![]() |
Nie od razu Kraków zbudowano.
|
Inicjatywa Socios to strzał w dziesiątkę i teraz, jak nigdy dotąd ma racjonalne podstawy!
Załóżmy, że odzew jest duży, każdy chcę być częścią transparentnego przedsięwzięcia - 1000 osób. 50 osób wpłaca 200 zł miesięcznie, bo ich stać = 10k 400 osób wpłaca 100 zł miesięcznie, bo chcą i ich stać = 40k Finalnie 550 osób wpłaca po 50 zł, bo chcą i ich stać = 27,5k Mozna przyjąć, ze brutto zbierać będziemy 77,5k miesięcznie! to był optymistyczny wariant Tworząc pesymistyczny, dzieląc pieniądze na pół to jest 38,75k miesięcznie brutto. Odejmując wszelkie koszty i podatki, spokojnie powinno zostać około 25k miesięcznie - rocznie to 300k złotych. Mało? Biorąc pod uwagę jeszcze potencjalne benefity płynące z przynależności do Socios i kolejne z tego tytułu wydatki na koszulki, bilety itd. Brawo! |
Jestem jak najbardziej na tak ale fajnie by było jakby była opcja wpłaty całości z góry mysle ze kilka osób na pewno byłoby chętnych na takie rozwiazanie :)
|
Jak już ruszymy z tematem na pewno będziemy chcieli rozszerzyć możliwości, jeśli chodzi o płatność.
|
Brawo ty :)
Mnie raczej taka opcja by interesowała ale dostosuje się do wszystkich jeśli trzeba |
Zniżki to kolejne pieniądze dla klubu, wielu członków może nie planowac zakupu nowej koszulki a jak dostanie zniżkę, zdecyduje się ją kupić. Zresztą trzeba namówić jak najwięcej osób, a sam prestiż należenia do elitarnego grona dla wielu nie wystarczy.
Nie będę polemizował, pewnie jest tak że niektóre osoby do bycia socios skłoni wizja zniżek. Mnie osobiście bardziej interesowałyby niematerialne formy "wyróżnienia", czyli głos (jako grupy) w podejmowaniu decyzji w jakim kierunku idzie klub, spotkania z piłkarzami, dedykowany wzór karty kibica, zaproszenie na sektor VIP czy loże na jeden czy dwa mecze w sezonie, możliwość zakupu dedykowanej dla socios koszulki w każdym sezonie czy też pierwszeństwo przy kupnie karnetu i tym samym wybór miejsca na stadionie. Ale trzeba byc otwartym na różne formy, które przyciągną jak najwięcej osób. Osobiście widzę sens we wprowadzeniu różnych poziomów stawki członkowskiej, ale 19,06 zarezerwowałbym tylko dla uczących się. Myślę, że poziom przynajmniej 50 PLN miesięcznie jest takim progiem przyzwoitości dla zarabiającego. Tak jak ktoś wspomniał, to są 3-4 paczki fajek albo piwo dziennie. Albo ktoś jest kibicem naprawdę i chce faktycznie pomóc albo chce tylko się móc nazywać socios, bez poświęcenia ze swojej strony. Takie moje zdanie ale większość zdecyduje ;) |
Nie zaangażuję się w kwoty ok. 100 zł/mc bo zwyczajnie dziś mnie na to nie stać, jednak jeśli będzie jakaś opcja mniejszego-symbolicznego dotowania klubu to pewnie się włączę, jednak kibicuję akcji i trzymam za nią kciuki!
|
Symboliczne znizki, beda ok w szczegolnosci na uslugi premium typu skybox czy vipy.
Najfajniejsze jednak bylyby regularne spotkania w stylu 'tweetup' dla czlonkow 'socios', dogadane z klubem, z uczestnictwem zawodnikow, trenerow etc. Duzo osob zaznacza 50zl i ja tez tak zaznaczylem (mimo, ze moge spokojnie placic te 100zl). Wlasnie z mysla o tych, ktorzy nie maja mozliwosci wplacac wiecej. Jak pisalem wczesniej 50, 100, 200 wydaje sie dosc rozsadnymi kwotami + ewentualne wielokrotnosci. |
Cytat:
Czy w jakiś sposób potwierdzone lub zdementowane zostały pogłoski odnośnie tego, że P. Sarapata i P. Dukat zarabiają miesięcznie 30 tyś PLN ? Taka luźna myśl tylko.. Bo bez sensu jest, jeżeli ktoś chce oszczędzić i myje się w brudnej wodzie z miski, oszczedzajac 50 zł miesięcznie, a w miedzyczasie traci na knajpy czy inne zabawy 5000 zł miesiecznie.. |
Zwróćcie uwagę jak działa Socios Górnika Zabrze. Nie przekazują klubowi pieniędzy, nie są w żaden sposób zależni od klubu, jest to oddzielna organizacja. Przekazali sprzęt sportowy klubowi, akademii, premię zawodnikom i organizacja działa i zbiera pieniądze pomimo tego, że klub nie chciał początkowo (nie wiem jak teraz, czy mają członka w zarządzie, umowę z klubem) z nimi współpracować i przyjmować pieniędzy.
|
Tylko forma oficjalna, wsparta przez klub podczas meczu może przynieść przyzwoity efekt. Tylko przy dużym nagłośnieniu tematu możemy zebrać 1000-2000 osób. Zakładając, że stać nas na 2 tyś osób które wpłaca po 100zl/mc stajemy się najwazniejszym sponsorem na poziomie 2,4 mln zł. Nie stawialbym tu na jakieś wielkie zniżki ale bardziej na taką elitę, widoczną żeby inni chcieli być socios. Typu mega koszulki/kurtki "Wisła Socios - jestem częścią tego klubu". Trzeba zacząć od 1000 ale bez oficjalnej akcji to będzie z 200 osób. Socios po 20 PLN albo 50 nie będzie miało siły przebicia w klubie. Lepiej mniejszą grupa ale efektywna i efektowna niż zbiórki po 20 dychy. Niech małolat walczy o siebie, uczy się i włączy w Socios jak zacznie pracować niż ściągać od niego 2 czy 5 dych. Większy smak dla tych co będą musieli poczekać na wejście niż "bierzemy jak leci".
Można zrobić to w taki sposób, że cały rok zbierana jest kasa na konto, docelowo jest 2 tyś ludzi (oczywiście, że potrzeba czasu, marketingu, zaufania itd.) zbieramy 2.4 mln i jak klub nie leci w chu... to w styczniu kasa leci do klubu. Robi się głosowanie i na 2 tyś osób 1600 musi być za, jak nie to negocjujemy. Grupa musi być niezależna nie związana z skwk, wislakrakow.com, wislaportal, r22 itd. Ponad wszystkim co do tej pory. Tylko tak zbuduje się zaufanie. Zakładając że za 10 lat jest nas 10 tyś to mamy 12 mln + każdy kupuję karnet i mamy wszystko w ... ;) wtedy sponsorzy się o nas zabijają i dokładają 12 baniek :). Może to śmieszne ale wielkie rzeczy buduje się chęciami, energią, czasem. Nie od razu Kraków zbudowano... Chcecoe ligę mistrzów to podbijamy na 200 PLN i jazda :P. Warto jest marzyć. |
Kluczem do sukcesu będzie według mnie dobrze dobrana- zróżnicowana stawka, czasami suma małych wpłat może być podobna do tej z większych. Ciężko powiedzieć, popatrzyłbym też jak to wygląda na Zachodzie. Przydałby się też jakiś bonus ze strony klubu dla tej grupy, żeby poczuli się wyróżnieni, bo jak w zamian się nic nie dostaje to słabo z motywacją ;)
|
Pomoc ukochanemu klubowi juz sama w sobie powinna byc motywacja :)
|
Założenie stowarzyszenia i OPP to konieczność. Podejrzewam, że jest sporo kibiców, które chętniej wesprą Klub niż fiskusa za pomocą corocznej darowizny.
Rozsądnym wydaje się stworzenie kilku poziomów wpłat. Konieczne jest szersze rozpromowanie akcji i w obecnych okolicznościach warto podkreślić niezależność od SKWK i Zarządu. W miarę możliwości pomogę finansowo i organizacyjnie. Pozdro, Krzysiek |
Cytat:
|
Pomysł i inicjatywa świetne. Będzie dużo pracy, kłótni i sporów, ale wierzę, że uda się razem stworzyć coś miarodajnego i trwałego.
Oczywiście w pierwszej kolejności trzeba rozgłosić akcję, aby informacja o niej dotarła do jak największej liczby osób (ogłoszenie na stadionie przed / w trakcie meczu, news na stronie oficjalnej, TWSD, WisłaPortal, mediach społecznościowych etc.). Jednocześnie / następnie musimy wypracować główne idee i założenia dotyczące naszej działalności. Wg mnie początkowe założenia powinny być następujące: - działalność w formie stowarzyszenia rejestrowego - taka forma organizacji prawnej jest w mojej ocenie adekwatna do naszych celów i potrzeb; - działalność wszystkich osób zarządzających / organizujących pracę stowarzyszenia oparta na absolutnej bezpłatności wykonywanej pracy; - maksymalne ograniczenie kosztów działalności; - duże, aczkolwiek w granicach rozsądku, zróżnicowanie wysokości składek członkowskich (ktoś wcześniej bardzo słusznie zauważył, że dla jednego możliwą do regularnych wpłat będzie kwota 50 zł, dla innego 100 zł a jeszcze dla innego 1.000 zł - nie twórzmy sobie sami barier), względnie ustalenie tylko składki minimalnej; natomiast już w tym momencie będziemy musieli sobie odpowiedzieć / rozstrzygnąć pierwszy z kilku (jeśli nie kilkunastu) kluczowych problemów - czy stawiamy na egalitaryzm, czy na elitarność stowarzyszenia, o czym będzie świadczyć minimalna kwota miesięcznej składki. W mojej ocenie powinniśmy, przynajmniej na obecnym, początkowym etapie, postawić absolutnie na powszechność, tj. ustalenia kwoty minimalnej składki na kwotę np. 20 zł. Być może w przyszłości dojrzejemy do zmiany w tym zakresie, ale póki co nie powinniśmy się wzbraniać przed pomocą / uczestnictwem w projekcie kogokolwiek, kto chce nam (Klubowi) pomóc; - absolutna równość wszystkich członków polegająca na kategorycznym zakazie różnicowania statusu poszczególnych członków ze względu na wysokość uiszczanej przez nich składki (żadnych pakietów typu brązowy, srebrny itd.) - nie, wszyscy razem mamy tworzyć to stowarzyszenie w jednym wspólnym celu - wspierania naszego Klubu; - rozstrzygnięcie trudnej i kontrowersyjnej kwestii: czy niekaralność będzie warunkiem przystąpienia do stowarzyszenia, a jeśli tak to czy będzie to wymóg absolutnej niekaralności czy ograniczonej do pewnej kategorii przestępstw (ten punkt może się wydawać z powszechnością dostępu, ale dla mnie to tylko pozorna sprzeczność); - ustalenie we współpracy z Klubem określonych bonusów dla socios - wejście na trening, kolacja, spotkanie z drużyną, zarządem, pierwszeństwo w zakupie biletów, karnetów, pamiątek, konferencje, eventy etc., a więc przede wszystkim w formie, która nie ma charakteru ulgi / zniżki majątkowej, przy czym takie finansowe bonusy również powinny funkcjonować, z tym zastrzeżeniem, że decyzja o skorzystaniu z nich powinna zostać pozostawiona do indywidualnej decyzji każdego członka (czym innym jest bowiem sytuacja, gdy ktoś ma węża w kieszeni - a pamiętajmy, że naszym celem powinno być w pierwszej kolejności wsparcie finansowe Klubu - a czym inna jest sytuacja, gdy ktoś nie może sobie pozwolić na zakup meczówki za 200 zł, ale powiedzmy te 150 zł jeszcze, po kłótni z mężem / żoną / dziewczyną / chłopakiem itd., będzie w stanie uzbierać). Zapomnijmy również póki co o podnoszonym postulacie wprowadzenia delegata do władz Klubu. Sami nie wiemy, co z tego wykiełkuje, skupmy się w tym momencie na kwestiach organizacyjnych i promocyjnych, a na rozmowy o wprowadzeniu przedstawiciela stowarzyszenia do Klubu (i jeśli już to do RN, a nie do Zarządu) przyjdzie czas. |
Spirit myślałem, że pojechałem za daleko... rozmarzyłem się ale to Ty jesteś prawdziwym fantastą. Nie jestem karany ale nie chcę być w takim tworze co papier trzeba przynosić... co to partia? Więcej ludzi to wysmieje w takiej formie niż się zapisze. Sam fakt już dzieli..
Jeżeli ktoś nie kupi koszulki za 200 ale po rozmowie z żoną kupi za 150 to nie oszukujmy się nie będzie wpłacał po 100/mc. Niech będą ludzie o wpłacają spontanicznie 50 zl/kwartał bo wszyscy są potrzebni i ważni ale Socios musi mieć konkretny wkład bo to nie wypali... Dajesz nie po to żeby odbierać w barterze... Najpierw to trzeba się zorganizować i mieć 1000 osób a później negocjować a do tego daleka droga. |
Cytat:
3. Nie wiem czy to byłoby możliwe rozwiązanie w którym stowarzyszenie obciąża rachunek z tytułu składek. Natomiast na pewno jest możliwe że ludzie dają zlecenie stałe w swoim banku co miesięczne zlecenie stałe zapłacenia składki które każdy robi albo jest powszechnym zwyczajem. Poza tym można zawsze pozwolić na to by składki zapłacić z góry za cały rok. Istnieje tez po prostu zawsze też możliwość by wprowadzić brutalny ale bardzo użyteczny zapis w Statucie że w przypadku trzech nieopłaconych składek członkostwo wygasa… Nikt nie usuwa i nie podejmuje żadnej uchwały o usunięciu po prostu członkostwo wygasa a człowiek oczywiście zawsze po opłaceniu trzech zaległych może być przywrócony do stowarzyszenia. Oczywiście po drugiej składce by się dostawało przypomnienie o takim zapisie w statucie i jego konsekwencjach…. Nie ma składek za dwa miesiące dostajesz informacje. Po trzech z automatu znikasz z listy socios 4. Zapis o wygasaniu członków którzy nie opłacili sprawę rozwiązuje problem. Ja natomiast proponuje zapis by człowiek po przyjęciu do stowarzyszenia miał okres kandydacki i przez 3 miesiące był członkiem kandydatem i automatycznie po tym okresie stawał się członkiem zwyczajnym uprawnionym do udziału w walnym. 5. Ciekawy temat. No bo jakie uprawnienia, której Władzy miałby mieć podmiot całkiem zewnętrzny…. Natomiast jest rzeczą do rozważenia to byśmy jako socios zaczęli zbierać pieniądze z przeznaczeniem na zakup akcji klubu. Wiadomo, że nie wszystkich ale to rozwiązuje kwestie tego jako kto mielibyśmy mieć wpływ… 6. Jeśli już mieliby otrzymywać to wyłącznie pod warunkiem, że nie odbywać się to będzie kosztem niższych wpływów dla klubu… Nie po to zbieramy pieniądze by klub zmniejszał wpływy za coś co my kupimy po niższej cenie bo jesteśmy w socios…. Cytat:
Swoją drogą konstrukcja na zasadzie „nie chce przywilejów ale wprowadźmy karty trochę jest niespójna Cytat:
Cytat:
Warto przy tym zauważyć, że teraz byłby dobry czas na zakładanie stowarzyszenia ponieważ formalności potrwają około miesiąca – dwóch. Ponieważ jeśli zarejestrowalibyśmy je w listopadzie to mamy szanse za dwa lata w listopadzie dostać OPP i już dostawać 1% za dwa i pół roku. Jak się zarejestrujemy w styczniu a nie w listopadzie to dopiero 1% będzie za trzy i pół roku i stracimy rok. Cytat:
Wierzcie mi znam się na stowarzyszeniach i jak będziemy mili tysiąc osób płacących składki to ktoś musi sprawdzać czy wszyscy płacą, później to księgować, sprawdzać czy wpłynęło na konto jak było polecenie zapłaty i przyjmować kwitki od nie wiadomo kogo. Wiadomo jako się da coś zrobić za darmo niech będzie to podstawą ale bez porządku w finansach możemy się narazić na problemy finansowe, które pogrzebią naszą wiarygodność bez której nic nie zbierzemy. My musimy być przejrzyści i transparentni finansowo a nie za darmo robić wszystko… Nie opłaca się narażać wiarygodności w imię taniej pokazówki jacy jesteśmy społeczni. Bądźmy profesjonalni i wiarygodni a nie tani… O zróżnicowaniu składek pisałem już. Darowizna na cele statutowe zawsze jest dobrowolna i każdy może… Możemy mieć listę darczyńców i im szczególnie dziękować. Możemy im nadawać tytułu członków donatorów bo płaca coś więcej ale członek zwyczajny zawsze płaci tyle samo. Zresztą ta równość polega na tym że wszyscy jesteśmy członkami zwyczajnymi. Kwestia skazanych… Zarzut kogoś kto chce nam przywalić w stylu, „że przyjmujemy pieniądze od przestępców by potem przekazać to klubowi, którym rządzą kibole” mógłby stowarzyszeniu zaszkodzić a w szczególności naszej wiarygodności… Sprawa trudna do rozważenia…. Bonusy dla socios… Po pierwsze niech klub nie traci robiąc coś dla nas. Po drugie niech bonusy nas nie dzielą. Bo jeśli klub zaproponuje nam SKYBOX dla 10 osób a nas jest tysiąc to jak wybierzemy szczęśliwców ? Jedynie poprzez losowanie bym tolerował bo nic innego nie będzie sprawiedliwe i tez powinno być ono transparentne by nikt nie zarzucał nam, że losowanie losowaniem a i tak dostają CI co mają dostać. Delegaci do klubu to przyszłość. Jak zobaczymy co my dajemy klubowi to wtedy będziemy coś myśleć co my od klubu chcemy… |
Jak ktoś wcześniej napisał bycie socios dla zniżek na gadżety czy karnety to głupota. Podoba mi się pomysł z podziałem na 3 różne pakiety, ale absolutnie nie może się to wiązać z jakimiś większymi przywilejami dla tych co chcą lub mogą płacić więcej. Jak już to mogłoby to być pokazane np. w wyglądzie karty członkowskiej lub przy nazwie użytkownika na prywatnym forum( gdyby powstało). Czym klub by mógł się zrekompensować? W sumie niczym bo chęć bycia socios powinna pochodzić z serca, a nie kieszeni. Ale gdybu projekt się rozrusł to klub mógłby na przykład wyznaczyć na jednej trybunie jakiś sektor tylko dla członków socios (oczywiście bilety karnety opłacali by sobie sami członkowie i nie mieli by przymusu chodzić akurat na ten sektor) To pozwoliło by się jeszcze bardziej zintegrować. Raz w roku np. 19.06 można by zorganizować jakieś spotkanie członków na stadionie zrobić grilla czy coś w tym rodzaju. Powinny być profity z bycia w socios nie materialne ale wizerunkowe by ktoś kiedyś pomyślał - o tam siedzą tylko socios fajnie by było się tam znaleść kiedyś.
|
Cytat:
Abstrahując od tego, że stowarzyszenie wydaje się jedyną formą właściwą dla tego przedsięwzięcia, jak chciałbyś wziąć udział w jakimkolwiek przedsięwzięciu a la socios bez formalizowania tego przedsięwzięcia? Jakby to miało wyglądać? Pieniądze zbierano by na tacę jak w kościele, a głosowanie przebiegałoby jak w teleturniejach: krzyczano by i taka śmieszna maszyna mierzyłaby poziom hałasu? Dla uspokojenia Ciebie i innych osób ceniących sobie prywatność (rozumiem, że piszesz z tor, szyfrujesz ruch, internet z wifi od sąsiada i nawet szyk zdania zmieniasz) - w KRS będą wyświetlać się dane zarządu i komisji rewizyjnej, ew. pełnomocnika, a w aktach będzie leżał papier z członkami-założycielami. Ewidencja członków później to już zadanie stowarzyszenia. Członkowie stowarzyszenia nie odpowiadają też za jego długi (majątek stowarzyszenia, a jeżeli nie starcza to członkowie zarządu solidarnie), więc i na tej płaszczyźnie nic Ci nie grozi. Cytat:
|
Czarno jakoś dam radę. Papiery o niezaleganiu us i zus też trzeba załączyć? Przy takich kombinacjach nawet rodo nie póści.. wiesz ile osób jest za granicą? W USA? Chętnie zostaliby socios jako łączność z tradycją, historią itd. Teraz będą przylatywać żeby złożyć papier? Opatrznie zrozumiałeś i wyciągnąłeś złe wnioski. Powodzenia
|
Nie jestem pewien, czy przypadkiem takiej czlonkowskiej deklaracji nie daloby sie ogarnac elektronicznie czy nawet listownie??? Nie mowie o zalozycielach bo to wiadomo, ze trzeba by bylo byc na miejscu, ale o sama deklaracje czlonkowstwa.
|
Moim zdaniem, jeżeli w statucie będzie nie będzie wymogu formy pisemnej, to może być w formie dokumentowej (np. e-mail). Dla celów ewidencji to chyba będzie łatwiejsze niż wersje papierowa.
Myślę, że dużo trudniej będzie ogarnąć głosowanie - od strony formalnej i praktycznej. |
W skrócie odniosę się do kilku wątków.
* * * Składki Muszą być proste i przejrzyste. Nie chciałbym widzieć pierdyliarda tabelek z różnymi wariantami. Ktoś wchodzi na stronę i musi widzieć niemal od razu co wybrać. Duże różnicowanie składek wprowadzi tylko niepotrzebny bałagan i zaburzy przejrzystość. Myślę, że najrozsądniejsze to: 100 - standardowa składka, najszerzej promowana 50 - składka umożliwiająca wejście do stowarzyszenia, jeśli ktoś nie da rady wpłacać 100 200 - składka najbardziej prestiżowa. Jeśli ktoś chce wpłacać więcej - fantastycznie, niech zrobi to w ramach wpłaty na cele statutowe. Ewentualnie składkę 200 oznaczymy jako 200+. Możemy to promować w wewnętrznej komunikacji, ale nie straszyć tym na zewnątrz, żeby nie zaburzać przekazu. Składki typu 19,06 czy 190,6 odrzucam - fajnie wyglądają, ale rozstrzał jest za duży. Jeśli dobrze rozumiem, Wit.Ek zwrócił uwagę, że ze względów formalnych najlepiej żeby składka wynosiła tyle samo. Więc pewnie ze względów formalnych i księgowych trzeba będzie wpłatę rozbić na: 50 zł - składka + jakiś bonus w wysokości: 0, 50 i 150+. * * * Po co wchodzić do socios? Nie zakładamy socios dla korzyści własnej, więc coś takiego jak bonusy przy kupowaniu biletów / karnetów to dla mnie średni pomysł. Na początek naszym przywilejem ma być to, że będziemy decydować na jaki cel mają iść nasze wpłaty i wymagać od klubu stosownych poświadczeń. Wiele osób chciałoby, by poprzez wejście do socios mieć wpływ na działania zarządu, w jakiś sposób kontrolować, żeby nie narobili dziadostwa. Jednak żadne wejście do zarządu nie wchodzi w grę. Jeśli socios rzeczywiście urośli by w siłę i zbierane kwoty byłyby rzeczywiście znaczne, to można pomyśleć o wykupieniu akcji klubu i w związku z tym wprowadzenie do Rady Nadzorczej Wisły SA członka wybieranego przez walne zgromadzenie stowarzyszenia Socios. Czy to takie nierealne? Wg "stechertowej" wyceny klub jest wart 40 mln. Czyli 2% akcji można by kupić za 800 tys. Wystarczy 666 członków płacących regularnie 100 zł by tyle zebrać. Ostatnimi bonusami mogłaby być możliwość uczestnictwa regularnych spotkaniachj z osobami z klubu, we własnych eventach - to o czym pisał Snow tutaj https://wislakrakow.com/forum/showpost.php?p=1509896 * * * Legitymacje Dopóki uczestnictwo w socios nie wiąże się z żadnymi indywidualnymi bonusami dla członków stowarzyszenia to w ogóle nie robiłbym żadnych legitymacji, kart itp... A że generalnie jestem przeciwny bonusom, to w ogóle bym ich nie robił. Co najwyżej wirtualne (logujesz się na profil na stronie socios i widzisz, że jesteś GOLD). Takie karty to niepotrzebny koszt. Kase zbieramy dla klubu, a nie po to, żeby płacić za kolejny plastik w portfelu. * * * Niekaralność JEŚLI w ogóle ruszać ten aspekt to ograniczyłbym to tylko do członków zarządu stowarzyszenia Socios. Bez przesady, że każdego byśmy weryfikowali w ten sposób. * * * OPP Jako że do uzyskania tego statusu potrzeba przynajmniej dwóch lat głupotą byłoby odrzucenie takiej możliwości z założenia. Natomiast jestem sceptyczny jeśli chodzi o 1% - nie chciałbym tu konkurować z TS Wisła, gdzie idzie to na szkolenie dzieciaków czy SKWK. Natomiast OPP to inne ułatwienia i o nie warto się starać. |
Cytat:
|
Odnośnie niekaralności to tak jak powiedział @rav tylko odnośnie przedstawicieli socios. Sam jestem za granicą i mam papiery o niekaralności sprzed 10 lat (pewnie nieakceptowalne przez pomysłodawcę). My mamy ratować Wisłę i dobrze żeby kasa na ten cel była legalna. Ale nie możemy prześwietlać każdego na starcie. JEżeli ktoś by chciał reprezentować socios wtedy należy go sprawdzić. Ale na początek liczy się kasa i na co zostanie spożytkowana. Trzeba to zrobić z głową. Ten projekt ma szansę i ma sens. Jedno ale. Ten projekt nie może być powiązany z SKWK w ŻADEN SPOSÓB !
|
Ale co Wy z tą niekaralnością? To jest istotne tylko w odniesieniu do władz i to przy stowarzyszeniach posiadających status OPP.
|
moim zdaniem karty przynależności powinny być w 3 rodzajach zależnie od składki to jest pewnego rodzaju sposób na pokazanie w jak elitarnym gronie się jest.
|
Imo żadne karty, stopnie, rangi. Chcesz wpłacać więcej niema problemu, ale to mam być społeczność równa a nie ty jesteś .... bo dałeś 50zl a ja dalem 200. każdy powinien być taki sam bez wywyższania itp.
Oczywiście pijam kwestie tego kto nas będzie reprezentował itp. |
chodzi o rodzaje kart np brązowa srebrna i złota a przywileje każdy by miał te same jeśli jakieś będą
|
Ale po co te karty, stopnie, w jakim to celu?
|
Dokładnie. Sama przynależność do Socios powinna być wyróżnieniem a nie jakieś karty. Fajnie jak by to tak się rozwinęło żeby ludzie za4-5 lat chcieli dołączyć bo to będzie fajny projekt i nobilitacja należeć do takiej grupy która naprawdę sporo znaczy dla Wisly.
Trochę wybiegam w przyszłość ale też fajnie by było jak by na stadnie ewentualnie na spodenkach piłkarzy (coś jak legią teraz ma 4move) pojawiło się logo tej akcji. Nie mówię na stałe, bo myślę że jakiś sponsor powinnen się znaleźć na to miejsce, ale na kilka meczu, żeby niedzielni kibice zobaczyli że coś takiego jest. |
Dla mnie idea wplacenia w socios powinna byc bez jakiejkolwiek kwoty minimalnej. Ci ktorzy dadza rade placic 100 czy 200zl / miesiac i tak tyle zaplaca, a Ci ktorzy by nie dali rady wplacac kwoty minimalnej, poprostu by przepadli. W sytuacji bez kwoty minimalnej wiecej ludzi sie zapisze, kogos stac na 10zl, kogos na 20zl i tak dalej, tych ktorych stac na 100, 200 + i tak tyle wplaca.
Oczywiscie mozna rozmawiac o przywilejach dla ludzi wplacajacych najwiecej czy powyzej pewnej sumy np.200zl. lub np. znizki czy inne udogodnienia po wplaceniu jakiejs totalnej sumy np. 1tys. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ustawa Prawo o Stowarzyszeniach mówi, że w Statucie musi się znaleźć zapis o zasadach ustanawiania składek Z tego zapisu nie wynika, że muszą być równe tylko, że muszą być zasady ustanawiania składek więc przyzna, że dziś już nie jestem taki pewien jak wczoraj, że muszą być równe. To co jest pewne to to, że każdy musi płacić i że każdy członek zwyczajny może tyle samo co drugi ale faktycznie czymś powszechnym jest zwalniania członków z opłat a więc różnicowanie, że nie wszyscy wpłacają tyle samo... Poza tym ja zawsze jestem zwolennikiem by tego typu wymóg ustawowy, że ma być zapis o zasadach ustanawiania składek wypełniać poprzez zapis w Statucie, że "Wszystkie zasady dotyczące opłacania składek reguluje Regulamin uchwalany przez Zarząd". Wtedy wymóg ustawowy jest spełniony a każda zmiana nie wymaga zmiany Statutu... Po co nam socios Uważam, że docelowo powinniśmy myśleć o zakupie częściakcji klubu. Legitymacje Legitymacjom byłem przeciwny ale przypomniałem sobie, że członkowie ROTARY wpinają do klap w marynarkach odznaki stowarzyszenia i myślę sobie, że temat odznak jest do przemyślenia. W PTTK po przejściu na prawdę niewielkiej ilości tras możesz już mieć podstawową odznakę PTTK. Po przejściu jakiejś tam większej ilości km masz prawo do srebrnej.... Więc można zastanowić się nad tym czy odznaki socios nie wprowadzić jako prawo każdego członka a srebrna lub złota odznaka socios przysługuje temu, kto albo płaci wyższe składki albo opłaca składkę jedną dla wszystkich ale oprócz tego dokonuje darowizn w skali roku nie mniejszych niż... Niekaralność, OPP Zgadzam się, że niekaralność powinna być ograniczona do członków Zarządu i Komisji Rewizyjnej. Co do OPP. Moim zdaniem status OPP to melodia przyszłości natomiast w chwili tworzenia Statutu już teraz warto wprowadzić takie zapisy by w chwili podjęcia decyzji, że chcemy mieć OPP nie trzeba było robić kolejnych zmian w Statucie... |
Czy jest przewidziane jakieś spotkanie z zarządem Wisły Kraków SA by wiedzieć jak Oni się zaopatrują na taki typ współpracy?
|
Jest przewidziane spotkanie z zarządem, na którym chcemy przedstawić naszą inicjatywę.
|
Cytat:
Czy oni łamią prawo: http://spa-m.pl/formularz-przyjecia ? |
Jestem przeciwny legitymacjom, kartom, odznakom itd. Przynajmniej na razie. Zgadzam się z głosem (Rav?) że szkoda na to forsy. Może kiedyś jak sytuacja klubu się ustabilizuje. Poza tym jeżeli decydujemy się na stworzenie takiego stowarzyszenia to chyba nie dla legitymacji itd tylko aby pomóc Wiśle. Kwestia niekaralności nieistotna poza oficjalnymi przedstawicielami. Poza tym na wewnętrzne potrzeby każdy może do deklaracji dołączyć oświadczenie, ze nie jest karany. Tylko czy to rzeczywiście potrzebne?
|
Pytanie czy SKWK będzie miało na tym łapę, albo swoich ludzi bo jestem chętny ale bez SKWK
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl