![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Przypominam, że przed tym sezonem to samo pisano o naszych talentach - Purcha i Porębski na wypożyczenie do 1 ligi!! Ostatecznie udało się ich wypożyczyć, ale tylko do 3 ligi. I obaj w tej 3 lidze przepadli. Laskoś i Plewka to też obecnie materiał na max 3 ligę. Żeby junior poszedł na wypożyczenie do 1 ligi to faktycznie musi coś prezentować, a nie mieć tylko na papierze, że jest z Wisły. A jakoś żaden z nich nie ociera się nawet o drużynę seniorów, więc o czym tu mowa ;)
|
Dooobra, widzę, że niektórzy potrzebują lekcji. Otóż szkolenie młodzieży nie polega na prostym "szukaniu". To nie jest tak, że se jedzie Zdzisek z Józkiem po kartofliskach, po miesiącu idą z listą talentów do dyrektora, ten swoim wdziękiem i czarem przekonuje chłopaków z listy do przyjścia do klubu, oni z miejsca przychodzą, a po roku treningu w akademii piłkarskiej są gotowym materiałem do wystawienia w lidze, z której pół sezonu później odchodzą za 6 mln euro do Premiership. Swoją drogą, już nawet z tego prześmiewczego obrazka wynika, że efekt takiej zabawy mógłby przyjść najwcześniej po dwóch sezonach...
My oczywiście tych dwóch sezonów nie mieliśmy. TS przejęło klub pozbawiony własnej akademii, który po pierwsze od kilku lat tkwił na mieliźnie sportowej, po wtóre, przez ten czas de facto przestał właściwie płacić na akademię prowadzoną przez TS (bo płacił co najwyżej na waciki). Dla każdego średnio rozgarniętego ekonomicznie człowieka jest rzeczą oczywistą, że po pierwsze, szkolenie musiało w związku z tym polecieć w ostatnim dziesięcioleciu na łeb na szyję i nie ma teraz żadnego wybitnego materiału ludzkiego, a po drugie, że trzeba było w pierwszej kolejności ratować istnienie klubu jako takiego tu i teraz (Górnik poleciał z ligi i mógł sobie pozwolić na eksperymentowanie z młodzieżą, my jednak woleliśmy tego uniknąć). Na tu i teraz trzeba było ściągać szrot piłkarski gotowy do gry na poziomie ekstraklasy, bo wychowanków spełniających to kryterium nie było. I nie będzie, dopóki się ich nie wyszkoli od nowa, a nie "wyszuka" gdzieś w mitycznej przechowalni dla talentów, których nikt nie odkrył, a którzy mimo to są tak wyszkoleni, że wystarczy na nich chuchnąć i już. Teraz krótka informacja na temat szkolenia zawodników. Zawodnika szkoli się dłużej niż sezon, naprawdę. Młodziak, który ma wejść do drużyny ekstraklasowej powinien przejść uprzednio przynajmniej trzy sezony sensownego treningu. Albo już w danej akademii, albo w jakimś w miarę rozgarniętym innym ośrodku. I teraz tak - na czym polega mityczne szkolenie akademii Lecha. Zaczyna się od franczyzy LPFA dla dzieci 4-12 lat. To projekt, który zarabia sam na siebie, bo rodzice sami płacą za takie szkolenie. Obejmuje kilkadziesiąt szkółek piłkarskich w całej Polsce, w których szkoli się blisko 4 tysiące dzieciaków. Chodzi głównie o zarobek, ale jednocześnie ma się "na oku" najlepszych, którzy trafiają wyżej, do właściwej akademii (od 8 lat wzwyż), razem z tymi wypatrzonymi gdzie indziej przez dział skautingu. Właściwa akademia ma trzy(!) ośrodki. Między innymi jednym z nich jest dawna baza Amiki we Wronkach. Wypasiona infrastruktura, o jakiej marzą nawet niektóre profesjonalne kluby seniorskie. 8 boisk treningowych, Trenerzy, fizjoterapeuci, dietetycy, psycholodzy. Internat i szkoła. Tam trafiają najlepsi w wieku ok. 15 lat. Tam, w tych warunkach są trenowani przez jakieś trzy lata, zanim trafią do pierwszej drużyny. W jednym treningu z każdą grupą pracuje przynajmniej 5-osobowy sztab ludzi. Tutaj, dla podkreślenia dramaturgii sytuacji przypomnę, że nas nie stać na utrzymanie drużyny rezerw, bo za drogo wychodzi. Ale przychodzi jakiś orzeł i wydaje mu się, że wystarczy dobrze poszukać i można taką dysproporcję nadrobić dobrymi chęciami, a my frajersko zlewamy temat, ściągając za grosze Iberyjczyków. Że pięciu kiepsko opłacanych skautów na krzyż (czy ilu my ich tam mamy), wypatrzy orły na turnieju tymbraku, które przejdą do Wisły i już, hop siup, będzie skład złożony w wychowanków, z których połowę sprzedamy od ręki. Wcześniej niż za trzy lata dobrych wychowanków nie będzie. Porównania z akademią Lecha nie będzie dopóki nie zbudujemy struktury choć w połowie zbliżonej jakościowo do tej wielkopolskiej. Czyli - jeśli nie przyjdzie do nas dobry wujek z pieniędzmi na akademię - nie w perspektywie 20 lat. Zwłaszcza, że sąsiadka zza miedzy właśnie pompuje pieniądze Filipiaka w ośrodek w Rącznej. Jak sądzicie, to, że pojedzie do jakiegoś delikwenta Kuźba z Junco i Sarapatą bardziej przekona go do treningu w akademii Wisły od bazy treningowej za 20 baniek? I gdzie będzie łatwiej z przeciętnego piłkarza zrobić solidnego ligowca, tam, gdzie będzie baza i fachowy sztab, czy tam, gdzie nie ma pieniędzy nawet na drużynę rezerw? Ludzie, do jasnej cholery, zdajcie sobie wreszcie sprawę, w jakiej my jesteśmy sytuacji! |
Cytat:
Jest to efekt wieloletnich zaniedbań akademii przez Cupiała i takie są tego konsekwencje. Amica inwestowała 10 lat ww akademię i jak wielokrotnie pisałem na potrzeby akademii przeznaczyła cały kompleks we Wronkach. Tam było pierwszoligowe boisko i jeszcze dobudowali. Nie stać nas dziś na takie ekstrawagancje. Wisła nie właduje w akademię 1 milion rocznie jak Amica. W każdym razie nie już. Co by o Craxie nie mówić, to dzięki Filipiakowi nie ma sytuacji, że się spóźniają pensje. Na razie możemy brać tanich Hiszpanów i szkolić młodych. Jak będą efekty szkolenia to będą wchodzić w drużynę seniorską. |
Cytat:
|
Problemem szkółek, są poniekąd opłaty. Nie grają najlepsi, tylko ci, których na to stać...
|
Cytat:
|
Nie wiem, jakie to są koszty ale reaktywacja rezerw wydaje się koniecznością.
Faktem jest, że szkolenie u nas dopiero powoli wstaje z kolan ale póki co to te nasze talenty na wypożyczeniach po prostu giną...A CLJ w tym sezonie dobitnie pokazuje, że brakuje prawdziwego kontaktu z seniorską, fizyczną piłką. Nawet jeżeli się utrzymają to i tak kolejny sezon gry w CLJ zbyt wiele im nie da w kierunku przejścia do piłki seniorskiej. |
Jaki zespół rezerw? Po co nam zespół rezerw? W całej Polsce powoli odchodzi się od tego wymysłu, dość słusznie uznając CLJ za główne zaplecze dla pierwszej drużyny, a wy chcecie powrotu tego wynalazku.
Tyle jest śmiechu na forum z "młodych, zdolnych 22-latkach", a sami chcecie hodować takich. Jeżeli zawodnik w wieku 20 lat nie zasługuje nawet na treningi z pierwszą drużyną to szkoda marnować naszego i ich czasu. Nie będzie z niego nigdy piłkarza ekstraklasowego. Junco od razu powiedział, że obecne najstarsze roczniki nie nadają się na poziom ekstraklasy, dlatego ściągnał Słomkę oraz Wojtkowskiego. Jak widać miał rację. Pierwszy rocznik, który najprawdopodobniej coś sobą będzie reprezentował to obecni trampkarze starsi z młodym Buksą na czele. Do tego czasu musimy sztukować i liczyć na cud. Cracovia wcale lepiej nie szkoli, ale nie o to chodzi. Zebrali wyróżniając się chłopaków wizją Probierza "dającego szanse" i możliwe że będą z tego zbierać plony. Ale to tylko możliwe, bo na razie nie słychać o nowym Kapustce, który miałby im dać kolejne miliony. |
W obecnej drużynie CLJ gra sporo chłopaków rocznikowo młodszych. Ok, zagrali pełny sezon w CLJ ale co im da kolejny sezon tam? A jak mają iść na wypożyczenia (wyżej 3 ligi nie nadają się póki co) to lepiej żeby ktoś tym kierował z klubu - poprzez seniorską drużynę rezerw.
No chyba że tam faktycznie w nikim nie ma potencjału (co jest jednak mało prawdopodobne), wtedy szkoda kasy. |
Poza tym judasze jadą cały czas na tym ich wielkim kapuścianym, rozeszło się, że stamtąd można się wybić i poszło w eter. A jak się wybił to już inna rzecz.
|
Drużyna rezerw w polskiej rzeczywistości nie ma sensu.
W czasach TF była drużyna rezerw, która skupiała się na grze na Playstation. Podstawa dzisiaj to akademia z terenem, boiskami, kadrą i grupą 200-250 osób trenujących. Z takiego pogłowia można coś wyłowić. I slusznie ktoś napisał, ze jak koleś ma 20 lat i dalej w piłkę grać nie umie to umiał raczej nie będzie. Można mu dać trochę fizyczności, ale piłkarsko cudów już z tego nie będzie. Odstrzały z Akademii idą potem rozwijać się gdzieś indziej a brylanty idą do 1 drużyny i grają. Inna sprawa czy jest na to kasa i zapał, bo u nas towarzystwo lubi szybkie rozwiązania. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę że puchary mimo wszystko byłyby dla nas kłopotliwe w aktualnej sytuacji? |
Cytat:
|
Na ten moment nasza wizja budowy zespołu jest identyczna z pomysłem Korony. Z tą różnicą że oni głównie (z racji właściciela) wygrzebują piłkarzy z niższych lig niemieckich, a my z racji dyrektora sportowego z niższych lig hiszpańskich. Poza tym nie ma różnicy na ten moment. Kadry obu klubów co roku przechodzą zatem trzęsienia ziemi i poprzednich piłkarzy wygrzebanych ze "śmietnika" niższych lig, zastąpią kolejni "wygrzebani". Zarządzanie przez wieczną rotację i kontrakty 1+1.
Czy ma to długofalowy sens? Nie wiem. Pewnie da się tak wegetować i lata. Czy da się pójść do przodu z takim pomysłem na klub? A może jest to tylko stadium przejściowe? Do czego? Powoli mam coraz więcej wątpliwości. Tak czy owak u nas znowu przybędzie wagon kolejnych stranierosów z kontraktami 1+1 którzy zastąpią poprzedni wagon z zeszłego roku. To samo będzie w Kielcach. W ramach tylko ciekawostki napiszę kto miedzy innymi grał w Górniku wczoraj w jakże ważnym meczu dla nich i dla nas. (pierwsza 11) 1. Daniel Liszka 18 lat 2. Adrian Gryszkiewicz 18 lat 3. Szymon Żurkowski 20 lat 4. Daniel Smuga 21 lat 5. Wojciech Hajda 17 lat rezerwowy (Ci przybyli z Marsa) Wsparci "wiekowymi": 6. Tomasz Loska 22 lata 7. Paweł Bochniewicz 22 lata (A tych 2 z Wenus) Jak rozumiem my mając któregoś z nich na ławce w takim meczu nie wystawilibyśmy żadnego "bo mógłby" coś "zmaścić:. Niech lepiej grają starzy wyjadacze najlepiej z Hiszpanii.... btw W Górniku też grają Angulo czy Suarez ale są też młodzi. Łączą 2 żywioły. My jak zwykle... tylko "śmietnik" :) |
Zespół rezerw na poziomie III ligi nie jest wcale żadnym bezsensownym przeżytkiem.
Przede wszystkim juniorzy osiągając wiek seniorski raczej niestety nie mają szans na zawalczenie o skład w ekstraklasie (poza nielicznymi wyjątkami). Nie jest tak, że jeden trener stawia na młodych a drugi się tego boi, tylko że gracz musi przedstawiać jakąś wartość dodaną. ..... proszę spojrzeć na naszych ostatnich złotych juniorów i ich aktualne miejsca zatrudnienia.... Grając w rezerwach mogą się uczyć taktyki tak jak w I zespole, są trenowani i obserwowani przez trenerów I drużyny, w każdej chwili mogą liczyć na włączenie do I składu i szansę na grę w ekstraklasie w trakcie sezonu... Będąc na wypożyczeniu albo muszą być naprawdę dobrzy i grać w I składzie, albo po prostu grzeją ławę tracąc cały sezon.... Poza tym rezerwy dają możliwość wprowadzania do gry i ogrywania zawodników po kontuzjach, odzyskiwania formy etc. Rezerwowa drużyna maksymalnie może grać II klasy niżej niż pierwszy zespół - czyli maksymalnie w II lidze - z tym, że to są koszty utrzymania sięgające podejrzewam, 1,5 - 2 mln zł.... W III lidze koszty utrzymania są pewnie rzędu 500 tys rocznie.... ale przekładają się na konkretne efekty. W rezerwach mogliby się ogrywać zawodnicy nie łapiący się na ławkę, ale też młodzi po zakończeniu wieku juniorskiego. Tych na dzień dzisiejszy wypożyczamy nieodpłatnie do I, II czy nawet III ligi - bez jakichkolwiek efektów..... Wg mnie reaktywacja zespołu rezerwowego o ile dysponujemy środkami nie jest złym pomysłem.... |
Cytat:
Pół jesieni człowiek słuchał o tym ile da w pierwszym składzie taki zawodnik jak Bałaniuk, Kolar, Kostal itd, aż dostali swoje szanse, skompromitowali się to teraz szukamy dalej. Teraz okazuję się że w CLJ mamy same talenty tylko kolejni trenerzy, szantażowani przez Junco (rzecz jasna, to nie może być przypadek) nie dają im szansy bo ma grać szrot z Hiszpanii. Jakoś Wojtkowski potrafił złapać parę minut. Słomka, który umiejętnościami dystansuje całą naszą CLJ, nie ma pewnego placu w 1 lidze, a my tutaj chcemy na siłę udowadniać, że świetnie szkolimy. |
Cytat:
Tak wiem. Fajniej pojechać do Chorwacji czy Hiszpanii niż do Boguchwały czy Sanoka. |
Nie wiem czy się orientujecie ale 3-4 zawodników z CLJ trenuje z 1 drużyną...
Nie wiem czy wiecie mamy odchudać skład 1 druzyny bo mamy wiecej stawiać na młodych... (ma byc docelowo 23 zawodników + młodzi 3-4 młodych... obecna kadra jak się nie myle zamyka się w 29? Młodzi nie mieli szans zadużo było starych zawodników w 1 druzynie. Teraz bedzie to wyglądac troche inaczej 11 pierwszy skład 11 rezerwy, teraz byle jaka kontruzja 1 składu powoduje wejście młodego chociaż na ławkę oczywiście jeśli Junco to za zapowiada wdroży... |
Cytat:
Do zespołów juniorskich są ściągani dość regularnie zawodnicy, nie tylko do CLJ, ale również i do mnie młodszych roczników, więc to nie tak że nie jeździmy w ogóle po polskich wioskach. Junco mówił nie raz, że docelowo chcą regularnie wprowadzać do pierwszej drużyny "wychowanków", ale na to potrzeba czasu, bo są poważnie zaniedbania, których nie da się naprawić w pół roku. EDIT: Ok, może być na meczu z Legią, na tym akurat nie był. Dlatego też nie pisałem, że na pewno go nie było tylko "pewnie". Na derbach w ostatnią sobotę go nie było. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie chce mi sie tego szukac, ale amietam post na fb Akademii o transferach do klubu ok 20 młodych chłopaków. Takie transfery lubia cisze i nie przeczytasz o nich ma 1 stronach gazet. |
nie widzicie ze Ogryzek narzeka ze nie grają Polacy :D
A przeciez juz to przerabialismy, no ale najlepiej .......ić ... ale chujnia bo nie graja Polacy ale chujnia bo nie graja mlodzi Polacy ale chujnia bo nie graja mlodzi zdolni Polacy ale chujnia bo graja sami przeplaceni Polacy ja .......e, od 2 dni płaczesz ze inne kluby wystawiaja mlodych a My nie. Droga na Górnik czy na żydy jest dość prosta.... i pytanie klucz : czy wiesz jak prezentuja sie Ci młodzi których ty rzekomo byś wpuszczał ? Oczywiscie pytanie retoryczne wiec pytam tak jak w innym temacie, gdzie jest Buras? |
Cytat:
|
W 08.2016 TS przeją piłkarską spółkę od Telefoniki, przyjmijmy że zarząd zaczął na spokojnie pracować nad piłkarską Wisłą na początku 2017 roku. I tu mam pytanie do Ogryzka: czy 1,5 roku to wystarczający czas na stworzenie odpowiedniego systemu szkolenia młodzieży tak, aby oczekiwać na dzień dzisiejszy wprowadzania/grania młodzieżowców w pierwszym składzie Wisły?
|
Optymistycznie to z 10 lat trzeba poczekać na efekty takich działań. Na efekty transferów juniorów z zewnątrz 4-5 lat.
|
Cytat:
To wszystko ładnie wygląda dopóki nie odejdzie pół kadry w tym połowa pierwszej jedenastki, nie będzie "przypadkowej' zmiany trenera itp. Nasza liga ogórkowa no niestety, ale nie jest w stanie utrzymać co lepszych, bardziej wyróżniających się zawodników bez względu na klub w którym występują. Jeżeli u nas w klubie nie ma wyróżniających się juniorów to nie ma co nimi grać. Proste? Mit dotyczący tego, że w klubie "musi" być wychowanek no bo wypadało by żeby taki się gdzieś przewijał prawda? To tylko mit. Co było by złego w tym, że przyjdzie nastolatek z innego klubu i będzie brylował, a nasz junior będzie się kopał po czole? Osobiście wolałbym, żeby 19-sto letni Wojtkowski, 17-sto letni Grabowski i np. 20-sto letni Słomka na zgrupowaniach przed sezonem i sparingach pokazali się z tak zajebistej strony, że trener będzie ich widział w 11 i dawał im kredyt zaufania taki jak dostał Mitrović, Bartkowski czy Arsenić. Fakt, OK, ten pierwszy się nie rozwinął, ale grał... Lecz pozostała dwójka ograła się na tyle, że są wyróżniającymi się zawodnikami na tle Ekstraklasy. Zarząd, trenerzy, dyrektor... Wszyscy wyciągnęli w niebywale krótkim czasie klub z takiego za przeproszeniem wielkiego gówna, że zamiast narzekać na poziom trenowania młodzieży cieszmy się, że ni jesteśmy teraz w 3 lidze z Widzewem lub 4 z hutnikiem... Kwestia dotycząca CLJ, akademii lub drużyny rezerw to temat który BANKOWO rozwinie się na przestrzeni 2 lub 3 lat gdy ustabilizuje się sytuacja z finansami i zaległościami, które nam mocno ciążą. Panowie czas, czas i jeszcze raz czas! Amen. Ave Wisła! |
Cytat:
A przeciez ja dobrze pamietam dokladnie takie same lamenty tutaj pt. czemu nie gra Buras/handzlik/leszczak/nalepa/czekaj/brud/zajac/lech/kaminski/szewczyk? Bo po prostu trener jest debilem i specjalnie nie stawia na rokujacego zawodnika. Problem u nas jest w szkoleniu i wylawianiu zawodnikow w odpowiednim wieku, a nie stawianie na nich w meczach. Jak ktos bedzie dobry to bedzie gral. Koniec tematu. |
Cytat:
Może nie szukajmy od razu Messiego, ale kogos pokroju Stepinskiego, Stolarskiego czy Maczynskiego? Albo chociaz Buksy czy Maków, ktorzy mieli swoje dobre chwile w ekstraklapie. Nie poznano sie u nas na talencie Pazdana. Wasilewski byl na testach i go odpalono. Przykłady można mnożyć. Moim zdaniem prawda leży pośrodku. Trener musi postawić na pilkarza i odpowiednio go wprowadzić do seniorskiej piłki. Jak taki Brud do 22 roku życia tkwil w IV lidze to kiedy on mial zabłysnąć? Powinien w wieku 18 lat iść na wypożyczenie i zebrać doświadczenie poziom wyżej. Straconych lat w tym wieku nie ma szans nadrobić. Istnieje cos takiego jak "odwaga" w stawianiu na młodzież i albo się ją ma i liczy ze inwestycja zwroci się za kilka miesiecy/lat, albo się gra tylko o wynik tu i teraz i odklada się takie "inwestycje" w czasie. |
Otóż to. Brożek, Małecki i kilku innych jakość nie mieli problemu z przebiciem się do składu w bardzo młodym wieku, przy znacznie większej konkurencji. Jesteś dobry - grasz. Jesteś cienki - nie grasz. Proste jak budowa cepa.
|
Cytat:
Bo jeśli klub nie ma możliwości sprowadzenia ogranych w Ekstraklasie czy na jej zapleczu seniorów(jak Sandecja, co zresztą kiepsko wyszło) to po prostu angażuje młodzież z regionu (nie zapominajmy o akademii Gwarka Zabrze choć nie wiem ilu jej wychowanków znalazło się w Górniku) i albo wyjdzie, bo są głodni sukcesu i liczą na lepsze kontrakty po sezonie, w którym wręcz rzygali w tuje, albo nie wyjdzie, ale ryzyko finansowe jest niewielkie. W dodatku bierze się trenera, który ustawia taktykę na "tu i teraz", bo wie, że po nim to choćby i potop (patrz: Brosz i Piast) i idzie fama jacy to "młodzi zdolni", którzy po sezonie gry w E-klapie, po promocji wyjeżdżają na Zachód i się tam kiszą (vide: nomen-omen Kapustka). Założę się z każdym, kto chce, że ŻODYN, ALE TO ŻODYN z dzisiejszych "asów" Górnika nie zapisze się w pamięci osób śledzących piłkarzy z trochę "wyższej półki" w okresie dłuższym niż 1 rok czy 2 lata. |
Cytat:
Szymon Żurkowski już się zapisał - jest w szerokiej kadrze na MŚ w Rosji. (grał w Gwarku) Czy pojedzie to inna sprawa. Bo może w niektórych klubach nie patrzy się tylko na tu i teraz, ale myśli się o przyszłości? Na kimś kto dostanie szansę (Lech, Zagłebie Lubin, Górnik, parchy) czasem na spory kredyt, ale potencjalna stopa zwrotu jest bardzo duża? Lech zarobił w zeszłym sezonie na "młodym polskim drewnie" tyle co Legia na LM. Inna sprawa jak wydał te pieniądze. Dzięki temu klub może pozwolić sobie potencjalnie na lepszych ogranych (wyższe kontrakty) itd |
Cytat:
Odrzucenie rodzimej kultury i apologia innych systemów wartości? Daj Pan spokój, jestem wypity, ale nie głupi. Kto,w ciągu ostatnich 3-4 lat z rodzimych kopaczy sprawdził się w poważnej piłce? Zieliński, Milik to wcześniejsze czasy... Kapustka się kisi. Stępiński jest pośmiewiskiem. O kim zapomniałem? Te gwiazdy Lecha: Linetty czy (cholera, znowu zapomniałem... muszę brać Bilobil), gdzież oni są? W rezerwach rezerw? |
Cytat:
Uwiera cię ta Polska i wszystko co polskie kolego. btw A jakie to ma znaczenie kto się sprawdził. Chociaż paru jest - popatrz na naszą kadrę. Ważne ile kto ZROBIŁ. A my odpuściliśmy tą kasę. Zamiast dawno mieć długi spłacone po sprzedaży jakiegoś Kapustki czy innego to dalej zlewamy temat. Bo u nas sie nie da. No tak bo u nas nie nie i koniec. A jak juz to za 30 lat... |
A tam...
Podstawowa zasada handlu: kupić tanio- sprzedać drogo. Sprzedaż jakiegoś tak hanysa za 400 tys euro do lecha to i tak dużo mniej niż sprzedaż (ewentualna ) Carlitosa, chocby za 1 mln euro. I nie... NIE uwiera mnie Polska. Uwiera mnie robienie z "młodych Polaków" gwiazd na licytacji. Bo i tak się nie sprawdzają. |
Cytat:
btw Uwiera uwiera. Wypierała się żaba błota. |
W tej dyskusji brakuje mi jednego
Górnik to nie jest kuźnia talentów, co rok wypuszczająca tabuny młodych Polaków od wielkiej piłki. Ten klub nawet nie ma takiej strategii, żeby stawiać na młodych Polaków. Górnik był (jest) biedny to naściągał młodych i tanich z okolicy (kilku z Gwarka). DO tego doszło kilku co złapało formę życia (Angulo, Kurzawa) i to sie wszystko zazębiło. mają 4 mejsce. Strategie inwestowania w młodzież to ma Lech. Tylko i wyłącznie. na razie można powiedzieć, że Gónik ma farta. Jak będą grali młodymi przez najbliższe 5 lat to wtedy można powiedzieć że taką mają strategie. |
Ogryzek nie rozumiem czemu marudzisz na obecny zarząd obarczając go aktualnym stanem naszej młodzieży. Swoje pretensje kieruj do ludzi rządzących Wisłą za czasów Telefoniki, koledzy już wystarczająco wykazali że powoli ale idziemy z aktualnie rządzącymi w dobrym kierunku, a Ty nadal piszesz oczywistości i kontynuujesz jałową dyskusje.
|
Cytat:
To tym gorzej dla nas że nie mają strategii a tyle im się tego naroiło. A co dopiero będzie jak tą strategię wdrożą? :D btw Zagłębie Lubin to co jest? Parchowia już postawiła mocno pierwsze kroki. Legia też. |
Cytat:
No ale już widzę, że Ciebie się nie przekona, bo Ty żyjesz w świecie FM-a i wydaje Ci się, że talent piłkarski to wystarczy "znaleźć" jadąc do Sanoka i sprawa załatwiona, 6 baniek euro wpada z automatu... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl