![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nic nie insynuowałem co do Ciebie, ani żadnych brzydkich żartów nie robię, za to ty coś insynuujesz. Że co, na jakim stadionie? Żenujące. Mój stadion to R22 a Twój? I taka z tobą rozmowa. Umiesz tylko szpilkę wbić i głupie aluzujki i tyle. (A ty widzę wręcz recytujesz całą linię obrony parchatych... tak z pamięci? Ciekawe, ciekawe:) - to tak na twoim poziomie) BTW Pisząc o Wasiluku chodziło mi o jego poziom sportowy. Dlatego że jako przedstawiciel drewna grał w pucharach w Ślasku i o dziwo prezentował poziom Jaliensa. Nie było tu żadnych aluzji co do klubu itd Chodziło mi o to że skoro taki słabiak drewniany jak Wasiluk gra tak samo jak Jaliens.... to coś nie tak z tymi transferami Stana. |
Cytat:
Lamey i Jaliens nie grają w Holandii bo są na nią za słabi, przecież to wiadome, na naszą lige są wystarczający zwykle, podobnie jak Chavez (czy nie mamy najmniej straconych bramek?). Po prostu Europa odjeżdża nam ekspresem a my ją gonimy tuskobusem :) |
Cytat:
|
Marszałek może jeszcze powiesz że Wisła w LE gra przez przypadek tak jak Fulham z tym że Wisła celowała w faze grupową CL ale odpadła z anonimem który o dziwo jest teraz liderem w fazie grupowej Champions League.Natomiast Fullham gra w europejskich pucharach przez Fair play??.Aczkolwiek estończyk tak samo jak Lamey powinni się pożegnać z Wisłą ewentualnie zawitać do sztabu jako scouci.Na usprawiedliwienie Holendra Wisła grała w osłabieniu i niestety nie ma Wisły bez Małeckiego i Meliksona ale jeśli Wisła pokaże tak jak wczoraj pazury w postaci Kirma Ilieva i Bitona w meczu z Fullham i poprawi grę na czas to jest szansa na pierwsze 3 punkty.Atutem w meczu z Fullham może być to że dla nich liga jest ważniejsza niż LE.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Co do Fulham. Jakiś to trop jest,że odpuszczą LE aby w lidze zacząć punktować. Tyle,że aby im dorównać, gdyby grali na pół gwizda, potrzeba mieć jakieś atuty. My nawet jeśli je mamy, w osobach,Bitona,Ilieva to wszystko i tak nie ma większego znaczenie gdy spojrzysz na naszą obronę. Dramat. Cały czas przed oczami mam Piecha,który przepycha i mija Chaveza jak chce. Piecha! z Ruchu.O tym chłopcu z Odense nie wspomianając. To co dopiero napastnicy Fulham. Dla Piecha to był sufit,ograć Chaveza ale to robił,a to co dla Peicha jest sufitem, z całym szacunkiem dla niego, to dla graczy Fulham jest podłogą. Chociaż nawet nie pogłogą a wylewką. Zostaje jeszcze Kew i Lamey. Chociaż może za tego ostatniego wystąpi Jovanovic,a raczej powinien,nawet gdyby źle się czuł. Ale tak czy siak nic to nie zmieni. Jak tragiczną mamy obronę tak w dalszym ciągu mieć będziemy. A z takimi brakami na cokolwiek w poważnym kopaniu ciężko liczyć. |
http://sport.interia.pl/raport/wisla...odense,1701767 mądre słowa!!!!
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak pisałem, że nie mamy obrony i Chavez to nie ta półka to mnie chcieli zeżreć. Teraz co drugi mózg doszedł do tego samego wniosku...
Będą pieniądze, będą piłkarze. Przypominam, ze Osman gra tylko dlatego, że wyżebraliśmy od poprzedniego klubu obniżkę w zamian za udział w następnym transferze. Tyle w temacie. EDIT: A tak BTW - mam nadzieję, że odpłacimy holenderskim kibicom pięknym za nadobne. |
Cytat:
|
Cytat:
|
1. http://galeria.wislakrakow.com/20110929/gm2/MG_0513.jpg
A to ciekawe, nie wiedziałam. Cóż, wczoraj Shalke miało więc "swój" odwet na Wiśle. ;) 2. Cytat:
Naprawdę, jak ktoś ma błędy popełniać to niech będzie "swój". Wolę się wkurzać na Kowalskich (o ironio?) niż na Diazów. 3. Do przyjazdu Twente jest trochę czasu. U nas pewnie nikt ich nie "zamknie w zagrodzie", bo zaraz byłby skandal przez duże S na cały świat; u nas POlityka jest mocna w gębie [o ile o tyle] i tam gdzie nie trzeba, więc wszelaka policja pewnie nieba przyjezdnym przychyli. . . Ale jako Wiślacy swoje możemy robić by uprzykrzyć im życie. Pięknie wisiała flaga Twente do góry kołami :) 4. A co do samego meczu, to witki mi opadły... Pomijam już całą beznadziejną defensywę (nie winić do cholery Pareiki, który winien jest co najwyżej 4-tej bramki!), ale miło by było, gdyby Kirm, jak już minie obrońców i bramkarza potrafił zdobyć gola lub wybornie podać... Jakże inaczej by się grało przy 0-2. A czy zasłużenie, czy nie- to nie jest moja sprawa. Cóż, miło by było uniknąć kompromitacji w kolejnych meczach w LE i zebrać kilka punktów. Legia już nawet coś ma, a tak się tu większość śmiała, że Maciuś zostaje i inne ble ble ble... |
Cytat:
Winić ich za kurestwo ich policji to jak winić nas za kurestwo naszej policji. sorry ale jesteśmy po TEJ SAMEJ stronie barykady To tak jakby kibice Gieksy chcieli się wyżywać na naszych kibicach za to że krakowska policja potraktowała ich jak szmaty w Mydlnikach |
Ale się porobiło, jak był polski zespół to dostawaliśmy mniejszy wpierdóll niż gdy teraz jest zespół international, coraz bardziej mnie to zaczyna wkurzać. Robert, skoro mają grać ogórki, to niech to chociaż będą polskie a nie jakieś holenderskie, co przyjechały doić frajera.
Tyle mam do powiedzenia po wczorajszym meczu |
Obejrzałem mecz jeszcze raz, na spokojnie. Zwróciłem szczególną uwagę, na to jak zachowuje się obrona Twente a jak nasza. Przecież to jest komedia! Różnica a tak ze trzech klas! Nasi odpuszczają krycie, człapią po boisku, nawet BOJĄ SIĘ przeciwnika (jak Chavez przy trzeciej bramce - ewidentnie odstawił nogę kiedy mógł zablokować strzał). Za to obrona Twente (oprócz ewidentnego błędu przy bramce Bitona - odpuścili krycie) cały czas była blisko przy naszych zawodnikach, przeszkadzała, blokowała i niweczyła większość naszych akcji. Dopóki nasza obrona będzie grała na alibi to nic nie ugramy ani w lidze ani w pucharach.
Jeszcze co do Pareiki, na którego tak niektórzy najeżdżają to wg nie zawalił wyłącznie przy pierwszej bramce. Ale na tyle sytuacji na ile pozwoliła Twente nasza obrona naprawdę trudno ustrzec się od błędu. |
Nie ma co gadac.
W grupie LE nas byc nie powinno ,ale fuks nam ją dał. Niestety teraz brutalne zetkniecie sie ze sciana w postaci druzyn z Danii czy Holandii pokazuje jak slabi jestemy i ile jest warta "machina " Maaskanta.Na zewantrz karoseria z nowego Volkswagena ,niestety silnik 1.1 z Punta. a jak niepoprawimy obrony to to 0 po stronie naszej zdobyczy punktowej zostanie i to na dlugo.... |
Cytat:
Ty nie patrz na Holendrów na international - popatrz co z tym zespołem się stało już wcześniej Już nawet nie chce(ale to zrobie:>) pisać o finansach. Od drugiego miejsca w lidze po dziś - bilans finansowy transferów + około 5 mln euro. Taka Legia w tym samym okresie - 2.75 mln euro Różnica prawie 8 mln euro i widać to? Przykro mi ale nawet najlepszy trener i dyr sportowy, bez pieniędzy szału nie zrobi. Tyle było płaczu że mistrza nima że w pucharach odpadamy z pionkami.Dziś mistrz jest - pionków ograliśmy, dostajemy jedynie ze zdecydowanie lepszymi drużynami a płacz większy niż kiedykolwiek Dziwne to |
Cytat:
|
Powiedzcie mi czy dla was czwartkowa porazka 1-4 z Twente to byla kompromitacja?
Co rusz spotykam sie z twierdzeniem, ze "Wisla sie skompromitowala". ....a mac! Twente w ostatnich trzech sezonach jedno Mistrzostwo, dwa wicemistrzostwa, Puchar i dwa Superpuchary. W lidze, ktora o lata swietlne przewyzsza poziomem nasza. Niech nikt nie pisze, ze Wisla bylaby tam w pierwszej trojce czy nawet piatce. W Holandii gra sie w pilke, u nas probuje sie grac. Przegrywamy z zespolem, ktory w ostatnich kilku latach zrobil kolosalny skok do przodu, zrownal sie z Ajaxem czy PSV. Nie przegralismy z Venlo, De Graafschap, Waalwijk czy Heraclesem. Przegralismy 1-4 z aktualnym wicemistrzem Holandii, zdobywca Pucharu i Superpucharu. Jednak juz panuje powszechna opinia, ze Wisla sie skompromitowala. Zaraz jakis pajac pokroju Koltonia czy innego glupka postawi ta porazke na rowni z Levadia. Wlasnie widac jakie panuje u nas przekonanie. Wciaz zyjemy w przekonaniu a zwlaszcza ci sami dziennikarze, ktorzy uwazaja, ze z polska pilka jest zle, ze stac nas, nasza pilke, na duzo i dlatego porazke 1-4 traktuja jak kompromitacje.:rotfl: To juz nie wiem czy jestesmy tak slabi czy tak dobrzy:rotfl: Dla mnie porazka Wisly jest planowa. I jej rozmiary tez. Mowienie o kompromitacji tylko pokazuje, ze niektorzy sa oderwani od rzeczywistosci. Przegralismy z klubem ze scislej czolowki w Holandii, zgoda, europejski sredniak ale polskie kluby czym sa? Polska pilka jest na dnie a mimo to porazke z klubem pod kazdym wzgledem lepszym traktujemy jak kompromitacje. Niestety widac jak Wisla jest nielubiana w Polsce i jak wielu zyczy i cieszy sie z jej porazek. Takze ci "obiektywni i dobrze zyczacy". |
Cytat:
Najgorsze w tym wszystkim jest że ta 'planowa porażka' mogła się nie zdarzyć. Jak dla mnie to jest kolejny mecz przegrany frajersko(nie lubię tego słowa ale ono chyba najlepiej pasuje). To nie był mecz z gatunku tych których nie dało by się wygrać , jak np w Barcelonie. Zaczęliśmy źle ale szybko strzeliliśmy gola i...mieliśmy kolejne szanse a Twente kompletnie sobie nie radziło.Tam już była niezła irytacja i na boisku i na ławce i na trybunach. I gramy nieźle a tu gol z tzw dupy, gramy nadal nieźle , drugi taki sam, dobrze zaczynamy druga połowę, leci trzeci - kopia pozostałych dwóch , jest po meczu i wtedy z nami już jadą. To nie były gole wynikające z jakiejś przewagi, świetnej ich gry...po prostu co dośrodkowanie to bramka bo nasi nie potrafią kryć.Ilość goli stracona w ten sposób jest przeogromna Już lepiej niech przeciwnik dostaje karnego zamiast rogu bądź wolnego z którego będzie dośrodkowania - większa szansa że Pareiko obroni.;) Zresztą podobnie frajerska(choć też zasłużona) porażka z Apoelem. Przycisnęli nas ale nie szło i stracili impet więc trza pomóc przeciwnikowi i samemu sobie gola strzelić - oczywiście z dośrodkowania. Potem strzelamy kompletnie niezasłużoną bramkę ale jesteśmy w LM a Apoel się gubi - mimo to prezent i po zawodach. Tak więc nie ma się co załamywać ,trzeba sobie zdać sprawę że taka obrona nie wypaliła i z nią do żadnej LM nie awansujemy ,możemy mieć nawet problem z mistrzostwem polski Myślę że jest oczywiste że w klubie to wiedzą więc poczekajmy jak temu będą chcieli zaradzić |
1q2 mądre dwa posty. Jęczą wszyscy jak baby, tylko nie wiem z jakiego powodu. Akurat w tym roku nie ma żenady. Nie odpadliśmy z totalnymi leszczami jak w poprzednich latach.
Główny temat grupa LM, brak dobrych występów przeciwko Twente, odense, Apoel. Ja się pytam na jakiej podstawie, jak nawet do grupy UEFA dostaliśmy się jedynie raz. Za Cupiala Graliśmy rok nieźle w pucharach, poza tym same kompromitacje. Wymagania jakbyśmy tam dominowali tylko Maaskant przyszedł i dajemy dupy. Jeszcze tego brakuje żeby się p. Cupiałowi ten nastrój udzielił bo facet jest impulsywny i choleryk. Nasłucha się jęków i może zrobić coś głupiego. Z drugiej strony jeśli w tym momencie Bogusław Cupiał przestal kierować się emocjami a kalkuluje na chłodno jak biznesmem tak jak to robi w innych firmach należacych do TF to nie powinno być źle. Klub mp wygral ? Wygrał. Zarobił ? Zarobił. Czyli progres jest ? Jest :) Może się styl nie podobać szefowi, ale tak jak powtarzał Petrescu, żeby grać ładnie trzeba mieć piłkarzy co to potrafią robić, a tacy kosztują pieniądze.I żeby przyszli do polski czasem jeszcze trzseba przepłacić żeby zrekompensowac im to zesłanie. Więc o ile nie wpompuje kasy i nie kupi lepszych zawodników do środka pomocy i do obrony trener nie powinien ponosić konsekwencji za taki a nie inny styl. |
Podpisuję się pod postami 1q2 i tofika.
Niektórym się w domku arboledowego palucha poprzewracało |
Strzelili nam bramki po stałych fragmentach. Dziwi mnie to, że Maaskant w ogóle nie trenuje stałych fragmentów! Każdy ofensywny rzut rożny, wolny czy aut powinien stwarzać zagrożenie pod bramką przeciwnika. A gdy my je wykonujemy - piłkę uważam za straconą. Dlaczego nie ćwiczą na treningach wrzutek z rożnych czy jakichś ciekawych wariantów przy wrzutach z autu?! To po prostu widać. Granie krótko rożnych w naszym wypadku jest oddaniem piłki za darmo. Po cholerę wychodzą nasi (i tak nieruchawi) stoperzy, skoro wykonawcy grają krótko i tracą piłkę, narażając drużynę na kontrę?! Z zespołami od nas silniejszymi (Twente, Odense, Apoel, Fulham) lub tuzami (typu Porto, Chelsea - z którymi chcieliśmy grać w LM!) nie da się grać otwartego futbolu! Dlatego powinno się jak najlepiej wykorzystywać prezenty od przeciwnika - wolne, rożne, auty. Boże - widzisz i nie grzmisz!
|
Cytat:
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to kuchenkorz nie miał prawa remisować z Juve czy ManC, a Legia pokonać Spartaka. Bo teoretycznie porażki mieli zaplanowane, więc mogli się położyć na trawie i kontemplować kolor nieba. A jednak się dało. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie baw się tu w mesjasza i proroka! Nie wiesz co by było gdyby... (kiedyś zwróciles mi uwage zeby tego nie robic... Pzdr) |
Cytat:
Jak sie trzeba czegos domagac to umowa jest zawsze przydatna, ale jak przychodzi kwestia transferu to juz kontakt jest na drugim planie. Dwa. Jak negocjowal Wojciechowski z Turkami w sprawie Mierzejewskiego. Dlaczego podobnych negocjacji nie bylo w sprawie Brozkow czy Glowackiego ? Trzy. Moze czas skonczyc z doszukiwaniem sie fartow, fuksow i czego tam jeszcze sie da, a zrozumiec, ze w pilce jak w wielu innych dziedzinach zycia, sukces zalezy od wlasnej pracy i wlasnej incjatywy. Bedzie dobra druzyna, jak sie zainwtestuje pieniadze, stworzy baze treningowa itd. A nie bo bedzie szczesliwe losowanie i pilka nie odbije sie od poprzeczki. |
Cytat:
Dzisiaj sytuacja wygląda odwrotnie. Mamy w kim wybierać w ofensywie, ale za to defensywa woła o pomstę do nieba. Gdyby zestawić naszą obecną siłę ataku z obroną z przed 2-3 lat, jak na nasze warunki mielibyśmy wręcz idealną drużynę. Atak by sie tylko skupiał na swojej robocie i nie musiał by myśleć co obrońcy mu dzisiaj odpier*olą. Jakby już atakowi nie szło to Marcelo by załatwił wynik. Plan na zimię to kupienie conajmniej 2 obrońców. Jedynie Jovanovic budzi we mnie naprawdę pozytywną reakcję. |
A no właśnie, czyli jednak była szansa na dobry wynik mimo różnicy w budżetach i poziomach lig, tak?
Skończmy już z usprawiedliwianiem każdej porażki brakiem kasy. Ja wiem, że kasa jest w futbolu (zresztą nie tylko) cholernie ważna, ale na litość Boską, to nie jest jakaś święta reguła. Jak można napisać, że porażka z Twente w takich rozmiarach była planowana? Szlag mnie trafia, jak coś takiego czytam... To po kiego grzyba w ogóle wychodziliśmy na boisko? Trzeba było oddać mecz walkowerem i być wypoczętym na Legię... |
Holenderska policja: nie mamy zamiaru przepraszać [ZDJĘCIA]
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...fca36939,1,3,5 No ja cie p... Holenderska policja ustami rzecznik policji w Enschde, Sandry Tethof twierdzi, że wszystko było super. Przeczytajcie ten tekst, bo to klimat jak z PRL. Twierdzą, że zatrzymali cztery osoby, bo ich bilety wyglądały na fałszywe, a potem okazało się, że wydrukowano je na innym papierze. A potem, że w miejscu zatrzymania kibice mieli pełen komfort, że wszyscy kibice w Holandii są mile widziani, nie było żadnego przeszukiwania kobiet przez mężczyzn itd. Po prostu policjanci, niezależnie z jakiego kraju, są pop... |
Cytat:
|
Grubo... takie skur*ysyństwo i teraz jeszcze łżą prosto w oczy.
Nic tylko ogrodzić kawałek błoń pastuchem, wpuścić do środka co bardziej agresywnych pałkarzy i mamy przygotowaną fan zonę dla Holendrów... Zobaczymy jak wówczas zaśpiewają. |
Cytat:
|
Ja tam często widuję Holendrów na ulicy Gdańska, ale jakoś nie przyszło mi do głowy zachowywać się w stosunku do nich agresywnie. Czas chyba zmienić nastawienie!!
Ciekawe jakie larum by się poniosło, gdyby to nasze pieski spacyfikowały (z wiadomym skutkiem) przedstawicieli kraju, gdzie krowy są ładniejsze od kobiet - nie mylić z niemcami. BTW współcześni Holendrzy to w większości żydzi z kresów więc o czym my w ogóle mówimy... |
Czy ktoś z naszych w czwartek pauzuje za kartki? (Chavez Sobolewski?)
|
Tak się patrze na skład Fulham i za bardzo nie wiem na czym budować optymizm przed czwartkowym spotkaniem. Goście z Odense przesuwali, i to dosłownie, nasz blok defensywny jak chcieli,to ciekawe co zrobi Fulham?
Duff, Riise, Dempsey. Szczególnie ci dwaj pierwsi mogą budzić niepokój. Duff i Norweg potrafią jak mało kto na skrzydle zakręcić,i do tego ich mocne wrzutki. W ostatnim spotkaniu z Stoke,które przegrali 2-0 w sumie nic nie pokazali,poza strzałem w poprzeczkę. Tyle,że gdzie Stoke a gdzie my. Kto zagra na bokach obrony u nas,chyba nie ma większego znaczenia. |
dlatego Marszałku trzeba sie spodziewać 0-4,1-4
jak zawsze wierze w 3 punkty dla kochanej Wisły, tak ten mecz mam totalnie w dupie. Nic Nam nie da, ewentualne farciarskie zwycięstwo spowoduje ze Roberto odleci do jeszcze bardziej odległej planety niż jest teraz. Nie mamy ŻADNEGO argumentu na Fulham, kiedyś jak np. za słabych trenerów graliśmy u siebie naszym atutem było boisko teraz niestety każdy mecz gramy na wyjeździe. Bo to że Czarek i Sobol będa zapierdalać za dwóch to nic nie da, potrzeba takich jedenastu.. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl