Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

aNouc 30.09.2010 17:40

Wygrają, najgorzej zremisują, prawdę mówiąc trafili na zespoły, które bronią tylko nazwy, ale są kompletnie bez formy. Poza City, które mimo wszystko też nie pokazuje nic wielkiego. Juventus, wiadomo. Salzburg na 9 meczów tylko dwa wygrał i odpadł z 3 ligowcem w pucharze Austrii. Jedynie City może ich podwieźć, ale czy jakoś widocznie to też wątpię, oby na przekór było inaczej, ale nie ma przesłanek by tak też było

Nowohucki 30.09.2010 18:59

Skoro są już praktycznie faworytem meczu to najwyżej zremisują 0:0 albo wdupią. Lepiej grać z pozycji atakującego.

sq 01.10.2010 19:55

To był ostatni mecz w jakim Kolejorz zdobył punkty (no może remis na wyjeździe z RBS będzie ale wątpię).
Te punkty na które liczyłem (Juventus - zlekceważy, RBS - bez formy) już zostały zdobyte.
Teraz myślę że będzie pogrom w Manchesterze, oklep w rewanżu u siebie, zaskoczenie w Salzburgu i nieudane męczarnie w Poznaniu z Juve.
Odnośnie wczorajszego meczu - pierwsza połowa: bez ładu bez składu, druga połowa: szybko strzelona bramka szybko ustawiła mecz i spowodowała, że Kolejorz mógł grać to co mu wychodzi najlepiej - grę z kontry.

sessegnon 01.10.2010 20:40

Ostrożnie z tymi przepowiedniami, bo było już tu kilku wróżbitów, którzy przed meczami z Dnipro zapowiadali 5:0 w dwumeczu dla Ukraińców, a po awansie do LE 6 porażek i 0 strzelonych bramek.

sq 01.10.2010 20:47

Chodzi mi o to że to co zakładałem że zdobędą punkty to zdobyli. Każdy punkt więcej to już sukces. Myślę że na te 4 punkty było Kolejorza stać.

Podobno na ekranie tv przy żółtych kartkach dla Peszki, Injaca i Wichniarka wyświetlały się napisy "Misses next match". To był błąd. Od fazy grupowej pauzuje się po trzech żółtych a nie dwóch.

penetracja 01.10.2010 21:32

ile kibicow mialo byc

felipe 01.10.2010 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 989621)
Podobno na ekranie tv przy żółtych kartkach dla Peszki, Injaca i Wichniarka wyświetlały się napisy "Misses next match". To był błąd. Od fazy grupowej pauzuje się po trzech żółtych a nie dwóch.

O, to zaskoczony jestem
Nawet sobie wyrobiłem teorię już, że spejcalnie się chłopaki wykartkowały :> Tak by po meczu w Manchesterze mieć już czyste konto na "rundę rewanżową". Bo w sumie kto by tam wybiegł to i tak oklep, spokojnie można zatem puścić zmienników.

A tak z innej beczki - szacunek. Te 4 pkt to już dobre osiągnięcie. Nawet 4 mecze po 2:0 w plecy nie zmienią faktu, że Lech kolejny raz w Europie zrobił dużo...

sq 01.10.2010 21:59

eee @felipe bez przesady... myślę że za 4 mecze wróci wszystko do normy. 4:0 w plecy z ManC, 0:2 w rewanżu, może remis w Salzburgu, przegrana na koniec z Juve 1:3.. i będzie znów powód do śmiechu z polskiej piłki. Z poznańskiej piłki.

Kibiców nie wiem. Dużo. Na bank ponad 40tys... Najbardziej denerwujące było wykupywanie biletów (przez koników na 99%) po 100szt biletów w systemie online i po 10-20 przy kasach... i przez to puste place na stadionie. Muszą to jakoś ogarnąć i wprowadzić limity bo inaczej oszaleć można będzie.

cieniek 01.10.2010 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 989737)
eee @felipe bez przesady... myślę że za 4 mecze wróci wszystko do normy. 4:0 w plecy z ManC, 0:2 w rewanżu, może remis w Salzburgu, przegrana na koniec z Juve 1:3.. i będzie znów powód do śmiechu z polskiej piłki. Z poznańskiej piłki.

W sytuacji w której obecnie się znajdujemy (Wisełka) dałbym sobie jednak siana z wyśmiewaniem ewentualnych porażek Lecha w LE.

sq 01.10.2010 22:17

po przedsezonowych trzech strzałach Wisły w prawą stopę (Głowacki), w lewą stopę (Marcelo) i na koniec w kolano (Diaz), wpadce w UEFA i obecnej formie w lidze, każdy powód do radości będzie dobry, nie uważasz? ;)

DJ Hazel 01.10.2010 22:20

Myślmy o sobie i nie przepowiadajmy Lechowi pogromów bo wcale tak nie musi być im przynajmniej przyzwoicie się układa w tej Lidze Europejskiej a nasza gra to jakaś kompromitacja...ja nie wiem kiedy to się skończy.

Elendil 01.10.2010 22:25

ja nie wiem, ten Lech ani nie ma super ataku, ani super obrony, trenera takiego jak każdy klub z A-klasy, a na puchary spinają poślady i grają bardzo dobrze, A jeśli nie dobrze, to chociaż nie najgorzej. Nie kompromitują się, grają mądrze. W lidze dają się masakrować 10-osobowej Legii, ale w Pucharach zawsze są pełni mobilizacji. Inne drużyny (w tym Wisła) jeśli kopią się po czołach w lidze, to w pucharach tym bardziej. Nie wiem, jak oni to robią...

I bez napinki, że Juve słabe, Salzburg tym bardziej - wystarczy sobie wspomnieć Tottenham, którego musieliśmy wyręczyć samobójem, by nas pokonał. Naszych zamiast to mobilizować - stresuje.

Chciałbym się doczekać meczu Wisły, w którym ci zawodnicy daliby z siebie wszystko, wzbili się na wyżyny. Ostatni taki mecz to chyba z Realem u siebie. Przegrali, ale grali jak wilki.

Arturo Qr2nów 01.10.2010 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 989763)
po przedsezonowych trzech strzałach Wisły w prawą stopę (Głowacki), w lewą stopę (Marcelo) i na koniec w kolano (Diaz), wpadce w UEFA i obecnej formie w lidze, każdy powód do radości będzie dobry, nie uważasz? ;)

Ale z czego tu się śmiać tudzież cieszyć? Owszem, można życzyć Waszemu balonowi porażek, tak w lidze, jak i pucharach. Czy jednak porażki Lecha mają być powodem do radości dla kibiców Wisły Kraków. Pierwszym (i najlepiej jedynym) powodem do naszej radości mają być nasze wyniki. A że tych (mam nadzieję czasowo) nie ma, to cóż... Ani porażka, ani zwycięstwo klubu z Poznania nie wpływa na mnie jakoś kojąco.

A co do samych występów, to tak, jak pisałem w tym wątku wcześniej - tylko Manchester jest poza zasięgiem i wcale nie zdziwi mnie wyjście z grupy.

Robson_ABG 02.10.2010 01:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 989737)

Kibiców nie wiem. Dużo. Na bank ponad 40tys... Najbardziej denerwujące było wykupywanie biletów (przez koników na 99%) po 100szt biletów w systemie online i po 10-20 przy kasach... i przez to puste place na stadionie. Muszą to jakoś ogarnąć i wprowadzić limity bo inaczej oszaleć można będzie.

Nie ośmieszaj się :)
co to za różnica jak przyjdzie 10 ludzi po 10 biletów każdy lub przyjdzie 1 człowiek i kupi 100 biletów... użyj mózgu.

węgorz2 02.10.2010 11:52

Fatalna płyta boiska przy Bułgarskiej mogła sprawić, że mecz Lecha z Salzburgiem nie doszedłby do skutku w planowanym terminie. Jeśli stan murawy się nie poprawy, UEFA nie wyda zgody na rozegranie meczu z Manchesterem City - donosi FutbolNews.pl.
...mają czas do 4 listopada
za WP.PL

sq 02.10.2010 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robson_ABG (Post 989932)
Nie ośmieszaj się :)
co to za różnica jak przyjdzie 10 ludzi po 10 biletów każdy lub przyjdzie 1 człowiek i kupi 100 biletów... użyj mózgu.

to że chodzisz do szkoły to nie znaczy że w większym stopniu używasz mózgu od pracującej osoby, bo...
chyba nie zrozumiałeś tego posta co zacytowałeś :D
muszą ogarnąć to i nie sprzedawać po 10 biletów na pysk, czy też po 100. Wprowadzenie limitów o których napisałem to dla mnie max. 5 biletów na głowę.

Jak to jest w Krakowie? Każdy może kupić tyle biletów ile chce? Jak było na puchary u was?

For_FuN_ 21.10.2010 14:34

Hmm, to jaki wynik dzisiaj bedzie? Stawiam na wysokie zwyciestwo Man City, bo to jednak druzyna angielska(wysmienicie przygotowana fizycznie), a znajac jeszcze problemy Lecha z bramkarzami, to praktycznie kazda wrzutka bedzie zagrozeniem. 5 : 1 dla City ;).

Angmir 21.10.2010 14:53

Obiktywny wynik miedzy czołowym klubem świata nafaszerowanym gwiadami w dodatku grającym u siebie, a zespołem przegrywającym 4 razy z rzędu i zajmującego miejsce na dole tabeli w lidze polskiej - to co najmniej 6 do 0. Nie ma się co łudzić każdy wynik lepszy będzie sukcesem "kolejorza". Osobiście uważam że dziś Lech ponownie odniesie "sukces" i przegra tylko 2:0 . Dlatego strasznie będę się śmiał z dziennikarzy i internetowych błaznów któzy będą zaskoczeni i źli na Lecha jeśli przegra powiedzmy właśnie 2:0.

Nasza liga jest obecnie bardzo mocna i niesamowicie nastawiona na walkę. Drużyny przyzwyczajone do gry technicznej i wygrywanie umiejętnościami sobie nie radzą. Natomiast w Europie gra się zdecydowanie bardziej otwarcie, nikt się kurczowo nie broni i zawodnicy Lecha mają więcej miejsca na dokładną i szybką grę z kontry. I Z tąd się bierą niepowodzenia polskich klubów w pucharach.

sq 21.10.2010 14:54

Oby tylko nie było więcej niż 3:0...
Na inne cuda zdrowy rozsądek nie pozwala liczyć.
O ile na Juve pozwalał liczyć na remis z "zaskoczenia" i olewajstwa i o punkty u siebie z RBS... teraz już nie ma złudzeń.

tofik 21.10.2010 15:21

Jest mi to obojętne ile będzie, ale jak cokolwiek wiem o piłce, to powinni wam pokazać prawdziwą grę i was normalnie pojechać ze 4;0. Nie chodzi o to, ze jestescie do dupy, przeciwnie. Wyniki pucharowe macie do pozazdroszczenia. Ale City to przeciez inna półka, potencjal dla klubow z Polski nieosiągalny. Wlasciwie to spodziewam sie dominacji City (duh) niezależnie od ich nastawienia, ale już koncowy wynik zalezy od tego czy wyjdą strzelac gole i miazdzyc, czy po prostu wygrac najmniejszym nakladem sil.

emj10 21.10.2010 15:27

Nie będzie żadnego 6:0. Może nie być nawet 3:0, ja obstawiałbym coś między tymi wynikami 3:1, 3:2 albo 2:1.

Kondipr 21.10.2010 15:32

Ciekawe ustawienie Lecha się szykuje - http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...85/story.shtml - ;)

Tak czy siak liczę na niespodziankę :)

Blaszczu16 21.10.2010 15:33

Boje się, że City zlekceważy Lecha tak jak inną polską drużynę - Groclin Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski. To, że klub z Wielkopolski jest na trzecim od końca miejscu w Ekstraklasie nic nie znaczy. Wynika tylko z tego to, że naszą ligę mają gdzieś, a całe swoje siły kierują na Ligę Europejską. Ja osobiście liczę na manto, które sprawi City KKS-owi. Po prostu wiem, że piłka nożna jest nieprzewidywalna i tu nic nie jest pewne. I jeszcze jedno. Manchester City to nie jest Real, Manchester United, Inter czy Chelsea. Da się ich pokonać. Więc, gdyby klub Rutkowskiego zremisował nawet to media by piszczały z zachwytu mimo, że leje ich każdy w lidze.

Elendil 21.10.2010 18:55

Jeszcze nie widziałem, by Lech kiedykolwiek skompromitował się w Pucharach, więc spodziewam się skromnego 1:0 dla City. Troszkę przewidując: bramka strzelona przed 20. minutą.

maro olTSkul 21.10.2010 18:57

kibice amicowcy powinni uważac żeby gdzieś w knajpie nie przysnać :lol:

http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,360...zny_gejom.html

Maciuś 21.10.2010 20:19

Bosacki zenujaco dal sie ograc jak junior na podworku.

dynek.pl 21.10.2010 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 996918)
Bosacki zenujaco dal sie ograc jak junior na podworku.

NIe takich jak on Adebayor wkrecal w ziemie.

Mnie ciekawi sytuacja na trybunach. Angoli od Lecha oddziela tylko podwojny rząd stewardów i już coś tam machali po bramce - ciekawe jak sie sytuacja rozwinie ?

Vashut 21.10.2010 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 996879)
Jeszcze nie widziałem, by Lech kiedykolwiek skompromitował się w Pucharach, więc spodziewam się skromnego 1:0 dla City. Troszkę przewidując: bramka strzelona przed 20. minutą.

no to krótką masz pamięć- tej jesieni u siebie z.. Inter Baku? nie tak dawno bodajże z Terekiem Groznyj, nie ma polskiej drużyny, która nie zaliczałaby w ostatnim czasie wielkiej kompromitacji- Wisła- Levadia i Karabach, Legia- Vetra, Gieksa- Cementarnica..

Kandzior 21.10.2010 20:26

A na chwilę obecną jaki wynik bo ich nie oglądam?

brylant17 21.10.2010 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kandzior (Post 996926)
A na chwilę obecną jaki wynik bo ich nie oglądam?

1-0 w pipe Adebayor w 12 minucie


edit

2:0 oj będzie lanie Adebayor


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl