![]() |
Jak tam panowie ochroniarze??? Interes siĘ dzis krĘciŁ widziaŁem :) :) kazdy orze jak moze kelner ma tipy ochroniarz teŻ moŻe :)
|
Każdy kupiony bilet jest WIRTUALNIE "nabijany" na kartę. Papierek to tylko forma potwierdzenia aczkolwiek również na niego można wejść na stadion - bez karty kibica (tylko na puchary europejskie). Karta jest obowiązkowa na Ekstraklasę z papierkiem czy bez. Przykładając kartę kibica, system łączy kartę z tym wirtualnym biletem. Fankluby zgłaszają ludzi na zasadzie: imię, nazwisko, PESEL...... wtedy bilet automatycznie jest przypisywany do tożsamej z podanymi danymi kartą kibica. Tak więc wysyła się do guru fanklubu peselik itp. i prosto idziesz do bramki z kartą kibica nie mając żadnego innego papiura. HOGWART Kibicu_1906.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
To wynika z tego że jednak karnetów sprzedało się dużo więcej niż 7000 chyba że w tym są wliczone duże ilości biletów dla FC, VIPÓW, specjalnych gości UEFA itp.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A co takiego ochrona robila dzisiaj? :)
|
Cytat:
|
Cytat:
Niekoniecznie bowiem dzisiaj sprzedano 3900 biletów - sadzę, że wczorajsza liczba 14 tys. podana byla wraz z min 7000 rezerwacji karnetowiczów. Tak czy siak minimalnie sprzedano wczoraj od 11:00 do 22:30 czyli przez 11,5 h co najmniej 7 tys biletów czyli 608 na godzinę. Czemu więc dzisiaj tempo nagle miałoby tak drastycznie spaść?? Sądzę, że prawda jest taka, iż dopiero teraz znamy realną liczbę sprzedanych biletów, wczorajsza przez rezerwacje karnetowe była trochę mylna. Załóżmy więc, że tak naprawdę osoby z karnetami do przedwczoraj wykupiły ok. 4,5 tys swoich miejsc a nie pełną pule 7000 tys, tak więc faktyczna liczba biletów sprzedanych do wczoraj wyniosłaby 11 500 biletów, czyli dzisiejsza 17 900 - 11 500 = 6 400 co jest wg mnie liczbą bardziej prawdopodobną, biorąc pod uwagę krótszy o godzinę czas dzisiejszej sprzedaży. Istnieje też oczywiście ewentualność, że od czasu podania informacji na temat 7000 sprzedanych karnetów ich liczba wzrosła do 10 tys i że prawie wszyscy ich posiadacze kupili je do 9 sierpnia. Sądząc jednak po ilościach płaczliwych postów na forum jest to niemożliwe. Drugim argumentem, że tak się nie stało jest to, że nawet przy sprzedaży dajmy na to 9500 biletów dla karnetowców przez 2 x 6 h (sobota, niedziela) i 2 x 10 h (poniedziałek, wtorek) = 32 h musiałoby zostać osiągnięte tempo 296 biletów na godzinę. Wg mnie, obserwujac przez 3 dni z rzędu (przy okazji spacerów z psem) luzy przy kasach - absolutly impossible. Dlatego myślę, że faktyczna przepustowość kas to w tej chwili ok. 600 biletów na godzinę a to oznaczałoby, że przy podobnym tempie sprzedaży bilety skończą się za ok. 7,5 h czyli ok. 18:30 w dniu jutrzejszym. Z drugiej kasy 1 bilet na minutę w każdej kasie wydaje się wyczynem niemożliwym. Być może więc rację ma krakus76 pisząc, że w liczbę sprzedaży "są wliczone duże ilości biletów dla FC, VIPÓW, specjalnych gości UEFA itp." oraz np. vouchery dla firm. |
Cytat:
ale skoro klub podaje, ze sprzedał 14 000 do środy wieczora a w czwartek podaje wartość o 3 900 wieksza dodając przy tym, ze sprzedaż trwała od 11:00 do 21:45 to dla mnie sprawa jest prosta. 3900:10,75=363 bilety na godzine. |
Tak, to potwierdzałoby teorię o dużej ilości biletów, które rozeszły się poza kasami. Cóż, przy takiej randze meczu wydaje się to zrozumiałe.
|
I jeszcze jedno.
Jeśli tempo sprzedaży wczoraj było takie samo jak dziś czyli 363/h to wczoraj sprzedano by 11,5 x 363 = 4174 bilety a skoro tak to... Liczba sprzedanych karnetów jest nie niższa niż 14000-4174 czyli 9826 sztuk |
Tu mam wątpliwości opisane powyżej, bardziej przemawia do mnie teoria krakusa76.
|
I jeszcze jedna ciekawostka.
Stadion Wisły ma obecnie 22437 miejsc. Jeśli Strefa Kibica sprzedaje bilety w tempie 363 biletów na godzine to potrzebuje na sprzedaż wszystkich biletów 22437:363=61h i 49 minut. Od poniedziałku do piątku SK jest czynna przez 9 godzin każdego dnia. W sobote i w niedziele czynna jest od 10-16 9x5+2x6=57h Innymi słowy Wisła nie jest w stanie sprzedać całego stadionu w ciągu tygodnia przy takiej ilości kas determinującej prędkość sprzedaży. Jeśli Wisła niedługo powiększy liczbe miejsc do 33 000 to przy tym systemie sprzedaży biletów nie będzie potrafiła sprzedać tylu biletów by był komplet na stadionie |
Cytat:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...w_jesien_2011/ Przy okazji Cytat:
Wrzucać! W młodzieży siła i trzeba ich werbować na Wisłę, byle się trzymali z dala od Cracovii i tam się zadomowili. |
Z tymi biletami to jakaś masakra... 3900 biletów w ciągu całego wydłużonego dnia to chyba trochę mało. Przy takim tempie sprzedaży i przy 33 tyś na stadionie to potrzeba 2 tygodni żeby był komplet. Sprzedaż 10000 biletów dziennie to dla takiego klubu jak wisła powinno być normą. Gdzie ta sprzedaż internetowa???? Ja osobiście mam karnet i swój bilet na APOEL zakupiłem w niedzielę ale tym co karnetów nie mają współczuje... Organizacja poniżej krytyki... Niestety:(
|
Cytat:
|
Cytat:
Niezłe:) Swoją drogą myślę że na górze też powinni sprzedawać i byłby spokój. Obawiam się jednak, że Wisła liczyła na to, że więcej będzie karnetów a bilety to kwiatek do kożucha będzie. Jednak i to nie załatwia sprawy, bo na puchary i tak wszystkich trzeba zbiletować, więc teoria Witka jest zasadna. Może pomyślą o nowych kanałach sprzedaży - ale jak oni chcą uruchomić płatność internetową jak nawet na stadionie nic na kartę nie kupisz (co krytykuję od lat ,nawet pod starym nickiem,)? Trzeba mieć wtedy system obsługi kart, system transakcyjny, VeriSign jakiś aby to zabezpieczał. Albo jak masz jeden kanał sprzedaży to tak go rozwijasz aby zapewnił Ci sprzedaż tego co jest do sprzedania, albo dokładasz rozwiązania alternatywne, tylko że tutaj nie ma kłopotu z popytem, więc ja bym tutaj na dywersyfikację sprzedaży specjalnie nie liczył - zwłaszcza w pucharach, bo liga wiadomo...to tylko Legia, Lech i Cracovia:lol:. Podsumowując, dodatkowe kanały sprzedaży służą pobudzeniu popytu a nie zapewnieniu wygody klientom (co do definicji), bo wiadomo, że częściowo podnośi to jakość. Jeżeli oni chcą stać w kolejkachto klub to akceptuje, bo przychód ma i tak i tak. Należy pamiętać, że to są kolejne nakłady aby wprowadzić nowe kanały, zaangażować i przeszkolić ludzi, zapłacić im. I utrzymywać to, bo to nie może być takie akcyjne. Systemy transakcyjne to nie worek ziemniaków, że się skończy. Umowa z dostawcą to przynajmniej rok, ale żeby się opłacało to umowa kilkuletnia z opcją terminacji co rok. Mam nadzieję, że nie zagmatwałem. |
Cytat:
Dobrze pamiętam czasy limitów na kupno biletów. To jakie afery i awantury wykręcali ludzie przy kasach to szkoda gadać. 5? a czmu nie 6? panie sprzedaj mi ten jeden bilet więcej bo kolega z Bielska. Jaja sobie robicie z tymi limitami, tak nie działa profesjonalny klub itp itd. Cytat:
narzekanie na małą ilość kas jest w pewien sposób uzsadnione ale większym problemem przy sprzedaży jest to czego nikt nie chce zauważyć tylko wali krytyką w klub. Karta Kibica skraca czas sprzedaży i to znacznie. Wiadomo na APOEL nie jest wymagana więc stojąc po bilet wypadałoby wiedzieć, że: - 5 biletów = 5 imion nazwisk i 11 cyfr numeru PESEL - wpisanie zajmuje sporo czasu + niektórzy przy okienku dzwonią po dane - pojawiają się błędne pesele = dzownienie przy kasie i oczekiwanie na poprawny to tyle odnośnie oczekiwania w kolejce. |
Cytat:
|
Cytat:
Jak robią jakąś lewiznę to wypad!!! |
Cytat:
|
Cytat:
i co za mało zarabiają to jeszcze muszą do kieszeni przyjmować. jak są tacy sprytni i zostali przyłapani to klub powinien im podziękować za współpracę. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli by się potwierdziły zarzuty to sprawa jest prosta. |
Cytat:
PZPN wynajla ten obiekt na jeden mecz (z Australia) i byl w stanie sprzedawac bilety przez inetrnet. |
Cytat:
|
Jaroo1, ja się nie gniewam na nikogo, tylko chodzi o to, że stoi cymbał i kupuje tym, którym na prawdę nie chce się ruszyć tyłka (typu dzieciaki lat 16-18 z Krk). Sprawę rozwiązałoby częściowo osobne kolejki dla ludzi z KK i bez (wiadomo, gdzie szybciej by szło), otwieranie wszystkich kas (kto stał w kolejce, ten widział jak to wygląda) oraz oczywiście jak dalej twierdzę jakiś limit. Jeśli nie 5 biletów, to 10. Jest możliwość konsensusu. Nawet markety robiły swego czasu limity na cukier, żeby ludzie nie wywozili po 100 kilo. Na mecze topowe - takie jak z APOELem wprowadzenie limitów jest sensowne, z tego względu, żeby Ci co stoją w kolejce rzeczywiście te bilety dostali. A Tym, którym się nie chce ruszyć tyłka, no to sorry winetou. Nie kupuję tekstu "po co każesz ludziom jechać 100 czy 200 km". Sam jechałem 100 km, i swoje odstałem - jak wielu innych. Pytam tylko dlaczego oni mają cierpieć (czyt. ewentualnie nie dostać biletu) bo komuś się nie chciało jechać i dostał, bo kumpel wziął 20, albo jeszcze lepiej 50 biletów (a byli i tacy...). Ludzi to irytuje. I ja to rozumiem.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl