![]() |
nie wiem jak Wy ale według mnie Głowa dziś nie zagrał pierwszych skrzypiec. Parę razy się przeliczył i rozminął z piłką.
|
Cytat:
|
Cytat:
Bo ja widziałem wyrównane kursy z lekką przewagę Wisły. |
Cytat:
|
Dobrze, że wygrali. Emocjonujący mecz. Ale gdyby Lechia zagrała dokładniej w ataku w 2 połowie, to wynik mógłby być inny.
|
Cytat:
|
Jesień tamtego roku oparta była na dobrej defensywie ...
A teraz więcej strzelamy ... za to strach gdy przeciwniki odbiorą piłkę ... Teraz dopiero widać czym różni się gra 2 porządnymi def. pomocnikami (Chrapek, Stjepanowicz) od gry jednym i to niedoświadczonym Urygą. Mimo wszystko Brawo Wisła !! Nie załamali się i widać że bardzo chcieli odrobić straty .... Sadlok jest naprawdę ok ... Jankowski musi jeszcze coś pokazać aby można było powiedzieć że się opłacało. Głowacki miał parę wpadek .... ale chyba to on uratował zwycięstwo blokiem w 88 minucie. |
Szkoda meczu z Piastem i Ruchem bylibysmy na pierwszym miejscu. W koncu moze ta skutecznosc sie rozwiniei te 2 bramki w meczu bedziemy ładowac.
|
Wolałbym mimo wszystko zwyciestwo w Poznaniu niż na odwrót z Piastem ;) Zaczynamy podobnie jak w tamtym roku, zobaczymy ile starczy sił oraz (odpukac) kartki, kontuzje.
|
S. Stilić na 3:1
https://www.youtube.com/watch?v=lbdEhzMC3Ic Skrót meczu: http://www.dailymotion.com/video/x23...-lgd-3-1_sport |
Smuda czyni cuda , mając 11 piłkarzy + 2 rezerwowych z czego jeden Zajac się nie nadaje na seniorska pilke i bez formy Sarki
|
Cytat:
Po pierwszej kolejce wszyscy mówili ze Uryga jest słabiutki...a po czwartej ze niepotzrebnie został zmieniony bo dobrze gral... |
A tu jeszcze Głowa zagrożony kartkami .....
|
Cytat:
|
Sadlok i Stilic w 11stce kolejki, Semir dodatkowo pozamiatał zostajac graczem kolejki. Sadlok jak na razie najlepszy transfer.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Kibice skwk załamani... Dlaczego ta drużyna + Janusze i kiełbasiarze nie chcą umrzeć?
|
Cytat:
|
niestety prawda jest taka, że im lepsze wyniki będą tym większa frekwencja
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Głowa niestety ma bardzo widoczne braki szybkościowe, więc będzie coraz częściej łapał kartki. Teraz tylko jedna i mamy mecz z Czekajem, więc dobrze by było, gdyby wykartkował się przed kimś słabszym.
|
Cytat:
Co do meczu, na plus dzisiaj: Stilic, Uryga, Sadlok, Burliga. Na minus: Garguła |
Cytat:
Ale wystarczy o patologiach. Smuda znów robi wynik ponad stan, znowu bez ławki rezerwowych. Piszcie o nim co chcecie, ale porównując to co osiągnął on z tym, co wystrugał na przykład taki Probierz... Ale przyjdą kartki, kontuzje, Czekaj zacznie odpierdalać szoł i będzie wielkie zdziwienie, że nie ma mistrzostwa ani pucharów na koniec. Stilić - co znaczy jeden taki zawodnik, któremu piłka nie przeszkadza... W naszej lidze to jest koleś, który - jak ma dzień - sam wygrywa mecze. |
Kolejny świetny mecz w naszym wykonaniu.
Trzeci z kolei mecz na poziomie mistrzowskiej drużyny. Szkoda, że ławka krótka. Poza tym nie możemy grać tak cały sezon bo byśmy tą ligę w pył roznieśli :) W końcu przyjdą chudsze czasy albo ławki braknie (najpewniej jedno powiązane jest z drugim) ale nie ma co narzekać, tylko trzeba się cieszyć ze świetnej gry naszej drużyny. Wreszcie stwarzamy ponad 5 sytuacji bramkowych na mecz, w zeszłym sezonie były 2-3, dwa sezonu temu 1 czasem 0. Pod względem stylu gry widać rękę Smudy jednak - wiele można mu zarzucić - ale przynajmniej gramy ładnie dla oka i piłką, czego mi bardzo długo w Wiśle brakowało. Brawo. Sadlok - najlepszy transfer od czasu (?) Pierwsze koty za płoty, ale to co ten chłopak pokazuje od początku sezonu to totalne profesorstwo. |
Cytat:
|
toś wytypował
|
Po każdym tak dobrym meczu entuzjazm i optymizm wzrasta. Pojawiają się domysły, że z taką grą moglibyśmy walczyć o mistrza, o puchary, ale ta nieszczęsna krótka ławka...
Fajnie, że zdobyliśmy dziś 3 pkt po dobrym meczu, który chciało się oglądać. Nie była to katorga dla oczu, a dobry football. Jestem pod wrażeniem gry Sadloka. Kurde brakowało w Wiśle takiego bocznego obrońcy, który ma ciąg na bramkę. Ofensywnie grający obrońca to skarb! I jeszcze na koniec dwa słowa o Stiliciu. Facetowi się dziś bardzo chciało!!! Było to widoczne praktycznie od początku spotkania. Podobała mi się ta sportowa złość i ambicja. Ostatecznie rozegrał fenomenalny mecz i zdobył dwie bramki. Szacunek! |
Cytat:
Różnica jest taka że obecnie ofensywa okazje stwarza i bramki zdobywa i zamiast 0:1 (jak kilka spotkań w poprzednim sezonie) mamy 1:1, 2:2, 3:2, 3:1. |
Cytat:
Ogólnie jestem jednak w szoku, że gramy tak dobrze w przodzie. Ilość sytuacji jakie mieliśmy w 5 kolejkach mogły dać nam komplet punktów nawet przy lepszej skuteczności. Szkoda, że ławki nie ma. Kartki, kontuzje i zaczną się schody. Uryga na plus. Sadlok na plus. Burliga na plus, już się tak nie zapędzał jak z Ruchem. Brożek i Głowa muszą opanować nerwy jak nie idzie... bo jak nie oni to kto? Dudka chaos, ogranij się chłopie. Stilić - klasa... eh szkoda, że Cię nie było chłopie jak był tu Melikson i Małecki w formie jeszcze nie-kiełbasianej, miałbyś z kim pograć. |
Buchalik - z meczu na mecz robi na mnie gorsze wrażenie, a nie zaczął ze zbyt wysokiego pułapu. Teraz okazuje się, że nawet przy dośrodkowaniach nie jest zbyt pewny. Miśkiewicz - wbrew temu, co niektórzy zdążyli sobie ubzdurać - wielkim golkiperem nie jest, ale ja już za nim tęksnię - niedobrze.
Burliga - w tyłach chaos, z przodu chaos, a jednak gościa lubię. Zawsze coś dobrego w meczu zrobi, twarde wejście w jakąś boiskową mendę to dla niego plan minimum. W dodatku przeważnie bilans pozytywów i negatywów wychodzi na jego korzyść - tak jak i dzisiaj. Szkoda, że w końcówce meczu ewidentnie go zatkało i w ostatnich 30 minutach miał momenty kiedy statystował. Głowacki - poprzednią jesień miał rewelacyjną, wiosnę zaczął słabo - a potem kartki, kontuzje, kartki, kontuzje i właściwie nie grał. Teraz jasno widać, że nie ma tej samej formy, co rok temu - przede wszystkim dużo błędów własnych, co wcześniej mu się nie zdarzało, ale i tak solidny punkt drużyny. W dodatku ze względu na ofensywną bierność Urygi, Głowacki coraz częściej szarżuje do przodu, a ja to lubię u stoperów. Dudka - mniej więcej ten sam poziom, co Głowacki obecnie - czasem coś zawali, ale zaraz naprawi, poza tym dobrze broni, ale też potrafi pomóc z przodu. Tylko te nieszczęsne rzuty wolne... Sadlok - jakby odjąć mu te bramki, to pewnie aż tak by nie był wychwalany, ale zdecydowanie robi swoje i transfer udany, bo pi razy oko Sadlok daje drużynie podobną jakość co Bunoza, w ofensywie jest może nawet lepszy, w tyłach dużo fauluje, ale Bunoza też miał z tym problemy. Chociaż patrząc na szerokość kadry nie pogardziłbym powrotem Bośniaka, jeśli nie znajdzie sobie nowego domu. Uryga - w porównaniu z pierwszymi kolejkami wypada zdecydowanie korzystniej, ale mam wrażenie, że to kwestia przeciwników. Ostatnie trzy mecze to drużyny nastawione na granie w piłkę, w pierwszych dwóch meczach graliśmy z przeszkadzaczami i tam kłuło w oczy, że nawet z pozostawioną swobodą Uryga niewiele umie wykombinować, a szybka kontra zostawia go daleko za plecami. Z Lechią też miał trochę błędów w ustawieniu i to całkiem powaznych, ale na szczęście nie wypunktowanych - np. w pierwszej połowie Dudka był 1 na 1 przy linii końcowej, w szesnastkę wchodziło dwóch rywali, a Uryga człapał jakby miał kupę czasu. Gdyby piłka przeszła Dudkę, byłóby pozamiatane. Ale i tak lepiej grać z jakimkolwiek defensywnym pomocnikiem niż bez żadnego, co pokazał mecz z Ruchem. Jankowski - gość pomału, pomału zaczyna dawać lepsze występy, ale póki co to wciąż za mało. I tak wolę go od chaotycznego Guerriera czy niedoświadczonego Zająca, ale to wciąż jedna z tych pozycji, które mogłyby być zdecydowanie mocniej obsadzaone. Stilić - zdarza się, że aż irytuje tym swoim kombinowaniem, ale rekompensuje to z grubą nawiązką. Naszą ligę wciąga nosem. Boguski - aż boję się to napisać, żeby nie zapeszyć - w ostatnich meczach jeden z najlepszych i najsolidniejszych na boisku. Tak, wciąż zdarzają mu się niechlujne zagrania, ale kilka rozciągnięć gry, kilka podań uruchamiajacych skrzydła czy przerzucających ciężar gry - palce lizać - a to jedne z najważniejszych zagrań w piłce nożnej, to one kształtują dalsze losy akcji. Cichy reżyser gry, w dodatku w ciągłym ruchu. Garguła - troszkę w cieniu Stilicia i Boguskiego, przede wszystkim dlatego, że sam w obrębie jednego meczu prezentuje bardzo nierówną dyspozycję - świetne akcje przeplata z banalnie zepsutymi - tak jak prezent dla Lechii, po którym padła bramka. Brożek - zdecydowanie to jeszcze nie jest jego optimum, bo nie strzela bramek, ale i tak jest niezwykle ważnym zawodnikiem. Haruje na boisku za trzech, pracuje na sytuacje kolegów, po swojemu, często schodzi do lewego skrzydła i tam szuka gry, żeby albo oddać piłkę do środka, albo samemu ściąć akcję dryblingiem. Nie zawsze jest to to czego oczaekuje po nim przeciętny kibic, a biorać pod uwagę brak skuteczności pod bramką zapewne także nie to, czego on sam się po sobie spodziewa, ale i tak robi kawał dobrej roboty dla zespołu. Sarki - eh, wchodzi w drugiej połowie i nie trzyma swojego zawodnika na swojej połowie, kiedy drużyna jest ewidentnie w defenmsywie. Umiejętności ma spore, czasem jest z nich nawet pożytek, ale ten brak dyscypliny właściwie nie pozostawia Smudzie wyboru i zmusza do trzymania Nigeryjczyka na ławce. Zając - im więcej gra, tym bardziej widać, ze póki co stać go na przebłyski, ale jeszcze sporo przed nim pracy, zanim stanie się na tyle solidny i powtarzalny, zeby drużyna miała z niego prawdziwy pożytek. Miejmy nadzieję, że uda mu się przekroczyć tę granicę dojrzałej piłki szybko i bezboleśnie. Z jednej strony szkoda, że już trochę punktów głupio zgubiliśmy, w dodatku ze słabiej punktującymi rywalami, szczególnie mając w pamięci "szerokość" naszej kadry i to jak ważne jest dla nas nabijanie konta właśnie w pierwszych meczach, kiedy skład jest najbliższy optymalnemu. Z drugiej strony muszę przyznać, że ta Wisła gra zdecydowanie lepiej niż ta sama drużyna z minionego sezonu. Więcej jest powtarzalności, więcej jest stawarzanych sytuacji. Widać, że stoperzy regularnie wspierają drużynę w rozegraniu - czasem włączą się w akcję po własnym przechwycie, czasem urozmaicą rozegranie jakimś dłuższym podaniem bezpośrednio do atakujących. Widać też, że środek pola wie jak wykorzystywać wejścia bocznych obrońców, nie tylko uruchamiając skrzydła, ale jeszcze potem pokazując się na pozycję. W dodatku mniej jest teraz wymuszania na obrońcach prowadzenia piłki gdzieś od połowy boiska, Sadlok i Burliga są wpuszczani w akcję w decydującym momencie już w okolicach szesnastki. Widać, że w środku Garguła z Brożkiem i Stiliciem coraz mniej sobie przeszkadzają, coraz rzadziej wchodza sobie pod nogi, a to prędzej czy później zaprocentuje. Do tego jest jeszcze wszędobylski Boguski, który ładnie te wszystkie piłki rozdziela. Problemem jest kadra tak wąska, że nawet w pierwszym składzie mamy nazwiska, które grają bo... No właśnie, nie ma za bardzo argumentów przemawiających za ich grą, ale istnieje jeden poważny argument przeciw wystawieniu kogoś innego - tamten ktoś nadaje się jeszcze mniej. Dokładając do tego zwykłe wahania formy - raz na jakiś czas jakiemuś zawodnikowi po prostu nie idzie - na które trener zwyczajnie nie ma jak zareagować, wychodzi na to, że przeciętny mecz rozgrywamy 8 pełnowartościowymi piłkarzami i 3 statystami. biorać to pod uwagę te wyniki wcale nie są złe - inna sprawa, czy wystarczą na pierwszą ósemkę po 30 kolejkach. |
Cieszy wynik i gra z przodu. Z tyłu jak zawsze średnio. Jak widać gra 1 defensywnym pomocnikiem do końca nam nie służy, chociaż Urygę muszę pochwalić. Z meczu na mecz gra coraz lepiej. Ale może powinniśmy grać Uryga-Boguski w środku jako 2 pomocników bardziej defensywnych? A jak wróci Stjepanović 2 z trójki Uryga, Boguski, Stjepanović.
Coraz bardziej mnie w....ia to że Smuda wszystko robi żeby Nas i siebie przekonać że młodzi są grubo za młodzi na ekstraklasę. Wpuszczanie Zająca na końcówki to nie jest wg mnie najlepsze rozwiązanie. Niech zagra od początku meczu (nawet 1 połowę) zamiast Garguły. Zarówno Garguła jak i Stilić niewiele pracują w defensywie i trzymanie obu na boisku zawsze będzie skutkowało słabą grą defensywną. Po prostu fizycznie jest za mało ludzi którzy biegają i walczą. A tak w ogóle to kiedy poznamy kolejnego młodego piłkarza? Czy znowu "potrzebna" jest kontuzja jak Stjepanovica żeby Smuda postawił na jakiegoś młodego? Smuda dla mnie obecnie to jak Szatałow w Łęcznej - też starzy ograni piłkarze, też żelazna 11... mechanizm który dobrze funkcjonuje. Tylko jest jedno ale... Szatałow prowadził Polonie Bytom która grała ładnie dla oka ciekawy futbol. Przez czas Szatałowa było tam mnóstwo doświadczonych piłkarzy, zwłaszcza ze Słowacji. Ale jak klub miał kłopoty to nie było kogo sprzedać - bo średnia wieku pod 30 i trafili w otchłań 3 ligi. Zobaczcie - to samo jest w Łecznej - najstarszy zespół w lidze!. I obym się mylił, ale taki zespół góra kilkunastu zgranych doświadczonych piłkarzy to ideał Smudy. Bo powiedzmy sobie szczerze - chyba nie chodzi tylko o to żeby ogrywać 32 letniego Dudkę, 36 Głowackiego, 30 Boguskiego czy 32 letniego Gargułę? Trudno - zamiast 5 miejsca zajmiemy 7 ale może wyhodujemy sobie kolejnego Chrapka. Smuda tego nie rozumie. Myśli - tu i teraz. Więc po co wpuszczać młodego Lecha żeby wspomógł Urygę w końcówce meczu... lepiej wpuścić bezproduktywnego doświadczonego Sarkiego. Gdyby Smuda potrafił wprowadzać młodych piłkarzy nie miałbym zastrzeżeń do jego pracy. A tak - zwycięstwo cieszy ale pewnie znowu wszyscy nasi juniorzy "znikną" |
Cytat:
Co do frekwencji - cóż... wystarczy dobra pogoda, ciekawy rywal i powoli sama się wyrabia. Wbrew pozorom Bednarzowe darmowe vouchery są bardzo dobrym posunięciem - na pewno zaprocentują w przyszłości (niezależnie od daty końca bojkotu). Dziś, kto chce może, wkładając trochę wysiłku, iść na mecz za free jak i kogoś zabrać ze sobą. A dla tych którzy nie chcą kombinować - są trybuny od 20 zł od głowy. Później o takie promocję będzie ciężko więc na pewno warto korzystać, póki są. Sportowo Smuda zdziałał cuda. Oby więcej takich meczy przy R22. |
Po meczu przybiłeś sobie piątkę z jackiem czy nie ?
|
Cytat:
|
Cytat:
Fajna atmosfera to będzie jak wróci normalność https://www.youtube.com/watch?v=ABPf9LfojkA tu https://www.youtube.com/watch?v=uYMp6P4DHJk i wreszcie komplet https://www.youtube.com/watch?v=9C3qX-wts78 czujesz różnicę ?/? Co do frekwencji ładna pogoda już była i też było kilka tysięcy.. darmowe vouchery zaś byłyby dobrym rozwiązaniem gdyby były częścią przemyślanego marketingu, a nie histeryczną próbą ratowania twarzy prezesa. Promocje zaś to powinny być zawsze, aż do zapełnienia stadionu, ale celem powinni być stali kibice, zwłaszcza ci co dbają o doping i jeżdżą na wyjazdy.. przyznam się iż sam od lat jestem tylko piknikiem z R22 ściślej z E i mnie też przeszkadzał czasem zbyt wulgarny doping (ufam że w przyszłości się poprawi), ale poziom niechęci niektórych użytkowników forum wobec SKWK jest jak dla mnie wręcz groteskowy. Wisła potrzebuje zarówno, fanatyków jak i pikników, inaczej zawsze będzie patologia, czyli większość pustych miejsc na stadionie Wisły. Co do meczu, mamy powtórkę formy Wisły z jesieni i to cieszy ! Martwić sie należy o wiosnę, oraz o mecze z absencjami za np. żółte kartoniki czy kontuzję. Mecz ten, tak jak z Amico/Lechem pokazuje jak dużo mógłby nasz klub osiągnąć, gdyby był profesjonalnie zarządzany. Z jednej strony Stlilić, Głowacki, Sadlok, Brożek i spółka, oraz trener Smuda, a z drugiej strony brak sponsorów i 5-6 tyś. kibiców i to wraz z darmowymi voucherami. To trzeba zmienić, a droga jest tu jedna, na początek bilet w jedna stronę dla JB, a później inne niezbędne zmiany, również dotyczące SKWK. A ostatni mecz, jak dla mnie najlepszy na R22 w tym sezonie. |
Cytat:
Cytat:
|
A ja sobie poczekam na frekwencje, gdy już będzie jesień... będzie zimno, będzie deszcz padał.. ile wtedy tych wiernych kibiców Bednarza za darmochę pojawi się na meczu
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl