Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Lukasz 08.07.2014 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367162)
Decyzja musiała być ze strony Wisły.

Decyzja o?
Bo to może być kluczowe i tu możemy się zgodzić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367162)
Nie mam żadnych wątpliwości, że wdrożenie to tylko alibi i przykrywka. Jeżeli tak nie jest, to Jacuś powinien wylecieć na ryj za niegospodarność.

Przykrywka przed czym? A gdzie brzoza, gdzie rosjanie? :help: Zapomniałeś jak ten system działał? Brak funkcjonalności, przeciążenia, błędy, problemy z dokończeniem płatności, awarie usuwane po weekendzie? Orzechy przeciwko kasztanom? Twoje systemy też tak działaja po wdrożeniu czy nie? :P

Ergo:
Czy jak za tydzień strona logowania (https://bilety.wisla.krakow.pl/login.dhtml ) zmieni swoją wersję upadnie teza o 'przykrywce'?

P.S.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367162)
Czytajcie dopóki jest w niezmienionej formie, bo mam osobistego cenzora leczącego na forum kompleksy :D

Nie bój żaby, przeżyjesz w cytatach :)

wolfy 08.07.2014 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367167)
Czy jak za tydzień strona logowania (https://bilety.wisla.krakow.pl/login.dhtml ) zmieni swoją wersję upadnie teza o 'przykrywce'?

Napisze krótko: CO?!

Co ma strona logowania, co ma w ogóle aktualizacja systemu do miesięcznej przerwy w funkcjonowaniu!? W okresie sprzedaży karnetów!?

Jesteś w stanie odpowiedzieć, czy po prostu piszesz aby pisać? Nie przykryjesz swojej ignorancji (która poraża), bo akurat na tym forum jest dwóch gości którzy zajmują się tym zawodowo.

Napiszę jeszcze raz, najprościej jak się da: opisana sytuacja to bzdura, nigdzie nie robi się takich wdrożeń. Nie w tak banalnych systemach.
Nie ma absolutnie żadnych przesłanek zmuszających do wyłączania starego systemu na miesiąc, żeby wdrożyć nowy (pomijając jakieś szkodliwe błędy bezpieczeństwa lub w działaniu aplikacji). Nie przy malutkiej aplikacyjce do sprzedaży biletów. U mnie na studiach pisaliśmy takie w dwuosobowych grupach jako zaliczenie na zajęcia. W kilka dni (znaczy - oficjalnie przez cały semestr, ale siadało się zwykle na dwa dni przed zaliczeniem :D).

To jest bzdura. Po prostu. Jeżeli twierdzisz inaczej, to napisz wprost: we wdrożeniu ilu systemów informatycznych brałeś udział - jako kierownik tester, programista etc.

Oboje wiemy, że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Będziesz się bez sensu produkował, to ktoś Cię wreszcie zmiażdży merytorycznie. Chyba że jesteś w stanie podać powody wymuszające wyłączenie systemu na miesiąc, w czasie sprzedaży karnetów. Zakładając nawet, że potrzebna byłaby migracja bazy, czy migracja danych na inną bazę - przy takiej ilości danych to jest godzina, dwie, może cztery. Pracuję przy projektach ETL, produkcyjnie pracowałem z Oracle, MSSQL, Postgre. Piszę z doświadczenia.

Realnie - wystarczy (GÓRA) kilka, kilkanaście godzin. I zaczynasz robić to około północy, kończysz po południu dnia następnego. Support to już coś zupełnie innego, ale skąd miałbyś to wiedzieć?


Mówię: sprawdzam. Wykaż się wiedzą w temacie. Próby podpierania się wikipedią skończą się źle, więc jeżeli nie wiesz o czym piszesz, to po prostu sobie odpuść.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1367171)
http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=oboje
Lukasz to imię męskie.
Czyżby wolfy była babą?

No i zabrał głos moderator.
....a, jak to forum nisko upadło.

aNouc 08.07.2014 17:43

Cytat:

Słuchajcie, karnetów nie ma dlatego bo nie ma kto się nimi zająć. Osoby odpowiedzialne za tego typu sprawy są na wypowiedzeniu umowy. Bednarz robi tam swoją klike. Usuwa osoby ktore moglyby mu zaszkodzic, lizusy zostają.
zrodlo; http://skwk.pl/skwkforum/viewtopic.p...,34407/#p34407

GJ. to nie koles z pierwszej lapanki i zazwyczaj mial sprawdzone info, w tym dotyczacych struktur SA do ktorych ma swoje dojscie.

FraMat 08.07.2014 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367168)
Oboje wiemy, że ....

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=oboje
Lukasz to imię męskie.
Czyżby wolfy była babą?

Kamson 08.07.2014 17:57

Czy to nie ty framacie pisałeś wczoraj do wolfy'iego, że usuwasz jego posty bo urządza sobie prywatne wycieczki? To jak nazwać to co ty robisz i jak rozwalasz temat? Moderator... od siedmiu boleści

Viper 08.07.2014 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367168)
Nie ma absolutnie żadnych przesłanek zmuszających do wyłączania starego systemu na miesiąc, żeby wdrożyć nowy. Nie przy malutkiej aplikacyjce do sprzedaży biletów. U mnie na studiach pisaliśmy takie w dwuosobowych grupach jako zaliczenie na zajęcia. W kilka dni (znaczy - oficjalnie przez cały semestr, ale siadało się zwykle na dwa dni przed zaliczeniem :D).?

Sorry ale nie wdrażałeś nigdy żadnego systemu. Napisanie aplikacji na zaliczenie, której nikt nie będzie użytkował to jedno. Stworzenie systemu do sprzedaży biletów to drugie. Nie chodzi o sami napisanie silnika, ale całą otoczkę. Wprowadzenie bazy miejsc, przetestowanie jak działa system gdyby nagle trzy osoby chciały kupić jedno miejsce (plus setka innych problemów, która zazwyczaj w fazie koncepcji nikomu nie przychodzi do głowy), połączenie to z systemem płatności, rozliczanie etc. Połączenie z baza danych kart kibica a potem testowanie funkcjonalności stabilności. To że przepisujesz jakieś kody za średnią krajową w korporacji nie znaczy, że znasz się na wdrażaniu dużych systemów.

Wylecieć to powinien prezes, który w takim klubie sprzedaż biletów opierałby na aplikacyjke studentów, którą zrobili na zaliczenie.

wolfy 08.07.2014 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1367174)
Sorry ale nie wdrażałeś nigdy żadnego systemu. (Sorry, ale skąd ta wiedza - dopisek mój) (...)

Napisałem wyżej, że pracuję zawodowo i brałem już udział w kilkunastu wdrożeniach. W bardzo dużych korporacjach (jak na polskie warunki).
Pełnię kierownicze stanowisko.
Zarabiam wielokrotność średniej krajowej.
Netto.

Nie wiem o czym bredzisz, ale lepiej daj sobie spokój.
To co powyżej jest jedynie stwierdzeniem moich kompetencji i pozycji zawodowej.

Uwierz - wiem o czym piszę. To jest mój zawód. Nie tylko wyuczony, pracuje w nim już kilka lat. Z sukcesami.

63.5 Kg 08.07.2014 18:06

Przestanmy pieprzyc...
Żaden normalnie zarzadzajacy się klub nie zrobi czegos takiego na dwa tygodnie przed liga...no chyba ze ma jebnietego prezesa który traktuje sobie Wisłe jak swoja wlasnosc....

A Wy go dalej kochajcie ....macie nasrane do lbow konkretnie....

wolfy 08.07.2014 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1367177)
Przestanmy pieprzyc...
Żaden normalnie zarzadzajacy się klub nie zrobi czegos takiego na dwa tygodnie przed liga...no chyba ze ma jebnietego prezesa który traktuje sobie Wisłe jak swoja wlasnosc....

A Wy go dalej kochajcie ....macie nasrane do lbow konkretnie....

Nie o to chodzi.
Choćby nawet chcieli zrobić wdrożenie, to nie rozumiem czemu wiąże się ono z wyłączeniem systemu.

Wyobrażasz sobie, żeby jakaś firma przestała pracować na czas wdrożenia? Na miesiąc? Dwa? Pół roku?

To jest jakaś abstrakcja...

Dlatego wspomniał o tym Kocur. On też się na tym zna.

Lukasz 08.07.2014 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367168)
Nie ma absolutnie żadnych przesłanek zmuszających do wyłączania starego systemu na miesiąc, żeby wdrożyć nowy.

Prawda.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367168)
To jest bzdura. Po prostu. Jeżeli twierdzisz inaczej, to napisz wprost: we wdrożeniu ilu systemów informatycznych brałeś udział - jako kierownik tester, programista etc.

Ja? A czemu ja?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367168)
Zakładając nawet, że potrzebna byłaby migracja bazy - przy takiej ilości danych to jest godzina, dwie, może cztery. Pracuję przy projektach ETL, produkcyjnie pracowałem z Oracle, MSSQL, Postgre.

Dobrze wiesz ze nawet taka glupia migracja może nastręczyć wiele problemów i czasami wymaga konkretnego testowania. Wystarczy że update ='a ' w jednej bazie zapiszuje Ci się jako 'a ' a w drugiej jak 'a'. I być może jestes w dupie a być może nie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367175)
Zarabiam wielokrotność średniej krajowej.
Netto.

No i tu mamy consensus.
Gadasz waść jak typowy dyrektor.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1367169)
GJ. to nie koles z pierwszej lapanki i zazwyczaj mial sprawdzone info, w tym dotyczacych struktur SA do ktorych ma swoje dojscie.

Kurde, kupuje. Wytłumaczenie wygląda mi dobrze.

wolfy 08.07.2014 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367181)
Ja? A czemu ja?

Ponieważ ja już napisałem czym się zajmuje i skąd bierze się moja wiedza. W ten sposób każdy mógłby porównać wiarygodność obu źródeł informacji.
W chwili pisania wydawało mi się to oczywiste...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367181)
Dobrze wiesz ze nawet taka glupia migracja może nastręczyć wiele problemów i czasami wymaga konkretnego testowania. Wystarczy że update ='a ' w jednej bazie zapiszuje Ci się jako 'a ' a w drugiej jak 'a'. I być może jestes w dupie a być może nie.

:D
Dlatego właśnie mamy narzędzia do ETL-a.
I nijak to się mia do wyłączania produkcyjnego systemu.
Sorry, nie ogarniasz tematu...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367181)
Gadasz waść jak typowy dyrektor.

W firmach informatycznych hierarchie są bardziej rozbudowana niż dyrektor - programiści.

Widzę, że to jest typowa rozmowa "dziada z obrazem". Nie masz pojęcia o czym piszesz, próbujesz zmieniać temat, nie jesteś w stanie konkretnie odpowiedzieć na żadne pytanie.

Nie łatwiej napisać po prostu, że się na tym nie znasz?

EDIT: Chociaż, po chwili zastanowienia - pisałem o normalnych firmach, może tu jest błąd? W S.A. nic nie jest normalne, więc taka "aktualizacja" systemu uniemożliwiająca internetową sprzedaż karnetów przed rozpoczęciem sezonu pewnie mieści się w ogólnie rozumianym "klimacie" panującym w i wokół klubu.
Tak czy siak - poważne to nie jest.

Lukasz 08.07.2014 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
Nie łatwiej napisać po prostu, że się na tym nie znasz?

Zrozum. Nie twierdze że się nie znasz, nie twierdze że jak będe mial rację to ja się znam a jak Ty ją bedizesz miałrację to ja się nie znam. Prywatnie - najbliższy jestem zdania jakie przedstawił @Viper.

Co do meritum - przepatrzylem troche tą stronę z zamówieniami swego czasu - jest to jakiś moloch, niedokładnie wdrozony - tam brakuje obrazka, tu klikniecie idzie w 'pustkę'. Toporny. Widzialem jak strona zamówień działa, jak się serwer zawiesza, jak google indeksuje jego zawartosć i strony testowe - dramat, Pomijam że był regulamin Korony Kielce na naszej stronie. System wdrażany na kolanie i na wczoraj. Zapomniałeś o tym?

Osobiscie chętnie zobaczę nową, lepszą stronę i wolalbym aby to nie był 'fake'.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
W firmach informatycznych hierarchie jest bardziej rozbudowana niż dyrektor - programiści.

Nie mówiłem o strukturze firmy, mówiłem o mentalności. Polemika skojarzyła mi się z tym dowcipem:

Cytat:

Facet leci balonem i nagle konstatuje, że kompletnie zgubił drogę. Wyłącza więc palnik, obniża pułap i zauważa idącego w dole człowieka. Opuszcza balon jeszcze niżej i krzyczy do przechodnia:
- Przepraszam!! Czy może mi pan powiedzieć gdzie jestem??
Gość z dołu:
- Oczywiście!! Jest pan w balonie na ogrzane powietrze, szybuje pan na wysokości 100 metrów nad powierzchnią ziemi, w kierunku zachodnim.
- Pan musi być informatykiem! - odkrzyknął baloniarz.
- Zgadza się! - słychać z dołu. - Jak pan na to wpadł?
- To proste! - krzyczy baloniarz. - Wszystko co pan mi odpowiedział jest absolutną prawdą z technicznego punktu widzenia. Ale jest zupełnie bezwartościowe dla znalezienia wyjścia z mojej sytuacji.
Na to gość z dołu:
- A pan pewnie jest prezesem zarządu?
- To prawda! - odpowiada baloniarz. - A pan jak do tego doszedł?
- To jeszcze prostsze! - krzyczy facet. - Nie wie pan gdzie pan jest, nie wie pan dokąd pan zmierza, ale wymaga pan ode mnie skutecznej pomocy. Jest pan w tym samym miejscu, gdzie pan był przed naszym spotkaniem, z tym że teraz jest to już wyłącznie moja wina.
Edit:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
EDIT: Chociaż, po chwili zastanowienia - pisałem o normalnych firmach, może tu jest błąd? W S.A. nic nie jest normalne, więc taka "aktualizacja" systemu uniemożliwiająca internetową sprzedaż karnetów przed rozpoczęciem sezonu pewnie mieści się w ogólnie rozumianym "klimacie" panującym w i wokół klubu.
Tak czy siak - poważne to nie jest.

No wreszcie :)

OT:/
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
Sorry, nie ogarniasz tematu...

Nie mam pewności czy Ty rozumiesz o czym mowie.
Temat wygląda tak: http://scn.sap.com/thread/1463935
Dobrze mnie zrozumiałeś?

wolfy 08.07.2014 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367186)
Zrozum. Nie twierdze że się nie znasz, nie twierdze że jak będe mial rację to ja się znam a jak Ty ją bedizesz miałrację to ja się nie znam.

Nie. To ja twierdzę, że jesteś kompletnym ignorantem (podobnie ja Viper, który przy okazji napisał mi nowe CV :D), który nie rozumie istoty postawionego problemu.

Dlatego zapytałem o kompetencje w temacie. Milczenie jest również formą odpowiedzi.

Rzeczy które wskazałeś podchodzą pod wsparcie. Obrazki, linki etc. to pierdoły nie warte uwagi. Zmiany w plikach html na serwerze. Logika biznesowa - ok, przerzucamy z deva na proda, przekręcamy serwer - kilkanaście godzin. Viper naprawdę błysnął wiedzą w swoim poście.

Makabra.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367186)
Nie mam pewności czy Ty rozumiesz o czym mowie.
Temat wygląda tak: http://scn.sap.com/thread/1463935
Dobrze mnie zrozumiałeś?

:haha:
Dlatego właśnie zapytałem o kompetencje. Mógłbym Ci dzieciaku napisać artykuł o konwersji miedzy charem a varcharem, Text-em a CLOB-em, o dopełnianiu spacjami, o implementacjach w poszczególnych typów danych w różnych bazach czy kodowaniu Unicode.
I nijak się to będzie miało do tematu.

Wygoogluj coś jeszcze. Będziesz wyglądał pro :)
Zmierzasz do czegoś? To napisz wprost.

Ja odpadam na tym etapie. Za cienki jestem :D

Lukasz 08.07.2014 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367189)
Zmierzasz do czegoś? To napisz wprost.

Ja odpadam na tym etapie. Za cienki jestem :D

Priv :D
10 Znaków.

szprotson 08.07.2014 20:57

o czym wy w ogóle rozmawiacie.
pierwsze i zasadnicze pytanie? Czy był sens zmieniać system?
spodziewam się zamknięcia stadionu na parę kolejek bo będzie zmieniany system w bramkach
a potem bedzie zmieniana numeracja krzesełek no i pół rundy minie.

przede wszystkim zastanawia mnie jedna rzecz. Czy zmiana system Nas coś kosztuje? Biorąc pod uwagę ostatnie teksty o braku hajsu logicznym jest że mamy to za darmo co nie? Bo jeśli My coś za to płacimy to osoba odpowiedzialna za danie zgody na to powinna wylecieć przez okno z przyczepionym do szyji pustakiem by się szybciej leciało.

wolfy 08.07.2014 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1367198)
Czy był sens zmieniać system?

Był sens, bo były błędy. Ale tylko kompletny ignorant uwierzy, że wymagało to wyłączenia całości na miesiąc.

Tak jak kolega Lukasz wyżej, który wygooglował jakiś link, nic z niego nie zrozumiał i próbuje mnie zagiąć.

Jedynym realnym powodem zamknięcia serwisu na tak długi okres w tak kluczowym momencie mógłby być wyciek informacji bądź wykrycie dziur bezpieczeństwa, które mogłyby do niego prowadzić. Ale gdyby realnie istniało zagrożenie, to klub miał obowiązek o tym poinformować swoich użytkowników, więc już byśmy pewnie o tym wiedzieli.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1367198)
przede wszystkim zastanawia mnie jedna rzecz. Czy zmiana system Nas coś kosztuje? Biorąc pod uwagę ostatnie teksty o braku hajsu logicznym jest że mamy to za darmo co nie? Bo jeśli My coś za to płacimy to osoba odpowiedzialna za danie zgody na to powinna wylecieć przez okno z przyczepionym do szyji pustakiem by się szybciej leciało.

Zależy od podpisanej umowy, ale zwykle jest wykupione jakieś wsparcie. Czyli - prawdopodobnie nas to kosztuje, ale kwota ta została już opłacona jako część kontraktu. Może to być też etap odbioru.
Możliwości są różne, ale strzelam, że nie płacimy nic ekstra. W przeciwnym wypadku ten kto podpisywał umowę jest idiotą.

ABGwislakABG 08.07.2014 23:47

Poza tym- na 3 mecze- amika, legia i pejsy mógłby się system od konsumentów zawiesić.

Ale w obecnej sytuacji?

huberix 09.07.2014 08:37

Ja nawet rozumiem Jacka, że chce się bronić na wszelkie sposoby, ale to już nawet nie jest robienie papki z mógu ludzi. Facet naprawde jedźie na kwasie od kilku dobrych miesięcy.

Coglin 09.07.2014 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367219)
...Możliwości są różne, ale strzelam, że nie płacimy nic ekstra. W przeciwnym wypadku ten kto podpisywał umowę jest idiotą.

Zapomniałeś, że piszesz o Wiśle. Umowy w naszym wykonaniu zawsze są normalne inaczej.

Kocur 09.07.2014 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367219)
Możliwości są różne, ale strzelam, że nie płacimy nic ekstra. W przeciwnym wypadku ten kto podpisywał umowę jest idiotą.

uważaj bo wykraczesz :D

Viper 09.07.2014 09:07

[QUOTE=wolfy;1367189]
Dlatego właśnie zapytałem o kompetencje. Mógłbym Ci dzieciaku napisać artykuł o konwersji miedzy charem a varcharem, Text-em a CLOB-em, o dopełnianiu spacjami, o implementacjach w poszczególnych typów danych w różnych bazach czy kodowaniu Unicode.
I nijak się to będzie miało do tematu.[QUOTE]

I to jest problem informatyków, zauważ że ja niepodważeniem Twoich umiejętności programistycznych. Sek w tym, że Ty po za nie nie wykraczasz. Po za światem kodów istnieje ten realny w którym dany program musi się sprawdzić. Mieć czytelny interfejs (najlepiej intuicyjny z czym macie problem), działać sprawnie w środowisku sieciowym. Istnieją jeszcze kwestie finansowe itp.


Obecnie firma gdzie pracuje wdraża nowy CRM, kupiony za olbrzymie pieniądze, ma działać w dość lokalnym środowisku. Proces ten trwa już ponad rok a końca nie widać. Gdyż informatycy nie rozumieją co się do nich mówi i nie potrafią ogarnąć czym zajmują się ludzie którzy będą z niego korzystać.

W poprzedniej firmie byłem przy wdrażaniu podobnego oprogramowania z Comarchu, również nie trwało to kilka dni.

To co mówisz to nie są złote penisy byś się nimi tak chwalił, tylko narzędzia które mają służyć stworzeniu funkcjonalnego rozwiązania a takiego nie da się stworzyć w kilka dni.


BTW, kiedy najlepiej wdrażać taki system w środku sezonu?

Żeby firma mogła równoległe utrzymywać jeden system do sprzedaży biletów i jednocześnie wdrażać i testować drugi potrzebuje do tego infrastruktury (serwery, oprogramowanie do nich) a to tanie nie jest. Oczywiście są specjaliści na kierowniczych stanowiskach, którzy wdrażają firmie taksówkowej system do zarządzania pojazdami i call center na darmowym sofcie, VoIPach a całość utrzymują na Neostradzie. Tylko że to kończy się w końcu awarią całoci i bankructwem firmy, była taka jedna w Krakowie może to byli klienci Wolfa. :D

Kocur 09.07.2014 09:45

Gadacie o tym systemie sprzedaży biletów jakby to był rollout np . SAP HR w skali globalnej w 80 krajach i dla 150 tysiąca użytkowników ...

Zrobić okno logowania, bazę danych podpiąć i ekran gdzie wybierzesz miejsce na stadionie nie jest żadnym rocket science.

Viper 09.07.2014 10:10

^^ Zbudowanie drogi to też nie jest żaden rocket science. W praktyce wiele rzeczy można spieprzyć i po roku nowiutki asfalt jest pofalowany i pełen dziur.

dawiss 09.07.2014 10:40

Generalnie aplikacje pisze i testuje firma, ktora ja wydaje. Po stronie Wisly nie lezy zapewnienie srodowiska testowego itd. Tez mnie dziwi fakt, ze wdrozenie nowego systemu sprzedazy biletow, oznacza wylaczenie starego na miesiac. Zazwyczaj robi sie to tak, ze cos dziala, nastepuje przerwa nawet jesli nie kilka godzin to jeden dzien i jest nowa wersja. Pytanie kto rekomendowal podpisanie takiej umowy i czemu...

Viper 09.07.2014 10:45

Przypomniała mi się pewna awaria systemów w pracy, w środku dnia o 12. Administrator wezwany przez dyrektora przyznał się, że robił aktualizacje. Wywiązał się wtedy dialog.

-dlaczego aktualizuje Pan systemy w środku dnia o 12?

-administrator z opuszczoną głową mówi smutnym głosem - no bo miało nie być przerw.... ale nie wyszło.

A tak na serio, wiadomo że Jackowi takie coś jest na rękę. Więc pewnie nie oponował. ;)

Ajax 09.07.2014 11:17

Sprawa jest dość prosta Bednarz dogadał się z UFA aby ta "na siebie" wzięła winę za nie działanie systemu sprzedaży biletów.

Jacek chce uniknąć trudnych pytań o gigantyczny spadek sprzedaży karnetów pytanie tylko czy boi się właściciela czy dziennikarzy?

Pewnie Jacek po cichu liczy, że wystartujemy z kopyta i jakoś z tą frekwencją będzie.

wolfy 09.07.2014 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1367249)
I to jest problem informatyków, zauważ że ja niepodważeniem Twoich umiejętności programistycznych. Sek w tym, że Ty po za nie nie wykraczasz.

Dziecko, nie masz pojęcia o czym piszesz. Nie znasz mnie i nie wiesz jakie funkcje pełnię. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że to Ty jesteś ignorantem który nie ma zielonego pojęcia o poruszonych przeze mnie zagadnieniach. Podobnie jak Lukasz.

Odpowiem Ci tak jak jemu na privie:

Napisałem Ci co sądzę na temat bzdur podanych przez Wisłę okiem eksperta. To samo zrobił Kocur (który ma o wiele większe doświadczenie niż ja).

To w co wierzysz i co próbujesz udowadniać swoją fragmentaryczną wiedzą jest już Twoim problemem. Ja mogę tylko litościwie to przemilczeć. Alternatywą byłoby tłumaczenia Ci od zera podstaw, na co nie mam ani czasu, ani ochoty.

Jeszcze prościej? W dupie byłeś, gówno widziałeś. Masz dwóch gości, którzy mają realną wiedzę i doświadczenie w temacie którzy piszą Ci, że .......isz, a Ty dalej tworzysz.

Żałosne.

Viper 09.07.2014 12:44

^^ Tak, cała argumentacja opiera się "zrobiliśmy podobną apkę na zaliczenie na studia" dziękuje i do widzenia. :)

wolfy 09.07.2014 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1367282)
^^ Tak, cała argumentacja opiera się "zrobiliśmy podobną apkę na zaliczenie na studia" dziękuje i do widzenia. :)

Nie, moja argumentacja jest podana wyżej, w kilku postach. Nawet nie zrozumiałeś zdania które przekręciłeś.

Twoja żałosna manipulacja świadczy tylko o tym, jak daleko zapędziłeś się w obronie Jacka. Nie masz wiedzy, nie masz argumentów, próbujesz jedynie mnie poniżyć i ośmieszyć, podważyć moje kompetencje. Tylko chyba słabo Ci to wychodzi.

Gdzie ten FraMat, kiedy jest potrzebny? Podważyłby moją identyfikację płciową i jakoś by się to wszystko wyrównało...

FraMat 09.07.2014 15:46

Panowie, o waszyc kompetencjach informatycznych porozmawiajacie sobie na privie.
I tak to wszystko to słowo jednego przeciw słowu drugiego. Chyba, że zrobicie comming out i pokażecie publicznie swoje dyplomy oraz ścieżkę kariery zawodowej.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl