![]() |
Dziwny mecz. Bardzo skuteczni piłkarze Jagielloni.
Miałem napisać, że pechowo przegrywamy ale przecież można było zablokować centrostrzal, podanie. Kolejna porażka na wyjeździe się kroi. I ten wynalazek Hajty. Perelka Quintana czy jak się pisze jego nazwisko. |
Bylo sie z Cracovi smiac, ja pie..ole
|
Co za wstyd... Rozumiem, przegrać też się zdarza ale czemu od razu dać sobie strzelić aż 5 bramek...
|
....a 5 przyjąć. Bunoza i niestety Głowacki mimo bramki dziś bardzo słabo
|
Bo zaryzykowali i otworzyli się. Do tego trochę brak szczęścia mimo wszystko na początku meczu. Już był ustawiony.
|
Trochę pecha, trochę frajerstwa...
Mimo wyniku, nie wszystko w naszej grze jest złe. Ale obrona woła o pomstę do nieba. |
Brak slow, kompromitacja calkowita...
|
Polska ekstraklasa, tego nie ogarniesz
|
Cytat:
Jakby nie patrzeć, najlepsza w naszej lidze. |
Dominacja Wisły gol dla Jagi, dominacja Wisły ... gol dla Jagi.. dominacja Wisły... gol dla Jagi...
Wisła grała Jaga strzelała. Dla mnie Brożek trochę nam zawalił, bo mógł na początku strzelic i podać Gargule na setke i inaczej by się grało. Boguś, Małecki, Sarki, Brożek.. tyle akcji i 0 goli z akcji. Gra wisły mi się podobała. Wynik zupełnie nie odzwierciedla gry. A sędzia.. gorszego sędziowania dawno nie widziałem... W sumie było sporo emocji i nawet przy 4-2 można było po cichu liczyć na zwycięstwo ;] no ale musiałoby wpadać tak jak Jadze. |
Wynik o wieeeeele gorszy niz gra, ktora byla calkiem niezla. Duzo bledow poszczegolnych zawodników w obronie troche brak szczęscia i konssekwencji. Bo jesli sie tak otwieramy na maxa to trzeba coś strzelać, bo pozniej idze kontra. I dzisiaj to tak wygladało, my cisnelismy, nie strzelalismy a Jaga kontrowała.
|
Powiem krótko: o kur.wa.
|
Dziwny mecz,nie graliśmy tak wcale źle ale 5 bram straconych,moim zdaniem trener Smuda ustawił nas zbyt ofensywnie a Jagiellonia miała swój wieczór(Quintana robił co chciał,świetny piłkarz)
Do momentu straty gola na 3-1 była szansa coś ugrać ale Jaga dziś bardzo skuteczna Najgorszy mecz Arka Głowackiego w tym sezonie mimo strzelenia gola. Niema co rozmyślać to już historia teraz super ważny mecz z Lechem i tak offensywnie grać nie można PS: Pozytyw z meczu,bardzo dobra zmiana Patryka Małeckiego |
Czy ktoś był świadkiem wyjazdu naszego autokaru ?
Czy na pewno obrońcy wsiedli ? Bo ma wrażenie, że wszyscy byli myślami jeszcze w Krakowie, ale obrońców to w ogóle nie było. Słabszy dzień Głowackiego i nie istniejemy w obronie, grupa nonejmów robi nas w bambuko jak chce. Albo inaczej, jeden lepszy technicznie zawodnik (a nie przecinak, jak większość napastników w naszej lidze) i królewska obrona jest naga. Cała czwórka jak jeden mąż. Za daleko do tego Białegostoku, od początku było widać, że motorycznie słabiutko. Coś tam gry było, ale mało przekonywująco. Nic to, naszym celem była tylko ósemka. |
Nie ma sensu dziś komentować. Za dużo gorzkich słów by popłynęło.
A jutro... już nie będzie warto. Jaga wcale nie grała żadnej rewelacyjnej piłki. My nie mieliśmy gry defensywnej w środku pola i to wystarczyło. |
Bardzo dziwny mecz. Całościowo o wiele lepszy niż np. ten z Podbeskidziem.
Niestety nasi obrońcy podarowali Jagiellonii 2 gole, co ostatecznie zaważyło, bo też mielieśmy szanse. Ale Białostocczanie też mieli szczęście, wpadało im praktycznie wszystko. Karykaturalnie uwypuklili wady naszej defensywy. Nie ma co rozpaczać, ale piłkarze, a zwłaszcza obrońcy, powinni wyciągnąć wnioski. |
Kiedy ostatnio straciliśmy 5 bramek w oficjalnym meczu? Kilka lat temu, na Łazienkowskiej, tuz po zdobyciu Mistrzostwa?
Bo nie jestem w stanie sobie przypomnieć... |
Jagielonia - kupa szczęścia, dzień konia i mecz rundy. U nas odwrotnie - gra nie była słaba, ale brakowało szcześcia, do tego nieporadność i nieskuteczność w wykańczaniu akcji..
Mecz ogólnie bardzo wyrównany, z tą różnicą, że my graliśmy, a oni grali i strzelali. |
Cytat:
1 bramka ? ostatnia to samo mowi sie trudno i płynie sie dalej |
Jezeli druzyna aspirujaca do gry w europejskich pucharach dostaje 5 goli (bo taki klub jak Wisla zawsze ma europejskie aspiracje) od czegos takiego jak Jagiellonia to nie jest dziwne, ze w europie jestesmy posmiewiskiem
|
To dziwne...
Włączyłem mecz. Patrzę... 2:0 myślę... Ja .......e! Ale zaczynam oglądać i wygląda to o niebo lepiej niż w wielu innych meczach wyjazdowych. Jak już przycisneliśmy Jagę to natychmiast dostawaliśmy kontrę i tracimy bramkę. To wcale nie wyglądało tak źle jak wygląda wynik. To co Chrapek dzisiaj grał to cudo. Mam nadzieję że nikomu nie przyjdzie do głowy go sprzedać. Szkoda głupich błędów i tego że Franek jednak zmienił Piotrka na Bogusia. Teraz trzeba odpocząć, zapomnieć i ugrać coś z Lechem |
Cytat:
Szkoda, że Chavez kontuzjowany, bo Jovanović powinien sobie odpocząć przez najbliższe 2 mecze. Szkoda, że Sobola nie ma, bo Stjepanović również. Chrapek znów najlepszy na boisku, a według mnie Sarki powinien dostać szansę, bo pan Boguski nie wykorzystuje jej . WDG77 za bramkę nr 2 dla Jagi i totalnym braku koncentracji w przyjęciach piłki w I połowie, też powinien dostać po łapach... Dzisiejszy mecz powinien Smudzie otworzyć oczy, że my tak naprawdę potrzebujemy dobrego stopera, prawego i lewego obrońcę a także defensywnego pomocnika w pierwszej kolejnosci Cytat:
wykorzystali wszystko co mieli, ale pewnie znając życie gdyby mieli 7 to by 7 strzelili, bo to taki syndrom słabym drużyn jak im się farci. Defensywka kontry i wszystko wpada |
Pozostaje mieć nadzieję, że zimą jednak ściągniemy jakichś przynajmniej dwóch solidnych grajków. Na dobry początek.
Może Cupiał zobaczy, że nawet cuda Smudy nie wystarczą i trzeba wysupłać trochę kasy, żeby dzisiejsi, w miarę solidni gracze, byli tylko zmiennikami. |
Cytat:
|
A może ktoś mi wytłumaczy dlaczego pseudokopacze typu Boguski i Piotrek Brożek są w ogóle wpuszczani na boisko?
|
Cytat:
Od początku pełna anemia, jak w poprzednich meczach, tyle, że wtedy rywale byli mało konkretni. Dzisiaj po 13 minutach było 0-2 i w zasadzie po zawodach. Za duże luki miedzy formacjami, ciągłe granie długa piłką, jak próbowaliśmy ją rozegrać to Jaga doskakiwała pressingiem i od razu strata. Każdy z naszych zawodników zagrał beznadziejnie, nie ma kogo wyróżnić. Mecz z Popradem chyba nie był przypadkiem.. Jedyny plus to kubeł zimnej wody na tych, którzy twierdzili, że gramy zajebiście i marzyli o mistrzostwie. Z takim składem nie ma na to szans. |
Cytat:
Skonczylo sie wyjazdowe szczescie i remisiki i po prostu predzej czy pozniej przy takiej grze tak musialo sie wydarzyc. Dosc powiedziec 4 ostatnie wyjazdy: 3 przegrane i megafartowny remis gdzie tak samo moglo sie skonczyc. 3 z 4 ostatnich wyjazdow i tracimy 11 goli, gdzie na 10 meczy u siebie tracimy 1. Cos tu nie gra, az nie do wiary ze druzyna grajac u siebie ma swietne wyniki przy tragicznych wyjazdowych. |
Cytat:
|
Cytat:
Ot, Ekstraklasa. Tu lider i mistrz może dostać zasłużenie w czapę od czerwonej latarni, a najlepsza obrona ligi wyłapać pięć bramek. |
Z przebiegu meczu straciliśmy o 2 bramki z dużo, nawet pomimo kaszany z tyłu. Bunoza (dramat). Z przodu coś tam graliśmy. Wyglądaliśmy dokładnie jak parchovia. Z przodu gramy, z tyłu prezentujemy gole rywalom.
I stracić 5 goli - to trzeba się starać. Nie łykam tego "takie mecze się zdarzają". Nasza gra właśnie jest oparta na równowadze między atakiem i obroną. Jeśli jej nie ma jak dziś to poza "optyczną urodą" naszej gry jest bida z nędzą. Oby jak najmniej takich meczy. |
Jeden z niewielu meczów w tym sezonie gdy opuściło nas szczęście (ale za to na całego). My gramy w piłke, bramki strzela ktoś inny.
Ocena sędziewania: 1/10 Ocena komentatorów: c w e l e :) |
Nie wierzę w to co niektórzy tutaj wypisują. Ludzie poważnie twierdzicie, że ten występ to kompromitacja ? Ja śmiem twierdzić, że Wisła zagrała swój jeden z lepszych meczów wyjazdowych w tym sezonie, tylko po prostu pierwszy raz nie mieliśmy szczęścia.
No bo co można poradzić na to, że Grzybowi z wrzutki wychodzi strzał życia wpadający lobem w okienku bramki, co można poradzić w sytuacji gdy wydaje się, że wszystko jest pod kontrolą, a Dani Q popisuje się podaniem w stylu Mesuta O. Oczywiście, gra w obronie nie była najlepsza, jednak zdarzało nam się grać gorzej, tutaj kolejna dawka pechu- Ostoja Stjepanovic i jego głupio złapana żółta kartka, która miała naprawić najprostyszy błąd techniczny, co spowodowało, że trener Smuda go zmienił.Nie dostrzegam tego do końca na boisku, ale wiem ile ten zawodnik znaczy dla Białej Gwiazdy. Gdy go nie ma gramy tragicznie i ciśnie nas Cracovia czy Ruch. Ja za ten mecz przyznałbym paru zawodnikom grającym w ofensywie noty 6,7- Garguła,Brożek, czy Chrapek, który grał dzisiaj znakomity mecz, wiele pięknych podań. Pech chciał, że Jadze udawało się wszystko. Najbardziej szkoda mi Miśkiewicza. Nie wiem co z nim się stało, ale gra fenomenalny sezon, nawet jego gra nogami się poprawiła i już tak nie irytuje. Dzisiaj 5 straconych bramek, niby dla bramkarza coś strasznego, jednak on nie maczał palców w ani jednej sytuacji. Po tym widowisku wcale nie boję się wyjazdu do Poznania. Bałbym się w przypadku gdybyśmy zagrali totalną klapę jak to już często bywało na wyjazdach, jednak tragedii nie było. Pozdrawiam :) |
W koncu przyszedl czas kiedy nasze szczescie i parady Miskiewicza sie skonczyly. Ogolnie to po dzisiejszym meczu jestem dziwnie spokojny przed meczem z Amica. Remis w najgorszym wypadku.
|
Tak, sędzia dał nam 3 żółte kartki za nic.
Jak mnie to wk... w tej naszej lidze. Jak ktoś kogoś popchnie, ledwo go dotknie i już faul, a nawet żółta kartka. Tragedia. Piłkarzom powinno się dać grać. A zobaczy taki jeden z drugim, ze sędzia gwizdnął coś takiego na początku meczu i potem z uporem maniaka nurkują... |
Podobny wynik powinien być w Bielsku, tam był cud dla nas w postaci 0-0 ale ile takich cudów może być. Nasza gra na wyjazdach jest słaba
|
Błędy w obronie na poziomie juniorskim i to dosłownie.
Ktoś powie, że pierwsza bramka to fart ale już samo doprowadzenie sytuacji, że zawodnik może sobie na luzie, bez presji dośrodkować piłkę mówi wiele o postawie obrony. Jeżeli Bunoza przesunął do środka, to ktoś w jego miejsce powinien pilnować Grzyba. Patrząc na to, że Donald w ogóle nie bronił, to chyba miał być tam Piotrek Brożek. Druga bramka to kompletna bierność Bunozy i Guerriera. Stali i się patrzyli jak Quintana sobie operuje piłką i wrzuca na głowę Piątkowskiego. Reszty nawet nie chce mi się analizować, bo jestem zażenowany. Ogólnie można zauważyć, że od 3 spotkań wyjazdowych bardzo słabo prezentujemy się w defensywie. Dzisiaj można było być zadowolonym z gry z przodu (nie licząc skuteczności) ale tyły zawiodły. Tak już się chyba przyjęło w tej lidze, że jesteśmy dobrym rywalem na przełamanie się. Bo jakby nie patrzeć. - sąsiadka - Ruch - Zawisza - Podbeskidzie - teraz może Jaga Wszystkie te drużyny od spotkań z nami regularnie punktują/punktowały. |
Cytat:
|
Cytat:
Drużyna jest lepsza która zdobywa bramki. Za piękna grę nikt punktów nie daje. Jaga dobrze zaczeła i później sie cofneła żeby własnie takie kontry przeprowadzać jak te bramkowe. Niby kto był lepsza druzyną w tym meczu Wisła? |
Cytat:
Nie trudno sie domyśleć kolego |
Cytat:
Użytkownik z Białegostoku. Tak trudno się domyślić? Może czegoś szuka :> |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl