Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Transfery Polska (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6778)

Kamson 09.06.2010 17:59

Peszce (tak to sie odmienia?:D) teraz kończy się kontrakt?

bridgeburner 09.06.2010 18:10

Nie, ma niską klauzulę odstepnego 400-500 tys E

flamengista 09.06.2010 18:14

Griszka, my to osobna historia o czym piszę w osobnych, do tego przeznaczonych watkach. Zgadzam się z Tobą, że u nas pod tym względem zupełny brak profesjonalizmu, ale Amika jest w mediach przedstawiana jako niedościgniony wzór profesjonalnego klubu piłkarskiego.

Peszce kontrakt się kończy w czerwcu 2011, ale ma niską klauzulę odstępnego (500 tys. €).

wolfy 09.06.2010 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911416)
3. Amika robi sobie kiepską opinię wśród polskich kopaczy - próbuje wymusić na piłkarzu rezygnację z uczciwie zarobionych pieniędzy, lub transfer do klubu w którym grać nie chce. Efekt jest taki, że Sławek Peszko skuszony propozycją nowego kontraktu (250 tys. € rocznie) powiedział, że to świetna oferta... i pojechał do Aten negocjować z PAO.

Tu akurat się nie zgodzę. Amika w sprawie Peszki nie może zrobić nic poza czekaniem na jego decyzję - po prostu brak jej argumentów. PAO to awans pod każdym względem, a przebicie ich oferty finansowej jest dla polskich klubów niemożliwe.

0 22 09.06.2010 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911435)
Amika jest w mediach przedstawiana jako niedościgniony wzór profesjonalnego klubu piłkarskiego.


Bo taka jest smutna prawda. Oni są słabi, a reszta katastrofalnie żałosna..

emj10 09.06.2010 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911416)

To już nie komedia, toć dramat w trzech aktach. Klub z Wronek żeby wyjść z twarzą musi sprzedać Lewandowskiego, inaczej reszta drużyny zobaczy kogo tak naprawdę ma za pracodawcę.

bbbnba 10.06.2010 13:25

Zrodlo lokalne - Glos Wielkopolski, niestety nie tak obiektywne jak weszlo.
http://wielkopolska.naszemiasto.pl/a...?kategoria=688

Ta historia ciągnie się jak guma do żucia - pisze "Bild" o negocjacjach między Lechem a Borussią Dortmund w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego. Czy będzie miała ona happy end, czy też medialny balon wokół tej transakcji napompowany do granic możliwości pęknie z głośnym hukiem i rozmowy zostaną zerwane? Okazuje się, że to niemieckiemu klubowi, a nie Lechowi powinno bardziej zależeć na tym, by zakończyć negocjacje i podpisać umowę.
Borussia wkrótce może zostać bowiem bez swoich "armat". Coraz bardziej prawdopodobne jest, że latem odejdzie najlepszy strzelec zespołu Lucas Barrios. A to oznacza, że Michael Zorc menedżer klubu z Dortmundu, będzie musiał nie tylko kupić reprezentanta Polski, ale też jeszcze jednego, bardzo dobrego napastnika. By sfinalizować transfer gwiazdy, trzeba mieć nie tylko gruby portfel, ale też poświęcić mnóstwo czasu i energii na dopięcie wszystkich szczegółów. Zorc ma już problem ze sprzedażą Valdeza, napastnika, który w Borussii się nie sprawdził. W tej sytuacji przeciąganie sprawy "Lewego", zupełnie nie jest mu na rękę.

Argentyńczykiem Barriosem, który niedawno zdecydował się reprezentować barwy finalisty mistrzostw świata Paragwaju (z tego kraju pochodzi jego matka), interesują się wielkie europejskie kluby. A wszystko to za sprawą jego niesamowitej skuteczności, także w drużynie narodowej. W trzech meczach kontrolnych przed mundialem z Irlandią, Grecją i Wybrzeżem Kości Słoniowej, strzelił trzy gole dla Paragwaju.

Pierwszy wstępną ofertę złożył AC Milan. Angielski "Guardian" podał, że Włochów chce przebić Manchester City, który szuka następcy Carlosa Tevesa. Szejkowie, których stać na kupno największych światowych gwiazd, z pewnością sprostają oczekiwaniom Borussii, która swojego strzelca wycenia na 30 mln euro. W kolejce po napastnika Borussii ustawiła się też Fiorentina oraz Napoli. Gdyby Barriosowi udało się strzelić jeszcze bramkę Włochom w pierwszym grupowym meczu mistrzostw świata, zatrzymanie go w Dortmundzie będzie raczej niemożliwe.

Dlatego właśnie Zorc, za pośrednictwem Cezarego Kucharskiego, menedżera Roberta Lewandowskiego, wysyła sygnały, jakoby cierpliwość klubu z Dortmundu była już na wykończeniu i w ten sposób znowu wywołać presję na Lechu, by jak najszybciej sfinalizować kontrakt i skoncentrować się na kolejnym, kto wie, czy nie dużo większym wyzwaniu.

W rzeczywistości to Borussii bardziej zależy na ściągnięciu reprezentanta Polski, niż Lechowi na jego sprzedaży. Jak bowiem podkreśla Jacek Rutkowski, właściciel Kolejorza, kondycja finansowa poznańskiego klubu jest bardzo dobra, a na dodatek z faktu, że "Lewy" pozostanie w Lechu, by walczyć o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ucieszyłby się cały Poznań. - Jesteśmy dogadani z Robertem . Jedyny problem, to porozumienie pomiędzy zawodnikiem a jego obecną drużyną - powiedział Zorc.

- To nieprawda - ripostuje Marek Pogorzelczyk, dyrektor sportowy Lecha. - To, co zaproponowała Borussia, to kwota brutto. My od początku mówiliśmy, ile chcemy netto zarobić na tym transferze. Nasze rozliczenia z Robertem Lewandowskim i jego menedżerem nie mają tutaj nic do rzeczy - podkreśla dyrektor sportowy Lecha.

Na razie sytuacja jest patowa, bo z 4,5 mln euro, jakie w tej chwili za "Lewego" daje Borussia, Lechowi zostałoby nieco ponad 3 mln. Wkrótce jednak negocjacje znów mają nabrać przyspieszenia. Obie strony czekają na powrót Lewandowskiego ze zgrupowania reprezentacji Polski, Niemcy twierdzą również, że rozmowy utknęły w miejscu z powodu ważnej służbowej podróży Jacka Rutkowskiego. Właściciel Lecha już ją zakończył, więc można się spodziewać, iż do końca przyszłego tygodnia rozstrzygnie się, gdzie "Lewy" zagra w przyszłym sezonie.

pan Dudi 10.06.2010 13:36

Cytat:

Ta historia ciągnie się jak guma do żucia - pisze "Bild" o negocjacjach między Lechem a Borussią Dortmund w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego. Czy będzie miała ona happy end, czy też medialny balon wokół tej transakcji napompowany do granic możliwości pęknie z głośnym hukiem i rozmowy zostaną zerwane? Okazuje się, że to niemieckiemu klubowi, a nie Lechowi powinno bardziej zależeć na tym, by zakończyć negocjacje i podpisać umowę.
Borussia wkrótce może zostać bowiem bez swoich "armat". Coraz bardziej prawdopodobne jest, że latem odejdzie najlepszy strzelec zespołu Lucas Barrios. A to oznacza, że Michael Zorc menedżer klubu z Dortmundu, będzie musiał nie tylko kupić reprezentanta Polski, ale też jeszcze jednego, bardzo dobrego napastnika. By sfinalizować transfer gwiazdy, trzeba mieć nie tylko gruby portfel, ale też poświęcić mnóstwo czasu i energii na dopięcie wszystkich szczegółów. Zorc ma już problem ze sprzedażą Valdeza, napastnika, który w Borussii się nie sprawdził. W tej sytuacji przeciąganie sprawy "Lewego", zupełnie nie jest mu na rękę.
Bo przecież wszyscy wiemy, że Lewandowski jest ostatnim napastnikiem świata i jak nie on, to nikt... :lol: Po tym, co pokazał na kadrze, to wątpię, żeby BVB jakoś specjalnie się wysilała, żeby sprowadzić gościa, któremu piłka odskakuje przy przyjęciu na kilka metrów. Grał chłopina fajnie w polskiej lidze, strzelił nawet bramkę San Marino w kadrze, ale jak widać obrońcy z drużyn jak Serbia czy Finlandia (Hiszpanię przemilczę), to dla niego za wysokie progi.

No i porównywanie Barrios- Lewandowski powinno znaleźć swój finał w sądzie, bo Argentyńczyk może poczuć się obrażony.

Dziennikarze, to takie samo dno jak kibice Cracovii.

gooro33 10.06.2010 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 911793)
Bo przecież wszyscy wiemy, że Lewandowski jest ostatnim napastnikiem świata i jak nie on, to nikt... :lol: Po tym, co pokazał na kadrze, to wątpię, żeby BVB jakoś specjalnie się wysilała, żeby sprowadzić gościa, któremu piłka odskakuje przy przyjęciu na kilka metrów. Grał chłopina fajnie w polskiej lidze, strzelił nawet bramkę San Marino w kadrze, ale jak widać obrońcy z drużyn jak Serbia czy Finlandia (Hiszpanię przemilczę), to dla niego za wysokie progi.

No i porównywanie Barrios- Lewandowski powinno znaleźć swój finał w sądzie, bo Argentyńczyk może poczuć się obrażony.

Dziennikarze, to takie samo dno jak kibice Cracovii.

http://img443.imageshack.us/img443/7339/borussia.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Rozumiem ze Robert strzeli w wiecej niz 5 bramek w debiucie. Rozumiem rowniez ze skoro porownuja go do Barriosa to z zalozenia jest lepszy niz Großkreutz i Zidan :lol:
Lech moze na nim zarobic teraz niezle pieniadze, jesli go nie sprzeda to pozostanie tylko czekac jak im ten biznes wypali w przyszlosci...

pan Dudi 10.06.2010 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gooro33 (Post 911819)
Rozumiem ze Robert strzeli w wiecej niz 5 bramek w debiucie. Rozumiem rowniez ze skoro porownuja go do Barriosa to z zalozenia jest lepszy niz Großkreutz i Zidan :lol:
Lech moze na nim zarobic teraz niezle pieniadze, jesli go nie sprzeda to pozostanie tylko czekac jak im ten biznes wypali w przyszlosci...

Albo zarobią tak jak Bełchatów na Gargule, czy Nowaku. Trzymanie gracza w klubie wbrew jego woli jest zajebiście ryzykowne. Na ich szczęście nie mają murzyna jak Uche, który może zacząć strajkować (choć jest Arboleda), ale atmosfera w szatni może ucierpieć jeśli Lewandowski nie pójdzie na zachód w tym okienku. Niemniej pisanie, że BVB MUSI go kupić, bo sprzedają Barriosa, to kolejny przykład tego, jak zawód dziennikarza (w sumie nie tylko sportowego) się stoczył.

John1906 10.06.2010 16:33

Kiełb w Lechu
http://www.90minut.pl/news/125/news1...zem-Lecha.html

flamengista 10.06.2010 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 911790)
Zrodlo lokalne - Glos Wielkopolski, niestety nie tak obiektywne jak weszlo.
http://wielkopolska.naszemiasto.pl/a...?kategoria=688

W rzeczywistości to Borussii bardziej zależy na ściągnięciu reprezentanta Polski, niż Lechowi na jego sprzedaży. Jak bowiem podkreśla Jacek Rutkowski, właściciel Kolejorza, kondycja finansowa poznańskiego klubu jest bardzo dobra, a na dodatek z faktu, że "Lewy" pozostanie w Lechu, by walczyć o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, ucieszyłby się cały Poznań.

Otóż jest pewien problem, którego w Poznaniu nie rozumiecie. Niby nic dziwnego, bo nie wy pierwsi ale moglibyście się uczyć na cudzych (naszych) błędach.

Otóż Lewandowski, Peszko i Stilić przyszli do Amiki nie z miłości do waszych barw, historii, tradycji, atrakcyjności miasta, kibiców. Przyszli dla pieniędzy. I to nie tylko obecnych zarobków w Poznaniu, które nie są astronomiczne - ale dla perspektyw przyszłych dochodów, osiągniętych po wypromowaniu się u nas i transferze do zachodnich klubów. Im szybciej zrozumie to Rutkowski, tym lepiej dla niego i dla was.

Jeśli zablokuje kolejny - po Rengifo - transfer zawodnika z Amiki, to popsuje się atmosfera w zespole, Lewandowski będzie rozczarowany i rozbity psychicznie a kolejni piłkarze mogą mieć obiekcje, by do was przyjść. To jest prosta umowa: piłkarze przychodzą do was, w nadziei że wybiją się do lepszej ligi. Do pewnego więc momentu interes piłkarzy i klubu jest zbieżny, bo piłkarz chce grać jak najlepiej. Gdy interesy zaczynają być różne, lepiej piłkarza sprzedać, zarobić i pozyskać w jego miejsce kilku nowych, ambitnych którzy tamtego zastąpią.

Zamiast przeciągać negocjacje z Borussią i Lewandowskim, można było już dawno za pieniądze z tego transferu pozyskać: Radionowa, Sobiecha, Sadloka i np. takiego Janoszkę. Kadra zamiast być osłabiona, została by wzmocniona a Zieliński miałby dość czasu, by wkomponować nowych zawodników do drużyny.

Oczywiście, jeszcze niewykluczone że Amika pójdzie tą drogą. Nie ma sensu zatrzymywać na siłę zawodników z naszej ligi - można zarabiać na transferach i ściągać nowych, głodnych sukcesu dzięki rozbudowanemu skautingowi. Taki Olympique Lyon od 10 lat sprzedaje co roku najlepszych piłkarzy, co nie przeszkadza mu błyszczeć w Lidze Mistrzów i dominować w kraju (nawet w poprzednim sezonie, gdy po raz pierwszy od lat stracili tytuł skończyło się na "marnym" wicemistrzostwie).

murray 10.06.2010 19:30

Wilczek w Lubinie
http://www.zaglebie-lubin.pl/www/ind...id=art&nr=6552

bbbnba 11.06.2010 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911969)
Otóż jest pewien problem, którego w Poznaniu nie rozumiecie. Niby nic dziwnego, bo nie wy pierwsi ale moglibyście się uczyć na cudzych (naszych) błędach.

Otóż Lewandowski, Peszko i Stilić przyszli do Amiki nie z miłości do waszych barw, historii, tradycji, atrakcyjności miasta, kibiców. Przyszli dla pieniędzy. I to nie tylko obecnych zarobków w Poznaniu, które nie są astronomiczne - ale dla perspektyw przyszłych dochodów, osiągniętych po wypromowaniu się u nas i transferze do zachodnich klubów. Im szybciej zrozumie to Rutkowski, tym lepiej dla niego i dla was.

Niesamowite, skad ty to wszystko wiesz? :) Grzegorz Mielcarski prowadzi szkolenia dla ekspertow pilkarskich, czy po prostu ot tak lubisz strzelac oczywistymi oczywistosciami? Przeciez to logiczne, ze Lech nie jest klubem marzen kazdego pilkarza, a jedynie krotkim przystankiem w karierze.
Cytat:

Zamiast przeciągać negocjacje z Borussią i Lewandowskim, można było już dawno za pieniądze z tego transferu pozyskać: Radionowa, Sobiecha, Sadloka i np. takiego Janoszkę. Kadra zamiast być osłabiona, została by wzmocniona a Zieliński miałby dość czasu, by wkomponować nowych zawodników do drużyny.
BATE nie chce sprzedac Rodionowa przed eliminacjami do LM, wiec najblizszy mozliwy termin zakupu to przerwa zimowa. Przyzwyczailem sie do tego, ze czesc spraw dotyczacych zakupu nowych graczy jest zalatwiana po cichu, wiec o reszcie dowiemy sie we wlasciwym czasie i wtedy przyjdzie czas na komentarze.
Artykul z Glosu wrzucilem nie dlatego, ze zgadzam sie z jego trescia, po prostu pokazalem nieco inny punkt widzenia. Czy sluszny dowiemy sie niebawem.

I jeszcze dla przypomnienia, bo jak wiadomo powtarzanie to mozolna, ale i skuteczna metoda nauki :)
Lewandowski dostal gwarancje, ze w przypadku otrzymania dobrej (tak dla niego, JAK I DLA KLUBU) oferty, Lech nie bedzie robic problemow w przebiegu transferu. Jak widac Robertowi, jak i Czarkowi kierunek dortmundzki odpowiada. Klub nie jest zadowolony z kwoty jaka ma otrzymac za swojego gracza.
Czyli warunki umowy slownej miedzy klubem i pilkarzem nie zostaly spelnione, proste.
Klub dziala w swoim interesie i nie moge miec w stosunku do nich zadnych pretensji, co wiecej dam sobie odrabac wszystkie czlonki, ze w identycznej sytuacji wiekszosc z was stanelaby murem za zarzadem Wisly.
Postarajcie sie zrozumiec, bo to naprawde bardzo proste :)
PS
Przypominj mi o co chodzi z tym blokowaniem transferu Rengifo?

Kordel_Walker 11.06.2010 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 912288)
Klub dziala w swoim interesie i nie moge miec w stosunku do nich zadnych pretensji, co wiecej dam sobie odrabac wszystkie czlonki, ze w identycznej sytuacji wiekszosc z was stanelaby murem za zarzadem Wisly.
Postarajcie sie zrozumiec, bo to naprawde bardzo proste :)
?

Blokując transfer Lewandowskiego robicie sobie złą reklamę. Teraz grajek, którego będziecie chcieli pozyskać, zastanowi się dwa razy, bo usłyszy, że Lech to nie twór powstały z Amiki tylko więzienie, gdzie jak się człowiek dostanie to już ciężko się wydostać. Była umowa dżentelmeńska to trzeba być teraz słownym i nie robić kłopotów..
Co do stawania murem za zarządem Wisły to czy myśmy się sprzeciwiali jak sprzedawali Gorawskiego za 1,9mln $ czy Dudke za 2,5mln e? Chcieli odejść droga wolna.:lol:

John1906 11.06.2010 17:06

Lewandowski w Dortmundzie
http://www.90minut.pl/news/125/news1...-Dortmund.html

ToTylkoJa 11.06.2010 17:10

A jak miała się sprawa z Pawłem Brożkiem? Z tego co pamiętam, to Wisła postawiła za niego cene i nie chciała z niej zejść. Więc dlaczego teraz tak krytykuje sie politykę Lecha? Nie za bardzo rozumiem.
Ich sprawa- jak stracą tak jak Legia na Rogerze to tylko lepiej i dla Legii i dla Wisły.

studio2 11.06.2010 17:34

Poszlo 4.5mln ojro, ale co kto z czego zszedl to sie nigdy pewnie nie dowiemy, chyba ze spec Flamengista znow jakies dziwne teorie zacznie snuc :)

flamengista 11.06.2010 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bbbnba (Post 912288)
(...)

Piszesz, że to są oczywistości. Ja się z tym zgadzam, tylko czemu cytujesz artykuł w którym autor pisze, że Amika "nie musi" sprzedać Lewandowskiego? Otóż moim zdaniem musi - prędzej czy później, przy czym im później, tym mniej na nim zarobi. Kolejna oczywista oczywistość, ale jako ekonomista jestem przyzwyczajony do tego, że takie prawidłowości najtrudniej przyjąć do wiadomości.

Jak naprawdę jest między Amiką, Borusiią i piłkarzem nie dowiemy się pewnie nigdy. Faktem jest, że przedstawiciele Borussi twierdzą, iż dogadali się z Poznaniakami a problem był na linii piłkarz (menedżer) - Amika. Teraz Borussia dla świętego spokoju rzuciła 0,5 mln € i do dealu chyba wreszcie dojdzie.

Z pożytkiem dla reprezentacji, bo wobec posuchy w ataku należy trzymać kciuki za pomyślność Roberta w Dortmundzie.

PS. żadnych teorii nie snuję, po prostu większość kwot transferowych z polskich klubów jest zawyżona. Ot, taka mała propaganda sukcesu.

PS2. wygląda na to, że Peszko odchodzi do Aten, na ławkę. Cóż, Amika nie miała wielkich argumentów by go zatrzymać:

http://www.sport.pl/pilka/1,96012,80...hinaikosu.html

studio2 11.06.2010 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 912388)
PS. żadnych teorii nie snuję, po prostu większość kwot transferowych z polskich klubów jest zawyżona.

Racja, ceny za piłkarzy stawiane przez polskie kluby również.

Krissu 11.06.2010 18:08

Ciekawa sprawa. Niby za Lewandowskiego trochę grosza wpadło, ale drużyna z Wielkopolski straciła (to już jest pewne?) też Peszkę.

Dwa piekielnie ważne ogniwa w tej drużynie. Zobaczymy jak je uzupełnią.

bbbnba 11.06.2010 18:11

Rutkowski zapowiadal, ze Lewandowski moze zostac jeszcze rok, w domysle, pogodzi sie ze strata tego gracza w przyszlym sezonie za garsc drobniakow. Dlatego nie wciskaj tu teorii, ze byla to gardlowa sprawa i koniecznie MUSIMY (aktualnie - musielismy :)) go sprzedac, bo wcale takiego przymusu nie bylo. Sprawa Peszko wygladala dobrze na samym poczatku, teraz wszystko wskazuje na to, ze chyba sianko zaszumilo w glowie i zamiast regularnej gry woli zarabiac siedzac na lawie. Trudno, za kilka miesiecy okaze sie, czy dobrze wybral.
A jak Pan Ekonomista ze specjalnoscia Wyszukiwanie Oczywistosci :) ocenia cala otoczke transferu Lewandowskiego? Nie czytalem twoich poprzednich postow, wiec pytam czy miales gotowa teorie w stylu 'trzeba bylo go sprzedac jak najszybciej i nie wybrzydzac'? Nie zdziwie sie, jesli tak :)

O co chodzi z tym blokowaniem transferu Rengifo?

flamengista 11.06.2010 18:25

O to, że Rengifo mógł pójść na Cypr wcześniej, za lepsze pieniądze. Ale nie - zesłano go do rezerw, a potem opchnięto za paczkę fajek. Równocześnie w tym czasie Amika miała poważne luki kadrowe w napadzie.

Jak oceniałem transfer Lewandowskiego? Jeśli Rutkowski i Zorc najpierw twierdzą, że się dogadali, po czym Rutkowski zaczyna kręcić, zwodzić, przedłużać rozmowy i wywierać presję na zawodnika i menedżera, by zrezygnowali z prowizji - to ciężko oceniać to pozytywnie. No, ale jest po sprawie, Lewy w Borussi i wypada mu życzyć szczęścia i dobrej formy.

A jak Amika ma uzupełnić lukę po Peszce i Lewym? No, skoro mają ponoć najlepszą siatkę skautingu i efektywny komitet transferowy, to chyba kibice z Poznania mogą spać spokojnie...

PS. Studio - 100% racji. Vide: Wilczek za 2 mln złotych do Zagłębia (!!!).

John1906 11.06.2010 18:29

Peszko bliski odejścia do Grecji
http://www.90minut.pl/news/125/news1...inaikosem.html

michal 11.06.2010 19:15

Lewandowski podpisal kontrakt z Borussią
http://www.90minut.pl/news/125/news1...-Dortmund.html

7 kotów 11.06.2010 23:56

Odejscie Peszki i Lewandowskiego to dla Amiki wiekszy cios niz odejscie z Wisly Zurawia i Kosowskiego.
Zwlaszcza Lewandowski - mysle ze ten chlopak bedzie w przyszlym roku objawieniem w Bundeslidze.

y4ku3 12.06.2010 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 912405)
(...)

Ja mam tylko jedno pytanie - Ty uczestniczyłeś w tych rozmowach transferowych, że masz takie ogromne pojęcie o kulisach całej sprawy? Z tego co widzę naczytałeś się spekulacji w internecie i siejesz tutaj jakieś dziwne teorie.

mr_kwolf 12.06.2010 12:22

Ciekawe co tak cicho z dumnie reklamowanym "już prawie pewnym" transferem Choto do Fenerbahce :D Wie ktoś (pytam legionistów) czy jeszcze jakieś dziennikarzyny czarują ludzi że do transferu dojdzie czy dali sobie z tym spokój?

ToTylkoJa 12.06.2010 12:26

Wszystko się wyjaśniło. Choto zostaje przy Ł3. Jóźwiak i Miklas(na wizji, nie jakieś tam informacje w gazetach) zaprzeczyli temu, że Fener złożyło jakąś ofertę za Dixiego.

Dla mnie każda z tych opcji jest dobra. Odszedłby to wpadloby trochę kasy. Zostanie- też ok, nie osłabi się zbytnio nasza obrona.

Karlos 12.06.2010 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 912740)
Ciekawe co tak cicho z dumnie reklamowanym "już prawie pewnym" transferem Choto do Fenerbahce :D Wie ktoś (pytam legionistów) czy jeszcze jakieś dziennikarzyny czarują ludzi że do transferu dojdzie czy dali sobie z tym spokój?

Nie ma juz tematu transferu Choto do Fenerbahce, na czacie na legii Skorza mowil ze juz ten temat dawno upadl, byly tylko wstepne zapytania co d jego osoby.

mr_kwolf 12.06.2010 12:40

ach ten niedobry Miklas i Jóźwiak, łowcy sensacji (mylnie zwani w Polsce dziennikarzami) taką ładną promocję zrobili Dicksonowi a oni całą zabawę zespuli.

PS. Najgorsze że część ludzi uwierzyła że naprawdę taki kopacz jak Choto może pójść do takiego klubu jak Fener. Niektórzy zapominają że nie we wszystkich krajach nad transferami pracują amatorzy jak u nas.

tormenthor 12.06.2010 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 912743)
Wszystko się wyjaśniło. Choto zostaje przy Ł3. Jóźwiak i Miklas(na wizji, nie jakieś tam informacje w gazetach) zaprzeczyli temu, że Fener złożyło jakąś ofertę za Dixiego.

Dla mnie każda z tych opcji jest dobra. Odszedłby to wpadloby trochę kasy. Zostanie- też ok, nie osłabi się zbytnio nasza obrona.

Trzeba było być mega naiwnym, aby myśleć, że powolny, słaby, kontuzjogenny, 29 - letni grajek, mający za sobą bardzo słabą runde pójdzie do Fenerbahe i to za taką kasę.

ToTylkoJa 12.06.2010 14:31

Skoro Choto jest słaby, to jak słabi muszą być napastnicy, którzy często są przez niego wyłączani z gry? Obrona Legii w rundzie rewanżowej posypała się właśnie między innymi dlatego, że Dixi zbyt często nie grał (widoczne to było nawet w spotkaniu z Wisłą. Gdy zszedł z powodu urazu, to była wielka klapa).
Jak na naszą ligę to jest to bardzo dobry obrońca. No, chyba, że piszesz o standardach europejskich, to wtedy jest słaby.

mr_kwolf 12.06.2010 15:32

Tutaj nawet nie chodzi o to czy Choto jest dobry czy słaby. Myśle że Choto mógłby być w Turcji spokojnie pierwszym rezerwowym. Jego transfer był nierealny z całkiem innego powodu o którym pisałem wcześniej. Po prostu Turcy celują w całkiem inny rodzaj zawodników spoza Turcji gdyż nie mogą ich mieć zbyt dużo.

wwf 12.06.2010 15:57

Odejście Lewandowskiego i Peszki to duża strata dla Lecha. Ale teraz za Peszko grać będzie Kiełb, a za Lewandowskiego to kto wie czy nie zobaczymy Żurawskiego i Sobiecha.
Lech sciągnie 2 napastników to jest pewne. Czy obaj będą z polski czy tylko jeden to zobaczymy.
Na pewno będzie im ciężko ściągnąc kogoś tanio z Polskiej ligi. Wszyscy wiedzą że lech ma 5 milionów z transferów.

Uran235 12.06.2010 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 912844)
Odejście Lewandowskiego i Peszki to duża strata dla Lecha. Ale teraz za Peszko grać będzie Kiełb, a za Lewandowskiego to kto wie czy nie zobaczymy Żurawskiego i Sobiecha.
Lech sciągnie 2 napastników to jest pewne. Czy obaj będą z polski czy tylko jeden to zobaczymy.
Na pewno będzie im ciężko ściągnąc kogoś tanio z Polskiej ligi. Wszyscy wiedzą że lech ma 5 milionów z transferów.

Ponoć po transferze Lewandowskiego Amica otrzymała propozycję "specjalnych" stawek za Sadloka i Sobiecha. Ponoć mają dać przeszło 2 mln euro, ot nasze polskie piekiełko, ale my też to przerabialiśmy...

Pan Jotka 12.06.2010 17:26

http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...dowskiego.html Moja opinia jest taka: klub dostał po dupie za to że zgodził sie najpierw wysłać zawodnika Lewandowksiego do Dortmundu i potem zacząl negocjować. Niemaszki go pooprowadzały po mieście, nabajerzyły i przymierzyły mu koszulkę. A dopiero pózniej Lech zaczła negocjacje. I przez to mniej zarobią. Jak dla mnie to powinni także podpisywac sumy odstępnego na poziomie nie mniej jak miliona. Dawac od razu milion i tyle. Jak zawodnik będzie dobry to i tak z amilion go ktos kupi.A nie jak teraz-Grecy za pól miliona kupują sobie rezerwowego.

ToTylkoJa 12.06.2010 22:50

Panie Jotka, nie bardzo rozumiem sens Twojego rozumowania w sprawie : ''Jak dla mnie to powinni także podpisywac sumy odstępnego na poziomie nie mniej jak miliona. Dawac od razu milion i tyle. Jak zawodnik będzie dobry to i tak z amilion go ktos kupi.A nie jak teraz-Grecy za pól miliona kupują sobie rezerwowego''

Owszem, z Peszko miałoby to sens, ale np z Lewym już nie. Bo 1 mln czy nawet 2 mln euro odstępnego w jego wypadku byłoby ogromną stratą dla Lecha . Z tego co czytałem, to Peszko postawił właśnie taki warunek (odstępne w wysokości max 500 tys euro) by przejśc z Wisły P. do Poznania (pamiętajmy, że miał mocny argument- był wolnym zawodnikiem tzn kończył mu się kontrakt, a chciała go również między innymi chyba Legia). Więc Lech zgodził się na ten postulat.

y4ku3 12.06.2010 23:25

@up
Było tak jak mówisz - usługami Peszki było zainteresowanych więcej klubów, a Lech przekonał go głównie odstępnym w kontrakcie.

wolfy 13.06.2010 01:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 912361)
A jak miała się sprawa z Pawłem Brożkiem? Z tego co pamiętam, to Wisła postawiła za niego cene i nie chciała z niej zejść. Więc dlaczego teraz tak krytykuje sie politykę Lecha? Nie za bardzo rozumiem.

Raz - niska cena (OL chciało zapłacić ok. 1.5 mln euro w sezonie, gdy Brożek nieźle się pokazał w P. UEFA).
Dwa - Brożek nie palił się do wyjazdu (zero nacisków, liczył na coś o wiele lepszego).
Trzy - jedyną sensowną ofertę odrzucił, bo nie chciał iść na wschód.

Wisła tak naprawdę nigdy nie zablokowała transferu Brożka, po prostu nie było sensownych ofert, co najwyżej zapytania. Gdyby pojawił się ktoś skłonny wyłożyć - powiedzmy - 2,5 miliona euro za kartę + solidny kontrakt dla zawodnika, to szybko doszłoby do porozumienia.
Za bardzo wierzysz tzw. "dziennikarzom sportowym".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl