Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Angmir 20.02.2011 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1053720)
No chłopie teraz to dałeś do pieca z tym Ajaxem. Odstaw to jak najszybciej. Oni by wygrali Ekstraklasę grając zespołem młodzieżowym. Póki nie poprawimy, tfu póki nie zbudujemy od podstaw, systemu szkolenia młodzieży niestety poziom ligii będzie zależeć od tego jacy zagraniczni będą do nas przychodzić. Na zachodzie we właściwie każdym zespole jest grupa zawodników 18-20 lat, którzy pukają do pierwszej drużyny i rokują jakieś nadzieję na przyszłość. A pokaż mi takich w Polsce. Nie ma takich, nie znam 1 zawodnika w tym wieku, który by nawet nie stanowił o sile druzyny, tylko był nawet uzupełnieniem. No może Borysiuk i Kupisz. Poziom ligii przeważnie wyznaczają krajowi zawodnicy z domieszką wyselkecjonowanych stranieri, a u nas z tym jest zajebiście krucho, co pokazało to okienko w Wiśle, gdzie zupełnie zrozumiale sięgnęliśmy po obcokrajowców.

Tu nie przeczę że z szkoleniem w Polsce jest krucho, z tym że tak na prawdę to już nie do końca wina boisk czy kasy... po prostu coraz mniej Europejczyków garnie sie do sportu , problem ten występuje we wszytkich ligach. Te najlepsze raczą sobie z tym ściągając do siebie młodzików z całego swiata w wieku szkolnym i młodszych. Francja Holandia i Belgia stoja koloniami, Niemcy - to połowa Turków i imigrantów. We włoszech masowo ściągają Argentyńczyków i inne narodowości z Ameryki Południowej.

U nas raczej nie spotykamy sie z importem juniorów ze świata, więc cóż naszej reprezentacji nic wielkiego nie wróżę na przyszłość za to Liga będzie coraz lepsza (ciekawsza :) )

Wojtas 20.02.2011 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1053701)
Odeszli: Peszko, Brożek, Robak, Grosicki. Usilnie usiłował odejść (w zasadzie uciec) Sernas. Praktycznie odeszli wszyscy wyróżniający się w ofensywie zawodnicy oprócz Mierzejewskiego i Sobiecha. Totalna wyprzedaż, eksodus najlepszych kopaczy.

.


Przeciez kto bardziej uczciwy to jasno mówi ze gre w Polsce traktuje jako tymczasowy przystanek.

To okienko zupelnie to potwierdzilo,kto lepszy to odszedl,a kto zostal a powinien odejsc wczesniej, złapał wspomniany to juz "syndrom Kosowskiego"

Angmir 20.02.2011 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1053737)
Przeciez kto bardziej uczciwy to jasno mówi ze gre w Polsce traktuje jako tymczasowy przystanek.

To okienko zupelnie to potwierdzilo,kto lepszy to odszedl,a kto zostal a powinien odejsc wczesniej, złapał wspomniany to juz "syndrom Kosowskiego"

ale przynajmnije nie odchodzą już z czołowych drużyn do drugiej Bundesligi jak to kiedyś bywało.

rw88 21.02.2011 00:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1053737)
Przeciez kto bardziej uczciwy to jasno mówi ze gre w Polsce traktuje jako tymczasowy przystanek.

No ok. Ale tak samo jest nawet w szóstej lidze Europy, jaką jest portugalska - Sporting, Benfica czy FC Porto też są tymczasowymi przystankami dla najlepszych w tych klubach. Ba! Dla wielu gra w Barcelonie nie jest powodem do spełnienia - kilku z tych co grało w Barcy chciało spróbować też czegoś innego, pograć w Serie A czy Premier League. I odwrotnie - przypuszczam, że dla Fabregasa Arsenal też jest swego rodzaju przystankiem do powrotu do Barcy. Tak było i będzie, niezależnie od naszej pozycji w rankingu europejskim - no chyba że będziemy w pierwszej trójce, to może nie aż w takim stopniu...

U nas odszedł Paweł Brożek, ale przyszedł Genkow, który był skuteczny w lidze o podobnym poziomie do naszego, tak samo Hubnik. Robak strzelił niby 7 goli, ale w sumie trudno go uznać za czołową postać ligi, szczególnie, że strzelał wszystkie te gole bodajrze w trzech spotkaniach. Pawełek czy Piotr Brożek to zwykli średniacy. Grosicki i Peszko na pewno są dla ligi osłabieniami, ale do ligi wrócił Murawski, przyszedł Jaliens, jest utalentowany Seratlic. Ogólnie ubyło nam wartościowych zawodników z polskim paszportem, ale przyszło w ich miejsce przynajmniej 3 razy więcej ciekawych zawodników z zagranicy. Wszystko jednak wyjaśni się na wiosnę.

Ogólnie taka dyskusja nie ma sensu, jak nie postawi się w niej pewnych ram. Dla mnie taką ramą jest nasza droga aż znalezienia się w gronie lig greckiej, portugalskiej, tureckiej, czy ukraińskiej i w ogóle tutaj nie rozważam naszej sytuacji w kontekście porównań do Ligue1 czy Bundesligi, bo od tego dzieli nas kilkadziesiąt lat, głównie w kwestii ekonomicznej.

Co do porównań do ligi belgijskiej...zależy na jaki mecz trafisz. W tej rundzie widziałem w naszej lidze mecze średniaków, które były bardzo przyzwoitymi widowiskami, ale też takie, których nie dało się obejrzeć w całości. Podejrzewam, że w Belgii jest podobnie, ale tego nie wiem, bo ostatni mecz z tej ligi oglądałem gdzieś rok temu, za czasów Janczyka w Germinalu Beerschot, strzelił chyba wtedy bramkę, a mecz się skończył remisem o ile dobrze pamiętam. Poziom był bardzo przeciętny, mało sytuacji, bardzo dużo niedokładności i strat z obu stron. Może wybieganie było na ciut lepszym poziomie niż u nas, ale to by było na tyle różnic in minus dla nas.

Ale na podstawie jednego meczu ciężko oceniać różnice pomiędzy oboma ligami.

Uran235 21.02.2011 02:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1053692)
Z tego co wiem to wlasnie Amica miała specialne naswietlanie, i co... ?

Amica i owszem doświetla murawę, ale ona w ten sposób doświetla całą murawę, bo dzięki genialnemu projektowi stadionu, na murawę pada tak mało słońca, że trawka zwyczajnie sobie gnije zamiast rosnąć. Amica teraz próbuje dotrwać do wymiany murawy latem, a po wymianie i tak będzie musiała doświetlać trawę, ale nie po to, żeby naprawić podniszczone obszary, tylko po to, żeby całość znowu nie zgniła. Jest różnica i to duża.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1053701)
Usilnie usiłował odejść (w zasadzie uciec) Sernas.

Tak, już siedział w samolocie z biletem do Blackpool i sztucznymi wąsami pod nosem. Nieważne, że okienko było już zamknięte i nikt by go nie ztrudnił. Gdyby ludzie Cacka nie wytropili go na lotnisku, to pewnie zwiałby i zaczął pracować na czarno na zmywaku za 5 funtów na godzinę. Za 5 lat Litwini nakręciliby epopeję narodową o ucieczce Sernasa z polskiej niewoli. Dajże spokój z takimi tekstami. Chłop chciał odejść do lepszego klubu i się dalej promować. Policz ilu piłkarzy w ostatnim czasie trafiło bezpośrednio z Ekstraklasy do Premier League. Teraz odejmij bramkarzy. To naturalne, że chłopa szlag trafił, że zamiast mierzyć się z Ferdinandem czy innym Kościelnym, za rywali robić mu będą Sadlok i Bunoza. Ale uciekać nie próbował, bo i nie miał dokąd.

AYALA 21.02.2011 08:42

taki Stilic to na takiej zniszczonej murawie traci ze 40 % swoich umiejętności.

Gwiaździsty 21.02.2011 08:58

Braga za to chyba straciła z 80 % swoich umiejętności grając na tym klepisku. Pewnie po raz pierwszy w życiu grali na czymś takim, w dodatku przysypanym śniegiem. Często na A-klasowych boiskach jest o wiele lepsza murawa.

Ar222 21.02.2011 09:15

Ja chyba śnię...Ajax miałby problemy z wygraniem Ekstraklasy? Mecze Polonii Bytom i Arki na poziomie belgijskich średniaków? Polska liga znakomita pod względem taktycznym? Na pewno ciągle mówimy o piłce nożnej? Czy nie zauważyłem kiedy zaczęła się dyskusja o jakiejś innej dyscyplinie sportu? Quidditchu prawdopodobnie...

Co do klimatu w Niemczech:
Średnia najwyższa roczna temperatura dla Warszawy: +11, najniższa: +3
Monachium: +13, +4,2
W zimie jest tam średnio z 1 stopień cieplej - nie tak dużo chyba... Jasne, że Kolonii czy Bonn klimat jest łagodniejszy, niemniej oba kraje leżą w strefie klimatu umiarkowanego przejściowego. Różnice na prawdę nie są na tyle duże by mogły tłumaczyć naszą absurdalną organizację terminarza.

Aha, źródła: ciocia Wikipedia:
http://en.wikipedia.org/wiki/Munich
http://pl.wikipedia.org/wiki/Warszawa
Żeby nie było, że coś sobie z palca biorę

PhantomRanger 21.02.2011 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1053724)
[...] Potrzeba nam stabilizacji - pieniędzy i spokoju działaczy. Jeżeli w pucharach będą grały poukładane zespoły nie klecące kary na tydzień przed pierwszym meczem, zmieniające pół składu i trenera co rundę, to z roku na rok powinno być coraz lepiej. [...] Zwiększy się profesjonalizm zarządzania to i zaczną się sukcesy w europie.

I tu masz rację. Może nie od razu nie za rok dwa czy nawet trzy lata. Jeśli będziemy konsekwentni w tym co robimy i Cupiał nie będzie zmieniał trenera co rok to zmiany na plus mogą być już widoczne za 5 lat. Niestety, ale 8 lat permanentnej sprzedaży najlepszych zawodników doprowadziło do sytuacji jaka jest teraz. Kto wie może gdyby wówczas po sukcesie w Pucharze Uefa poszły jeszcze większe środki dziś bylibyśmy w innym miejscu i moglibyśmy naszą ligę wyprzedzać o lata świetlne. To jest teraz jednak gdybanie. Czas na odbudowę z gruzów twierdzy Kraków właśnie się rozpoczął. Teraz celem minimum powinno być przynajmniej awans do grupy Ligi Europy. Nasza liga od dekady stoi w miejscu podczas gdy w Rosji na Ukrainie w Kazachstanie czy Mołdawii poszły środki w rozwój infrastruktury. Teraz czas aby u nas to ruszyło.

rw88 21.02.2011 13:24

Znowu włącza się ktoś, kto pobieżnie coś tam poczyta, myśli że jest w dyskusji, a tak naprawdę pokazuje, że wie (cenzura).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1053801)
Mecze Polonii Bytom i Arki na poziomie belgijskich średniaków?

A od kiedy Arka jest ligowym średniakiem?? Polonia Bytom może i swoim antyfutbolem coś tam osiągała w poprzednich sezonach, te 7 miejsce, czyli szczyt swoich możliwości miała, ale trudno ich uważać za typowych przedstawicieli środka tabeli ligi polskiej, szczególnie w tym sezonie. Wybrał oprócz Cracovii dwóch największych kandydatów do spadku z ligi i przypina sobie wygodnie te drużyny pod "środek tabeli".

Środek tabeli naszej ligi to aktualnie Lechia, Śląsk, Polonia Warszawa, Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin czy nawet GKS Bełchatów, Korona Kielce a nawet w poprzedniej rundzie Lech Poznań. I zapewniam Cię, że mecze RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi belgijskiej nie odbiegają poziomem od meczów RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi polskiej. Zresztą już w tej chwili przypominam sobie bardzo atrakcyjne dla oka mecze Widzewa z Lechią czy Górnikiem Zabrze, Lechii z Górnikiem i Śląskiem, albo Polonii Warszawa ze Śląskiem.

To, że Wisła grała mało atrakcyjny futbol jesienią nie znaczy, że cała liga prezentuje się podobnie pod tym względem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1053801)
Polska liga znakomita pod względem taktycznym

Nikt nie pisał, że liga jest znakomita pod tym względem, co najwyżej, że jest pod tym względem bardziej zdyscyplinowana niż inne, ciut wyżej postawione w rankingu europejskim ligi.

Ar222 21.02.2011 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1053860)
Znowu włącza się ktoś, kto pobieżnie coś tam poczyta, myśli że jest w dyskusji, a tak naprawdę pokazuje, że wie (cenzura).

A od kiedy Arka jest ligowym średniakiem?? Polonia Bytom może i swoim antyfutbolem coś tam osiągała w poprzednich sezonach, te 7 miejsce, czyli szczyt swoich możliwości miała, ale trudno ich uważać za typowych przedstawicieli środka tabeli ligi polskiej, szczególnie w tym sezonie. Wybrał oprócz Cracovii dwóch największych kandydatów do spadku z ligi i przypina sobie wygodnie te drużyny pod "środek tabeli".

Środek tabeli naszej ligi to aktualnie Lechia, Śląsk, Polonia Warszawa, Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin czy nawet GKS Bełchatów, Korona Kielce a nawet w poprzedniej rundzie Lech Poznań. I zapewniam Cię, że mecze RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi belgijskiej nie odbiegają poziomem od meczów RZECZYWISTEGO środka tabeli ligi polskiej. Zresztą już w tej chwili przypominam sobie bardzo atrakcyjne dla oka mecze Widzewa z Lechią czy Górnikiem Zabrze, Lechii z Górnikiem i Śląskiem, albo Polonii Warszawa ze Śląskiem.

To, że Wisła grała mało atrakcyjny futbol jesienią nie znaczy, że cała liga prezentuje się podobnie pod tym względem.

Nikt nie pisał, że liga jest znakomita pod tym względem, co najwyżej, że jest pod tym względem bardziej zdyscyplinowana niż inne, ciut wyżej postawione w rankingu europejskim ligi.

Hmmm...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1053606)
Konkluzja jest tylko jedna - poziom naszej ligi jest wysoki, nie ma tutaj wiele miejsca na piękną grę, bo zespoły kryją zbyt blisko, lepiej taktycznie i z wielkim zaangażowaniem, podczas gdy w Portugalii gra sie radosny football, kryjąc na radar, nie przeszkadzając zbytnio przeciwnikowi w konstruowaniu akcji.

Wybacz rw88, ale choćby tu masz jak byk napisane, że poziom ligi jest wysoki. Zespoły grają z zaangażowaniem, blisko kryją (rzeczywiście pressing w lidzie polskiej wygląda zazwyczaj wybornie) i są dobrze zorganizowane taktycznie. Ba! Lepiej zorganizowane taktycznie niż zespoły ligi, w której grają niegdysiejsi tryumfatorzy Pucharu Europy, Ligi Mistrzów, Pucharu UEFA. Super!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1053684)
U nas natomiast zespoły są zazwyczaj bardzo dobrze przygotowane pod względem taktycznym, szczególnie w defensywie

A tutaj Twoja własna wypowiedź na dokładkę. Musisz być bardzo pobieżnie w duskusji, skoro Ci umknęła...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1053724)
Zresztą wszystko przed nami - wedłóg moich obserwacji gwałtowny rozwój naszej ligi rozpoczoł się jakiś 3 sezony temu. Coby nie mówić o Lechu to jednak jego sukces (mistrzostwo i niezła gra w pucharach) pokazał innym klubom z mniejszych miast że można zbudować fajną drużynę nie tylko w Krakowie czy Warszawie. Od tego momentu cała liga zaczeła szybko podnosić swój poziom (może nawet wcześniej, ale wtedy dało sie zauważyć zmianny np w Lechii czy w Koronie).Szkoda tylko że ten "wzrost" całej ligi odbył się kosztem upadku Wisły (i Legii). Co znowu skutkowało tym że w ostatnich latach nie mieliśmy eksportowych zespołów. W tej chwili 80% zespołów ma drużyny silne mogące mieżyć się z każdą drużyną z ligi, nigdy już nie jesteś pewien czy Wiśle uda sie pokonać Polonię Bytom, czy Arka Gdynia nie wygra na Łazienkowskiej, a Lech Poznań nie umoczy z Górnikiem.

Skoro polska liga jest lepsza od belgijskiej, portugalskiej, etc., a jest tak wyrównana, że Arka, Polonia i Górnik mogą walczyć jak równy z równym z Wisłą, Legią i Lechem, to logika nakazuje uznać te drużyny za poziom belgijskich/portugalskich średniaków.

Żeby nie było: sądzę, że mecz Korona-Górnik czy Zagłebie-GKS to wciąż nie jest poziom ligi belgijskiej.

szprotson 21.02.2011 15:02

http://www.eurotopfoot.com/paysgb.php3

wg. tego jesteśmy na 24, Belgia jest 13 a Portugalia 5

cyferek nie okłamiesz

emj10 21.02.2011 15:13

No tak, ale jest to ranking sporządzony na podstawie występów historycznych drużyn z danych krajów w Europejskich Pucharach. Chyba nikt na tym forum nie uważa, że nasze drużyny osiągneły więcej w Europie od drużyn z Portugalii, czy Belgii.

Co do siły naszej ligi to zgadzam się z tym co pisze rw88
Na dobrą sprawę, gdyby po euforii Euro2012 zaczęły powstawać jeszcze kolejne stadiony, biznes widziałby sens inwestowania swoich pieniędzy w futbol, a środowisko władz centralnych PZPN zostało choćby lekko przewietrzone to taką Belgię możemy dogonić powiedzmy za 5 lat.

rw88 21.02.2011 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1053873)
A tutaj Twoja własna wypowiedź na dokładkę. Musisz być bardzo pobieżnie w duskusji, skoro Ci umknęła...

Tylko co w tej wypowiedzi nie jest prawdziwe? To jest czysta prawda, że nasze zespoły wyglądają bardzo dobrze (BARDZO DOBRZE! nie rewelacyjnie...) taktycznie, głównie w defensywie, na tle porównywalnych lig do naszej, jak np. austriacka czy czeska. Przegrywamy z ligami w okolicach miejsc 10-12 indywidualnymi umiejętnościami poszczególnych graczy, co czyni nas ligą nieco słabszą od belgijskiej, czy też bardziej słabszą od portugalskiej.

Ja nie porównuje jako tako całego poziomu ligi polskiej z np. portugalską czy turecką, bo rankingi nie kłamią i pokazują czarno na białym że jesteśmy od tych lig niżej notowani. Moje porównanie kończyło się na porównaniu poziomu realizacji zadań taktycznych, organizacji gry, szczególnie w defensywie. Może jedynie ligi belgijskiej nie uważam za znacząco lepszej, ale to też dlatego, że mają w tym sezonie lekki kryzys.

A w tych ligach pod względem taktycznym nasze kluby ustępują tylko wielkiej trójce (Portugalia), reszta w wielu przypadkach pod tym względem jest porównywalna z naszą ligą, a nawet słabsza. Podkreślam - POD WZGLĘDEM TAKTYCZNYM część drużyn w lidze portugalskiej wygląda słabiej. To samo tyczy się ligi tureckiej czy rosyjskiej. LIGI, a nie tylko czołowej dwójki czy trójki.

ALE...z racji, że niewątpliwie grają tam zawodnicy lepiej wyszkoleni, poziom tamtych lig jest niewątpliwie wyższy.

Cytat:

Wybacz rw88, ale choćby tu masz jak byk napisane, że poziom ligi jest wysoki. Zespoły grają z zaangażowaniem, blisko kryją (rzeczywiście pressing w lidzie polskiej wygląda zazwyczaj wybornie)
Rozwiń swoją myśl konkretami, skoro uważasz że wygląda to kiepsko.

Cytat:

i są dobrze zorganizowane taktycznie. Ba! Lepiej zorganizowane taktycznie niż zespoły ligi, w której grają niegdysiejsi tryumfatorzy Pucharu Europy, Ligi Mistrzów, Pucharu UEFA. Super!
Kto mówił że lepiej i gdzie? Nikt nie twierdzi, że Zenit, CSKA czy Rubin są pod tym względem słabe, ale już w organizacji gry Dinamo Moskwa czy FK Rostow nie widzę niczego ponad poziomu organizacji gry w naszej lidze. A cały czas mówimy o przygotowaniu taktycznym, organizacji gry, a to nie wpływa w pełni na ocenę poziomu ligi czy drużyny. I tutaj akurat od tych lig nie odbiegamy znacząco. Brakuje nam indywidualności, głównie poprzez brak kasy. Bo nawet gdyby szkolenie było na świetnym poziomie, a kasy nie było, to i tak wszyscy najlepsi wychowankowie naszego szkolenia graliby tam, gdzie jest kasa.

Edit:

Tak nawiasem mówiąc, jak uważasz, co jest powodem tego, że mimo dziesiątek milionów euro na transfery co okienko taki Zenit nie potrafi w żadnym stopniu zaistnieć w LM, skąd wywala go Irek Jeleń ze swoim ubogim Auxerre, a w LE przegrywają nawet w Szwajcarii z Young Boys? Czemu mimo posiadania bardzo, bardzo dobrych i drogich zawodników Rubin dostaje u siebie 2:0 od grającego bez gwiazd Twente, a wcześniej przegrywa w LM z FC Kopenhagą? Finansowo biją Rosjanie wyżej wymienione kluby w ogromnej skali, a coś sprawia, że nie osiągają bardzo dobrych rezultatów w europejskich rozgrywkach, no właśnie...co to takiego? Co jest tym czynnikiem?

To samo Turcy, masa gwiazd w składach ich ekip, a Fenerbache odpada z Young Boys ze Szwajcarii, a następnie z PAOK Saloniki. Bursaspor zostało wręcz zmiecione w LM, nawet z przeciętnymi Rangersami nie potrafili wygrać. Galatasaray odpada z Karpatami Lwów, a Trabzonspor z będącym w tym czasie w fatalnej dyspozycji Liverpoolem. Ostatnio Besiktas dostaje u siebie łupnia 1:4 od Dynama Kijów. Czy to przypadek? Nie twierdzę, że wymienieni rywale drużyn tureckich są ekipami słabymi, ale nikt chyba nie zaprzeczy że nic specjalnego sobą nie prezentują, ot co najwyżej przyzwoitej klasy europejskie ekipy , z dużo mniejszym potencjałem finansowym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1053873)
Skoro polska liga jest lepsza od belgijskiej, portugalskiej, etc., a jest tak wyrównana, że Arka, Polonia i Górnik mogą walczyć jak równy z równym z Wisłą, Legią i Lechem, to logika nakazuje uznać te drużyny za poziom belgijskich/portugalskich średniaków.

Jak wyżej, nigdzie nie mówiłem że nasza liga jest lepsza od portugalskiej.

rw88 21.02.2011 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1053906)
http://www.eurotopfoot.com/paysgb.php3

wg. tego jesteśmy na 24, Belgia jest 13 a Portugalia 5

cyferek nie okłamiesz

Moim zdaniem bardziej obiektywny jest ranking UEFA (więcej czynników oceny), a tam już ta różnica w ostatnich trzech sezonach była mniejsza. Liczę tylko ostatnie trzy sezony, bo od tego momentu skończyła się nasza tendencja spadkowa w rankingu. I tak jeśli nic się nie zmieni in minus, to za nami będą takie ligi jak szkocka, rumuńska, szwedzka, norweska, czeska, chorwacka, serbska, słowacka, czy bułgarska. A potencjałem (głównie finansowym) to są aktualnie kraje będące dla nas równymi rywalami.

Do takiej ligi szwajcarskiej, czyli 15 w rankingu 2013 będziemy już tracić pi razy oko 3 pkt., a w aktualnym rankingu jest to 9 pkt. Do belgijskiej tracimy około 12 pkt., a w rankingu za trzy sezony będzie już to 6 pkt. A więc trudno zaprzeczyć temu, że liga robi postęp - biorąc pod uwagę to, że robimy w rankingu kroki do przodu mimo żenującej postawy Wisły i wręcz braku Legii - nikt chyba nie wątpi, że to są u nas, obok Lecha, zespoły z największym, bardzo słabo wykorzystywanym w pucharach potencjałem - to jest to dobry wynik. Przy utrzymaniu tej tendencji, a nawet jej poprawie (o ile zaczną w pucharach coś grać Legia z Wisłą) jest bardzo realne to, żeby wskoczyć do tej pierwszej piętnastki rankingu lig europejskich. Kluczowy będzie następny sezon, w którym musimy osiągnąć co najmniej podobny rezultat, jak w tym sezonie, a nawet lepszy. Czy to jest możliwe, okaże się jesienią bieżącego roku, ja osobiście bardzo liczę na to, że obudzi się i Legia, i Wisła, okrzepnie Jaga i gdzieś tam do tych pucharów załapie się Lech - wtedy będzie szansa na naprawdę znaczący skok w rankingu.

Ar222 21.02.2011 16:01

Ok, zgadzam się z tym, że ostatnimi czasy zaliczamy pewien progres i skutkiem tego powolutku odrabiamy straty do lig, które nam uciekły przez lata zaniedbań. Z tym, że są to ligi typu: czeska, szwajcarska, a nie belgiojska, portugalska, bo do nich uważam, że nam daleko. Dlatego zupełnie nie rozumiem hurraoptymizmu i np. wypowiedzi Angmira, który twierdzi, że 3 lata temu rozpoczął się GWAŁTOWNY ROZWÓJ polskiej piłki. Ja bym powiedział raczej, że wciąż jesteśmy w czarnej dupie i jedynie gdzieś tam w oddali zaczyna być widać wylot (w dużej mierze dzięki rozwojowi infrastruktury stadionowej).

Nie zgodzę się również z tym, że od wymienionych przez Ciebie lig odróżniają nas jedynie umiejętności indywidualne grajków. To nie jest tak, że na zachodzie mają najlepszych trenerów młodzików i dyrektorów sportowych i tu zyskują przewagę. W naszej lidze jest moim zdaniem bardzo niewielu dobrych trenerów, potrafiących ogarnąć zespół. Jasne, że można ich usprawiedliwiać niedostatkiem materiału, ale weźmy choćby takiego Maaskanta. Przyszedł do rozklekotanej Wisły i na szybkości ogarnął ją przynajmniej na tyle, że po jesieni zajmujemy wyższe miejsce niżbyśmy powinni. Da się. Na Zachodzie jest więcej dobrych fachowców i widać, że tamtejsze drużyny grają bardziej poukładaną, konsekwentną piłkę. Pierwszy z brzegu przykład. Nie powiesz mi chyba, że swego czas Victoria Guimares (ostatnia wtedy w lidze portugalskiej) pokonała nas tylko dzięki technice indywidualnej graczy?

Co do pressingu, to mało która polska drużyna jest w stanie zorganizować coś, co faktycznie jest pressingiem, doskakiwaniem do rywala, rozbijaniem ataku pozycyjnego, podwajaniem krycia, a nie murowaniem bramki i obroną na własnej połowie, połączoną z kontrami w stylu "dzida w przód i jedziemy!". Owszem, zdarza się czasem, że któryś zespół zagra ambitnie i faktycznie będzie konsekwnetnie stosował pressing, ale szczerze mówiąc nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem mecz, w którym dpolska drużyna byłaby w stanie utrzymać sensowny pressing dłużej niż 1 połowę.

fialo 21.02.2011 16:59

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Rozumiem, że Onet to Legia, ale przystopowaliby z propagandą sukcesu, bo to się robi żałosne.

Klikam w tytuł myślę sobię - ....a, pewnie jakiś młody, zdolny w stylu Ilćica, może być niedobrze. Jednak moim oczom ukazuję się news o Dejanie Kehlarze, który rozegrał jeden mecz w reprezentacji Słowenii. Zabrali go w 2010 na tournee, gdzie pojechali zapewne wszyscy obywatele Słowenii, umiejący trafić mniej więcej prosto w piłkę i gość zagrał jeden mecz towarzyski przeciwko Katarowi. Równie dobrze reprezentantem Polski można uznać Adriana Budkę, Tomasza Lisowskiego, Tomasza Nowaka i Grzegorza Piechnę.

No mieliby trochę wstydu.

rw88 21.02.2011 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1053936)
Ok, zgadzam się z tym, że ostatnimi czasy zaliczamy pewien progres i skutkiem tego powolutku odrabiamy straty do lig, które nam uciekły przez lata zaniedbań. Z tym, że są to ligi typu: czeska, szwajcarska, a nie belgiojska, portugalska, bo do nich uważam, że nam daleko. Dlatego zupełnie nie rozumiem hurraoptymizmu i np. wypowiedzi Angmira, który twierdzi, że 3 lata temu rozpoczął się GWAŁTOWNY ROZWÓJ polskiej piłki. Ja bym powiedział raczej, że wciąż jesteśmy w czarnej dupie i jedynie gdzieś tam w oddali zaczyna być widać wylot (w dużej mierze dzięki rozwojowi infrastruktury stadionowej).

W aktualnym sezonie belgijskie kluby zdobyły jedynie o 0.1 punktu więcej od naszych klubów i to mimo kompromitacji Wisły i szybkiego odpadnięcia Jagiellonii. Z tym, że ostatni belgijski przedstawiciel czyli Anderlecht ma przed sobą wyjazd do Amsterdamu (po 0:3 u siebie), a Lech jedzie z realnymi szansami wyeliminowania rywala do Bragi. Stąd możemy nawet w aktualnym sezonie do nich już teraz coś tam nadrobić.

Ogólnie po dobrym poprzednim sezonie ten mają zdecydowanie słabszy. Chociaż zgadzam się, że dalej jesteśmy od nich słabsi, to jednak trzeba zauważyć, że między ligami portugalską a belgijską też jest znacząca różnica in minus dla tych drugich, stąd nie powinniśmy wsadzać obu tych lig do jednego kotła. Portugalska goni już przecież w rankingu ligę francuską, jest gdzieś w rejonie rosyjskiej i ukraińskiej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1053936)
Nie zgodzę się również z tym, że od wymienionych przez Ciebie lig odróżniają nas jedynie umiejętności indywidualne grajków. To nie jest tak, że na zachodzie mają najlepszych trenerów młodzików i dyrektorów sportowych i tu zyskują przewagę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ar222 (Post 1053936)
W naszej lidze jest moim zdaniem bardzo niewielu dobrych trenerów, potrafiących ogarnąć zespół.

To pierwsze to jest oczywista sprawa, ale sądzę, że tutaj też jest coraz lepiej, również ze względu na to o czym wspominasz, czyli pojawienie się takich postaci jak Bos, Maskaant, lub Valcx. Co do trenerów młodzików to to też się poprawia, chociaż niestety (nad czym najbardziej ubolewam) tylko w góra trzech czwartych klubów ekstraklasowych, a nie na szeroką skalę. Ale trzeba przyznać, że Kafarski, Probierz, Michniewicz, Bartoszek, Sasal, Fornalik, a nawet Skorża to ciekawe, nowe pokolenie młodych szkoleniowców, szczególnie Probierz, Sasal, Kafarski i Michniewicz bardzo dobrze rokują, w mądry sposób budują swoje drużyny. Lenczyk też potrafi nieźle przygotować drużynę do sezonu, ale jest stary i mało medialny mimo wszystko, to nigdzie miejsca dłużej nie zagrzał. Do tego dochodzą wspomniani Bos i Maaskant. Cieszy to, że średnia wieku szkoleniowców w naszej lidze jest dosyć niska, a czas ich pracy w swoich drużynach jest coraz dłuższy, widać długofalowość myślenia.

Również sytuacja organizacyjna w takich klubach jak Jagiellonia, Śląsk, Korona, Lechia czy Zagłębie jest coraz lepsza, polityka w tych klubach jest rozsądna, robi się tam sporo, żeby poprawić szkolenie, skauting itd. W Górniku fajnie postawiono na młodzież, wyciągają młodych grajków z niższych lig i moim zdaniem wyjdzie im to na dobre, Polonia Warszawska ma kasę i co by nie mówić, ściągają przyzwoitych grajków, jeśli poprawią grę defensywną i regularność, a Wojciechowski nie będzie się nadto mieszał to mogą...namieszać w tej lidze, potencjał pokazali na początku poprzedniej rundy. Coraz lepiej wygląda też sytuacja w Wiśle i Legii, uporządkowanym klubem jest Lech. A Bełchatów czy Widzew też poziomu ligi nie obniżają. Moim zdaniem wygląda to nieźle, ale to jest moja subiektywna opinia.

Proud 21.02.2011 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1053956)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Rozumiem, że Onet to Legia, ale przystopowaliby z propagandą sukcesu, bo to się robi żałosne.

Klikam w tytuł myślę sobię - ....a, pewnie jakiś młody, zdolny w stylu Ilćica, może być niedobrze. Jednak moim oczom ukazuję się news o Dejanie Kehlarze, który rozegrał jeden mecz w reprezentacji Słowenii. Równie dobrze reprezentantem Polski można uznać Adriana Budkę, Tomasza Lisowskiego, Tomasza Nowaka i Grzegorza Piechnę.

No mieliby trochę wstydu.

Nie doszukiwałbym się tu czegoś szczególnego. Zawsze tak piszą. O naszym Meliksonie też tak pisali. :-)

Teqcontroller 22.02.2011 12:37

Tak sobie chodze po necie i czytam i znalazlem cos :D

Kto będzie mistrzem, a kto królem strzelców? Pytamy kluby Ekstraklasy

Niektore typy mnie rozjebaly :rotfl:

Ar222 22.02.2011 13:26

Najlepszy Probierz "Człowiek-olewka" :D Nic nie wie, nic go nie obchodzi, Jaga mistrza zdobędzie :)

Marszałek 22.02.2011 14:07

Komuś coś się chyba pomyliło. Liga Portugalska nie wiedzieć czemu stała się elementem niemalże kpin, bo o to ją już doganiamy i zaraz za momencik będą za nami. Dla takiego modelu myślenia kluczowym chyba był swego czasu artykuł,że w najbliższym przetargu na prawa do ligi przegonimy Portugalię. Cle tego artykuliku były pobożne życzenia,w której dominującą była teza, tyle kasy będą chciały płacić TV za serwowanie swoim klientom produktu o nazwie liga polska,że Portugalia zostanie w tyle. Artykuł legenda. TV nawet nie zbliżyły się do sumy, dzięki której przegoniłaby nasza kopana tą z Portugalii. Innych kategorii w których bylibyśmy zbieżni z Portugalczykami brak.

Po pierwsze, chyba nigdy poziomem ani osiągnięciami, budżetem, scautingiem żaden polski klub nie zbliży się do Porto, Benfiki czy Sportingu. Po drugie o ile kasą, budżetem zbliżymy się do Bragi, Guimares,Pacos de Fereira, o tyle nigdy nie będziemy mieć takiego scautingu jak oni, czy zaplecza treningowego. To są inne realia.

Swego czasu też byłem bliski uwierzenia w teorię,że Portugalia to słabą ma ligę i zaraz ją przegonimy. Nie i jeszcze raz nie!. Poszukajcie, poczytajcie, pooglądajcie to zobaczycie ile nas od nich dzieli. Nieprzypadkowo w tak małym kraju wyławiane są talenty Cristano Ronaldo,Naniego Rui Costy swego czasu i wielu wielu innych. U nas nawet nie ma kopaczy którzy chociaż w snach zbliżyliby się poziomem do tych zawodników. To samo z sukcesami, to Porto zdobyło LM swego czasu to oni robią gigantyczne transfery będąc zapleczem silniejszych lig......

Wobec powyższych faktów, nie mitów, dziwnych tez ale namacalnych faktów jesteśmy daleko,daleko z tyłu za Portugalią. Nie wiem czy nawet weszliśmy na ścieżkę którą oni podążają.

szprotson 22.02.2011 14:13

http://www.90minut.pl/news/148/news1...m-Gornika.html

Mając 2 kluby z Krakowa pod nosem i własny Górnik Wieliczka ,kopalnia inwestuje w Zabrze.Chociaż to tak naprawde Zabrze/Kraków.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiktorpiekarski (Post 1054325)
Porto Benfica takich klubów nigdy nie dogonimy ani poziomem sportowym ani marketingowym czy też finansowym.Ze Sportingiem piłkarsko mozna powalczyc reszta drużyn do ogrania jak pokazuje przykład Lecha z Bragą ale to wina wyprzedaży bo gdyby ta Braga miała skład z LM to Lech nie miałby szans większych na awans.Pozostałe kluby portugalskie prześcigamy powoli na pewno kibicowsko i budżetowo też je dochodizmy to samo poziom sportowy.

1.Sportingiem? Tym Sportingiem? Linia pomocy warta więcej niż kilka średnich klubów naszej ligi.
2.Co do Bragi, spokojnie. Zagrają z Lechem u siebie w warunkach w których grają całe zycie to pokaza ile są warci. Nie mozna ich oceniac przez pryzmat anormalnych warunków, nie zdziwiłbym się jakby grali w takich jak w Poznaniu po raz pierwszy w zyciu.
Kibicowsko to mozemy prześcignąc cały świat, i co z tego?

wiktorpiekarski 22.02.2011 14:14

Porto Benfica takich klubów nigdy nie dogonimy ani poziomem sportowym ani marketingowym czy też finansowym.Ze Sportingiem piłkarsko mozna powalczyc reszta drużyn do ogrania jak pokazuje przykład Lecha z Bragą ale to wina wyprzedaży bo gdyby ta Braga miała skład z LM to Lech nie miałby szans większych na awans.Pozostałe kluby portugalskie prześcigamy powoli na pewno kibicowsko i budżetowo też je dochodizmy to samo poziom sportowy.

Angmir 22.02.2011 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1054324)
http://www.90minut.pl/news/148/news1...m-Gornika.html

Mając 2 kluby z Krakowa pod nosem i własny Górnik Wieliczka ,kopalnia inwestuje w Zabrze.Chociaż to tak naprawde Zabrze/Kraków.



1.Sportingiem? Tym Sportingiem? Linia pomocy warta więcej niż kilka średnich klubów naszej ligi.
2.Co do Bragi, spokojnie. Zagrają z Lechem u siebie w warunkach w których grają całe zycie to pokaza ile są warci. Nie mozna ich oceniac przez pryzmat anormalnych warunków, nie zdziwiłbym się jakby grali w takich jak w Poznaniu po raz pierwszy w zyciu.
Kibicowsko to mozemy prześcignąc cały świat, i co z tego?

W takim razie trzymam cię za słowo i rozumiem że jeżeli Lech wygra w Portugalii to przyznasz isę do błędu tak ? Zapomniałem że zawsze będziesz miał wymówkę o farcie, głupio straconych bramkach, olaniu przez Bragę 1/8 ligi Europy i kontuzjach w zespole (co nie jest taką znowu nieprawdą).

Braga była bardzo silną ekipą, z tym że nie jest i nie był to poziom dla nas nieosiągaly (włąsciwie to dla nas - dla Wisły to poziom Zurychu pewnie jest w tej chwili nieosiagalny). Salzburg był i jest znacznie groźniejszym rywalem - do tego 10 razy bogatszym, a Lech objechał ich dwukrotnie bez chwili wątpliwości ani drżenia o wynik.

szprotson 22.02.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1054329)
W takim razie trzymam cię za słowo i rozumiem że jeżeli Lech wygra w Portugalii to przyznasz isę do błędu tak ? Zapomniałem że zawsze będziesz miał wymówkę o farcie, głupio straconych bramkach, olaniu przez Bragę 1/8 ligi Europy i kontuzjach w zespole (co nie jest taką znowu nieprawdą).

Braga była bardzo silną ekipą, z tym że nie jest i nie był to poziom dla nas nieosiągaly (włąsciwie to dla nas - dla Wisły to poziom Zurychu pewnie jest w tej chwili nieosiagalny). Salzburg był i jest znacznie groźniejszym rywalem - do tego 10 razy bogatszym, a Lech objechał ich dwukrotnie bez chwili wątpliwości ani drżenia o wynik.

Naturalnie.

A wymówek nie bede potrzebował. Przed dwumeczem zyczylem awansu Lechowi na rzecz dostawania w dupe w lidze,ale przy ładnej pogodzie niestety portugalczycy nie mogą przegrać. Kulturą piłkarska powinni pokonac Lecha,sa drużyną lepszą a ze sprzedali dużo, każdy sprzedaje taki rynek. Przeciez w Lechu broni Kotorowski,a to jest pajac nie bramkarz.Mam nadzieje ze Braga strzeli mu z 3 bramki,bo w przeciwnym razie jeszcze komuś może w głowce sie pojebac i np. powoła go do kadry.

Gwiaździsty 22.02.2011 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1054329)
Salzburg był i jest znacznie groźniejszym rywalem - do tego 10 razy bogatszym, a Lech objechał ich dwukrotnie bez chwili wątpliwości ani drżenia o wynik.

Szczególnie, za drugim razem. Wtedy ten Salzburgu siebie grał juz o nic, będąc na końcu tabeli. I w dodatku przy zupełnie pustych trybunach.

PAC 22.02.2011 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1054324)
http://www.90minut.pl/news/148/news1...m-Gornika.html

Mając 2 kluby z Krakowa pod nosem i własny Górnik Wieliczka ,kopalnia inwestuje w Zabrze.Chociaż to tak naprawde Zabrze/Kraków.



Kopalnia jest śmieszna. Rok temu wycofali się ze sponsorowania Górnika Wieliczka, klubu który od zawsze był z kopalnią związany twierdząc, że za duże nakłady idą na sport. Teraz nagle zostają sponsorem Górnika Zabrze. Nie wiem z kąt ta decyzja mając tak jak piszesz wiele klubów pod nosem.

wiertar 22.02.2011 14:58

a jak się ma nasz nie doszły napadzior Ubiparip?? bo coś w Amice nie niegrał w pucharze. Bakero wolał wpuścić mlodych niż drugiego Rudnevsa. Kontuzja?? nie przygotowanie do sezonu??

szprotson 22.02.2011 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAC (Post 1054344)
Kopalnia jest śmieszna. Rok temu wycofali się ze sponsorowania Górnika Wieliczka, klubu który od zawsze był z kopalnią związany twierdząc, że za duże nakłady idą na sport. Teraz nagle zostają sponsorem Górnika Zabrze. Nie wiem z kąt ta decyzja mając tak jak piszesz wiele klubów pod nosem.

myśle że śmietanka krakowska działająca w klubie z Zabrza pomogła przyciągnąć kopalnie.
Ciekawe czy będa sobie gale ogranizowali w Wieliczce a nie np. w Zabrzu.

zim zum 22.02.2011 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PAC (Post 1054344)
Kopalnia jest śmieszna. Rok temu wycofali się ze sponsorowania Górnika Wieliczka, klubu który od zawsze był z kopalnią związany twierdząc, że za duże nakłady idą na sport. Teraz nagle zostają sponsorem Górnika Zabrze. Nie wiem z kąt ta decyzja mając tak jak piszesz wiele klubów pod nosem.

Wycofali się juz chyba 3 lata temu. A głównym pretekstem było nikłe zainteresowanie drużyną w regionie.

flamengista 22.02.2011 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1054324)
http://www.90minut.pl/news/148/news1...m-Gornika.html

Mając 2 kluby z Krakowa pod nosem i własny Górnik Wieliczka ,kopalnia inwestuje w Zabrze.Chociaż to tak naprawde Zabrze/Kraków.

To są jaja. Spółka państwowa z Wieliczki inwestuje w klub piłkarski z Zabrza. Po co? Nie wiadomo.

I tak każdy Ślązak był prawdopodobnie raz w Wieliczce był. Promowanie kopalni w Polsce nie ma żadnego sensu - to atrakcja-samograj.

Reklamować ofertę turystyczną kopalni można (i trzeba) głównie za granicą. I to przede wszystkim na wschodzie: kraje bałtyckie, Ukraina, Rosja.

Moim zdaniem wyrzucają pieniądze w błoto. Problem w tym, że to publiczne pieniądze.

sessegnon 22.02.2011 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1054339)
Szczególnie, za drugim razem. Wtedy ten Salzburgu siebie grał juz o nic, będąc na końcu tabeli. I w dodatku przy zupełnie pustych trybunach.

To akurat standard u nich.Od 5 lat klub jest w konflikcie z kibicami.

zim zum 22.02.2011 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1054382)
To są jaja. Spółka państwowa z Wieliczki inwestuje w klub piłkarski z Zabrza. Po co? Nie wiadomo.

I tak każdy Ślązak był prawdopodobnie raz w Wieliczce był. Promowanie kopalni w Polsce nie ma żadnego sensu - to atrakcja-samograj.

Reklamować ofertę turystyczną kopalni można (i trzeba) głównie za granicą. I to przede wszystkim na wschodzie: kraje bałtyckie, Ukraina, Rosja.

Moim zdaniem wyrzucają pieniądze w błoto. Problem w tym, że to publiczne pieniądze.

Tu masz rację. Z tym, ze kto jak kto ale Wieliczka Salt Mine nie potrzebuje w ogóle tego typu reklamy (nawet zagranicznej), bo oni są już na takim etapie, że dla każdego turysty z obcego kraju wycieczka do nas to - Krakow, Auschwitz i Salt Mine.

rw88 22.02.2011 17:08

Co do ligi portugalskiej, to się zgadzam - jesteśmy od nich daleko i wiele wody w Wiśle upłynie zanim (być może) ich dogonimy. Oni są aktualnie szóstą ligą Europy. Taktycznie jednak, poza wielką trójką tej ligi, reszta zespołów wygląda bardzo średnio i to jest zupełnie inny poziom od Sportingu, FC Porto i Benficy pod tym względem. Niemniej jednak taka Braga ma indywidualnie lepszych piłkarzy od Lecha i to nie ulega wątpliwości. Pod względem indywidualnego wyszkolenia i infrastruktury Portugalia jest kilka poziomów przed nami, mi chodziło tylko o taktykę, organizację gry. Inna bajka to ligi takie jak belgijska, grecka, duńska, turecka, holenderska, a inna bajka to liga portugalska, a to tutaj się trochę chyba niepotrzebnie zmieszało w dyskusji.

AYALA 22.02.2011 18:43

może Kopalnia Soli w Wieliczce szykuje sie do przejęcia Górnia Zabrze w całości ? Zawsze łatwiej przejąc zespół w ekstraklasie niż przez kilka sezonów inwestowac w Górnika Wieliczka aby awansował do ekstraklasy.

fan1906 22.02.2011 18:52

a gdzie lokalny patryotyzm ?

Jagul 22.02.2011 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1053606)
Konkluzja jest tylko jedna - poziom naszej ligi jest wysoki, nie ma tutaj wiele miejsca na piękną grę, bo zespoły kryją zbyt blisko, lepiej taktycznie i z wielkim zaangażowaniem, podczas gdy w Portugalii gra sie radosny football, kryjąc na radar, nie przeszkadzając zbytnio przeciwnikowi w konstruowaniu akcji.

Zmień dilera.
Taktyka??? Chyba sobie robisz jaja. Ty chyba nigdy nie widziałeś zdyscyplinowanej taktycznie drużyny. Trzeba powiedzieć szczerze, że u nas w lidze niektórzy kopacze są nawet za tępi na taktykę. U nas jedyna taktyka to długa dzida na napastnika. Zawodnicy nie potrafią wymienić 3 podań bez przyjęcia piłki po ziemi.
Wielkie zaangażowanie?? Kolejny żart. Widać to szczególnie po meczach Lecha w polskiej lidzie, gdzie taki Stlić, Rudnevs i inny człapali po boisku, bo im się biegać nie chciało.

U nas jest takie coś, że jak widzi się spotkanie, gdzie piłkarze dosłownie kopią się po czołach, to mówi się na to "mecz walki". To nie jest żaden mecz, to po prostu nędzna kopanina, bo piłkarze prezentują żałosny poziom. Na palcach jednej ręki można wymienić piłkarzy, którzy potrafią dośrodkowywać piłkę w pełnym biegu, zagrać przerzut na 30m itp. A przyjęcie piłki?? Przecież to co np. robi Boguski to kompletny dramat. I on jest jednym z lepszych ligowców.

Oczywiście nie należy kwestionować wyników Lecha, bo to nie jest przypadek, że w ciągu ostatnich 3 lat grali dwa razy w LE/PUEFA, a raz byli bardzo blisko. Nie należy się jednak także czym podniecać, bo ja oglądając mecze Lecha nie licząc 3-3 z Juve i 3-1 z City praktycznie zasnąłem z nudów. Osobiście Lecha uważam obecnie za najlepszą polską drużynę jeżeli chodzi o arenę międzynarodową. Na krajowym podwórku już nie, bo po prostu piłkarze sobie olewają te spotkania. Dlaczego Rudnevs stał się sławny?? Bo strzelił parę bramek jakimś cieniasom z Ekstraklasy?? Czy dlatego, że ustrzelił Hat-tricka z Juve??

PAC 22.02.2011 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1054374)
Wycofali się juz chyba 3 lata temu. A głównym pretekstem było nikłe zainteresowanie drużyną w regionie.

Górnik Wieliczka i kopalnia żyły ze sobą od lat, często było tak że pracownicy kopalni tam grali i byli działaczami. Znam to osobiście bo mój dziadek był taką osobą. Dopiero w ostatnich latach zaczęło się to zmieniać kopalnia stwierdziła że jej nie po kolei z Górnikiem i sportem wyczynowym. Teraz nagle inwestują w grającego w ekstraklasie Górnika Zabrze. Nagle zmienili zdanie co do sportów który uprawiają zawodowcy. Zostawili lokalny klub i poszli do Zabrza niby się promować.

Gwiaździsty 22.02.2011 20:06

Kilka lat temu w Kopalni Wieliczka zmienił sie dyrektor. Kto teraz tam rządzi i skąd jest ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl