![]() |
Uważaj bo ciebie Czerepach zje bo krytykujesz jego ulubieńca ;)
|
Buchalik w tej rundzie robi już takiego babola po raz trzeci.... dramat.
|
trzeba było brać Pawełka, a nie debilnie się naśmiewać, i do tego Wiślak
|
Cytat:
Co do istoty oczywiście nie sposób się nie zgodzić. Pawełek, wchodzący z marszu do Jagielloni - jako bramkarz wybitnie z łapanki - grał co najmniej o klasę lepiej od Buchalika. Niestety. Chociaż Cuesta według mnie wcale jakiś pewny w swoich interwencjach też nie jest, przez co wydaje mi się, że za pół roku znów będziemy szukali zawodnika, którego można śmiało wstawić między słupki. |
Cytat:
Pawełka? Tego buca pokazującego fucki kibicom? Pawełek to wg ciebie wiślak? Chyba wtedy kiedy wujek Cupiał jeszcze płacił |
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
|
Tyle,że Pawełek też robił swoje pawełki zapomniałeś już ? Szanuję twoje zdanie,ale nie...Btw kto był ostatnio dobrym bramkarzem u nas ? Pareiko ?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
TIR_DO_SŁUBIC Fakt zapomniałem o nim :) skoro wybrał L-kę to nic dziwnego
Arkadiusz.Czerepach Było raz gdzieś nie chce mi się szukać |
Cytat:
Ale i tak należy mu oddać, że gra lepiej niż przed kontuzją, nie położył nam póki co żadnego meczu (łącznie z Arką, bo tam cała defensywa zagrała jak parodyści) |
Cytat:
Ja nigdy na niego nie gwizdałem, więc wiedziałem, że fuck nie do mnie 8-) I szczerze? Wcale się nie dziwię, bo robił za kozła ofiarnego, a poza pojedynczym wtopami to był dobry fachowiec. Pewnie gdyby nie problemy z koncentracją to by poszedł dalej. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby po tylu latach na R22 czuł się Wiślakiem (tym bardziej wskazują na to kluby jakie później wybierał, nasze niedawne zgody). Uważam, że na pewno byłby lepszy od Buchalika, ale cóż - casus Bogusia z jego klubem 'sympatyków'. |
Dajcie juz spokój z Pawełkiem, pozorant jakich mało, bronił tu bo od lat mieliśmy totalnego niefarta do bramkarzy. I zawsze była to pozycja traktowana po macoszemu. Od czasów Sarnata jedynym fachowcem z prawdziwego zdarzenia był tu przez jakiś czas Dolha. Nawet za najlepszej paki Heńka bronił u nas wynalazek Anżelo...
|
Pawełek to jedna z większych ....eczek bramkarskich które u nas grały. Nic i nigdy nam nie wybronił, miał gość farta grać we Wiśle Skorży.
|
Cytat:
Co do reszty zgoda. tzn. nie wiem czy "po macoszemu" czy po prostu mieliśmy niefarta... |
a nie czekaj, jeszcze Giorgio Majdani , imho najlepszy bramkarz czasów TF (nie licząc epizodu z Rumunem)
|
Ten pajac, który nam załatwił Ateny???
Jakby nie było bramkarze nam zawalali ważne mecz: Majdan - Ateny Anżelo H. - Lazio Sergiej P. - Nikozja Pareiko też był przyzwoity, moim zdaniem lepszy niż majdan. Sarnat nie był super star - nie raz zawalił nam mecz.. Pamięć krótką macie. A jak Szczęsnego jak wspominacie? |
Pawełek nam wybronił bardzo dużo meczy, więc to jest bzdura.
Po prostu lubił zrobić spektakularnego babola, z którego cała Polska przez pół roku waliła :))))))))))))))) Moim zdaniem więcej wybraniał ponad stan niż psuł. Rozwodzić się głębiej nad tym nie zamierzam. Wystarczy sobie jakiekolwiek skróty puścić taśmowo z naszych meczów, gdy u nas bronił (nie jeden mecz) i popatrzeć obiektywnie. On potrafi zrobić coś takiego : https://www.youtube.com/watch?v=itCHZ7Hb_dU Jak i takiego : https://www.youtube.com/watch?v=IduR6ZjQoJE |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
ale dawał rade zarówno w 2 lidze , jak i w dwumeczu z Barceloną
|
Nawet w kadrze Polski chyba był raz na trzeciego :)
|
Cytat:
|
Akurat Sarnat dawał radę na pewno lepszy od Trablika i Hugues'a
s1monePrzekreślił siebie swoim fuckiem LucjuszWielki Każdy ma swój gorszy dzień nawet ci znani też.... |
Pawełek był OK. Jak już coś s.......ił, to zawsze spektakularnie ale przez zdecydowaną większość meczy trzymał poziom. Nie wiem jak teraz będzie bronił, ale był lepszym bramkarzem niż Buchalik. Ten dla odmiany robi mało spektakularne błędy, ale dużo i często.
|
Jak się patrzylo na Pawelka w poprzednim sezonie to błędy popełniał w kazdym meczu i co najmniej 1 prokurowal bramkę. Wystarczy teraz jeden dobry mecz, aby kibice zeswirowali pod jego..ach Ci kibice.
|
Cytat:
Jedyna jego dobra interwencja we Wiśle to ta z meczu z Polonią: https://www.youtube.com/watch?v=8A_YrNTsdeI |
Cytat:
a) Zieńczuk co zmarnował bodajże 4 lub 5 100% sytuacji w pierwszej połowie. b) Sobolewski za czerwoną kartkę i osłabienie drużyny c) Kłos winny utraty bramki na 3:1 w 87 minucie [ pomijam kwestię prawidłowo zdobytej bramki na 2:2 przez Penskę minutę wcześniej] d) Majdan za siatkarskie zagranie i bramka na 4:1. Co do durnych pomysłów chęci ponownego ściągnięcia Pawełka, to niektórzy chyba zapomnieli, że w trakcie 4 letniego kontraktu, bronił ostatnie pół roku jak mu się kontrakt kończył. |
Krótko i na temat, żeby nie wchodzić w jakieś długotrwałe dyskusje.
% obronionych strzałów 2016/2017 : Chwalony i lubiany przez większość userów Łukasz Załuska (69%) Wyszydzany i nieceniony przez większość userów Mariusz Pawełek (74%) Czyste konta 2016/2017 : Chwalony i lubiany przez większość userów Łukasz Załuska : 6 w 28 meczach Wyszydzany i nieceniony przez większość userów Mariusz Pawełek : 9 w 25 meczach Najdłużej niepokonany (seria) : Załuska : 245 minut Pawełek : 420 minut Stracone bramki przez Wisłę (57) i Śląsk (52) Miejsce w tabeli Wisły : 6 Miejsce w tabeli Śląska : 11 I tyle w temacie. Opinii oprócz suchych liczb nie zamieszczę, bo nie mam ochoty bić się z wiatrakami. I nie - nie jestem orędownikiem ściągania Pawełka. Po prostu troszkę prostuje jego zafałszowany obraz. A Pana Tirowca to w ogóle komentował nie będę bo .......i jak potłuczony. A filmik fajny. Zapomniałem o tej akcji :) |
ja tylko pawelka zapamietam z jednej interwencji : https://www.youtube.com/watch?v=30BZr0XYsbI , poza tym Pawelek to zwykly partacz i przecietny bramkarzyna naszej tragicznej pilkarsko ligi , jeszzce byl taki niezly numer w ktoryms sezonie mistrzowskim w Gdansku - gdzie uratowal go slupek , jak w cyrku
|
Linkowałem tą wtopę o której mówisz trochę wyżej :) No widzisz ja się nie zgadzam. Uważam, że Pawełek to wyróżniający się bramkarz naszej ekstraklasy, który od czasu do czasu odpierdzieli takiego babola, że łeb pęka. Jak dla mnie te dwie rzeczy sprawiają, że jest po prostu dobry. Nic ponadto, nic poniżej.
Patrząc na naszych ostatnich bramkarzy to Mario nie ma się w zupełności czego wstydzić. Ba, od jego czasów tylko dwóch zdrajców przez rundę/sezon prezentowało się lepiej (tylko, że po odejściu lądowali na ławach w nowych klubach i nie wiadomo czy były to sezon/runda konia czy ich faktyczny poziom. Zważywszy na ławkowanie raczej to pierwsze) oraz Pereiko (który też miał swoje za uszami - tylko czynił to mniej spektakularnie i miał dużo lepszą prasę - ludzie go lubili). |
Na pewno nie był gorszy od Sarnata. A już stawianie go niżej od Piekutowskiego to absurd.
|
Cytat:
|
To są suche liczby i wiadomo, że jest jeszcze intepretacja. Mimo wszystko pokazuje, że ważniejsza jest 'dobra prasa' niż fakty. Szczególnie na tym forum. Bo ja można nazywać Załuskę pewnym bramkarzem i wykwalifikowanym fachowcem (niektóre z tekstów na tym forum), jednocześnie nazywając Pawełka ręcznikiem i fuszerantem (znów, teksty na forum) patrząc w powyższe liczby?
Z resztą podałem liczby bramek straconych, żeby ukazać, że obydwie drużyny traciły podobne ilości bramek w sezonie, żeby nikt nie zarzucił, że Załuska ma gorsze staty bo miał gorszych obrońców przed sobą. Nie sądziłem, że ktoś będzie próbował to spłaszczać na Twój sposób. W sezonie zasadniczym te liczby też były podobne bo odpowiednio 46 i 45. Tak jak broniłem Bogusia, gdy grał bardzo dobry sezon - tak teraz wstawiam się za Pawełkiem, bo nie lubię przylepiania łatek i nie podoba mi się jak ktoś nie potrafi obiektywnie spojrzeć na to co dany zawodnik sobą reprezentuje, a ważniejsze są dla niego własne sympatie i antypatie. |
a ja myśle że kluczem tutaj jest punkt odniesienia
Pawełka oceniamy z perspektywy najtłustszych lat w Wiśle i faktycznie nie byl to bramkarz na miarę Majdana itp Załuska zaś bronił w okresie gdy trzeba sie było cieszyć że sie udało zebrac pieniądze na autokar na wyjazd , więc faktycznie jak na tą sytuacje to porządny zawodnik |
Przede wszystkim dobry bramkarz to taki bramkarz, który broni co najmniej solidnie nie popełniając przy tym, nomen omen, "pawełków".
A że Pawełek "pawełki" popełniał regularnie i elektrycznie się robiło przy każdym jego kontakcie z piłką, to był on po prostu leszczem. Pokażcie mi drugiego takiego elektryka. Prawda, mieliśmy słabych bramkarzy, ale leszcza mieliśmy tylko jednego. http://www.przegladsportowy.pl/m/Rep...6645970000.jpg |
No tak, lepszy taki co wpuści 5% więcej strzałów do bramki, ale ważne, że nie odwali nic dziwnego :D
Ja wolę jednego dużego klopsa raz na jakiś czas, niż regularne mniejsze błędy czy regularne puszczanie bramek w sytuacjach, w których mógł wybronić, ale nie musiał. Pawełek dużo trudnych piłek bronił, bardzo odważnie wychodził do piłek na przedpolu. Sklopsił coś nie raz, nie dwa, ale ile groźnych sytuacji skasował w zarodku to już nie zobaczysz, bo nie wiesz co by się stało jakby został w bramce. Pawełek to totalne przeciwieństwo Pana asekuranta Buchalika (któremu nomen omen też się zdarzają wtopy). |
s1mione dałbys rade ogarnąć staty dla wszystkich naszych bramkarzy od pierwszego seoznu TF ?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl