

Nikt się z tego nie cieszy, po prostu w tym klubie nie mam czegoś takiego jak profesjonalini skauci, chyba nas nawet nie stać na takich, mamy Bednarza i kilku dawnych pilkarzy , ktorzy gdzieś tam sie błąkają po Polsce. Za granicami nasi skauci to kilku agentow, pasożyty jak Osuch, cudu nie osiągniesz...

Takie jest moje zdanie na temat naszej polityki, dlatego cieszę się, że wyraźnie wyrużniający sie piłkarz w naszej ekstraklasie może nas wzmocnić.

Colin 04.01.2009 01:55

Chesteroski nie ma się co przejmować. Wszystkim się nie dogodzi. Ja tam jestem spokojny o Gargułę że będzie dużym wzmocnieniem Wisły. To piłkarz bardzo wszechstronny (może grać w środku na lewej i prawej flance). Ma świetne prostopadłe podanie zarówno prawą jak i lewą nogą. Nie odbija się od przeciwnika jak Iwański czy Majewski (defacto Majewski przy piłkarzu pokroju Cantoro czy Sobola w ogóle nie istniał). Poza tym Garguła to gracz bardzo inteligentny i jestem pewny, że wprowadzi wiele kreatywności i nowych zaskakujących rozwiązań do naszej gry, świetny technicznie, świetnie bije rzuty wolne, rożne. Kogoś dokładnie takiego jak on nam potrzeba.

pawelo84 04.01.2009 02:05

Garguła będzie nie tylko dużym ale i bardzo dużym wzmocnieniem. Lepszego piłkarza w naszej lidze nie ma. Widać było jak dobry z niego jest zawodnik, podczas meczu z Irlandią. Nie dość że mocny rywal, to jeszcze Guła dobrze grał. Prawda jest taka że żeby ściągnąć takiej klasy gracza z dobrej ligi to trzeba zapłacić ze 4-5 mln euro.

emjot 04.01.2009 02:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 651410)
Ja pisałem coś o Turkach? Nie przypominam sobie. Co do ligi rosyjskiej,nie pisałem nigdzie,że marzą o tym aby grać u nas,tylko,że będzie szansa na ich wyciągnięcie.I to z tych średnich klubów. No ale tak to jest jak się nie czyta ze zrozumieniem. Dorośnij do dyskusji,bo nie wypada wmawiać komuś czegoś, czego nie powiedział.

Wracajac do meritum. A czemu mają u nas grać?bo piłkarz to taki stwór,że idzie tam, gdzie mu lepiej płacą. Taka logika,trudna. Mało kasy,to idę tam gdzie ktoś jest wypłacalny. Ot Rivaldo w Taszkiencie. Pewnie dla Ciebie to za duzo. Co do nazwisk,Uran powypisywał kilka. A ja Ci ich nie podam,bo nie jestem menago i nie jeżdże i nie pytam,kto za ile,oraz czy moze przyjść, ale przykład Marcelo pokazał,że jak się che to można dobrego grajka sciągnąć. Z motoryką nieosiągalną dla polskich piłkarzy. No ale Wy macie Gargułę,który jest waszym zbawcą. Wierzcie sobie nadal w to co chcecie, a później narzekajcie, że FC ****owianka znów nas pojechała w PUEFA. Ja przynajmniej nie będę udawał zdziwionego. Za dużo widziałem,aby wierzyć w bujdy,że nie da się nikogo dobrego sprowadzić, za takie pieniądze z zachodu. Dopingujcie żeby szybko podpisali ten kontrakt,bo City Wam waszego idola podkupi.

Wraz z zakupem Garguły rozpoczyna się saga. Czemu on taki dobry,a na rzemieślnika z zachodu hujowy. I będa sadzić elaboraty,które z miłą chęcią poczytam.

Niech no podsumuje. Pawełek-Łobodziński-Cantoro-Davidowski-Garguła. Nie no paka,że aż strach się bać.
A co do aklimatyzacji. Jak ktoś umie grać to czas aklimatyzacji przebiega szybko. Dwa,trzy mecze vide Marcelo.

wg. tej teorii Żurawski grać nie potrafi, bo aklimatyzował się rok

Pitbul, Maciel i kilku innych wynalazków Mielcara z Portugalii mieli niby tu przyjść, ale albo zupa była za słona (znaczy kluby ich nie chciały puścić za bezdruno), albo nie było jej w ogóle (znaczy oni nie chcieli ...)

ot i prawda o mitycznych portugalczykach....
zresztą w Lubinie dwóch było
jeden uciekł bo spadli do II ligi tfu do I a poza tym Lubin mu się znudził - Rui Miguel
drugi był tak cieńki że szkoda gadać - ten obrońca nazwiska nie pomnę..

1q2 04.01.2009 02:08

Przyznam ze Marszalek niezla dyskusje wywolal a ze zazwyczaj licze sie z jego zdaniem, to tym bardziej jestem ciekaw czy bedziemy mieli pocieche z Garguly, czy tez bedzie on mniejszym badz wiekszym niewypalem.
Tyle ze narazie to mozemy sobie teoretyzowac a w praktyce przekonamy sie , jak wszystko dobrze pojdzie za grubo ponad pol roku.

Ja z Gargula mam taki problem ze tak na prawde to nie wiem jak on gra.Belchatowa to chyba w ogole nie ogladalem, oczywiscie pomijajac mecze z nami, ale jak to wtedy bywa, skupiam sie na naszej grze.
Wiec bazuje tylko na statystykach, ktore sa takie sobie.

Nie wiem czy to nie bedzie swietokradztwo ale caly czas mam prze oczami lekka euforie po podpisaniu Lobo - sam wiazalem z nim nadzieje(bo tez w zasadzie nie wiedzialem jak on gra) - dlatego nie wiem Marszalku czy za ostro nie jedziesz, ale rozumiem Twoje watpliwosci.

Sam jestem z opcji preferowanej przez Ciebie czy Framata - czyli szukanie wzmocnien poza granicami kraju ,bo konkurencja niby jest ogromna ale u nas jak ktos potrafi prosto kopanc pilke to albo ma sny o euro - podsycane przez pseudo menagow, albo cena ktora zycza sobie za takiego pl kluby , jedyne co moze wywolac, to gromki smiech.

A najbardziej sie boje tego ze ten niby hicior z opoznionym zaplonem, bedzie idealnym alibi, by pieniadza w tym okienku nie wydac a czy Gargula bedzie dobrze gral, czy nie to mnie na dzien dzisiejszy malo obchodzi.
Priorytet to minimum miejsce gwaratujace uefe a w tym to nam nasz przyszly zawodnik nie pomoze.

Dlatego odłóżmy Gargule gleboko do szuflady - nie zajmujac sie rozkminami czy bedzie gral z Jirsakiem, Sobolem czy cholera wie jeszcze kim bo to melodia przyszlosci.

Problemy sa inne

1.Kto bedzie bronil
2.Co klub ma zamiar zrobic ze skrzydlami ktorych nie ma.
3.Rownorzedny partner dla Pawla Brozka.

Uran235 04.01.2009 02:12

Marszałku - nie idźcie tą drogą! To tak prewencyjnie, bo widzę, że Marszałek jest pod obstrzałem i mu jeszcze nerwy puszczą, a mądrze pisze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coolpick (Post 651420)
Szkoda, że wymieniłeś w tej piątce 3 zawodników, którzy nie mają miejsca w podstawowej 11 (Cantoro Dawidowski Łobodziński) i jednego, którego tak na prawdę jeszcze nas nie ma. Tak narzekasz na motorykę, wyszkolenie techniczne polskich piłkarzy, ale jak Wisła parę lat temu rozjeżdżała Parme, Schalke itd. to na pewno srałeś po gaciach, jacy to nie byli zajebiści (przypomne Ci, że wtedy w trzon drużyny tworzyli właśnie Polacy).
Chciałbym Ci również przypomnieć, że reprezentacja Polski (z tymi miernymi technicznie i motorycznie piłkarzami) wygrała i zremisowała nie tak dawno nie ze średniakami, ale z reprezentacją Portugalii. Wszystko, co piszesz się po prostu kupy nie trzyma, tak narzekasz tylko dlatego, bo Ci się nudzi.

Primo- futbol od Parmy i Schalke baaaaaaaaaaardzo się zmienił. Reprezentacyjna piłka od 2002 roku stała się w dużej mierze cyrkiem obwoźnym, na dodatek wyjątkowo marnie płatnym( z punktu widzenia piłkarza) cyrkiem. Dlatego piłkarze od kilku lat poza końcowymi fazami turniejów na meczach kadry zwyczajnie zbijają bąki. Również z tego powodu o wiele łatwiej jest drużynie gorszej, ale lepiej umotywowanej, wygrać z teoretycznie silniejszym rywalem. Ponadto przez te kilka lat w piłce wydarzyła się rewolucja. Teraz piłkarz w wieku 23 lat jest w pełni ukształtowany, teraz piłkarz to super atleta, teraz najmożniejsze kluby płacą zawodnikom po kilka milionów funtów za sezon, teraz sprowadza się piłkarzy w wieku 16 lat. To jest inny świat niż kilka lat temu, świat poszedł naprzód, a my w najlepszym wypadku zostaliśmy w miejscu. W ciągu kilku lat zaprzepaściliśmy właściwie całe pokolenie piłkarzy i wszystko wskazuje, że w najbliższych latach zaprzepaścimy następnych. Taki Garguła w Wiśle powinien grać 1,5 roku temu, teraz już jest za późno. Brożkowie zaczynaja błyszczeć ale ten poziom przy ich skali talentu powinni prezentować kilka lat temu, nie wspominam już o Burkhardzie, Mili, Ślusarskim i wielu, wielu innych. Teraz kolejni się marnują- Bartczak, Pawłowski, Majewski. W tej chwili kłamstwem jest, że nasi zawodnicy grzeją ławki w klubach za granicą, naszych zawodników za granicą praktycznie nie ma, a przynajmniej w żadnej poważnej lidze.

Secundo- polski rynek transferowy staje się bardzo chory, coraz gorsze produkty oferuje się za coraz wyższe pieniądze. Coraz więcej jest gwiazd jednego prostego kopnięcia, nie ma przepływu wartościowych zawodników między klubami, jedynie wymiana odpadów w dole tabeli. Nie mówię, że tu nie ma kogo kupować. Jest, ale nie za takie pieniądze. Gargule za pół roku kończy się kontrakt, a my mamy płacić za niego milion złotych? Za zawodnika, który od półtora roku nie zagrał wybitnego meczu w lidze, zaliczył kilka niezłych spotkań i ma 28 lat a na dodatek jest kontuzjogenny?

Tertio- polscy piłkarze mają zrąbaną psychikę. Mówicie Barcelona, Portugalia, wielkie triumfy. A ja wam mówię pierwszy mecz z Beitarem, pierwszy mecz z Barceloną, Tottenham w rewanżu, ŁKS, Słowenia, Słowacja, San Marino. Nasza gra w tych meczach to dno i metr mułu. Ja się pytam czemu ci wielcy gwiazdorzy nie potrafią zagrać z ŁKS-em choć w połowie tak jak zagrali z Tottenhamem w Londynie, czy z Beitarem u siebie. Dlatego, bo a) mają zrąbaną psychikę, b) nie są w stanie regularnie co tydzień prezentować takiego poziomu. Jeżeli chcemy uzdrowić naszą piłkę to musimy nabrać profesjonalistów z zagranicy. Piłkarzy, którym nie przeszkadza trening dwa razy dziennie i którym nie miękną nogi, trenerów, którzy nie rozumieją co to znaczy jeden trening dziennie i że piłkarzowi się nie chce oraz działaczy, którzy będą gotowi przetrzymać medialną nawałnicę jaką naszykuje betonowa koalicja polskich ekspertów.

EDIT:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 651432)
Ja z Gargula mam taki problem ze tak na prawde to nie wiem jak on gra.Belchatowa to chyba w ogole nie ogladalem, oczywiscie pomijajac mecze z nami, ale jak to wtedy bywa, skupiam sie na naszej grze.
Wiec bazuje tylko na statystykach, ktore sa takie sobie.

W tej chwili Garguła gra nieźle. Tzn. są takie mecze gzie właściwie gra piach z pojedynczymi przebłyskami, ale to trochę tak jak z szukaniem złotego zegarka w górze nawozu. Są też mecze gdzie Garguła gra naprawdę dobrze, ale mimo wszystko nie są to występy rewelacyjne i daleko im do tego co Garguła prezentował półtora roku temu. Ponadto chciałbym zwrócić uwagę na jedną kluczową kwestię, w Bełchatowie Garguła ma wokół siebie lepszych pomocników niż będzie miał w Wiśle- Gol, Nowak, Rachwał, Kuklis- każdy z tych piłkarzy technicznie prezentuje pozio Sobolewskiego lub lepszy, każdy z tych piłkarzy przydajke się tak w ofensywie jak i defensywie, każdy z tych piłkarzy jest ruchliwy. Jak dla mnie Gargule ze skrzydłami Zieńczuk-Łobodziński może być bardzo ciężko.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 651432)
Nie wiem czy to nie bedzie swietokradztwo ale caly czas mam prze oczami lekka euforie po podpisaniu Lobo - sam wiazalem z nim nadzieje(bo tez w zasadzie nie wiedzialem jak on gra) - dlatego nie wiem Marszalku czy za ostro nie jedziesz, ale rozumiem Twoje watpliwosci.

Aż tak źle raczej na pewno nie będzie, bo szczerze powiedziawszy Łobodziński nigdy mnie nie przekonywał, Garguła w najwyższej formie pożyteczny na pewno będzie, natomiast nie jestem pewien co do reolacji cena-jakość, czy zwyczajnie nie stać nas na coś więcej, no i czy Garguła będzie w optymalnej formie, bo jest kontuzjogenny.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 651432)
Dlatego odłóżmy Gargule gleboko do szuflady - nie zajmujac sie rozkminami czy bedzie gral z Jirsakiem, Sobolem czy cholera wie jeszcze kim bo to melodia przyszlosci.

Garguła może być jeszcze w tym okienku, my nawet nie podjęliśmy jeszcze prób negocjacji z Bełchatowem, najpierw chcemy Gargułę w ogóle zaklepać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 651432)
Problemy sa inne

1.Kto bedzie bronil
2.Co klub ma zamiar zrobic ze skrzydlami ktorych nie ma.
3.Rownorzedny partner dla Pawla Brozka.

I tu się w pełni zgodzę. Jeden Garguła w żaden sposób nas nie uratuje. Mamy dużo luk i bardzo niepokoi mnie ta cisza( Romeu nie uzdrowi nam ofensywy, a anonimowy napastnik z Brazylii też konkretnym wzmocnieniem nie jest), pozostaje mieć nadzieję, że Garguła jest wykorzystywany jako zasłona dymna dla innych transferów, bo inaczej będzie kiepsko.

buters87 04.01.2009 09:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 651409)
Cantoro 250 tys. euro w 2009 r.
Baszczu pewnie z 100 tys. e. za 1/2 roku

Zieńczuk 75 ?? 80 ?? za pół roku kontraktu

to są powody dla których nie mamy 300 tys. euro za Gułę

a gdzie są w twoich wyliczeniach pieniądze z Darka D. albo "odszkodowanie" za Kokoszke? Bez przesady pieniądze na Gargułę muszą się znaleźdź czy te 300 tys E to aż tak wiele?

emjot 04.01.2009 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buters87 (Post 651451)
a gdzie są w twoich wyliczeniach pieniądze z Darka D. albo "odszkodowanie" za Kokoszke? Bez przesady pieniądze na Gargułę muszą się znaleźdź czy te 300 tys E to aż tak wiele?

odszkodowania za Kokoszkę nie ma i ch. wie kiedy będzie
pieniądze za Dariusza..
zapytaj Wilczka, Bednarza, a może przede wszystkim Cupiego....

jak sądzę poszły na wynagrodzenia dla kopaczy ....

pico4 04.01.2009 11:30

Marszałek, Uran235 - W pełni popieram...

Nie czytam gazet, do wszelkich spekulacji transferowych podchodzę z OGROMNYM dystansem (sam byłem "dziennikarzem" i ta robota polega na tworzeniu jak najbardziej wiarygodnych mitów i legend), a swoje zdanie buduję na tym co zobaczę na własne oczy.

Co do Łobodzińskiego, ten koleś od zawsze był drewniany, nigdy, przeciwko nikomu silniejszemu nie zagrał dobrego meczu (choć pamiętam tą przewrotkę w meczu z Beitarem - to było cudne). Ba, nawet w meczach przeciwko Wisełce grał "padakę". (Ale żaden z forumowych fachowców tego nie pamiętał)
Zresztą, nasz Wiślacki Rasiak u szczytu swej formy ( okres, gdy Lubinki przewodziły w tabeli) wyśmiewał propozycję Wisły, bo... to za niski poziom i on poważnie rozważy tylko oferty za granicy. Po pół roku nagle zaczął szanować Wisłę? Przecież te jego poświęcenie i oddanie dla Wisły widać w każdym meczu. Ale nikt jego słów nie pamięta... Zresztą taka sama sytuacja była z "RadoMatu", on też zrobił "ŁASKĘ", przychodząc do nas...

Co do Pawełka, ktoś kiedyś świetnie ujął, że jest to bardzo przeciętny bramkarz, co ma "wyjąć" - wyjmie, co ma "wpuścić" - wpuści... I w pełni się z tym zgadzam. Z Mariuszem nie ma co marzyć o podboju Europy...

A Garguła? Facet 28 lat, bez większych ambicji. Gra bardzo chimerycznie, często jest kontuzjowany, kompletnie nie nadaje się na przywódce (Ponoć rozmowny staje się tylko w obecności wcześniej wspomnianego "RadoMata"). Fakt, faktem potrafi dobrze podać, ale nie przypominam sobie jego dobrego meczu z kimś "silniejszym". Warto ryzykować i płacić horrendalne kwoty dla kogoś tak niepewnego?

Uran235 - Co do psychiki... To chyba raczej narodowa mentalność :), każdy chleje ile się da. Przykłady?
Z własnego doświadczenia - Graliśmy w międzynarodowym turnieju w Niemczech, gdzie jako ekipa międzynarodowa mieliśmy darmowy dostęp do baru/sklepu. Skończyło to się tak, że wszystkich po drodze rozjeżdżaliśmy, a w finale kochani moi "reprezentanci kraju" byli tak zaj***ni, że nasz 21letni "gwiazdor" ( z doświadczeniem 2 ligowym) już w 3ciej minucie na prostej drodze, bez przeciwnika, potknął się i porozrywał sobie mięśnie w ręce... Oczywiście finał 6:1 w plecy.
Inny przykład, młodzi "utalentowani" w II, III lidzie... Sprawa sprowadza się do tego, że całą kasę (a wbrew pozorom, już w takich ligach dostaje się naprawdę konkretne pieniądze) traci się na wódę i kasyno?
Jeśli ktoś nie wierzy, zapraszam do odwiedzenia najbardziej renomowanych klubów/kasyn w mieście, zapewne rozpoznacie trochę osób :)))
Przykład reprezentacyjny. Zgadnijcie co robili w noc, przed meczem ze Słowacją reprezentanci Leo Benhakiera... Zaczęło się od Mac'Donalda na Wrocławskim PKP, a skończyło się na podboju Wrocławskich klubów. A ludzie dziwią się, skąd taka tragiczna forma w trakcie meczu ;)))
Nawet "Kuba", grając w Częstochowie potrafił się ostro i często zabawić, choć jemu trzeba oddać hołd, że nie widać tego na boisku...
Co ciekawe, nawet Rosjanie uczciwie oddają nam miano największych alkoholików :)

Co do ewentualnych transferów... J. Garncarczyk?

AgresywnyChomik 04.01.2009 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pico4 (Post 651490)
...

fajnie wszystko , tych poruszajac pewne problemy sam na koniec proponujesz kopacza ktory w pierwszej lidze rozegral pol rundy na jakotakim poziomie a wczesniej gral w nizszych ligach i po przeczytaniu Twojego tekstu mozna wyciagnac wnioski ze wydawal kase na wode i kasyno...

Jeszcze raz o Gargule nie jest to zly wybor pod warunkiem ze pion sportowy nie tracac czasu (od mniej wiecej roku) na szukanie innego ofensywnego srodkowego pomocnika ( z lig tureckiej, portugalskiej czy rosyjskiej) przepracowal ten okres i pojawia sie zawodnicy (przynajniej 2) na inne pozycje.

Proximus 04.01.2009 11:41

pico4 - Na początku swojego wywodu mówisz że nie wierzysz w nic co piszą w gazetach. Potem piszesz że Garguła ponoć jest rozmowny tylko przy Matusiaku. Skąd to wiesz a może Guła jeśli trafi do Wisły będzie jeszcze lepszym przywódcą niż kiedyś był Kosa. Być może właśnie dzięki Gargule Bełchatów gra tak jak gra i nie chodzi o jego umiejętności jako rozgrywającego tylko o właśnie takie zdolności przywódcze.

pico4 04.01.2009 11:42

Zgadza się, ale widać chłopak, albo się wyłamuje, albo jest tak utalentowany, bo wydolnościowo to klasa światowa... Co do "Kopacza" - bez komentarza...

A propo Garguły, sądzisz, że Wisła płacąc Gargule 1-1,2 mln zł per sezon będzie szukać innego of. pomocnika? Biorąc pod uwagę politykę płacową, ten Turek/Portugalczyk/Rosjanin musiałby pracować za darmo... Znasz dobrych zawodników pracujących charytatywnie? Nawet Kosa "wymiękł"...

Proximus - SPEKULACJE TRANSFEROWE!?!? Czytajże ze zrozumieniem... A wywiadów telewizyjnych z Ł.G/R.M było naprawdę multum ( i ta narodowa masturbacja - Mamy wreszcie polskiego Mourinho! W końcu zbudowaliśmy zespół na LM!)...

Acapelo 04.01.2009 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pico4 (Post 651497)
Zgadza się, ale widać chłopak, albo się wyłamuje, albo jest tak utalentowany, bo wydolnościowo to klasa światowa... Co do "Kopacza" - bez komentarza...

A propo Garguły, sądzisz, że Wisła płacąc Gargule 1-1,2 mln zł per sezon będzie szukać innego of. pomocnika? Biorąc pod uwagę politykę płacową, ten Turek/Portugalczyk/Rosjanin musiałby pracować za darmo... Znasz dobrych zawodników pracujących charytatywnie? Nawet Kosa "wymiękł"...

Proximus - SPEKULACJE TRANSFEROWE!?!? Czytajże ze zrozumieniem... A wywiadów telewizyjnych z Ł.G/R.M było naprawdę multum ( i ta narodowa masturbacja - Mamy wreszcie polskiego Mourinho! W końcu zbudowaliśmy zespół na LM!)...

Nie przesadzaj. Moim zdaniem warto Gargule płacić tyle jeżeli jest to kontrakt motywacyjny. Natomiast warto też pozbyć się Cantoro i Baszczyńskiego(bo po co nam obrońca co zarabia 200tys Euro a nie jest lepszy od Singlara i w ataku nie istnieje?). Ile Baszczyńśki ma asyst i goli jako boczny obrońca? Trzeba dać szansę jakiemuś młodemu co mało zarabia choćby z 3 ligi. Niech wchodzi do drużyny zastępując Singlara stopniowo. Niedzielan chyba powinien odejść jeżeli ma jakąś ofertę bo już raczej nie stanie się wzmocnieniem, a uzupełnienie na takim kontrakcie?

Z Zieńczukiem nad kontraktem można się zastanowić. Ale z drugiej strony na lewą stronę realnie będą konkurować:Boguski Diaz Ćwielong i dlatego jednak póściłby go wolno po prostu nie blokując miejsca na transfer który by się przydał na tę stronę. Osobiście bardzo chciałbym żeby Skorża postawił na Boguskiego na tej stronie gdyż pamiętam jego świetny mecz z Beitarem na tej pozycji. I wtedy nie widzę konieczności przedłużania kontraktu z Zieńczukiem gdyż na rezerwie byliby Diaz i Ćwielong. Po co marnować kasę.

Zaoferowałbym Cantoro i Zieńczuka od zaraz Bełchatowowi. Może akurat będą potrzebować kogoś bardziej doświadczonego w świetle odejścia paru chłopaków.

Osoba Janasa(który ma się spotkać z dyrektorem Bełchatowa) mogłaby ułatwić ew. negocjacje.


Poza tym brak oferty dla Baszczynskiego i Zieńczuka może wg. mnie oznaczać że mamy już jakiś kandydatów na ich miejsce.

emjot 04.01.2009 12:11

Poza tym brak oferty dla Baszczynskiego i Zieńczuka może wg. mnie oznaczać że mamy już jakiś kandydatów na ich miejsce.

albo to że Cupiał sparzył się na Cantoro i nie zamierza inwestować w kogoś kto nie daje żadnych na przyszłość możliwości zwrotu inwestycji

Dubi 04.01.2009 12:27

wydaje sie ze Garguła naprawde jest w Wisle Kraków.Potwierdzaja to prowadzacy magazyn Cafe F. oraz przyjaciel Garguły - zawodnik Legii - Jarzębowski. Pozostaje miec nadzieje ze kontrakt zacznie obowiazywac juz od teraz, nie widze najmniejszego sensu by mogło by byc innaczej ...

qwertyuiop3 04.01.2009 12:27

Śmieszą mnie ci wszyscy znawcy, eksperci, dziennikarze itp. (chodzi mi o użytkowników tego forum).

Krytykujecie sprowadzenie Garguły, ale nikt nie potrafi wskazać zastępcy. Jedyny konkret jaki padł to Kozak, ale on ma tyle samo lat co Garguła, nie wiadomo czy byłby taki chętny do przeprowadzki, trzeba by było za niego płacić, a pensję chciałby może nawet wyższą. Umiejętności jego nie krytykuję, ale nie uważam by był dużo lepszy od Łukasza (twierdzę nawet, że gorszy, ale oglądałem go tylko w 3-4 meczech i trochę na you tubie, więc zbyt obiektywna ocena to nie może być).
Ktoś napisał o Portugalczykach, bardzo konkretny argument :) Tylko, że wszyscy ofensywni środkowi pomocnicy są albo nie do wyjęcia albo się nie nadają. A na niższe zarobki by się nie zgodzili.
Nasza sieć wyszukiwania talentów nie istnieje, więc nikogo nie wyciągniemy. Zobaczcie jak to robi Lech. Ktoś napisze powtarzane informacje, że raz obejrzeli Stilica i od razu go wzięli. A oni go obserwowali przez prawie rok, mają bardzo dobrze rozbudowaną sieć scautingu i nie żałują pieniędzy na wyjazdy scautów.
Garguła to nie jest wymarzona kandydatura, ale nie ma co narzekać. Wiek już spory, ale 3 lata spokojnie na wysokim poziomie może grać. Ma naprawdę świetną technikę co nie raz udowodnił. 300-400 tys. EUR to bardzo dużo, ale wcale nie aż tak ogromna suma, w miarę normalne zarobki. Jeśli chodzi o kontuzje to niech się martwi ZUS, my za niego nie płacimy (lub nie aż tak dużo jeśli przejdzie teraz), więc co najwyżej nie będziemy mieli 1 zawodnika. W czasie ew. kontuzji płaci ZUS.
Łukasz bardzo dobrze rozumie się z Boguskim, z którym grał w Bełchatowie i to kolejny atut. Jest wszechstronny, może grać na kilku pozycjach.
Na ligę wystarczy zdecydowanie, nie boi się grać w meczach o stawkę, więc może i w ew. pucharach sobie poradzi.

omen69 04.01.2009 12:48

pomijając temat Garguły bo nie jest on Wiślakiem, to za Zienia wchodzi do składu Ćwielong a za Baszcza Singlar, po za tym według oficjalnej strony wisla.krakow.pl w skaldzie jest jeszcze Kokoszka, wiec obrancow mamy az nadmiar, a w pomocy zagra jeszcze przecież Gołoś i Varga jak się wyleczy, a w ataku wracający do formy Dawidowski... dlatego nie podniecajmy się jednym Gargułą bo w składzie potrzeba rewolucji, 5-6 nowych graczy to minimum, Lech Jaga i Górnik zrobili błyskawicznie transfery i sprowadzili aż czterech graczy, zresztą nie oni jedyni a okienko jeszcze otwarte, mieli łepków na oku i jak się zdecydowali to już byli, my jak mamy kogoś na oku to musi się to ciągnąć tygodniami aż piłkarz sam zrezygnuje z transferu...

gregoriustsw 04.01.2009 12:57

[quote=qwertyuiop3;651518]Śmieszą mnie ci wszyscy znawcy, eksperci, dziennikarze itp. (chodzi mi o użytkowników tego forum).

Krytykujecie sprowadzenie Garguły, ale nikt nie potrafi wskazać zastępcy. /quote]

Ja bym się zastanowił nad byłym zawodnikiem Zagłębia Lubin Rui Miguelem . Pamiętam go z kilku meczy , grał całkiem nieźle , nie powinien być zbyt drogi więc mógłby być ciekawą alternatywą dla Garguły , lecz nie jako kontrkandydat do zakupu , lecz jako jego zmiennik - sprowadzenie ich obu chyba nie przekraczałoby naszych możliwość finansowych.

emjot 04.01.2009 13:04

Ja bym się zastanowił nad byłym zawodnikiem Zagłębia Lubin Rui Miguelem
Rui Miguel gra w Paco Ferreira - 11 miejsce w I lidze portugalskiej, http://www.zerozero.eu/uk/jogador.php?id=8939&search=1 tu statystyki
jest wypożyczony, nie sądzę żeby chciał wracać do Polski ....to tak a propos tych postów o tych tabunach Portugalczyków którzy są do wzięcia....

tofik 04.01.2009 13:10

Nie ma żadnych tabunów Portugalczyków. Chcesz solidnego kopacza z Super Ligi, o których pisał Marszałek to musisz zapłacić. Czasem jest to 500k euro, czasem milion, ale za darmo to nawet w dupe cię nikt dzisiaj nie kopnie.

qwertyuiop3 04.01.2009 13:39

Jeszcze jedno. Każdy tak łatwo chce się pozbyć Zieńczuka, Cantoro, Baszczyńskiego i Niedzielana. Ja też nie jestem zwolennikiem ich obecnej gry, ale nie zapominajcie, że potrzebni są zmiennicy. Np. Baszczyński nie może odejść jeśli ma pozostać jedynie Singlar. Wg mnie Słowak spisuje sie bardzo dobrze, ale sam jeden pozostać nie może.
Jakby przyszedł Romeu to oczywiście z Cantoro można się pożegnać, ale zbyt realnie ten transfer nie wygląda (wciąż jednak wierzę, że to właśnie on będzie jutrzejszą niespodzianką)
Na miejsce Niedzielana ma wskoczyć Ćwielong, ale czy to wystarczy? Przecież Dawidowski i Kmiecik też są szykowani do opusczenia klubu.
Zieńczuk formy (lub szczęścia) sprzed roku nie odnajdzie, ale jako zmiennik nie raz już udowodnił, że jest przydatny. A nominalnego lewego pomocnika nie mamy. Może tam grać Diaz, Brożek, Boguski, Ćwielong, Garguła jakby przyszedł, ale dla żadnego z nich nie jest to odpowiednia w 100% pozycja.
Niestety parę lat się zmarnowało i teraz praktycznie potrzebujemy połowy składu (bramkarz, prawy obrońca, środkowy obrońca, lewy pomocnik, defensywny pomocnik, ofensywny środkowy pomocnik, co najmniej 2 napastników)

emj10 04.01.2009 14:09

Tak się zastanawiam, czy ten Garguła będzie miał u Was z kim grać. Aby stał się liderem drużyny potrzebuje do gry zawodników kreatywnych, a takich macie jak na lekarstwo (Brożek, Boguski i Jirsak). Od momentu odejścia Kosy szwankują skrzydła, a Zieńczuk i Łobo są ostatnio w takiej formie że szkoda gadać. Priorytetem dla Wisły jest po pierwsze bramkarz, po drugie bramkarz i po trzecie bramkarz. Później można zacząć uzupełniać luki od tyłu: prawy obrońca za Baszczyńskiego, lewy skrzydłowy za Zieńczuka i napastnik z prawdziwego zdarzenia, który zastąpi w przyszłości Brożka.

emjot 04.01.2009 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 651547)
Nie ma żadnych tabunów Portugalczyków. Chcesz solidnego kopacza z Super Ligi, o których pisał Marszałek to musisz zapłacić. Czasem jest to 500k euro, czasem milion, ale za darmo to nawet w dupe cię nikt dzisiaj nie kopnie.

znajdź w budżecie Wisły ten milion ojro
i jeszcze z 300-400 tys. na kontrakt

i jeszcze chętnego który przyjdzie do naszej śmiesznej ligi....

Portugalczyka
nie Brazylijca

polishmen2008 04.01.2009 14:29

gdyby przyszedł garguła to nie wyobrazam sobie zeby ktos inny wykonywal stale fragmenty gry,
sledze lige juz dosc dlugo i zawsze podobaly mi sie jego ostro bite i podkrecane pilki z wolniakow czy rożnych.

JrQ- 04.01.2009 15:55

Cytat:

Co do Pawełka, ktoś kiedyś świetnie ujął, że jest to bardzo przeciętny bramkarz, co ma "wyjąć" - wyjmie, co ma "wpuścić" - wpuści... I w pełni się z tym zgadzam. Z Mariuszem nie ma co marzyć o podboju Europy...
Eeeee, mecze ogladasz? Wg mnie jest czasem na odwrot.



Widziałeś początek sezonu w wykonaniu GKS? A widziałeś jak grali po powrocie Garguły?

Cytat:

Warto ryzykować i płacić horrendalne kwoty dla kogoś tak niepewnego?
j/w

Dalej mi się nie chce pisać, wypowiadacie się, a pewnie nawet meczu w sezonie nie widzieliście co niektórzy.

Nie bierzemy nikogo źle, bierzmy najlepszego rozgrywającego ligi i KADRY gorzej...

edit: dobry, brakło entera i się zlało

Wasiu 04.01.2009 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarTSW (Post 651640)
Eeeee, mecze ogladasz? Wg mnie jest czasem na odwrot.
Widziałeś początek sezonu w wykonaniu GKS? A widziałeś jak grali po powrocie Garguły?

...

Czy ty napewno dobry fragment zacytowales? Bo nie za bardzo rozumiem co maja kiepskie zdolnosci Pawelka wspolnego z mozliwym przyjsciem Garguly do Wisly.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10
Tak się zastanawiam, czy ten Garguła będzie miał u Was z kim grać. Aby stał się liderem drużyny potrzebuje do gry zawodników kreatywnych, a takich macie jak na lekarstwo (Brożek, Boguski i Jirsak). Od momentu odejścia Kosy szwankują skrzydła, a Zieńczuk i Łobo są ostatnio w takiej formie że szkoda gadać. Priorytetem dla Wisły jest po pierwsze bramkarz, po drugie bramkarz i po trzecie bramkarz. Później można zacząć uzupełniać luki od tyłu: prawy obrońca za Baszczyńskiego, lewy skrzydłowy za Zieńczuka i napastnik z prawdziwego zdarzenia, który zastąpi w przyszłości Brożka.

Majac nawet najlepszego bramkarza swiata nie ma pewnosci, ze kazdy mecz bedziemy konczyc na zero z tylu. A niestety na obecna chwile nasi napastnicy i pomocnicy nie gwarantuja pewnego strzelania bramek w kazdym meczu. O bramkarzu (a przynajmniej nowym trenerze bramkarzy) napewno trzeba pomyslec, ale priorytetem jest jednak ofensywa.

matizaq 04.01.2009 16:28

Widze , że tutaj niektórzy podobnie jak ja upatrują przyczyne słabszej gry przede wszystkim w skrzydłowych i braku partnera w ataku dla Pawła. Uważam podobnie i usiłuje wszystkich przekonać , że ani Garguła ani Jirsak ani nikt inny nic nie zdziała jeżeli nie wzmocnimy się na wspomnianych pozycjach. Niektórzy tutaj twierdzą , że Garguła rozwiąże wszystkie problemy Wisły i od tej pory będziemy kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa....................Ja zdania nie zmienie , że jeśli wzmocnilibyśmy sie na tych "kulejących" pozycjach to trzeba dać szanse Jirsakowi ,którego( powtarzam po raz kolejny) uważam za nie gorszego piłkarza. Jeśli Czech sie nie sprawdzi to wtedy można sie zastanawiać nad wzmacniniem właśnie tej pozycji. No bo powiedzcie mi : Z kim miał Jirsak poklepać w tej rundzie ? Z Pawłem Brożkiem , którego kryło 3 obrońców ?Także ja bym sie wstrzymał narazie i skupił na wzmacnianiu innych pozycji. Kontrakt Garguły i tak wygasa dopiero za pól roku, także trzeba dać Jirsakowi szanse.Jeśli zawiedzie to można podpisać z Łukaszem kontrakt jak wygaśnie jego umowa z Bełchatowem i będzie miał "kartę na ręku". Jeśli do tej pory odejdzie do innego klubu to trudno , płakać nie będę ale wątpie aby poszedł do Legły a tym bardziej do Widzewa. Mistrzostwo Polski jest możliwe jak najbardziej bez Garguły jeśli zrobimy odpowiednie zakupy !

qwertyuiop3 04.01.2009 16:43

Nie rozumiem waszego rozumowania. "albo Jirsak albo Garguła". Przecież taki klub jak Wisła potrzebuje dwóch takich zawodników. Poza tym nie grają wcale na tej samej pozycji. Garguła to typowy rozgrywający, który nie boi się wziąć odpowiedzialności na siebie. Ktoś taki pomiędzy Jirsakiem a Boguskim. Właśnie tam świetnie by sobie poradził. Tylko, że aby cała ta trójka mogła grać to w obronie musiałoby być 3 zawodników. Ale Garguła przecież może grać także na innych pozycjach, chociażby lewy pomocnik.
Nie jest to najbardziej potrzebny transfer, ale skoro jest okazja to trzeba skorzystać. Myślę, że nie stracimy. Jakby udało się awansować do pucharów to sezon będzie długi i dobrzy zmiennicy są jak najbardziej potrzebni. Tym bardziej, że Jirsak i Boguski nie należą do zawodników, którzy mają świetną kondycję


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl