![]() |
Peter Hyballa to idealny przykład jak w naszej lidze człowiek wychodzi na mówieniu tego co myśli.
Najpierw wszyscy piali z zachwytu jaki to super trener przyszedł. Jak piłkarze będą zapierdalać, jak szybko udaje się nam dziękować "parodystom" (Mak, Janicki, Niepsuj) i jaki ten nasz nowy trener jest bezkompromisowy. Przyszło pierwsze załamanie formy i nagle zaczyna się gadka o tym jak to biednie potraktowano Maka. Jak to nasze "gwiazdy" są zajechane fizycznie i że nasz trener to jednak zamordysta bez większego planu. Jak dla mnie punktem wyjścia dla całej dyskusji o trenerze powinny być powody dla których w ogóle został zatrudniony. Patrząc w przeszłość nie trudno było zweryfikować jakim typem trenera jest Peter Hyballa. W zasadzie jego styl jest niezmienny i bazuje na fizyczności. Nie trzeba być też geniuszem żeby określić jak zazwyczaj kończyło się zatrudnienie tego typu trenera w Ekstraklasie i jakie to przynosiło skutki. I teraz należy zadać pytanie jaki cel miało zatrudnienie tego typu trenera? Może rzeczywiście chodziło o to, żeby w długofalowej perspektywie gdzie mamy zamiar stawiać na młodzież, oddzielić chłopców od mężczyzn i pokazać młodym piłkarzom, że ciężka praca i zaangażowanie pozwoli na wywalczenie pierwszego składu (w porównaniu do innych klubów gdzie często sprowadzony szrot blokuje miejsce w składzie młodym Polakom - wystarczy spojrzeć na drugą stronę błoń). Ja osobiście innego wytłumaczenia nie widzę. Chyba, że zakładamy iż aktualni właściciele to kompletni idioci bez pojęcia o piłce. Oczywiście najbliższe tygodnie pokażą, bo jeżeli Hyballa poleci ze stanowiska to niestety ale otwarcie trzeba będzie stwierdzić, że zmiana Skowronka na szkoleniowca o takim profilu to był czysty idiotyzm. Dla mnie osobiście obecna sytuacja to idealna szansa na zerwanie z demonami przeszłości (sportowymi). Jeżeli prawdą są te wszystkie informacje na temat rzekomego buntu w szatni, to klub ma idealną szansę raz, a dobrze skończyć z cwaniactwem, lenistwem i bumelanctwem wśród piłkarzy i jasne pokazanie im miejsca w szeregu. W mojej opinii patrząc od środka (w porównaniu do nieco jałowej dyskusji na forum) łatwo określić czy w drużynie jest chemia czy też nie i jak jest tego ewentualna przyczyna. Dlatego jak jeszcze raz zaznaczam jeżeli pogłoski o "buncie" są prawdziwe to klub powinien otwarcie stanąć za naszym trenerem. I nie chodzi tu już nawet o samego Hyballę (który popełnia błędy, co przedstawili już inni użytkownicy i trudno nie przyznać im racji) tylko o instytucję trenera. W klubie trzeba jasno pokazać kto jest od czego i trzymać się tego. |
Cytat:
Dodam tylko jedno - do naszych piłkarzy: Walczyć, biegać i się starać - a jak nie, to... sami wiecie co. |
Mam nadzieję, że Kuba nie ulegnie presji i frustracji kolegów z drużyny i zostawi Hyballę, aby ten mógł w spokoju budować drużynę na przyszły sezon (przypominam, że w czerwcu 13 zawodnikom kończą się kontrakty).
|
też wolę gegenpressing niż gegenHyballa
|
A po tt chodzą plotki, że trener Hyballa zdołał w ostatnim czasie obrazić w szatni już nie tylko Mawutora (którego sam ściągnął!), ale i Kazimierza Kmiecika.
Jeśli do tego dodać wycieczki na tt Dyji, jakieś komentarze Bashy do Błaszczykowskiego w mediach społecznościowych, o których tu piszecie, to chyba stawiałbym, że kręci nosem sam Błaszczykowski. To tylko moja teoria, ale ze wszystkich, które tu zostały przedstawione na tę chwilę wydaje mi się najbardziej prawdopodobna. Coś czuję, że my z nim nie dogramy nawet do końca sezonu, przyjdzie ktoś tymczasowy, a w wakacje Brzęczek albo jakiś wynalazek. Jeśli to tak wszystko pieprznie, to niestety będzie to kolejny błąd w zarządzaniu. Wybraliśmy nieznane i niepewne, nie sprawdziło się. |
Cytat:
"Nie fuck legends, tylko "fucking legend". z tego co ja słyszałem - chodzi o pewnego obrońcę, z którego niezbyt zadowolony jest PH. Określenie raczej drwiące z tego jak gra, a jaki status ma w zespole". Ale to są właśnie plotki. Ktoś coś słyszał, drugi przekręcił, trzeci dopowiedział, ale nie wiadomo o co dokładnie chodziło. Cytat:
|
Pisałem już w temacie Socios- czy jest szansa aby Zarząd Socios zażądał potkania z Zarządem Klubu i radą drużyny w celu wytłumaczenia takiej a nie innej postawy na boisku? i dalszej wizji rozwoju klubu?
jak myślicie realne to jest? Jesteśmy w końcu jednym ze sponsorów klubu |
Taka mnie naszła myśl, nawet pisałem na SB.
TAK mamy marnych grajków i TAK mamy zmanierowanych grajków, ale po części rozumiem ich zastrzeżenia. Nie byłem nigdy piłkarzem i nie byłem w mitycznej szatni, ale myślę, że można się odnieść do grupy, pracujących razem facetów. Wiadomo, że nie każdy z każdym się lubi, ale znają się i wspierają, gdy przykładowo szef zaczyna srać głupimi pomysłami. Jeżeli Peter rzuca zawodnikami po trybunach, odpala zawodników, chociażby Silvę, który jest daremny, ale nie bardziej daremny niż inni - a przynajmniej ma kondycję żeby zapierniczać - to nie dziwię się, że mityczna szatnia się buntuje. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Zarząd klubu wymaga tego samego, chyba nie myślisz, że oni nad postawą drużyny przechodzą do porządku dziennego?
|
Mam nadzieję, że Hyballa został właśnie po to zatrudniony żeby oddzielić piłkarzy od leserów. W celu oczywiście pogonienia tych drugich. Inaczej będziemy wiecznie skazani na bylejakość. Czy Starzyński lub Plewka narzekają, że muszą intensywnie trenować? Nie. Bo wiedza, że tylko tak po pierwsze uda im się wyjechać na zachód, a po drugie nie zostać tam negatywnie zweryfikowanym tylko realnie znać panującą tam intensywność właśnie z pracy z Hyballą w Wiśle.
|
Cytat:
|
Cytat:
Wujek przyjdzie ? I również, z G.Ó.W.N.A bata nie ukręci. |
Cytat:
Utrzymajmy się a potem bawmy się w teorie spiskowe i wielkie hasła. |
Co do postawy Trio czy samego Kuby: może po prostu już nie chcą dolewać oliwy do ognia przed samymi derbami?
|
Ja yebie... żal czytać i się stresować, znów serce rozrywa.
KOLEJNY trener do wyjebania ?? Ganie na zwolnienie ?? Kuba nie wiedział, że Hyballa jest porywczy ?? Wiedzieli jak prowadził zespoły wcześniej. Co znowu u nas się stało? 2-3 mecze świetnie i co? Znów padaka? To za Skowornka przyzowita gra dłużej została utrzymana. Tak jak Framat pisał: uważam, ze coś z piłkarzami bo kolejny trener i to samo. Co z innymi zsespołami? Dlaczego w takim Rakowie, Śląsku, Lechii, Piaście jest troche dłużej trener a u nas ?? Wuja będzie za granicą... może on na ligę jest ok, nie naśmiewałbym się tak z tego układu :/ Tylko problem jest taki, że nie jestem za biciem piany i zwalnianiu trenera. Dawałem szanse Stolarowi, Skowornkowi, dlaczego nie miałbym jej dać Hyballi, który zrobił na mnie najwieksze wrażenie w początkowych meczach z tych wszystkich trenerów? Koszulka GEGENPRESSING odbija się czkawką - jak ją zobaczyłem to poczułęm ZAŻENOWANIE w ramach nie chwalcie dnai przed zachodem słońca czy dzielenia skóry na niedzwiedziu. Gegenpressing jeszcze się nie zaczął a oni już koszulki porobili :/ Swego czasu książki Engela zalegały w klubowych magazynach: "futbol na tak" :/ W każdym razie jak widzę tą nagonkę, te artykuły o kwasach to wiem, że już nic z tego nie będzie.. żaden trener nigdy nie wyszedł z nagonki jak się już zaczynała. Jeśli wychodziły przecieki o kwasie to z reguły tak było.. szkoda, że sytuacja z Petrescu nikogo nic nie nauczyła :/ |
Mam podobne odczucia. Z tego już nic nie będzie...
Kiedyś jak widziałem jakieś zdjęcie Hyballi z hotelu miałem pytać czemu sobie czegoś nie wynajął. Chyba nie ma takiej potrzeby bo zdaje się, że wróci skąd przyjechał. |
Powoli szykuje się grunt pod wujka jeżeli Jażdżyński dał zielone światło Białońskiemu (dobremu koledze) na opublikowanie tego artykułu:
https://sport.interia.pl/klub-wisla-...ie,nId,5179073 Przypominam, że Białoński ma wyłączność na wywiady z Jażdżyńskim ;) |
A po co ma szykowac grunt? Sa wlascicielami jak beda chcieli to go zwolnia. Nie musza zadnego gruntu szykowac.
Informacje te sie z innymi zdrodlami zgadzaja. Co do transferow to Hyballa nie trafil z zadnym. Co mowia liczby. Skwronek i Hyballa maja ta same srednia za mecz : 1.29 https://i.ibb.co/s6vg02B/Zrzut-ekran...9-17-26-56.png https://i.ibb.co/XDmsYg2/Zrzut-ekran...9-17-27-07.png |
Cytat:
|
Cytat:
|
No ale Hyballa nie jest dobry. To fakt. Jak podaja liczby ma tyle punktow na mecz co Skowronek: ,1.29
Co do udobrychania kibicow. Za kilka meczy moze sie okazac, ze duza wiekszosc bedzie za jego wywaleniem Chyba, ze wrocimy na poziom meczy z Pogonia Zobaczymy co druzyna pokaze w najblizszych meczach. Za tydzien bedzie duzo wiecej wiadomo |
Zatrudnienie Hyballi odebrałem tak, że pomijając warsztat trenerski, miało to też pokazać wszystkim (nie tylko naszym piłkarzom, ale też np. dziennikarzom), że bierzemy kogoś spoza słynnej karuzeli, bo mamy już dość kręcenia się na niej w kółko i pracy z ludźmi, którzy nie potrafią w dłuższej perspektywie ustabilizować taktyki, przez co wracamy zawsze do punktu wyjścia.
Tymczasem okazało się, że już w pierwszych meczach pod okiem Niemca, zaczęliśmy grać zupełnie inaczej. Odważniej, agresywniej i szybciej. Jasne, efekt nowej miotły i chęć pokazania się nowemu szkoleniowcowi. Znamy to. Jednak tutaj było jakoś inaczej. Cała filozofia gry okazała się odmienna od tej, którą widzieliśmy w ostatnich latach. Pojawił się też kult intensywnej pracy na treningach. Wygrywaliśmy, było kolorowo. Ba, myślę, że nawet dla Niemca tak sprawnie działający gegenpressing po kilku raptem treningach, był zaskakujący. I wszyscy byliśmy naturalnie nakręceni, oczekując, że będzie jeszcze lepiej (co sugerował zresztą w wywiadach sam Hyballa!). Dlatego pytanie: co się stało, że się zesrało? 1. Hyballa odstawił od składu zawodników, którzy wg niego nie rokują. Ale czy zrobił tu cokolwiek innego, niż to czego niejednokrotnie oczekiwaliśmy od poprzednich szkoleniowców? Ile razy wszyscy klęliśmy, patrząc na kolejne żenujące zagrania Chuki czy Jeana Carlosa albo brak sił na powrót do obrony po nieudanej akcji Maka w zasadzie już w 60 minucie meczu? Boguskiego też kibice raczej nie oszczędzają, bo niewiele wnosi. 2. Graliśmy stale dwoma młodzieżowcami w pierwszym składzie, którzy nie tyle nie odstawali od reszty, co realnie stanowili o sile zespołu (Plewka, Szot). Niestety, kontuzje wyeliminowały ich na dłuższy czas, a dojście do formy - zwłaszcza w takim wieku - trochę zajmuje. W drużynie pojawił się jednak szybko kolejny młodzieżowiec w postaci Starzyńskiego, który otrzymuje od trenera bardzo dużo szans i odwdzięcza się grą na niezłym poziomie. Co ważne, cała trójka w ekstraklasowych warunkach wytrzymuje zwykle 90 minut kondycyjnie. 3. W międzyczasie mieliśmy też szybko okienko transferowe. Odeszła część zawodników, przyszli kolejni. Pomińmy tu analizowanie pojedynczych piłkarzy i ich jakości. Zastanówmy się natomiast, czy w Wiśle można wskazać konkretne osoby odpowiedzialne za transfery: prezes, trener, zarząd? Jeżeli takiej odpowiedzialności nie ma i kolegialnie temat się rozmywa, to niestety trudno też rzeczowo później analizować błędy i szukać skuteczniejszych rozwiązań na przyszłość. A przecież u nas nawet Brown-Forbes zbierał mnóstwo wyzwisk. Ile bramek mają zaś nasi pozostali napastnicy? Ekhem, przemilczmy... Ktoś powie: "ale po co gramy Mawutorem?". Cóż, on podobno kosztuje nas kontraktowo tyle co, nie przymierzając, średnie frytki w Maku. Facet wydaje się, że mimo fizycznych warunków ma też jakąś technikę użytkową, więc rozumiem trenera, że pod nieobecność Plewki sprawdza, czy warto w ogóle Ghańczyka rozważać na kolejny sezon nawet - choćby jako zapchajdziurę. 4. Podstawowy obrońca, którego wszyscy tuż po transferze okrzyknęli odpadem, a okazało się, że jest szybki i zwyczajnie pewny w interwencjach, grając w parze z Frydrychem, czyli Mehremić, łapie nieszczęśliwie kontuzję. Nie mamy niestety takiej kadry, że możemy szybko zastąpić podstawowego, zgranego już defensora i nie odczuć negatywnych skutków takiej zmiany. Co zresztą wyraźnie pokazuje sytuacja z Radakoviciem, który mimo że CV ma ciekawsze, jest od Bośniaka raczej słabszy. _____ [TL;DR] Przegiąłem bagietę z tym postem. Sorry, Panowie. Brakuje nam piłkarzy - gdy ktoś wypada, to zmiennik jest zdecydowanie słabszy. Dysponujemy tylko jednym napastnikiem, na barkach, którego spoczywa strzelanie kolejnych bramek. A ten napastnik to też nie jest top ligi, tylko piłkarz odstrzelony przez Raków (swoją drogą - gdzie my jesteśmy, że zawodnik odrzucony z Częstochowy jest u nas liderem w linii ataku?). Nasi pomocnicy nie są bramkostrzelni, więc nie da się naturalnie przerzucić ciężaru zdobywania goli na nich. Zatrudniamy trenera, który pojęcie o prowadzeniu zawodników na pewno ma. Dobrze wykorzystuje młodzież: Plewka, Szot, Starzyński. Ale potrafi też zbudować formę u zawodników, którzy mają papiery na granie, ale u poprzednika zaliczyli niestety ewidentny zjazd: Żukow. Hyballa przez swoją osobowość na pewno bywa problematyczny, bo obciąża indywidualnie zawodników. Ale jeżeli piłkarze się buntują, bo są za bardzo dojechani po treningach, wygasają im kontrakty, a trener wcale nie buduje z nimi relacji kumpelskich przy piwku, to tylko pokazuje, jak bardzo zostali rozpieszczeni przez lata pracy z polskimi szkoleniowcami. Pozostało nam 5 meczów do końca rundy. Jeżeli będziemy grali coraz gorzej, to po sezonie zwolenników Hyballi zacznie brakować. On też jest odpowiedzialny za wyniki i nikt go na piękne oczy trzymał w klubie przecież nie będzie. Bardziej martwiłbym się jednak o naszą kadrę, bo ta jest niestety z każdym okienkiem coraz słabsza. |
|
Cytat:
Skoro ledwie 17 letni Starzyński daje radę z obciążeniami na treningach, a do tego w meczu potrafi pohulać na skrzydle, to jakim cudem problemy mają zawodnicy w prime piłkarskim tj. okolicach 30? Jeśli 'negatywna motywacja', zwana także stwierdzaniem faktów przerasta niektórych zawodników, to powinni się zająć się hodowlą jedwabników, albo wycieczką do sportowego psychologa. Jeśli na słowa 'wypadłeś słabo' w głowie sportowca pojawia się 'kurcze nie powinieneś tak mówić, ale jesteś niemiły wogle weś' zamiast 'ta? zobaczymy za tydzień' to jesteś chujowym sportowcem stary. |
No ale akurat teraz jest wymóg grania młodzieżowcem, więc nawet ten Franz grałby Plewka czy Starzyńskim(musiałby ogrywać minimum dwóch na wypadek kontuzji/kartek/ egzaminów jednego z nich). Buchala na rzecz Lisa to wymieniłby chyba każdy normalny. A jest różnica między "wypadłeś słabo" a "jesteś zerem". Plus powtarzam bo nikt nie podejmuje tematu: na jaki wuj trzymać w 18 medveda kosztem chłopaków z CLJ? ( Nic nie gra a za miesiąc go tu nie będzie). I jeszcze mówić że wiele im do niego brakuje...
Żeby była jasność, trenera nie można teraz zwalniać i nikt tego nie zrobi bo to glupota. Ale... Moim zdaniem ten artykuł "na zamówienie" Białońskiego to element wywarcia presji na Hyballi aby sam optował za rozwiązaniem za porozumieniem stron. Szczerze, Hyballa reklamował się jako wielki psycholog(!) I amator pracy z młodzieżą. No cóż, te deprecjonujące wypowiedzi o Chelmeckim, Szocie itp. To na pewno nie jest wzorowa praca psychologiczna pod budowę team spirit. Kilka minut Gruszkowskiego i kompletny brak Hoyo ( który przecież fajnie radził sobie jakiś sezon temu) czy innych młodzieżowców którzy nie grali jeszcze w Esa to też nie jest przykład budowania młodzieży. Jasne, Hoyo popełnił błędy chociażby z KSZO. A nie popełniali ich Sadlok, Bury, Radakovic, Frydrych? Także pożyjemy zobaczymy. Trener na pewno dogra sezon, ale szansę że poprowadzi Wisłę w nowym sezonie oceniam na fifty-fifty. Myślę że Błaszczykowski TEŻ nie jest zadowolony ze nie był w kadrze na Wartę. I myślę że też przykro mu jest czytać (czy słyszeć o tym) na wiślackim forum podśmiechujki z wujka (zasłużone czy nie). Wiśle to przydałby się taki magik od transferów jak Junco czy Kiko. Problem jest taki że o ile wiem trener zarabia trochę więcej niż skaut więc o notesie Kiko ( ktory trenerem był słabym) można tylko pomarzyć, bo przecież nie będzie robił za skauta. A Junco tu nigdy nie wróci. Ale takich ludzi z dobrym rozeznaniem rynku na pewno jest więcej. Bo nasze transfery - Kone, Mawutora, Medveda- to porażka. |
Plewka grał już u Skowronka po 90 minut,Starzyński ok zgoda Buchalik-Lis? litości przecież Mateusz ma już 24 lata.Jakby postawil na Brode no to to by było odważne.Gruszkowskiego wstawił już Skowronek a Hybala dał mu zagrać łącznie 32 minuty...wchuj.Szot to samo.Grał dużo już za Skowronka a teraz Hyballa nie może wybrać między nim a Burym choć powinien postawić na młodszego który wraca po kontuzji i wiadomo jak to młody od razu nie zagra na takim poziomie jak przed urazem.Hoyo-Kowalski już skreślony bo w sparingach przytrafiły mu się błędy.Lepiej dawać szanse Kone
|
Najgorsze, co nas może spotkać, to konflikt wewnętrzny między członkami tria. Wszystko inne przetrwamy.
|
Mam nadzieję ze po raz kolejny nie popełnimy tego samego błędu, zwolnienie Hyballi będzie kolejną kompromitacją tria, nareszcie jest szansa pozbyć się zawodników którzy kopią dołki pod kolejnym trenerem bo sytuacja wygląda łudząco podobnie do Stolarczyka i Skowronka.
Jeżeli znowu się ugną pod presją kilku piłkarzy którzy najwidoczniej mają o sobie zbyt duże mniemanie to ten klub nigdy nie stanie na nogi i będziemy ciągle lewitować nad strefą spadkową. |
Mam nadzieję, że Trio jednak postawi na trenera i przewietrzenie szatni.
|
Trzymam kciuki za normalność. Narzekanie pseudo grajków pokroju Sadloka ( który jest przy okazji kapitanem zarabiającym 65k pln na miesiąc) - uważam za degrengolde.
Won z nażartymi pod korek leniami ,trzeba karmić tych którym chce się jeść. |
Cytat:
Co do transferów Petera bo często pada argument, że nie trafił z nimi, że nie ma do tego nosa. Moim zdaniem, żeby oceniać te transfery, które zostały przeprowadzone i na których przybił się Hyballa trzeba mieć informacje jakie miał możliwości. Transfery Wisły zimą wyglądały tak, że na teraz bierzemy tych, których można wziąć z wolnego transferu, tanim kosztem, na krótki okres bo może coś się uda. Jeśli tak było to możliwości były mocno ograniczone. Piłkarz solidny z papierami w ręce się ceni. I teraz przypadek Kone, trenowałeś go swego czasu, masz o nim pozytywną opinie, spełnia powyższe wymagania. Masz pewność, że nie będzie z nim CHOCIAŻ problemów pod względem dostosowania się do treningów. I obok masz do wyboru podobnego zawodnika, z drugiego końca świata o którym nic nie wiesz ale znalazł go na wyScout ktoś z klubu. Reasumując, żeby krytykować Hyballe za transfery trzeba mieć świadomość realiów w jakich się obracał podczas tego okienka. Przyłożono się na to co będzie - Uryga, Sobol, Młynek. Problem to ja bym widział jakby Hyballa uparł się na takiego Kone, Wisła wyłożyłaby na niego za transfer, podpisała kontakt na trzy lata. |
Cytat:
Takie trochę pierdo*lenie jak w TVP, w stylu "zdaniem wielu...". |
Okej, ale faworyzując parapiłkarzy jak Medved czy Kone kosztem takich ludzi jak przysłowiowy Chełmecki czy Szota( choćby samymi wypowiedziami na konferencji) jesteśmy na dobrej drodze żeby taki Chełmecki czy Szota podążyli drogą Handzlika, Buksy i innych. Jasne, teraz może są i słabsi, ale jak Plewka za kilka miesięcy mogą stać się nasza siłą. Jak sprzedawać młodych jak ich się marnuje. Tymczasem ściągamy młodego typka z Poznania od nowego sezonu... to jaką motywację do gry w Wiśle mają mieć te chłopaki z clj?
|
O to chodzi. Jak nie wygrywali tak nie wygrywają ale przynajmniej mam świadomość że muszą zapiera...lać na treningach. Ktoś da im wycisk w pisdeczke. 100 % poparcia dla Hyballi
|
Cytat:
Niemniej info musiał mieć z klubu, aczkolwiek co dorobił po swojemu tylko on jeden raczy wiedzieć. Już tyle razy pisał bzdury że nauczył jego słowa (o ile to nie wywiad) zawsze trzeba dzielić przez pół, jak nie trzy. Czy w klubie są zadowoleni z wyników? Nie są i nie mogą być. Czy są zadowoleni z gry drużyny? Nie są i nie mogą być. Słyszą od trenera że zawodni X czy Y się nie nadaje? To na pewno. Jednak w Interii napisali zgrabnie "są przerażeni wymiana 3/4 skladu:" tu już pewnie fantazja Bialonskiego poniosła Czy Hyballa będzie chciał się pozbyć kilku piłkarzy, w tym również kretów donoszącym mediom? To na pewno Czy Zarzad będzie szedł w ogień za trenerem? Nie sądzę. Za dużo mają do stracenia? Ktokolwiek by nie był tym trenerem, czy to Hyballa, czy Stolarczyk czy Guardiola. Jednocześnie nie sądzę że pozwola sobie wybierać piłkarzom z kim chcą trenować tym bardziej ze swoją postawą zwolnili już i Stolarczyka i Skowronka. Teraz będą zwalać "Hyballa nas tak przygotował" Zupełnie tak jakby z Piastem czy Jagiellonia to przygotował ich do gry Coperfield a nie ten sam człowiek. Ludzie w Wiśle pomimo wielu nietrafionych decyzji nie należą do ludzi postępujących pochopnie, więc pozostaje nam czekać na rozwój wydarzeń. Jakby to ode mnie zależało to zostawionym Hyballa a drużynę budował pod jego idee. Nic gorszego niż patrzenie na Wiśle z ostatnich 2 sezonów nas nie czeka. A spadek z obecnym stanem posiadania co raz bardziej staje przed oczami. |
Cytat:
2 Uryga to delikatnie mówiąc ma swoich fanów i antyfanów nawet tu na forum. Młyński to wielka niewiadoma, chłop bez jakichś liczb dużo lepszych niż Mak czy inne nasze asy, a Sobol to taki Chełmecki tyle że nie nasz wychowanek - młody zdolny ale chyba nie sprowadzany jako podstawowy goleador do pierwszej 11? 3 Z Kone w jego sytuacji nikt nie podpisałby na 3 lata. Trafił tu dzięki Hyballi. Raz jeszcze, nie mówię że Peter jest do wymiany, ale nie róbmy z niego bożka, zwracajmy uwagę także na jego błędy, bo nie popełnia ich znowu tak mało. |
Cytat:
żeby poznał klimat. Natomiast w przyszłym sezonie powinien grać na niższym szczeblu i tutaj ból, że nie mamy drużyny rezerw. Bo jak go wypożyczymy to nie wiadomo czy będzie dostawał minuty. Cytat:
Cytat:
Gospodarka wypożyczeń i drużyna rezerw - dwie bardzo ważne sprawy przy rozwoju młodych. To, że u nas nie istnieje drużyna rezerw jest problemem i podkreślam to drugi raz. Ucierpiał na tym Buksa, który był za dobry na CLJ, za słaby na Ekstraklasę, Wisła zbyt biedna, żeby oddać wyróżniającego się młodzieżowca na wypożyczenie. Bo kimś trzeba grać, kogoś mieć na rezerwie. I kółeczko zamknięte. Od razu mówię, ze przykład Starzyńskiego do mnie nie trafi bo uważam, że najłatwiej jest wystawiać młodego na skrzydło, jeśli ma szybkość, trochę techniki to można próbować, jego błędy też mniej ważą niż tego w obronie, na środku pola, a dzięki szybkości może coś zrobić, gdzieś się urwać bokiem. Nie ma gry tyłem do bramki, jakiegoś przepychania - spójrz ile Forbes się natyra z obrońcami co spotkanie. Cytat:
Przykład, jeden napastnik zagra 100 meczów i nie strzeli bramki, drugi 10 i też nic nie strzeli. Jaki będą mieli współczynnik BNM? Ten sam. I jaki sens ma to porównanie? Cytat:
Zapytaj ludzi, którzy ogladają go tydzień w tydzień. Zobacz nasze miejsce w tabeli, przyrównaj do tych opinii. Na papierze to transfer więcej niż dobry. Młyński - gdyby miał bardzo dobre liczby to nie trafiłby do Wisły. Sprowadzenie takiego człowieka czyli potencjał ale bez dobrych liczb to maks na co dziś nas stać. I trzeba to uznawać za spory sukces. Sobol - nie będę się powtarzał, punktów wspólnych poza tym, że jeszcze młody i zdolny z Chełmeckim to ja naprawdę nie widzę. |
Wszystko racja i pewnie nie mamy piłkarzy dla których warto byłoby poświęcać trenera. Wszyscy domniemani buntownicy (Bury, Sadlok, Boguś) są o rok-dwa od piłkarskiej emerytury. Ale ironia losu jest taka że najbardziej wyszydzani grajkowie zawsze ładują nam bramy. Uryga w poprzednich sezonach, teraz Niepsuj. Za rok pewnie bramę z wolnego załaduje nam Maciej (potrafi uderzyć) Sadlok.
Ps. Czy Hoyo nie powinien coś pograć przynajmniej w końcówce sezonu? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl