![]() |
O Mistrzu nawet nie śnie. Po cichu liczyłem na Puchar Polski, wyszło jak wyszło.
Ale na MP czy PP nie patrzę przez pryzmat pucharów tylko tytułu. Wielu chyba o tym zapomina i wątek pucharów wkrada się w dyskusję na temat zdobycia czy to MP czy to PP. |
Guerrier na atak i jedziemy na chaos jak to świerczu mówił :D
|
Jeżeli Stolarki gra na pomocy to będzie smiesznie....
No chyba ze Piotr Brozek zagra na skrzydle a Stolarski w pomocy... |
Pietie ubrać w trykot Pawła i niech straszy z przodu.
Cytat:
Dokładnie. Tak się kiedyś zastanawiałem czy dożyję drugiej gwiazdki przy herbie na koszulkach... |
Cytat:
|
LINIOWY TY ....O PARASOL CI W DUPE. TY JEBANA ŚLEPA .......ONA PARÓWO
dziekuje dobranoc |
Byłem bardzo głodny. Piłkarze Wisły w pierwszej połowie przyrządzili fantastyczną potrawę, którą wszystkow skazuje na to wpier.d.o.lą górnicy. A nam tylko apetyt został
|
Kolejny mecz, w którym Wisła w jednej połowie gra świetnie, a w drugiej nie istnieje.
|
Wstyd nie ma. Po meczu w Bielsku byłem pewien, ze przyjmiemy czwórkę do zera.
edit: co do spalonego to tak jak ktoś napisał w komentarzach na 90 minut w Chorzowie to my strzeliliśmy po spalonym - bilans musi wyjść na zero |
Cytat:
|
istne s....ysyństwo panie sędzio ty szmato!!! to nie miało prawa się zdarzyć
Wisła została okradziona z punktów! |
Normalnie nie dopatruję się spisków, ale ....a mać - sędzia puścił ze 3-4 bramkowe spalone dla Górnika...
|
Nienawidzę takich meczów. Będę chory przez tydzień. Jestem ....a obolały i winię cały świat. Sędziów ....y jebane, obronę, Górnika, Smudę, murawę i wiatry boczne. .......ę idę walnąć drinka
|
Niech liniowy umrze jak najszybciej!!!!!! To jest niemożliwe, do momentu bramki ze spalonego wszystko się układało. Niech go krew zaleje!
|
....a jebanać mać ....a
|
Cytat:
|
Cytat:
|
słuchać radości Węgrzyna po porażce Wisły - bezcenne... tylko wychowankowie, nawet jakbyśmy się mieli pelętać w dolnych stanach średnich... przybłęda z Biłgoraja won!
|
Myślę, że Górnik po odejściu Nawałki będzie często tracił punkty. Jeśli Wisła na serio się wzmocni to drugie miejsce jest bardzo realne.
|
Bramka ze spalonego+granie przy wyniku 1-2 czegoś czego grać się nie umie = rezultat.
|
Zagraliśmy dobry mecz ale punkty zostały w Zabrzu na analizę gry poszczególnych grajków będzie czas i pora jak głowy ostygną ale liczę na to że następna zbiórka "do puszki" zostanie przeznaczona na opłatę kursu na Marsa dla Małeckiego oczywiście w jedną stronę... TYLKO WISŁA NASZ TS.
|
Cytat:
|
Sędziowanie to jedno. Ale gra Wisły w drugiej połowie wołała o pomstę. Jedyny pomysł na grę, to wykopywanie piłki w kierunku Guerriera. W drugiej części zostaliśmy po prostu zniszczeni. I koniec końców ten wynik to i tak najmniejszy możliwy wymiar kary. Niestety.
|
Węgrzyn i obiektywnie??? toż to Tatiana Anodina Canal +....
|
Cytat:
|
Cytat:
Powiedział, że ewidentny błąd sędziego? Powiedział. Ale jako że reprezentuje stronę ludzi którzy sprzedają nam ekstraklasę nie będzie robił z niej gnoju i non stop powtarzał o bramce ze spalonego. Mnie utkwiła nonszalacja przy prowadzeniu przez nas 1-0. Było 4-5 super zapowiadających się akcji... spartaczonych. |
Wkurzony jestem i tyle
gramy dobrze ,rywal nic,tracimy bramke,i jestesmy jak jakies k**wa dzieci bezbronne z Caritasu no tak byc nie moze ,ale ktory to juz raz wrrrrrrrrrr............................ |
Cytat:
|
jakoś ten obiektywizm jest w jedną stronę... ja pamiętam bramkę Jaliensa po faulu na bramkarzu Jagiellonii... wiadomości TVN i skoki narciarskie oraz o mało też pornosy na Private Spice nie zaczynały się od jej przypomnienia...
|
Najbardziej mnie martwi, że to co było znakiem rozpoznawczym Wisły w tym sezonie czyli nie tracenie bramek zaczyna szwankować. Do tej pory nawet jak graliśmy kiche to przynajmniej szczęśliwie remisowaliśmy. Choć z drugiej strony nie zapominajmy, że to był mecz na wyjeździe z Górnikiem, który przez prawie całą rundę był przed nami.
|
Po czyms takim jestem wkorwiony, powinnismy to wygrac 3-0, a nie przegrac 3-2...nawet na druzyne jako calosc sie nie wkurzam. Walczyli i sie starali ale nie wyszlo. Zastanawiam sie kto stracil pilke po prawej stronie w araku po ktorym poszla kontra i brama ?
|
Burliga niech wypierdala, to co ten typ dzisiaj odpierdalał woła o pomstę do nieba, kontra oczywiście przy jego kiwkach i brama, nie przeskoczymy z nim pewnego poziomu cóż więcej mówić..
|
Cytat:
Nie ma co gadać znów przekręcili nas sędziowie. Bramka ze spalonego to raz, ale każda nasza długa piłka w drugiej połowie to był spalony. Każdy wślizg naszego zawodnika to żółta kartka, znaczy że krawaty się boją. I dobrze, trzeba lamusom skopać rajtuzy, bo dość już wstydu w europie. |
Ależ pan Nawałka zbudował w Zabrzu drużynę, ależ oni są waleczni, nie poddają się, gryzą trawę do końca. Ten jeden raz to nie był przypadek, teraz każdy już wie, że wybór selekcjonera był dobry. Ręce same składają się do oklasków.
Mówcie, co chcecie, ale takiego sędziowania na linii dawno nie widziałem. Bo to nie było sędziowanie, to było s....ysyństwo. Górnikowi puszczano niemal wszystko. Po raz kolejny w bardzo ważnym meczu zostajemy przekręceni. Raz nie widzi się piłkarza wyciągającego piłkę zza linii, później nie widzi się sporych spalonych. Aha, gorące pozdrowienia dla pana komentatora, którego każde dobre zagranie Górnika doprowadzało do orgazmu. |
Burliga owszem stracił piłkę ale to był 16 metr pod bramką przeciwnika. Było multum okazji żeby grę przerwać faulem np. Stjepanovic który kartki nie miał a biegł z gościem ponad 30 metrów.
|
przez ostatnich kilkanaście tłustych lat (mistrzostwa, puchary) nie potrafiliśmy wysłać do PZPN kogoś kto by pilnował nam spraw... był Leszek Saks na którego rzucono się jak na padlinę (choć Saks to inna - baaaardzo ciekawa- historia)... jeżeli ktoś dalej wierzy że mecze wszystkie wygrywa się na boisku, Małecki idzie spać i wstaje z myślą o Wiśle, a Sobol jak myśli Wisła to przyklęka, to...... to myślcie tak dalej....
mamy pozycję i punkty na wyrost i to zaciemnia sytuację... przedstawiciele naszej buraczanej ligi właśnie pokazują co potrafią... ale tam nie ma naszych sędziów, działaczy... tam- jak potrzeba- trzymają sprawy innych... |
Sędzia się nie popisał, to fakt, ale od razu spisek? Zagraliśmy jeden z naszych najlepszych meczy na wyjeździe w tym sezonie, a raczej najlepszy, zabrakło szczęścia, które było chociażby w poniedziałek. Co do Węgrzyna, od kiedy mecze komentuje Jagoda, Kaziu przestał mnie denerwować. Jedynie wkurzające było jak próbował tłumaczyć bramkę Górnika tym, że w zeszłej kolejce stracili podobną, tak jakby to była nasza wina! ;) Co do samego meczu, a może nawet rundy, jeśli chodzi o tabele, punktów mamy ponad stan. Idzie to powoli do przodu. Jeśli będą jakieś przyzwoite wzmocnienia, puchary będziemy mieć raczej na pewno, nawet w obecnej sytuacji kilka pkt. więcej i bylibysmy liderem... wiem słaba liga, robić swoje i myśleć co dalej.
|
Cytat:
Po raz pierwszy pilkarze potrafili pilkę dość dobrze rozgrywać. Trzymali się blisko siebie w obronie, pokazywali się na pozycjach, w miarę dość szybko wychodzili z obrony do ataku. Nie było tego, co w meczu z takim Widzewem, kiedy nie potrafilismy wiele zrobić z piłką przy jej wyprowadzaniu z własnej połowy. Tym razem to działało i jak sie okazuje, wystarczało w sporej części meczu na Górnika. Stwarzaliśmy sobie wiele sytuacji, szkoda, że nie wykorzystanych. Górnik jednak miał równiejszą ławke rezerwowych i kazdy z wchodzacych piłkarzy nie oslabiał Górnika, ale nawet w zmienionej sytuacji (wieksze zmęczenie, rozluźnienie szyków i więcej przestrzeni na boisku) wyraźnie wzmacniał siłę ataku. Tymczasem nasze zmiany nie mogły dac wiele. Małecki wręcz nas osłabił, a Sarki mimo że zastąpił zmęczonego Boguskiego nie był w stanie wziąć na siebie ciężaru gry. W dalszym ciągu brak jest nam solidnej drugiej linii potrafiącej opanowac środek boiska i nie pozwolic przeciwnikowi na uzyskanie przewagi pozycyjnej. Mimo że zarówno Stiepanowicz jak Chrapek i Garguła wznosili się na wyzyny swoich umiejętności, to jeszcze nie jest to. Brak Pawła Brożka nie okazał się tak strasznie odczuwalny. Przypominam, że to bez Pawła wygraliśmy do tej pory jedyny mecz na wyjeździe, co prawda tylko z Koroną, ale z Koroną będącą w gazie. Oczywiście nie da się zgadnąć jakim wynikiem zakonczyloby sie spotkanie gdyby Paweł Brożek był na boisku i był w dobrej formie. Boguski był tym najbardziej wysuniętym tylko formalnie i tylko przez pierwszy kwadrans. Guerrier ma niesamowite predyspozycje do gry w ataku i wielokrotnie, intuicyjnie zdobywał przewagę pozycji nad obrońcami Zabrza, czyniąc to dużo lepiej niż Boguski. I jeszcze Smuda. Tym razem nie poprowadził zespołu tchórzliwie i po osiągnieciu prowadzenia nadal ustawiał drużynę ofensywnie, co przy mniejszym pechu i troche mocniejszym składzie mogło zakonczyć się pomyślnie. Co do sędziów, zarowno liniowych (kilkakrotnie puszczających zabrzan na bramkowych spalonych) jak i głównego (pozwalającego zabrzanom na zbyt ostrą, siłową grę i odgwizdującego czasami urojone faule, lub niegwiżdzącego ewidentnych przekroczen przepisów) to oni byli współtwórcami zwycięstwa zabrzan tak, jakby trzeba bylo koniecznie udowadniac, że praca Nawałki przynosi dobre efekty. oczywiście, jestem daleki od teorii spiskowych, ale ten mecz powinniśmy byli w najgorszym razie zremisować. Aha. Przestałem lubieć Sobola. :-/ |
aby zakończyć temat Węgrzyna (choć stwierdzenie iż Brożek zrobił nakładkę głową mógł wymyślić kretyn) jest takie powiedzenie Jaką dobroć Ci wyrządziłem że mnie tak nienawidzisz... Węgrzyn będzie wiedział o co chodzi...
|
ha kolego FraMat!!! szacun za ostatnie zdanie!!! za rok, dwa takich jak Ty będzie więcej...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl