![]() |
Cytat:
Wystarczy popytać o treningi z nim młodych z CLJ. |
Kmiecik to dobry piłkarz był ale kiepski trener. Myślę, że sam o tym wie. Wystarczy także spojrzeć na CLJ jak wygląda po przejęciu Jopa.
|
PvD jeśli to prawda to jest cień szansy że Sobolewski zostanie dłużej niż do końca roku na ławce kosztem Kmiecika. Wtedy tylko będzie znaleźć odpowiedniego asystenta z licencjom Sobolewskiemu. Propo licencji i kursu Sobolewskiego wiadomo jak wygląda sytuacja Sobolewskiego z licencją kwestia tygodni czy raczej miesięcy??
|
Kurs UEFA B+A nasi kończą w grudniu.
Warunkowo już ma UEFA A do końca roku (dlatego nie musimy szukać awaryjnie nikogo z papierem do wpisania jako asystenta). Jeżeli zapisze się na kurs UEFA PRO, dostanie licencję związkową pozwalającą na samodzielne prowadzenie zespołu w e-klapie przez rok + następny rok. |
Cytat:
Czuję po cichu, że po tym sezonie ze sceny zejdzie Pan Kmiecik, a zastąpi go jako asystent Arek Głowacki. W zasadzie lepszego wyboru sobie nie wyobrażam. |
Czyli Kmiecik przez miesiąc będzie na konferencjach a potem Sobolewskiemu jak dobrze pójdzie to od nowego roku już na własną rękę dostanie szanse do końca sezonu z analitykiem albo z innym trenerem w miejsce Kmiecika.Ciekawe czy się sprawdzi taki scenariusz
|
Cieszę się że nie ma w sztabie Broniszewskiego dzięki czemu nie będzie miał okazji zaproponować swoich umiejętności
|
Ja wiem jak slabym skladem pojechalismy do Szczecina ale to jest k... kompletna kompromitacja
Tu trzeba juz szukac trenera, "duetu" jak dla mnie juz wystarczy |
Jak tak to ma wyglać to ....szkoda w ogóle gadać.
Oby Ci ktorych nie ma wrócili,bo tylko tak jeszce jakos do sie usprawiedliwic mecz w Szczecinie,ale wynik i tak jest kompromitacją. |
To tylko jeden mecz, skład był mocno przetrzebiony, nowy trener. Tamci co oddali strzał w 1 połowie to wpadało. To nie było tak, że stworzyli sobie z 8 okazji i 4 wykorzystali (50% skuteczność przy dogodnych okazjach to bardzo dobry wynik) - oni oddali 5 strzałów i zdobyli 4 bramki. 80% skuteczność. Czasem się tak zdarza, wg mnie dzień konia Pogoni i tyle.
Nie ma co ferować wyroków na Sobola przez pryzmat tego wyniku. Zagraliśmy rzadką kupę, ale jakby nie było te 3 sztuki na samym początku niejeden zespół by zdemolowały. A szczególnie taki grający w eksperymentalnym składzie i ustawieniu ze względu na absencje. Szczerze mam to gdzieś czy było 6:2 czy 1:0. W dupę to w dupę. Teraz ważne, żeby się nasi zresetowali mentalnie przed następnym meczem i zagrali po prostu dużo lepiej. Bo potrafią. Jechać po naszych nie zamierzam, zostawię to innym. Wiadomo, że było to żałosne widowisko - szczególnie w obronie. Nie tworzyliśmy monolitu, za dużo miejsca zostawialiśmy. Jedyny wnioski jakie mogę wysnuć na 100% : 1) Mójta bronić zupełnie nie potrafi, ale stałe fragmenty ma kozackie. Tylko, że trzymać piłkarza w składzie tylko dla stałych fragmentów - trochę bez sensu? W ogóle nie wiem czemu jego w pomocy nikt nie wystawiał przez całe jego życie, skoro gość ma tak świetnie ułożoną nogę, a jest tak panicznie słaby w destrukcji. Pewnie przez brak szybkości. No ale ta na boku obrony to też duży problem. 2) Drzazga to jest napastnik a nie pomocnik. |
Jak to szło Panowie ? Przypomnijcie mi... Kazimierz "REMIS" Moskal ? :(
|
Kilka moich uwag po meczu w Szczecinie i pracy trenerów.
Od trenera oczekuje żeby dobierał taktykę pod własnych piłkarzy jakich ma, oraz pod przeciwnika. Można grać zawsze swoje, ale jak ma się skład jak Lechia czy legia. My takiego składu nie mamy. A ponadto przetrzebiony skład w Szczecinie nie nadawał się do gry o "zwycięstwo" w otwartej wymianie ciosów. Lubię inteligentnych trenerów a nie dogmatyków co grają "jednym" schematem zawsze i wszędzie. Zacznę od składu - Mójta powinien grać ale jako lewy pomocnik. Dlaczego nie grał Cywka ma lewej obronie? Dlaczego zamiast Drzazgi, Brlek nie zagrał w środku żeby zagęścić środek pola i w ten sposób wspomóc naszą przetrzebioną obronę? 4-5-1. Sama gra zespołu, zamiast postawić autobus w polu karnym - my chcemy właśnie co? Pokonać Pogoń która jest na fali otwartą kombinacyjną grą? Dla mnie Sobol na razie wygląda na motywatora a nie trenera który ma pomysł na grę. A to sporo za mało. Motywator może być tylko asystentem. Trener ma mieć pomysł na grę. Jeśli ten pomysł będzie polegał na ataku zawsze i wszędzie bez względu na okoliczności to Sobol skończy trenerską przygodę jak Hajto. Też mocna osobowość na ławce, ale owładnęła go idea "otwartego futbolu" z każdym zespołem jaki prowadził. Ot za dużo bundesligi się naoglądał. Ale wyników nie było i skończyła się przygoda trenerska Tomasza. Wiśle są potrzebne punkty i zwycięstwa/remisy a nie atak i otwarta gra zawsze i wszędzie bez względu na okoliczności. Nie mam pretensji o porażkę, ale mam pretensję o konpromitację. Złą taktykę i złe ustawienie zespołu. Btw Jak jeszcze Sobolol był asystentem pamiętam takie ujęcie z meczu z koroną w Kielcach. Doliczony czas gry i zamiast dowieźć remis po zdaje się 5 wtedy porażkach - to przy lini widać Sobola jak krzyczy żeby nasi piłkarze szli do przodu i atakowali za wszelką cenę. No i poszła kontra korony i porażka.... |
Taka mała analogia. Moskal jak przejmował po Smudzie to miał mecz z Legią i też pełno absencji w składzie. Pamiętam że wstawił Burlige na lewą obronę, Dudke na środek i jakieś tam jeszcze inne zmiany i wtedy wypaliło.
Tak jak pisze Ogryzek to już jest kwestia doświadczenia i nosa trenerskiego ze nie można zagrać na hurra jak sie widzi jaki się ma skład. |
Ja bym się wstrzymał z analizami po jednym meczu z 50% składu.
I nie ma co bajek opowiadać że ten czy tamten powinien grać na innej pozycji, bo zgranie było zerowe. Pomijając to, że obronę miałby trzymać Cywka (lód na czoło przydałby się niektórym) i to niby miałoby nas uratować, to do murowania bramki średnio mamy piłkarzy. Jakby był Ondrasek to jeszcze OK, ale ma kontuzję. |
Nikt nie ma piłkarzy do murowania bramki. Żaden klub, to kwestia ustawienia ich na boisku. Ale jak zagrasz przysłowiowym "kompaktem" to po prostu przeciwnikowi gra się ciężej w ataku pozycyjnym. Piłkarze broniący stoją bliżej siebie itd
Myślę że Cywka pomimo meczu w Sosnowcu i tak robi mniej baboli na boku obrony niż Mójta. (Wtedy chyba grał na prawej obronie a nie na lewej) Wiadomo że mecz a arką będzie inny. Będą wszyscy nieobecni, rywal słabszy itd Wtedy wręcz trzeba będzie atakować i grać o zwycięstwo. Taka gra do przodu będzie wręcz wskazana. Ale w tym problem że Sobol/Kmiecik nie powinny mieć jednego pomysłu na mecze jak swego czasu dogmatyk stawowy u parchów. Ja wolę inteligentnych elastycznych trenerów. To były moje luźne przemyślenia po jednym meczu. Z oceną poczekam do końca rundy. btw Poza tym otwórz swoją lodówkę i sam też weź trochę lodu na swoją głowę. Ot tak żeby nie zaczynać słownych przepychanek w których się lubujesz a zostać na poziomie dyskusji na argumenty :) |
Cytat:
Żeby murować to trzeba mieć paru drwali w składzie, którzy wygrają grę bark w bark, bo potrzebny jest agresywny pressing. Mączyński i Popović grali, następnym spełniającym ter kryteria na ławce był Radek Sobolewski. |
Cytat:
Brlek przecież grał w środku pola, więc o co chodzi? |
Były podjazdy po meczu rezerwowym składem z Pogonią, a po zwycięstwie 5-1 nad Arką już cisza w temacie?
Dziwne, bo albo oba mecze na konto Sobolewskiego jako trenera, albo oba na konto Wdowczyka... |
Cytat:
Napisałem w innym temacie że "niestety" meczu nie widziałem bo musiałem wyjechać. Tak czasem bywa. (Rozumiem że zagraliśmy ofensywnie) Zresztą jakbyś czytał ze zrozumieniem to co pisałem wcześniej, to krytykowałem Sobola/Kmiecika za grę o zwycięstwo "okrojonym" składem zamiast się bronić i przegrać 2-0 a nie 6-2 w Szczecinie. A nie za całokształt. Za to sam pisałem że w meczu z Arką musimy atakować i zagrać dokładnie tak jak w Szczecinie. Ofensywnie i do przodu. Inny rywal i inny skład. Więc teraz wolfy otwórz swoja lodówkę jeszcze raz i znowu trochę lodu proponuje. Bo widzę ze szukasz spiny jak alpinista adrenaliny i bez tego nie umiesz funkcjonować ani rozmawiać. |
Cytat:
A Twoje teksty o grze obronnej z Pogonią to były brednie, nie mieliśmy do tego zawodników (wspomniany Cywka ma kontuzję) i trudno przestawić zespół na nową taktykę kiedy 60% składu jest nowe i kompletnie z sobą niezgrane. Zresztą, jakbyśmy murowali to też byłby płacz że trzeba było zaryzykować. Po prostu spora częśc forum ma tak, że jak się do kogoś nie przyczepi to jest chora. Na ocenę Sobolewskiego potrzeba sporo czasu. |
Dobrze wolfy niech będzie,
Moje teksty to brednie - twoje to prawda objawiona. Zadowolony? Poprawiło ci się? A teraz idź "trawić" dalej i szukać innego do udowadniania mu że jesteś najmądrzejszy. Mnie takie rozmowy już dawno nudzą. Strata czasu. |
Przyznam szczerze, że nie sądziłem że Sobolewski tak szybko odciśnie swoje piętno na drużynie, ale po czterech ostatnich meczach widać nie tylko jazdę na dupach, ale też świetne rozpracowanie taktyczne rywala.
Zwłaszcza ostatnia taktyka pod Lechię, gdzie wisłą grała bardzo mądrze w obronie, prawie zawsze 9-ciu zawodników za linią piłki i błyskawiczny doskok do rywala na 30-tym metrze od naszej bramki. Lechia była straszliwie sfrustrowana grą Wisły (kilka złośliwych fauli), próbowali górnych piłek które padały łupem Głowackiego i Urygi. I to wszystko mimo obiektywnej przewagi piłkarskiej rywala (moze poza Brożkiem i Mączyńskim, profesura). |
Dzisiaj utwierdza nas , ze przygoda ze sprzedawczykiem to bylo koszmarne nieporozumienie.
Teraz jest godnie. Brawo Sobol !!! |
Aż się prosi żeby Sobolowi utrzymać ten skład + 2-3 rozsądne wzmocnienia i naprawdę można o cos powalczyć w tej lidze.
Ja jestem pod wrażeniem.. Dyscyplina taktyczna, trzymanie ustawienia, ale tez jaka dynamika, taki ogień w nogach. Te odbiory, szybkie wyjścia - palce lizać. Oby przyszła jakaś kasa, bo kto wie czy nie mamy trenera na lata. |
Jestem dumny z gry piłkarzy i z ustawienia zespołu. Zagęszczony środek pola, mocne krycie i asekuracja w obronie. Wisła wyglądała dziś jak Atletico Simeone :)
Nie z każdym da się grać "otwartą" piłkę. Na Lechię najlepsza była dzisiejsza taktyka. Brawo Sobol i Kmiecik :D |
Cytat:
Ważne żeby to później sportowo ogarnąć. |
Tak, ja też jestem dumny, to najlepsze podsumowanie.
Widać, że potrzeba tylko solidnego zestawienia w defensywie i w tej marnej lidze możemy wygrać z każdym. Wrócił Sadlok i Arek, wrócił spokój w obronie. Powiem może coś kontrowersyjnego: Sobol jak dla mnie powinien zostać na wiosnę już w tej chwili, bez względu na wynik derbów. |
Spokojnie , narazie jest prawo serii w kratke - i jesli by w to wierzyc to boje sie o derby , jestem za radkiem calym sercem ale ludzie, jedna jaskolka wiosny nie czyni , jesli sie okaze ze za tydzien znow sie skompromitujemy to juz nie bedzie takiego hurra optymizmu choc o zwalnianie trnerow nie wierze bo to juz nie czasy komornika Cupiala , ktos napisal o wzmocnieniach ? ja sie obawiam ze zima takie Ondraski , Jovice , Sadloki , Guzmicze nas popie..lą z braku kasy a i Krzyska sie opchnie za czapke sliwek ...dzisiejszy mecz pokazal jak wazna w pilce jest skutecznosc i szczescie ....pomimo fantastycznegho wyniku jakos nie jestem mega optymista ....zwlaszcza jesli chodzi o sytuuacje po zimie- bo w jakiegos szejka sponsora juz od dawna przestalem wierzyc ....obym sie mylil ...ale z optymistycznego punktu widzenia- to zdobycie teraz 6 pkt daloby duzo spokoju przed wiosna
|
Sobol = właściwy człowiek na właściwym miejscu (i czasie)
bo w sytuacji braku środków na wzmocnienia czy nawet utrzymanie składu potrzeba nam trenera który odpowiedni wzmocni aspekty wolicjonalne , a co do tego że Radek na odpowiednia charyzme do tego , raczej nikt tu nie ma wątpliwości ? |
Sobol jest zajebisty. Brlek jest zajebisty. Mąka jest zajebisty. Wisła jest zajebista. Reszta to chooj.
|
Cytat:
Żal tylko tych straconych punktów w serii 7 porażek. Ja do tej pory nie potrafię zrozumieć jak szmaciaż mógł do tego doprowadzić, przecież to jest po prostu nie logiczne. Swoją drogą był chyba pierwszym trenerem na świecie, który utrzymał posadę po tak hańbiącej serii...Wstyd Dariuszu.W! - ale z tym chyba radzi sobie sprzedawczyk o wiele lepiej niż z wywoływanymi przez siebie kryzysami. Przypadkowo ominąłem pana Kmiecika, który wydaje mi się, też powinien spijać śmietankę. Brawo Sobol, brawo Kmiecik, brawo chłopaki! Dać szansę ! |
Wydaje się, że Sobol ogarnia temat. Szkoda tego Szczecina. Mimo wszystko prawdziwym testem dla Sobola będzie zima i to, jak zdoła poprowadzić przygotowania wydolnościowe do rundy wiosennej. To jest dla polskich trenerów prawdziwa sztuka i nie jeden błyskotliwy szkoleniowiec na tym poległ. Nawet nie wiemy jeszcze, w jakich warunkach przyjdzie im pracować w okresie przygotowawczym. Czy będzie to w Polsce czy za granicą...
A jeszcze większy test dla zarządu. Te wygasające kontrakty są jak bomba zegarowa. I pewnie pod tym kontem do gry w pierwszym składzie szykowany jest Bartosz. Oby mu się udało ogarnąć na tyle, by wprowadził na boisku trochę więcej spokoju. |
Cytat:
Słabo to widzę bo jak Cupiał nie znalazł nikogo(no znalazł pana M.- analogia do Wojciechowskiego i pana K. aż kłuje w oczy), to kogo znajdzie 'TS'. |
Wczoraj zdecydowanie czuć było na murawie duch Sobola - walka, determinacja, zdecydowanie ale jednocześnie jakość. Brawo Panowie, takie zwycięstwa smakują najlepiej.
|
Sobol ma nie tylko szacunek swoich piłkarzy ale i rywali. Wczoraj podczas meczu wyściskał się z Peszko, natomiast przy wznowieniu piłki z autu w meczu z Arką któryś z piłkarzy przyjezdnych przybił piątkę z Radkiem. Widać, że każdy podchodzi do niego z wielkim szacunkiem. Tyle lat w lidze, w reprezentacji też ładna karta. Mam nadzieje, że będzie to trener na lata.
|
Wczoraj chłopaki zagrali bardzo, bardzo skuteczną piłkę. Zgadzam się ze wszystkimi że taktyka była dobrana idealnie. Bardzo chciałbym aby Sobol był trenerem na lata. Chcę jednak zaznaczyć że wczorajsze zwycięstwo to w równym stopniu zasługa świetnej taktyki jak i SZCZĘŚCIA. Trzeba patrzeć obiektywnie i dostrzec to że Lechia miała swoje szanse i to takie które powinna wykorzystać. Mimo wszystko chłopakom należała się ta wygrana.
Po pierwszym meczu w Szczecinie byłem negatywnie nastawiony na dobór taktyki pod to spotkanie, ale rozumiem tą wysoka porażkę z kilku względów: brak połowy podstawowej jedenastki, Moskal znający doskonale Wisłę i gra nieszczęsnego Mojty.... Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony praca jaką wykonuje duet trenerski. Gramy dobrze i jeśli dojdzie w zimie 2-3 zawodników: boczny pomocnik, ŚO i napastnik oraz utrzymamy kadrę ( wypożyczyć jedynie Drzazgę i pozbyć się jakoś Mójty) to wierzę że będziemy spokojnie w TOP 4. Co do samych meczów prowadzonych przez Sobola: 1. Pogoń - porażka (brak połowy składu, porażka do zaakceptowania) 2. Arka - zwycięstwo 3. Lech - porażka (sędziowie wydrukowali mecz i ta porażka jakoś mnie nie boli i nie dziwi) 4. Lechia - zwycięstwo (po prostu profesura w taktyce i trochę szczęścia) |
Kazdy potrzebuje czasu, nawet ten duet. Z kazdym meczem bedzie lepiej, juz jest lepiej. Z Lechem tez niebyloby zle gdybysmy grali najmocniejsza obrona bez Mojty i bez tego patałacha z gwizdkiem. To samo z Pogonia w Szczecinie. Przynajmniej oni nas nie zostawi i nie oleje jak Wdowczyk, ktory nasciemniał z tym, ze nikt nie dostal wypłat o czym sam Maczynski wczoraj poinformował. Ja za nich trzymam kciuki, nikt nie powiedział, ze bedzie w 100% kolorowo.
|
Biorac pod uwage ze wyszlismy na ten mecz dwoma sredniej predkosci stoperami, cofnięcie się i przyjmowaniu u siebie Lechii to mistrzostwo. Idealnie rozegrane, Głowa i Uryga nie musieli latać na napastnikami tylko na nich czekać. Brawo.
Do tego kilka akcji ktore widac było ze sa wypadkowa cwiczeń. Tego oczekuje od zespołu. Szczelna defensywa i zabójcza kontra. Brawo. Zagrali wszyscy. Kazdy po kolei, każdy dolozył cegiełke. p.s. Jakby to wczoraj Legia zagrała tak jak my to dzis by gazety sie nie zamykały od peanów pochwalnych... |
Sobol z Kmiecikiem z zespołu bardzo ograniczonego kadrowo wyciskają, moim zdaniem, maksa.
Pozostaje modlić się, żeby zimą Wisła kadrowo raczej się wzmocniła niż osłabiła. |
Trzeba dać czas Sobolowi. Trudno go oceniać po 3 meczach. Niektórzy po meczu w Szczecinie chcieli go zmienić, po dwóch wygranych jest euforia. Czasem mam wrażenie, że to jest forum dla ludzi chorych na chorobę afektywną dwubiegunową :) Poczekajmy do końca sezonu, zobaczymy jak przygotuje drużynę w zimie, jak będziemy grali na wiosnę. Na dzień dzisiejszy i tak nas nie stać na dobrego trenera, więc nie ma sensu daleko szukać. I cały czas trzeba mieć świadomość jak wąską kadra dysponujemy. W zasadzie nie mamy zmienników dla podstawowych obrońców. Jak wygląda nasza gra przy przemeblowanej obronie widzieliśmy chociażby w meczu z Lechem. Jak będzie plaga kontuzji/kartek to żaden trener nas nie uchroni przed kolejną serią porażek. Dlatego podchodźmy do tego ze zrozumieniem i cierpliwością. Osobiście głęboko wierzę, że z Sobola będzie świetny trener i że to jest właściwy człowiek na właściwym miejscu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl