Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Chesteroski 11.07.2010 22:38

Artykuł z SKWK upewnia mnie w przekonaniu, że Małecki powinien na pół roku zostać zawieszony, inaczej będzie dalej rozsadzał drużynę od środka na polecenie tego kolesia z SKWK o którego już na Kopernika w zółtym budynku powoli zapytują...

wojti11795 11.07.2010 22:48

http://wt07.wrzuc.to/obrazek/Zjg5hlH...7jk1414686.jpg

Ten artykuł w skwk bije na głowe

Zlatan93 11.07.2010 23:01

Artykuł na stronie SKWK... zszokował mnie. W życiu nie powiedziałbym, że w takim przypadku można zwalić wszystko na Kasperczaka. Małecki strzelił focha, olał klub, kibiców, trenerów i otrzymał poparcie Stowarzyszenia. Żebyście się nie zdziwili, jak takie jaja będą w Wiśle na porządku dziennym.

Areo 11.07.2010 23:23

W sprawie Małeckiego wychodzi brak ojcowskiej ręki. Przez to tak pyskuje do trenera i bardziej doświadczonych kolegów. Matka musiała harować cały dzień, a chłopak się wychował na podwórku gdzie rządziło prawo pięści i takie są tego efekty. Nic dziwnego, że woli słuchać "starszych kumpli" z SKWK niż trenerów.

Swoją drogą ciekawych czasów doczekaliśmy gdzie stowarzyszenie kibicowskie publicznie popiera rozpieprzanie drużyny od środka przez piłkarskiego pseudo-gwiazdorka. Ciekawe czy jeśli gwiazdorek sobie koszulką Wisły podetrze dupę to też go będą bronić? Liczę na to, że jutro zarząd przerwie ten syf i wyrzuci chłopaka z pierwszego składu. Atmosfera w szatni na pewno od razu się poprawi, a Małecki będzie miał czas przemyśleć parę spraw.

crazykaro 11.07.2010 23:28

Stowarzyszenie coraz częsciej zaczyna gierki polityczne i dojdzie do styuacji jaka jest na Legii, z tym jednak wyjątkiem że w naszym przypadku większośc jest zaniepokojona, zaszokowana, zdumiona samowolą i sposobem wyrażania się tej organizacji. Nie wiem jaki jest ich cal statutowy ale chyba nieco zboczyli z zalozonej ściezki

rozan 11.07.2010 23:38

§ 1
Stowarzyszenie o nazwie „STOWARZYSZENIE KIBICÓW WISŁY KRAKÓW" zwane dalej „Stowarzyszeniem" jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem mającym na celu skupienie sympatyków i kibiców „WISŁY KRAKÓW" w aktywnie działającą organizację, nawiązanie wzajemnych bezpośrednich kontaktów z podobnymi stowarzyszeniami w Polsce i za granicą, popularyzowanie i upowszechnianie barw, historii oraz osiągnięć sportowych „WISŁY KRAKÓW", a także współdziałanie w organizacji kulturalnej widowni oraz przodowanie w zespołowym, kulturalnym dopingu na wszystkich zawodach sportowych z udziałem drużyn „WISŁY KRAKÓW".


Ja nie widzę nic o mąceniu i konfliktowaniu środowiska kibicowskiego...

wolfy 11.07.2010 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Areo (Post 932745)
W sprawie Małeckiego wychodzi brak ojcowskiej ręki. Przez to tak pyskuje do trenera i bardziej doświadczonych kolegów. Matka musiała harować cały dzień, a chłopak się wychował na podwórku gdzie rządziło prawo pięści i takie są tego efekty. Nic dziwnego, że woli słuchać "starszych kumpli" z SKWK niż trenerów.

Ciesz się, że nie jestem już moderatorem, bo za taki przykład chamstwa i braku taktu jaki tutaj pokazałeś to byś sobie dłuuugo odpoczywał...



Czy to jest tylko zawiść, czy może Małecki ma w sobie coś takiego, że niektórym z miejsca puszczają hamulce?

Areo 12.07.2010 00:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 932763)
Ciesz się, że nie jestem już moderatorem, bo za taki przykład chamstwa i braku taktu jaki tutaj pokazałeś to byś sobie dłuuugo odpoczywał...



Czy to jest tylko zawiść, czy może Małecki ma w sobie coś takiego, że niektórym z miejsca puszczają hamulce?

Po pierwsze, jeśli nie rozumiesz prostego zdania to już twój problem. Brak ojcowskiego autorytetu ma zasadniczy wpływ na zachowanie tego chłopaka. Są przypadki gdy komuś odwala palma bo nagle przyszła sława i pieniądze. W takim przypadku można chłopaka wyprostować i liczyć, że zmądrzeje. Prymitywne zachowania Małeckiego sięgają jeszcze czasów juniorskich i są ewidentnie wynikiem złego wychowywania (ściślej: braku ojca w procesie wychowawczym), a resocjalizacja takiego piłkarza jest znacznie trudniejsza. Klub nie powinien mu więc pobłażać bo szanse, że się sam z siebie poprawi są żadne.

Po drugie, w przeciwieństwie do niektórych na tym forum nie wyzywam Małeckiego od idiotów ani nieudaczników. Jak widać twoja zdolność czytania postów na temat Małeckiego jest bardzo wybiórcza.

Po trzecie, oceniając poziom kultury w twoich wypowiedziach można dojść do ciekawych wniosków o ludzkiej hipokryzji.

SpoXsteR 12.07.2010 00:08

chlopie.. gdy mial rok jego rodzice sie rozwiedli, ojciec odszedl i matka go sama wychowywala, moze i wychowywal sie na podworku, baletowal, ale czesto myl szyby w autach zeby sie czegos dorobic.. nie byl wybitnym uczniem, szkola mu nie lezala, i bodaj w wieku 6 lat trafil do pierwszego klubu i oddal sie bezgranicznie pilce
jego wina ze ojca nie mial praktycznie od urodzenia??.. Ty sie doinformuj wpierw co nie co o ludziach ktorzy u nas graja..

Areo 12.07.2010 00:09

No i właśnie o ten brak ojca chodzi. To, że mył szyby ma się do tematu jak piernik do wiatraka. Nie chodzi o to by chłopaka upokarzać tylko by zrozumieć, że przyczyny jego chorych zachowań są głębsze i zwyczajna gadka przy herbatce z prezesem ich nie zlikwiduje. Zarząd musi podjąć zdecydowane kroki.

P.S.
Widzę, SpoXsteR, że przeedytowałeś swoją wypowiedź po tym jak ci odpisałem, ale ciągle niczego nie rozumiesz więc odpowiadam jeszcze jaśniej:

Nie. Nie jest winą Małeckiego, że się wychował bez ojca. Jednak jest to przyczyną jego chorych zachowań i braku szacunku do ludzi, których powinien darzyć autorytetem (doświadczonych kolegów oraz trenerów). Zmiana nastawienia tego piłkarza będzie więc cholernie ciężka i niepewna dlatego klub nie powinien mu pobłażać naiwnie wierząc, że chłopak się sam zreflektuje. Bo to nie jest prosty przypadek chłopaka, któremu kasa i sława zawróciły w głowie, który byłby znacznie łatwiejszy do rozwiązania.

Filippo123321 12.07.2010 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 932763)
Ciesz się, że nie jestem już moderatorem, bo za taki przykład chamstwa i braku taktu jaki tutaj pokazałeś to byś sobie dłuuugo odpoczywał...

Ale co w tej wypowiedzi było chamskiego, bo nie rozumiem?

snyrting 12.07.2010 00:13

Ludzie ochłoncie, przecież Areo nie robi Małeckiemu zarzutu z tego, że nie ma Ojca. Zwyczajnie stwierdził ten fakt, co w tym złego?

A, że ma rację, to inna sprawa.

wolfy 12.07.2010 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 932784)
Ale co w tej wypowiedzi było chamskiego, bo nie rozumiem?

Zostałem wychowany w zupełnie innym środowisku jak widać, ale dla mnie dowalanie się do czyjejś rodzinnej tragedii dla zabawy lub z chęci ubliżenia temu komuś - dyskwalifikuje. Nie będę się tu w ogóle odnosił do chałupniczej psychologii rozwojowej kolegi, bo szkoda mi na to czasu.

Takich zachowań zwyczajnie nie toleruję. Nie zniżę się do waszego poziomu.

anthony09 12.07.2010 00:24

Według mnie nie powinno być jakiejś dużej kary dla Małego, bo on mam nadzieję, że zrozumiał, że ta sytuacja nie powinna mieć miejsca. Na dzień dzisiejszy stracił on już wystarczający autorytet, nie chcę mówić że Kasperczak jest bez winny bo jest winny ale każdy piłkarz powinien zrozumieć Trener Ma Zawszę Rację, to on decyduję o taktyce, ustawieniu, a piłkarze mają się go słuchać ! Nawet jakby mu trener kazał zrobić 400 brzuszków + zaliczyć 5 panienek na obozie to musi to wykonać, bo to jest generał oddziału ;)
Na SKWK piszę, że Heniek nie chciał z nim porozmawiać, może mógł to uczynić ale nie musiał, jeżeli Małemu coś takiego nie pasowało to sam mógł poprosić trenera o wyjaśnienie, a nie puszczać fochy, a to że Mały czuł się dobrze przygotowany to mnie to gó... interesesuje, trener z takim doświadczeniem wie lepiej i tyle.

Filippo123321 12.07.2010 00:26

Ale wolfy, zrozum, ze on nie dowalil sie do rodzinnej tragedii w celu zabawy czy ublizeniu komus. Stwierdzil po prostu fakt. Zazwyczaj tak jest, że dziecko wychowywane przez ojca często dorasta w niezbyt ciekawym towarzystwie, matka nie jest osobą, która potrafi nad tym wszystkim zapanować. Tak jak napisał kolega - brakuje ojcowskiej ręki. Nikt tu nie chce Patrykowi ubliżać, bo to przecież nie jego wina, że wychowywał się w niepełnej rodzinie.

snyrting 12.07.2010 00:41

A ja się zniże i polecam lekture, jak widzisz o takich rzeczach mówi się już w podstawówce, ale pewnie byłeś wtedy chory.

http://www.sp1.rzeszow.pl/dokumenty/postawy_ref.pdf

Cytat:

"Badania przeprowadzone przez M. Hoffmana wskazują, iż nieobecność ojca odbija się
szczególnie niekorzystnie na rozwoju moralnym synów. Chłopcy przejawiali w mniejszym stopniu
poczucie winy po przekroczeniu różnego rodzaju norm. Innego rodzaju sytuacja wygląda wtedy,
gdy ojciec liczył się z opinią dziecka –uczucia moralne były rozwinięte wszechstronnie u dziewcząt
tak jak i chłopców.”

za: Kazimierz Pospieszyl. Ojciec a rozwój dziecka. Warszawa 1980. s.105.

wolfy 12.07.2010 02:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 932796)
A ja się zniże i polecam lekture, jak widzisz o takich rzeczach mówi się już w podstawówce, ale pewnie byłeś wtedy chory.

http://www.sp1.rzeszow.pl/dokumenty/postawy_ref.pdf

Cytat:

"Badania przeprowadzone przez M. Hoffmana wskazują, iż nieobecność ojca odbija się
szczególnie niekorzystnie na rozwoju moralnym synów. Chłopcy przejawiali w mniejszym stopniu
poczucie winy po przekroczeniu różnego rodzaju norm. Innego rodzaju sytuacja wygląda wtedy,
gdy ojciec liczył się z opinią dziecka –uczucia moralne były rozwinięte wszechstronnie u dziewcząt
tak jak i chłopców.”

za: Kazimierz Pospieszyl. Ojciec a rozwój dziecka. Warszawa 1980. s.105.

Raz, że to generalizacja, dwa - ma się nijak do zachowania Małeckiego. Wyciągasz jakieś badania z czasów PRL-u ( prehistoria... ) i co chcesz przez to udowodnić?
Teraz czasy się zmieniły, a nauka poszła sporo do przodu. Ilość rozbitych małżeństw w świecie zachodnim jest wysoka.
Problem jest złożony, nie będę tracił czasu na zajmowanie się nim. Przedstawię całość łopatologicznie, ponieważ żaden z was intelektem jak dotąd nie błysnął.

Żeby określić, czy Patryk ma problemy emocjonalne i z czego one wynikają, potrzebny jest:
a) specjalista
b) badania, na podstawie których mógłby on przeprowadzić diagnozę.
To, że jakiś czynnik może wpłynąć (statystycznie często wpływa) na nieprawidłowy rozwój ma znaczenie co najwyżej przy stawianiu wstępnej diagnozy. Tutaj zaś mamy typy, które potrafią zdiagnozować człowieka, z którym pewnie w życiu nie zamieniły słowa. Geniusze, samorodne talenty. Marnujecie się tutaj!

Najgorsze, gdy za teksty naukowe biorą się osoby niekompetentne i próbują "coś" z nimi zrobić. Zazwyczaj efekty u ludzi rozumnych jeżą włosy na głowie...

To, co wy tu robicie - to zwykłe, bezczelne grzebanie w czyimś życiu osobistym ( co gorsza - to Patryk był tutaj ofiarą ) i przyklejanie na tej podstawie łatek. Cała ta wasza teoryjka jest niczym więcej jak pomówieniem - za coś takiego moglibyście spokojnie zostać pozwani o zniesławienie.
Magiel.



Wyciąganie Małeckiemu pochodzenia jest wyjątkowo niskie, ale jak widzę niektórzy z Was koniecznie chcą się dowartościować. Żałosne.

Jedynym faktem tutaj jest, że Małecki wychował się bez ojca, ale to akurat g. powinno was obchodzić.

1q2 12.07.2010 02:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 932801)

Żeby określić, czy Patryk ma problemy emocjonalne i z czego one wynikają, potrzebny jest:

Z czego to faktycznie nie jest temat dla nas, natomiast czy ma...no ma i to spore - niestety bo chyba zgodzisz się ze mną że Mały to jest taki człowiek którego z jednej strony można chwalić za tą jego prostolinijność i charakterność - z drugiej w****ia jego zachowanie strasznie i tym bardziej w****ia że każdy by chciał mieć w składzie kolesia który umie prosto kopnąć piłkę a do tego nie da sobie w kaszę dmuchać.

Tak po przemyśleniach myślę że Małemu trza dać szansę, natomiast kiepsko widzę to że on to wykorzysta.I tu też kamyczek do ogródka tych co go znają osobiście.Ja wiem że te teksty na stronie s.k.w.k to prywatna wojna z Kasperczakiem ale niestety chcąc czy nie chcąc - jest to gruba krzywda robiona Małeckiemu
Dziś pewnie mało kto ze strony stowarzyszenia to zrozumie ale za jakiś czas, gdy okaże się że Mały zrujnował sobie karierę, to może to dotrze że osoby które powinny służyć mu dobrą radą - tak na prawdę, poklepywaniem po plecach ,przyczyniły się do jego upadku.

s1mone 12.07.2010 02:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 932801)
Raz, że to generalizacja, dwa - ma się nijak do zachowania Małeckiego. Wyciągasz jakieś badania z czasów PRL-u ( prehistoria... ) i co chcesz przez to udowodnić?
Teraz czasy się zmieniły, a nauka poszła sporo do przodu. Ilość rozbitych małżeństw w świecie zachodnim jest wysoka.

Oczywiście, że czasy się zmieniły, ale pewne rzeczy się nie zmieniają. Nie można powiedzieć, że fakt, że jest coraz więcej rozbitych rodzin wpływa jakoś na to jak wychowuje się dziecko bez ojca.

To co koledzy napisali jest być może banałem, ale chyba tylko ślepiec nazwałby Patryka ułożonym lub grzecznym chłopakiem. On nim nie jest i teraz nie chodzi o grzebanie w życiu osobistym albo robienie z niego na siłę kulturalnego faceta, ale Mały musi zrozumieć, że nie jest pępkiem świata i że obowiązują go te same zasady co innych.

Im szybciej tym lepiej.

A co do Twojego niemoderowania to skłamałbym mówiąc, że mi przykro.

Kurt 12.07.2010 02:47

Dramat... ,jak bardzo trzeba mieć zryty czerep, żeby dla poparcia swojej wielce naukowej tezy wyjeżdżać z takimi hasłami... Chłopak miał w życiu od początku pod górkę, nie miał łatwo, a nie poddał się i postawił na piłkę, wyszedł z tego i dzisiaj jest piłkarzem Wisły Kraków, reprezentantem Polski, i choćby za to należy mu się szacunek. Zwykły ludzki szacunek.

I nie chodzi tu już o bycie kibicem Wisły, fanatykiem czy o to kto ma rację. Zanim coś napiszesz zastanów się dwa razy i pomyśl czy chciałbyś się zamienić z Patrykiem i czy chciałbyś żeby na ogólnopolskim forum zastanawiano się nad tym czy z powodu rodzinnej tragedii Twój rozwój przebiegł prawidłowo. Czasem wystarczy po prostu być człowiekiem.

wolfy 12.07.2010 02:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 932802)
Z czego to faktycznie nie jest temat dla nas, natomiast czy ma...no ma i to spore - niestety bo chyba zgodzisz się ze mną że Mały to jest taki człowiek którego z jednej strony można chwalić za tą jego prostolinijność i charakterność - z drugiej w****ia jego zachowanie strasznie i tym bardziej w****ia że każdy by chciał mieć w składzie kolesia który umie prosto kopnąć piłkę a do tego nie da sobie w kaszę dmuchać.

Histeryzujesz. Nie takie akcje już odchodziły, tylko zazwyczaj nie docierały do prasy. Ja do dziś jestem lekko zbulwersowany tym, co dowiedziałem się o zachowaniu pewnego piłkarza Wisły.

Ludzie są różni, do tego mają lepsze lub gorsze momenty. Znam to z autopsji. Jeżeli zrobisz coś głupiego, to niekoniecznie dlatego, że jesteś chory bądź masz problemy emocjonalne. Szczególnie, kiedy masz 22 lata (tu taka uwaga - wyraźnie wydłuża się okres dojrzewania emocjonalnego w społeczeństwach cywilizacji zachodniej, co szczególnie w takiej Japonii powoduje powstawanie prawdziwych fenomenów socjologicznych).

Patryk nie upadł, odejdzie z Wisły to tuzin innych klubów weźmie go z pocałowaniem ręki. Jemu Wisła może zaszkodzić o wiele mniej, niż sobie pozbywając się go.
Zresztą, Grosicki odwalał jakie numery, a teraz już wyszedł w miarę na prostą...

To wszystko zwykłe bicie piany, ale niektórzy za bardzo się już nakręcili rozochoceni pozorną anonimowością internetu.


A tak w ogóle, to radzę zwrócić uwagę kto na boisku "macha rękami". Piłkarze, którzy w Wiśle praktycznie się wychowali. Ja nie dziwię się, że taki Łobo nie psuje atmosfery: jemu czy wygrana, czy porażka - na jedno wychodzi. Ale ta frustracja rodzi się z bezsilności - bo gdybyśmy mieli w drużynie kilku zawodników o umiejętnościach Brożka lub Małeckiego... A to na nich wszyscy patrzą, to oni mają kreować grę, oni mają wygrywać.
Serio, gdybym musiał obserwować jak Łobodziński partoli na potęgę w kolejnym meczu z rzędu, a to później mnie będą rozliczali z braku bramek, to też by mnie szlag trafiał.

Co do SKWK - demonizujesz. Kasperczak też załatwił sprawę źle, bo poprzez prasę. Tu akurat mają rację - nic nie powinno opuszczać szatni.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 932803)
To co koledzy napisali jest być może banałem, ale chyba tylko ślepiec nazwałby Patryka ułożonym lub grzecznym chłopakiem. On nim nie jest i teraz nie chodzi o grzebanie w życiu osobistym albo robienie z niego na siłę kulturalnego faceta, ale Mały musi zrozumieć, że nie jest pępkiem świata i że obowiązują go te same zasady co innych.

Pomijam Twoje wynurzenia na wiadomy tematu jako nic nie wnoszące do tematu ("oczywistość" wszelkich pojęć jest zwykle odwrotnie proporcjonalna do posiadanej wiedzy).

Patryk nie musi być grzeczny, ani ułożony. Jest wolnym człowiekiem.

massoud 12.07.2010 03:25

Faktem jest, że był naszym najlepszym strzelcem w zeszłym sezonie

Byleby tylko nie postąpili pochopnie i nie rozwiązali kontraktu z Patrykiem. Poprostu jest za dobry, a Patryk przecież jest Wiślakiem

Dać mu szansę, niech ona będzie dla niego bardzo droga, ale dać (jesli ktoś to czyta z Zarządu)

1q2 12.07.2010 04:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez massoud (Post 932807)
Faktem jest, że był naszym najlepszym strzelcem w zeszłym sezonie

Najlepszym strzelcem był Paweł Brożek i to jest fakt.Patryk był nr 2, do tego 7 z 8 goli strzelił w 2009 roku.
wolfy - nie histeryzuje.O Łobo nawet mi się nie chce pisać bo nie ma o kim.Mały ma szanse ale musi ten swój charakterek przekierować na grę a nie na osobiste wojenki - Na dziś koncentruje się na zrażaniu do siebie wszystkich a jego gra wcale go do tego nie predysponuje.Jebnął focha do trenera młodzieżówki, dorosłej kadry i trenera klubowego.Jeśli ma nadal zamiar iść ta drogą to za chwilę pozostanie mu 'etat' nie związany z gra w piłkę.

jova 12.07.2010 05:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 932788)
Zostałem wychowany w zupełnie innym środowisku jak widać, ale dla mnie dowalanie się do czyjejś rodzinnej tragedii dla zabawy lub z chęci ubliżenia temu komuś - dyskwalifikuje.

:) Znaczy się, środowisko w którym wychowywali się Filippo i Areo było złe i zdeterminowało ono jak ukształtowały się ich osobowości? Gdzieś przeczytałem, że niektórzy uważają takie uwagi za "przykłady chamstwa i braku taktu".

Areo nie szydził z sytuacji rodzinnej Małeckiego, tylko twierdził, że w jego ocenie była ona nieodpowiednia i miała wpływ na ukształtowanie się charakteru Patryka.
Z taką nieprzemyślaną, ogólnikową opinią można się zgodzić lub nie, ale to nie jest celowa obraza.

Manson33 12.07.2010 05:57

Cytat:

To może po kolei. Małecki zostaje powołany po poprzednim sezonie na trzy mecze towarzyskie kadry narodowej. W porównaniu do innych piłkarzy Wisły nie ma poprzez to praktycznie wakacji. Małemu to jednak nie przeszkadza. Ciągle powtarza, że jest na głodzie piłki, i że chce mieć lepszy sezon od poprzedniego.
O innym głodzie, przez który Smuda odstawił go na boczny tor Patryczek się kolegom z SKWK nie wyżalił.

Cytat:

Zamiast usiąść z zawodnikiem twarzą w twarz i powiadomić go o ewentualnym "ale", do jednego z asystentów za plecami Patryka wygaduje, że musi go odstawić od pierwszego składu bo ... Mały jest nieprzygotowany do sezonu.
No to o co w końcu chodzi ?
Kasperczak be, ale ten asystent z kolei cacy bo lata na szefa kablować do SKWK.
I ktoś komuś zarzuca dwulicowość.

Cytat:

Kasperczak...kalał ją od strony wizerunkowej (wtargnął do klubu Loża na przedstawienie jego następcy Wernera Liczki).
Natomiast wizerunku Wisły nie kalał Patryk wstępując jakże często do innych klubów.

Cytat:

- Do "Małego" mówiliśmy: "Wyjdź wreszcie z tego cienia". I wyszedł [Cień to dyskoteka w Krakowie, w której można spotkać piłkarzy - przyp. red.] - opowiada "Gazecie" były trener Wisły.
Fakt potwierdzony przez trenera Skorżę, którego SKWK chwali i broni niczym Ojczyzny.

Cytat:

Przed tak trudnym sezonem w Wiśle powinna panować zespołowość i zacięcie do pracy.
Przeczycie kolego Marcin samemu sobie, bo takimi jak dwa ostatnie Twoje teksty do żadnej zespołowości nie dążycie, wręcz odwrotnie wkładając kij w mrowisko rozbijacie to co i tak do skalnego monolitu od dłuższego juz czasu zaliczyć się nie dało - jedności wśród kibiców.

Cytat:

każdy może okazać się przegrany... i kibice, bo zamiast cieszyć się z MP możemy oglądać plecy rywali.
No na to poza wzorowym dopingiem wpływu nie mamy żadnego - zawsze może się trafić drugi Mariusz Jop i po "ptokach".

flamengista 12.07.2010 07:46

Uprzejmie przypominam, że nazwa tego forum to "Wisła Kraków - piłka nożna", a wątku "Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże".

O działalności stowarzyszeń kibicowskich dyskutujemy na ABG (inna sprawa, że dyskusja w tej sprawie jest bezsensowna - chcecie marnować czas, droga wolna).

Muszę tylko uprzedzić, że za kolejne wycieczki personalne pod adresem zwolenników/przeciwników/członków wiadomego Stowarzyszenia posypią się bany. To nie ten wątek, nie to forum.

TRNKRN 12.07.2010 08:07

Wolfy dyskusja jest o tym, jak pomóc Małemu. A żeby można mu było w jakiś sposób pomóc - myślę, że przede wszystkim od strony psychologicznej, bo Mały nie wytrzymuje ciśnienia, to należy znaleźć przyczynę takich a nie innych zachowań - i jakoś starać się pomóc mu w jego problemie. Nie kwestionuję tego, że jeślibyśmy wywalili Małego z klubu, zgłosiłby się ktoś chętny po niego - gorzej, że wtedy mógłby skończyć jak Grosicki - a tego przecież chcemy uniknąć.

Zlatan93 12.07.2010 09:51

Tutaj ktoś dobrze zauważył, że Małecki zraził do siebie większą część piłkarskiego społeczeństwa w Polsce. Zraził do siebie selekcjonera Smudę i jestem pewien, że u Smudy Mały już nie zagra, zraził do siebie kolegów z młodzieżówki, kiedy krytykował ich za mecz z Holandią, w którym również nie popisał się, zraził do siebie niektórych polskich ligowców za chamskie oddzywki (patrz Sadlok), aż wreszcie zraził do siebie trenera Wisły Kraków i kolegów z drużyny. Nie, to nie jest normalne i ktoś (najlepiej jakiś specjalista, psycholog) powinien zająć się Małeckim.

dj_ibutti 12.07.2010 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manson33 (Post 932810)
O innym głodzie, przez który Smuda odstawił go na boczny tor Patryczek się kolegom z SKWK nie wyżalił.

Ciekawe... bo Smuda sam mówił, że u niego nie ma miejsca na PYSKÓWKI. Więc?

Cytat:

No to o co w końcu chodzi ?
Kasperczak be, ale ten asystent z kolei cacy bo lata na szefa kablować do SKWK.
I ktoś komuś zarzuca dwulicowość.
Przeczytaj jeszcze raz fragment do którego się odnosisz...

Cytat:

Natomiast wizerunku Wisły nie kalał Patryk wstępując jakże często do innych klubów.
Robił to prywatnie, bez szumu medialnego. Jest człowiekiem (wiem, ciężko uwierzyć, ale jest) i ma prawo do spędzania wolnego czasu jak chce. Natomiast wtargnięcie jako trener Wisły Kraków, na konferencję nowego trenera. Jest prostactwem.

Cytat:

Fakt potwierdzony przez trenera Skorżę, którego SKWK chwali i broni niczym Ojczyzny.
J/w. Rozumiem że ty jako pracownik np. myjni nie możesz po pracy pójść do klubu, bo to wpływa na wizerunek firmy?

Cytat:

Przeczycie kolego Marcin samemu sobie, bo takimi jak dwa ostatnie Twoje teksty do żadnej zespołowości nie dążycie, wręcz odwrotnie wkładając kij w mrowisko rozbijacie to co i tak do skalnego monolitu od dłuższego juz czasu zaliczyć się nie dało - jedności wśród kibiców.

Zgadzam się, że zachowanie Małego było złe. Aleeee bardziej dowalił Kasperczak, po pierwsze odsuwając go od składu, po drugie nagłaśniając sprawę. Po co? Nie można było tego normalnie załatwić, nie? Chyba że chce się coś osiągnąć i komuś zaszkodzić. Kasperczak głupi nie jest i wiedział jaka będzie reakcja mediów, wiedział też że wobec takiej reakcji zarząd będzie pod ścianą i z czysto PRowych względów musi Małego surowo ukarać.

Gdyby Skorża, Okuka, Liczka, czy Engel wszystkie historie związane z piłkarzami nagłaśniali, to 3/4 ówczesnego składu wylądowałoby w rezerwach.


No na to poza wzorowym dopingiem wpływu nie mamy żadnego - zawsze może się trafić drugi Mariusz Jop i po "ptokach".[/QUOTE]

qchar90 12.07.2010 11:11

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ki_przeprasza/

może coś go to nauczy...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl