Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

TIR_DO_SŁUBIC 26.05.2018 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1502665)
Czyli w skrócie

Odchodzą:
- Głowacki
- Brożek
- Cywka
- Mitrović
- zapewne Carlitos

Ktoś jeszcze możliwe że odejdzie?

- Gonzalez
- Cuesta ?
- Basha ?

sl@y 26.05.2018 22:28

Pol już odszedł

Hives4 26.05.2018 22:42

http://weszlo.com/Trybuna/wisla-krak...ad-kadry-cz-2/

Lista jest długa ;)

pepe72 26.05.2018 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1502639)
ale, ale...

jest jasny sygnał dla ambitnych kopaczy z III ligi hiszpańskiej: przyjdziesz do Wisły, zagrasz ambitnie to będą się za tobą rozglądali skauci z lepszych lig. Tacy, w III hiszpańskiej cię nie wypatrzą.
Oby tylko, odchodzili za kasę, a nie jak w tym przypadku za darmo.

Dokładnie. Miejmy nadzieję, że skauci i Junco będą używać tego argumentu.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1502664)
...
Moim zdaniem Pol nie gra teraz jakoś wyraźnie lepiej. Opisywałem 150 razy jego silną pozycję w zespole po pierwszej rundzie i opisywałem sytuację kadrową z tamtego okresu. Ani razu nie uzasadniłem którejś swojej opinii o Llonchu powołując się na coś, czego nie wiedzieliśmy w zeszłorocznym okienku transferowym.


Do tego też już się odniosłem w postach, które ponoć już czytałeś. Oczywiście mogło tak być, że ostatecznie odrzuciłby wszystkie oferty. Chodzi o maksymalizowanie szans na to, że zawodnik przyjmie ofertę przez przedstawienie mu poważnej oferty w odpowiednio wczesnym momencie.
...

jova, gdzieś gubisz fakt, że już raz z Polem (najprawdopodobniej) negocjowano co jednak skończyło się aktywacją automatycznego przedłużenia o rok. Czyli rok temu już się nie dogadano.
Wg prasy holenderskiej był oglądany 10 razy , a polecił go któryś z polskich skautów.
https://www.bd.nl/sport/nieuweling-p...m-ii~a86eab9f/

leszekm 27.05.2018 06:50

W klubie nie wiedziano że był oglądany?

Arkadiusz.Czerepach 27.05.2018 07:04

jprdl 5 strona dyskusji o Polu

1. jova nie gubi faktu że już Pola próbowano zatrzymać , jedynie sugeruje że skoro teraz (co wynika z wypowiedzi Dukata) dano dużo lepsze warunki to trzeba było takie same dać rok temu

2. adwersarze jovy wskazują że rok temu nie było takich możliwości finansowych


a ponieważ

- nie wiemy ile faktycznie proponowano rok temu
- ile proponowano teraz
- jak zmieniły sie w tym czasie nasze możliwości finansowe
- czy wogle była kiedykolwiek wola Pola na przedłużanie kontraktu
- na ile to co mówi Dukat jest prawda a na ile PRem zarządu

może być tak że jova ma racje , może byc tak że nie ma


więc naprawde SZKODA CZASU

jak już faktycznie są tu tacy wszystko wiedzący insiderzy , to lepiej niech podrzucą jakieś optymistyczne watki a propos następców ;)

jova 27.05.2018 07:22

Pepe72, pamiętam o tych negocjacjach sprzed roku. Pisałem już o nich. Chodzi o to, że mając zawodnika, który jest ważny dla zespołu i gra bardzo równo, powinniśmy byli rok temu go docenić i negocjować tak intensywnie jak w ostatnich tygodniach i oferować mu pieniądze bliskie tych ostatnich ofert, którymi był zainteresowany (*). Przez to, że miał kartę w ręku, szansa powodzenia tych niedawnych negocjacji była dużo niższa, a sam zawodnik prawdopodobnie oczekiwał wyższych kwot.
To nie był Velez, o którym po pierwszej rundzie było wiadomo, że jest dobry, ale też szklany i z problemami rodzinnymi (dodatkowymi pozasportowymi wadami). To nie był Halilović, którego forma niby może się szybko rozwinąć, ale ogólnie nie grał nic wielkiego. Poza Carlitosem, nikt z obecnej kadry nie zasługuje na przedłużenie umowy tak jak od roku zasługiwał Pol. To był zawodnik o dość ograniczonych możliwościach, przecinak, ale wyciskający z nich maksimum i grający na bardzo równym, dobrym, solidnym poziomie. To było wiadomo już po pierwszej rundzie, ale zwlekaliśmy z potraktowaniem go poważnie i zaczęliśmy składać mu kolejne, najprawdopodobniej coraz lepsze, oferty zbyt późno.

*to, że Llonch był zainteresowany, wynika z wypowiedzi Dukata.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach
2. adwersarze jovy wskazują że rok temu nie było takich możliwości finansowych

A ja odpowiadam, że to absurdalny pedantyzm, bo chodzi ogólnie o wcześniejsze rozpoczęcie negocjacji i maksymalizowanie szans na zatrzymanie zawodnika, a nie dosłownie o złożenie co do złotówki identycznej oferty dosłownie 27go maja 2017. Jeśli rok temu nie było środków, to czy były 11 miesięcy temu? A 10 miesięcy? 9? Szanse na zatrzymanie Pola spadały z każdym dniem.

Żeby całkowicie odrzucić moją tezę, trzeba wierzyć w jedną z czterech rzeczy:
1. Pol grał teraz znacznie lepiej niż rok temu, więc wcześniej nie było tak dobrych powodów by dawać mu poważne pieniądze.
2. Nie złożyliśmy mu teraz wyższej oferty niż rok wcześniej. Pol kłamał, że jest zainteresowany przedłużeniem kontraktu na tych samych warunkach co rok temu, a zarząd się frajersko nabrał, lub Dukat robił PR i kłamał, że jesteśmy blisko porozumienia.
3. Środki na Pola pojawiły się dokładnie kilka tygodni temu, gdy zaczęliśmy mu składać wyższe oferty, a wcześniej ich nie było, choć sprowadzaliśmy w międzyczasie innych piłkarzy.
4. Przedłużanie kontraktów i dawanie podwyżek jest mniej opłacalne niż wieczne sprowadzanie nowych zawodników (granie na szroto-loterii)

Opcje 1. i 4. jestem w stanie zrozumieć, choć się z nimi nie zgadzam.

Adasss 27.05.2018 10:31

Narzekasz, że nie czytam, a sam piszesz bzdury. Upierasz się jak wół, że Pol grał rok temu tak samo dobrze jak teraz na zasadzie "bo ja tak uważam, więc można przyjąć to za pewnik", i ignorujesz podanie Ci konkretnych argumentów, że wcale tak nie było.
1) sam wręcz przyznałeś, że inaczej wyglądał Pol w ofensywie rok temu i ostatnio, tylko co najwyżej tłumaczysz to "efektem Carillo". Czyli co? Uważasz, że wartość Pola w ofensywie była taka sama jak rok wcześniej, tylko tego nie pokazywał, a w klubie powinni zdawać sobie sprawę z tego i wycenić go tak, jakby już wtedy było wiadomo, że jednak potrafi? I może jeszcze jesteś w związku z tym zdania, że Holendrzy zarówno teraz jak i rok temu byliby tak samo nim zainteresowani i skłonni zapłacić mu tyle samo? A co powiesz na to, że w przerwie zimowej Carillo podobno narzekał na Pola pod tym względem?
2) tak samo nie odniosłeś się do zarzutu, że rok temu notował Pol notował zdecydowanie więcej błędów przy atakowaniu rywala, co skutkowało częstszym kreowaniem niepotrzebnych zagrożeń ze strony przeciwnika. Muszę przyznać, że w pewnym momencie zaczęło mnie to denerwować i mocno zwracałem na to odtąd uwagę.
Nie i nie, po prostu "grał tak samo" i już.

Co do tego czy jest możliwe, że akurat właśnie Carlitos mógłby paść ofiarą ewentualnej podwyżki dla Lloncha ...
Z przecieków z klubu wynika, że wcale nie był takim transferowym "pewniakiem" i jego przyjście było dość mocno dyskutowane. Oczywiście dałem dość skrajny przykład, ale równie dobrze tym, z którego by zrezygnowano, mógł być np. Imaz czy Basha. Sugestia, że należało z kogoś zrezygnować to kolejna taka "mądrość po czasie" kiedy już wiemy kto się sprawdził a kto nie. Tymczasem prawda jest taka, że tej wiedzy wówczas nie posiadano i ten wybór mógłby nie być tak racjonalny, jak milcząco zakładasz.

Generalnie czuję, że nie zakończymy tej dyskusji bez małego wykładu, pozornie z trochę innej beczki.
Nie wiem na ile śledzisz różne rzeczy bardziej okołopiłkowe, czyli np. programy o piłce w Canal+. Oglądając je nie trudno zauważyć licznych byłych zawodników czy trenerów, robiących obecnie za "ekspertów". Niejednokrotnie bardzo pewnie i elokwentnie tłumaczą dlaczego coś było błędem, i to również, jak chodzi o pewne decyzje w klubach. Wygląda to tak przekonująco, że można się zacząć zastanawiać czemu ci ludzie "marnują się" siedząc w studio, zamiast w praktyce wykorzystywać tą wiedzę (za najprawdopodobniej dużo większe pieniądze, niż te które dostają z Canal+). No cóż, niektórzy próbowali. Najczęściej kończyło się to po cichu, jakby z lekkim zawstydzeniem obu stron (zatrudnionego i zatrudniającego). Sądzę, że to niezły wyznacznik tego, ile są warte te ich wszystkie analizy "post factum". A mówimy o ludziach, którzy (jak podejrzewam) byli, i nadal są, dużo bliżej naszej piłki niż Ty. Jeżeli więc wszelkie ich opinie należy zawsze brać w duży nawias, to od Ciebie tym bardziej oczekiwałby dużo większej ostrożności i pokory w ferowaniu swoich "wyroków" i nieformułowania ich w tak kategorycznym tonie. Inaczej niebezpiecznie blisko lądują one wpisów tego nieszczęsnego _al3x kilka postów wcześniej. Tak poza tym to z własnego choćby doświadczenia wiem, że podejmowaniu wszelkich poważniejszych decyzji z zasady towarzyszy dużo większa niepewność i stres, przez co zwykle wcale nie są one tak proste i oczywiste jak to sugerujesz. I jest tak nawet w sytuacjach o wiele bliższych normalności niż to co dzieje się w Wiśle.

wolfy 27.05.2018 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1502639)
ale, ale...

jest jasny sygnał dla ambitnych kopaczy z III ligi hiszpańskiej: przyjdziesz do Wisły, zagrasz ambitnie to będą się za tobą rozglądali skauci z lepszych lig. Tacy, w III hiszpańskiej cię nie wypatrzą.
Oby tylko, odchodzili za kasę, a nie jak w tym przypadku za darmo.

Zgoda, ale postawię tezę że na Llonchu nic byśmy nie zarobili. Był do wyjęcia za darmo od pół roku, a trafił gdzie trafił.
Same przechwyty i bieganie to za mało.

Brakowało mu warunków fizycznych i strzału z dystansu. Zwłaszcza to pierwsze zamknęło mu drogę do lig gdzie cenią przecinaków, jak Championship. To nie przypadek że byli chętni na kupno Popovicia i MakaTSW - to byli jednak lepsi piłkarze.

Dla nas był idealny.

Dzimi 27.05.2018 11:32

O Kurde, z Llonchem to niezła porażka zarządu. Dramat. No to nie jest wesoło. Brlek też odchodzi. Razem czterech środkowych pomocników, dwóch napastników, dwóch obrońców i bramkarz. 9 piłkarzy, większość podstawowego składu.

jova 27.05.2018 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss
Narzekasz, że nie czytam, a sam piszesz bzdury. Upierasz się jak wół, że Pol grał rok temu tak samo dobrze jak teraz na zasadzie "bo ja tak uważam, więc można przyjąć to za pewnik", i ignorujesz podanie Ci konkretnych argumentów, że wcale tak nie było.

Nie przyjmuję tego za pewnik, tylko to jest po prostu moja opinia. Tak jak przyznałem w komentarzu tuż nad Twoim, rozumiem, że ktoś może mieć inne zdanie i uważać, że Pol się znacząco rozwinął. "Opcje 1. i 4. jestem w stanie zrozumieć, choć się z nimi nie zgadzam." Nie zgadzam się z tym, ale to rozmowa jak o wyższości Żurawskiego nad Frankowskim. Każdy to inaczej ocenia i nie ma jedynej słusznej opinii.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss
1) sam wręcz przyznałeś, że inaczej wyglądał Pol w ofensywie rok temu i ostatnio, tylko co najwyżej tłumaczysz to "efektem Carillo". Czyli co? Uważasz, że wartość Pola w ofensywie była taka sama jak rok wcześniej, tylko tego nie pokazywał, a w klubie powinni zdawać sobie sprawę z tego i wycenić go tak, jakby już wtedy było wiadomo, że jednak potrafi? I może jeszcze jesteś w związku z tym zdania, że Holendrzy zarówno teraz jak i rok temu byliby tak samo nim zainteresowani i skłonni zapłacić mu tyle samo? A co powiesz na to, że w przerwie zimowej Carillo podobno narzekał na Pola pod tym względem?

Jako zespół wyglądamy lepiej w ataku. Praktycznie każdy lepiej teraz rozgrywa, bo lepiej się ustawiamy, wiemy co mamy robić na boisku i przez to łatwiej znajdować partnerów i podejmować dobre decyzje. Pamiętasz jaki wpływ miał na zespół Moskal, gdy przejmował drużynę po Maaskancie? Błyskawicznie zaczęliśmy lepiej rozgrywać i utrzymywać się przy piłce. Z dnia na dzień. Co się wtedy stało? Piłkarze nagle nauczyli się prosto kopać piłkę, czy może raczej wprowadzono taktykę, która ułatwiała nam taki styl gry? Taktykę. Moim zdaniem, podobna sytuacja ma miejsce teraz.

Pol wciąż ma bardzo ograniczone umiejętności, jeśli idzie o rozegranie. To wciąż przecinak. Nie dziwię się, że Carillo na niego narzekał. Wciąż miałby powody do narzekań. Nie mam pojęcia co w Llonchu widzieli Holendrzy, jakiego piłkarza szukali, jaką sytuację kadrową i finansową mieli. Nie zamierzam się do tego odnosić.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss
2) tak samo nie odniosłeś się do zarzutu, że rok temu notował Pol notował zdecydowanie więcej błędów przy atakowaniu rywala,(...) Nie i nie, po prostu "grał tak samo" i już.

Nie odniosłem się, bo się po prostu z tym nie zgadzam. Rozumiem, że możesz mieć co do tego inną opinię. Nie wiem dlaczego Ty nie rozumiesz, że ja nie muszę przyznać Ci co do tego racji.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss
Sugestia, że należało z kogoś zrezygnować to kolejna taka "mądrość po czasie"

Nie, bo nie zakładam ze 100% pewnością z góry, że zrezygnowanoby z kogoś gorszego od Pola. "A tak ogólnie, jak już napisałem 729 razy, uważam, że stabilizacja i przedłużanie kontraktów dobrych zawodników to lepsza polityka transferowa niż liczenie, że trafimy perełkę podczas szroto-loterii." Tak, mogliśmy, przez przedłużenie kontraktu z wyróżniającym się piłkarzem, stracić jakąś perełkę. Rozumiem to i akceptuję ryzyko, bo uważam stabilizację za lepsze rozwiązanie niż szeroka, ale wiecznie niestabilna kadra, która co sezon traci kilka miesięcy na zgranie się. Z której piłkarze odchodzą tanio, bo mają krótkie kontrakty. Wolę stabilizację, zgranie zespołu i ryzyko, że przedłużymy kontrakt z piłkarzem, który straci formę, lub że przez przedłużenie kontraktu braknie nam pieniędzy na sprowadzenie innego ciekawego piłkarza. To moja opinia. Masz prawo się z nią nie zgadzać.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss
Sądzę, że to niezły wyznacznik tego, ile są warte te ich wszystkie analizy "post factum". A mówimy o ludziach, którzy (jak podejrzewam) byli, i nadal są, dużo bliżej naszej piłki niż Ty. Jeżeli więc wszelkie ich opinie należy zawsze brać w duży nawias, to od Ciebie tym bardziej oczekiwałby dużo większej ostrożności i pokory w ferowaniu swoich "wyroków" i nieformułowania ich w tak kategorycznym tonie. Inaczej niebezpiecznie blisko lądują one wpisów tego nieszczęsnego _al3x kilka postów wcześniej.

Nawzajem. Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że ta obserwacja, o analizie po czasie, nie dotyczy jedynie negatywnych opinii, ale też tych pozytywnych. Twierdzenie, że nie popełniliśmy błędów podczas negocjacji z Polem, to też analiza post factum. Jeśli moja jest bezsensowna, to Twoja też. Podobnie komentowanie decyzji trenera po meczu jest bezsensowne. Ocenianie pracy skautów, gdy nowy piłkarz zadebiutuje już w zespole, też jest bezsensowne. Ogólnie, forum nadaje się do zamknięcia, bo analiza post factum i rządzenie zespołem/klubem z kanapy, to jedyne co tu robimy.

leszekpw 27.05.2018 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1502678)
O Kurde, z Llonchem to niezła porażka zarządu. Dramat. No to nie jest wesoło. Brlek też odchodzi. Razem czterech środkowych pomocników, dwóch napastników, dwóch obrońców i bramkarz. 9 piłkarzy, większość podstawowego składu.

Jeśli dodamy do tego, że skład będzie uzupełniany zapchajdziurami, a nie wartościowymi zawodnikami, a na dodatek zejdzie pół sezonu na ich zgranie- to niestety w przyszłym sezonie awans do pierwszej ósemki może być marzeniem ściętej głowy.

sl@y 27.05.2018 12:54

Czemu tak drastycznie....brak u Was optymizmu. W tamtym sezonie byliśmy o włos od ósemki, w tym o włos od pucharów czyli w następnym.....?

leszekpw 27.05.2018 12:58

...o włos od spadku?.... :)

rokfor 27.05.2018 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1502682)
...o włos od spadku?.... :)

Co roku ta sama gadka

wolfy 27.05.2018 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1502680)
Jeśli dodamy do tego, że skład będzie uzupełniany zapchajdziurami, a nie wartościowymi zawodnikami, a na dodatek zejdzie pół sezonu na ich zgranie- to niestety w przyszłym sezonie awans do pierwszej ósemki może być marzeniem ściętej głowy.

Chodzi Ci o takie zapchajdziury jak Llonch, Velez, Cuesta, Carlitos, Halilović, Bartkowski czy Arsenić? Rok temu Dzimi kpił z Carlitosa pisząc jaki to szrot sprowadziliśmy. Obrażał zarząd. Fakt, wszyscy wymienieni mieli żałosne CV na czele z Carlitosem, gościem który nigdzie sobie nie poradził. Wartościowi (mniej lub bardziej) stali się grając u nas.

Sugeruję mniej histerii. Wszyscy wymienieni przychodzili do nas jako szrot, to nic nie znaczy. Ściągamy no name-ów, dajemy im szansę na karierę a przy okazji staramy się zarobić.

Barti 27.05.2018 13:36

@ wolfy
ach jesteś przecież...
Tyś jest pierwszym pesymistą tego forum, więc nie narzekaj na innych...

Ma_niek 27.05.2018 13:56

No tylko ci co odpalił to z polecenia kiko. Teraz junco niech się wykaże.

Adasss 27.05.2018 14:17

@jova: ale ja wcale nie twierdzę, że zarząd błędów nie popełnił. :D
Ja tylko stwierdzam, że zbyt wiele jest niewiadomych, co do tego co sądził i wiedział zarząd w swoim czasie by forsować tezę o błędzie. Ja po prostu uznaję, że wiem zbyt mało by móc sprawiedliwie to ocenić. A swoją drogą warto też pamiętać, że "tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi".

Pokazałem na bardzo konkretnym przykładzie, czyli błędów, które Pol robił w tamtym czasie, a które dopiero później przestał popełniać, co mógł wówczas sądzić o nim sztab szkoleniowy. Bo skoro nawet ja je zauważyłem, to oni tym bardziej musieli je widzieć. W końcu dysponują dużo większymi możliwościami jak chodzi o analizę zawodników niż my. No właśnie, to jest jedna z tych rzeczy, których nie wiemy. My oceniamy zawodników bardziej po "wydaje mi się", oni robią dużo bardziej dogłębne analizy. Jak ktoś nie wie o co chodzi to polecam bardzo proste ćwiczenie. Wystarczy np. obejrzeć ponownie jakiś mecz, tylko zamiast ogólnie na spotkaniu skupić się na grze jakiegoś konkretnego zawodnika. Parę razy tak zrobiłem i polecam. Bywa to naprawdę pouczające i ciekawe. Podsumowując, tutaj na forum tak naprawdę, żeby być uczciwym, to możemy sobie to czy owo poprzypuszczać lub powyrażać swoje opinie na zasadzie podoba się/niepodoba się. Większość bardziej stanowczych stwierdzeń, to będzie jedynie wyraz nadmiernego zadufania w swoją wiedzę i zdolność do oceny sytuacji, a nie w jakikolwiek sposób wartościowa opinia.

PhantomRanger 27.05.2018 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1502678)
O Kurde, z Llonchem to niezła porażka zarządu. Dramat. No to nie jest wesoło. Brlek też odchodzi. Razem czterech środkowych pomocników, dwóch napastników, dwóch obrońców i bramkarz. 9 piłkarzy, większość podstawowego składu.

To, że Brlek odejdzie było jasne w dniu, w którym Wisła go wypożyczyła.

jova 27.05.2018 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss
@jova: ale ja wcale nie twierdzę, że zarząd błędów nie popełnił. :D
Ja tylko stwierdzam, że zbyt wiele jest niewiadomych, co do tego co sądził i wiedział zarząd w swoim czasie by forsować tezę o błędzie. Ja po prostu uznaję, że wiem zbyt mało by móc sprawiedliwie to ocenić.

Moim zdaniem nie jesteś szczery. Udajesz, że sytuacja jest zbyt mało klarowna, nie pozwalająca dochodzić do konkretnych wniosków, bo to wygodniejsza pozycja w debacie. Dzięki temu możesz atakować moje poglądy, a nie musisz bronić swoich, bo teoretycznie ich nie masz. Ty tylko wskazujesz, że było zbyt wiele niewiadomych. Tja. Nie przeszkadza Ci to w zajęciu stanowiska, że Llonch się znacząco rozwinął, co w domyśle wskazuje że to nic dziwnego, że wcześniej nie składaliśmy mu wyższych ofert. W dodatku gdybyśmy go przedłużyli, to moglibyśmy stracić kogoś wartościowego (może Carlitosa?), więc też w domyśle przekazujesz informację, że może lepiej było niczego nie zmieniać. Jak na kogoś, kto nie broni zarządu przed moją łagodną krytyką, dziwnie często tłumaczysz wszystko w najkorzystniejszy dla niego sposób i odrzucasz wszystkie, choćby minimalne, sugestie, że coś można było zrobić lepiej. Zupełnie tak, jakbyś nie był naprawdę bezstronny.

pepe72 27.05.2018 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1502684)
...
Sugeruję mniej histerii. Wszyscy wymienieni przychodzili do nas jako szrot, to nic nie znaczy. Ściągamy no name-ów, dajemy im szansę na karierę a przy okazji staramy się zarobić.

Już raz cytowałem twitta, że Wisła nie miała kasy na Śpiączkę, który spadł z Łęczną. W związku z tym kupiła no-name z Hiszpanii - Carlitosa.

Oczywiście trudno będzie powtórzyć sukces z zeszłego roku, bo "grający młodymi Polakami" Górnik Zabrze też penetruje niższe ligi hiszpańskie i kogoś tam już kupił.

Ale też bez przesady. Wiadomo, że kierunek hiszpański jest perspektywiczny. W każdym razie tak długo jak nie mamy szans na wychowanków.

Karherop 27.05.2018 20:25

Sarapata w najnowszym wywiadzie zapowiedziała, że ta tendencja (nurt hiszpańskich piłkarzy) zostanie odwrócona. Z perspektywy "narodowej' to krok w dobrą stronę, sportowo sądzę, że na tym możemy stracić.

Była to co ciekawe.. skuteczna taktyka. Z 9 "Hiszpanów" którzy i nas byli w tym czasie (zaliczam do tego grona Bashe i Ze), nie wypalił tylko Perez i Ze. Skuteczność transferów Junco wg mnie jest w tym momencie imponująca. Zawodników którzy się praktycznie nie zaprezentowali jak Balaniuk czy Kolar nie zamierzam oceniać, bo po prostu przy tak szerokiej kadrze nie mieli szans na grę.

Można się oczywiście kłócić który transfer był również zasługą Kiko, ale na tej samej zasadzie nie każdy wynik ugrany przez drużynę prowadzoną przez Ramireza był jego zasługą. Odłożyłbym to na bok bo rozliczać tego nie ma sensu.

Dzimi 27.05.2018 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1502686)
No tylko ci co odpalił to z polecenia kiko. Teraz junco niech się wykaże.

To raz. A dwa, to w tej 3 lidze hiszpańskiej perełek nie ma w nieskończoność. Te największe jak Carlitos, Llonch, to już raczej wybraliśmy...

pepe72 27.05.2018 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1502715)
Sarapata w najnowszym wywiadzie zapowiedziała, że ta tendencja (nurt hiszpańskich piłkarzy) zostanie odwrócona. Z perspektywy "narodowej' to krok w dobrą stronę, sportowo sądzę, że na tym możemy stracić.

Była to co ciekawe.. skuteczna taktyka. Z 9 "Hiszpanów" którzy i nas byli w tym czasie (zaliczam do tego grona Bashe i Ze), nie wypalił tylko Perez i Ze. Skuteczność transferów Junco wg mnie jest w tym momencie imponująca. Zawodników którzy się praktycznie nie zaprezentowali jak Balaniuk czy Kolar nie zamierzam oceniać, bo po prostu przy tak szerokiej kadrze nie mieli szans na grę.

Można się oczywiście kłócić który transfer był również zasługą Kiko, ale na tej samej zasadzie nie każdy wynik ugrany przez drużynę prowadzoną przez Ramireza był jego zasługą. Odłożyłbym to na bok bo rozliczać tego nie ma sensu.


Troszkę mnie ten fragment wywiadu zmartwił. Mam nadzieję, że po stracie Lloncha jednak się wybiorą na hiszpańskie zakupy.

Karherop 28.05.2018 07:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1502724)
To raz. A dwa, to w tej 3 lidze hiszpańskiej perełek nie ma w nieskończoność. Te największe jak Carlitos, Llonch, to już raczej wybraliśmy...

3 liga Hiszpanska to lacznie 80 drużyn, kazda min 25 pilkarzy + akademie, jest w czym wybierać. Ja bym tak calkiem tego pomysłu do kosza nie odrzucal

Jagul 28.05.2018 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1502715)
Była to co ciekawe.. skuteczna taktyka. Z 9 "Hiszpanów" którzy i nas byli w tym czasie (zaliczam do tego grona Bashe i Ze), nie wypalił tylko Perez i Ze. Skuteczność transferów Junco wg mnie jest w tym momencie imponująca. Zawodników którzy się praktycznie nie zaprezentowali jak Balaniuk czy Kolar nie zamierzam oceniać, bo po prostu przy tak szerokiej kadrze nie mieli szans na grę.

Szansę na grę każdy miał takie same tyle, że trzeba coś pokazać na treningu żeby na ową zasłużyć.

7 kotów 28.05.2018 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1502726)
3 liga Hiszpanska to lacznie 80 drużyn, kazda min 25 pilkarzy + akademie, jest w czym wybierać. Ja bym tak calkiem tego pomysłu do kosza nie odrzucal

Plus jestesmy teraz postrzegani jako swietna szansa na wybicie sie z tej "3 ligi".

Zrobilismy z rezerwowego gracza Villareal krola strzelcow polskiej ligi i rozchwytywanego napastnika, inny pilkarz idzie do Holandii, Velez i Cuesta zbieraja swietne noty i tez w sumie kwestia czasu pozostaje kiedy wskocza na lepszy poziom finansowy w innei lidze.
NAwet ten hiszpanski Lobodzinski - Jesus, rokuje niezle i podejrzewam, ze jesli sie go obdarzy duzym zaufaniem i dobrze poprowadzi to odpali taka bombe ze o Carlitosie szybko zapomnimy.

Rok temu bylismy anonimowi na rynku hiszpanskim, dzis Junco moze tam lowic ludzi pokazujac im kilka "success story".

Mysle, ze 2-3 pilkarzy z Hiszpanii do nas trafi, i znow okaza sie kozakami.

szprotson 28.05.2018 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1502725)
Troszkę mnie ten fragment wywiadu zmartwił. Mam nadzieję, że po stracie Lloncha jednak się wybiorą na hiszpańskie zakupy.

maja wrocic Polacy. Dlatetgo pierwszy przyszedl ten super bramkarz Lis....:help:

Ale przynajmniej Ogryzek teraz bedzie zadowolony, bo wchodzi jego plan na Wisłe.

pan_premier 28.05.2018 10:22

pitu pitu
hiszpański zaciąg ucieka, w miedzyczasie były szykowane jakieś polskie opcje tak czy siak. By dobrze to sprzedać, będzie mowa o tozsamości itd
A zapewne mamy akurat wiecej opcji z PL niż zza granicy i tyle.

tas de fleia 28.05.2018 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1502746)
maja wrocic Polacy. Dlatetgo pierwszy przyszedl ten super bramkarz Lis....:help:

Ale przynajmniej Ogryzek teraz bedzie zadowolony, bo wchodzi jego plan na Wisłe.

Wiesz co, ja bym Lisa nie oceniał zbyt pochopnie. Jesteśmy w dołku z kasa, obracamy każdą złotówkę więc dedukuję, że muszą mieć pewność co do niego, żeby go kupić. Dajmy czas, wtedy ocenimy. A co do ilości Polaków, to wiadomo - podstawą powinien być odpowiedni poziom, ale weźmy pod uwagę, że nie będzie 2 Polaków trzymających szatnię, dodając do tego legionistę (był w poprzednim sezonie), to co by nie mówić potrzebujemy rodaków, bo za sezon zostanie nam Sado, Bartkowski i Wojtkowski, a w szatni nikt ich nie zrozumie. Jakoś łatwiej się utożsamiać z Polakami mimo wszystko niż z tak zapatrzonymi w Wisłę Llonchami (a Cleber czy Marcelo to strzal 1/100).

Hives4 28.05.2018 11:16

O jakich Polakach wy tu rozprawiacie? Przegraliśmy walkę o Baszewskiego, Łabojko i innych rozchwytywanych zawodników z 1 ligi. Weźmiemy tylko Lisa, bo nikt inny się na niego nie skusił i trzeba wywalić pół miliona i wynalazki typu 17 letni Grabowski z juniorów Lecha. To ile? Dwóch - trzech Polaków, z czego jeden ma realną szansę na 1 skład?


Czeka nas kolejny zaciąg hiszpańsko-chorwacki, z naciskiem na hiszpański, bo w ostatnim okienku był kierunek chorwacki, a u nas działa to tak, że raz stąd, a później stamtąd i tak na zmianę. Na celowniku jest 30 letni hiszpański obrońca, a dwóch kandydatów do zastąpienia Lloncha to też opcje hiszpańskie. Nie ma żadnego podążania drogą Górnika czy Płocka. Projekt hiszpańsko-chorwacko-polski trwa i nic się tu nie zmieni!

tas de fleia 28.05.2018 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502755)
O jakich Polakach wy tu rozprawiacie? Przegraliśmy walkę o Baszewskiego, Łabojko i innych rozchwytywanych zawodników z 1 ligi. Weźmiemy tylko Lisa, bo nikt inny się na niego nie skusił i trzeba wywalić pół miliona i wynalazki typu 17 letni Grabowski z juniorów Lecha. To ile? Dwóch - trzech Polaków, z czego jeden ma realną szansę na 1 skład?


Czeka nas kolejny zaciąg hiszpańsko-chorwacki, z naciskiem na hiszpański, bo w ostatnim okienku był kierunek chorwacki, a u nas działa to tak, że raz stąd, a później stamtąd i tak na zmianę. Na celowniku jest 30 letni hiszpański obrońca, a dwóch kandydatów do zastąpienia Lloncha to też opcje hiszpańskie. Nie ma żadnego podążania drogą Górnika czy Płocka. Projekt hiszpańsko-chorwacko-polski trwa i nic się tu nie zmieni!

Że walka przegrana to piszę wszechwiedzący człowiek a nie oficjalnie podano. Po dwa, nawet tak naprawdę nikt nie powiedział, że nimi się interesujemy. Po 3 - zainteresowanie mam nadzieje, że jest dobrze schowane i niech jak najmniej o nim wiadomo.

Ogryzek 28.05.2018 11:29

Hives4
Dokładnie. Histeria na forum i panika u niektórych że szkoda gadać. I to z powodu jakiegoś 1 słownie młodego Lisa. Pomijam czy trafi do nas, ale pewnie trafi tylko jeden młody z niższych lig czyli Lis. A tu już obwieszczanie jakby był to koniec świata i zmiana naszej dotychczasowej polityki transferowej. Spadek itd.

btw
Ściąganie kilku młodych nie wyklucza że nie ściągamy piłkarzy z jakością na "już" z Hiszpanii. Dla niektórych jak widzę są to wykluczające się opcje. A tak nie jest.

tofik 28.05.2018 12:28

Ten skrzydłowy Suljić, co ma przyjśc. Sprawdziłem, że od pół roku siedzi w klubie kokosa chyba, bo przestał grać nagle, a robił dobre liczby 8 asyst w ciagu 1 rundy. Mam nadzieję, że nie złamał tam nogi, że tyle nie gra.

lucas8 28.05.2018 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1502761)
Ten skrzydłowy Suljić, co ma przyjśc. Sprawdziłem, że od pół roku siedzi w klubie kokosa chyba, bo przestał grać nagle, a robił dobre liczby 8 asyst w ciagu 1 rundy. Mam nadzieję, że nie złamał tam nogi, że tyle nie gra.

No przestał grać bo nie chciał przedłużyć kontraktu, a Videoton nie chciał go w zimie puścić do Wisły, więc za karę dali go do klubu kokosa do końca umowy :P
Na tego gościa mocno licze, naprawdę ma papiery na granie a i za tym przemawiają liczby. Stylem gry przypomina trochę Meliksona.

Karherop 28.05.2018 13:54

Arsenic szybko się ogarnął, to i Suljic da radę. Sytuacja kadrowa może być też taka że dość łatwo "wywalczy" pierwszy skład.

Na przyszłość może lepiej nie informować o podpisaniu kontraktu na pół roku do przodu, bo jak widać kończy się to prawie zawsze klubem kokosa... Tylko Jovicia udalo się w ten sposób wykupić w ostatnich latach.

FraMat 28.05.2018 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1502761)
Ten skrzydłowy Suljić, co ma przyjśc. Sprawdziłem, że od pół roku siedzi w klubie kokosa chyba, ...

Po co sprawdzałeś?
Od pół roku pisano o tym na forum setki razy.
Wszyscy wiedzą, że siedzi.
W klubie kokosa.

maciekkk 28.05.2018 14:08

Karherop - niestety jeśli zawodnik podpisuje kontrakt pół roku przed wygaśnięciem kontraktu to ma obowiązek poinformować obecny klub o tym fakcie.

cfa 28.05.2018 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucas8 (Post 1502762)
No przestał grać bo nie chciał przedłużyć kontraktu, a Videoton nie chciał go w zimie puścić do Wisły, więc za karę dali go do klubu kokosa do końca umowy :P
Na tego gościa mocno licze, naprawdę ma papiery na granie a i za tym przemawiają liczby. Stylem gry przypomina trochę Meliksona.

To może byćnciekawie. On Hali, Wojo i jakby drugi młodszy Carlitos się jakoś trafił :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl