![]() |
Czekam na komentarze że piłkarzom Korony (podobnie jak Jagi i Legii) nie chciało się grać i tylko temu zawdzięczamy zwycięstwo.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Uwielbiam takich "kibicow" i "znafcuf" jak Ty. Juz pisalem,ze jest tu ich calkiem sporo.i uwielbiaja sami siebie mieszac z blotem,tylko z ekshibicjonistycznej checi osmieszania samych siebie. Co tydzien zmieniaja zdanie o pilkarzach i trenerach,wymagania wobec innych ludzi maja wielekroc wieksze,niz mieliby wobec samych siebie. I ta nieprzeparta chec udowodnienia calemu swiatu,ze,pomimo faktow,jest wlasnie tak jak mowie,bo "ja swoje wiem" :rotfl: Oto wiec mamy kolejnego odkrywce,ktory Boguskiego sprowadzil do przecietniaka... I chociaz cala kariera w Wisle wcale go do przecietniaka nie sprowadza,a sa starsi kibice,ktorzy pamietaja,ze niegdys debiutowal nawet w Reprze,ba !,nawet jakos dziwnym trafem u kolejnego trenera calkiem sporo gra,pomimo 33 lat... Wiadomo,to beznadziejny dziad,ktory jest na podobnym poziomie,co hiszpanski pilkarz,ktory rozgrywa najlepszy sezon w karierze,i jest drugim strzelcem w Wisle w tym sezonie. No,ale kluczowym jest moment w ktorym nie strzela jakiegos sam na sam,co oczywiscie zdarza sie w calym Wszechswiecie tylko jemu... :rotfl: Ci sami na poczatku rundy pisali o Carlosie,ze ich "wk..wia",Ci sami pisza o kazdym zawodniku Wisly,ktory ma slabszy okres,ze generalnie lamaga,nie nadaje sie,itd.,itp. Ci sami,co mozna przeczytac cofajac sie tylko o kilka stron w temacie,chcieli zmieniac Imaza po jednym (sic!) b. slabym meczu,bo jak juz pisalem,im w realu nigdy slaby dzien sie nie zdarza,a jakby sie juz zdarzyl,to pewnie pracodawca z miejsca kazalby im sprzatac kible,zamiast obslugiwac klientow,a oni oczywiscie z miejsca zaakceptowaliby ten stan rzeczy,proszac o natychmiastowe drastyczne obnizenie zarobkow ,troche gwizdow i k..w ze strony klientow. Zzaszywanie sie w otchlani ich wielkich jak wiezienna cela pokojach z kielszkiem w dloni i przygnebiajacym smutkiem na twarzy byloby zas wyrazem szacunku do otaczajacego ich swiata i czesci polgl...przepraszam za literowke,czesci geniuszy ze strony kibicowskiej Wisly. Te same okazy intelektualnych nosorozcow krytykowaly Ramireza,i te same geby juz zaczynaly drzec ryja w kierunku Carillo. I nigdy nie zdaja sobie sprawy,ze Ci,ktorych krytykuja,,moga byc zastapieni przez gorszych. |
Z żadnej powtórek nie dało się wywnioskować czy to była czysta ręka Veleza, czy może jednak brzuch. Nie widać by od rzekomego uderzenia w rękę jakoś mu ją cofnelo itd. Może dlatego zdecydowano by karnego Kielcom nie dawać. Pozostałe VARowe decyzje też poprawne więc nie wiem o co kwik że sędzia nam pomógł? Na pewno ....a nie zaszkodzil, a gdyby nie VAR to byśmy mieli 1:1 po spalonym.
Gra jakas taka luźna, nie wiem co dziś wziął Carlitos ale zagrał jak na początku sezonu. Brawo, sezon może nie na puchary ale odczarowalismy mimo wszystko Łazienkowską, sąsiadkę i Kielce, gdzie od wielu lat grało nam się źle lub bardzo źle. |
Cytat:
|
Mam nadzieję, że to początek lepszej serii Wisły. Czekałem z niecierpliwością na tę końcówkę sezonu. Hajduk pod wodzą Carillo punktował przez długi czas przecietnei, podobnie jak my, ale w ostatnich 10 meczach osiągnął bodaj 7 zwycięstw, 2 remisy i tylko raz przegrał.
|
Wygrana prawie po pięciu latach w Kielcach, wygrana w Warszawie wygrana z Cracovią u nich do tego Białystok a my dalej narzekamy szukamy dlaczego się UDAŁO .
|
Cytat:
|
Cytat:
O tym coś powiesz? Z Bogusia byscie zrobili szmaciarza w analogicznej sytuacji... |
Cytat:
kasa i wsparcie potrzebna klubowi oraz pilkarzom za walke. |
Cytat:
http://m.ekstraklasa.tv/x17tcb O tym coś powiesz? Z Bogusia byscie zrobili szmaciarza w analogicznej sytuacji... P.s ja nikogo nie mieszam z błotem. Oceniam potencjał. Potencjał Bogusia z roku na rok jest co raz mniejszy każdy widzi. Co nie zmienia faktu, że należy mu sie szacunek za wkład w gre Wisly na przestrzenii lat. Potencjał Imaza oceniam, na przeciętny i tyle. Nie robi różnicy w grze zespołu, potrafi sie co prawda znaleźć w polu karnym, ale gole przeplata fatalnymi kiksami. Ogólnie wyjdzie mu 1 mecz na 4. Troche mało według mnie Ten wywód kolegi trochę na wyrost i chyba mnie z kimś pomylił. |
Cytat:
A część zamiast się cieszyć zwalnia piłkarzy. Cytat:
A Jesus od jakiegoś pół roku jest podporą Wisły więc nie bardzo wiem czemu się czepiasz. Dał ciała z Legią ale to podobnie jak Lewy w Bayernie. Też nie błysnął z Realem ale to nie powinno być główne kryterium oceny. |
Fajnie nam ten mecz wyszedł. Nie ma co dyskutować, zrealizowaliśmy założenia taktyczne i wygraliśmy dzięki planowi, a nie szczęściu.
Szkoda tylko, że my byśmy chcieli dokładnie tak grać w każdym meczu, a nie zawsze się da i nie na każdego to pasuje. Fajnie, że nie było Mitrovica. Szkoda, że Małecki nie dostał więcej minut. Imaz to taki młodszy Boguski. Czyli jak na Wisłę i ligę solidny zawodnik, w końcu Boguski nieprzypadkowo gra u nas od tylu lat i tylu trenerów. A jednocześnie żaden wirtuoz. Ma swoje wady i ma swoje zalety. Jak ma dołek, to nie ma powodu, aby się nie zamienił miejscem na ławce z Małeckim. |
Dobry mecz dzisiaj! Jednak, przed huraoptymizmem przed środowym meczem bym się powstrzymał, gdyż na Zagłębie wraca Mitrović xD
|
Przypomnę tylko panom kłócącym się o VAR, że dzisiaj przez zbyt pochopną decyzję bocznego i za szybkie odgwizdanie spalonego, mieliśmy nieuznanego jeszcze jednego gola dla Wisły. Ale łatwo się o tym najwyraźniej zapomina, wioząc wysoko i pewnie Koronę 0:3 na jej terenie. Lepiej szukać dziury w całym i krytykować piłkarzy, bo to i tamto.
|
O jakiej akcji mowisz?
|
Cytat:
Tak, wiem, że Mitro to kolejny kozioł ofiarny, a Hali to nowy ulubieniec, ale w środku pola wolę Mitro. |
Z relacji meczowej:
30' Carlitos po raz drugi trafia do siatki, ale wcześniej zabrzmiał gwizdek sędziego. Hiszpan był na spalonym. Powtórki pokazały, że spalonego tam raczej nie było. Ale że to była sytuacja na niekorzyść Wisły, to nikt się nad tym specjalnie nie rozwodził. |
Nie rozumiem, jak można NIE LUBIĆ i traktować pogardliwie niczym piłkarza jakiejś innej, gorszej kategorii jakiegokolwiek Wiślaka?
Czy Wy czasem się słuchacie? Imaz zawsze ma grać, absolutnie we wszystkich meczach, na jednakowym, wysokim poziomie (choć to niewykonalne dla każdego piłkarza na świecie), a jeśli cokolwiek mu nie wyjdzie i zagra gorzej, od razu ma siadać na ławę i robić miejsce Małeckiemu. Dlaczego? Ano, bo Małego bardziej niektórzy lubią. A Imaz to Hiszpan. Chore. Tak samo Halilović - mimo iż niewiele potrafi i zwykle nie daje zespołowi jakości (ma częste straty, mizernie operuje piłką, kiepsko rozgrywa, prawie nie podaje prostopadle, źle gra głową, popełnia błędy w ustawieniu), niektórzy roztaczają nad nim parasol ochronny i traktują go w sposób uprzywilejowany. Tak się nie postępuje. Nie dzieli się Wiślaków na lepszych i gorszych. Wszystkich należy traktować jednakowo. |
Halilovic to nie jest klasyczny środkowy pomocnik mogący grać w środku boiska. To ofensywny środkowy pomocnik, podwieszany pod napastnika. To nie jest wystarczająco odpowiedzialny zawodnik.
Zrozumcie, że my nie mamy klasycznych środkowych pomocników jakich preferuje Carillo, poza Mitrovicem, dlatego to on gra pierwsze skrzypce obok Lloncha (środkowego defensywnego pomocnika). Velez to stoper, Basha połamany. Trzeci Cywka, z musu, piłkarz przeźroczysty- bez rażących błędów, bez przebłysków. |
W tym meczu kluczowe byly wydarzenia miedzy gdzies 15 a 35 minutą, trzeba bylo przetrwać ataki Korony i miec troche szczescia,bo tam moglo sie zrobic nawet 2;1 dla Korony.Ale ze dalismy rade i mielismy troche szczescia ,to udalo sie,choc z przebiegu meczu bylsimy lepsi,a Carlitos to i 5 bramek mógl sobie pyknać.
Dawno nie powiezlismy tak Korony ,piekne ,mala zemsta za te lania we wczesniejszych meczach. |
Cytat:
VAR nie powoduje, że sędziowie nie mogą gwizdać spalonych. Jak jest pewien swojej decyzji to podnosi chorągiewkę i tyle. |
Chciałem już nazwać wyar'a trollem internetowym bo nie chciało mi się wnikać w jego jakże głębokie parabole literackie. Niestety przeczytałem ostatnie zdania po akapitach i muszę przyznać mu rację. Oczywiście nie musicie się z tym zgadzać.
|
Cytat:
|
Spalony był, ale nie tak duży.imo napewno większy niż przy bramce korony
|
Brawo :)
Co do Imaza to cieszę się, że trafił się nam taki zawodnik w naszej sytuacji finansowej (kiedy ostatnio praktycznie za każdym razem z małymi wyjątkami bierzemy wolnych zawodników) bo jak to na Hiszpana przystało ma fajną technikę użytkową, potrafi improwizować (ile to już "siatek" założył rywalom), świetnie się nadaje do gry kombinacyjnej. Po paru miesiącach trzeba przyznać, że świetnie się wkomponował w nasz zespół. Ale są też pewne "ale". Jak chociażby pojawiające się u niego czasem niechlujstwo w grze i coś co odróżnia klasę jego i Carlitosa (to, że taki zawodnik nam się trafił za darmo i na tak niskim kontrakcie to mistrzostwo świata). Powiedziałbym, że w dzisiejszym meczu bliźniacze sytuacje Imaza i Carlitosa w drugiej połowie. Obaj dostali piłkę i znaleźli się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Co ich różniło to niechlujstwo Imaza w decydującym momencie w przyjęciu piłki, zabraniu się z nią w biegu, ustawieniu i przygotowaniu do strzału. Lopez po błędzie obrońcy Korony wykorzystał wszystkie swoje walory by stworzyć sobie możliwie najkorzystniejszą sytuację do wykończenia i zrobił to z zimną krwią. Chciałbym, żeby Imaz poprawił się w takich sytuacjach. Więcej determinacji i zimnej krwi. Jeszcze coś co raziło bardziej w poprzednich meczach to czasem i u Lopeza jak i Imaza "gra pod siebie", kiedy w decydujących momentach lepiej jest ustawiony kolega i możnaby go wypuścić na "1 na 1" z bramkarzem. W meczu z Koroną jeśli chodzi o współpracę tej dwójki już było dużo lepiej. I generalnie wielkie brawa i dla Jesusa i Carlitosa za gole w dzisiejszym meczu.
Co mi się też rzuciło w oczy to dobra gra Bartkowskiego na lewej flance i to, że mimo tego, że jego wiodącą i naturalną, preferowaną nogą jest prawa to lewa nie służy mu tylko do podpierania ale próbuje nowych zachowań i próbuje nią też zagrywać ale też prowadzić piłkę i za tą wszechstronność duży plus. Zawodnik, który próbuje czy stara się rozwijać grę swoją słabszą nogą to generalnie rzadkość. Duży plus też dla Arsenicia i generalnie brawa dla całego zespołu za zwycięstwo. Podoba mi się też waleczność i determinacja i gra na przedpolu Cuesty (oczywiście jak każdy bramkarz popełnia też błędy ale za podejście do gry na przedpolu ode mnie duży plus dla Hiszpana). |
Pare minut zagral dzis Maly. Nie zrobil nic bym oczekiwal chociazby wiekszej ilosci minut.
ten drugi co wszedl wczesniej oczywiscie to samo, w sumie nawet zapomnialem ze gral. Swietnie gral Llonch, a Carlitos jak zawsze gral swoje, tym razem mu wychodzilo:) Czasem nie wychodzi i niektore janki krzycza by go zmieniano, nie myslac o tym ze kazda kolejna bramka zwieksza jego wartosc o pare zlotowek. Arsenic tez niedlugo odejdzie, po tym co pokazuje na bank go ktos wyciagnie. W sumei to duzo szczescia, jakby im gwizdneli tego karnego to roznie moglo byc. Wazne ze dupa w Kielcach bedzie piekla przez chwile :) Mam nadzieje ze Ci ktorzy sie napalaja na puchary nie beda potem na koniec sezonu plakac jesli tych pucharow nie uda sie zdobyc ? a tak swoja droga to jak spojrzalem na tabele, to ja nie wiem jakim cudem My mamy byc na IV pozycji :D E: pepe ja wiem. ale Gornik ma teraz u siebie Korona i Nas na koniec ...mamy takie szanse na puchary jak Jaga na MP |
Cytat:
Niestety pierwszy warunek, to wygrać wszystko do końca. |
Arsenic, Llonch i Carlitos w 11stce kolejki, Carlitos graczem kolejki - bez niespodzianki zreszta, wszyscy zagrali dzisiaj swietnie.
|
Ciut słabszy mecz Cuesty mimo ze kilka udanych interwencji miał i już czytałem gdzieś, że potwierdził tym meczem, że nie nadaje się do Wisły hahaha to co lepszy Buchal ?
Mecz dobry, scyzory atakowaly bo tak mialo to wygladac, wiele krzywdy nie robili. Pisałem na chacie, że skład optymalny poza: Boguskim, Cywka i Halilovicem. Rafał jaki jest kazdy wie, za kazdego trenera grywal, nie ma lepszego na jego pozycje, a szkoda. Kilkanascie kolejek temu pisałem, że Imaz to taka lepsza wersja Boguskiego - dalej to podtrzymuje, bardzo podobni zawodnicy z ta roznica ze Imaz ma duzo lepsza technike. Cywka jak zwykle alibi. Zwyciestwo bardzo cieszy, szczegolnie za dwie ostatnie porazki z nimi . (w pucharz i w lidze). Obawiam sie, ze dostosowalismy sie do nieprzewidywalności e-klapy i przypadku polskiej ligi. ZAWSZE mecze przy R22 były w miare pewne i ZAWSZE wyjazdy były pewne do tyłu - teraz jest odwrotnie. Obawiam sie, ze po dwoch dobrych meczach wyjazdowych dostaniemy OKLEP u siebie z niemrawym zaglebiem... JAK MOGLIŚMY PRZEGRAĆ Z TIRÓWKĄ?? Nie kumam... legia byla i jest tak slaba/beznadziejna ze szok !!Na wyjezdzie ich ogrywamy by kilkanascie dni pozniej dostac u siebie... typowa e-klapa. W srode kazdy wynik mozliwy - a jak dodamy do tego Mitrovica w pierwszym skladzie wraz z Cywka to... |
I jak tu po takim meczu, albo tym tydzień temu w Białymstoku, wyzbyć się z tyłu głowy marzeń o pucharach?...
|
Cytat:
|
Niestety nie oglądałem spotkania natomiast moja mała dygresja.
Do obcokrajowców (poza kilkoma wyjątkami z przeszłości jak Cleber czy Cantoro), nie można się zbyt mocno przywiązywać, gdyż po to ich ściągamy by byli wzmocnieniem drużyn, ew po to by ich wypromować. Przy pierwszej lepszej okazji należy ich sprzedać z zyskiem i pozyskiwać kolejnych. Jeśli Junco wyczarował Arsenicia czy Carlitosa z kapelusza to będą kolejny. O innej charaterystyce ale oby podobnym potencjale. Dlatego, ani za Carlitosem, ani za Arseniciem płakać nie będę o ile wyciągniemy za nich dobrą kasę. Klub musi stanąć finansowo na nogi. Cieszą mnie natomiast bardzo ich dobre występy. Oby tylko Llonch przedłużył kontrakt. |
Dziwny to był mecz - Korona grała w piłkę, a my strzelaliśmy gole.
Nie powiem, że nasza gra mi się dziś podobała - podobała mi się za to skuteczność. Indywidualnie podobali mi się Carlitos, Arsenić oraz Bartkowski. Słabszy mecz Cuesty i nie chodzi mi o wypuszczenie piłki z rąk po dobrym wyjściu, bo takie coś się może zdarzyć każdemu. Po prostu dwa razy podejmował złe decyzję. Po jednej padł gol (nieuznany) - wyszedł z bramki kiedy powinien tego nie robić, ułatwił przeciwnikowi zdobycie bramki. Wiadomo, ze był spalony, ale podjął złą decyzję, co mnie zaskoczyło bo rzadko mu się przydarzały wcześniej takie błędy w stylu Załuski. Druga błędna decyzja to wyjście do piłki i nie sięgnięcie jej po czym groźnie główkował któryś ze scyzoryków. Chociaż tutaj już go mniej winię, bo mógł myśleć, że da radę sięgnąć piłki i po prostu źle obliczył trajektorię jej lotu. Błąd nr 1 był za to trampkarski. Poza tymi sytuacjami pewnie rozgrywał piłkę nogami i bardzo odważnie wychodził z bramki. Co bardzo ważne, nie spękał jakby to zrobił Buchalik czy inny bramkarz, dalej odważnie robił swoje i walczył o większość piłek wrzucanych w pole karne. Przy nim te wszystkie rzuty rożne Korony to było niemal zerowe zagrożenie. Doceniam go za to, mimo, że przytrafił mu się słabszy mecz. Powinien dalej bronić i powinniśmy go przedłużyć, bo taki bramkarz gasi akcje przeciwnika w zarodku. Wasylowi znowu odcięło prąd w tym meczu, ktoś mu powinien wytłumaczyć do czego służy VAR. Naprawdę nie rozumiem jak można się zachowywać tak skrajnie nieodpowiedzialnie wiedząc, że sędziowie mogą skorzystać z powtórki. Dziś mu się lapnęło. Z drugiej strony doceniam ewidentną poprawę przy naszych defensywnych stałych fragmentach gry. Zarówno Cuesta, Wasyl, Velez jak i Arsenić z Bartkowskim świetnie się ustawiają i grają głową (poza bramkarzem 8-]) i rzadko przeciwnik dochodzi do dobrej okazji po wrzutkach. Wcześniej przy Buchalu i Głowie (mimo olbrzymiego sentymentu dla tego drugiego) często drżałem jak piłka lądowała w narożniku boiska. Wracając do meczu - cieszy wynik, cieszą 3 punkty. Niestety styl rodem z czasów Ramireza (tych lepszych - kiedy dobrze punktował). Wiadomo, że wydarzenia na boisku miały na to wpływ, a ostatnimi czasy Korona nas regularnie lała - więc nie będę wybrzydzał. Ale i tak nie można mówić o jakimś 'świetnym' spotkaniu. Gratuluję drużynie 3 punktów i efektownego wyniku. I na tym skończę. |
Cytat:
|
Arsenic rowniez u nas dlugo nie pogra.... bdb pilkarz praktycznie od samego poczatku, wszystkie mecze zagral solidnie lub na wysokim poziomie.
|
Cytat:
Czy Wasylowi się upiekło, to jeszcze zobaczymy. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby zajęła się tym Komisja Ligi, wszak sędzię nie zauważył przewinienia. Szczerze mówiąc dziwię się, że obyło się dziś bez czerwonej kartki, bo przy mabuzowaniu Korony po nieuznanej brce po niepodyktowaniu karnego oraz przy takim wyniku, czekałem tylko aż zaczną polować na nogi. |
Cytat:
Co do wyczarowania kolejnego Carlitosa, to pewnie raz na kilka lat się uda. Cytat:
|
Cytat:
|
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl