![]() |
Racja Markus, Broda w niczym nie przewyższa Ratona - 100% zgody.
To Raton przewyższa Brodę tendencją do pajacowania w bramce :D Tak jak mówiłem, niech chłop rozegra jakąś sensowną ilość meczy bez poważnej pomyłki (nie liczę na całą rundę - wystarczy mi tak z 5-6 meczy !) to uwierzę, że może być solidny. Na razie chłop nie dał żadnych podstaw do gry w pierwszym składzie, zaliczył najgorsze wejśćie do klatki w bramkarskiej historiii Wisły Kraków (już na tym forum je recenzowałem). Nie rozumiem dlaczego ma tylu fanów. Jak za Cupiała i Smudy bodajże dali się nabrać na studenta z Rumunii to forum grzmiało... tu przyjechał turysta z Hiszpanii i coponiektórzy próbują go bronić. OK, może przestanie być taką cholerną PIERDOŁĄ. Niestety wydaje mi się, że to ten typ, co jak leci jakakolwiek presja to głupieje. Wcale się nie zdziwię jak w sparingach będzie TOP NOTCH. |
Pierdoła to jest Broda, który zagrywa nogami wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba. To go dyskwalifikuje. Tyle.
|
Cytat:
Jak mamy równorzędnych rywali to wolę Polaka - wychowanka. Szczególnie jak w perspektywie mógłby być jeszcze na nim jakiś zarobek. Dziwny jestem, wiem. |
>Pierdoła to jest Broda, który zagrywa nogami wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba. To go dyskwalifikuje. Tyle.
Jak dla mnie to prawie każdy wykop może iść w aut, byle nie wpuszczać tylu kretyńskich baboli. Ja wiem, że bramkarze nas w ostatnich latach nie rozpuszczali, ale przesadą jest kibicowanie gościowi, który zawalił nam conajmniej dwa mecze, a obiektywnie mógł zawalić z 5-6 meczy, tylko przeciwnicy nie wykorzystywali jego pajacowania. Z resztą - całkiem możliwe, że gdyby nie Raton bylibyśmy na miejscu premiowanym awansem. Także sorry. Broda se może niedokładnie zagrywać, ale przynajmniej zachowuje się w miarę spokojnie w bramce. Ja nie wymagam wiele, każdy kto nie będzie walił babola za babolem będzie lepszy od Ratona. Chyba, że nagle odczynią się czary mary hokus pokus i chłop się zmieni o 180 stopni. Broda rozegrał w 1 składzie w 1 lidze/PP u nas pewnie z 10 oficjalnych spotkań, nie przypominam sobie jakiegoś spektakularnego babola w jego wykonaniu. Ktoś pisał, że w jakimś sparingu słabiej zagrał, ale akurat nie zawsze śledzę sparingi. Gość gra poprawnie i nawet nam w PP karne wybronił. A to, że nie ma super techniki użytkowej? Nie musi. Niech nie wali pomyłek bramkowych i będę zadowolony. Po tym co odpierdzielał najpierw Kieszek, potem Biegański a obecnie Raton to moja poprzeczka praktycznie leży na murawie. Nie mam wielkich wymagań. Mam w nosie komunikację z obroną, wychodzenie do dalszych dośrodkowań, mam w nosie czy dobrze broni karne, mam w poważaniu czy ma świetny refleks czy przeciętny. NIECH NASZ BRAMKARZ na nową rundę nie wrzuca sobie sam piłki do bramki ! Pomyśleć, że kiedyś zżymałem się na Lisa czy późnego Pereikę.... rany boskie, co to się stanęło... :| |
Cytat:
To, że popełnił jesienią mniej błędów wynika po prostu tylko z tego, że grał w zaledwie trzech meczach ligi, a w pozostałych bronił Raton. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że gdyby zamiast Hiszpana bronił również wcześniej, tych zawalonych bramek i utraconych punktów byłoby jeszcze więcej. Ostatnią rzeczą jaką potrzebuje dziś Wisła jest forowanie słabszego polskiego bramkarza kosztem bramkarza lepszego i mam nadzieję, że podobnie do tego podejdzie również Załuska i Rude. |
Cytat:
także byłbym ostrożny z takimi sądami ex catedra |
Cytat:
|
Bramkarz, który potrafi mniej i gorzej broni zwykle puszcza więcej bramek, a nie mniej, niż ten, kto potrafi więcej i broni lepiej. :-D Takie zasady towarzyszą temu prawdobieństwu. To nie jest gra w Totolotka. Broda nie robił nic lepiej niż robił Rafon, za to gorzej grał na przedpolu i nogami.
Nie ma zatem żadnego większego prawdopodobieństwa, że w związku z tym popełniłby mniej błędów owocujących poważnymi konsekwencjami, tylko na odwrót. |
Cytat:
Poprzednia runda dała pokaz dlaczego Ratón nigdy nie był w żadnym zespole podstawowym bramkarzem i dlaczego średnio można na nim polegać. Przez 15 lat kariery bramkarskiej rozegrał mniej spotkań niż niektórzy 21 letni bramkarze i nie ma w tym żadnego przypadku. Kibicuje sytuacji w której Wisła ma na tej pozycji pewnego bramkarza, który może nie jest idealny, ale ma szansę na rozwinięcie swoich umiejętności. Czy talent Ratona wybuchnie? Śmiem wątpić. |
Cytat:
Nadzieja ta zwykle okazuje się płonną utopią, której niektórzy uparcie wolą się trzymać wbrew faktom i rzeczywistości. Raton wielokrotnie pokazywał, że potrafi więcej niż Broda czy Biegański i bronią go jego umiejętności w stosunku do nich. Tylko tyle i aż tyle. Bronił dlatego, że konkurencja jesienią była słabsza niż on. Nigdy nie będę popierał gnojenia, niesprawiedliwego i nierównego traktowania oraz niszczenia zawodnika lepszego kosztem gorszego tylko dlatego, że ten gorszy jest wychowankiem klubu, na punkcie których niektórzy kibice mają osobiste fiksacje i złudzenia. |
Cytat:
Wiem że lubisz generalizować (tak jak to że każdy randomowy Hiszpan jest lepszy od polskiego piłkarza), ale czasami już Cię po prostu ponosi. Tak jak to stawianie w obronie gnojenia (:rotfl:) zawodników - no proszę Cię. Kibicujesz Wiśle czy Ratonowi? Odpał sobie skrót Wisła - Odra lub Łeczna - Wisła i przypomnij równie duzego babola na koncie Brody z tego sezonu |
Brud i Nawotczyński - tak jak i całe dziesiątki innych nazwisk młodych polskich piłkarzy na których rzekomo opłacało się stawiać kosztem innych, często znacznie lepszych jakościowo opcji - doskonale obrazują Twój tok myślenia i dlaczego nie powinno się mu hołdować.
Niesprawiedliwe traktowanie zawodników i forowanie gorszych kosztem lepszych tylko dlatego, że są młodzi, czy że są wychowankami, przeważnie kończy się źle, czego dalej po tylu latach kibicowania Wiśle nie rozumiesz. Właśnie dlatego, że zależy mi na klubie, a nie na poszczególnych zawodnikach, będę zwalczał uprzywilejowanie piłkarzy słabszych kosztem lepszych tylko dlatego, że niektórym nie podoba się zagraniczny paszport. Na boisku liczą się umiejętności, a nie papierki. Jesienią w Wiśle bronił po prostu częściej bramkarz lepszy, a nie bramkarz słabszy i tak powinno być dalej, bez względu na to, czy komuś bardziej podoba się Raton czy Broda. |
Cytat:
Zrobiłem analizę wideo z dwóch jego meczów w 1-lidze (w tematach meczowych) i nie potwierdzają twoich bzdur. |
Dobre naprawdę dobre
|
Cytat:
Skoro bronił Raton to jakieś podstawy ku temu były (był lepszy od konkurentów). No chyba, że jesteś mądrzejszy niż ludzie z papierami trenerskimi?? Zatem sugeruję złożyć CV, przyjmą z otwartymi rękami. |
Widocznie Raton to treningowy bramkarz, jest od groma przykładów mistrzów treningu, którzy nie potrafią przełożyć formy na mecze.
Raton zagrał u nas w 17 oficjalnych meczach. Broda zagrał u nas w 11 oficjalnych meczach. Raton zawalił nam MINIMUM dwa mecze (mowię o meczach bezdyskusyjnie zawalonych bez żadnego pola do polemiki, a nie o meczach w których popełniał błędy). Broda zero. Raton mógł zawalić kolejne 3 mecze - ale miał farta przy błędach, że przeciwnik nie korzystał z prezentów. Broda nie mógł zawalić żadnego meczu w jakim wystąpił przy lepszej skuteczności przeciwników, bo w 11 meczach nie stworzył żadnego goal scoring opportunity dla przeciwnika - z tego co pamiętam. Niech ktoś wrzuci jakiś duży błąd Brody na przestrzeni tych 11 meczy, z chęcią popatrzę, bo ja takowego nie widziałem w meczu o punkty. Także 17 vs 11 meczy daje jakiś materiał poglądowy, pokazuje kto daje spokój w bramce. Wyczyny Ratona warto by było ogarnąć na filmik i wrzucić na youtube'a z piosenką Benny Hilla w tle. Może by niektórzy przejrzeli na oczy. |
Dla mnie ani jeden ani drugi nie daje spokoju w bramce ale plusem Brody jest jego wiek i to że przy ogarniętym trenerze bramkarzy może spokojnie wyeliminować błędy które popełnia.Przykład Lisa działa na wyobrażnię.
|
Cytat:
|
Panowie, ale o czym jest ta cała dyskusja? Przecież nie ulega wątpliwości, że Raton to zwykły parodysta, co zresztą widać w jego piłkarskim CV po liczbie meczów, jaką do tej pory rozegrał. Kilku osobom wpoiło się do głowy, że Broda nie umie grać nogami i teraz jest to powtarzane jak mantra.
Broda w przeciwieństwie do naszego ananasa z Hiszpanii jeszcze nie wpuścił żadnej szmaty, a Raton tak - nawet nie muszę tego sprawdzać, by przypomnieć sobie mecze z Górnikiem Łęczna czy Odrą Opole. A to jego sławetne granie nogami jest tak zajebiste, że kilka razy już było mi gorąco, jak tylko dostawał piłkę do nogi. Żeby nie było - nie gloryfikuję Brody i nie robię z niego nowego Casillasa, ale jak dla mnie na pewno nie jest gorszy od hiszpańskiego turysty. |
Co ma Nawotczyński do tego, że w ostatnich kilku latach sprowadzono kilkudziesięciu obcokrajowców i pożytku było zaledwie z malutkiego grona, choć i tak spadek nastąpił z niezliczoną liczbą obcokrajowców.
Podobnie było w zeszłym sezonie, gdy Wisła z wagonem z Hiszpanii nie potrafiła pokonać Puszczy. Z Ratonem sytuacja była prosta od momentu ukazania informacji o tym ,,transferze". Typowy turysta, przez kilka lat nie bronił i od pierwszego meczu z Łęczną było widać, że to parodysta bramkarski. Biegański, a nie liczny szrot zagraniczny w ostatnich latach był wybierany najlepszym piłkarzem Wisły w poszczególnych rundach, a mimo to był bardzo niesprawiedliwe traktowany przez Kikuśka. Takich Ratonów jest na pęczki w niższych ligach w Polsce. Po co brać obcokrajowca, który nie jest żadną wartością dodaną? Ale to pytanie można było zadać kilkadziesiąt razy w ostatnich latach. To są oczywiste wałki menedżerskie. Biegański nagradzany tytułami nie gra, a gra ręcznik w bramce. Skandal. Zresztą w pierwszoligowej jedenastce rundy jesiennej jest tylko jeden Hiszpan z Wisły, co też nie jest przypadkiem. Liczba Polaków z Wisły jest taka sama, mimo znacznej kadrowej przewagi Hiszpanów w trójce najlepszych graczy na poszczególnych pozycjach. https://weszlo.com/2023/12/18/najlep...-2024/#respond Ten ranking dobitnie pokazuje jakość hiszpańskiej polityki transferowej. W takim rankingu to Hiszpanie powinni wygrywać na każdej pozycji, a jest zupełnie inaczej. To młodzi Polacy są chwaleni. Ale w Wiśle od lat idą w politykę masowego sprowadzania szrotu zagranicznego. Od lat powoduje to coraz gorsze wyniki - od klęski holenderskiej po spadek z prawie dwudziestoma obcokrajowcami i brak awansu z wagonem z Hiszpanii, ale cały czas jest ta sama śpiewka - więcej obcokrajowców. A wyniki są coraz gorsze. Od lat Polacy są tylko dodatkiem do ciągle licznego szrotu zagranicznego. Raton jest takim symbolem partactwa jak kiedyś Lamey. Ofensywa holenderska i najdroższa Wisła w historii sprawiła przerwanie wieloletniej dominacji, bo to właśnie liczny szrot krętacza menedżerskiego Valckxa i jego pomagiera amatora Maaskanta sprawiły, że Wisła stała się już jesienią 2011 r. przeciętniakiem w lidze polskiej. |
Raton :
1 kolejka - https://www.youtube.com/watch?v=Jz7eo8MuOes od 1:28 - polecam ujęcie od 1:45 Kółeczko, wyskok, przewrócenie na plecy. Najpierw źle obliczył tor lotu i chciał wyjść. Potem źle obliczył jak długo piłka będzie w powietrzu już po wyjściu i powrociku i za wcześnie do niej wyskoczył (mógł wtedy naprawić swój błąd wyskakując wtedy kiedy trzeba). Potem się położył bo widział, że już nie sięgnie żeby to tak komicznie nie wyglądało. To ostatnie też mu nie wyszło. :D 2 kolejka - https://www.youtube.com/watch?v=q7FNVEGZb68 od 5:20 Przegrywa pojedynek fizyczny z bramkarzem drużyny przeciwnej mimo, że tamten nie może używać rąk. Przyglądnijcie sobie na slow motion jak najpierw się ustawia gorzej od bramkarza przeciwnika (źle oblicza tor lotu), by następnie - znowu - źle obliczyć jak długo w powietrzu będzie piłka. Bramkarz drużyny przeciwnej ma świetny timing, Raton wyskakuje za wcześnie i odbija piłkę już spadając. Niestety pod nogi przeciwnika. Tu był zagwizdany faul - ale jakby Raton się lepiej ustawił, albo chociaż wyskoczył wtedy kiedy powinien to żadne ręce przeciwnika nie miałyby znaczenia. Mega fart, że mu sędzia tyłek uratował, nie jeden by takiego faulu nie gwizdnął. Powtórki nawet nie dają 100% pewności czy tam był faul czy nie. ALE SPOKO MOGĘ TU UZNAĆ, ŻE MOŻNA GO BRONIĆ, ŻE BYŁ FAUL SKORO ZAGWIZDANY I SIĘ TA AKCJA NIE LICZY :D 3 kolejka https://www.youtube.com/watch?v=HdxzIKapX7I od 6:58 Gol dla Stali ze spalonego oczywiście. Popatrzcie jednak co robi Raton. Dostaje piłkę w krótki róg z dość daleka, nie taki mocny strzał, a on zapomniał rąk wyciągnąć. Nie nazwę tego mega błędem, ale się nie popisał. ALE SPOKO, MOŻNA GO BRONIĆ, ŻE SPALONY SIĘ NIE LICZY I OJ TAM OJ TAM. A TERAZ CREME DE LA CREME, najgorszy występ indywidualny bramkarza w historii Wisły Kraków. 5 KOLEJKA - ODRA OPOLE Cały mecz przerżnięty koncertowo przez Ratona. https://www.youtube.com/watch?v=ZixzG3AHcTo NAJPIERW 1:06 - co to niby miało być???? Ale spoko, poprzeczka pupinę uratowała 8-) POTEM 2:52 - ponownie uratowany przez poprzeczkę POTEM 3:22 - pokazał jak świetnie gra na przedpolu zawalając gola POTEM 5:00 - wycieczka na ryby i zawalony gol Cztery duże błędy w jednym meczu prowadzące do goalscoring opportunity. Dwa zawalone gole. Na ile interwencji? 6? 7? Piłkarskie jaja. A to było tylko 5 kolejek, w późniejszych meczach był mniej regularny, ale dalej potrafił odwalić kaszanę jak choćby z Niecieczą - dwa babole w jednej akcji : https://www.youtube.com/watch?v=7w2W2d-4b2g od 2:30 No to teraz. Krytykanci Brody. Linkujcie te błędy Kamila, czekam. |
Gdyby Broda był takim kocurem ,to by bronił. A wychodzi na to taki talent jak wiele tabunów młodych chłopaków. Tutaj chciałbym podkreślić że nasz ręcznik z półwyspu iberyjskiego powinien zostac pogoniony.
|
Żeby Ręcznikona posadzić na ławce wcale nie trzeba być kocurem :):):)
Wystarczy przeciętność. |
No przecież o zajebistoci Ratona świadczy to, że powoli traci miejsce w bramce w I lidze polskiej, na rzecz cienkiego, młodego Brody, który jest praktycznie bez żadnego doświadczenia :D
Kto wie, może gdyby dać Brodzie poł sezonu czy sezon, to zrobiłby duży skok co do umiejętności. Na pewno potencjał na rozwój ma większy niż Raton. Kiedyś Lis też musiał swoje pograć aby złapać jakąś formę dobrą i równą. Gdyby Broda dostał na stałe miejsce w 1 składzie, pograł pod rząd te kilkanaście meczów to zapewne progres by był, bo dla niego to by był mega poligon doświadczalny względem tego w jakiej lidze i ile meczów zagrał dotychczas. |
Cytat:
1. Chłopu wyszedł centro strzał życia, Raton miał ordynarnie pod zachodzące słońce nic dziwnego że miał problemy z oceną sytuacji. Czepiasz się na siłę. 2. Przegrał walkę? Puknij się w czoło. Raton wychodzi w górę żeby złapać piłkę, a przeciwnik wdupca się w niego zupełnie o piłce nie myśląc i jeszcze swoją ręką blokuje rękę Ratona. Już te dwa przykłady spowodowały, że reszty tego postopaszkwila nie czytałem. Przestałbyś się ośmieszać. To który będzie bronił wyjdzie po okresie przygotowawczym. Są na podobnym poziomie tworzenie teraz wrażenia że Raton w każdym meczu puszcza babola, jest tak samo prawdziwe jak to że Broda każde podanie nogą ma niecelne. Plusem jest to że nie ma już Biegańskiego i to kto będzie bronił będzie wynikało z postawy na treningach, a nie z podszeptów klakierów. |
Cytat:
Kolejkę wcześniej z Łęczną też puścił gola z paru metrów po dośrodkowaniu, bo był źle ustawiony i nie umiał wyjść do centry, choć akurat tutaj nie było to aż tak bardzo rażące. Wisła przegrała wtedy 2:1 również dzięki jego mizerii. Broda to bramkarski fajtłapa: nieruchawy, ciężki, mało zwinny, słabo grający nogami i beznadziejnie na przedpolu, pozbawiony zwinności - i dlatego tak długo siedział na ławce i tak mało grał w mienionych latach. Wmawianie, że teraz może się to od tak zmienić, bo to Polak i wychowanek, który w związku z tym ma być traktowany inaczej niż inni, jest po prostu śmieszne.:-D Rzeczywiście, aby być lepszym od Ratona bramkarzem wystarczy być bramkarzem zaledwie przyzwoitym. Broda takim bramkarzem nigdy nie był i na razie na pewno nie jest. Jest kimś, kto prawie cały czas był piłkarzem o wiele słabszym od tego Hiszpana. W każdym normalnym klubie tak beznadziejny na przedpolu i w grze nogami golkiper jak Broda nie miałby prawa wychodzić w podstawowym składzie zespołu walczącego o jakieś konkretne cele. A najśmieszniejsze, że kilku kibiców Wisły tak beznadziejnie słabego zawodnika chce na siłę wciskać w rolę pierwszego bramkarza Wisły bez względu na jego mierne umiejętności i koszty dla drużyny, które jego gra może za sobą pociągnąć. Dramat. |
Drozd :
Nie mega talent. Raczej gość, który może się rozwinąć i na którym można w przyszlości zarobić, jak wyeliminuje pewne błędy. No i popatrz, właśnie go sprzedajemy. Niestety w złym momencie, bo trzeba było mu szukać klubu na koniec poprzedniego sezonu. Mikołaj i tak był lepszy od Ratona, ale Sobol go wyrzucił do drugiej drużyny, bo przegrał baraże. Nie zmienia to faktu, że Biegański był ogłoszony między innymi piłkarzem rundy. Generalnie był w miarę ceniony i młody. Takie błędy jak Ratonowi zdarzały mu się średnio ze 2, może 3 na rundę. Głównie przy dośrodkowaniach idących w światło bramki Mikołaj zachowywał się niedorzecznie o czym też tu pisałem, więc przestań pierdzielić farmazony. Jeżeli uważasz, że dobrze się zachował przy golu w 1 kolejce to ja nie mam pytań. Zobacz sobie slomo od 1:45 i skup się tylko na tym co robi Raton. Przyglądnij się. Uważasz też, że dobrze się zachował z Polonią?? Bramkarz drużyny przeciwnej się lepiej od niego ustawił, w lepszym momencie wyskoczył, wygrał walkę fizyczną, ba on prawie wygrał główką z rękami Ratona! Gdyby Raton był bramkarzem drużyny atakującej to by się odbił od tego golkipera Polonii i wylądował w krzakach, bo chyba obiadu nie zjadł przed tym meczem. No ale spoko, tam mógł być faul. Mi się wydaje, że raczej to była symulka Ratona po przegraniu pojedynku - ale spoko. Tak naprawdę na żadnym ujęciu kamery nie ma pewności i to była trudna decyzja dla arbitra. Za to nijak nie odniosłeś się do kolejnych linków bo NIE DA SIĘ TYCH KATASTROF NIJAK USPRAWIEDLIWIĆ. Właśnie mi o to chodzi. Można inaczej ocenić jedną czy dwie sytuacje (dla ciebie ten 1 strzał to był centrostrzał życia - dla mnie strzał balon na idealnej wysokości dla bramkarza, który by to złapał w zęby gdyby zwyczajnie stał w bramce), ale podważyć całości materiału się nie da. Ty nawet nie próbujesz, tylko walisz śmieszne wykręty do 2 pierwszych sytuacji próbując w dziecinny sposób ekstrapolować na całość wypowiedzi, gratuluję :D Ale spoko, ja rozumiem, że ty jesteś Drozdem. Jak kiedyś powiedziałeś A, to nie przyznasz się, że było B, nawet jakby ci B przejechało po matce, żonie i dzieciach i podpaliło chatę. Niczego innego od ciebie nie oczekuje. Jakbyś mi przyznał rację to bym się zaczął zastanawiać czy to co napisałem faktycznie ma sens. Markus : no to linkuj z chęcią zobaczę. Porównam sobie z interwencjami Ratona na przedpolu z Odrą Opole. Być może przyznam Ci rację, że zdarzył mu się jeden większy lub mniejszy błąd. Ja tej akcji nie pamiętam, poszukaj i zlinkuj - ja twojego punktu widzenia bronić nie zamierzam. |
Cytat:
Ten gol to dowód jego ogromnej słabości na przedpolu, która jest jednym z elementów dyskwalifikujących go jako choćby tylko przyzwoitego bramkarza. Wystarczy popatrzeć jak on się rusza, jaki jest wolny i ociężały, jak słabo wypada w wielu elementach bramkarskiego fachu. Łącznie od Ratona popełnił mniej błędów tylko dlatego, że grał kilkakrotnie mniej od niego. Więc przestań zaklinać rzeczywistość i robić z niego sensownego golkipera tak jak robiłeś z Biegańskiego, choć momentami jest to bardzo zabawne.:-D |
Cyknij sobie stop klatkę na 3:19.
Dostaniesz coś takiego https://i.ibb.co/0sKzgBq/broda.jpg To było blisko rogu piątki i wrzutka szła w światło bramki. Tam skakało bodajże 3 Sączersów i mu blokowało dostęp do piłki. Pewnie znalazłoby się paru kozaków, którzy by to dośrodkowanie wyciągnęło. Ciężko mi jednak sklasyfikować to jako ogromny błąd. W najgorszym wypadku mógłbym to zakwalifikować do 'mógłby się zachować lepiej'. Zupełnie inaczej interpretuję tą sytuację. Dla mnie gdyby to Broda skasował to bym stwierdził 'O przekot!', a nie 'expected'. Dla mnie ta interwencja Ratona : 3:22 https://www.youtube.com/watch?v=ZixzG3AHcTo jest dużo gorsza. Pusty przelot zawsze jest gorszy od zostania na linii. Gdyby Raton został na linii uznałbym to za błąd, ale przynajmniej dałby sobie szansę na obronę. Już nie wspominam o tym, że to był środek bramki a nie narożnik 5tki. Jeśli pojedyncza interwencja miałaby zaświadczać o umiejętności gry na przedpolu lub jej braku to chyba jednak ta Ratona. Markus naprawdę, nie piszę tego bo Raton to Hiszpan. Dla mnie to są rzeczy oczywiste. No ale rozumiem, że nie każdy miał okazję stać między słupkami. |
te babole to i tak nic w porownaniu z tym co w turcji Lis odwalił , to że za niego udalo sie zobaczyc jakiekolwiek pesos to jest dopiero majstersztyk
|
Cytat:
tu: https://forumwisly.pl/showpost.php?p...8&postcount=93 i tu: https://forumwisly.pl/showpost.php?p...7&postcount=74 W postach opisana jest każda akcja. Udowodniłem, że ty i mityczni "wszyscy" tzn. pi...szący podobnie to banda frustratów co najwyżej hejtujaca zawodnika. I to bez znajomości faktów. Nie wiem skąd się tacy biorą na tym forum ale możesz kompromitować się dalej. |
Cytat:
|
Największy plus ostatniego sezonu to przesunięcie Biegańskiego do rezerw. Miejmy nadzieję, że Raton będzie 1 bramkarzem. Ból d... niektórych znaffców tutaj będzie piękny. Już niedługo się okaże.
|
Cytat:
|
Broda to bramkarz, któremu nawet na piątce dośrodkowania latają przed nosem jak chcą, niczym cycki w pornosach. O słabej grze nogami wiele razy też było pisane.
Jest mało zwinny, ciężko się zbiera, nie jest szybki, popełnia duże błędy w ustawieniu. W życiu nie byłby w stanie obronić strzału i kilku dobitek tak jak Raton w Podbeskidziu. Dopominanie się, by grał przed jedną z najważniejszych rund w historii Wisły zakrawa na kpinę. |
Cytat:
Może więcej zaufania do pionu sportowego w tym do KIKO który podejmuje decyzję o utrzymywaniu tego zawodnika w zespole? A zapomniałem, nie ma Twojego ulubionego paszportu. |
Dyskusję o tym, że powinien bronić Broda, a nie Raton zaczęliście Wy, a nie ja. I to Simeone wyrażał się o Hiszpanie z pogardą.
To Waszym argumentem było to, że Jego przewagą jest, iż to Polak i wychowanek na którego niby warto stawiać. Tak uprzywilejowywać grajka z uwagi na polski paszport i pochodzenie WBREW UMIEJĘTNOŚCIOM I MOŻLIWOŚCIOM? :-D Ja pokazuję tylko jak słaby piłkarsko jest ten Wasz wybór i kandydat na jedną z kluczowych pozycji wiosną w super ważnej rundzie - tak jak zresztą i inne Twoje polskie wynalazki, które w różnych tematach regularnie próbujesz wciskać Wiśle, by napychać kieszenie polskich menadżerów. |
Cytat:
Jeśli nie to mam Ci jedno do powiedzenia : Jesteś oporny na fakty jak pustak. Skończyłem. |
To Ty piszesz totalne idiotyzmy, że Broda nie robi poważnych błędów, które kosztują zespól utratę bramek i punktów.
To Ty jesteś odporny na oczywiste fakty i argumenty, że jest wolny, mało zwrotny, niepewny w grze nogami, fatalny przy wychodzeniu do centr i nie jest zwinny, choć pokazuje to niemal cały czas. Ktoś, kto próbuje wmawiać. że tak nie jest, sam się dyskwalifikuje jako dysputant. To Ty robisz z niego przyzwoitego bramkarza, którym nigdy nie był i który nigdy nie grał na odpowiednim dla Wisły poziomie. To Ty jesteś odporny na rzetelną ocenę jego umiejętności i potencjału, bo masz obsesję na punkcie Ratona. To tak a propos tej cegły. We wcześniejszym meczu z Łęczną Broda również zaliczał poważne błędy przy dośrodkowaniach. Oczywiście ich na pewno też nie pamiętasz, a jakże.:-D To, że przegrywał rywalizację z Ratonem i długo siedział na ławce, to też oczywiście wyłącznie przypadek, a nie fakt, że był od niego jeszcze słabszy, a jakże :rotfl: Łaciak świadomie sabotował Wisłę :lol: |
Masz dyletancie skrina na którym widać, że piłka spada praktycznie na narożnik piątki.
https://i.ibb.co/0sKzgBq/broda.jpg A potem twój wspaniały Raton, który pomylił głowę Satrustegiego z piłką. Może powinien bronić w okularach? https://i.ibb.co/6Nk0vpy/pro.jpg Oczywiście pierwsza akcja dyskwalifikuje bramkarza jako nie umiejącego grac na przedpolu, a druga świadczy o profesjonalnej grze na przedpolu. W końcu Raton taki profesjonalny, żel we włosach ma i brodę modną :D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl