Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XIII kolejka] Jagiellonia Białystok - WISŁA Kraków, 23 października, godz. 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9538)

mari339 23.10.2015 21:38

No to wciąż jest ten sam schemat - Brożek strzela to wygrywamy :)

FraMat 23.10.2015 21:39

Mam dziką satysfakcję.
Co prawda 4:1 to nie to samo, co 3:0 ale to o to chodziło.

To nie Moskal przegrywa czy remisuje nam mecze.
To nieskuteczni piłkarze.

Kiedy pojawi się 10% więcej skuteczności, taktyka Moskala przynosi sukcesy. Nawet mimo nienadzwyczajnego składu.
Też do 55 minuty chciałem wywalić Jankowskiego z boiska. Dobrze, że został.


aha...
mina bufonowatego dyletanta, który kiedyś przez pomyłkę trenował Wisłę, bezcenna.

landryna99 23.10.2015 21:50

Niech ktoś uszczypnie bo to chyba żart.Aż się przypomina stara dobra Wisła

Dariook 23.10.2015 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1417909)
No i w przekroju całego meczu z Piastem to my zasłużyliśmy na 3 punkty. Podejrzewam, że w Białymstoku to my też będziemy bardziej zasługiwali.
Pytanie tylko czy wpadnie?
Z Brożkiem "chybił-trafił", z Jankesem "strzelam z zamkniętymi oczami", Donaldem "je..nę z całej siły a potem zobaczę gdzie stoi bramka", czy Boguskim "strzelić czy uważać żeby się nie przewrócić".
:-p

Strzelili :D

Elefant 23.10.2015 22:00

Zagrali pięknie jak (prawie) zawsze, wygrali jak (prawie) nigdy.:-)

FraMat 23.10.2015 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1418040)
Strzelili :D

w końcu!!!
Niech nikt mi nie mówi, że Jaga grała na zwolnienie bufona!
:>

cudlaty 23.10.2015 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1418045)
w końcu!!!
Niech nikt mi nie mówi, że Jaga grała na zwolnienie bufona!
:>

a nie grała? :-P

silver03 23.10.2015 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1418033)
To nie Moskal przegrywa czy remisuje nam mecze.
To nieskuteczni piłkarze.

Czyli wygrana nie jest zasługą trenera? :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat
Niech nikt mi nie mówi, że Jaga grała na zwolnienie bufona!

Śmiesznie będzie jak go po tym meczu zwolnią :P

St Yabol 23.10.2015 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1417909)
Z Brożkiem "chybił-trafił", z Jankesem "strzelam z zamkniętymi oczami", Donaldem "je..nę z całej siły a potem zobaczę gdzie stoi bramka", czy Boguskim "strzelić czy uważać żeby się nie przewrócić".
:-p

No i zabrakło Ci tylko Boguskiego :)

Cieszy ta wygrana bardzo, a już byłem na skraju załamania przy 1-0.

Dzimi 23.10.2015 23:18

Jak nigdy za Moskala - wynik lepszy niż gra a nie odwrotnie.

Sama gra nie była porywająca, wręcz mizerna. Dużo niedokładności (zwłaszcza w 1 połowie), aż 65% wszystkich podań w całym meczu było do tyłu, a tylko 35% do przodu (statystyki C+). Z początku meczu fatalna skuteczność, 2-3 dwusetki fatalnie zmarnowane.

Mimo przeciętnej gry jest wygrana I jest dlatego, że Jagiellonia była dzisiaj cieńka jak d**a węża. Stosowali totalne zero pressigu, nie przeszkadzali. Większość zespołów z ekstraklasy gra agresywnym pressingiem, fizycznie, i przy takiej bezbarwnej grze jak dzisiaj z Jagą, z tą większością zespołów byśmy dzisiaj przegrali.

DJ Hazel 23.10.2015 23:23

Szalona ta nasza Wisełka. Wleją w nasze serca trochę nadziei by za tydzień męczyć się z jakimś ogórkiem. Tak było po wygranej 6-0 w Bielsku najpierw z Koroną a potem Termaliką...Obawiam się,że teraz będzie podobnie z Ruchem chociaż bardzo chciałbym się mylić. Czy my nie możemy być systematyczni i wygrać chociaż 3 meczów z rzędu ? Przecież gdyby nie sędziowie i nie te zmarnowane sytuacje bylibyśmy może nawet i liderem. Nie wiem już sam co sądzić o Moskalu...Jeśli nabierzemy tej konsekwencji i automatyzmu gdzie będziemy wykorzystywali sytuacje może być bardzo dobrze. Potrafimy jednak za Kazka klepać tą piłkę chyba najlepiej w Polsce bez żadnej ściemy tyle,że brakuje nam wykończenia. Przydałby się taki ktoś jak legii Nikolić..

Wojtas 23.10.2015 23:28

Nareszcie!



I w koncu jakis fajny weekend:)

Dobra gra,znowu ta pilka chodziła az miło dla oka,tylko tym razem wkoncu są ..efekty!
Brawa,teraz widac ze gdyby Moskal mial takiego Nikolica to bylby trenerem Wisly jako lidera tabeli.
Bo cala reszta wyglada dobrze....,obrona,pomoc(coraz lepszy Popovic,a brakowalo Mąki) ,atak,...jakby Jankowski sie odblokował ,ale tak na dobre..

Generalnie duzo pozytywow i lepsze humory,widok pilkarzy w koncu po meczu z radościa ....wiecej tego wsyzyskiego.Tak brakuje tego w tym sezonie.

FraMat 23.10.2015 23:29

Gra była bardzo dobra.
Być może faktycznie było dużo podań do tyłu, ale to chyba głownie po 2:1?
Tak czy owak mieliśmy dwukrotnie więcej podań niż Jaga i to przy 80% dokładności.
Utrzymywanie się przy piłce to jakieś 62-38 chyba było na naszą korzyść?

Dzimi 23.10.2015 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1418072)
Gra była bardzo dobra.
Być może faktycznie było dużo podań do tyłu, ale to chyba głownie po 2:1?

Nie, od początku meczu w sytuacjach gdy można było nieraz zagrozić bramce Jagi, raz za razem ktoś albo podawał do tyłu, albo odwracał się z piłką i biegł do tyłu z nią. Mnie to aż raziło w oczy.

Widząc mecz jeszcze raz, mogę takich momentów naliczyć ze 20 - 30. Praktycznie co w każdej akcji ofensywnej gdy piłka dochodziła pod pole karne Jagi, a Jaga jeszcze nie wróciła do obrony, gdy było dwóch na dwóch albo trzech na trzech i można było zagrać do piłkarza wychodzącego na pozycję w polu karnym lub jego pobliżu, to zamiast tego następowało odegranie do tyłu w okolice środka boiska, wtedy już obie linie Jagi zdążały wrócić i dalej było walenie atakiem pozycyjnym gdy broniło już 8-9 piłkarzy Jagi.


Ogólnie Jaga dzisiaj bardzo słaba. A w wykonaniu Wisły: pierwsza połowa - gra fatalna. Druga - dużo lepiej, ale wciąż przeciętnie. Wynik dobry bo dopisała skuteczność a rywal grał jakby go dopiero wybudzili ze śpiączki.

W wielu meczach w tym sezonie Wiślacy grali lepiej niż z Jagiellonią, ale przeciwnik stawiał wyższe wymagania niż Jaga i to nie wystarczało.

South 23.10.2015 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1418073)

W wielu meczach w tym sezonie Wiślacy grali lepiej niż z Jagiellonią, ale przeciwnik stawiał wyższe wymagania niż Jaga i to nie wystarczało.

Czy ja wiem, raczej brakowało skuteczności.

pasjonat 24.10.2015 06:35

Widziałem na żywo prawie wszystkie mecze na żywo, zasadniczo to po wszystkich dotychczas jeździliśmy. Tylko ta skuteczność (no dobrze, sędziowie i brak szczęścia:)

tofik 24.10.2015 07:12

Taktyka Moskala jest dobra, po prostu brakuje nam klasowych graczy, ktorzy w kluczowym momencie zrobią przewagę 1vs1 lub wykorzystają setke. Dla niektorych naszych kopaczy ten styl gry jest nieodpowiedni -z powpdu niskich umiejetnosci sa nieprzydatni.I właśnie tu jest caly pies pogrzebany, gdyz lepsze zamienniki :-) kosztuja o wiele wiecej niz jestesmy w stanie wydac

Dlatego podsumowując . Potrzeba spokoju i cierpliwosci - lepiej czasem klepac te pilke bez sensu jak nie idzie i zremisowac niz ryzykowac oddajac ja i stawiac na chaos, bo tylko taka mamy alternatywe, a grac na chaos to gra cala liga. Kojarzy mi sie, ze kiedys bodaj Framat nazwal taka gre jaka preferuje Probierz " wieśniacy z widłami" z czym sie musze zgodzic :)

daniello1987 24.10.2015 08:18

Ja osobiscie nie jaram sie tym "wysokim" zwyciestwem. Jaga gra od kilku tygodni taka padake ze kto jej nie ogra ten frajer. Jesli Wisła potwierdzi ta dobra gre z Ruchem to bedzie oznaczac ze w koncu cos sie odblokowało. zeby tylko nie bylo tak jak po Podbeskidziu. wysoka wygrana a pozniej 3 mecze bez gola.... trzeba wierzyc ze wreszcie cos ruszy. szkoda ze znowu Moskal robi zmiane w 94 minucie. nie wiem co miało na celu? bronienie wyniku? przeciez to troche ponizanie zawodnika(Cywke) dac mu wejsc na 20 sekund.

KrzychooR 24.10.2015 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez daniello1987 (Post 1418083)
Ja osobiscie nie jaram sie tym "wysokim" zwyciestwem. Jaga gra od kilku tygodni taka padake ze kto jej nie ogra ten frajer. Jesli Wisła potwierdzi ta dobra gre z Ruchem to bedzie oznaczac ze w koncu cos sie odblokowało. zeby tylko nie bylo tak jak po Podbeskidziu. wysoka wygrana a pozniej 3 mecze bez gola.... trzeba wierzyc ze wreszcie cos ruszy. szkoda ze znowu Moskal robi zmiane w 94 minucie. nie wiem co miało na celu? bronienie wyniku? przeciez to troche ponizanie zawodnika(Cywke) dac mu wejsc na 20 sekund.

Bez przesadyzmu... wszedł na 10 sekund :D

szprotson 24.10.2015 08:37

Jagiellonia wczoraj została zdominowana.
62% posiadania piłki, 559 (447 celnych) do 281 (181 celnych).
Wczoraj ręce same składały sie do oklasków po kolejnym celnym podaniu czy udanym odbiorze.
Cierzniak po raz enty pokazał że jest solidny, najlepszy mecz rozegrał Denis Popovic oraz nieźle jak na siebie Alan Uryga. Jankowski zaczynał irytować wiec strzelił, uff! Widać ze mamy zespół w którym jest atmosfera,to cieszy.
No i Głowacki. Im starszy tym mniej sie sypie. Brawo skało, i dzięki za miły weekend

rozarian 24.10.2015 09:34

Nie żebym na siłę dorzucał dziegciu do beczki miodu, ale na razie Wisła wygrywa wyłącznie z przymulonymi ekipami. Ich pozycje w tabeli (12,13,14 i 16) mówią wszystko. Gdy nie ma pressingu (co wzorcowo pokazały tamte zespoły :lol:) wobec drużyny Moskala, to wtedy Wisła błyszczy. Wystarczy jednak trochę większego zaangażowania innych drużyn i wtedy jest kicha. Mocarni wobec słabiaków i bezradni wobec średniaków.

kerim1906 24.10.2015 09:51

Kapitalny mecz w naszym wykonaniu.Upokorzenie ego probierza bezcenne."Pozdrowienia" dla notorycznych hejterów Urygi.

piotek 24.10.2015 09:58

Uryga w drugiej połowie dobrze, ale obok Sadloka najbardziej zawinił przy bramce. Faul na gościu, której nie ma opcji rozegrania i jest otoczony przez trzech zawodników.

Swoją drogą, Jaga naprawdę śpiewala hymn Cracovii przed meczem?
Rozumiem, że zgody już dość długo nie ma, ale jakiś szacunek powinien pozostać.

Ps. Jednak te jednolite flagi naprawdę robimy wrażenie. Dobrze to wyglądało.

Kurz 24.10.2015 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1418091)
Gdy nie ma pressingu (co wzorcowo pokazały tamte zespoły :lol:) wobec drużyny Moskala, to wtedy Wisła błyszczy. Wystarczy jednak trochę większego zaangażowania innych drużyn i wtedy jest kicha. Mocarni wobec słabiaków i bezradni wobec średniaków.

To nie do końca prawda w tym sezonie. Nie wygrywamy, bo zazwyczaj jesteśmy bardzo nieskuteczni, ale stwarzamy zazwyczaj sporo sytuacji. Rok czy dwa lata temu nie wygrywaliśmy, bo mieliśmy problemy z oddaniem strzału na bramkę.

kerim1906 24.10.2015 10:40

Dzimi" i przy takiej bezbarwnej grze jak dzisiaj z Jagą, z tą większością zespołów byśmy dzisiaj przegrali."

Jakby ktoś chciał skomentować, ja sobie daruję.......

Karherop 24.10.2015 11:00

http://www.przegladsportowy.pl/pilka...mpaign=fanpage

Moskal ma niezłą skuteczność jeśli chodzi o zwalnianie trenerów.

Dive Pirate 24.10.2015 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kerim1906 (Post 1418092)
Kapitalny mecz w naszym wykonaniu.Upokorzenie ego probierza bezcenne."Pozdrowienia" dla notorycznych hejterów Urygi.

Hejterem nie jestem ale co takiego pokazał Uryga poza podaniem do boku i do tylu żeby go chwalić? Proponuję przyjrzeć jak on się porusza bez piłki gdy atakujemy, szlak mnie trafiał gdy Alan wychodzil bez pilki przed Popovica i tak się ustawial ze nie mógł od nikogo otrzymać podania bo zawsze był zasloniety, nie umie grać do przodu to powinien siedzieć z tyłu.

Viper 24.10.2015 11:15

Mecz dobry w naszym wykonaniu, ale nie jestem przesadnym optymistą. Obrona Jagiellonia jest słaba i dużo bramek tracili w końcówkach nie tylko z nami. Do tego zmiana w 94 minucie i kto wchodzi? Cywka? już nie mógł jakiegoś młodego wpuścić?. Za tydzień znów będzie rozczarowanie.

serek.c2 24.10.2015 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1418102)
http://www.przegladsportowy.pl/pilka...mpaign=fanpage

Moskal ma niezłą skuteczność jeśli chodzi o zwalnianie trenerów.

http://sport.interia.pl/klub-jagiell...bi,nId,1909483

Sliver12 24.10.2015 11:26

Uważam, że wczoraj zagraliśmy efektownie i efektywnie. Bo w większości ostatnich meczy było tylko efektownie (ach ta skuteczność). Prawda jest taka, że Wisełka ma duuuuży potencjał jak na ekstraklasę, trzeba go tylko umiejętnie wykorzystać. W niektórych meczach to się właśnie udaje. Wiadomo z Ruchem tylko zwycięstwo. Jednak, nie trzeba być jasnowidzem, aby przewidzieć, że Ruch przyjedzie i będzie (jak większość drużyn przyjeżdzających na R22) czekał na to co zrobi Wisła. Będą się skupiać na obronie, przeszkadzać. A może coś strzelimy z jakiejś konterki. Dlatego właśnie tak ciężko czasem coś wcisnąć takim drużynom. Jak do tego dojdzie jeszcze jedna potem druga nie wykorzystana 100 procentówka to robi się nerwówka do końca meczu. Może więc warto dać pograć trochę takim drużynom, żeby zrobiło się trochu więcej miejsca w ich polu karnym (wyciągnąć ich). Jakoś ich zaskoczyć w ten sposób. Bo inaczej Wisła będzie klepać cały mecz i nic nie wpadnie. Bardzo często tak się dzieje. A potem punkcików brakuje.

FraMat 24.10.2015 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1418073)
Nie, od początku meczu w sytuacjach gdy można było nieraz zagrozić bramce Jagi, raz za razem ktoś albo podawał do tyłu, albo odwracał się z piłką i biegł do tyłu z nią. Mnie to aż raziło w oczy.

Widząc mecz jeszcze raz, mogę takich momentów naliczyć ze 20 - 30. Praktycznie co w każdej akcji ofensywnej gdy piłka dochodziła pod pole karne Jagi, a Jaga jeszcze nie wróciła do obrony, gdy było dwóch na dwóch albo trzech na trzech i można było zagrać do piłkarza wychodzącego na pozycję w polu karnym lub jego pobliżu, to zamiast tego następowało odegranie do tyłu w okolice środka boiska, wtedy już obie linie Jagi zdążały wrócić i dalej było walenie atakiem pozycyjnym gdy broniło już 8-9 piłkarzy Jagi.

Co do podań do tyłu i ich krytykowania to przypomnę nieśmiało, że OBYDWIE BRAMKI JANKOWSKIEGO padły po podaniach do tyłu.
:-p

Patryko 24.10.2015 11:48

Dobry mecz w naszym wykonaniu, ale trzeba uczciwie przyznać, że Jaga była megasłaba. Trudno się zresztą temu dziwić po takiej letniej wyprzedaży klubu.

Uryga nie zagrał ani jakoś nadprzeciętnie dobrze ani źle. Miał parę przechwytów, miał też kilka fatalnych zagrań (po jednym z jego głupich błędów poszła kontra, z której powinna być bramka dla Jagi). Nie zmienia to jednak faktu, że gość jest surowy technicznie i rusza się jak wóz z węglem. Taka uboższa wersja Wilka.

W meczu z Ruchem chciałbym zobaczyć taki skład:

Cierzniak
Jovic - Głowa - Guzmics - Sadlok
Mączyński
Burliga - Popović - Guerrier
Boguski - Brożek

Boguski gra za Brożkiem, wymieniają się pozycjami. Boguski moim zdaniem nie ma zdrowia na bieganie przez 90 minut na prawej flance, dlatego umieszczam tam Burligę. Mimo wszystko więcej pożytku z Rafała możemy mieć z nim na 10tce. Myślę, że to na chwilę obecną optymalny skład.

silver03 24.10.2015 11:48

Nie można popadać w hurra optymizm.

Zagraliśmy tak jak zawsze, różnica była taka, że Jagiellonia nie stosowała jakiegokolwiek pressingu nawet przed swoim polem karnym. Dzięki temu nasi mogli sobie klepać jak chcieli, a i tak w większości była to gra wszerz i do tyłu, brakowało zrywu i zagrań prostopadłych. Skoro takich podań brakowało w tak łatwym meczu, to co będzie z rywalem, który przysłowiowo jeździ na dupie, gra agresywnie, z kontry? Powtórka z remisowej rozrywki?

Nadal nie jestem zwolennikiem wtłaczania krakowskiej piłki do głów obecnym piłkarzom, uważam że z tymi piłkarzami powinniśmy nastawiać się na wciąganie rywala na naszą połowę i szybkie kontry, grę i wrzutki skrzydłami (mamy do tego wykonawców Donald, Jović, Sadlok), stałe fragmenty gry.

No, ale zobaczymy kolejny test krakowskiej piłki z Ruchem, może coś zaskoczy.

serek.c2 24.10.2015 11:53

Przecież ta krakowska piłka przynosi nam naprawdę mnóstwo sytuacji bramkowych w każdym meczu, dlaczego mielibyśmy z tego rezygnować? W każdym meczu kontrolujemy grę przez większą część spotkania, brakuje jednak skuteczności. Nie system gry jest naszym zmartwieniem...

daniello1987 24.10.2015 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1418109)
Dobry mecz w naszym wykonaniu, ale trzeba uczciwie przyznać, że Jaga była megasłaba. Trudno się zresztą temu dziwić po takiej letniej wyprzedaży klubu.

Uryga nie zagrał ani jakoś nadprzeciętnie dobrze ani źle. Miał parę przechwytów, miał też kilka fatalnych zagrań (po jednym z jego głupich błędów poszła kontra, z której powinna być bramka dla Jagi). Nie zmienia to jednak faktu, że gość jest surowy technicznie i rusza się jak wóz z węglem. Taka uboższa wersja Wilka.

W meczu z Ruchem chciałbym zobaczyć taki skład:

Cierzniak
Jovic - Głowa - Guzmics - Sadlok
Mączyński
Burliga - Popović - Guerrier
Boguski - Brożek

Boguski gra za Brożkiem, wymieniają się pozycjami. Boguski moim zdaniem nie ma zdrowia na bieganie przez 90 minut na prawej flance, dlatego umieszczam tam Burligę. Mimo wszystko więcej pożytku z Rafała możemy mieć z nim na 10tce. Myślę, że to na chwilę obecną optymalny skład.

Twoj skład na dzien dobry nie wypalił. Gumis pauzuje za kartki :D

Patryko 24.10.2015 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez daniello1987 (Post 1418114)
Twoj skład na dzien dobry nie wypalił. Gumis pauzuje za kartki :D

:/

Nie zwróciłem na to uwagi.

Fugiel 24.10.2015 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1418112)
Przecież ta krakowska piłka przynosi nam naprawdę mnóstwo sytuacji bramkowych w każdym meczu, dlaczego mielibyśmy z tego rezygnować? W każdym meczu kontrolujemy grę przez większą część spotkania, brakuje jednak skuteczności. Nie system gry jest naszym zmartwieniem...

Serku, chyba logiczniej jest dopasowywać system gry do wykonawców a nie odwrotnie ? Jeśli nie mamy zawodników jak Barcelona to chyba trzeba wymyslec cos innego, prawda ? Mi styl Wisly bardzo sie podoba, ale co innego chcieć a co innego moc :) W meczu z Jagą wypaliło, w Bielsku też. Ale w ilu meczach byl z tym problem ....

serek.c2 24.10.2015 12:18

Ale jaki był problem? Czy w meczach tego sezonu byliśmy choć raz bezsilni, nie potrafiliśmy zdominować przeciwnika? Czy ktokolwiek narzucił nam swój styl gry, stłamsił nas, nie mieliśmy nic do powiedzenia z jakimkolwiek przeciwnikiem? Przecież my w każdym meczu prowadzimy grę, stwarzając do tego świetne sytuacje... Zmiana systemy gry spowoduje, że nagle zaczniemy być skuteczni i taki przykładowy Jankowski będzie trafiał, bo akurat zagramy z kontry?

kerim1906 24.10.2015 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hypocrite (Post 1418103)
Hejterem nie jestem ale co takiego pokazał Uryga poza podaniem do boku i do tylu żeby go chwalić? Proponuję przyjrzeć jak on się porusza bez piłki gdy atakujemy, szlak mnie trafiał gdy Alan wychodzil bez pilki przed Popovica i tak się ustawial ze nie mógł od nikogo otrzymać podania bo zawsze był zasloniety, nie umie grać do przodu to powinien siedzieć z tyłu.

Chłopak ma 19 lat, rozwija się, uważam że gra całkiem przyzwoicie chociaż bez fajerwerków. Rozumiesz chyba na czym polega gra defensywnego? Alan ze swoich zadań wywiązuje się bez zarzutu nie unikając jak każdy błędów.Jest hejtowany za sam fakt przebywania na boisku.Co najmniej niesmaczne w stosunku do dobrze zapowiadającego się młodego zawodnika i do tego wychowanka Wisły.

Dive Pirate 24.10.2015 15:52

Troszkę go odmlodziles bo lat ma 21, dla mnie był jednym z najsłabszych w drużynie, choć pamiętam jeden jego mecz gdzie był jednym z najlepszych. Tak czy siak jest jeszcze dość młody żeby zrobić duży progres a czy go zrobi zależy tylko od niego, narazie musi uczyć się szybciej operować piłka i lepiej ustawiać na boisku tak żeby wspomagał rozegranie a nie w nim przeszkadzał.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl