![]() |
Cytat:
|
Jeżeli Llonch nie będzie chciał podpisać nowego kontraktu to w razie awansu do górnej 8 postawić na kogoś innego i od nowa budować drużynę. Będzie okazja w trakcie 7 pozostałych spotkań przetestować alternatywy.
Cytat:
Cytat:
|
Rozumiem porównywanie Lloncha do Czarka Wilka, ale do Mauro? To jest wyższy poziom syndromu, który niektórym kazał pisać, że mamy najmocniejszą pomoc w lidze.
|
Cytat:
Jak porównasz np. do Sobola, który grał wszystko od dechy do dechy jak był zdrowy, to zobaczysz różnicę. Mauro był częścią drużyny, która święciła największe sukcesy, ale nie był wyróżniającą się postacią. Po prostu bardzo solidny środkowy pomocnik, który miał swoje mankamenty i ograniczenia. Osobiście go bardzo lubiłem, ale nigdy nie zestawiłbym go na jednym poziomie z Sobolem, Frankowskim, Szymkowiakiem, Głowackim czy Żurawskim z tamtych czasów, jeśli wiesz o co mi chodzi. A co do Lloncha to nie ma co gadać, że jest drewniany czy nie ma podania czy przeglądu pola. Wiele razy świetnie wyprowadzał kontry i dawał genialne piłki, gdzie ręce same składały się do oklasków. Niestety są to jedynie momenty i przebłyski, ale nie można mówić, że nie rokuje. On przy wielu naszych piłkarzach wydaje się dość zaawansowany technicznie, więc akurat dziwią mnie takie komentarze. Ma 25 lat, wszystko co najlepsze jeszcze przed nim. Spokojnie może zakręcić się koło pierwszego składu w lepszej drużynie niż nasza. Chociaż osobiście mu tego nie życzę. Wolałbym, żeby został. |
Llonch? Genialne pilki? Kiedy i gdzie? Dosc zaawansowany technicznie? Zdefiniuj zaawansowanie techniczne na takim poziomie. Z tym, ze moze spokojnie sie zakrecic kolo pierwszego skladu w druzynie lepszej niz nasza to sie zgodze, ale w polskiej lidze badz porownywalnej poziomem.
|
Llonch to jest nasz taki Kante (zachowujac oczywiscie wszelkie proporcje) , z technika nie ma wiele wspolnego.
Jest bardzo szybki potrafi przerwac jedna akcje 2 razy. Taki zawodnik jest jednakze niezastapiony jako jeden z def pomocnikow, zwlaszcza w naszej topornej lidze , bo powiedzmy sobie szczerze na jego pozycji on nie musi wiecej robic jesli mialby kolo siebie czlowieka ktory potrafi zagrac prostopadla pilke czy uderzyc z dystansu Jedyne co dla mnie musi poprawic to ustawianie sie wzgledem drugiego defensywnego i stoperow, kilkukrotnie znajdowal sie w niewytlumaczalnym dla mnie miejscu na boisku- ale to sie da poprawic. Jesli jednak ktos chce wymagac od niego zeby grał jak Sobol czy moze jeszcze Szymkowiak to powinien czym predzej udac sie do najblizszej poradni zdrowia psychicznego. |
Porównań Lloncha do Cantoro lub Szymkowiaka, to ja zupełnie nie rozumiem. Ani pod względem poziomu piłkarskiego, ani stylu gry. Llonch to bardziej Burns lub Wilk.
|
Genialne piłki, zaawansowany technicznie... muszę iść do okulisty w takim razie :D
|
ej, chłopaki, bez jaj, Llionch jest sztywny i drewniany, zobaczcie jak panikuje przed polem karnym, nie umie ani dobrze zagrać, ani uderzyć.
Już w kilku meczach specjalnie zwróciłem na to uwagę, wiedziałem, że jak będzie mieć piłkę, to poda do najbliższego. Zobaczcie sobie skróty z jego sytuacji. Cantoro grał u nas bodajże 8 lat jakby ktoś nie pamiętał. |
Llonch to bardzo dobry piłkarz i szkoda gdyby nie został w Wiśle ale to jest inny typ piłkarza niz Cantoro czy świetny Szymkowiak o czym tu nie którzy piszą.
Smutne jest to ze tu sie nic nie zbuduje zaraz sie okaże ze te wszystkie transfery nie służyły budowie niczego nowego cos tam może zarobimy na Carlitosie a reszta do widzenia nawet jak cos soba prezentują to ciągłe kontuzje ich skreslaja i odnowa budujemy. Nastepne pytanie czyja zasługa sa które transfery bo jakby nie Carlitos w mniejszym stopniu Llonch, Arsenic czy Imaz to delikatnie mówiąc transfery na ten moment bardzo przeciętne. |
Cytat:
|
Llonch jest dobrym piłkarzem na tu i teraz a porównywanie go do graczy z naszych najlepszych lat jest bezsensu bo trudno znaleźć miarodajny punkt odniesienia.
Dużo ciekawszą kwestią jest sprawa transferów dokonanych Manuela Junco. Po ostatnim wywiadzie Ramireza można wyciągnąć wniosek, że prawie wszyscy najlepsi (na dzień dzisiejszy) piłkarze czyli Carlitos, Imaz i Llonch przyszli tu tylko z jego polecenia. Ja wiem, że zaraz będą głosy, że skoro Junco zatrudnił Kiko to pośrednio przyczynił się do przyjścia tych piłkarzy.. ale tak szczerze mówiąc, to bardzo blado wygląda dorobek transferowy wielbionego tu dyrektora Manuela. Poza Arseniciem i (oby perspektywistycznym) Haliloviciem ciężko znaleźć jakieś pozytywy. Warto w tym też wspomnieć o ciężkiej pracy skautingu w postaci produktów piłkarskopodobnych vide Videmont.. |
Słuszna uwaga, Junco chyba zbyt szybko został okrzyknięty 'łowcą doskonałym'. Gdzie są teraz te wszystkie wynalazki Manuela? Na ławie? Na trybunach? W gabinetach lekarskich?
Większość z zawodników, którzy teraz stanowią o sile drużyny nasprowadzał tu Kiko i to są fakty. Ja bym osobiście widział Ramireza w naszym klubie w charakterze skauta na niższe ligi hiszpańskie. Chłop ma olbrzymie rozeznanie na rynku i mógłby sprowadzić kilku ciekawych zawodników za frytki. |
Ale jak Llonch w*jebał 3 w polu karnym Korony, gdy Jesus strzelał, tego już nikt nie pamięta ? :D
Pol na Nasz ligę jest świetnym zawodnikiem i tutaj nie ma w ogóle co podważać :) |
Ludzie, a ile Junco ma kasy na transfery i kontrakty!!! Obecnie wybieramy z tego czego inni nie chcą i kombinujemy do czasu aż będzie lepiej i wychodzi to co najmniej przyzwoicie. Chwalicie Kiko za transfery a kto znalazł Kiko się pytam?, przecież zawsze za trenerem idą jacyś piłkarze. Ludzie lodu!!!!
|
Tylko, że asysty już nie można mu przypisać bo akurat piłke wybił mu spod nogi Kante :)
Bardzo dobry piłkarz jak na obecne warunki. Na poziomie ligi też się wyróżnia. |
Cytat:
|
A co tak wszyscy wierzą w słowa Kiko, ze wszystkie transfery są jego i tylko jego zasluga?
|
Obecnie raczej jednak mniej niż Jaga
|
Z Manuelem Junco pewnie będzie tak,że coraz mocniej zacznie być słychać głosy krytyczne. I nie będzie w tym nic dziwnego,jeśli kadra nie będzie sukcesywnie wymieniana na coraz to mocniejszą, bo takie były jego zapowiedzi. W tej chwili potencjał sportowy klubu w ogóle się nie obniżył względem poprzednich kilku sezonów,a drużyna jest budowana jak się domyślam, za pieniądze mniejsze niż w latach 2013-2016.
W moim odczuciu niestety nie udało się zbudować solidnego trzonu drużyny w te 1,5 roku, bo brakuje topowych jak nasze ligowe warunki zawodników na prawie wszystkich pozycjach. Za takowych uznaję Sadloka, Brleka ( wiem,że nie jest naszym piłkarzem) i Carlitosa. Żeby grać o puchary potrzeba przede wszystkim mieć solidną defensywę,zaczynając od bramkarza. Jestem przekonany,że gdyby u nas bronił taki zawodnik jak Malarz bylibyśmy na minimum 4. miejscu. Jeśliby udało się Junco latem sprowadzić jakiegoś dobrego golkipera, a Suljic okazał się bardzo dobry to jest szansa na podniesienie jakości zespołu. Na ten moment wypadkowa wszystkich transferów zachowuje status quo, czyli gra o środek tabeli i nic więcej. Naszą największą porażką jest zdecydowanie brak jakiegokolwiek napływu dobrych zawodników z drużyn młodzieżowych. Jeśli to się nie zmieni,a pewnie się nie zmieni mimo zapewnień Junco o świetnej pracy z rocznikami 2000 i młodszymi to będziemy potrzebowali ogromnych inwestycji w kontrakty żeby zaliczyć skok jakościowy, a to jest bardzo mało prawdopodobne. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jaga chyba nie ma szerszej kadry niż my. W ostatnim raporcie Deloitte (za 2016 rok) mieli budżet płacowy na poziomie 12-13 baniek. My wtedy kręciliśmy się koło 17 milionów. |
Cytat:
Poza tym przychodzą piłkarze, którzy nie są drodzy, a mają jakieś szanse na to, żeby potem ich odsprzedać za godziwe pieniądze i wzmocnić finanse klubu. Nie wszyscy z tych piłkarzy realizują oczekiwania Junco, ale to już naprawdę nie od niego zależy, że niektórzy zawodnicy nie realizują swojego potencjału. Podsumowując: polityka transferowa podporządkowana jest nie tyle celom sportowym, co finansowym. Dlatego nie pozbywamy się "zapchajdziur", bo nowo sprowadzony, rokujący zawodnik, albo świetnie się sprawdzi i zostanie sprzedany (jak Brlek, czy być może za jakiś czas Carlitos), albo się nie sprawdzi i zostanie odesłany (jak Ze Manuel czy Perez). Taki Boguś, Cywka, Małecki dopóki będą biegali i będą mieli płuca, będą przydatni, bo gwarantują pewien poziom solidności poniżej którego nie spadniemy. |
Cytat:
|
^^^ Wszystko zależy od treści jego umowy z klubem.
Ale osobiście nie sądzę by przedstawiciele Ramireza zaniedbali tego typu zapisy. |
Nie ma to żadnego znaczenia. Przecież mógłby na złość polecić jakiegoś lewara. Trzeba by się z nim dogadać, a wątpię, że byłby zainteresowany. Poza tym jeden Carlitos wiosny nie czyni.
Transfery firmowane przez Junco się bronią, część ładnie wypala, część nie - ale tak jest wszędzie. Nie ma takiej sytuacji, żeby wszystkie nabytki z danego okienka były nieudane. Praktycznie w każdym oknie przychodzi ktoś kto gra potem w pierwszym składzie. Wyluzujcie trochę, bo wam od spiny poślady popękają. |
Może teraz transfery będą ciut lepsze z przyjściem nowego inwestora ? Więc i Junco będzie mógł się popisać
|
Czemu mialyby byc lepsze?
|
Rzeczywiście muszą być lepsze? Przecież oprócz Ze, Pereza i teraz Mitrovicia ściągnęliśmy niezłych grajków, albo takich, o których nie można jeszcze nic powiedzieć, bo z góry przyklejano im łatkę z popularnym swego czasu na tym forum napisem 'melodia przyszłości'. Jeśli chodzi o przydatność i unikanie wpadek, jak np. Mihalik to jesteśmy wysoko w tej lidze, wydaje się, że w górnej ósemce.
|
do Jagi póki co nie mamy startu, w wywiadzie na weszło powiedziała, że w lecie wydali milion EURO na transfery a zimą 500 tys e, są na bieżąco z wypłatami a premie nawet do przodu płaca, więc nie przesadzajmy
|
Premię do przodu? Za wygrany mecz np. przed wygraniem meczu?:D
Czy za zdobycie minimum 10 bramek sezonu po 9 golu?:D Rozumiem, że chodziło o płacenie przed upłynięciem ostatecznego terminu, ale tak jakoś nie mogłem się powstrzymać 8-) |
Cytat:
- Halilovic po przyjściu Brleka i żelaznym mitroviciu nie będzie miał wielu szans a jesli mamy sie przekonać czy cos umie, musi grac. - Laskos, w Białymstoku pomimo faktu bycia jedynym śo na ławce, nie dostał szansy. Nie wierze zeby ten stan rzeczy miał sie zmienic pozniej - Kostal, jesli za słaby na 1 ligę to nawet do garbarni mogl Iść. Na razie jedynym dużym plusem, ktory moge postawić przy nazwisku Junco jest Kamil Wojtkowski. Niestety i on może zostac zmarnowany jesli bedziemy oglądać na boisku siermiężnego Cywke czy serbskiego Pereza. Już ne wspominając o Kolarxe i Balaniuku, którzy grzeją siedzenia na trybunach podczas gdy do gru wchodzi Brozek. Bez przygotowań, po kontuzji. Jesli wchodzi bo jest lepszy.. To.. Chyba pozostaje tylko zacytować stonoge. |
Cytat:
|
Jesteśmy ligowymi BIEDAKAMI z piłkarzami w większości z wystawki. Nie chce nam się na mecze chodzić, nie kupujemy karnetów ( ja mam :D ) , a narzekamy na siermiężnych piłkarzy... Mamy farta że jest jeszcze w Klubie grupka piłkarzy identyfikujących się z Wisłą , herbem , miastem kibicami. Czego brakuje?, Takich właśnie Lionchów, gryzących kopiących , harujących. Gdybyśmy grali jak Kielce czy Ara to na stadion przyszłoby 40 % więcej kibiców bądż też widzów. Ciapciak Kiko nadawałby się na skauta czy coś w tym rodzaju.
PS. Bardzo jestem ciekaw co materialnie wniesie do Wisły szumnie zapowiadany inwestorrrr Bragiel ..... |
Wniesie "pomysły" coś czuję :D
|
Cytat:
|
Chodziło mi bardziej o lepsze jakościowo
|
Za lepszych jakosciowo to trzeba placic. Poki co to raczej będziemy kontynuowac polityke chybil/trafil z kopaczami z karta w reku badz nieduzym ekwiwalentem do zaplacenia.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl