![]() |
8 tysięcy euro podobno. A po przedluzenie + 20 %
|
Panowie 30 tys. zł miesięcznie to raptem 360 tys zł rocznie, czyli mniej niż 100 tys euro...
Na pewno nie są to kokosy i podejrzewam, że gdyby zaoferowali Llonchowi 60 tys miesięcznie to bez gadania podpisałby kontrakt. Mając na uwadze,że najprawdopodobniej nie zostaną przedłużone kontrakty Głowackiego i Brożka, a przynajmniej według "Piłki Nożnej" są to 2 najlepiej zarabiający nasi gracze, odejdzie kilku zawodników nawet z przeciętnymi kontraktami, to warto raczej dać podwyżki tym, z którymi chcemy się związać na dłużej jak chociażby właśnie Pol Llonch - bo widać, że ten chłopak nie będzie stroił fochów tylko grał najlepiej jak potrafi, a na naszą skopaną ekstraklasę jest naprawdę świetnym zawodnikiem. |
funkykoval
Nie wiemy czy nie będzie stroił fochów - bo nie wiemy ile chce zarabiać i jakie ma inne opcje. Poza tym - pensje Głowy i Brożka to była pozostałość z dawnych lat + dodatek za bycie legendą. Nie sądzę że Zarząd i Junco chcieliby robić wyjątek i płacić tak dużą kasę mimo wszystko za defensywnego pomocnika. Mamy mieć zbilansowany budżet bez kominów płacowych podobno. Tym bardziej jeśli chcemy spłacać zadłużenie. Nie będzie Lloncha (szkoda) będzie ktoś inny. btw 60 tysięcy i więcej to można dać Carlitosowi a nie defensywnym piłkarzom w naszej sytuacji finansowej. |
Myślę, że 60 zarząd nie da, ale 45 może już tak
Jeśli nie będziemy konkurencyjni to całe życie będziemy w środku tabeli/stawki |
Ja akurat z odejściem Lloncha to się raczej pogodziłem. Zdziwię się, jak zostanie.
Nic na siłę z naszej strony. Pol też wie, że ma wysokie notowania i spokojnie znajdzie się klub, który znacznie przebije naszą ofertę. Dokładając do tego średnie wyniki ostatnio i wcale nie aż tak różowe scenarusze na przyszłość, watpię żeby chciał zostać. Do tego prawdopodobne odpalenie jego erasmusowych przyjaciół jak Veleza Ivana i Carlitosa. Jesteśmy średniakiem ligowym i średnio też płacimy. |
Będziemy grać na środku Żemło to sobie przypomnicie jak grał Ivan... Gość kontuzja i od kopa odpalają...
Gonzalez i Bascha byli kluczowymi postaciami u nas, dlaczego mielibyśmy ich odpalić? Kogo znajdziemy lepszego? Cywke 2.0 ? |
Cytat:
Śpij spokojnie będą kolejni Iberyjczycy. |
Lucjusz, z tego co ćwierka TT, to z Ivanem i Bashą niekonieczne zostaniemy...
https://twitter.com/janekx89/status/987356652126048256 Generalnie to będzie wariackie lato, jak dodatkowo pewnie pozegnamy starą gwardię + do sprzedaży Carlitos, Zdenek i może Arsenic. @ Ogryzek Ciapaty z pontona zawsze spoko na stopera! |
Carlitos chcial sto tysiecy ale tyle mu nie dali i dlatego tylko umowa roczna. Pa pa
|
Cytat:
|
https://www.facebook.com/mistrzpl/ph...type=3&theater
Daje do myślenia. Szczerze mówiąc nie bardzo podoba mi się droga którą idzie Wisła. Jest kilku niezłych obcokrajowców, jest świetny Carlitos, ale brakuje takiej konkretnej promocji Wiślackiej młodzieży, no wiecie kogoś kogo można by za chwilę sprzedać za 3-5 milionów euro i mieć spokój w budżecie. |
Cytat:
Bardziej żal mi Bashy, bo przed kontuzją prezentował się nieźle, ale obstawiam tak na 90% że i z nim się pożegnamy. Jak dodać do tego Cywkę, Lloncha, Brleka, Carlitosa, Zdenka, starą gwardię + ewentualnie obrażonego Małeckiego, to lepiej złóżmy się wszyscy na powerbanka dla Junco bo będzie miał chłop sporo roboty. |
Gonzalez i Basha bez względu na kontuzję powinni dostać roczny kontrakt...
|
Cytat:
|
Cytat:
Potrzeba nam zawodników na boisku a nie w szpitalu.Basha to już w ogóle człowiek szklanka,który non-stop coś łapie,dajmy spokój z zawodnikami pokroju Dawida Nowaka. |
|
Ehhhhh... Takie pieprzenie w tym artykule...
Cywka?? Ktoś się łudzi, że może się na coś przydać?? Być może będzie w amice grał, nawet nieźle, nie mówię, że nie, ALE u nas wyżej nie podskoczy i jestem tego pewien! Lepiej żyć w stagnacji czy ryzykować ściągnięcie kogoś kto może dac więcej? Tym się pewnie kierujemy... sory... Tomek fajny chłopak, tak jap pisał Trela , nie marudzi pracuje, ale niestety jest figurantem na środku. Potrzebujemy kogoś kto pociągnie grę, a nie zawodnika, który podaje do najbliższego zawodnika lub do tyłu. Boguski? Szacunek duży, ale sam nie wiem czy lepie aby został czy odszedł. Choćby ze ze wględu na stara gwardię i Polaków... Od lat wiemy jak gra, ale znajdziemy kogoś lepszego? Uryge został odpalony, a kto trzymałby go w perspektywie wielu zawodników środka pola? To mam płakać za nim tak samo jak za Stawarczykiem?? Uryga??? Ty chciałeś coś udowodnić tydzień temu?? A dlaczego tego nie udowadniałeś jak grałeś u nas?? Piłka nie polega na udowadnianiu czegoś komu TYLKO GRANIU - miałeś 100 spotkań, aby udowodnić coś, a udowodniłeś tyle, że Cywce do pięt nie dorastasz... Stilic - z nim wiadomo jak było, Brlek, Mączyński, Bascha, Velez, Halilovic... duża konkurencja, Stilic w dole z pewnie nie małą pensją - nie było innego wyjścia. W Płocku przebił się bo nie miał z kim rywalizować, więc grał, u nas tych szans dostawałby mniej. Załuska - przecież chcieliśmy go zostawić, ale nie dogadali się odnośnie pensji. Nie uważam Cuesty za słąbego bramkarza, jest przyzwoity. Głowa, Brozio, Rafał... szkoda mi ich wiadomo z sentymentów, ich odejście zakończy pewien etap, tyle lat gry, postacie kojarzone z Wisłą... Nie wiem jak z Arkiem, ale chyba urazy go wyłączyły z gry, dopóki się trzymał to grał. Najgorzej podziało się z Pawłem... Strasznie przykro oglądało się jego ostatnie występy, jeszcze z dwa sezony strzelał po 10 bramek i nagle... nagle tak upadł, że płakać się chce z litości.. Dodatkowo przegrywa rywalizację z Ondraskiem, więc ciężko coś sensownego napisać. Może jakby grał więcej byłoby lepiej? Carlitos gra prawie w każdym meczu, więc wiadomo, że nie ma szans. Jedynie można było rozważyć grę dwoma napastnikami... ehhhh ciężkie czasy, ciężko podjąć właściwe decyzje. Bascha i Gonzalez wyzdrowieją , będą grać, a ich nie podpiszemy to ŹLE, podpiszemy, a dalej będą się leczyć też ŹLE - decyzja ciężka bo zawodnicy są dobrzy. |
"Obcokrajowcy, którzy nic nie wnoszą
Co do zasady, nie mam do Manuela Junki pretensji o ściąganie obcokrajowców. Zdaję sobie sprawę, że lepiej tanio ściągnąć Carlitosa, niż drogo Bartosza Śpiączkę. Mam pretensje o ściąganie zbędnych obcokrajowców, w żaden sposób nie podnoszących poziomu zespołu. Gdyby się przyjrzeć wszystkim zagranicznym transferom, okaże się, że bez żadnych wątpliwości trafione są tylko trzy: Carlitosa, Jesusa Imaza i Zorana Arsenicia. Utalentowani ponoć Denys Bałaniuk i Marko Kolar u dwóch trenerów uzbierali łącznie 105 minut w ekstraklasie, co każe trochę powątpiewać w ich talent. Perez, Kostal, Ze Manuel na nic się Wiśle nie przydali, Mitrović, Cuesta, Velez grają regularnie, ale gdyby ich nie było, nikt by nie zauważył różnicy. Wreszcie Tibor Halilović i Kamil Wojtkowski to na razie bardziej obietnice, że kiedyś będzie lepiej. Są naprawdę dość mocne podstawy, by wątpić, czy Wisła na miejsce Cywki faktycznie ma kogoś znacznie lepszego" Trela nie wymienił wśród trafionych transferów Lloncha, a więc albo manipuluje, albo dziennikarz z niego jak z koziej dupy trąbka. |
Ale za to wymienił jako obcokrajowca Wojtkowskiego....
|
Cytat:
|
Cytat:
Jak pamiętasz gość, który miał teoretycznie najlepsze CV w Wiśle się nie sprawdził. Czasy kupowania kogo się chce minęły kilka lat temu. Kluby bez bogatego sponsora pętają się w połowie stawki, więc doceniajmy 8 miejsce w tym roku. Oby za rok nie było gorzej. |
A ja uważam, że sezon jest beznadziejny i nie ma się z czego cieszyć i co doceniać jeżeli zajmiemy 8 miejsce i tytuł najgorszej drużyny grupy mistrzowskiej. Nie byłoby wstydu gdybyśmy w przekonujący sposób wywalczyli 5 miejsce. W innym przypadku trzeba wręcz mówić o stagnacji, braku poprawy i tkwieniu w pułapce. Bez dużej kasy też można odpalić co pokazują przykłady Płocka i Kielc. Zastanawiam się czy i Zabrze jest takie przy kasie?
Przeraża mnie myśl, że gdyby nie Carlitos zajmowalibyśmy miejsce w dole tabeli być może na pograniczu utrzymania. Oj ma nad czym myśleć Zarząd i Prezes. Kolejny rok kaszany. Za rok powtórka czy równia pochyła i wskoczenie na poziom Śląska Wrocław, Piasta Gliwice?! |
W zeszłym roku ze słabym Urygą zajęliśmy 6 miejsce - teraz jak zajmiemy każde słabsze to będzie zjazd w dół
(trzeba pamiętać że walczyliśmy niemal do końca o 5 pozycję w zeszłym sezonie) Mamy niby lepszych piłkarzy a jest gorzej... Oczywiście to nie jest dramat (zresztą możemy jeszcze zająć to 6 miejsce) ale widać że nie idziemy tak gdzie chcielibyśmy dojść. Po tym sezonie znowu z 12 nowych piłkarzy i kolejna budowa zespołu od "0". |
O jaka piata pozycje walczylismy? Zapomniales juz co gralismy w grupie mistrzowskiej? Nieciecza nas bila w Krakowie. Za szoste miejsce z tamtego sezonu to tylko i wylacznie Moskalowi trzeba dziekowac:D (biorac pod uwage nasze mecze z grupy mistrzowskiej)
|
Cytat:
Zatem walczyliśmy do końca (przedostatniej kolejki) jak wolisz. |
Spoko, jak dla Ciebie bilans 0-1-5 to walka to luz. W takim razie dziwia mnie jakiekolwiek zarzuty w tym momencie bo jakby nie bylo dalej walczymy o puchary;) (wystarczy wygrac wszystko do konca).
|
Cytat:
My też możemy jeszcze zająć 6 miejsce. |
Mozemy zajac i czwarte, przeciez walczymy;)
|
Cytat:
Tak na serio, to podtrzymuję to, o czym pisałem na początku sezonu - w takich warunkach jeśli trafi się 1 na 3, to już jest sukces. Swoją drogą, coś już z tą naszą ligą jest takiego, że im ktoś ma lepsze CV, tym gorzej się tu odnajduje. Niektórzy ludzie tłumaczą to brakiem motywacji takich piłkarzy, ale mnie to wytłumaczenie nie przekonuje. Za dużo tego było, żeby zakładać, że aż tylu teoretycznie dobrych zawodników przychodzi tu bez motywacji do tego, żeby dobrze grać. |
Chcialem przypomniec, ze w poprzednim roku w fazie finalowej byl podzial punktow. Sytuacja wyjsciowa w tym roku moglaby byc calkiem inna, ale nie ma co o tym dywagowac.
|
Ciekawe uwagi. Ja prywatnie, tak pod nosem, nazywam to "syndromem Ekstraklasy":D Przychodzi taki pilkarz, chwile pogra i z czasem dostosowuje sie do poziomu bo widzi, ze za wiele pracowac nie trzeba. Szczególnie widoczne jest to w przypadku technicznych zawodnikow vide Stilic, Melikson. To tak z przymruzeniem oka oczywiscie bo nie ma ogolnej zasady. Dajmy na to naszego Pereza, papiery mial i chuja gral:D Ogolnie ciezko sie doszukiwac jakiejs logiki w tej lidze.
|
z taką grą to nic prócz 8 miejsca nam nie grozi, to i tak sukces biorąc pod uwagę nasze problemy i to że na razie gramy bez trenera bo nie widać żeby Carillo specjalnie ogarniał temat... no ale może coś z tego będzie ?
|
Cytat:
|
Jak dla mnie zlepek informacji z neta i wywiadu z Junco.
Wielki bum bo chcemy zejść z kontraktów, nic dziwnego jak cześć zawodników cały czas kontuzjowana, druga cześć prezentuje żenujący poziom. Boguski z premedytacja odstawiony( rozumiem z premedytacja żeby nie spełnił warunku) - kabaret. Poza tym Junco mówił ze do przedłużenia kontraktu Boguski wcale nie musi spełnić tego warunku minut... |
W tym momencie mamy zdecydowanie zbyt szeroką kadrę. Nie jesteśmy w stanie utrzymywac tylu zawodników, gdzie kilku sposrod tych, którzy nie łapią się do 18 mają wysoką pensje. Głębokie rezerwy a więc zawodnicy 19, 20, 21, 22, czy 23-go wyboru to powinni być młodzi piłkarze z racjonalnymi kontraktami.
Myślę, że cięcie w budżecie płacowych będzie oznaczać zwyczajnie uszczuplenie kadry |
Kto polecony przez Kiko prócz Pereze (Ze Manuel?) nie sprawdził się u nas?
|
Kiko Ramirez na dyrektora sportowego !
|
Jest jakaś szansa na przywrócenie rezerw? Zlikwidowaliśmy je, o ile dobrze pamiętam, ze względu na sytuację finansową.
Bez rezerw młodzi zawodnicy, których ściągamy, a którzy nie przebiją się do 1. składu nie mają gdzie się ogrywać. Też nie mamy gdzie w seniorskiej piłce przetestować młodych z CLJ. Czy ktoś się orientuje czy zaczynalibyśmy od 3. czy 4. ligi? |
Cytat:
|
Mam wątpliwości
Mnie zastanawia polityka podpisywania kontraktów z zawodnikami, która zakłada automatyczne przedłużanie takich kontraktów po "wyrobieniu" określonej liczby minut na boisku w sezonie. Mam tu wątpliwości bo to może powodować celowe odstawianie niektórych od składu w sytuacji gdy mogli by coś oni dać jeszcze zespołowi w obecnym sezonie w danym momencie (mimo tego, że w dłuższej perspektywie czasowej (np: przyszłego sezonu przez różne czynniki np: wiek, czy chęć zastąpienia kimś bardziej perspektywicznym, lepszym) nie rokuje się z nimi nadziei). Mam wątpliwości co do skuteczności takiej formy przedłużania kontraktów. O wiele bardziej przekonują mnie kontrakty 1+1 gdzie to do klubu należy decyzja (do pewnego momentu w sezonie) czy zostanie on przedłużony o rok a nie suche liczby, wyrobione minuty na boisku, bo one nie uwzględniają wielu czynników i tak naprawdę nie zawsze pokazują czy z kimś można wiązać nadzieje przy budowaniu i wzmacnianiu składu na przyszły sezon.
Natomiast w danym momencie sezonu niezależnie od okoliczności (jeśli to możliwe, jeśli nie ma kontuzji itp.) powinno się mieć możliwość skorzystania z całej kadry mimo iż pewnych zawodników nie widzi się w składzie na przyszły sezon. Odstawianie kogokolwiek od składu zabija naturalną rywalizację i tłumi rozwój zespołu. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl