Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [29. kolejka] CRACOVIA Kraków - WISŁA Kraków, wtorek 11.05.2010 19.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7270)

willow 14.05.2010 08:29

Zgadzam się z palladynem, poziom naszego sędziowania jest jaki jest. Są jednak "błędy" i "Błędy". Pomyłki, które nie mają wpływu na wynik spotkania lub układ tabeli, oraz pomyłki, które jak we wtorek, mogą pozbawić nas tytułu. Zgodzicie się ze mną, że ciężar gatunkowych tych pierwszych jest zgoła inny od tych drugich. Zarówno w wymiarze emocjonalnym, jak i sportowym i finansowym.
Powinien istnieć jakiś system, który zabezpieczał by zespoły przed takim rzeczami, wszystkie zespoły, nie mówię tylko o Wiśle. Póki sędziowie nie będą ponosić wymiernych konsekwencji swoich czynów, czują się bezkarnie. Zgodnie z przysłowiem "sędzia też człowiek".

Ale do czego zmierzam. O tym, że nasi sędziowie to głąby, wiemy wszyscy od dawien dawna. Dlatego drużyna, która walczy o tytuł Mistrza Polski, nie może doprowadzić do sytuacji, w której losy tytułu będą ważyć się w ostatniej kolejce, a może o tym tytule zadecydować błąd sędziego lub pech. Wisła miała wszelkie możliwości ku temu, żeby zabezpieczyć sobie tytuł już w meczu z Legią, albo i wcześniej.
Dlatego ja cały czas stoję na stanowisku, że brzemienny dla nas w skutkach był początek rundy ( 3 mecze). Pomijam już "oczywistość oczywistą" jaką była strata 8 punktów. Ale po tych meczach Lech "poczuł krew" i zwietrzył swoją szansę, a nam zaczęły się tyłki smażyć.

Umówmy się, że gdyby nie to, wpadka z Koroną czy Cracovią nie miałaby żadnego znaczenia.

felipe 14.05.2010 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 898445)
Zgadzam się z palladynem, poziom naszego sędziowania jest jaki jest. Są jednak "błędy" i "Błędy". Pomyłki, które nie mają wpływu na wynik spotkania lub układ tabeli, oraz pomyłki, które jak we wtorek, mogą pozbawić nas tytułu. Zgodzicie się ze mną, że ciężar gatunkowych tych pierwszych jest zgoła inny od tych drugich. Zarówno w wymiarze emocjonalnym, jak i sportowym i finansowym.
Powinien istnieć jakiś system, który zabezpieczał by zespoły przed takim rzeczami, wszystkie zespoły, nie mówię tylko o Wiśle. Póki sędziowie nie będą ponosić wymiernych konsekwencji swoich czynów, czują się bezkarnie. Zgodnie z przysłowiem "sędzia też człowiek".

.

To karanie jest trochę oderwane od rzeczywistości i z lekka nie fair moim zdaniem...
Bo skoro mamy winić sędziego za "utratę szans" na tytuł to czemu nie karać Issa Ba za pudło z 3 metrów, Małeckiego za skrajny egoizm, czy też w końcu Jopa za samobója... Albo całą kadrę solidarnie za kompromitacje z Arką, Koroną, Cracovią itp. Wszyscy są aktorami tego samego widowiska. Dlaczego więc błąd w postaci odgwizdanego niesłusznie spalonego ma mieć większy ciężar gatunkowy niż kiks przed pustą bramką ?

Błędy były i będą nadal. I decydowały o czymś więcej niż tytuł mistrza jednej z najsłabszych lig europejskich (vide Chelsea - FCB rok temu w półfinale LM). Życie :)

Marszałek 14.05.2010 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 898491)

Błędy były i będą nadal. I decydowały o czymś więcej niż tytuł mistrza jednej z najsłabszych lig europejskich (vide Chelsea - FCB rok temu w półfinale LM). Życie :)

A po co tak daleko sięgac. W tym sezonie,mecz MU-CHFC,gol dla The Blues bodajże drugi po dwu metrowym spalonym.

Niemniej raz się pomylić to nic,bo u nas mylą się non stop. Nierówno sędziują,głupoty wyłapują. Pozom sędziowania żaden.

AYALA 14.05.2010 11:26

to pzpn nie chce Wisły na mistrza za kompromitacje z Lewadią

palladynTS 14.05.2010 11:32

Co do pracy sędziów to polecam mój artykuł.Poczytajcie,polecam...Jeden z nielicznych którzy ośmielili się mówić,za co zresztą miał kolosalne problemy.

http://www.futbolnews.pl/informacje/...-dzialaja.html

STARY WIŚLAK 15.05.2010 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 898189)
Drodzy Kibice Amici, czy jak tam wolicie, Lecha.

Powiem Wam, jaka jest różnica między nami. Taka, że my mamy świadomość naszej historii, a zwłaszcza niechlubnego jej okresu. Nie odcięliśmy się od tego, bo to by znaczyło, że odcinamy się od naszych barw i naszego ukochanego klubu. A tego nie zrobimy nigdy. Wzięliśmy problem na klatę i nauczyliśmy się z tym żyć. I nie próbujemy na białe mówić czarne.

U Was jest odwrotnie. Odwróciliście się od Lecha, który miał ogromne problemy. Próbujecie wciskać nam (i całej Polsce), że obecna drużyna z poprzednią od strony formalno-prawnej nie ma nic wspólnego. Ale z drugiej strony piszecie, że to ten sam klub od 1922 roku. Sami się motacie w tym wszystkim, nie macie odwagi cywilnej walnąć się w pierś i powiedzieć: nie, to nie jest ten Lech. Albo powiedzieć: to ten sam Lech co dawniej, a my musimy nauczyć się żyć z korupcyjną przeszłością. Tak jak my nauczyliśmy się żyć z milicyjną.
Gdybyście mieli na tyle odwagi cywilnej, z pewnością szacunek dla Was by w Polsce był większy.

A tak szanują Was co najwyżej kibice Craxy, która równie nie ma odwagi się przyznać do swojego cyrankiewiczowskiego okresu. Ale nas nazywać milicyjnym klubem już mogą. Ot, taki swoisty relatywizm w pojmowaniu rzeczywistości. Syndrom Kalego.

P.S. Każdemu głąbowi, który pisze, że Wisła ma "milicyjne korzenie" radzę sięgnąć do słownika języka polskiego i sprawdzić znaczenie słowa "korzenie".

Duży szacunek za całokształt tego tekstu!!!

Nie wiele napisane ale jakże treściwie i wymownie!!!

Tak, prawdą jest, że należy mieć świadomość swojej historii choćby była nie zawsze zgodna z naszymi przekonaniami a kiedyś nam Wiślakom taką "historię na gwałt wciśnięto"!!!

Ale Wisła zawsze była Wisłą!!!

damian4892 25.05.2010 09:06

http://sport.tvp.pl/felietony/jarosl...ziowie/1805297
Cala prawda..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:11.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl