![]() |
Kiko Ramirez udowadnia, że w futbolu posiadanie piłki nie jest kluczowe.
Przed tym meczem chciałem, żeby postawił na Bartkowskiego, ale póki co postawa Tomka jest bardzo dobra mocno zadomowił się w pierwszej 11. Teraz musimy bez bojaźni zagrać z Piastem i zwyciężyć na wyjeździe, czego sobie i Wam życzę. JJJBG!!!! |
Cytat:
Idę jutro puścić totka ;) Co do meczu to Wisła zagrała mądrze i dojrzale taktycznie. Jaga mimo większej ilości podań i posiadania piłki nie mogła nam zagrozić nie licząc sytuacji z początku meczu i głupio straconej bramki. Górna ósemka nasza oby do końca sezonu tak już zostało. Brawo Wisełka! :) |
Prócz tej zawinioneij bramki - Llonch jest takim profesorem w tym środku! Odebrał dzis chyba każdą piłke, a po drodze i tak miałby czas odebrać jeszcze przesyłke od kuriera. Brawo!
|
Ale tak swoją drogą to mecz powinien być na zero z tyłu.
Był faul na Gonzalezie, ten zlapal reka Mariciniak mu reke gwizdnal, wkurzyl sie i odkponal, dostala druga zolta, a pozniej w konsewkencji gol. Przy okazji, fatalny blad przy bramce Lloncha. Gość mnie wogóle mnie nie przekonuje (ok kilka odbiorow bylo, ale mimo wszystko Mąka przy nim jak profesor) w odróżnieniu od Gonaleza który jest solidnym zastepstwem Rysia. Stilic kolejne 10 minut dostal i kolejne 10 minut niewidoczny. Mecz wyrównany, bez fajerwerkow, ale Wisła skuteczna na zabój. Cieszy kolejny gol i asystya Brozia, oraz asysta Brleka - widać że popelnial blad Wdowczyk na poczatku dajac go na DM. No i trzeba się cieszyć, że cała liga zagrała dla nas póki co. Przegrały Pogoń, Korona, Zagłębie, Cracovia, do tego Legia raczej z Termalica wygra, i trzeba liczyc zeby Śląsk nie wygral na Ruchu. No a kolejna kolejka na Piaście - niech ten autokar im pomoże, bo jak nie wygrywać na wyjeździe z takimi drużynami jak Piast ktory ma 4 porazki z rzadu za sobą, to z kim??? |
Mecz bardzo dobry. Zastanawiam się jakim cudem można zagrać w ciągu tygodnia dwa diametralnie różne mecze pod względem organizacji gry, jakości rozegrania itp - jeden tragiczny i za tydzień drugi rewelacyjny.
LLonch póki co również mnie nie przekonuje. Jest pracowity, jest walczak, i to wszystko - ani techniką ani szybkością się nie wyróżnia w ogóle, nie ma dłuższych podań, przegląd pola zerowy, zero dośrodkowań, zero podań otwierających drogę do bramki, orientuje się tylko w tym co dzieje się bezpośrednio przy nim i podaje do najbliższego kolegi. Gracz bardzo przeciętny jak na ekstraklasę. |
Llonch czyści jak Cantoro za dawnych lat.
Bezcenne trzy punkty. Framat, jak tam? |
Przy golu to zawalił raczej Załuska, a nie Llonch. Powinien był wyjść do piłki.
Ale Załuska i tak grał świetnie w bramce. Bramka padła po szoku z czerwoną kartka dla Gonzaleza (absurd Marciniaka). Llonch musiał nagle przejść na lewą obronę, stąd lekki chaos w obronie w tym momencie. Llonch grał bardzo dobrze. Małecki znowu piękna bramka; Brożek bramka, piękna asysta. Boguski dobrze wykończył. Gra nie była świetna, ale momentami dobra. Chaosu było trochę. |
Dobry komentarz z weszło:
"To jest ciężka do przełknięcia piguła dla Probierza. Nie dość, że pokonał go trener obcokrajowiec, to jeszcze z 4 ligi hiszpańskiej! Żeby było śmieszniej, Ramirez wykorzystał do tego polskich piłkarzy. W wyjściowej 11 Wisły aż OŚMIU Polaków, tak jak we wszystkich meczach w tym roku. A jak myślicie ilu Polaków wystawił szkoleniowiec, który tyle opowiada o polskości? Trzech! Przeliteruję! T RZ E C H. Dalej już prosta matematyka. To oznacza, że Jaga zagrała OŚMIOMA obcokrajowcami. W ten oto sposób upada polski mit Michała Probierza. Poległ na wszystkich polach, na których walczył w swoich medialnych wypowiedziach. ..." |
Genialne wyłączenie z gry Vassilijeva. W ciągu pierwszych 15 minut sfaulowany, przepychany wielokrotnie. Później jak Kosta miał piłkę to nie holował jej jak zwykle tylko 2 kontakty i oddawał piłkę komu innemu!
Środek pola z Mąka i Llonchem dziś funkcjonował prawidłowo, choć jeszcze były nieporozumienia. Na szczęście Brlek wiedział, kiedy wspomóc kolegów ze środka pola, a kiedy sobie wszystko ułożyli mógł spokojnie zapieprzac do przodu. Nie ma co narzekać, 3-1 alleluja i do przodu! |
Nie spodziewałem się tego. Jestem pod dużym wrażeniem.
Zdaje się, że z tygodnia na tydzień nasza gra wygląda coraz lepiej, a zwłaszcza w obronie. Coraz mniej piłek wybijanych w panice, coraz więcej tych, które idą w bok lub na wolne pole. Generalnie obrona sprawia wrażenie, jak gdyby lepiej czuła piłkę i grę. Mnie tam Llonch się podobał, to dopiero jego drugi mecz (w pełnym wymiarze), a widać, że nie odpuszcza. Błędy będą się zdarzać, to normalne. Podania Brleka i Brożka - można oglądać je bez końca. :) |
Cytat:
Oh oh,moze jeszcze drukownymi literami niech napiszą ze Kiko jest z 4 ligi hiszpanskiej.A Probierz jest z Polskiej Ekstraklapy i co? Jakis lepszy jest od Kiko ? np ma wiekszy zarost na twarzy? zenada jest to wypomianie Ramirezowi skad jest.h.uj was to obchodzi skad jest. Co do meczu to było zimno i pieknie :) Z trybun bylo dobrze widac ze pilakrze wiedza co maja robic.kazdy robił co do niego nalezalo. Podobal mi sie lLlonch ktory jest niezwykle dynamiczny,Pawel Brozek,ta jego bramka to taki przypomial sie stary dobry Paweł,i Zaluska super wybrononie 2 strzaly 2 pierwszej polowie,i stad bylo 2;0 do przerwy dla nas. Generalnie Wisla gra cwaniacko,i to mi sie podoba :) |
Nie szalejcie z tym absurdem Marciniaka - gwizdnął faul w środku pola którego nie było - ale absurdem było zachowanie Gonzaleza. Przy wyniku 3-0 jak sędzia robi taki drobny błąd to się należy osmiac a nie wykartkowywac na jakiś mecz rundy mistrzowskiej. Kartka słuszna, choć glupia.
Kiko mnie przekonuje do siebie, efektownie i mądrze grali. Rewelacja Brozek Boguski, Malecki, Brlek, Glowacki i naprawdę przyzwoicie Cywka, który jak dla mnie jest mega pozytywnym zaskoczeniem tej rundy. Z ......., które mnie wkurzają to strzały Sadloka (ta z wolnego z ostrego kąta). Facet przez prawie 10 lat gry w ekstraklasie strzelił 4 bramki. Ciekawi mnie czy są gdzieś statystyki ile strzałów oddał by je zdobyć... |
Cytat:
Po pierwsze, to nie Weszło tak napisało, tylko to jest jeden z komentarzy do artykułu, a po drugie autor pije tu do podejścia Probierza, który najchętniej zabroniłby zatrudniać trenerów zza granicy. I tu nie dość, że obcokrajowiec, to jeszcze nie jakaś gwiazda treneska spuszcza mu w....... w pięknym stylu, że te jego gwiazdki, "Cesarz Estonii" i inne Cernychy nie wiedzą co się na boisku dzieje... |
Nasze transfery to jedna wielka dupa. Poza Ivanem i Semirem w którego wierzę reszta to szrot
|
Cytat:
|
Na tę chwilę Pol Llonch nakrywa czapką Semirka, który by chyba na 3 piętro po schodach nie mógł wyjść bez zadyszki...
Nie będzie wyrwy po Popovicu, Brlek z Mąką i Llonchem ładnie ogarniają środek pola, jak do tego dojdzie jeszcze Semir w formie (a mam nadzieję, że za niedługo ją złapie), to paka będzie mocna. Zobaczymy co potrafi ten Valencia i mam nadzieję, że Hugo w końcu odpali i będzie go można zobaczyć dłużej na boisku. |
Zwróćcie uwagę na przygotowanie taktyczne na dzisiejszy mecz. Wyłączyli z gry Vassiljeva totalnie, chłop dziś nic nie pograł, co miał to oddawał jeśli wcześniej nie stracił za sprawą odbioru Mąki lub Lloncha.
Jedyne do czego można się doczepić to mógł w 60 min przy 3:0 zrobić 2 zmiany ogrywając nowych bo właśnie te minuty są im teraz potrzebne. |
Llonch był świetny dziś.
Mega pożyteczny zawodnik, który oczywiście nigdy nie będzie efektownie, grającym pomocnikiem. Stąd pseudo znawcy będą czasem pisać, że jest słaby. Po pierwsze taką grę można ocenić i docenić tylko z pozycji stadionu, na żywo. To jak on się przesuwa, jak mądrze zamyka wolne przestrzenie na boisku, ograniczając możliwość zagrania, to jaki wywiera pressing na rywalu, praktycznie caly czas czyni z niego kandydata na jednego z najlepszych defensywnych pomocników w lidze. I będzie coraz lepszy. A drugi bohater z cienia to Brlek. Wraca nam Petar z poprzedniej rundy. |
Cytat:
|
Cytat:
Kilka osób musi sobie uświadomić, że piłkarze maja różne zadania na boisku, niektórzy są ustawieni bardziej ofensywnie, inni bardziej defensywnie. Zresztą, tu jest to samo co z Popoviciem. Post wyżej piszesz że Stilić to udany transfer, mimo że nie powinien wchodzić nawet na te 10 minut. Gdzie jest FraMat? Chciałbym poczytać o dzidzie i trenerze z trzeciej ligi, bo trzeźwieję i smutno się robi. |
Jak tam Markus, Cywka dalej dno? Tak jak z Koroną i Śląskiem? ;)
|
Jest prosta zależność,, Ondraszek w składzie = dzida
|
Cytat:
Paradoksalnie pierwsze 20 min cierpiały na brak Popo, który zwalniał i rozgrywał do boku wszysto co miał :D A tak na poważnie to mimo, iz Popo był pozorantem/na sztuke/figurantem, to szkoda, że odszedł ponieważ średniak w skłądzie choćby do rywalizacji jest/był potrzebny. Pol zawalił bramke, nie widze w nim mega potencjału, chłopak gra jak pirania, doskakuje na szybkosci do kazdego w promieniu 5 metrow ale... nic poza tym. Cywka w obronie bardzo dobrze (na przekór Markusowi), ale w przodzie na boku już dramatycznie. Jovic pod tym wzgledem duzo lepiej. Obrońca w dzisiejszych czasach to gosc, który broni a w przodzie potrafi cos wrzucic, zrobić groźną akcję, to jest dzisiejszy standard dla obrońcy. 10 lat temu mówiło się, że to nowoczesny obronca... Szkoda, ale wyraźnie widać, że Cywka nim nie jest, poki co w tyle ok. Szkoda, głupiej żółtej Małeckiego i Gonzaleza, na którym moim zdaniem byl faul.. Kiko dla mnie jest takim praw.....iem (cenzura? prawdziwek), juz 3 mecz i mota sie przy podawaniu ręki sędziemu... mam wrażenie, że gość nie wie co się dzieje, a ta gra jest wynikiem luzu u piłkarzy, a nie przemyślanej taktyki jednego trenera... Mimo wszystko, gra i wynik cieszy, oby tak dalej! |
Llonch zrobił chyba dziś więcej przechwytów niż Alan w przeciągu całej swojej kariery. Ma gościu motorek w dupie, wszędzie go pełno.
Mina Probierza bezcenna, stał i się patrzył, nie bardzo wiedząc co się dzieje. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Moje przewidywania co do wyników Wisły to akurat można włożyć między bajki bo ciężko cokolwiek przewidzieć:) Na ocenę Kiko oczywiście jeszcze dużo za wcześnie choć widzę, że dla niektórych niekoniecznie. Cały mecz poza może 10 minutami( pierwszymi i ostatnimi pięcioma ) wyglądał świetnie z naszej strony. Jaga nic nie mogła pograć, my zza podwójnej gardy, schowani ale do bólu skuteczni. Nie powiem, ciekawie to wygląda póki co. Szkoda meczu we Wrocławiu bo zasłużyliśmy tam na minimum jeden punkt ale tak to już jest, że nie zawsze wynik jest "sprawiedliwy". Oby w kolejnym meczu w delegacji w końcu się przełamać i zapunktować.
|
Wygrywamy 3:1 a niektórzy dalej swoje. LLonch gra drugi mecz, moim zdaniem całkiem przyzwoity, a tutaj już oceniany jest że słaby, że tylko biega, dajcie mu czas, poza tym ma dużo siły i umie odebrać piłkę a o to chodzi, bo dzięki niemu Brlek i Mączyński mogą sobie trochę pohasać :P Gonzalez dzisiaj ciut słabiej niż w dwóch poprzednich meczach ale Marciniak przegiął, nie gwiżdżąc faulu. Zresztą na Cywce w drugiej połowie też 2-3 razy nie zagwizdał jak on wychodził z obrony do ataku. Sadlok mnie dzisiaj wkurzał, bo grał jakby debiut zaliczał i masę dziwnych zagrań, strat i błędów. Moim zdaniem wreszcie obrona wie co ma grać i z meczu na mecz powinno być przyjemniej, efektowniej i efektywniej ;-) Kiko wierzę w Ciebie.
|
Cytat:
|
Wisła zagrała bardzo dobry mecz. Bardzo podobała mi się ambitna gra Lloncha. Będziemy mieli jeszcze z niego pociechę. Walczak jakich mało. Potrzeba trochę czasu by poznał specyfikę ligi. Pierwsza krew za nim. Może być tylko lepiej. Mnie osobiście martwią jednak zmiany, które nic nie wnoszą i to właśnie po nich tracimy bramki, patrz: Śląsk i Jagiellonia. Videmont wchodzi na boisko jakby za karę - wczoraj dotknął chociaż piłkę po wejściu na boisko? Stilić nadal niewidoczny. Liczyłem, że te 20 minut jest w stanie nadrobić braki kondycyjne swoim doświadczeniem. Zachary mało, bardzo mało. Na plus zdecydowanie Załuska. Chłopak od początku rundy broni bardzo dobrze. Cywka brawo.
|
Cytat:
Dla mnie Llonch podniósł poziom boiskowej agresji i twardości w grze czego nam bardzo brakowało. Skoro nie gramy 'krakowskiej" piłki to grajmy jak Chelsea. Poza tym Cywka dobrze i to bardzo cieszy. Oby tak dalej |
Obejrzałem powtórki z meczu. Nie wiem na jakiej podstawie, komentator stwierdził, że to był słaby mecz Ivana. Mam wrażenie że to właśnie po jego zejściu obrona się pogubiła. Oczywiście nie umniejszając Głowie który grał jak profesor. Brawo chłopaki.Jagiellonia nie zrobiła sztycha.Graliśmy jak z nut.
|
Tacy pilkarze jak llonch sa bardzo wazni ktorzy przechwytuja pilki i od nich zaczynaja sie akcje takze llonch >popovic i gonzalez>> guzmics cywka= jovic przynajmniek w obronie ktora wyglada na prawde bardzo pewnie a ivan nasz najlepszy transfer tez mnie zdziwilo wczoraj ze ktos powiedzial ze zagral slabszy mecz na pewno ta druga zolta kartka obniza jego note ale do tego momentu byl bardzo dobry
|
Też nie rozumiem,z trybun wyglądało, że czyści praktycznie wszystko i nie wybijał piłki na pałę. Szkoda, że zagotował w tej ostatniej minucie, nieważne czy miał rację czy nie.
Generalnie dobry mecz, nie ma co wydziwiać i szukać dziury w całym. Pół roku temu telepka czy nie zaczniemy od 4 ligi, a teraz płacz, że mało podań i krakowskiej piłki. Tą krakowską piłką nie ugraliśmy nic od 8 lat, ciężko ocenić czy Maaskant ją stosował, ale to był dziwny sezon. Gramy mądrze i spokojnie z tyłu, bez większych błędów, zdaje się że każdy zna i wykonuje swoje zadania. Z przodu skutecznie, a wydaję się że jak przyjdzie ten cały Valencia to skrzydła mogą jeszcze się rozhulać. Alleluja i do przodu, ta liga jest tak nieprzewidywalnie śmieszna, że jeszcze się koło podium zakręcimy, tylko pytanie której ósemki:d |
Druga kartka dla Ivana - bezdyskusyjna. Nie ma wątpliwości. Niemniej jednak, niech ten buc - Marciniak, będzie konsekwentny. W pierwszej połowie, bodajże Tomasik, czy Guti, chciał wyrzucić aut, który im się nie należał, tylko Wiśle, więc rzucił piłką, która prawie doleciała do trybuny. Dlaczego nasz celebryta sędziowski nie pokazał żółtej kartki?
Dlaczego Tomasik, który łapał rękoma Boguskiego wjeżdżającego w pole karne nie dostał kartki, a Ivan w 44' dostaje za walkę ciało - ciało? Sytuacja z drugiej połowy, koło 60 minuty, kiedy któryś z naszych puścił piłkę obok Runje, który kompletnie nie zainteresowany piłką fauluje naszego atakującego nie dostaję kartki, która byłaby jego drugą? Wejście Stilica. Fakty są takie, że gość wszedł i w ciągu 20 minut chyba nie zaliczył kontaktu z piłką. Widać, że sztab wyciągnął wnioski z meczu poprzedniego i coś się działo po tych rzutach rożnych. Może to kwestia, że Mączyński je wykonywał, a nie Popo. W każdym razie kilka niezłych dośrodkowań zaliczył. |
Pierwsza bramka to odbiór Ivana i znakomite podanie lewą nogą do Brożka.
|
Z perspektywy górnego E to był bardzo solidny mecz Wisły. Ocenę obniża jedynie początkowe parę minut i kretyńska bramka z niczego po zagotowaniu się Gonzaleza.
Gracz meczu: Boguski. Piękne zachowanie przy bramce Brożka, mógł sam strzelać (nie był na spalonym), ale przypilnował, żeby wpadło Pawłowi. Piękne zachowanie przy trzeciej bramce, tej z pozdrowieniami dla Franka - świetne wyjście w tempo, świetne zachowanie przed bramkarzem. Poza tym harówa cały mecz (do zmiany). Podoba mi się Cywka. Kilka razy dziwne decyzje sędziego przy akcjach ofensywnych, w obronie bezbłędnie. Zmiennicy nic nie dali, szkoda. Zasługi Ramireza: konsekwencja w defensywie, dobra organizacja gry, ogrywanie Stilicia, pomysł na Cywkę, sprowadzenie Lloncha, ustawienie Małego przy rożnych. |
Od przyjścia Kiko widać jedną wielką zmianę w naszej grze. To co wydaje się oczywiste a za poprzednich trenerów niewidoczne na boisku to ciągła komunikacja. Przez cały mecz każdy pokazywał do drugiego kogo pokryć, do kogo doskoczyć. We wczorajszym meczu pięknie wyłączony z gry Vassiljev, aż musiał później cofnąć się do obrony, aby rozegrać piłkę. W mojej opinii graczem meczu Mączyński, świetnie organizował grę drugiej linii, później na pochwały zasługuje Brożek oraz pozostali gracze.
|
Cytat:
Lioch może faktycznie się podobać - Wisła wreszcie ma zawodnika w drugiej lini, który umie bronić w ataku pozycyjnym rywali. Ładnie gra wówczas bez piłki i zamyka wolne strefy, utrudniając przeciwnikom rozegranie. To cenne zwłaszcza w polskich warunkach, gdzie atak pozycyjny zawsze stanowi dla drużyn problem i często wystarczy jeden myślący zawodnik do sparalizowania go :) |
Załuska - bardzo pewnie do 90 minuty.
Głowacki - solidność jak zawsze Gonzalez - wygrywa głowki, wsadza nogi gdzie trzeba, długi przerzuty i podania palce lizac. Kartka druga niesłuszna imho (Chłop był faulowany...gdyby Sz.M. odgwizdał faul nie było by tematu) Sadlok - stały poziom Cywka - z meczu na mecz lepszy i pewniejszy (1 wielki BŁĄD. Pierwsza akcja Jagi, ta wrzutka na 2 główki w ktorej to Cywa pozwala by chłop mu wyskoczył zza pleców i go uprzedził) Maczynski - imho wczoraj rewelacyjny mecz, masa odbiorow podan Llonch - duzo biegał nic wiecej. Spokojnie bez podjarki na niego patrzę i dmucham na zimne Brlek - o wiele lepsze spotkanie niz we Wroclawiu. Bardzo dobry mecz pod koniec jednak spuchł Boguski - imho do 60m najlepszy na placu. był wszędzie. Małecki - On juz ciagnie ten wóż od początku sezonu Brożek - po jego zejscu gra padła momentalnie Zachara- wszedł, raz sie przebiegł Stilic- ponoć wszedł Videmont - na siłe wszedł licze ze w nastepnym meczu zmiany będą inne bo te nie były wg. mnie wybitne. Cieszy konsekwencja w taktyce. Przyjechali i poczekali na Jagę. Potem kontra w stylu Realu, 2,3 podania i stworzona sytuacja. Brawo. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl