Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [13 Kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 6 listopada, piątek godz. 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6504)

Lemoniadowy Joe 09.11.2009 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 814687)
Wisła przegrała wiosną 2005 roku z Legią na Łazienkowskiej 5-1 ,jesienią 2003 roku również na Łazienkowskiej 4-1, ale jakoś nigdzie w rubryce "sukcesy" w przypadku Wojskowych tych rezultatów nikt nie odnotowuje. Tymczasem w rubryce "sukcesy" w przypadku Wisły Kraków mamy napisane wołami : MISTRZ POLSKI 2004 .. MISTRZ POLSKI 2005 i to przechodzi szanowni moi do historii a nie pojedyncze rezultaty...

i jaka nauka z tej historii nie zmarnowala tamta kadra swojego potencjału i trudu z jakim ten zespół był budowany i czy ostrzeżeniem nie były wpie... w Wa-wie

Bronex 09.11.2009 22:10

Moim zdaniem zawsze można się do czegoś przyczepić. Zawsze można coś poprawić. Wisła ma kłopoty kadrowe , paru piłkarzy jest kontuzjowanych , paru bez formy. Ja tylko zwracam uwagę na to że pomimo wszystkich niedogodności natury ogólnej nadal jesteśmy liderem i nadal mamy dobrą perspektywę na przyszłość. Lech Poznań wygrał z nami u siebie. No dobrze. Pocieszyli się ,pobawili. Porzucali ****ami na lewo i prawo w ziemniaczanej krainie i zaczęli dmuchać balon. Cóż im z tej wygranej jak tydzień później remisują i nadal są daleko. Jestem pewien ,że Legia i Lech potracą do końca rundy jeszcze parę razy głupio punkty.

Jestem również wielkim przeciwnikiem takiego kategorycznego oceniania naszych szans w pucharach przez pryzmat porażki z Legią czy Lechem. Nasza liga jest tak słaba ,że czy my wygramy z Legią czy z Lechem czy nie to i tak będąc mistrzem musimy liczyć się z różnymi niespodziankami (niekoniecznie od razu negatywnymi) . Nasza liga po prostu nie generuje czynników wymuszających podniesienie poziomu. Nie chodzi tutaj o wielką trójkę (Wisła ,Lech , Legia) ale o całość. Czasami odnoszę wrażenie ,że ci najwięksi ochoczo dostosowują się poziomem do tych średnich i słabszych bo i tak wiedzą ,że nie ma co się starać bo nawet dzięki jednej dobrej akcji są w stanie wygrać. Wystarczy obejrzeć sobie na spokojnie mecz ze Śląskiem czy z Koroną i złapać się za głowę jaki poziom prezentują ligowcy. Pamiętajcie ,że Wisła Kraków jako MP jest wypadkową wszystkiego co reprezentuje sobą Ekstraklasa. Pamiętacie jak graliśmy z Lazio i Schalke. To są już zamierzchłe czasy. Przypominam tylko ,że w tym słynnym sezonie 2002/2003 Legia Warszawa odpadła w II rundzie po bardzo wyrównanym meczu z Schalke a Polonia Warszawa ograła FC Porto 2-0 (oczywiście wcześniej przegrała 6-0).

Zaakceptujcie pewne warunki brzegowe może będzie Wam łatwiej przyjmować porażki naszej drużyny.

PS. Idąc tokiem myślenie co niektórych tutaj to pewnie sromotnie przejebiemy z Cracovią bo mecz zajebiście prestiżowy.

PS1. Przegraliśmy z Legią i Lechem i co się takiego wielkiego stało. Trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość i już. Ale od wyciągania wniosków na przyszłość nie jestem ja ani Wy tylko Cupiał , Skorża i sami zawodnicy. Cupiał będąc na meczu widząc słabą postawę powinien rozmyślać skąd wziąć kasę na wzmocnienia albo szukać nowego trenera, Skorża widząc kiszkę na boisku powinien myśleć o
zagadnieniach szkoleniowych, zawodnicy widząc jak chujowo się zaprezentowali powinni zrezygnować z chlania qurwa gorzały w klubach tylko przyłożyć się do treningów. .... proste jak drut...

Lemoniadowy Joe 09.11.2009 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 814812)
Moim zdaniem zawsze można się do czegoś przyczepić. Zawsze można coś poprawić. Wisła ma kłopoty kadrowe , paru piłkarzy jest kontuzjowanych , paru bez formy. Ja tylko zwracam uwagę na to że pomimo wszystkich niedogodności natury ogólnej nadal jesteśmy liderem i nadal mamy dobrą perspektywę na przyszłość. Lech Poznań wygrał z nami u siebie. No dobrze. Pocieszyli się ,pobawili. Porzucali ****ami na lewo i prawo w ziemniaczanej krainie i zaczęli dmuchać balon. Cóż im z tej wygranej jak tydzień później remisują i nadal są daleko. Jestem pewien ,że Legia i Lech potracą do końca rundy jeszcze parę razy głupio punkty.

jasna sprawa lepiej przegrać a Amica czy Legią i mieć dalej lidera tylko czasem chodzi o styl i pytanie kiedy zagraliśmy na prawdę dobry mecz i ile takich meczy gramy na sezon, pamiętasz dawniej mecze z Legia bo te za Skorży po za chyba jednym na początku to totalny poziom dna, nie możemy sie nabijać z J. Urbana a ciagle przegrywać po koszmarnych meczach



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 814812)
PS1. Przegraliśmy z Legią i Lechem i co się takiego wielkiego stało. Trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość i już. Ale od wyciągania wniosków na przyszłość nie jestem ja ani Wy tylko Cupiał , Skorża i sami zawodnicy. Cupiał będąc na meczu widząc słabą postawę powinien rozmyślać skąd wziąć kasę na wzmocnienia albo szukać nowego trenera, Skorża widząc kiszkę na boisku powinien myśleć o
zagadnieniach szkoleniowych, zawodnicy widząc jak chujowo się zaprezentowali powinni zrezygnować z chlania qurwa gorzały w klubach tylko przyłożyć się do treningów. .... proste jak drut...

dokładnie o wyciągniecie odpowiednich wniosków tu chodź a nie wcale o zwalnianie kogokolwiek , i nie można ciągle mówić ze nic sie nie stało i "głaskać" trenera i piłkarzy


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl