![]() |
Cytat:
hmmm jest duzo racji w tym co piszesz ale ja bym sie tak strasznie na sile Mariusza mimo wszystko nie pozbywal .....moze inaczej najpierw zakontraktowac kogos lepszego od Pawelka a pózniej.......:> |
Cytat:
Chyba burząc Twój światopogląd legnie w gruzach gdy Ci powiem, że nowy kontrakt już ma ... Niektórzy widzę wykazują tu jakiekolwiek resztki zdrowego rozsądku pisząc o sytuacji w obronie czy trenerze. Brawo! |
skąd masz to info o kontrakcie Pawełka ??
|
Cytat:
Pawełek wiele razy w ciągu ostatnich lat pokazywał, jakie ma "profesjonalne" podejście do wykonywanych obowiązków, jak jest skoncentrowany na boisku i jaki z niego bramkarz. Mnie nie śmieszy zauważanie tego. Śmieszyć mnie może najwyżej nagradzanie tego kolejnym kontraktem w kontekście ewentualnej budowy coraz silniejszego, a nie ciągle tak samo wybrakowanego sportowo zespołu. I nie buduję swojego "światopoglądu" w tej sprawie tylko na ostatnim okresie czasu. |
Ludzie, My Ikera czy Buffona, w tej lidze za ch**a nie znajdziemy i nie stworzymy.
ale w końcu Markus otworzył mi oczy, wiem czemu w premier league zdarza się tyle baboli... Żmijka - to może uchyl rąbka tajemnicy, jeśli coś wiesz :) Przynajmmiej poczytamy o tym jutro w GW :) |
A czy ja Ci gdzieś napisałam o kontrakcie z Wisłą?
Możesz światpogląd budować nawet na bazie ostatnich 5 lat, ale budując go jedynie na tv/prasie/necie ect i tak dla mnie nie stanowisz żadnego wyznacznika. I na tym zakończmy rozmowę, bo tradycyjnie nie ma to sensu. W sumie niepotrzebnie dałam się znów "sprowokować", powinnam już wiedziec że ie ma sesnu na forum zabierać głosu w jakiś poważniejszych sprawach, ale czasem głupia nie wytrzymuje. pzdr |
to jaki kontrakt masz na myśli ??
|
no jak to jaki?
Pewnie jakiś Cypr, ciepło i miło + lepsze pieniądze i czysta karta u kibiców E: a tutaj zonk, i Mario ląduje w POZwronkach*. Były by jajca |
Cytat:
|
Wszystkim osobom oceniającym Mariusza Pawełka proponuje przypomnieć sobie WSZYSTKIE lata jego pobytu w Wiśle. Na początku był zmiennikiem Majdana, potem walczył o miejsce w składzie z Dolhą. W tym czasie, gdy stał między słupkami, nikt do niego pretensji nie miał, błędów nie popełniał. Potem przyszedł Skorża i po roku zaczęły się problemy z Mariuszem. Dlaczego? Ano postawię tezę, że przez ówczesnego trenera bramkarzy. ten sympatyczny pan odszedł z Wisły rok temu i widać już tego efekt - Pawełek znowu broni coraz pewniej, błędy praktycznie mu się nie zdarzają.
Osoba trenera bramkarzy może mieć bardzo duży wpływ na formę Mario. Jeden pan mu najwyraźniej nie posłużył, zresztą nie tylko jemu. Porozmawiajcie z osobami, które bywają na treningach Wisły i zapytajcie, jak wyglądały treningi rok temu, a jak wyglądają teraz. A teraz zamiast najeżdżać na Mariusza przemyślcie, czy przypadkiem nie jest, kiedy nasz bramkarz zaczął popełniać błędy. |
Cytat:
|
Cytat:
Bogu dzięki jeśli od tego pa...na się uwolnimy. Gdyby ta piłka na Lechii mu przeszła pod nogą to dawno by go już tutaj nie było. Ale nie lepiej pisać o nim że się spina, że na treningach najlepszy. Tysiące wytłumaczeń. U mnie oglądając każdy ostatni mecz piłka lecąca w jego stronę podnosi ciśnienie, nawet nie mogę sobie wyobrazić co czują ludzie którzy z nim trenują na co dzień. |
Cytat:
Pamiętam jeszcze jak dostawalo mi sie za to od zaślepionych propagandą klubową kibiców, przekonanych, że znaleźlismy nowego Casillasa |
Cytat:
Teraz, nie przeczę, broni ok - natomiast jeśli chodzi o grę nogami to jest olbrzymi postęp, tyle że to za mało by podpisać z nim nowy kontrakt. Problem jest tylko taki że ten co będzie po nim , może być jeszcze słabszy. |
Cytat:
|
Cytat:
"Ewentualna budowa coraz silniejszego..." ech - nie uwierzę póki nie zobaczę... |
Co z Cleberem?
|
Cytat:
Temat denny, bo lepszego bramkarza ani nie mamy, ani nie jesteśmy w stanie sprowadzić. Dla wszystkich rozsądnych drobna sugestia - nie z każdym warto dyskutować, od jakiegoś czasy to forum to wylęgarnia pokemonów. Jest opcja "ignoruj", a że wstyd jak sam s-syn, to już jak widać żaden problem dopóki się liczba kliknięć zgadza. Ale spoko rav, masz naj- informatorów i głos prawdziwych kibiców. Miałem nie zabierać głosu bo nie wypada, no ale trudno - każdy ma jakieś granice tolerancji. |
Cytat:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html Źle to wyglądało. Cleber nigdy nie symuluje ... :( |
Oby z Clebim było lepiej niż to wyglądało, a wyglądało to dość symbolicznie , jak dla mnie, bowiem ewentualne skręcenie kręgosłupa Clebera, to takie jednoczesne złamanie mistrzowskiego kręgosłupa Wisły, która jest ostatnio bezradna ze wszystkimi rywalami i łamie ją już każdy, kto tylko zechce, bo oprócz jarych dziadków Clebiego i Radka, reszta naszych piłkarzy, to piłkarze wirtualni . Poza kibicami oczywiście, którzy nie pozwolili sobie na lanie od Poznaniaków, gdyż piłkarzy mamy ZEROWYCH pod każdym względem, od siły i umiejętności, aż po honor. ?? Honor, który już tyle razy splamili z Levadią czy Karabachem i pewnie splamia znowu za tydzień z Cracovią, czyli klubami w zasięgu naszych partaczy.
Ps. w temacie " nasi piłkarze" odpowiem, że obecnie mało który z nich, zasługuje na takie miano. |
Modle się o to żeby z Cleberem było wszystko ok. Nie wielu jest takich ludzi jak on. Myślałem do tej pory że kibice z Poznania prezentują przyzoity poziom, teraz już wiem że to zwykłe ....Y.
|
Cytat:
Jest tylko mały problem, bo o czuciu w nogach ani słowa. A to nogi Clebera wpadły w przerażającą drgawkę zaraz po upadku. |
Cytat:
|
flamengista jeśli uraz jest na odcinku szyjnym, piersiowym to jeśli ma czucie w rekach to jest spoko. Bo gdyby uszkodził coś na tym poziomie to byłby sparaliżowany od szyi w dół.
|
Ja mam niestety złe przeczucie, że on nawet jak dojdzie do siebie, to na boisko już nie wróci. A to będzie katastrofa.
|
Powrót na boisko jest w tej chwili mało istotny - najważniejsze żeby był zdrowy. Nieciekawie to wyglądało.
|
Clebi trzymaj się!! Kto jak kto, ale ten facet ma jaja i napewno wyjdzie z tego. Mam kompletnie w dupie wynik meczu. Cały czas myślę tylko o tym co z Cleberem :(
Co do kibiców na stadionie w Poznaniu. Prostactwo nic wiecej. Pokazaliście swoje miejsce w szeregu. Pogratulować |
Cleber- szybkiego powrotu do zdrowia !!
|
O Cleberze jako piłkarzu mającym ratować kulawą defensywę Wisły na razie zapomnijmy. Teraz chodzi o to, by ten jakże sympatyczny człowiek mógł normalnie się poruszać.
Kluvi - mam nadzieję, że masz rację. |
Clebi zostaje na noc w szpitalu, bardziej asekuracyjnie. Badania na chwilę obecną nie wykazały, żeby to było coś poważnego. On sam czuje się już lepiej.
|
Cytat:
|
Chwała Bogu. Cóż, jedyna dobra informacja, na zakończenie przykrego wieczoru.
|
Świetne wieści :) Może go po prostu postrzeliło w karku. Wtedy ciężko ruszać głową. A tak to sobie poleży w cieple, na spokojnie i wróci ;)
|
Ważne, żeby nic mu się nie stało - trzymam kciuki za powrót do zdrowia!
|
Bardzo, bardzo dobre info, ale chyba niestety ten sezon będziemy musieli sobie radzić bez niego.
|
jedyna pozytywna wiadomość dzisiaj...
|
Hermes mimo 36 lat na karku to Sobola spokojnie teraz wygryza. Myślmy nad wymianą środka pola bo jak widać nie mamy nikogo z czterech czy pięciu zawodników którzy grają w pomocy kogoś kto będzie trzymał piłke i będzie silniejszy niż przeciwnik. Chwała Sobolowi za wszystko, ale jego czas mija. Z tymi zawodnikami ciężko będzie nam coś osiągnąć (szczególnie z naszą obroną) więc chyba powinnismy grać dwoma DP jak kiedyś (Sobol i zapomniany Cantoro). Aż łezka w oku sie kręci, bo teraz ni kszty ducha zespołu. Wyglądamy jak kilka lat temu Śląsk Wrocław, taki typowy średniak, a zniżamy się ku Odrze i Polonii Bytom (miejsca 6-10).
|
A pomyśleć, że Cleber na meczu ME zasiadł parę rzędów niżej od mojego krzesełka... kto by wtedy pomyślał. Zdrowiej CLEBER!
|
Kto by pomyślał, że spotkałem Clebera z rodziną w jednej z galerii i pogadaliśmy kilka minut...
Piszesz tak jakby on już wśród nas nie był. Ja wiem, 1 listopad, ale daj spokój :-) |
Dobra wiadomość odnośnie Clebera, wyglądało to rzeczywiście bardzo grożnie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl