Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Lechia Gdańsk, 6 maja, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9794)

Toeju 06.05.2017 18:45

Wylicz sobie jakie jest prawdopodobieństwo awansu Lechii do EP, a jakie nasze. :)

Odnośnie Twojego linku, ostatnie 7 meczy: 2 zwycięstwa Wisły, 3 remisy, 3 wygrane Lechii.

szprotson 06.05.2017 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Toeju (Post 1469837)
Wylicz sobie jakie jest prawdopodobieństwo awansu Lechii do EP, a jakie nasze. :)

Odnośnie Twojego linku, ostatnie 7 meczy: 2 zwycięstwa Wisły, 3 remisy, 3 wygrane Lechii.

Miałeś pisać o faktach, wiec czekam az odniesiesz sie do mojego postu i wskazesz te fakty. Rachunek prawdopoodienstwa nie jest faktem.

p.s.

Widze ze z linku nie czytasz tego samego. Mogłbyś mi odpowiedziec kiedy ostatnio Lechia wygrała na wyjezdzie, i jaką serie ma u siebie Wisła Kraków?

E: El Kabatr- no rejczel. Jak kazdego przeciwnika kimkolwiek by nie był i jakichkolwiek statystyk by nie posiadał!

El'kabat 06.05.2017 19:12

Wychodzimy i ich napierdalamy, a nie jakieś wyliczenia i statystyki.

EDIT

Człowiek siedzi w robocie i żałuję, że nie może pojsc. A tu nagle w przerwie oglada wywiad z Sadlokiem...

Gramy kurewsko źle, 0-10 w strzałach U SIEBIE. A ten ....a mówi, że "kontrolują spotkanie" i " oczywiscie bedzie strzelał, o ile beda jakies okazje".
Do tego z wyrazem twarzy i entuzjazmem w głosie, jakby mu kazali za karę grać dziś z zerowym zapałem.

bridgeburner 06.05.2017 21:31

slepy kalosz to jedna sprawa
ale ktos zabraniał grac do 70 minuty?
Cywka błysnał inteligencja, Sadlok kolejny mecz brakiem koncentracji zawala bramke
A Rafał z Pawłem to niech na wakacje juz jadą, Bartosz z Zachara w jednej akcji po wejsciu mieli wiecej udanych zagran niz ta dwójka przez cały występ

ashkeczup 06.05.2017 21:36

Pierwszy poważny błąd Kiko w ustawieniu na przeciwnika. Cywka nie pomógł, Sadlok i Załuska bramkę też zajebali, ale to nie aż tak ważne jak całokształt tego meczu.Pierwsze 70 minut, gdy 'stara gwardia' była na boisku chyba nie wymaga komentarza. Jeśli ktoś nadal uważa, że Brożek i Boguski zasługują na 1 skład, a tym bardziej na nowy kontrakt, to niech wytrzeźwieje. Zachara w 5 minut po wejściu stworzył więcej zagrożenia, niż Brożek przez całą wiosnę. Nad Bogusiem się nie chcę pastwić, bo 90% forum ma o nim swoje zdanie.

Idzie nowe! Zachara i Bartosz dali nową jakość (może nie nową, ale jakąkolwiek).
70+ agresywna, wysokogrająca Wisła. Żółte kartki, zaangażowanie, i jeśli ktoś mówił o skakaniu o gardeł w kontekście poprzednich meczów, to ten mecz jest redefinicją.

Pomijając grę, to, co się działo pod koniec to poezja. Zawodnicy na boisku na czele z Głową gotowi zabić za gola wyrównującego, Kiko i cała ławka żyjąca meczem. Llonch przy dzisiejszym zaangażowaniu całego zespołu z Bulteriera zmienił się w Yorka. Tak przegrywane mecze (choć wolałbym nie) oglądam z przyjemnością i satysfakcją, że kopaczom się w końcu chcę i wiedzą, za co walczą. Brawo za ostatnie 20 minut. Ave Wisła.


Gil jest jakiś niedodupcony, ciężko jak chujowy był jego występ.

szym_ek 06.05.2017 21:36

Bartosz za Boguskiego w następnym meczu .. prosze
Zachara za Brożka w następnym meczu .. prosze
Nie bawić sie w obrone częstochowy tylko jechać do przodu ile fabryka dała ... prosze

PS. Noż k..wa jego m.ć

El'kabat 06.05.2017 21:41

Ku ku kuku kukukuku Kuświk Ty ....o :D

Tyle na gorąco.

GAMBOS 06.05.2017 21:41

Mecz pokazał że Boguski Brożek i Małecki nadają się na siedzenie na ławce i reszta będzie dobrze

pozdrawiam pana gila

p.s z małej litery bo nie mam szacunku do niego

jason wiślak 06.05.2017 21:43

Temat sędziego zostawiam na osobną dyskusję, ale to co grała Wisła to skandal.
Nie wiem czy kopacze nie chcieli grać, czy Ramirez kazał im stać jedenastką na swojej połowie w pierwszych 45 minutach, ale nie zrobili nic, żeby dać choć cień nadziei na zwycięstwo i ew.walkę o puchary. Nie oddać żadnego strzału przez 60 minut u siebie to wstyd, sytuacja niegodna takiego klubu.

Trzeba próbować budować zespół na przyszły sezon. Budować naprawdę solidnie. Tu nie ma już miejsca dla takich zawodników, jak Brożek czy Boguski, jeśli ambicją są europejskie puchary. Za długo ci ludzie tu grają. Z całym szacunkiem dla Pawła, ale jego ruchy są teraz dużo wolniejsze, brak mu dynamiki, startu do piłki, dryblingu. Oglądając go mam wrażenie, że mega się męczy na tym boisku. Boguski to tragedia od dawna, raz na jakiś czas zdarza mu się przebłysk. Jak można tak długo opierać drużynę na takich zawodnikach. To stawia też pod znakiem zapytania wartość transferów zimowych, skoro w pierwszym składzie wciąż od tylu lat pozostaje Rafał z Pawłem. Jeśli Wisła chce o coś grać, musi tych zawodników zastąpić! Nie rokują już od dawna, na wyższy poziom nie wejdą. W pucharach można by się było spodziewać tylko kompromitacji z tymi graczami w obecnej formie i wieku. Rozumiem jeszcze pozostawienie w kadrze Arka Głowackiego i Patryka Małeckiego, bo oni wciąż są w stanie coś dać drużynie. Ale na nowy sezon potrzebny jest konkretny napastnik i skrzydłowy.

Zresztą widać było doskonale, jak bardzo Wiśle potrzeba świeżej krwi po zmianach jakie zostały przeprowadzone w meczu. Zachara i Bartosz zagrali o niebo lepiej od poprzedników, biegając, walcząc, pokazując pazur. A taki Boguski jest na boisku statystą i trudno tego nie widzieć. Osobną kwestią jest głupota Cywki, który osłabił zespoł, ale warto zauważyć, że nie mamy teamu na puchary i awans do nich byłby mega sensacją. I chyba zagrożeniem - bo w tym składzie kompromitacja byłaby nieunikniona. Mam nadzieję, że ktoś przejrzy na oczy w tym klubie i nie pomyśli o przedłużeniu kontraktu z takimi piłkarzami, jak Boguski, Brożek czy Uryga.

Merkury 06.05.2017 21:43

Z całym szacunkiem dla Ramireza czy nie widzicie, że my w każdym kolejnym spotkaniu mamy mniej sytuacji podbramkowych, nie mówiąc o celnych strzałach. Trener musi zauważać, że niektórzy zawodnicy są bez formy. Gdzie w profesjonalnej lidze zawodnicy, którzy nic nie grają dostawali by tyle szans co obecnie Boguski, Małecki, Brożek. Gra w środku pola trzema zasadniczo defensywnymi pomocnikami nie ułatwia nam gry do przodu to pozorne polepszenie organizacji gry made in Ramirez wychodzi nam bokiem.

mitmichael 06.05.2017 21:45

Zenada, zenada i jeszcze raz zenada - inaczej tego meczu nie da sie podsumowac

Revolver 06.05.2017 21:56

DRUGI mecz z rzędu, w którym Sadlok kryje na radar zawodnika w swojej strefie i tracimy w ten sposób bramkę.

PAWEŁ 06.05.2017 22:00

Ja nie wiem kto na siłe pcha do składu Brożka i Boguskiego. Są tak samo przyspawani do wyjściowej 11 jak wcześniej Alan

Dzimi 06.05.2017 22:02

Wnioski

1. Brożek out (nie ma sił w nogach), Zachara do pierwszego składu, plus nowy kontrakt. Bartosz do pierwszego składu na skrzydło, plus nowy kontrakt na 5 lat.

2. Ambicje Zarządu na grę w Pucharach i równorzędną walkę z ligową czołówką (Lech, Legia, Jagiellonia, Lechia) zostały brutalnie zweryfikowane. Do wejścia Zachary i Bartosza nie istnieliśmy w ofensywnie, byliśmy pod tym względem rozdeptani i stłamszeni przez Lechię, w ofensywnie była to różnica jakości 2 klas rozgrywkowych. Dopiero gdy Zachara i Bartosz weszli, coś potrafiliśmy zrobić.

3. Latem do znacznego wzmocnienia / przebudowy ofensywa. Boguski, Brożek - czy to dalej ma sens? Moim zdaniem już nie, co dobitnie pokazali dzisiaj Zachara i Bartosz. Czas na nowe twarze. Obydwoje zbliżają się do wieku 35 lat, grają jak Garguła i Żuraw w swoich ostatnich sezonach w Wiśle gdy mieli po 34/35 lat.Czyli chcieli by jak dawniej ale lata już nie te, tempo, dynamika, motoryka dużo gorsza.

Małecki jeszcze ok ale nie jako pewniak do gry. Bartosz jest na ten moment lepszy niż Boguski czy Małecki. Bartosz będzie tylko lepszy, Małecki tylko gorszy. Moim zdaniem out Brożek, Boguski, Ondrasek, Stilić i potrzeba minimum 4 nowych, perspektywicznych, dobrych, wybieganych i szybkich grajków do ofensywy.

Arkadiusz.Czerepach 06.05.2017 22:09

wszyscy byli godni podania ręki i to jest dla mnie najważniejsze


ps co sie stało z Piotrem Nowakiem ?

piotek 06.05.2017 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1469853)
Wnioski

2. Ambicje Zarządu na grę w Pucharach i równorzędną walkę z ligową czołówką (Lech, Legia, Jagiellonia, Lechia) zostały brutalnie zweryfikowane. Do wejścia Zachary i Bartosza nie istnieliśmy w ofensywnie, byliśmy pod tym względem rozdeptani i stłamszeni przez Lechię, w ofensywnie była to różnica jakości 2 klas rozgrywkowych. Dopiero gdy Zachara i Bartosz weszli, coś potrafiliśmy zrobić.

Trochę brak w tym logiki. Kiko miał do dyspozycji kadrę przygotowaną przez zarząd i to on zdecydował, że w 11 nie będzie Kuby i Zachary. Jeśli po ich wejściu Wisła miała przewagę, to widocznie potencjał kadrowy (za który odpowiada zarząd) pozwala na równorzedną walkę z ligową czołówką. Zresztą tydzień temu zagraliśmy dobry mecz przeciw zespołowi z największym chyba w kraju potencjałem kadrowym.

Ramirez popełnił błąd przy wyborze taktyki i tyle, to chyba pierwszy mecz, o którym można powiedzieć, że walnie przycyznił się do naszej porażki. Boję się troche ewentualnych orzeczeń Komisji Ligi po tym meczu.

@up
Twitter Lechii podał w drugiej połowie, że jest już z nim lepiej.

Dzimi 06.05.2017 22:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez piotek (Post 1469855)
Trochę brak w tym logiki. Kiko miał do dyspozycji kadrę przygotowaną przez zarząd i to on zdecydował, że w 11 nie będzie Kuby i Zachary. Jeśli po ich wejściu Wisła miała przewagę, to widocznie potencjał kadrowy (za który odpowiada zarząd) pozwala na równorzedną walkę z ligową czołówką. Zresztą tydzień temu zagraliśmy dobry mecz przeciw zespołowi z największym chyba w kraju potencjałem kadrowym.

Ramirez popełnił błąd przy wyborze taktyki i tyle, to chyba pierwszy mecz, o którym można powiedzieć, że walnie przycyznił się do naszej porażki. Boję się troche ewentualnych orzeczeń Komisji Ligi po tym meczu.

Niech będzie że Ramirez się nie popisał. Ale co do ambicji zarządu, to jednak mamy w kadrze tylko 2-3 piłkarzy ofensywnych którzy potrafią coś zdziałać w meczu z ligową czołówką (Zachara, Bartosz, Brlek). Natomiast ligowa czołówka ma piłkarzy takiej klasy po 6-7 i więcej.

ashkeczup 06.05.2017 22:23

Dzimi
Nie zapominaj o Stiliciu, bo nie zasłużył na pominięcie go.

adas123 06.05.2017 22:26

Kupa przez pol meczu i wylaczenie sie mozgu Cywki,potem walka byla godna. Karny na Gonzalezie w powtorce jeszcze wyrazniejszy niz z trybun.

szprotson 06.05.2017 22:27

Ziomeczki, pamietajcie ze mielismy jebnąć do 4 ligi :)

Planem była pierwsza ósemka.

s1mone 06.05.2017 22:34

Przegrana na własne życzenie. Miałem obawy, że zagramy właśnie w ten sposób.

Kopiowanie taktyki z meczą z 7 na zasadzie bronimy cały mecz a z przodu pewnie coś wpadnie. To już drugi mecz z rzędu wychodzimy z takim nastawieniem, jak w 1 się fartło i mogliśmy wygrać tak tu oddaliśmy walkowerem ponad połowę meczu.

Fatalny Brożek, równie fatalny Boguski, słaby Małecki. Mogę jedynie szukać dla nich usprawiedliwienia w postaci ultradefensywnej taktyki nakreślonej przez szkoleniowca, ale i tak nie bardzo, bo mimo wszystko powinni cokolwiek sobie w tej pierwszej połowie stworzyć nawet mocno się broniąc.

Na następny mecz Zachara i Bartosz do pierwszego składu i zagrajmy ofensywniej, bo na taką Wisłę nie da się patrzeć (wg mnie już drugi mecz z rzędu).

Dzimi 06.05.2017 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1469861)
Fatalny Brożek, równie fatalny Boguski, słaby Małecki.

Popieram

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1469861)
Na następny mecz Zachara i Bartosz do pierwszego składu i zagrajmy ofensywniej.

Popieram.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 1469846)
Nie wiem czy kopacze nie chcieli grać, czy Ramirez kazał im stać jedenastką na swojej połowie w pierwszych 45 minutach, ale nie zrobili nic, żeby dać choć cień nadziei na zwycięstwo i ew.walkę o puchary. Nie oddać żadnego strzału przez 60 minut u siebie to wstyd, sytuacja niegodna takiego klubu.

To racja, albo ustawienie było zbyt defensywne, albo możliwości Brożka, Boguskiego i Małeckiego tak kiepskie, że dało to zupełne ZERO w ofensywnie przez 60 minut. Raczej to drugie


Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 1469846)
Trzeba próbować budować zespół na przyszły sezon. Budować naprawdę solidnie. Tu nie ma już miejsca dla takich zawodników, jak Brożek czy Boguski, .

Popieram. 34 lata. Ich czas minął. Zachara i Bartosz są DUŻO DUŻO lepsi.

Wojtas 06.05.2017 22:43

Brawa dla Gila ,nikt tak jak on nie potrafi wprowadzać nerwowej atmosfery,dzis upatrzył sobie Cywkę,czy Glowackiego,jutro to mozesz byc ty.Z tak złodziejskim sedziowaniem niestety sie nie wygra.

Brawa tez dla gniazdowego,ze od poczatku nakreslił co i jak.Do Lechii stosunek neutralny,natomiast cała Polska j.ebie ślaska .
Sezon dla pilakrzy i tak sie skonczyl,niech Kiko poprobuje inych,,,,tyle bylo o Valencii..a teraz cisza.Dawac innych do skladu ,teraz juz wisi nam sezon i tak.Wisła i tak jest w tym sezonie zwycieska/.

AS82 06.05.2017 22:51

Tak walczącą Wisłe chce ogladac zawsze . Mam nadzieje ze na dniach przedluza kontrakt Kiko

Patryko 06.05.2017 22:52

Szanse na puchary spadły w tym momencie w okolice zera, dobrze by było, żeby Ramirez dał w następnym meczu odpocząć Pawłowi i Rafałowi. Szczególnie przykro patrzyło się na Pawła, u którego zjazd jest po prostu smutny. Na ławce posadziłbym też na jeden mecz Patryka, ale wtedy już naprawdę nie miałby kto grać na skrzydłach.
Junco w lecie będzie mieć ciężki orzech do zgryzienia...

sl@y 06.05.2017 22:58

Pora dać szansę zmiennikom.....jeśli nie wszystkim zależy na grze o coś więcej.

Adenalix 06.05.2017 23:08

Przegraliśmy z drużyną lepszą piłkarsko. Walczyliśmy, ale poza sytuacją Zachary i Bartosza oraz nie podyktowanym niesłusznie karnym nie mieliśmy sytuacji. Sędzia Gil to idiota albo bandyta w zależności od tego czy drukował czy jest na tyle słaby, że nie ogarniał meczu. Szacunek za walkę do końca, ale ofensywnie dziś byliśmy po prostu słabi. W łyżwiarstwie figurowym Lechia by dziś wygrała, ale: druga kartka dla Cywki wcale nie była taka oczywista, a gwiazdorzy z LG rzucali się dziś po murawie jak gwiazdy Tańca z Gwiazdami po parkiecie. Resztę załatwił sędzia. W kolejnym meczu Trener i Piłkarze grają o kontrakty, więc tylko zwycięstwo! Bartkowski dziś na plus choć w niego nie wierzyłem, fajnie dzisiaj żyły trybuny. No cóż. Mamy komfort bycia w górnej ósemce i nic nie musimy. Niech to będzie nasza siła!

Prezydentowa 06.05.2017 23:09

Chyba muszę dokładnie obejrzeć powtórkę, bo wszyscy tu mówią o pięknie walczącej Wiśle, a ja trybun widziałam olewanie meczu. Oczywiście do czasu, aż zrobiła się gorąca atmosfera, ale to już inny czynnik. Mam nadzieję się mylę, bo czułabym się bardziej oszukana przez piłkarzy niż przez tego błazna - Gila.

KOMINEK 06.05.2017 23:13

Jakie szanse na puchary. Tych nie było realnie nigdy.
Taktyka Kiko z silnymi zespołami jest jedna gramy defensywnie licząc na kontry. Dobrze /źle trudno powiedzieć składy w stosunku do top 4 mamy słabszy. Pozwolić sobie na otwartą grę raczej nie możemy bo by się skończył rozwałką.
Jak widmo Lechia ma strasznie słabe końcówki i wtedy pewnie mieliśmy docisnąć dzięki Cywce ten plan nie wypalił.

Gil będziemy pamiętać o tobie i to długo

FraMat 06.05.2017 23:13

Na dzień dzisiejszy to Brożek był głównym hamulcowym. Z taką szybkością to na razie może grać w ... oldbojach.
Przykre.
Być może to minie i w przyszłym sezonie Brożek znowu pokaże poziom i żyłkę killera. Na dzisiaj oldboje.

Taktyka była jak zwykle. Żaden błąd. Takim składem musimy grać przede wszystkim w defensywie na 0 z tyłu. Mecze takich drużyn z reguł kończą się takimi wynikami: 0:0, 1:0, 0:1.
Dzisiaj Lechia zagrała mądrze przez 60 minut, a reszty dopełnił pozer i najlepszy aktor tego spotkania Peszko i zdecydowanie najsłabszy aktor tego meczu - Gil. Tyle błędów i dopuszczenie do takiej agresji dyskwalifikuje tego, pożal się Boże sędziego.
Do Cywki bym się nie czepiał. Drugi faul nie był na żółtą kartkę - Peszko poczuł rękę Cywki i zagrał umierającego ptaka z baletu Jezioro łabędzie.
Faul na Gonzalesie ewidentny - zostaliśmy przekręceni. Jednak nie ma sensu narzekać.
Los odda nam to w meczu w Białymstoku. Założycie się?

KOMINEK 06.05.2017 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1469871)
Na dzień dzisiejszy to Brożek był głównym hamulcowym. Z taką szybkością to na razie może grać w ... oldbojach.
Przykre.
Być może to minie i w przyszłym sezonie Brożek znowu pokaże poziom i żyłkę killera. Na dzisiaj oldboje.

Taktyka była jak zwykle. Żaden błąd. Takim składem musimy grać przede wszystkim w defensywie na 0 z tyłu. Mecze takich drużyn z reguł kończą się takimi wynikami: 0:0, 1:0, 0:1.
Dzisiaj Lechia zagrała mądrze przez 60 minut, a reszty dopełnił pozer i najlepszy aktor tego spotkania Peszko i zdecydowanie najsłabszy aktor tego meczu - Gil. Tyle błędów i dopuszczenie do takiej agresji dyskwalifikuje tego, pożal się Boże sędziego.
Do Cywki bym się nie czepiał. Drugi faul nie był na żółtą kartkę - Peszko poczuł rękę Cywki i zagrał umierającego ptaka z baletu Jezioro łabędzie.
Faul na Gonzalesie ewidentny - zostaliśmy przekręceni. Jednak nie ma sensu narzekać.
Los odda nam to w meczu w Białymstoku. Założycie się?

Czy aby na pewno los -przecież mistrz jest jeden i na pewno nie może to być Jaga ;)

speedfashion 06.05.2017 23:25

Ciekawe, czy pan Gil w rubryce sympatie klubowe wpisał Motor Lublin. Skandaliczne sędziowanie. Pokrzepione świeżym powietrzem nadmorskie gwiazdy padały jak muchy, a pan sędzia dawał się nabrać niemal na wszystkie ich triki. Brawo, brawo, brawo.

Moim zdaniem jedyny błąd Ramireza to wypuszczenie od pierwszych minut Boguskiego, Brożka i Małeckiego. Całe trio prezentowało się fatalnie.

Ale Kiko na pewno to sobie przemyśli. Przeżył tę porażkę mocniej niż niejeden z nas.

Davss875 06.05.2017 23:37

Przedłużyć kontrakty Brożka i Boguskiego jeszcze o 10 lat, a co tam!!! Mecz przegrał Ramirez, ustawiająć defensywnie zespół u siebie hahaha!!! Z taką lechłą, jakby nie wiadomo z kim grali!!!

RAFi89 06.05.2017 23:42

A ja pierwszy raz w tej rundzie jestem zawiedziony. Nie oczekiwałem pucharów, wiadomo że o zwycięstwa będzie trudno ale nasi dzisiaj przez 70 minut nie zrobili nic żeby zasłużyć na jakikolwiek punkt.
Można ponarzekać na sędziego ale odnoszę wrażenie że dopiero jego decyzje spowodowały że zespół zaczął grać.

Adenalix 06.05.2017 23:45

Moim zdaniem założenie było słuszne: Lechia musi wygrać bo jest w czubie i gra o puchary i mistrza i jest bezpośrednio w odległości punktowej do lidera. My co najwyżej "mogliśmy", więc moim zdanie widać było różnicę w determinacji. W pomeczowej wypowiedzi Kiko widać, że Wisła miała grać od początku tak jak w drugiej połowie, czyli z wywieraniem presji i zażartą walką, która zaczęła się dopiero, gdy Gil zaczął drukować i naszym skoczyła adrenalina. Kiko nie mógł przewidzieć, że nasze skrzydła i żądło będą grać "stojko stojanova". Najbardziej dotkliwe było to, że "najlepsza środkowa pomoc w lidze", czyli Brlek-Mąka-Jonch dziś przegrali walkę o dominację w drugiej linii, a przynajmniej nie potrafili jej wygrać, co miało wpływ na to, że piłkarze stricte ofensywni nie mieli piłek. Ja jednak dalej uważam co pisałem w poście powyżej o Cywce, karnym i całym tym .chuju. w czarnym uniformie.

Ogryzek 06.05.2017 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1469877)
Moim zdaniem założenie było słuszne: Lechia musi wygrać bo jest w czubie i gra o puchary i mistrza i jest bezpośrednio w odległości punktowej do lidera. My co najwyżej "mogliśmy", więc moim zdanie widać było różnicę w determinacji. W pomeczowej wypowiedzi Kiko widać, że Wisła miała grać od początku tak jak w drugiej połowie, czyli z wywieraniem presji i zażartą walką, która zaczęła się dopiero, gdy Gil zaczął drukować i naszym skoczyła adrenalina. Kiko nie mógł przewidzieć, że nasze skrzydła i żądło będą grać "stojko stojanova". Najbardziej dotkliwe było to, że "najlepsza środkowa pomoc w lidze", czyli Brlek-Mąka-Jonch dziś przegrali walkę o dominację w drugiej linii, a przynajmniej nie potrafili jej wygrać, co miało wpływ na to, że piłkarze stricte ofensywni nie mieli piłek. Ja jednak dalej uważam co pisałem w poście powyżej o Cywce, karnym i całym tym .chuju. w czarnym uniformie.

Miałem coś napisać o meczu, ale nie muszę - wszystko co najważniejsze napisałeś :)

darotsok73 06.05.2017 23:53

Nie ma sensu się znęcać nad zasłużonymi graczami, więc nie będę powtarzał tego co większość forum SŁUSZNIE napisała. Klubu i kibiców najzwyczajniej w świecie nie stać na nabijanie rekordu występów lub jakieś przebłyski formy GWIAZDORÓW. . Człapanie, odbijanie się od piłki :D , gra na uwolnienie. Starczy tego. Pora wyciągnąć wnioski. Pomijając geniusz Gila, i cwaniactwo gdańszczan kolejny raz mam odczucie że połowa drużyny zapomina że gra na REYMONTA a nie w jakimś Pierdziszewie. W świetle tego co działo się z Wisełką rok temu, ósemka jest mistrzostwem i nie wymagam sportowo nic więcej ale człapaniem bez pomysłu i polotu zniechęcacie ludzi do kupowania biletów.

nero 06.05.2017 23:59

Ktos spisał moze te wszystkie przekręty sędziego z dzisiejszego meczu?

d 06.05.2017 23:59

Cóż, dziś drużyna potwierdziła, żeby nie przesadzać i kończymy sezon. Bez bajdurzenia o mocnym rywalu, Lechia była niewiele mniej żenująca od nas, gdybyśmy tak "ambitnie" zagrali w Warszawie to zmasakrowałaby nas nawet człapiąca wówczas Legia. Gil był denny jak zawsze, ale to nie on oddał 0 strzałów w 1. połowie.

Najsmutniejszy wniosek jest niestety taki, żeby dać Brożkowi i Boguskiemu odejść już teraz. Różnicę między nimi, a kilka lat starszym Głowackim widać było jak na dłoni, nie tylko przez ostatnie 20 minut.

s1mone 07.05.2017 00:09

Acha, odnośnie Cywki - kartki zasłużone. Obydwie. To, że on nie myśli i powstrzymuje kontrę faulem mając już żółtą to tylko i wyłącznie jego wina. Jak tylko zobaczyłem, jak zahacza Peszkę to już wiedziałem, że wylatuje z boiska.

To nie były kartki za brutalne wycięcia czy nadmiar fauli tylko za faule taktyczne, sędzia nie miał wyjścia jak go wywalić z boiska. Ew. mógł nie odgwizdać faulu na Peszce wcale (ale moim zdaniem faul był).

Co do pieprzenia, że nie mieliśmy wyjścia jak tylko grać defensywnie (ktoś tam wyżej takie kocopoły plótł) to szkoda mi słów. W poprzednich sezonach nie mieliśmy problemów z grą ofensywną u siebie z taką Lechią i tym mecze z nią wygrywaliśmy. O ile jestem skłonny się zgodzić, że Legia ma jakościowo dużo mocniejszy skład, to taka gra z przeciętną na wyjazdach Lechią to było proszenie się o wpierdziel. Oni uwielbiają jak przeciwnik się broni, a mają problem jak ktoś na nich mocno siądzie i prowadzi grę. Uważam, że oprócz naszego trio, które zagrało kaszanę, Cywki który nie myśli, równie winny porażki jest Ramirez, który ustawił zasieki i myślał, że znowu nam się fartnie.

Acha, Załuska dość pewnie a potem sobie sam wbił bramkę piętą. Nie żebym go jakoś specjalnie winił, bo strzał był z bliska. Ale tak czy siak gol kuriozalny.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl