![]() |
Cytat:
no to jak inaczej zrozumieć to co piszesz i jak traktować to poważnie.... |
bo u nich w amełryce,wszyscy wiedzą lepiej...
|
Cytat:
Ale za 20 lat bycia niemal wewnatrz klubu i po wyjezdzie nie tracac kontaktow do dzis , chyba mam inne zrodlo "plotek". Staram sie nic na ten temat nie "pieprzyc" ale niech inni tez tego nie robia bo to "plotki" :-) Ja pamietam 7 lat Franka w Wisle i takie same odejscie jak kilkuset innych zawodnikow. Pozdr |
Cytat:
|
Matusiak reaktywacja
http://www.sport.pl/pilka/1,65029,60..._Widzewie.html Tak, by trochę od Franka odpocząć :) |
Cytat:
|
Najbardziej dziwi mnie, że wybiera się do I ligowego (czyli II) klubu, ale już mówią o odbudowaniu, grze w kadrze itp. Wg. mnie troche smieszne, że zawodnika z I ligi można do repry powołac, no chyba, żeby nieźle wybijała się poza przeciętną, czyli raczej min. 1 bramka na mecz(Pa. Brożek strzelał praktycznie co 1 bramkę na mecz w ekstraklasie i na powołanie trochę trzebabyło czekać). Matusiak to typowy egzekutor który musi liczyć na dobr dogrania kolegów, a w I lidze raczej będzie z tym ciężko.
|
za to micanski swietnie sobie radzi, ile on ma lat ? 21 ? 16 goli ? po rundzie jesiennej ?
matusiak nigdy tyle nie zdobedzie xD |
Krolik -nie cisnieniuj tak - akurat jesli chodzi o Franka sa 2 punkty widzenia i nie sadze by jedna strona przekonala druga.
Ja niestety przychylam sie do zdania ze Franek mogl zostac legenda....mogl ale nie zostanie - niezaleznie od tego ile u nas gral i ile bramek strzelil - co nie oznacza ze jest to jakos odgornie narzucone - mozesz miec zdanie odwrotne i tego sie trzymajmy. |
Panowie i Panie koniec młócenia o Franku jak chcecie sie jeszcze poobrzucać błotem to przejdźcie na privy
|
Frankowski odszedł z Wisły w okolicznościach podobnych jak inni piłkarze. Czemu nie jeżdzicie po Żurawskim czy Kosie, którzy co pół roku mówili jakby to chcieli odejść, pograć za granicą?. Franek zawsze powtarzał, że chce gra dla Wisły. Co z tego ze był kapitanem? Żuraw też był i odszedł, przed eliminacjami do LM. Po meczu z PAO Franek był strasznie załamany, zresztą jak my wszyscy. Jaki szczur z tonącego okrętu??? Nie przypominam sobie, żeby Wisła tonęła. Przegrane kolejne eliminacje do LM to upadek klubu? Franek to jedyna gwiazda dawnej Wisełki, która najbardziej utożsamiała się z Wisłą.
Na koniec tylko powiem, że współczuję Tomkowi jak czyta te wasze komentarze. Bo on dalej szanuje kibiców Wisły, a wy go poniżacie. Założę się, że zrobił dla Wisły więcej niż większość z was, więc nie macie prawa tak po nim jeżdzić. |
michel - pozwol ze Ci wyjasnie i co wazniejsze, opre sie tylko na faktach ,ktorych podwazyc nie mozna, a pomine watki, ktore przewinely sie w zwiazku z ta sprawa a co do ktorych pewnosci nie mam.
1.Kosa chcial odejsc i odszedl - po wiosnie 2003.Nie zostawil Wisly, przed meczem z Lazio ani po - dogral runde - pozegnal sie i tyle. 2.Zuraw odszedl po wiosnie 2005 - wiadomo bylo ze chce to zrobic - dostal pozwolenie, dogral runde do konca - pozegnal sie i tyle. Faktem jest ze Wisla zgodzila sie na odejscie tylko 1 z 2 swoich snajperow.Taka byla cala koncepcja przygotowan do sezonu 05/06 oraz do pucharow - zgodzil sie na to bez jakiegokolwiek szemrania Franek, podkreslajac do tego ze on w Wisle bez problemu moze zostac do konca kariery. Doszlo do rewanzu w Atenach - stalo sie to co sie stalo - czyli stracilismy awans, ktorego stracic nie moglismy - a jednak. Franek WYMUSIL na klubie natychmiastowy transfer - doszlo nawet do takiego absurdu ze sam z wlasnej kieszeni doplacil roznice. Zostawil zespol rozbity , przed bardzo waznymi meczami - bez zadnego napastnika i w zasadzie bez zadnej realnej szansy by kogos rownie wartosciowego pozyskac. - jak wiadomo na szybkiego wzieto Kryszala. Nie widzisz roznicy miedzy planowanymi odejsciami , po zakonczeniu sezonu - gdzie od dawna jest jasne ze to nastapi i klub ma czas by sprowadzic nastepcow , a ucieczka w srodku rundy , doslownie z dnia na dzien, co stawia pracodawce, ktoremu ponoc Franek tyle zawdzieczal - w sytuacji mega nieciekawej? Jakbym ja mial takiego pracownika, ktory by mi taki numer odwalil to nie chcial bym go wiecej znac - niezaleznie ile i co dla mnie wczesniej zrobil. Pomijam fakt bredzenia o chorym dziecku , ktoremu hiszpanski klimat mial bardzo pomoc - Wiadomo ze jak tylko Franio uslyszal dzwiek srebrnikow , to Hiszpanie zamienil na rownie ciepla Anglie:> I o wszystko w zasadzie - mam nadzieje ze prosto, przejrzyscie i bez jakiejs zacieklosci. A wystarczylo dograc te 2 miesiace i odejsc w przerwie zimowej, z czym pewnie problemow by nie bylo. |
Ale zwróć uwagę jaki Franek był rozbity po meczu w Atenach. Nie ten sam człowiek co zawsze.
A jeśli chodzi o Żurawia to z tego co pamiętam to już w 2002 roku, kiedy był królem strzelców chciał odejść ( co rundę były spekulacje czy odjedzie, a po meczach z Lazzio to już napewno). Frankowski chyba najbardziej ze wszystkich piłkarzy przeżywał klęskę z PAO. Po tym meczu chyba zwątpił, że może coś jeszcze z Wisła osiągnąć. Nie dziwię się, bo ja po tym meczu 2 tygodnie chodziłem jak ścięty, z nikim w domu nie rozmawiałem nawet:) Fakt, że odszedł szybko i nie zapowiadało się to przed LM, ale to chyba nie upoważnia do nazywania go zdrajcą, judaszem. A w Wiśle jak odchodził to był Kużba ( odchodził, wracał, ale do niego nie macie pretensji, tak na marginesie), Brożek, Penksa, więc nie przesadzaj. Zresztą gdyby Cupiałowi bardzo zależało to by go nie puścił. Piszesz też o pazerności na kasę Frankowskiego. Przypomnij sobie ile on zarabiał w Wiśle w stosunku do innych zawodników. Więcej od niego mieli: Żuraw, Szymek, Kosa, Dawidowski(parodia), Kużba (który był wtedy rezerwowym), Kukiełka, Uche i ktoś tam jeszcze. To było sprawiedliwe?? Jakoś Franek nie narzekał, więc nie można mówić ze jest pazerny. A, że chciał dorobić na emeryturę i godne życie to nie można mieć pretensji. |
Cytat:
|
Ciekawe czy Ty nie chciał byś więcej zarabiać. Zresztą te słowa, o których piszesz ( te o dzieciach i chorobach również) wypowiedział już po transferze i namaszczeniu go judaszem. Przez takich ludzi jak wy musiał się tłumaczyć ciągle, dlaczego odszedł. Czepiacie się go o wszystko, o każde słowo. Franek mówi po prostu to co myśli i tyle.
|
Widać że jesteś upośledzony za przeproszeniem na punkcie o wielkiego Franka co widać po podpisach i nawet awatarze(masz też koszulke z Frankowskim ?),więc dyskusja jest bez sensu.Ty tak a My tak i tyle.
|
raczej nie jestem jedyny w tym przekonaniu. I dla twojej informacji nie mam koszulki z Frankowskim. Dyskusja nie ma sensu. Z waszymi urojeniami nie da się wygrać.
|
michel rozumiem ze Twoim idolem jest Frankowski, ale spojrz obiektywnie na to co sie stalo. A porownywanie do odejscia Zurawia jest lekka przesada i dwa rozne swiaty. Zarabial w Wisle tyle, ze nie mogl utrzymac rodziny ? A co ma powiedziec 90% spoleczenstwa, ktore miesieczna pensje ma moze z 1/10 pensji Franka ? Faktem jest ze uciekl z Wisly, zostawiajac ja w bardzo zlej pozycji. Przez caly czas gry w Wisle wypowiadal sie w mediach jak to on ja kocha, jak to do konca kariery w Wisle bedzie gral. Dla mnie jest teraz zwyklym sprzedawczykiem, ktory ucieknie za kasa. Pewnie za lepsza kasa poszedlby do Cracovii albo Legii nawet. Wypial sie na kibicow po meczu z PAO, teraz to wraca w jego strone. Mam nadzieje ze pogra sobie w rezerwach Jagi
PS. Napisz co rozumiesz przez "wasze urojenia" i napisz dlaczego tak uwazasz, ciekawi mnie to "Po tym meczu chyba zwątpił, że może coś jeszcze z Wisła osiągnąć." - dokladnie. Wlasnie o tym cala rozmowa. Wypial sie na Wisle, zostawil ja i poszedl osiagnac wiecej ($$$) "Przez takich ludzi jak wy musiał się tłumaczyć ciągle, dlaczego odszedł. Czepiacie się go o wszystko, o każde słowo" - skoro jest osoba publiczna i wypowiada sie w mediach to czemu mamy sie tego nie czepiac ? Tak samo wypowiadal sie jak to on kocha Wisle. I co ? W takim razie okazalo sie ze robil wszystkich kibicow w chuja |
a Daruś płacze, że nudno, grać nie dają ....
http://www.sport.pl/pilka/1,65029,60...c_Auxerre.html biedaczek :rotfl: |
Skoro na faktach, to doprecyzujmy:
Cytat:
Cytat:
O presji ze strony Frankowskiego można mówić, o wymuszeniu raczej nie. Dopłacił bo chciał odejść - nie jest to typowe zachowanie sprzedawanych piłkarzy ;-) ale żeby o to mieć pretensje to może przesada. Decyzję jednak podjął zarząd Wisły i na swoich warunkach, a to, że nie poradzili sobie z presją jednego pilkarza - taki mieliśmy zarząd. Mogli się nie zgodzić na zastąpienie go Kryszałem ale wtedy musieliby poradzić sobie ze sfrustrowanym piłkarzem, a prościej dać mu odejść. A od zajmowanie się rozbitym zespołem jest trener, nie piłkarz (nawet kapitan). Cytat:
Cytat:
Cytat:
Sądzę, że Franek, jeśli za kasą by leciał to nie korzystałby z pierwszej nadarzającej się oferty tylko spokojnie pograł rundę i poszukał klubu. Ja bym tak zrobił szukając jedynie pieniędzy. Za mało wiemy o tym, co się wtedy w zespole stało, żeby wyrokować. Cytat:
To tak dla porządku. Bez bronienia czy oskarżania kogokolwiek. |
A to dla odprężenia :-) - Daruś "nie(d)oceniony" Dudka
|
wy tylko nie pamietacie jednego, Franek nie odszedł w ostatnim dniu okienka transferowego, mial kilka propozycji, koło miesiac negocjował z levante a jednak odszedł do elche, nie widze tu nic niespodziewanego, tylko to ze dopłacił sobie chyba 150k euro do tranferu ;] postawcie sie na miejscu piłkarza, JA, jako kibic, ba, przedmonitorowy, byłem zaledwie na 1 meczu Wisły (za daleko mieszkam), ale bardzo utożsamiam sie z tym klubem, po meczu z PAO miałem chyba tygodniową depreche, noc po meczu to płakałem i nie mogłem uwierzyc co sie stało, jakby ktos mi umarł sie czułem, myślałem nawet nad przerzuceniem się na inny klub ! a Franek to był piłkarz uczestniczący w grze, nie kibic tylko piłkarz który w 1 meczu w Krakowie miał udział przy 3 bramkach zdobytych przez nasz zespół, wszystko poszło na marne, on juz nie mogl z siebie wiecej dać, wkurzył się i postanowił odejść za wszelką cenę, wszak miał 31 lat
kazdy widzi plusy i minusy, niektorzy widza tylko minusy, taki narod polski :> bo Wisła wcale nie utonęła, zajeła 2 miejsce w lidze po rzekomej ucieczce "judasza" |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Eh..kiepsko się wiedzie Dudce w nowym klubie. Wszystko pod górkę. Trener go nie lubi, gra na pozycjach na których nie lubi, musi walczyć twardo o swoje pieniądze......Ja nie miałem wątpliwości że to się tak skończy. Żeby być dobrym piłkarzem trzeba mieć dużo silnej woli i ostro zapierdzielać. Dudka niema żadnej z tych cech. Ma za to wysokie mniemanie o sobie przy przeciętnych umiejętnościach.....i tak już zostanie. |
Cytat:
gratulujemy Franuś też się przerzucił, z tym że ty prawie zrobiłeś to dla idei on to zrobił dla kasy swoją drogą .... niby chciał zostać .... ale jednak negocjował z levante genialne :rotfl: ps. ciekawe co byś zrobił jakbyśmy spadli do II lgi .... |
Uprzedziłeś mnie emjot...
Zastanów się HEDu zanim napiszesz kolejną rewelację kibicu sukcesu. Przeżuć się na Amice. Im teraz idzie dobrze. |
Cytat:
Strasznie kłuje w oczy |
nie rozumiecie ze to jest typowa reacja pozdarzeniowa ? :>
kazdy ma swoje chwile słabosci, to tylko porownanie ze ja jako kibic miałem totalna załamke, a co dopiero ON ? kibicuje Wisle od około 7 lat i tego nie zmienie, to że tak napisałem i że jednak czułem wielki ból jaki mi tamten mecz sprawił, nie zmienia że chce byc nadal dobrym i prawdziwym kibicem i nie dlatego ze mam inne poglądy niz wy ;] nigdy nie mieliscie chwili słabosci ? pff twardziele ;) graty |
Twoje spojrzenie na bycie dobrym i prawdziwym kibicem mnie przeraża
Przepraszam za OT |
Cytat:
2) O ile sie nie myle to jest to temat m.in o BYLYCH zawodnikach Wisly, wiec zaden nie bedzie mial zwiazku z przyszloscia Wisly |
Biedny Dareczek, biedny.. Taka nasza wielka "gwiazdka" reprezentacji, trzy razy finał LM, mistrzostwo świata zdobyte mimo 40-sto stopniowej gorączki, a Ci źli Francuzi go nie doceniają..
Nie martw się Pan Panie Darku - to z zazdrości ;) |
Cytat:
A zmieniając temat,no to rzeczywiście szkoda Dareczka. Myślał,że odchodzi jako gwiazda do Francji i takową będzie,ale go nie docenili. A Matusiak w Widzewie mnie poprostu rozbroił :D |
Można Franka lubić lub nie, można się go czepiać o odejście. Ale nazywanie go judaszem? To kim byłby gdyby odszedł do cracovi bądz legi?
|
Sądząc po tym co ostatnio mówił, uczy się na swoich błędach. ("odejście z Wisły bylo błędem ...")
A może warto założyć temat o Franku, skoro co chwilę wraca do "byłych .." Tam dopiero można by batalie toczyć, pomyje wylewać, bronić własną piersią. Swoją drogą, nie ma chyba drugiego zawodnika, który wzbudzał by tyle emocji i komentarzy co Franiu, a nie można powiedzieć, że jest autorem największego numeru w Wisełce (vide Uche czy Dolha, że nie wspomnę o Dawidowskim o którym pewnie większość marzy, żeby w ślady Dolhy czy Uche poszedł :> , a ten ciągły i wieloletni numer kręci:>). Jeśli przyjąć, że nie ważne jak mówią byle mówili to Franek osiąga mega sukces marketnigowy:-P. Przynajmniej na tym forum. Wygląga, że dla wielu przeciwników zajadłych jest co najmniej tak ważny jak, m. in. dla kolegi HEDu.:-P |
Cytat:
żal mi cie a o frankowskim zostało już tyle powiedziane ,ze chyba już nie warto pisać/mówić więcej |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
[B]Reakcja pozdarzeniowa:[B] byłem wtedy w pracy w Paryżu. Chciałem ten mecz choćby w telewizji zobaczyć więc zamiast wrócić jak planowałem na święta w grudniu urwałem się wcześniej tracąc jednocześnie sporo kasy. Myślę sobie: nie przeżałuję jak nie zobaczę tego choćby w telewizji. I co? Ch.. strzelił awans, kasę i wszystko. Byłem wściekły ale tylko na to, że się nie udało. Nawet mi przez myśl nie przeszło o przeżucaniu się a tylko umocniło to moją miłość do Wisły. Chcesz więcej przykładów? Prawie każdy z nas tu ma po kilka - gwarantuję. |
Franek? a kto to jest? czy to czasem nie jest były pracownik Wisły Kraków, który zarabiał na skromne życie kopaniem piłki. Kiedy on zszedł z listy płac? w 2006 roku?Jakoś nic innego mi do głowy nie przychodzi,jak slyszę Franek.
|
Święta idą! Weźcie już wyluzujcie z tym Frankiem. Skąd w Was tyle zawiści?
|
Ja chciałem wam przypomnieć o jednym ale napewno istotnym fakcie. Kto był w tym czasie trenerm Wisły Kraków? Kto tego trenera był ulubieńcem? Sytuacja poatenowa była bardzo złożona i nie mozna przynajmniej dla mnie traktowac wszystkiego w biało-czarno barwach. Pewne jest że dał dupy, ale czy tak bardzo aby go tak zjezdzac tego nie jestem pewien.
Może się załamał, może gdyby został nic by nie zagrał bo tak to odczuł. Dla mnie poprostu nie wytrzymał presji, może sie załamał. Trudno, zal i smutek. |
Marszałek a kto strzelił 115 bramek dla WIsły Ty? Tego już się nie pamięta co zrobił dla klubu wiele razy zapewne cieszyłeś się z bramek,
które strzelał dla Wisły i to nie jednej jak zapewniał mistrzostwo swoimi golami tego już nie pamiętasz nie pamiętasz tam tych chwil? Zachował się jak zachował ale należy mu się szacunek co dla tego klubu zrobił ile bramek zdobył ile razy cieszyliśmy się dzięki niemu ze zdobytych 3 punktów czy mistrzostwa naprawdę dostarczał nam wielu chwil i pieprzenie,że nie wiesz kto to jest jest wg mnie śmieszne zachował się nie jak powinien ale kiedyś jak byś nie wiedział zdobył dla tego klubu dla Nas 115 i to już się nie liczy? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl