![]() |
Jestem w szoku. Pamiętając poprzednie mecze z Żabolami, nawet jak było 3:0 to miałem jeszcze wątpliwości, czy nie przytrafi się jakiś farfocel i nerwowe granie. Na szczęście dziś chłopaki zagrały jak należy - zabójcza skuteczność, kardynalne błędy Górników (Steinbors na 0:2) i dar od losu w postaci Burligi w odpowiednim miejscu (na 0:3) i jest ładnie. Fajna współpraca między Pawłem i Semirem - niczym do meczu z Legią. Znamienne są też jednak słowa Brozia po meczu, że "jak gra się układa to idzie" (czy jakoś tak)... No właśnie, jak się układa... a jak się nie układa, jak z Legią, czy żydami, to za każdym razem musi być w.......? ;)
Znów się spłaszcza ścisła czołówka. Oby teraz przełamali Bielsko. |
Cytat:
Zależy Głowie to cieszy, oby zdrowie mu służyło jak najdłużej. |
Cytat:
|
Cytat:
|
"Ku*wa, gdzie ty wychodzisz, pojebało cię? :) - A. Głowacki do Sadloka...Jest moc :)
|
Nieśmiało tylko przypomnę, że do tej pory młody, podobno słabszy, Stępiński też nie dostawał szans, bo grał "świetny chłopak", "bardziej doświadczony" Jankowski Maciej, a później boisko zweryfikowało wszystko.
|
Co do Stępińskiego, cenię że chłopak walczy i motorykę ma bardzo dobrą, ale technicznie jest niewiele mniej surowy od Burligi. Mam nadzieję, że wraz z kolejnymi szansami będzie coraz lepiej.
Ale dobra, dziś właściwie nie sposób kogokolwiek krytykować, więc już się zamykam i więcej w tym temacie nie piszę :) |
Cytat:
|
Możemy sobie gadać a Smuda i tak zrobi swoje, oby tylko nie wpychał tego Jankowskiego na silę w następnym meczu. Ja wiem, że taki Zajączek kiepsko się pokazał w Poznaniu( w ogóle to kiepski mecz do wystawiania mu oceny), ale uważam, że z takiego Boguskiego to już więcej nie będzie, a zmiana na jego na Zająca tragedii nam nie przyniesie.
|
Cytat:
Różnica między starym słabym piłkarzem a młodym słabym piłkarzem jest taka, że ten stary się już nie rozwinie bo osiągnął maksimum czy prawie maksimum swojego poziomu a ten młody dalej będzie robił progres i tym bardziej będzie progresował jeśli będzie grał z dorosłymi piłkarzami, będzie zdobywał doświadczenie więc za jakiś czas stanie się lepszy od chłopaka, który go wygryza z kadry. Także stawianie na młodych to jest inwestycja. W Wiśle zasada jest prosta. Jesteś młody, masz talent? U nas na pewno go nie rozwiniesz i nie będziesz grał! I teraz się postawcie na miejscu chłopaka, który ma naście lat, serce do gry, który chce się rozwijać, robić mniejszą bądź większą karierę, zarabiać bo to przecież jego praca. Moim zdaniem w naszej Wiśle młodzi piłkarze się czuja jak jakieś odpady, ich się po prostu mentalnie zabija bo nie chce im sie dać szansy na pokazanie a się wymaga, żeby od razu wyszli z juniorów i byli mocnymi punktami Wisły w seniorach, a jak się takiego wpuści na boisko to ma w 5 minut czy w 1 meczu pokazać, że jest 2 razy lepszy od przykładowej wygi typu Brozio czy Guła bo jak nie to po co wystawiać takiego małolata? Ściągamy szrot, robimy testy jakimś piłkarzom prezentującym poziom piłkarski trzeciego świata a nie damy szansy młodym. Dla mnie sprawa jest prosta. Na początku mogliby sie ogrywać na wypożyczeniach w niższych ligach. W pewnym momencie by przychodził czas, że dostają 1-2 sezony na pokazanie się. Grają w zależności od umiejętności, albo końcówki meczów, albo tam gdzie np już w 60 minucie jest 3:0, albo tam gdzie można trochę odpuścić mecz. Jak widać, że chłopak progresuje to wtedy podejmujemy decyzję co dalej jak widać, że się zatrzymał w rozwoju i robi tyle błędów co na przykład Czekaj to czas się pożegnać. Na przykład Burliga był takim piłkarzem co to nic nie umie. Myślę, że niżej ocenianym od Czekaja ale dostał szansę, Czekaj wiadomo, ciągle kontuzje + jednak brak talentu i wyszło tak, że Burliga coś tam czasami pogra, co prawda dalej jest drewniany ale na pewno więcej pożytku z niego ma Wisła niż z Miśka. PS Młody chłopak gra źle - dlaczego? Przecież są setki powodów. On nie ma doświadczenia, nie ma praktyki można powiedzieć, przecież w każdej robocie potrzebna jest praktyka, nikt na wejściu nie jest w niczym mistrzem. Nie jest zaaklimatyzowany w tym gronie osób, starsi koledzy, może w szatni się nie czuje swobodnie, na treningach też, to i na boisku ma blokadę w głowie, nie jest po prostu zgrany z kolegami z drużyny itp itd Także bez sensu jest ocenianie młodego piłkarza od razu. trzeba mu najpierw dawać x szans żeby te wszystkie bariery pokonał i dopiero jak zacznie grać na luzie to można poznać jego umiejętności i można go rzetelnie ocenić. Proste.. Ile to razy jacyś doświadczeni, dobrzy piłkarze potrzebują czasu żeby w zespole się zaaklimatyzować? DOŚWIADCZENI, a Wy, niektórzy wymagacie, żeby młodzianin 18 czy 21 letni sobie wszedł na boisko i od razu pokazał, że jest kozak. |
Brawo Jaro, idealnie to ujołeś. dodał bym jeszcze do tego że Żemło był chwalony ostatnio mocno przez Smude, który troche napompował mu balonik... dzis w takim meczu, przy takim wyniku dostał poprostu mocnego pstryczka w nos od trenera. może wyjsc mu to na dobre i zmobilizować jeszcze bardziej, albo podłamać chlopaka, który po sezonie bedzie chcial odejsc do klubu gdzie bedzie grał.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Moim zdaniem Smuda powinien grać kim chce, jak chce. Jeśli uważa że nie ma kogo ogrywać, lub nie czas i miejsce na to, trzeba tą decyzje uszanować. |
Wreszcie jakiś mecz w którym dopisało nam szczęście!
Bo w tym sezonie pecha mieliśmy mnóstwo. Teraz niech jeszcze te dwa trzy razy nasi mają farta i może wyjdzie na zero. Mecz mi się nie do końca podobał w pierwszej połowie, szczególnie do momentu zdobycia pierwszego gola. Górnik grał dużo ładniej dla oka a my uprawialiśmy obronę Częstochowy i kontry. Opłaciło się ale to nie było to co mnie kręciło w tym sezonie od początku. Druga połowa była za to świetna, chociaż tak jak mówiłem - mieliśmy kupę farta :) Ale to dobrze. Co do młodych to niech Smuda gra jak chce. Stępiński gra, jest młody i perspektywiczny, no i przede wszystkim posiada odpowiednie umiejętności. Śmieszy mnie też pojazd po Rafale i pisanie, że Zając na pewno by lepiej zagrał. Ja tylko ciekaw jestem ile Boguski przebiega km w meczu. Podejrzewam, że o 30% więcej niż Zając w ogóle jest w stanie. Poza tym uważam, że Boguski gra pierwszy od dawna dobry sezon. Nie zawsze mu mecz wyjdzie ale facet jest wszędzie. Z resztą podobnie z Jankowskim jak tylko gra. Niektórzy to niezależnie od tego jak Rafał zagra już go jadą z góry, a nota od weszlo.com (portal anty wiślacki) - 7.00. No tak, fatalny ten Boguś. Ja dodam od siebie, że był to pierwszy mecz w którym Dudka zagrał na wysokie poziomie. Przynajmniej wg mnie. Z tych wszystkich pozycji to chyba na defensywnym gra najlepiej. |
Wynik fajny, cieszy.
Ale na tle ostatnich meczy reprezentacji to ten mecz jak i nasza liga to poziom dno. Widząc pierwszą połowę to myślałem że to B klasa. |
Kur.a, ale wy macie problemy. Wygrana 5:0, należą się jedynie brawa dla Smudy. To są typowi Polacy, zawsze coś nie pasuje. Smuda na treningach widzi, jak radzą sobie Żemło z Lechem. Widać, muszą bardziej popracować, żeby dostać się do pierwszej jedenastki, czy chociaż z ławki wejść. Franz wie co robi, młodym w głowie nie może się przewrócić. A jeden już taki był. Mówię o Stolarskim, który w wieku 18(!) lat strzelił focha, bo nie grał w pierwszej drużynie i odszedł do Lechii, wcześniej chwaląc się, że zabiega o niego Legia czy Juventus. No jakżeby piłkarz, o którego zabiegają wielkie kluby nie grał w pierwszej 11? A wiecie jak skończył? Wylądował w pierwszej lidze, tam gdzie jego umiejętności może pozwolą mu grać, a i tak złapał kontuzję po 3 meczach i ma pograne. Franek nie daje gwiazdorzyć i bardzo dobrze. O ile wytrwają, z takich ludzi jak Żemło czy Lech mogą wyrosnąć piłkarze o mocnym charakterze, co zaprocentuje w przyszłości. Na ten moment, Sarki, Brożek i Garguła dają więcej drużynie. Nie można nagradzać piłkarzy tylko za to, że są młodzi.
|
Uhu to dlatego, ze Stolarski nie wypalil to nie ma po co dawac szansy pograc innym:D W koncu do konca sezonu walczymy o mistrza a pozniej o LM.
Poza tym mit o sprawdzeniu postawy pilkarzy na podstwie ich obserwacji w czasie treningu zostal obalony przez samego........ yntelygenta Smude. Poczytaj sobie co mowil przed meczem z Amica w pucharze. Na podstawie tego meczu chcial sprawdzic co ma w szatni. To sa jego slowa. Sprawdzic co ma w szatni w trakcie meczu a nie treningu. Tyle, ze wystawil na raz miedzy innymi pieciu zawodnikow, ktorzy wczesniej nie zagrali zadnego oficjalnego meczu. Z takich pilkarzy jak Zemlo czy Lech moze cos wyrosnac jak beda grac. Oni nie maja 16 lat tylko 19. Tak jak ty przytoczyles przyklad Stolarskiego to ja moge przytoczyc przyklad Chrapka. Wybil sie i cos tam na nim zarobilismy bo gral. Cale szczescie, ze Smuda nie przyszedl do nas sezon wczesniej bo i pewnie Chrapek teraz by sie kopal po czole w pierwszej lidze polskiej a my nic bysmy na nim nie zarobili. |
W meczu z Górnikiem graliśmy dobrze ale i szczęścia przy niektórych bramkach było tyle, że można by było obdzielić i mecz z Losersami, pasiastymi damami i Jagą. Wtedy nie mówiłoby się o kryzysie a i pkt byłoby więcej. jak to czasem niewiele brakuje by całkiem inaczej postrzegać mecz...
Druga sprawa to taka, że nikt z nami w tej rundzie ofensywnie już nie zagra... Z Podbeskidziem znowu będzie z ich strony rąbanka i autobus na 16m - taka Jaga w jeszcze bardziej defensywnym wydaniu. Niech Franek wyciągnie wnioski z meczów przegranych... |
Mozecie mnie hejtowac ale dla mnie Stepinski, prócz waleczności, to byl tragiczny. Za bardzo chciał, tak bardzo ze biegnąc z piłką, był szybszy od niej. Tym spotkaniem i wobec trójki Brozia - pewnie ława z PBB.
Cichymi bohaterami w tym meczu jest Dudka i Burliga. Bury, mimo ze technike ma żadna, nadrabia dobrym ustawianiem sie w akcjach oskrzydlających. Sadlok dla mnie jest najlepszym lewym obronca jakiego mieliśmy. Moze ciut gorszy od Gordana w destrukcji ale w ofensywie jest zajebisty. Niezły ciąg na bramke. Guzmics bardzo spoko, podoba mi sie gosc obok Glowackiego. Boguski w swoim stylu czyli pilka parzy, byleby sie szybko pozbyc i przy okazji spierniczyc. Mimo ze obok Brozka i Stlica jest najlepiej myslacym zawodnikiem jesli chodzi o gre kombinacyjna, to jednak wykonanie pozostawia wiele do zyczenia. On juz chyba nie wróci do tej reprezentacyjnej formy. Gula mimo ze grał krótko to i tak zdarzył mnie w....ić. Gość który wchodzi na ostatnie kilkanaście minut (czy tam ponad 20), nie ma zadnego sprintu, generalnie malo biega, nie pokazuje sie do gry itd. Nie ma Lukasza to wygrywamy. Tyle ode mnie |
Bijemy lidera na wyjeździe 5:0 i nie mówcie że to tylko szczęście akcje były ładne współpraca koncertowa Górnik nie istniał. Już po pierwszej połowie mieliśmy dwa razy więcej strzałów na bramkę niż oni. Na początku graliśmy skrzydłami po przerwie środkiem. Można narzekać na to czy tamto ale ludzie dajcie na luz pojechaliśmy na wyjeździe Górnik 5:0 pocieszmy się tym.
|
Teraz ja pójdę w Twój to rozumowania i powiem ,że dlatego że Chrapek wypalił to trzeba od razu dawać szansę wszystkim młodym? Może i racja z tymi treningami, ale według mnie nie chodzi tutaj o bezmyślne i na siłę wrzucanie młodych do składu, skoro obecna ekipa jako tako funkcjonuje. Smudzie nie zależy na wychowaniu młodych (a szkoda), a na łapaniu punktów, jeśli mamy się znaleźć w ósemce. Przynajmniej na razie tak jest. W obecnej sytuacji musimy liczyć na solidną grę w obronie. A z młodymi mamy same "jeśli". If ifs and buts were candy and nuts, we'd all have a merry Christmas. Według mnie lepiej nabić punktów grając stałym sładem, a później ewentualnie wprowadzać młodych. Może to nie jest myślenie przyszłościowe, ale w obecnej sytuacji inaczej być nie może. A wracając do meritum, Franz wpuściłby Lecha i Żemłę na te ostatnie 10-15 minut i co by z tego było? Jedna jaskółka wiosny nie czyni, w tym meczu wygraliśmy 5:0, w następnym może być trudniej i chłopaki nie zostaną wpuszczeni. W meczu z Lechem zobaczył co ma w szatni, widać albo go to nie zachwyciło, albo jak pisałem, obecna sytuacja nie pozwala na rotację
|
Cytat:
Wtedy z legią Boguski też mógł otworzyć mecz nie wspominając o meczach z Jagą - dwa słupki, każdy z tych strzałów mógł być golem. W meczu z Jagą nikt nie dał rady wybic strzału z linii bramkowej tak jak wczoraj Głowa przy 0-0. Pokazuję tylko jak szczęście wpływa na odbiór meczu - po Jadze byliśmy załamani chociaż nie zagraliśmy jakoś dużo gorzej niż wczoraj. Podobno szczęście sprzyja lepszym ale z Jagą tak nie było bo to my byliśmy lepsi. Mam nadzieje że z Podbeskidziem pójdziemy za ciosem i nie damy się znowu frajersko nadziać na jakąś kontrę lub stały fragment gry. |
Panowie kiedy powtórka wczorajszego meczu i na jakim kanale
|
Ne wiem czy Wisła taka dobra czy Górnik taki słaby.
Skłaniam się raczej do tej drugiej opcji. Takiej swobody dawno nie zostawiła nam żadna drużyna. Pierwsza połowa straszna kopanina z obu stron. W drugiej tylko ze strony Górnika. Co do młodych to nie popadajmy z jednej skrajności w drugą. Mieliśmy beznadziejnie głupie hasło "wywalić Jaliensa niech gra Czekaj". Teraz mamy hasło "niech na końcówkę gra Garguła bo jest lepszy". Wprowadzenie młodych wymaga pragmatyzmu, nie każdy młody od razu będzie Messim. Nie wprowadza się ich w meczach ważnych, ale wczoraj Żemło, który zagrał niezły mecz z Lechem, mógł wejść na ostatnie 15 minut zamiast wyrabiania wejściówki przez Gargułe. Przyjdzie taki mecz, ze będzie musiał zagrać Żemło i wyjdzie wówczas brak jego ogrania. No ale przy naszym trenerze jest jak jest. I tak jestem w szoku, że dał zagrać Stępińskiemu. Może jakieś pucowanie flaków było w klubie po serii porażek, bo tak sam z siebie tak zmiana... :mysli::lol: |
Cytat:
|
Przed meczem sobie pomyslaem: Gornik w gazie, Wisla 4 porazki z rzedu, to logiczne jest ze dzis wygramy z 2-3 do zera, bo to taka liga.
Pozniej zobaczylem jednak, ze w Zabrzu mimo wszystko gra Sobol i Danch w srodku pola a u nas Stilic (na szczescie bez Jankowskiego), i pomyslalem, ze znow bedzie w ryj niestety. Okazalo sie jednak ze bylo rewelacyjnie, Gornik zostal przezuty i wypluty a Sobol z Danchem w srodku pola nie istnieli. I zasluge w tym widze jedna: kontuzja Jankowskiego. Maciek nie zagral, wiec nie gralismy w 10 jak co tydzien. Natomiast bardzo, ale to bardzo mi sie podoba gra Urugi i Burligi. Guzmics tez wyglada na trafiony transfer. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
więcej mi się nie chce szukać Co do meczu z Górnikiem: cieszy tylko wynik. Ale gra, zwłaszcza w pierwszej połowie wołała o pomstę do nieba. Nikt, nie grał na poziomie ekstraklasowym. Gdyby to Górnik jako pierwszy strzelił bramkę ( a miał okazje), nie wiadomo jakby sie skonczyło. Zwycięstwo zawdzięczamy olbrzymiej dozie szczęścia. Po drugim golu dla Wisły ze ślązaków zeszło powietrze. Niby coś tam kopali, ale wtedy Wiślacy już złapali wiatr w żagle i bawili się piłką. Równie dobrze mogło być na odwrót. Oczywiście, cieszę się ze zwycięstwa, żeby nie było, że jestem malkontentem. |
Cytat:
To, że wyszło Alanowi jedno podanie do przodu jest fajne. Nawet bardzo. Problem w tym, że to musi być norma, a nie bezprecedensowe wydarzenie. Nikt nie wymaga od niego słania prostopadłych piłek, chodzi o zwykłe rozciągnięcie akcji, zagranie w tempo do wychodzącego partnera. Słabo to funkcjonuje w jego wykonaniu. |
Cytat:
Panie FraMacie, proszę przypomnieć kiedy Wisła wygrała ostatnio tak wysoko na wyjeździe. Podpowiem, że trzeba szukać 10 lat wstecz. Meczu niestety nie oglądałem, jednak po 4 porażkach z rzędu, bilansie bramkowym 0-8, Smudzie na wylocie, jakiekolwiek narzekanie na styl w obliczu takiego wyniku jest dla mnie świętokractwem. Życzyłbym sobie zawsze grać taki piach i wygrywać 5-0. |
Moim skromnym zdanim to nie Wisła wygrała wysoko, ale wysoko przegrał Górnik.
Jasne. Cieszę się ze zwycięstw Wisly, ale nie przesłania mi to faktów: gra była w pierwszej połowie na poziomie A-klasy. Dopiero jak wynik został ustawiony Wisła zaczęła bawić się grą i chwilami wyglądało to pięknie. A tak grały dwie równorzędne druzyny kopiące się po czołach. Czy kilka tygodni temu to Legia wysoko wygrała (3:0) z Wisłą czy Wisła przegrała? BTW wszystkie ostatnie porażki Wisły miały miejsce kiedy byłem w podróży służbowej (wiecie, Bordeaux i te klimaty) i widziałem co najwyżej streamy. Wróciłem i Wisła wygrywa. Jestem dobrą maskotką? :> |
dobra taktyka i powtarzalność + wyciągnięcie wniosków z meczu Polski
kopanina aż przeciwnik padnie ... a padnie bo jest słabszy fizycznie technicznie psychicznie idealnie pasował tu Stępiński, który biegał szarpał walczył a potem wprowadzenie na podmęczonego zrezygnowanego przeciwnika Brożka Stilić zaczął grać i walka zamienia się w grę w piłkę a to dla górnika już czarna magia. najmniej widoczny zawodnik Uryga ani w te ani we wte |
Cytat:
Mój przykład służył tylko obaleniu tezy, jakoby Alan nigdy nie zagrał dobrej piłki do przodu. Nikomu też oczywiście nie przychodzi do głowy pomysł, że Alan ma takie konkretne zadanie: odbierzesz piłkę - nie podawaj do przodu tylko do najbliższego partnera? Jeśli ktoś z was udowodni mi, że Smuda przed każdym meczem powtarza Alanowi: "rozgrywaj piłkę do przodu zamiast Semira" to zgodzę się, że Alan nie realizuje zadań taktycznych. |
Cytat:
Gónik zagrał słabo? zagrał. Kto mu narzucił takie warunki gry? Wisła. Wisła zagrała poziom A klasy w 1 połowie. Spoko. To jednak wystarcza aby toczyć boje jak równy z równym z liderem ekstraklasy. Jaki byśmy poziom nie mieli, to tak się prezentował lider ligi. Nie zespół A-klasowy, ale właśnie lider na swoim boisku. Wisła przegrała wysoko z Legią, Legia wygrała wysoko z Wisłą. Po co robić masło bardziej maślane jak na jedno wychodzi? |
Cytat:
|
5-0.
co leciało to wpadało super wynik ale czas o nim juz zapomniec. Podbeskidzie raczej nie stanie w oczekiwaniu na Nasz ruch tylko albo postawi autobus albo ruszy, ale stało i czekało niczym padlina na sępa raczej nie bedzie |
Cytat:
Jeżeli Uryga miałby zacząć coś grać za 3-4 lata, to zrobi to już raczej nie w Wiśle. Ma szansę tu i teraz, jak jej nie wykorzysta, to przepadnie. Jeżeli prawdą jest, że szukamy kogoś na pozycję DP (mniejsza o to skąd), to Uryga może mieć czas tylko do końca tej rundy żeby pokazać, że się nadaje. |
Cytat:
4/5 bramek to były efekty prezentów ... których z reszta było więcej niż bramek Jakim cudem Górnik przed tą kolejką był liderem TME...? Ta liga jest nieprzewidywalna ... Wniosek praktyczny: Każdy może wygrać tą ligę. Także WISŁA ! |
To nie jest tak że Uryga, Boguski czy Jankowski nie umią podać do przodu tylko nie chcą piłki stracić dlatego szukają Stilica, ze słabiakami to niezły plan
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl