Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

arti 26.10.2012 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -ja123- (Post 1283631)
Będzie miał 2 pensje od Bońka? Bo w Sejmie będzie musiał zrezygnować z diety, jeśli będzie zarabiał w związku.

Będzie musiał?no i dobrze.podparlem się weszło,które pisze co innego.niemniej i tak wygląda to na 'nie chcę,ale muszę".nieprawdaz?

fanfan 26.10.2012 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hunter (Post 1283609)
Przeczytaj lepiej jeszcze raz co napisał i wtedy pyskuj.

Skoro równamy do najlepszych, to mam nadzieję że podobają Ci się też trybuny we Włoszech czy Francji?

(trzeba być nieźle na łeb walniętym, żeby komuś podobał się hiszpański "styl" "kibicowania")

Ty też jeszcze raz przeczytaj a wtedy zobaczysz że nie "pyskowałem" i nie wymieniłem jako przykłady Włochów czy Francji i nie chodziło mi tylko o sprawy kibicowskie .

DeadOrAlive 26.10.2012 22:00

Pamiętajcie, że Boniek mimo tego, że rezygnuję z pensji prezesa, nie rezygnuję z PREMII ;)

bukaj22 26.10.2012 22:06

Ja się cieszę , ze Boniek został prezesem. Wierze , ze będzie ciut normalniej w PZPN a nawet jeśli nie , to mamy chociaż prezesa , który umie coś powiedzieć i zachować się na poziomie. Lato był nie do zniesienia.

Powodzenia Panie prezesie. :}

rw88 26.10.2012 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1283612)
Natomiast nie dawno mieliśmy już jednego wybawiciela polskiej piłki. Hasła tylko Smuda na trenera były tak samo popularne jak Boniek prezesem PZPN. Nie chodzi o to że wolałem Potoka czy Kręcinę ale Boniek to też nie jest nowa postać w tym gronie. Był wiceprezesem PZPN, w Widzewie też na jakimś stanowisku siedział. Taki Basałaj tylko z zdecydowanie lepszą karierą piłkarską.

Smudę od Bońka czy Fornalika dzielą lata świetlne w kwestii intelektu, mimo wszystko. Smuda przed objęciem posady selekcjonera był znany umiejętności mobilizacyjnych, z tego, że jego ekipy grały futbol na tak, ofensywnie, bez strachu przed jakimkolwiek rywalem, mówił "nie" farbowanym lisom i tak dalej, to i naród go chciał. W międzyczasie jednak posrał się w gacie (gdzieś po 0:6 z Hiszpanią) i "nieco" zmienił swoje zdanie w wielu kwestiach.

Być może Boniek też się zmieni, ale nie sądzę. Z tego samego względu, od którego zacząłem ten swój post - zupełnie inna osobowość, zupełnie inny poziom, zupełnie inny poziom intelektualny, zupełnie inna przeszłość. Można narzekać na Bońka, że wprowadził do PZPN Sportfive, ale jakby nie patrzeć Sportfive jest firmą, która działa nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, gdzie jest praktycznie monopolistą w swojej dziedzinie. I wprowadził ich w momencie, gdy polska piłka finansowo była na dnie, wizerunkowo również kiepsko, otoczki nie było w ogóle.

Można Bońka nie lubić, ale porównując go do Laty to jest przepaść i jestem pewien, że jeśli nawet zawiedzie te duże oczekiwania, to pozostawi po sobie dużo lepiej zorganizowany związek i pozostawi po sobie przede wszystkim normalność. Zresztą Boniek to pikuś, on ma pełnić podobną rolę w związku, jak prezydent w skali kraju (bardziej strategiczną i wizerunkową), ale gdyby taki Sawicki został rzeczywiście sekretarzem generalnym, to byłoby już naprawdę mocne pier***nięcie w kwestii funkcjonowania związkiem. Na papierze gość prezentuje się wybornie, 33-letni były piłkarz, wykształcony na znanych w świecie uczelniach, obyty w kontaktach międzynarodowych, człowiek sukcesu. Jak na PZPN to zmiany są naprawdę trudne do ogarnięcia w tym momencie.

Ja tak naprawdę nie mam wielkich oczekiwań i jestem pewien, że moje oczekiwania się spełnią. To znaczy unormalizowanie wszelkiego rodzaju spraw organizacyjnych, funkcjonowania związku (szczególnie w kwestiach licencyjnych i finansowych), do tego liczę na (w końcu!) porządną organizację rozgrywek młodzieżowych, na utworzenie centralnych lig juniorskich, na wsparcie kadr trenerskich w naszym kraju, może na jakieś odciążenie finansowe klubów futbolu amatorskiego. I jestem pewien, że Bońka i nowy zarząd stać na wprowadzenie takich zmian.

SZYMEK_TSW 27.10.2012 09:50

"Jako Wisła nie głosowaliśmy na Bońka" J. Bednarz z dzisiejszego Dziennika Polskiego, tak dla informacji.

rw88 27.10.2012 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SZYMEK_TSW (Post 1283700)
"Jako Wisła nie głosowaliśmy na Bońka" J. Bednarz z dzisiejszego Dziennika Polskiego, tak dla informacji.

Nie jest tajemnicą, że ośrodek Kraków (poza legendarnym już panem Lachem) skłaniał się ku Potokowi, natomiast reszta Małopolski ku Koseckiemu / Bońkowi.

<Crasch> 02.11.2012 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1283616)
Jako ciekawostka:

http://www.weszlo.com/news/9565-FC_L...aszej_dyskusji








Ja bym połączył Wisłę i żydów zza miedzy - obstawiam że za kilka miesięcy taki pomysł się pojawi ...

Mimo wszystko pomysł nie jest zły, skoro na mecze jednej lub drugiej drużyny przychodzi po 5 tysięcy osób.
To na jedną będzie przychodziło 10 000. A jak drużynie będzie lepiej szło, to i może po 20 000.
Cóż przez tyle lat gówno z tego było, to może coś takiego wypali?
A jedna dobra drużyna więcej w lidze to lepiej niż dwie tragicznie słabe.

dynek.pl 14.11.2012 22:39

Bez sensu było zmieniać murawę żeby sobie Urugwaj pykał.
Ten mecz pokazał, że lepiej by było żebyśmy nie zakwalifikowali się do mundialu - po co oglądać takie nędzne widowiska ?

rw88 26.01.2013 14:15

Liga nam dziadzieje ostatnio, ale co by nie mówić, dzięki temu coraz ciekawiej wygląda przyszłość naszego futbolu reprezentacyjnego - pojawia się coraz więcej zdolnej młodzieży i coraz większa jej ilość zaczyna trafiać do naprawdę solidnych europejskich firm.

A dlaczego liga dziadzieje? Bo gdy mieliśmy ligę opartą na obcokrajowcach, to zazwyczaj byli to ludzie całkiem przyzwoici w polskich warunkach, ale zbyt słabi na prezentowanie podobnego poziomu za granicą, w dodatku byli to gracze w wieku +24 lat - mam tu na myśli przykładowo Injacia, Vrdoljaka, Radovicia, Henriqueza, czy też te rzesze Słowaków i Czechów. Kiedy średnich obcokrajowców zaczęła wypierać młodzież (powód - coraz słabsze finanse i w niektórych klubach coraz lepsza młodzież), to się okazało, że Wszołki, Miliki, Wolskie, Teodorczyki i inne Furmany grają nie gorzej niż Vrdoljaki, Radovicie czy Meliksony, a dla klubów z lepszych lig są dużo bardziej ciekawszymi opcjami transferowymi, bowiem ten poziom zaczynają prezentować już w początkowej fazie swojej kariery i dają nadzieję na rozwój w przyszłości.

I ta zdolna młodzież dosyć szybko opuszcza naszą ligę, w coraz większych ilościach, podczas gdy taki obcokrajowiec grający na ich poziomie kisił się w naszej lidze po kilka lat, bo nikt go nie chciał. Obawiam się więc, że w rankingu ligowym stagnacja to nie jest wcale najgorsza rzecz, która może się w najbliższych latach wydarzyć, ale jednocześnie powinna zyskać na tym znacząco nasza kadra. Zresztą wystarczy spojrzeć na poniższą listę:

Wojciech Szczęsny - 22 lata, Arsenal Londyn | Artur Boruc - 32 lata, Southampton | Kurto, Słowik, Pawłowski...

Łukasz Piszczek - 27 lat, Borussia Dortmund | Piotr Celeban - 26 lat, FC Vaslui
Kamil Glik - 24 lata, FC Torino | Artur Jędrzejczyk - 25 lat, Legia Warszawa
Bartosz Salamon - 21 lat, AC Milan?
Sebastian Boenisch - 26 lat, Bayer Leverkusen

Dominik Furman - 20 lat, Legia Warszawa | Ariel Borysiuk - 21 lat, 1.FC Kaiseslautern
Grzegorz Krychowiak - 22 lata, Stade Reims

Jakub Błaszczykowski - 27 lat, Borussia Dortmund | Kamil Grosicki - 24, Sivasspor
Rafał Wolski - 20 lat, AC Fiorentina | Ludovic Obraniak - 28 lat, Girondins Bordeaux
Adrian Mierzejewski - 26 lat, Trabzonspor | Maciej Rybus - 23 lata, Tierek Grozny

Robert Lewandowski - 24 lata, Borussia Dortmund | Arkadiusz Milik - 18 lat, Bayer Leverkusen

... z roku na rok wygląda to coraz ciekawiej w.g. mnie. Brakuje właściwie tylko większej konkurencji w defensywie, bo ofensywnych talentów w kolejnych rocznikach też kilka mamy.

gypsy 26.01.2013 15:22

Wszystko to fajnie wygląda na papierze, poważne europejskie kluby itepe itede, ale jak przychodzi co do czego, to polska reprezentacja dostaje w dupę. Na Euro większość naszej kadry była z zagranicznych klubów i jak to się skończyło sami dobrze wiemy. Już abstrahując od powodów tej klęski na Mistrzostwach Europy, to jakoś nie widać, by nasza reprezentacja miała siać postrach.

Nie mniej jednak mam nadzieję, że wszystko będzie zmierzać we właściwym kierunku i nasza reprezentacja z roku na rok będzie coraz silniejsza.

A tak przy okazji - 15 marca do kina trafi film dokumentalny "Będziesz legendą, człowieku".
Pierwszoplanowymi bohaterami filmu są Damien Perquis - zmagający się z trudnościami z adaptacją w polskiej kadrze oraz twardziel i dobry duch drużyny - Marcin Wasilewski.
http://film.wp.pl/idGallery,11273,id...l?ticaid=1ff40

leyzer87 26.01.2013 15:31

Spokojnie, do tej pory mieliśmy ćwierćyntelygenta volksdeutsch'a za tego od "obmyśliwania" strategii naszych orłów. Teraz na szczęście nastąpiła zmiana na lepsze na tym stanowisku i trzeba cierpliwie czekać na efekty. Ja jestem optymistą(po raz pierwszy od wielu lat).

tofik 26.01.2013 15:34

Borussi nie ma co liczyć, bo oni już swój test w reprezentacji oblali.
Reszta nie stanowi w zagranicznych zespołach silnego punktu(może oprócz bramkarzy), także nie przesadzajmy.

Błaszczu_WIŚLAK 26.01.2013 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1296119)
Borussi nie ma co liczyć, bo oni już swój test w reprezentacji oblali.
Reszta nie stanowi w zagranicznych zespołach silnego punktu(może oprócz bramkarzy), także nie przesadzajmy.

Oblali bo są najlepszymi zawodnikami w tej kadrze ??

tofik 26.01.2013 16:37

Euro, to był ich test i wyszła kupa.

Lysy 26.01.2013 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Błaszczu_WIŚLAK (Post 1296128)
Oblali bo są najlepszymi zawodnikami w tej kadrze ??

Zamieniłbym ich na duet Olisadebe+Krzynówek (w swoim najlepszym okresie) nawet bym się nie zastanawiał :D

Boruc 26.01.2013 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1296132)
Euro, to był ich test i wyszła kupa.

To nie był ich test, tylko test reprezentacji. Na sukces składa się wiele czynników (m.in. przygotowanie fizyczne, taktyczne), a nie tylko forma trzech graczy. Nawet jeśli są największymi gwiazdami. To tak jakby mówić, że ostatni brak powodzenia rep. Argentyny to wina Messiego.

rw88 26.01.2013 23:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1296132)
Euro, to był ich test i wyszła kupa.

I tak, i nie. Wiadomo jak ich Smuda do grania przygotował, sami piłkarze się wypowiadali, że treningi odbywały się na zasadzie rozgrzewka i gierka, zero schematów taktycznych, podejrzanie wyglądała też ekipa od przygotowania fizycznego - skoro nawet dziennikarze wskazywali, że piłkarze chyba zbyt ostro zasuwają, to coś pewnie w tym było. Nie chcę już do tego wracać, ale mecz Polska - Rosja pokazał, że problemem był brak taktyki, nie piłkarze. Z Rosjanami organizacyjnie był na boisku totalny chaos, ale tak zasuwali, że wyglądało to przyzwoicie.

Pamiętam jak znajomi zza granicy wtedy po tym meczu mówili, że graliśmy dobrze , ale drużynowo wyglądamy kiepsko, wszystko opiera się na walce, odbiorze, kontrze...zresztą obruszałem się, że mają czelność krytykować nas po takim meczu :lol: ...a co było potem wszyscy pamiętamy. Na takim turnieju, przy tak wyrównanym poziomie brak trenera jest sporym osłabieniem dla drużyny, a chyba wszyscy zgadzamy się, że Smuda totalnie do tego zadania się nie nadawał. Nie przegrywaliśmy też po 0:5 żeby stwierdzić, że strasznie odstawaliśmy - właśnie trenera nam brakło, żeby w tych dwóch spotkaniach zdobyć o jednego gola więcej i przejść do ćwierćfinału. Jestem też pewien, że ta ekipa z roku na rok ma coraz większy potencjał i "sukcesy" przyjdą. Szczególnie, że gołym okiem widać, że Fornalik biję na głowę Smudę pod względem czystej inteligencji, ma też jakiekolwiek pojęcie taktyczne. Za dwa, trzy lata Kuba, Piszczek, Lewy, czy Glik będą już doświadczonymi graczami (taki Lewandowski w najlepszym wieku dla piłkarza), a że mamy świetny rocznik 1995, plus pojedyncze talenty w starszych rocznikach, to nie ma siły żeby coś w tym futbolu reprezentacyjnym nie ruszyło. Co ważne, pojawiają się coraz bardziej wszechstronni zawodnicy i coraz lepiej wyszkoleni - wystarczy porównać potencjał Wolskiego do Obraniaka, Salamona do Perquisa, czy też Furmana do Murawskiego, lub nawet Borysiuka.

Dużo się mówi o Salamonie, Wolskim, Furmanie czy Miliku, a jednak nieco mniej o piłkarzach, którzy zajęli trzecie miejsce w Europie rok temu - taki Linetty wręcz błyszczał na tle największych europejskich talentów, może jego pierwsze mecze w Ekstraklasie nie były jakoś szczególnie imponujące, ale jak na 17-latka na pozycji ofensywnego pomocnika, kreatora gry, wyglądało to naprawdę obiecująco. Stępiński w końcówce sezonu pokazał, że się rozwija, duże firmy po ME U17 go regularnie obserwują i kwestią czasu jest dojście do poziomu kariery rozwoju Milika - o ile nie odbije mu szajba, na razie ponoć dobrze pracuje i widać postęp w jego grze.

Co ciekawe najmniej się mówi o bodaj dwóch największych talentach tej kadry, głównych kreatorach tego sukcesu, czyli...Horoszkiewiczu i Łasickim. To dzięki temu świetnemu duetowi środkowych obrońćów praktycznie nie traciliśmy bramek. Obaj trafili do świetnych europejskich szkółek - Horoszkiewicz rocznikowo powinien grać w ekipie U17 Herthy Berlin, a w tym momencie przeszkoczył nawet U19 i gra w rezerwach, czyli nieformalnej ekipie U21, gdzie jest bodaj najmłodszym zawodnikiem. O Łasickim się mówi jeszcze mniej, a chłopak również świetnie się rozwija - gra regularnie w jednej z najlepszych drużyn włoskiej Primavery (lider rozgrywek w swojej dywizji), będąc jednym z najmłodszych zawodników w drużynie. Nie grał może we wszystkich spotkaniach, ale wiadomo, że mają tam kilkudziesięciu zdolnych młodzianów i w drużynie jest rotacja. Jest też Zieliński - technicznie jeden z lepszych piłkarzy Primavery, wychowuje się w czołowej włoskiej szkółce, w klubie żyjącym ze szkolenia młodzieży, czyli Udinese.

Ale mniejsza z tym - ja to wiem, Wy to wiecie, a kraj się dowie o ich istnieniu jak się okaże, że obaj nagle nie wiedzieć czemu negocjują z Milanem, Interem, czy Juve - jak to było z Salamonem :) Do czego jednak zmierzam? Nasze talenty, moja ocena potencjału nie kończą się na Salamonie, Miliku i Wolskim. Mamy naprawdę dobre roczniki młodzieżowe (rocznik 1997 na ten moment przebija "brązowy" rocznik 1995) i jestem pełen optymizmu pod tym względem. Co innego liga - jakbym miał oceniać aktualną sytuację, to idziemy w kierunku Serbów i Chorwatów, czyli raczej słaba liga i świetni młodzi piłkarze. A słaba dlatego, że nie stać nas na to, aby tą zdolną młodzież wesprzeć solidnymi obcokrajowcami...do sukcesów obok młodości i potencjału trzeba mieć doświadczenie, regularność, solidność. Krótkie podsumowanie:

Bramkarze:
Szczęsny (22 - Arsenal), Kurto (21 - Roda), Skorupski (21 - Górnik), Słowik (21 - Jagiellonia), Pawłowski (19 - Udinese), Taudul (17 - Everton), Stryjek (16 - Sunderland)

Obrońcy:
Modelski (20 - Jagiellonia), Olkowski (21 - Górnik), Salamon (21 - Brescia), Horoszkiewicz (17 - Hertha), Łasicki (17 - Napoli), Włodarczyk (17 - Hertha), Oleksy (21 - Piast)

Pomocnicy:
Krychowiak (22 - Reims), Furman (20 - Legia), Łukasik (21 - Legia), Wolski (20 - Fiorentina), Kosecki (22 - Legia), Rybus (23 - Terek), Zieliński (18 - Udinese), Linetty (17 - Lech), Kobylański (18 - Werder)

Napastnicy:
Milik (18 - Bayer), Stępiński (17 - Widzew), Lebedyński (21 - Roda), Sobiech (22 - Hannover)

Bobek90 27.01.2013 15:14

To prawda ze ostatnimi czasy troche sie ruszylo w kwestii mlodziezy jesli chodzi o jakosc, ale, mimo wszystko, nie podpalalbym sie za bardzo.

Jeden klub z powaznym szkoleniem w skali calego kraju to zdecydowanie za malo by wiazac nadzieje na silna reprezentacje. Nawet jesli za granica mamy kilka utalentowanych juniorow...
No bo badzmy szczerzy; silna reprezentacje to mozna planowac na graczach takich jak Wolski czy Lewandowski, nie na Olkowskich czy Slowikach. A tych pierwszych, tj. "wolskich i lewandowskich", wciaz mamy bardzo malo.
I nie bedzie ich zdecydowanie wiecej dopoki wiecej klubow nie pojdzie droga Legii.

Jaroo1 27.01.2013 15:35

Ja też był nie był takim optymistą bo w przeszłości też miliśmy takie niby talenty w zagranicznych klubach, które dobrze rokowały. Chociażby Krzysztof Król (kiedyś Real Madryt B), Kuszczak, mimo że reprezentuje i reprezentowal jakiś poziom to moim zdaniem swoja kariere przegrał gnijąc na ławie w Man Utd, Jodłowiec też był traktowany jako potencjalny mocny punkt kadry, Radek Majewski, Tomek Frankowski, gwiazda ligi, która nie pociągnęła reprezentacji do przodu a i za granicą sie nie spełnił. Nie chce mi sie więcej szukać takich zawodników ale jestem pewien, że przewinęły sie takich kandydatów na gwiazdy dziesiątki.
Myslę, że to jest podobnie jak z szansami sportowców na zdobycie medali na IO. Szans ma się kilka razy więcej niż w efekcie finalnym medali. Tak samo z tymi talentami, na początku jest ich duża pula a później z wiekiem skład sie wykrusza i pożytek przyniesie niewielu. Dochodzi jeszcze kwestia jak np ta z Dortmundu, czy Frankowskiego, piłkarze, którzy dobrze sobie radza w klubie X wcale nie muszą sobie poradzić w klubie Z oraz w reprezentacji. Oczywiście na dzień dzisiejszy na papierze to wyglada ok ale nie liczy się dzisiaj tylko jutro i to jaki ten narybek przyniesie efekt za 5-10 lat. Zobaczymy co osiagną te chłopaki

leyzer87 27.01.2013 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1296174)
Napastnicy:
Milik (18 - Bayer), Stępiński (17 - Widzew), Lebedyński (21 - Roda), Sobiech (22 - Hannover)

Dodałbym z Widzewa jeszcze Rybickiego i Bartkowskiego, zwłaszcza ten drugi robił na mnie wrażenie na początku rundy.

rw88 27.01.2013 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1296205)
Ja też był nie był takim optymistą bo w przeszłości też miliśmy takie niby talenty w zagranicznych klubach, które dobrze rokowały. Chociażby Krzysztof Król (kiedyś Real Madryt B), Kuszczak, mimo że reprezentuje i reprezentowal jakiś poziom to moim zdaniem swoja kariere przegrał gnijąc na ławie w Man Utd, Jodłowiec też był traktowany jako potencjalny mocny punkt kadry, Radek Majewski, Tomek Frankowski, gwiazda ligi, która nie pociągnęła reprezentacji do przodu a i za granicą sie nie spełnił. Nie chce mi sie więcej szukać takich zawodników ale jestem pewien, że przewinęły sie takich kandydatów na gwiazdy dziesiątki.

Słusznie prawisz ogólnie, ale z drugiej strony porównaj sobie potencjał Jodłowca z potencjałem Salamona, czy też potencjał Wolskiego z potencjałem Majewskiego - co by nie mówić między Fiorentiną, a Forest jest przepaść. Taki Majewski miał przyzwoite zagranie, był dosyć kreatywny, ale był raczej statycznym typem playmakera i nie miał ani połowy z iskry, którą pokazuje Wolski - ten ma nie tylko świetne dogranie, ale też lepszą technikę użytkową, drybling, potrafi się urwać mając rywala na plecach. W.g. mnie to zupełnie inny poziom potencjału, mimo że osiągnięcia w lidze polskiej mają podobne.

Ta sama sytuacja z Kuszczakiem i Szczęsnym - ten drugi osiągnął jednak więcej w swojej karierze, mimo że jest z dziesięć lat młodszy. Mówisz Frankowski, ale jak się ma Franek do potencjału Lewego, czy Milika? Frankowski w zasadzie nigdy nie był nawet blisko klubu klasy Leverkusen, dla Milika to pierwszy klub na zachodzie, po jesieni wicelider Bundesligi. Zresztą nie trzeba aż tak dalekimi porównaniami sięgać - weźmy Furmana i Borysiuka, których dzielą dwa lata różnicy - ten pierwszy nie dość, że bardzo twardo i skutecznie gra w odbiorze, to jeszcze potrafi zagrać dynamicznie w ofensywie, zaliczyć asystę, strzelić bramkę po zwodzie, podczas gdy możliwości Borysiuka ograniczają się do defensywy i ewentualnie długiego, celnego zagrania. Właściwie nawet Łukasik jest chyba ciekawszym zawodnikiem od Borysiuka...Takich porównań można zrobić więcej, ale nie chcę się rozpisywać.

Kiedyś mieliśmy też faktycznie chłopaków w zachodnich szkółkach, ale większość z nich tam trafiała po koneksjach menedżerów, albo też całe życie wychowywali się poza naszym krajem. Teraz to wygląda odwrotnie, to zachodnie szkółki zabiegają o takich zawodników jak Horoszkiewicz, Linetty, Łasicki, Stępiński, czy Zieliński. Oczywiście jest to moja subiektywna opinia, ale jestem pewien, że wiele w tym jest racji.

Teoretycznie macie rację z tymi szkółkami - mając 10 szkółek na poziomie Legii, rywalizujących ze sobą, zapewne dostrzeglibyśmy ogromny skok jakościowy w naszej piłce. Niemniej jednak mimo, że np. taki Widzew, Górnik, Lech czy Polonia aż tak rewelacyjnie (chociaż Polonia w juniorskim futbolu bardzo od Legii nie odstaje) zorganizowanego szkolenia nie mają, to stawiają na młodzież, stawiają na rozwój swoich największych talentów, poszukują ich zaciekle w juniorskim futbolu co sprawia, że chociaż napływ talentów do seniorskiego futbolu w tych klubach nie jest specjalnie masowy, to też trafiają się pojedyncze perełki - Lech ma bardzo utalentowanych Linettego, Kędziorę, czy Drewniaka, Polonia dała naszej piłce Teodorczyka, Wszołka i Pazio, Górnik natomiast solidnych Skorupskiego, Olkowskiego i świetnego Milika, ponoć równie utalentowany jest Konrad Nowak, który jednak póki co jeszcze nie odpalił.

Inne kluby też coraz bardziej ulegają modzie stawiania na młodzież, chociaż robią to dosyć pokracznie (jak choćby Wisła - Chrapek, Czekaj, Uryga) lub też niezbyt imponująco, to jakieś efekty są i pojedyncze duże talenty mogą z tych ekip wypływać - mam na myśli Lechię, Jagiellonię, Zagłębie, czy Piasta. Mam nadzieję, że z roku na rok coraz bardziej będzie się dostrzegać sens i pieniądze płynące z takiej wizji rozwoju i pójdzie nam w dziedzinie szkolenia równie szybko do przodu, jak ze stadionami - w końcu są ku temu też dobre wiatry w PZPN-ie - zmiany w reprezentacjach młodzieżowych i w systemie rozgrywek juniorskich może i są symboliczne, ale swój dodani efekt na pewno dołożą.

Trzeba też pamiętać, że do fubolu reprezentacyjnego potrzebujemy solidnej, równorzędnej osiemnastki graczy, więc w.g. mnie jak . No i podstawowa sprawa to ustalenie oczekiwań - jak dla mnie sukcesem będzie awans na turnieje mistrzowskie z wyjściami z grupy, znajdowanie się w 16 na świecie, czy też w 8 w Europie. I na to, z tym potencjałem, który mamy z pewnością będzie nas stać prędzej czy później.

P.s. Do tej listy oczywiście można dodać więcej nazwisk, nie ma tam np. Pazio, czy właśnie Bartkowskiego, podałem po prostu co ciekawsze nazwiska z głowy :)

Maciuś 03.02.2013 09:13

No cóż, widać było po Rumunach że grali za kare. Na ten mecz nie zostali powołani zawodnicy z czołowych klubów czyli Steau'y, Rapidu i Cluj tak więc niech nikogo nie zmyli ten wynik że już niby jesteśmy europejską potęgą i takich Rumunów i innych Bułgarów będziemy od teraz lać po 5:0.
Na Irlandię jedzie Milik zamiast Teodorczyka, nieźle po*** Fornalika.
http://www.weszlo.com/news/13646-Kol...dl_do_historii

FraMat 03.02.2013 14:19

Nie gadaj Macius głupot, bo i nasza reprezentacja i rumuńska zagrały w drugich, a nawet trzecich składach. Rumuni też chcieli przetestować bezpośrednie zaplecze pierwszej kadry a ich opinie na rumuńskich portalach po przegranym wysoko meczu z, bądź co bądź Polską B, uważają za klęskę swojego potencjału ligowego.

Rumuni wspominają, że to po raz drugi gdy w tak krótkim czasie stracili 4 bramki (z Polską w 33 minuty), bo ostatni raz tak było w 1962 roku z Hiszpanią gdzie zainkasowali 4 gole w 27 minut. Nawet w przegranym w 1948 roku meczu 0-9 z Węgrami, czwartego gola stracili w w 58 minucie.

Gwiaździsty 04.02.2013 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1297216)
Nie gadaj Macius głupot, bo i nasza reprezentacja i rumuńska zagrały w drugich, a nawet trzecich składach. Rumuni też chcieli przetestować bezpośrednie zaplecze pierwszej kadry a ich opinie na rumuńskich portalach po przegranym wysoko meczu z, bądź co bądź Polską B, uważają za klęskę swojego potencjału ligowego.

Rumuni wspominają, że to po raz drugi gdy w tak krótkim czasie stracili 4 bramki (z Polską w 33 minuty), bo ostatni raz tak było w 1962 roku z Hiszpanią gdzie zainkasowali 4 gole w 27 minut. Nawet w przegranym w 1948 roku meczu 0-9 z Węgrami, czwartego gola stracili w w 58 minucie.

Czyli sugerujesz, że mamy większy potencjał ligowy ? Szkoda tylko, ze nie widać go w europejskich pucharach, w których Rumuni są od nas zdecydowanie lepsi.

mr_kwolf 04.02.2013 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1297347)
Czyli sugerujesz, że mamy większy potencjał ligowy ? Szkoda tylko, ze nie widać go w europejskich pucharach, w których Rumuni są od nas zdecydowanie lepsi.

Tak gwoli ścisłości to w ostatnich 5 sezonach 3 razy osiągaliśmy od nich lepsze rezultaty. Taka drobnostka.

Ponadto tam w takim Cluju grają prawie sami obcokrajowcy, stąd pozornie dobre wyniki klubów nie przekładają się na jakość prezentowaną przez reprezentacje ligową.

RAFi89 04.02.2013 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1297352)
Tak gwoli ścisłości to w ostatnich 5 sezonach 3 razy osiągaliśmy od nich lepsze rezultaty. Taka drobnostka.

Ponadto tam w takim Cluju grają prawie sami obcokrajowcy, stąd pozornie dobre wyniki klubów nie przekładają się na jakość prezentowaną przez reprezentacje ligową.

Wszystko pięknie ładnie tylko:
2006/07- Steaua w fazie grupowej LM
2007/08 - Steaua w LM
2008/09 - Cluj i Steaua w LM
2009/10 - Unirea w LM
2010/11 - Cluj w LM
2011/12 - Otelul w LM
2012/13 - Cluj w LM

Wyniki mają jakie mają ale w ciągu jednego sezonu ich zespół zarobił pewnie więcej niż Wisła, Legia i Lech razem wzięci w ostatnich potyczkach w LE.

Paweł 04.02.2013 16:38

O sile Cluj stanowią głównie Portugalczycy http://pl.soccerway.com/teams/romani...-1907-cluj-sa/

gypsy 05.02.2013 19:50

Podobał mi się ostatni mecz z Rumunią. Chłopcy fajnie zagrali, praktycznie nie mieli rywala, parę bramek strzelili i o to chodzi. Z niecierpliwością czekam na jutrzejszy mecz z Irlandią, już w mocniejszym składzie.

Ciekawa jestem jak tam się spisze nasza prawa obrona, bo Piszczu kontuzjowany (Fornalik dowołał Brozia). Pewnie zagra Wasilewski, przynajmniej mi się to tak widzi.

WiślakMyślenice 06.02.2013 14:21

Les Fornalikos powinni dzisiaj pokonać Ajriszów. Co jak co, ale w porównaniu do Smudy to niebo, a ziemia. Widać w tym jakiś pomysł na grę, rozegranie, różnorodne warianty, a nie Smudejrowskie "Byle na 0 z tyłu". Nie ukrywam, wynik towarzystkiego z Rumunami rozbudza apetyty.

BiałaGwiazda 07.02.2013 01:24

Mecz z Irlandią to była totalna żenada.Tak się składa,że w międzyczasie podpatrywałem inne mecze międzypaństwowe (Anglia-Brazylia,Francja-Niemcy,Burkina Faso-Ghana) i poziom kultury gry,zgrania,szybkości,dokładności,techniki jaki dzielił mecz Polaków z innymi był przerażająco ogromny.Nie potrafiliśmy ograc Irlandczyków,którzy na Euro byli najsłabszą reprezentacją,którzy w swoich szeregach nie mają ani jednego zawodnika światowej klasy.Zagraliśmy totalną kopanine,a niektórzy zawodnicy grali tak jakby się pierwszy raz na oczy widzieli.Totalny chaos i brak pomysłu,marnie widzę nasz mecz z Ukrainą w EMŚ.

ciacho 07.02.2013 07:19

^^^ całkowicie się zgadzam. A już tego co odpier...ł Wasilewski z Perquisem i Obraniak nie da się skomentować słowami. Jedyne co się mogło jako tako podobać to duet w środku pola Łukasik - Krychowiak.

cfa 07.02.2013 09:13

Lewandowski chyba nadal rozkłada siły na cały sezon w sposób taki, żeby w Dortmundzie strzelac jak najwięcej. A w reprezentacji jedną okazję miał którą taki Franek by 10 na 10 razy wykorzystał. Noż koszmar normalnie. Myślę, że trzeba tego bardzo niedoświadczonego Salomona sprawdzic, bo w kadrze gorszy od Perquisa nie powinen byc.

mitmichael 07.02.2013 09:22

Pamietajcie gramy jak nigdy - przegrywamy jak zawsze.

dynek.pl 07.02.2013 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1297603)
Les Fornalikos powinni dzisiaj pokonać Ajriszów. Co jak co, ale w porównaniu do Smudy to niebo, a ziemia. Widać w tym jakiś pomysł na grę, rozegranie, różnorodne warianty, a nie Smudejrowskie "Byle na 0 z tyłu". Nie ukrywam, wynik towarzystkiego z Rumunami rozbudza apetyty.

Czyzby ?

Beznadziejne decyzje personalne Fornalika. Juz pierwszy sklad i obecnosc Boenischa na prawej stronie budzil kontrowerska. Sorry, ale co nowego mozna sie dowiedziec o Wawrzyniaku (jego wybicie pilki przy pierwszej bramce dla Eire juz nawet nie bylo smieszne).
Zmiany w przerwie rowniez bez sensu ?
Dlaczego nie sprawdzono Celebana skoro tak dobrze wypadl z Rumunami ? Po co na boisko byl dalej Obraniak (ten sam przypadek co z Wawrzyniakiem) ? Mozna bylo sprawdzic bedacego w formie Mierzejewskiego albo przetestowac wariant z Kuba na srodku za Lewandowskim bo przeciez na skrzydlach mamy duzy wybor. Nawiasem mowiac nie zgadzam sie, ze Pawlowski zagral jakas tragedie - czy Grosicki wypadl lepiej w 2 polowie ?
Reasumujac zagralismy na wynik, a i tak poleglismy. Nie sprawdzilismy nikogo i nie przetestowalismy zadnego wariantu - zmarnowany tylko termin.
Fornalik przegral wszystkie mecze sparingowe. Jedyne zwyciestwo to z Moldawia w stylu jakiego nie dalo sie ogladac. Pryszedl jako Waldek King, a jak tak dalej pojdzie to odejdzie jako Waldek Kiepski.

arti 07.02.2013 10:41

Po prostu nie wejdziemy do tych MS i tyle.
Za bardzo to wszystko idzie po grudzie żeby mogło zakończyć się sukcesem.
Za dużo dziur w składzie, za dużo znaków zapytania nie widzę szans żeby to wszystko zaskoczyło w najbliższym czasie.
Moim zdaniem najpóźniej do lata prysną wszelkie nadzieje.

szprotson 07.02.2013 10:57

jakby Robert z Menczesteru wykorzystał 100% sytuację to mecz byłby inny wynik byłby inny (zapewne nasza wygrana) i po meczu były by inne opinie.
A tak to wiemy ze Wasyl trzymaj się...ale nie kadry. Niestety ale powinien zobaczyć ten sam transparent co kiedyś Rząsa nt. bycia patriotą.
Pawłowski nie dośc ze wolny to ta piłka jakaś za ciężka dla niego. No i brak zgrania na wysoki poziomie.
Wszystko przed meczem było jednak za tym że ten mecz wygramy, a tu ch**. Obrona byłą jest i będzie naszą bolączką, jak już skompletujemy parę stoperów to wtedy sie okaże że zapomnieliśmy o lewej stroniecc

E: cfa "rzasa badz patriota zrezygnuj z reprezentacji" tak to chyba leciało

cfa 07.02.2013 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1297764)
jakby Robert z Menczesteru wykorzystał 100% sytuację to mecz byłby inny wynik byłby inny (zapewne nasza wygrana) i po meczu były by inne opinie.
A tak to wiemy ze Wasyl trzymaj się...ale nie kadry. Niestety ale powinien zobaczyć ten sam transparent co kiedyś Rząsa nt. bycia patriotą.
Pawłowski nie dośc ze wolny to ta piłka jakaś za ciężka dla niego. No i brak zgrania na wysoki poziomie.
Wszystko przed meczem było jednak za tym że ten mecz wygramy, a tu ch**. Obrona byłą jest i będzie naszą bolączką, jak już skompletujemy parę stoperów to wtedy sie okaże że zapomnieliśmy o lewej stronie

Jaki transparent był dla Tomasza "Proszę zmienic hotel" Rząsy ?

Blaszczu16 07.02.2013 11:46

Mecz nie był w naszym wykonaniu zły. W pierwszej połowie Polacy zdominowali Irlandczyków, paradoksalnie jednak to gospodarze strzelili bramkę. Za to My nie potrafiliśmy wykorzystać dogodnych sytuacji. W drugiej odsłonie meczu gra się wyrównała, ale i tak biliśmy głową w mur. Słaby Pawłowski i Milik. Obu zjadła chyba trema, a bać się nie było powodu, bo to był zwykły mało ważny sparing. Śmiać mi się chciało z TVP jak usilnie chcieli nam wmówić jak ważny to dla Polaków mecz. Ważne to będzie spotkanie o punkty, a nie śmieszny mecz w Irlandii. Nie sugerowałbym się zbytnio wynikiem i nie prorokował naszego awansu bądź jego braku na MŚ w Brazylii po tym meczu.

silver03 07.02.2013 12:18

Kompletnie nie rozumiem czemu gramy taką kichę, Irlandie z naszym potencjałem to powinniśmy pyknąć gładko 3:0 w końcu mamy piłkarzy czołowych lig/klubów: Szczęsny (Arsenal) -Piszczek (Borussia), Glik (Torino), Salomon (AC Milan), Boenisch (Leverkusen) - Błaszczykowski (Borussia), Łukasik (Legia), Obraniak (Bordeaux), Grosik (Sivasspor) -Mierzejewski (Trabzonspor) - Lewandowski (Borussia). Nie wsadzam tu Perquisa bo z obecna forma nadaje sie do tarcia chrzanu. W każdym razie potencja jest, a oni chuja grają.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl