![]() |
Cytat:
Żurawski (za często na niego stawiano od 1 minuty ) , Branco ( pamiętamy jego 65 minut z Górnikiem ) , Cikos z Górnikiem nam ładnie zawalił pierwszą bramke ( wczęsniej mecz toczył sie pod nasze dyktando ) , zaś z Koroną mogło i powinno byc 3-0 , jednak wiadomo z jakich powodów nie było ( nonszalancja Gienka ) . Drugi mecz z Podbeskidziem załatwiły nas dwie wrzutki po rzutach wolnych . Z Polonią Bytom spotkania nie ogladałem to sie nie wypowiadam . Trzeba powiedzieć że teraz drużyna jest silniejsza niż wiosną . Odchodzą najsłabsze elementy , wzmocnienia już są , a będa następne . Klub robi wszystko aby uniknąc kompromitacji w tym roku . Oczywiście biorąc pod uwage sztywny budżet i to jak bardzo musi być elastyczny aby kogokolwiek nowego podpisac . |
Cytat:
III rundzie kwalifikacji Azerowie grają z ... zespołem nierozstawionym bo przejęli punkty Dynama i trafają na Zestfoni lub Ekranas albo jakiś inny Shamrock czyli zespoły któe gładko przechodzą. W IV rundzie są oczywiście nierozstawieni bo tu nie ma przejmowania punktów i ... trafiają na Wisłę... |
Cytat:
jednym słowem - nie ma szans na zabójczy pojedynek Azerowie - Wisła ;p |
Cytat:
Bo tak: jasne, że każdy z nas ma z tyłu głowy te wszystkie Dynama, Vaalerengi i Levadie (Karabach to trochę inna historia, bo to była raczej zaskakująco dobra drużyna). No ale bez jaj, to jednak były wpadki, jasne, że systematyczność tych "wpadek" jest przerażająca, ale mimo wszystko nie można popadać w paranoję i za każdym razem spodziewać się najgorszego od pierwszej rundy. Ta "nienapinkowa" postawa: "uważajmy, bo może tylko wyglądają na ogórki, a może znowu dostaniemy baty" jest właśnie do dupy, bo tylko daje jakieś alibi na wypadek ewentualnej porażki. Więc: to są ogórki, Wisła ma obowiązek wygrać oba mecze, najlepiej kilkoma bramkami, a jak zdarzy się inaczej, to mamy prawo rozpaczać i nazywać to kompromitacją i już. No chyba, że kogoś kręci, żeby potem triumfalnie napisać: "a nie mówiłem?" ;p |
Cytat:
|
Cytat:
losowanie III rundy odbywa się mięczy meczami rundy wcześniejszej , czyli czysto teoretycznie drużyna nierozstawiona wygrywając z rostawionym z II rundzie jest rostawiona w III , ale w IV juz nie , to tyle losowanie IV rundy jest po meczach III czyli juz nie wchodzi w gre przejmowanie rozstawienia |
Cytat:
|
Tak jak ktorys juz wspomnial wyzej, najlepiej niech Trener Maskant pokaze pilkarzom srkoty wszystkich ostatnich porazek i kompromitacji Wisly w pucharach i niech powie ze jak znowu dojdzie do takiej sytuacji to kibice ich taczka powywoza.To bylby najlepszy trening i przygotowanie druzyny przed tym meczem.
|
Drużyn łotewskich nie wolno lekceważyc. Tak dla przypomnienia w sezonie 2009/2010 Mistrz Łotwy FK VENTSPILS doszedł do IV rundy EL LM eliminując m.in Bate Borysow w IV rundzie odpadli ale w grupie w LE 3 mecze przegrali i 3 zremisowali. Ci Łotysze nie są tacy źli.
|
Zastanawia mnie jak wyszłoby porównanie średniej wieku pomiędzy dwoma grupami: użytkownikami forum, którzy podchodzą do Skonto z szacunkiem i tymi, którzy licytują się jak wysoko i jak gładko Wisła puknie Rygę. Odnoszę wrażenie, że Ci pierwsi są znacznie bardziej doświadczeni.
Wszyscy pamiętacie o Valerendze, Dinamo, Levadii, Karabachu, a powinniście jeszcze kojarzyć: Fylkir Reykjavik, Spartak Warna, Dinaburg Daugavpils, Tobol Kostanay, Shamrock Rovers, Ventspils Ryga, Cementarnica Skopje, Ameri Tbilisi (niewiele brakowało), Shakhtyor Soligorsk i Inter Baku (prawie). Drugoligowy (wtedy) Terek Grozny też można by dopisać, choć to w miarę znana marka. Pamiętacie te mecze? To tylko ostatnia dekada. Przeczuwam, że w tej chwili ktoś chce mi odpisać i nazwać mnie płaczkiem, który panikuje przed spotkaniem z leszczami. Chciałbym więc wyraźnie podkreślić, że Skonto jest od nas znacznie słabsze, ale nie tak beznadziejne, by nie było w stanie zagrozić źle grającej Wiśle, a to, czy Wisła zagra dobrze, zostanie ustalone na boisku, a nie w bezsensownej przedmeczowej napince. Występy polskich klubów w pucharach uczą kibiców pokory i szacunku dla każdego rywala. Takie przedmeczowe pompowanie balona pokazuje, że niektórzy z Was niewiele z tych klęsk pamiętają. |
Zdaje się że Izraelski sędzia będzie gwizdał http://wap.tapuz.co.il/inet/sport5/A...aspx?di=102059
|
Genkov, dostałeś bana na przycisk "Edytuj"?!
Ja jestem trochę "rozdarty". Z jednej strony, pamiętam Levadię, Karabach itp. i lekkie obawy są. Z drugiej strony, mam przed oczami Szawle, Beitar (z meczu u nas) i widzę Ich jako ogórków. Wniosek? Byle jak najszybciej wbić im gola, to będzie dobrze. Nie możemy się z nimi długo męczyć. |
Be\itar to nie byli ogórki - po prostu nasi piłkarze zagrali na ambicji, a do tego szczęśliwie udało się szybko strzelić 2 bramki i rostrzygnąć dwumecz. To taki pokaz tego do czego zdolna była by drużyna Skorży przy pełnym zaangażowaniu i dobrym przygotowaniu. Wedłóg mnie paczkę mieliśmy wtedy świetną, potem niestety trafiła sie drużyna wszechczasów - Barca, i 5 drużyna Premiership (która wtedy była po lekkim kryzysie - ale po meczu z nami wygrywał już prawie wszystko w lidze i po najgorszym starcie została potem rewelacją rozgrywek)
Tamta druzyna mogla wiele osiągnąć - Brożek pamiętam z Tottenhamem życiowa forma - angielscy obrońcy nie wiedzieli co się dzieje. Niestety potem trafiła mu się ta straszna kontuzja która popsuła mu całą karierę. Gdyby reforma Platiniego przyszła sezon szybciej - Skorża zz tamta drużyną wszedł by do Ligi Mistrzów i dziś pewnie był by trenerem reprezentacji. A dziś jest wyśmiewany, tak jak i połowa tamtych piłkarzy. Taki jest los w piłce. 1 mecz - 1 losowanie może zniszczyć, albo zrobić z ciebie wielką gwiazdę. Edit: Żeby nie było - takich sytuacji było oczywiście więcej. Nieszczęsny sędzia w Panathinaicosie, czy w drugą stronę farciarski gol Nikoli w Thesalonikach. |
Cytat:
Tak jak pamietacie Levadie czy Valerenge, tak samo kazdy kibic Wisły powinien pamietac o: Mariborze, Zaljeznicarze, Glentoranie, Newtown, Primorje, Trabzonsporze, i wielu inncyh mniej lub bardziej znanych klubach, do meczow z ktorymi podchodzilismy czesto bynajmniej nie w roli faworyta a klepalismy ich az milo. Ciezko nie zauwazyc jak odmienna jest letnia przerwa w naszym klubie z ta znana z lat poprzednich. Nie sprzedajemy na potege najlepszych zawodnikow,, sami przeprowadzamy transfery i to nie z jakichs podrzednych klubow, mamy sztab z prawdziwego zdarzenia i (prawie) nowy stadion. Mimo wszystko widmo porazek w poprzednich latach daje o sobie znac, mimo ze zmierzymy sie z polamatorska druzyna. W ubieglym roku, jesli ktos liczyl na sukcesy w pucharach musial byc niepowazny. Tym razem jest zgola inaczej. Chcac byc obiektywnym trzeba napisac, ze taki Karabach w dwumeczu okazal sie druzyna pilkarsko o klase lepsza od owczesnej Wisly a kondycyjnie czy szybkosciowo to nawet szkoda pisac. Wiadomo, ze trzeba podejsc do przeciwnika z szacunkiem, bo z kimkolwiek bysmy nie grali, to druzyna ta jest mistrzem swojego kraju. Tylko, ze ten szacunek nalezy okazac podczas meczu a nie w wywiadach czy na forum. Poki co, podejscie do przeciwnika wyglada u nas tak, jakbysmy grali ze Skonto sprzed 10 lat, ktore nijak ma sie do tego dzisiejszego. Wtedy zdobywali mistrzostwo regularnie. Ostatnie bylo ich pierwszym od 6 lat. W moim odczuciu stwierdzenie trenera, ze szanse ocenia pol na pol jest smieszne, biorac pod uwage, ze kieruje on druzyna majace aspiracje do wystepowania w fazie grupowej LM a przewiwnicy taki mecz traktuja prawdopodobnie jako szanse na pokazanie sie w Europie, szanse na transfer. Niewazne czy wygramy gladko, czy w meczarniach. W aktualnej sytuacji takie druzyny musimy po prostu eliminowac, bez zbednej gadaniny o szansach, przeszlosci itp. |
A ja jak obejrzałem ten mecz to Skonto to przypomina mi jedna drużynę Wisłę z meczu z Karabachem na wyjeździe.
|
Cytat:
Szanse na to są mikroskopijne bo musiałyby odpaść 4 kluby spośród 8 posiadających większą liczbę punktów w rankingu niż Wisła. Jest to więc możliwe, jednak wyłącznie teoretycznie. |
Cytat:
|
Nie zaliczam się (niestety) do młodzieży i pamiętam (niestety) te wszystkie Valerengi. Ale po obejrzeniu kilku skrótów meczowych naszych najbliższych przeciwników nie sposób nie zauważyć wyjątkowo, jak na rozgrywki europejskie miernego poziomu tej drużyny. Według mnie są słabsi, niż Szawle i nie mieliby chyba szans utrzymać się w polskiej pierwszej lidze. Młodzi, wysocy, ale toporni i nieruchawi środkowi obrońcy, mały, niepewny na przedpolu bramkarz, całkowity brak lewej strony (Większość meczów bez klasycznego lewego pomocnika - schodzi tam prawonożny napastnik lub środkowy pomocnik) Jedyne ich atuty to brazylijski napastnik (Żuniors, jak piszą na Łotwie) - chatotyczny i nieskoordynowany, ale z dobrym strzałem z obu nóg oraz młodzitki Mingazow - szybki, umiejący zagrać z pierwszej piłki, ale wątły i (chyba) bez kondycji, bo nie gra całych meczów - przypomina trochę Dżalamidze z Widzewa.
Poziom łotewskiej ligi jest dramatycznie słaby, a mecze, których skróty widziałem są na poziomie naszego Pucharu Polski na szczeblu okręgu (druga liga gra z okręgówką...) - nie tylko zresztą poziomem piłkarskim, ale też stadionami i kibicami przypomina nasze niższe ligi. Przykłady z ubiegłego roku typu Podbeskidzie czy Śląsk nie są według mnie najlepsze, bo od obu tych drużyn Skonto jest po prostu znacznie słabsze. Lepsze porównanie to raczej wspomniane już Szawle a nawet Bytovia II Bytów. Nauczeni okrutnymi wspomnieniami nie możemy rozstrzygać wyniku przed końcem dwumeczu, ale jeśli nasza drużyna podejdzie poważnie do tematu nie widzę innej możliwości, niż sparingowe zwycięstwa Wiem, wiem - obym nie odszczekiwał - ale rok temu przed Karabachem pisałem, że to NIE są ogórki i wyszło na moje. Teraz z całą odpowiedzialnością piszę, że to SĄ ogórki (noo, może dziewięciu na jedenastu) Dwa słowa jescze o profesjonaliźmie naszych dziennikarzy. Mój "ulubieniec", pan Jawor z Wyborczej od razu pieje, że Wiślacy mieli "nietęgie miny" i właściwie boją się pucharów, bo fatalnie wylosowali. Jakoś w dniu następnym GW udało się zasięgnąć języka (u Krzysztofa Łągiewki) i urealniła podejście do tematu a tekst Jawora został odtagowany. Ot, przykład klasycznego wybiórczego robienia niusów z d...y |
Cytat:
|
Jak przejdziemy Łotyszów i odpadniemy w 3 rundzie to będziemy rozstawieni w eliminacjach do LE?? Pytam czysto teoretycznie bo wierze że będzie awans do LM.
|
No widzę,że zajacek mamy identyczne poglądy w sprawie Skonto,to po prostu są pół-amatorskie ogórki,które trzeba najzwyczajniej w świecie zlać,i tyle w temacie.
|
Ciężko powiedziec czego sie można po nich spodziewac.Zespoły ze Wschodu prezentują bardzo różny poziom (Szawle z jednej strony a z drugiej Levadia Tallin).
|
Cytat:
Grają zawodnicy, nie drużyny. Ja mogę ci przypomnieć jak rozwaliśmy Schalke 4-1 na wyjeździe... I jaki z tego wniosek? Żaden, bo nikt z tamtych piłkarzy w meczu z Skonto nie wystąpi. Nawet porównania do Karabachu są bez sensu - trenerem nie będzie Kasperczak, w ataku nie będzie grał Brożek, ani Żuraw, w obronie nie będzie Cikosa, Brożka, Kowalskiego, Bunozy, w linii pomocy nie będzie Paljica czy Łobodzińskiego... Fakty są takie, że oglądając wiosenne meczy Wisły i aktualne mecze Skonto widać wyraźną różnicę poziomów na naszą korzyść. Dlatego jesteśmy zdecydowanymi faworytami, choć jak to w piłce niespodzianki się zdarzają... Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Zgodnie ze stroną UEFA Wisła swój pierwszy mecz ze Skonto będzie rozgrywała we wtorek 12 lipca
|
Wie ktos do kiedy trzeba zgłaszac zawodnikow, ktorzy beda mogli grac w II rundzie eliminacji? Z ta data tez sie musza ustosunkowac jezeli chodzi o transfery
|
Cytat:
Zrobiłem to, bo nie widzę sensu w dyskredytowaniu Skonto, nazywaniu ich półamatorami, w licytowaniu się iloma golami ich pojedziemy. Moim zdaniem to żenujące zachowanie, dziecinada. Niezależnie od tego, czy jest uzasadnione, czy nie, pompowanie balona kiepsko świadczy o wielu użytkownikach tego forum. Przecież Wisła też jest takim Skonto dla wielu europejskich drużyn. Chcielibyście czytać o swoim klubie rzeczy, które sami wypisujecie o jego rywalach? Przeciwników należy szanować, a wyższość pokazywać na boisku, a nie w przedmeczowych wypowiedziach. Cytat:
|
Cytat:
Nie czułem się obrażony, gdy kibice Barcelony pisali na swoim forum dwa lata temu, że "nie ma innej opcji", niż wygrana z Wisłą i nie było to z ich strony lekceważenie, tylko realistyczne postawienie sprawy, określenie celu dla swojej drużyny. Oczywiste jest też, że sprawy awansu nie przesądzamy. Tenże trzeba sobie wywalczyć bo Skonto nie wyjdzie na gierkę treningową - dla nich może to być jedna z nielicznych okazji do pokazania się "w Europie". Nasza liga jest dla tych piłkarzy Ziemią Obiecaną, a gra przy dwudziestu tysiącach ludzi na stadionie i dwóch milionach przed telewizorami może się niektórym z nich zdarzyć tylko raz w życiu. |
Cytat:
|
zajacek, akurat Twoje komentarze wydają mi się rozsądne. Podsumowałeś Skonto ostro, ale merytorycznie uzasadniłeś swoją ocenę. Porównaj swoje wypowiedzi np. z tymi:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Tak po prawdzie Skonto gra jak Chelsea ale nie chciałem robić zamieszania. Czy ja pisałem - nie szanujmy ich? NIE. Pisałem że takich klubów bać się nie można - szacunek tak strach nie. A Ty się ewidentnie boisz ze odpadną. Jak nasi piłkarze będą mieć takie podejście to odpadną. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl