![]() |
Cytat:
U nas raczej nie spotykamy sie z importem juniorów ze świata, więc cóż naszej reprezentacji nic wielkiego nie wróżę na przyszłość za to Liga będzie coraz lepsza (ciekawsza :) ) |
Cytat:
Przeciez kto bardziej uczciwy to jasno mówi ze gre w Polsce traktuje jako tymczasowy przystanek. To okienko zupelnie to potwierdzilo,kto lepszy to odszedl,a kto zostal a powinien odejsc wczesniej, złapał wspomniany to juz "syndrom Kosowskiego" |
Cytat:
|
Cytat:
U nas odszedł Paweł Brożek, ale przyszedł Genkow, który był skuteczny w lidze o podobnym poziomie do naszego, tak samo Hubnik. Robak strzelił niby 7 goli, ale w sumie trudno go uznać za czołową postać ligi, szczególnie, że strzelał wszystkie te gole bodajrze w trzech spotkaniach. Pawełek czy Piotr Brożek to zwykli średniacy. Grosicki i Peszko na pewno są dla ligi osłabieniami, ale do ligi wrócił Murawski, przyszedł Jaliens, jest utalentowany Seratlic. Ogólnie ubyło nam wartościowych zawodników z polskim paszportem, ale przyszło w ich miejsce przynajmniej 3 razy więcej ciekawych zawodników z zagranicy. Wszystko jednak wyjaśni się na wiosnę. Ogólnie taka dyskusja nie ma sensu, jak nie postawi się w niej pewnych ram. Dla mnie taką ramą jest nasza droga aż znalezienia się w gronie lig greckiej, portugalskiej, tureckiej, czy ukraińskiej i w ogóle tutaj nie rozważam naszej sytuacji w kontekście porównań do Ligue1 czy Bundesligi, bo od tego dzieli nas kilkadziesiąt lat, głównie w kwestii ekonomicznej. Co do porównań do ligi belgijskiej...zależy na jaki mecz trafisz. W tej rundzie widziałem w naszej lidze mecze średniaków, które były bardzo przyzwoitymi widowiskami, ale też takie, których nie dało się obejrzeć w całości. Podejrzewam, że w Belgii jest podobnie, ale tego nie wiem, bo ostatni mecz z tej ligi oglądałem gdzieś rok temu, za czasów Janczyka w Germinalu Beerschot, strzelił chyba wtedy bramkę, a mecz się skończył remisem o ile dobrze pamiętam. Poziom był bardzo przeciętny, mało sytuacji, bardzo dużo niedokładności i strat z obu stron. Może wybieganie było na ciut lepszym poziomie niż u nas, ale to by było na tyle różnic in minus dla nas. Ale na podstawie jednego meczu ciężko oceniać różnice pomiędzy oboma ligami. |
Cytat:
Cytat:
|
taki Stilic to na takiej zniszczonej murawie traci ze 40 % swoich umiejętności.
|
Braga za to chyba straciła z 80 % swoich umiejętności grając na tym klepisku. Pewnie po raz pierwszy w życiu grali na czymś takim, w dodatku przysypanym śniegiem. Często na A-klasowych boiskach jest o wiele lepsza murawa.
|
Ja chyba śnię...Ajax miałby problemy z wygraniem Ekstraklasy? Mecze Polonii Bytom i Arki na poziomie belgijskich średniaków? Polska liga znakomita pod względem taktycznym? Na pewno ciągle mówimy o piłce nożnej? Czy nie zauważyłem kiedy zaczęła się dyskusja o jakiejś innej dyscyplinie sportu? Quidditchu prawdopodobnie...
Co do klimatu w Niemczech: Średnia najwyższa roczna temperatura dla Warszawy: +11, najniższa: +3 Monachium: +13, +4,2 W zimie jest tam średnio z 1 stopień cieplej - nie tak dużo chyba... Jasne, że Kolonii czy Bonn klimat jest łagodniejszy, niemniej oba kraje leżą w strefie klimatu umiarkowanego przejściowego. Różnice na prawdę nie są na tyle duże by mogły tłumaczyć naszą absurdalną organizację terminarza. Aha, źródła: ciocia Wikipedia: http://en.wikipedia.org/wiki/Munich http://pl.wikipedia.org/wiki/Warszawa Żeby nie było, że coś sobie z palca biorę |
Cytat:
|
Znowu włącza się ktoś, kto pobieżnie coś tam poczyta, myśli że jest w dyskusji, a tak naprawdę pokazuje, że wie (cenzura).
Cytat:
Środek tabeli naszej ligi to aktualnie Lechia, Śląsk, Polonia Warszawa, Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin czy nawet GKS Bełchatów, Korona Kielce a nawet w poprzedniej rundzie Lech Poznań. I zapewniam Cię, że mecze RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi belgijskiej nie odbiegają poziomem od meczów RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi polskiej. Zresztą już w tej chwili przypominam sobie bardzo atrakcyjne dla oka mecze Widzewa z Lechią czy Górnikiem Zabrze, Lechii z Górnikiem i Śląskiem, albo Polonii Warszawa ze Śląskiem. To, że Wisła grała mało atrakcyjny futbol jesienią nie znaczy, że cała liga prezentuje się podobnie pod tym względem. Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Żeby nie było: sądzę, że mecz Korona-Górnik czy Zagłebie-GKS to wciąż nie jest poziom ligi belgijskiej. |
http://www.eurotopfoot.com/paysgb.php3
wg. tego jesteśmy na 24, Belgia jest 13 a Portugalia 5 cyferek nie okłamiesz |
No tak, ale jest to ranking sporządzony na podstawie występów historycznych drużyn z danych krajów w Europejskich Pucharach. Chyba nikt na tym forum nie uważa, że nasze drużyny osiągneły więcej w Europie od drużyn z Portugalii, czy Belgii.
Co do siły naszej ligi to zgadzam się z tym co pisze rw88 Na dobrą sprawę, gdyby po euforii Euro2012 zaczęły powstawać jeszcze kolejne stadiony, biznes widziałby sens inwestowania swoich pieniędzy w futbol, a środowisko władz centralnych PZPN zostało choćby lekko przewietrzone to taką Belgię możemy dogonić powiedzmy za 5 lat. |
Cytat:
Ja nie porównuje jako tako całego poziomu ligi polskiej z np. portugalską czy turecką, bo rankingi nie kłamią i pokazują czarno na białym że jesteśmy od tych lig niżej notowani. Moje porównanie kończyło się na porównaniu poziomu realizacji zadań taktycznych, organizacji gry, szczególnie w defensywie. Może jedynie ligi belgijskiej nie uważam za znacząco lepszej, ale to też dlatego, że mają w tym sezonie lekki kryzys. A w tych ligach pod względem taktycznym nasze kluby ustępują tylko wielkiej trójce (Portugalia), reszta w wielu przypadkach pod tym względem jest porównywalna z naszą ligą, a nawet słabsza. Podkreślam - POD WZGLĘDEM TAKTYCZNYM część drużyn w lidze portugalskiej wygląda słabiej. To samo tyczy się ligi tureckiej czy rosyjskiej. LIGI, a nie tylko czołowej dwójki czy trójki. ALE...z racji, że niewątpliwie grają tam zawodnicy lepiej wyszkoleni, poziom tamtych lig jest niewątpliwie wyższy. Cytat:
Cytat:
Edit: Tak nawiasem mówiąc, jak uważasz, co jest powodem tego, że mimo dziesiątek milionów euro na transfery co okienko taki Zenit nie potrafi w żadnym stopniu zaistnieć w LM, skąd wywala go Irek Jeleń ze swoim ubogim Auxerre, a w LE przegrywają nawet w Szwajcarii z Young Boys? Czemu mimo posiadania bardzo, bardzo dobrych i drogich zawodników Rubin dostaje u siebie 2:0 od grającego bez gwiazd Twente, a wcześniej przegrywa w LM z FC Kopenhagą? Finansowo biją Rosjanie wyżej wymienione kluby w ogromnej skali, a coś sprawia, że nie osiągają bardzo dobrych rezultatów w europejskich rozgrywkach, no właśnie...co to takiego? Co jest tym czynnikiem? To samo Turcy, masa gwiazd w składach ich ekip, a Fenerbache odpada z Young Boys ze Szwajcarii, a następnie z PAOK Saloniki. Bursaspor zostało wręcz zmiecione w LM, nawet z przeciętnymi Rangersami nie potrafili wygrać. Galatasaray odpada z Karpatami Lwów, a Trabzonspor z będącym w tym czasie w fatalnej dyspozycji Liverpoolem. Ostatnio Besiktas dostaje u siebie łupnia 1:4 od Dynama Kijów. Czy to przypadek? Nie twierdzę, że wymienieni rywale drużyn tureckich są ekipami słabymi, ale nikt chyba nie zaprzeczy że nic specjalnego sobą nie prezentują, ot co najwyżej przyzwoitej klasy europejskie ekipy , z dużo mniejszym potencjałem finansowym. Cytat:
|
Cytat:
Do takiej ligi szwajcarskiej, czyli 15 w rankingu 2013 będziemy już tracić pi razy oko 3 pkt., a w aktualnym rankingu jest to 9 pkt. Do belgijskiej tracimy około 12 pkt., a w rankingu za trzy sezony będzie już to 6 pkt. A więc trudno zaprzeczyć temu, że liga robi postęp - biorąc pod uwagę to, że robimy w rankingu kroki do przodu mimo żenującej postawy Wisły i wręcz braku Legii - nikt chyba nie wątpi, że to są u nas, obok Lecha, zespoły z największym, bardzo słabo wykorzystywanym w pucharach potencjałem - to jest to dobry wynik. Przy utrzymaniu tej tendencji, a nawet jej poprawie (o ile zaczną w pucharach coś grać Legia z Wisłą) jest bardzo realne to, żeby wskoczyć do tej pierwszej piętnastki rankingu lig europejskich. Kluczowy będzie następny sezon, w którym musimy osiągnąć co najmniej podobny rezultat, jak w tym sezonie, a nawet lepszy. Czy to jest możliwe, okaże się jesienią bieżącego roku, ja osobiście bardzo liczę na to, że obudzi się i Legia, i Wisła, okrzepnie Jaga i gdzieś tam do tych pucharów załapie się Lech - wtedy będzie szansa na naprawdę znaczący skok w rankingu. |
Ok, zgadzam się z tym, że ostatnimi czasy zaliczamy pewien progres i skutkiem tego powolutku odrabiamy straty do lig, które nam uciekły przez lata zaniedbań. Z tym, że są to ligi typu: czeska, szwajcarska, a nie belgiojska, portugalska, bo do nich uważam, że nam daleko. Dlatego zupełnie nie rozumiem hurraoptymizmu i np. wypowiedzi Angmira, który twierdzi, że 3 lata temu rozpoczął się GWAŁTOWNY ROZWÓJ polskiej piłki. Ja bym powiedział raczej, że wciąż jesteśmy w czarnej dupie i jedynie gdzieś tam w oddali zaczyna być widać wylot (w dużej mierze dzięki rozwojowi infrastruktury stadionowej).
Nie zgodzę się również z tym, że od wymienionych przez Ciebie lig odróżniają nas jedynie umiejętności indywidualne grajków. To nie jest tak, że na zachodzie mają najlepszych trenerów młodzików i dyrektorów sportowych i tu zyskują przewagę. W naszej lidze jest moim zdaniem bardzo niewielu dobrych trenerów, potrafiących ogarnąć zespół. Jasne, że można ich usprawiedliwiać niedostatkiem materiału, ale weźmy choćby takiego Maaskanta. Przyszedł do rozklekotanej Wisły i na szybkości ogarnął ją przynajmniej na tyle, że po jesieni zajmujemy wyższe miejsce niżbyśmy powinni. Da się. Na Zachodzie jest więcej dobrych fachowców i widać, że tamtejsze drużyny grają bardziej poukładaną, konsekwentną piłkę. Pierwszy z brzegu przykład. Nie powiesz mi chyba, że swego czas Victoria Guimares (ostatnia wtedy w lidze portugalskiej) pokonała nas tylko dzięki technice indywidualnej graczy? Co do pressingu, to mało która polska drużyna jest w stanie zorganizować coś, co faktycznie jest pressingiem, doskakiwaniem do rywala, rozbijaniem ataku pozycyjnego, podwajaniem krycia, a nie murowaniem bramki i obroną na własnej połowie, połączoną z kontrami w stylu "dzida w przód i jedziemy!". Owszem, zdarza się czasem, że któryś zespół zagra ambitnie i faktycznie będzie konsekwnetnie stosował pressing, ale szczerze mówiąc nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem mecz, w którym dpolska drużyna byłaby w stanie utrzymać sensowny pressing dłużej niż 1 połowę. |
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Rozumiem, że Onet to Legia, ale przystopowaliby z propagandą sukcesu, bo to się robi żałosne. Klikam w tytuł myślę sobię - ....a, pewnie jakiś młody, zdolny w stylu Ilćica, może być niedobrze. Jednak moim oczom ukazuję się news o Dejanie Kehlarze, który rozegrał jeden mecz w reprezentacji Słowenii. Zabrali go w 2010 na tournee, gdzie pojechali zapewne wszyscy obywatele Słowenii, umiejący trafić mniej więcej prosto w piłkę i gość zagrał jeden mecz towarzyski przeciwko Katarowi. Równie dobrze reprezentantem Polski można uznać Adriana Budkę, Tomasza Lisowskiego, Tomasza Nowaka i Grzegorza Piechnę. No mieliby trochę wstydu. |
Cytat:
Ogólnie po dobrym poprzednim sezonie ten mają zdecydowanie słabszy. Chociaż zgadzam się, że dalej jesteśmy od nich słabsi, to jednak trzeba zauważyć, że między ligami portugalską a belgijską też jest znacząca różnica in minus dla tych drugich, stąd nie powinniśmy wsadzać obu tych lig do jednego kotła. Portugalska goni już przecież w rankingu ligę francuską, jest gdzieś w rejonie rosyjskiej i ukraińskiej. Cytat:
Cytat:
Również sytuacja organizacyjna w takich klubach jak Jagiellonia, Śląsk, Korona, Lechia czy Zagłębie jest coraz lepsza, polityka w tych klubach jest rozsądna, robi się tam sporo, żeby poprawić szkolenie, skauting itd. W Górniku fajnie postawiono na młodzież, wyciągają młodych grajków z niższych lig i moim zdaniem wyjdzie im to na dobre, Polonia Warszawska ma kasę i co by nie mówić, ściągają przyzwoitych grajków, jeśli poprawią grę defensywną i regularność, a Wojciechowski nie będzie się nadto mieszał to mogą...namieszać w tej lidze, potencjał pokazali na początku poprzedniej rundy. Coraz lepiej wygląda też sytuacja w Wiśle i Legii, uporządkowanym klubem jest Lech. A Bełchatów czy Widzew też poziomu ligi nie obniżają. Moim zdaniem wygląda to nieźle, ale to jest moja subiektywna opinia. |
Cytat:
|
Tak sobie chodze po necie i czytam i znalazlem cos :D
Kto będzie mistrzem, a kto królem strzelców? Pytamy kluby Ekstraklasy Niektore typy mnie rozjebaly :rotfl: |
Najlepszy Probierz "Człowiek-olewka" :D Nic nie wie, nic go nie obchodzi, Jaga mistrza zdobędzie :)
|
Komuś coś się chyba pomyliło. Liga Portugalska nie wiedzieć czemu stała się elementem niemalże kpin, bo o to ją już doganiamy i zaraz za momencik będą za nami. Dla takiego modelu myślenia kluczowym chyba był swego czasu artykuł,że w najbliższym przetargu na prawa do ligi przegonimy Portugalię. Cle tego artykuliku były pobożne życzenia,w której dominującą była teza, tyle kasy będą chciały płacić TV za serwowanie swoim klientom produktu o nazwie liga polska,że Portugalia zostanie w tyle. Artykuł legenda. TV nawet nie zbliżyły się do sumy, dzięki której przegoniłaby nasza kopana tą z Portugalii. Innych kategorii w których bylibyśmy zbieżni z Portugalczykami brak.
Po pierwsze, chyba nigdy poziomem ani osiągnięciami, budżetem, scautingiem żaden polski klub nie zbliży się do Porto, Benfiki czy Sportingu. Po drugie o ile kasą, budżetem zbliżymy się do Bragi, Guimares,Pacos de Fereira, o tyle nigdy nie będziemy mieć takiego scautingu jak oni, czy zaplecza treningowego. To są inne realia. Swego czasu też byłem bliski uwierzenia w teorię,że Portugalia to słabą ma ligę i zaraz ją przegonimy. Nie i jeszcze raz nie!. Poszukajcie, poczytajcie, pooglądajcie to zobaczycie ile nas od nich dzieli. Nieprzypadkowo w tak małym kraju wyławiane są talenty Cristano Ronaldo,Naniego Rui Costy swego czasu i wielu wielu innych. U nas nawet nie ma kopaczy którzy chociaż w snach zbliżyliby się poziomem do tych zawodników. To samo z sukcesami, to Porto zdobyło LM swego czasu to oni robią gigantyczne transfery będąc zapleczem silniejszych lig...... Wobec powyższych faktów, nie mitów, dziwnych tez ale namacalnych faktów jesteśmy daleko,daleko z tyłu za Portugalią. Nie wiem czy nawet weszliśmy na ścieżkę którą oni podążają. |
http://www.90minut.pl/news/148/news1...m-Gornika.html
Mając 2 kluby z Krakowa pod nosem i własny Górnik Wieliczka ,kopalnia inwestuje w Zabrze.Chociaż to tak naprawde Zabrze/Kraków. Cytat:
2.Co do Bragi, spokojnie. Zagrają z Lechem u siebie w warunkach w których grają całe zycie to pokaza ile są warci. Nie mozna ich oceniac przez pryzmat anormalnych warunków, nie zdziwiłbym się jakby grali w takich jak w Poznaniu po raz pierwszy w zyciu. Kibicowsko to mozemy prześcignąc cały świat, i co z tego? |
Porto Benfica takich klubów nigdy nie dogonimy ani poziomem sportowym ani marketingowym czy też finansowym.Ze Sportingiem piłkarsko mozna powalczyc reszta drużyn do ogrania jak pokazuje przykład Lecha z Bragą ale to wina wyprzedaży bo gdyby ta Braga miała skład z LM to Lech nie miałby szans większych na awans.Pozostałe kluby portugalskie prześcigamy powoli na pewno kibicowsko i budżetowo też je dochodizmy to samo poziom sportowy.
|
Cytat:
Braga była bardzo silną ekipą, z tym że nie jest i nie był to poziom dla nas nieosiągaly (włąsciwie to dla nas - dla Wisły to poziom Zurychu pewnie jest w tej chwili nieosiagalny). Salzburg był i jest znacznie groźniejszym rywalem - do tego 10 razy bogatszym, a Lech objechał ich dwukrotnie bez chwili wątpliwości ani drżenia o wynik. |
Cytat:
A wymówek nie bede potrzebował. Przed dwumeczem zyczylem awansu Lechowi na rzecz dostawania w dupe w lidze,ale przy ładnej pogodzie niestety portugalczycy nie mogą przegrać. Kulturą piłkarska powinni pokonac Lecha,sa drużyną lepszą a ze sprzedali dużo, każdy sprzedaje taki rynek. Przeciez w Lechu broni Kotorowski,a to jest pajac nie bramkarz.Mam nadzieje ze Braga strzeli mu z 3 bramki,bo w przeciwnym razie jeszcze komuś może w głowce sie pojebac i np. powoła go do kadry. |
Cytat:
|
Cytat:
|
a jak się ma nasz nie doszły napadzior Ubiparip?? bo coś w Amice nie niegrał w pucharze. Bakero wolał wpuścić mlodych niż drugiego Rudnevsa. Kontuzja?? nie przygotowanie do sezonu??
|
Cytat:
Ciekawe czy będa sobie gale ogranizowali w Wieliczce a nie np. w Zabrzu. |
Cytat:
|
Cytat:
I tak każdy Ślązak był prawdopodobnie raz w Wieliczce był. Promowanie kopalni w Polsce nie ma żadnego sensu - to atrakcja-samograj. Reklamować ofertę turystyczną kopalni można (i trzeba) głównie za granicą. I to przede wszystkim na wschodzie: kraje bałtyckie, Ukraina, Rosja. Moim zdaniem wyrzucają pieniądze w błoto. Problem w tym, że to publiczne pieniądze. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Co do ligi portugalskiej, to się zgadzam - jesteśmy od nich daleko i wiele wody w Wiśle upłynie zanim (być może) ich dogonimy. Oni są aktualnie szóstą ligą Europy. Taktycznie jednak, poza wielką trójką tej ligi, reszta zespołów wygląda bardzo średnio i to jest zupełnie inny poziom od Sportingu, FC Porto i Benficy pod tym względem. Niemniej jednak taka Braga ma indywidualnie lepszych piłkarzy od Lecha i to nie ulega wątpliwości. Pod względem indywidualnego wyszkolenia i infrastruktury Portugalia jest kilka poziomów przed nami, mi chodziło tylko o taktykę, organizację gry. Inna bajka to ligi takie jak belgijska, grecka, duńska, turecka, holenderska, a inna bajka to liga portugalska, a to tutaj się trochę chyba niepotrzebnie zmieszało w dyskusji.
|
może Kopalnia Soli w Wieliczce szykuje sie do przejęcia Górnia Zabrze w całości ? Zawsze łatwiej przejąc zespół w ekstraklasie niż przez kilka sezonów inwestowac w Górnika Wieliczka aby awansował do ekstraklasy.
|
a gdzie lokalny patryotyzm ?
|
Cytat:
Taktyka??? Chyba sobie robisz jaja. Ty chyba nigdy nie widziałeś zdyscyplinowanej taktycznie drużyny. Trzeba powiedzieć szczerze, że u nas w lidze niektórzy kopacze są nawet za tępi na taktykę. U nas jedyna taktyka to długa dzida na napastnika. Zawodnicy nie potrafią wymienić 3 podań bez przyjęcia piłki po ziemi. Wielkie zaangażowanie?? Kolejny żart. Widać to szczególnie po meczach Lecha w polskiej lidzie, gdzie taki Stlić, Rudnevs i inny człapali po boisku, bo im się biegać nie chciało. U nas jest takie coś, że jak widzi się spotkanie, gdzie piłkarze dosłownie kopią się po czołach, to mówi się na to "mecz walki". To nie jest żaden mecz, to po prostu nędzna kopanina, bo piłkarze prezentują żałosny poziom. Na palcach jednej ręki można wymienić piłkarzy, którzy potrafią dośrodkowywać piłkę w pełnym biegu, zagrać przerzut na 30m itp. A przyjęcie piłki?? Przecież to co np. robi Boguski to kompletny dramat. I on jest jednym z lepszych ligowców. Oczywiście nie należy kwestionować wyników Lecha, bo to nie jest przypadek, że w ciągu ostatnich 3 lat grali dwa razy w LE/PUEFA, a raz byli bardzo blisko. Nie należy się jednak także czym podniecać, bo ja oglądając mecze Lecha nie licząc 3-3 z Juve i 3-1 z City praktycznie zasnąłem z nudów. Osobiście Lecha uważam obecnie za najlepszą polską drużynę jeżeli chodzi o arenę międzynarodową. Na krajowym podwórku już nie, bo po prostu piłkarze sobie olewają te spotkania. Dlaczego Rudnevs stał się sławny?? Bo strzelił parę bramek jakimś cieniasom z Ekstraklasy?? Czy dlatego, że ustrzelił Hat-tricka z Juve?? |
Cytat:
|
Kilka lat temu w Kopalni Wieliczka zmienił sie dyrektor. Kto teraz tam rządzi i skąd jest ?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:45. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl